Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#cyberpunk2077

Fanatyk

w Gry

8piorunów

Ogrywam sobie właśnie po raz drugi  po zainstalowaniu DLC i trafiłem na takich dwóch jegomości handlujących braindance'ami.
Kogoś mi przypominają, a wam?

 

Pokaż więcej komentarzy (5)

Koneser

w Hydepark

10piorunów

Ależ to jest piękne! Szacunek dla twórcy tej wizualizacji.

https://youtu.be/1jtjEKimj8E?si=UWd5ZYgOKE3mm9Ig

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Gry

14piorunów

Dobra, zabieramy się za Cymbergaja po raz drugi. Za pierwszym razem trochę mi nie podeszło, ale teraz wiem już czego się spodziewać i mam ochotę na strzelankę (bo przecież nie RPG xD) a po patchach podobno jest lepiej z wieloma rzeczami.
 

Osobistość1piorunów

@hellgihad zawołaj mnie jak skończysz i zrób recenzję z Twojego punktu widzenia po tych zmianach, co? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Szkoda mi wydać na gierkę 200 PLN jak mi nie podejdzie ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Wcześniej śmieszny dialog. Dopiero teraz gdy ogrywam kolejny raz i jestem po The Office zajarzyłem nawiązanie xd W komentarzu oryginał.

   

Gruba ryba

w Memy

196piorunów

      

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Książki

21piorunów

120 + 1 = 121

Tytuł: Cyberpunk 2077: Bez przypadku
Autor: Rafał Kosik
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Powergraph
ISBN: 9788366178984
Ocena: 5/10

Prywatny licznik: 7/52 (5 książek / 2 komiksy)

Kupiłem, bo ma ładną okładkę :D

Mam wrażenie, że pisana była pod ewentualną przyszłą ekranizację. Typowy thriller, dzieje się dużo i jest dość chaotycznie. Nie ma tutaj zbyt rozbudowanych postaci, czy głębokich przemyśleń.

Mamy kilku pozornie randomowych bohaterów, którzy zaczynają bawić się w gangsterkę przymuszeni przez swoją przeszłość. Cała tajemnica rozwiązuje się pod koniec książki.

Fani gry pewnie będą zachwyceni, reszta (jak ja) niekoniecznie.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

     

Gruba ryba0piorunów

@l__p prawdę mówiąc niedawno przesłuchałem na audiobook i teraz nie jestem w stanie powiedzieć o czym to było.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Motoryzacja

4piorunów

RECENZEX NEWSLETTER

Auta nareszcie zaczynają wygladać jak z dystopii. Są kanciaste, ostre, nieprzyjemne. Koncepty oraz niektóre modele produkcyjne wyglądają niczym z Cyberpunka. Z tej okazji przygotowałem 4 grafiki z Cyberpunka zmodyfikowane o pojazdy z naszej rzeczywistości.

Mamo, mamy Cyberpunka w domu 😎

A do tego obszerny wpis do poczytania [[O TUTAJ]](https://recenzex.pl/?p=3245) właśnie o tym nowym trendzie.

   

Kosmonauta

w Gry

7piorunów

   
Przeszedłem kilka dni temu od nowa cyberpunka wraz z najnowszym DLC. Ogólnie kupiłem Cyberpunka już na premierę, ale go wtedy nie przeszedłem bo po prostu mnie znudził - na najwyższym poziomie trudności gra była, i dalej jest bardzo prosta, ale ja jestem wyjadaczem więc wiadomo ktoś mógłby mieć problem. Grałem full shinobi i na początku było dość ciężko, ale od momentu gdy mamy lepszy sandevistan i wszczepy to nagle się z automatu przestawia poziom na easy.

Co mogę powiedzieć o samej grze... Unikałem przez te 2 lata spoilerów i tak naprawdę nie wiedziałem kiedy i jak gra się kończy. Okazuje się że za pierwszym razem przestałem grać praktycznie przed samym końcem gry. Ogólnie gra bardzo krótka, liniowa, to samo można powiedzieć o DLC. Otwarty świat jest na doczepkę i jedyne co w nim robiłem to jeżdżenie od questa do questa, z mieszkań czy pojazdów korzystałem też tylko w misjach, większość to fast travel i heja banana bo ten świat jest pusty jak nie wiem co. Do tego level scaling gdzie najlepiej w ogóle nie zbierać śmieci na początku tylko jak najszybciej robić misje poboczne żeby wbijać level (który leci jak szalony) żeby chociaż do fioletowych itemków/komponentów się doczłapać. Bo wtedy zaczyna się tak naprawdę gra.

Fabuła jest spoko... Jakby to był liniowy FPS w stylu nie wiem, Medal of Honor, gdzie lecimy z jednej misji do drugiej. Ogólnie jest to jeden z mocniejszych aspektów gry. Na końcu aż mi się zrobiło smutno przed ostatecznym wyborem, oraz na outro. Cofałem się i zaliczyłem kilka końcówek. Końcówka z DLC to dla mnie było duże rozczarowanie. Ogólnie DLC jest króciutkie, a nowa dzielnica nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Misje z doprowadzaniem aut to jakaś tragedia, trzeba jeździć kawał drogi, często wyskakują przeciwnicy z d⁎⁎y, a nawigacja na mapie potrafi się zgubić.

Od pewnego momentu upgrade wszczepów też niewiele daje w stosunku do ilości materiałów potrzebnych do ulepszania, olałem to i po prostu biegłem do końca bo już nie było za bardzo co robić, mógłbym sobie biegać i robić te zlecenia/poboczne misje ale po co? Ogólnie CDP umie w scenariusz i wiele z tych misji pobocznych było naprawdę fajnych, ale to nie usprawiedliwia tych które się non stop powtarzają, włam się tu, pozostań najlepiej niezauważony, ukradnij/wyprowadź/zabij x...

Ogólnie takie 6-7/10, zależy jak na to spojrzeć. Dla mnie słaby RPG, prosta gra, fabuła zbyt krótka. Nie wiadomo tak naprawdę czym ta gra jest, bo jako gra fabularna - krótka i sztucznie rozwleczona. Jako RPG - coś mało istotne te mechanizmy RPG, na początku jako że katany były słabe to brałem losowy znaleziony karabin i 0 perków ale dawałem radę, czasem przeciwnicy to gąbki na pociski ale ich AI nie należy do najlepszych. Jako open world - no comment, pierwszy Gothic ma bardziej autentyczny świat niż ta gra, a przynajmniej jakieś cykle dobowe. FPS to też nie jest. Taki misz masz w który gra się przyjemnie, ale jednak czuć wielki niedosyt.

Autorytet1piorunów

@Voltage No właśnie dlatego mam problem z wszystkimi grami z otwartym światem. Chyba w każdej w jaką grałem mniej więcej już w połowie gry miałem wszystko wymaxowane. Najlepsze pukawki, interesujące perki rozwinięte na maxa i w sumie gra się tylko dla fabuły która no rzadko kiedy jest tego warta 😛
Do CP też podchodziłem z rok temu jak już był w miarę spatchowany i mnie znudził dość szybko (chociaż tam fabuła akurat trzymała poziom), kiedyś się do niego zabiorę znowu jak będzie mnie swędziało na FPSa ale no cudów tam nie ma.

Kosmonauta2piorunów

@hellgihad bo w gry z otwartym światem, te bez scalingu, gra się nieco inaczej - człowiek zwiedza, chłonie sekrety, zbiera ekwipunek i kasę, a dopiero później zaczyna fabułę która jest wykalkulowana pod to żeby nie trzeba było robić tego pierwszego (czyli żeby każdy miał szansę ją przejść). Ostatnio był ten "remaster" Risena, to też od połowy gry miałem już najlepszy dostępny ekwipunek a kolejne zmiany były kosmetyczne. Niemniej Risen jest dalej lepiej przemyślany niż jakakolwiek gra ze scalingiem, nie wiem kto wpadł na pomysł że dopasowywanie całego świata do levelu to dobry pomysł, jest to po prostu dużo łatwiejsze do zaprogramowania bo możesz zrobić mega wielki proceduralnie generowany świat z przeciwnikami i sprzedawać preordery po 350 zł xD Natomiast nad ręcznie stworzonym światem trzeba usiąść, a to jest robota

Osobistość1piorunów

Ja tam traktowałem grę jak FPS/gra akcji z fabuła zwłaszcza że strzelanie jest w tej grze całkiem fajne, - różne typy broni różnie się zachowują a nie tylko mają inny dmg, hakowanie/skradanie też pozwala na inny styl gry, bronią biała zbytnio nie grałem. Fabuła wywoływala emocje czyli to o co w fabule chodzi.
Gra ma bardzo dobry gameplay - chociaż to co zrobili z poziomem trudności w wersji 2.0 mi się nie podoba.
Dobry soundtrack, fabuła, fajna grafika.

Według mnie to bardzo dobra gra jeżeli traktujemy ją w tych kategoriach/tym gatunku.

A jeżeli widzi się miasto i wymaga się od niego by tętniło życiem i umozliwiało wiele aktywności
A od misji mocno pobocznych by miały jakaś fabułe.

To od FPSa/ liniowej gry akcji zaczyna się wymagać by była mega rozbudowanym i dopracowanym sandboxem pokroju RDR 2 a tym gra nie jest, za wysokie progi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie każda gra tym musi być.
Miasto może słuzyć do wyboru misji i jazdy z właczonym radiem które ma kilka fajnych piosenek.
A misje mocno poboczne mogą być pretekstem do robienia rozpierduchy i zabawy mechanikami gry - jeżeli do każdej misji typu pojedź i kogoś zabij musiałbym jechać do fixera i wysłuchiwac dialogów wybierając opcję które nic nie zmieniają to by mnie c⁎⁎j strzelił, a gdyby te dialogi były mocno fabularne - to ograniczałyby zawartość na przyszła część.

Mój czas gry to ponad 140h składaja się na to trzy przejścia, dwa na premierę i jedno na premierę dodatku.

Szkoda że fabuła jest tak rozciągnięta z wieloma misjami gdzie są tylko/głównie niepomijalne dialogi bo tak to moglbym odpalać grę co jakiś czas by nacieszyć się jej mechanikami, soundtrackiem, grafiką, a tak to jest grą typowo na raz lub dwa.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Heheszki

59piorunów

   

Gruba ryba27piorunów

@A_a no, lekko po ponad dwóch latach gra już prawie ma wszystkie obiecywane ficzery które miała mieć przy premierze. Jeszcze dwa lata i jeden DLC to myślę, że w końcu będzie można mówić śmiało o Cyberpunku w wersji 1.0

Fenomen2piorunów

@DiscoKhan Pod każdym postem o cyberpunku, na każdej stronie, wszędzie znajdzie się podobny do tego malkontencki komentarz(e) . To już jest naprawdę nudne. Grałeś wogole? Ja grałem na średnim pececie zaraz po premierze i nie miałem żadnych obiekcji i problemów.

Gruba ryba2piorunów

@DKK no właśnie grałem. W tym rzecz, że dla CP złamałem swoją zasadę nie kupowania gier przy premierze. Zostałem wyruchany bez mydła, nauczka została przyjęta.

Grałem na dosyć mocnym pececie, bez szału, na maksie bym nie zagrał ale Room: Eternal śmigał na maks detalach 60 FPS. Cyberpunk potrafił się zwyczajnie ciąć na najniższych detalach. Nawet na średnich gra nie działała płynnie.

Jakby mnie CDP tak mocno w dupę nie dojechał to nie miałbym takie bólu tyłka. Pretensje do cedepeków, następnym razem niech nałożą trochę wazeliny.

Jeszcze żeby chociaż fabuła była naprawdę dobra ale jako fan cyberpunku to była po prostu mdła i bez wyrazu. Ciężko jest jechać po korporacjach jak grę robiła korporacja która powinna być krytykowana. Setting był mdły, dosłownie 3 ciekawsze questy to trochę mało.

Ciekawe że nie miałeś problemów, bo ludzie mieli ostre, regularne przycinki nawet na kompach za 10 tysięcy złotych. Także śmiem wątpić, po prostu tobie nie przeszkadza jak gra się tnie, mnie to irytuje.

I nie, nie mam odpalonego okienka z liczbą FPS cały czas, to się po prostu czuje i widzi zaś jak rwie to nawet nie ma o czym gadać. .

Już pomijam, że przez bugi w paru miejscach musiałem wycztać grę dosłownie 30 razy bo jeden z przeciwników spawnował się poza mapą lokacji a bez jego zabicia skrypt się nie odpalał żeby dalej grać i mi Jackie do windy nie chciał wsiadać bez tego... Jak umarł to odetchnąłem z ulgą że się z nim nie będę męczyć.

Poza tym przez całą grę animacje mi się bugowały, z tego co widziałem to był mniej powszechny problem.

Pomijam że sama rozgrywka była bardziej uproszczona niż nawet w W3, jak grałem na bronie wręcz - ponoć super doszlifowany system, gra pod to projektowana to najefektywniej było tylko używać podstawego ataku, wszelkie kombinacje były gorsze od tępego młócenia. Dałem się zbaitować przez samouczek, jak chciałem później builda zmienić to nie zadawałem obrażeń z innych broni to musiałem tak grę dokończyć. Już pomijam fakt, że Smashera zabiłem zanim użył jednej animacji ataku, super walka bulwo.

Ja mam taki ból dupy, że przez najbliższe 20 lat będę namawiał ludzi do pozyskania gier od CDP z alternatywnych źródeł jak chcą w ich tytuły grać.

Tak w skrócie, bo ja mógłbym książkę napisać z moimi problemami z tą grą. Nie grywam normalnie w gry AAA, dałem się podejść jak idiota i do dziś dnia jestem zły jak się dałem podejść jak skończony kretyn. Minimum zaufania dałem firmie i od razu tego pożałowałem.

Gruba ryba1piorunów

@DKK jak widzę, że gra została wydana o ponad dwa lata za wcześnie zanim została dokończona to ja akurat mam obiekcje i to całkiem spore.

Fenomen0piorunów

Gościu, masz wyżej napisane - gra po dwóch latach jest łatana i JESZCZE WCIĄŻ NIE MA WSZYSTKICH OBIECANYCH FUNKCJI.

Widzę, że syndrom sztokholmski mocno xD

Fenomen1piorunów

@DiscoKhan Tyle emocji po dwóch latach. To może faktycznie było coś nie tak. Pojadę klasykiem: u mnie (i większości) działała. Spędziłem w grze ponad 300h, modowalem I wszystko śmigało na full. Planuję zakupić dodatek i przejść od początku jeszcze raz bo fabuła fajna. Pozdo.

Gruba ryba1piorunów

@DKK żaden inny wydawca gier mnie aż tak nie orżnął. Żodyn. Do końca życia to będę pamiętać, w wnukom będę opowiadać jak dziadzio został wydupcony przez operacyjne siły korporacji kiedy brał udział w walkach cyberpunkowych.

No, poza Blizzardem, sukinkoty tak z Reforgem do pieca dowalili, że nawet pomimo tego że go nie kupowałem to nie mogę grać przez neta z oryginalną ścieżką dźwiękową, bo patchuje do polskiego dubbingu z Reformą który jest zwyczajnie gorszy. Jedną z trzech gier gdzie wolałem po polsku grać i przez neta już więcej W3 nie zgadzam, bo retroaktywnie mi grę zepsuli.

Stan branży gier jest w opłakanym stanie, że takie zagrywki przechodzą i ludzie są wręcz zadowoleni.

Nie jestem dosyć nowoczesny najwyraźniej, bo mi się nie podobają te zabawy koło mojego tyłka.

Fenomen1piorunów

No ta. Bo tylko to dodali przez te dwa lata. A znikające tekstury czy pojawiające się znikąd samochody we wcześniejszych wersjach to taki żart był xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

12piorunów


W takim razie chętnie biegałbym po puszczy w Polsce za żubrami, które oczywiście są napakowane chromem. W sumie taki crossover z Wiedźminem.

Gruba ryba1piorunów

@jerekp czytalem taka Książki chyba ukrainskiego pisarza. Wiedzmin w przyszlosci. Dobre to bylo. Krasnoludzcy ochroniarze w banku w zbrojavh z blasterami

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w NSFW

15piorunów

Ciri walcząca z białym zimnem. Koloryzowane.
Dalej Ciri wyrabiająca street cred w Night City :smiley:

      

Tag od blokowania erotyki AI: 

Wszystko co wrzucam dostępne jest w galerii bez cenzury dostępnej na PW 😉

Autorytet0piorunów

Ale z twarzy nie jest Ciri.

Fenomen1piorunów

@moderacja_sie_nie_myje Trudno odwzorować postać z gry komputerowej, która z założenia nie jest do końca realistyczna - mógłbym próbować zrobić przeszczep informacji głębi z jakiegoś screena, ale wątpię żeby rezultat był dobry

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Stało się. Ukończyłem linię fabularną Cyberpunka 2077. Jak mi się dobrze grało. Niemal wszystkie zadania poboczne zrobiłem. Ech gdyby nie te wpadki na i po premierze to byłby hit nad hity. Co jak co ale CDP to umie kreować i opowiadać historie. Teraz jeszcze sprawdzić zakończenia po wyborze innych opcji dialogowych a potem dodatek. I znowu pozostanie ta pustka jaką odczuwam po przeczytaniu książki czy ukończeniu gry. Straszne to jest uczucie.

 

Sum0piorunów

Ja tylko dodam, że o ile Wiedźmin 3 miał świetnie poprowadzoną fabule i (przede wszystkim) questy poboczne, o tyle w Cyberpunku tylko pojedyncze są w miarę ok, reszta jest ogromnym krokiem w tył na granicy żenady, a błędy i bugi pozwoliły tylko niezauważyć jak słabo jest zrobiona ta gra w porównaniu do wcześniejszych. Świat bez konekwencji a "różne" zakończenia "na siłę".

Tak tylko żeby ktoś kto nie zna gry nie pomyślał, że ludzie ogólnie tak myślą jak kolega wyżej.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Muzyka

2piorunów

Hej Hejtowicze 😉 Mam pytanie do osób, które znają się na muzyce. Jest taki kawałek w tle sceny w CyberPunk, gdy V siedzi na dachu i musi podjąć decyzję co dalej. Zastanawiam się jaki to gatunek muzyki. Może macie jakieś pomysły?

https://www.youtube.com/watch?v=On5OJ78f2lo

 

Fenomen1piorunów

Na moje oko to wygląda jak  , w sumie wchodzi to trochę w 
Co ciekawe w opisie utworu masz "ambience" i "no ambience",a w nazwie "ambient" więc zdecydowanie rodzaj ambientu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ambient

AmbientAmbient – gatunek eksperymentalnej muzyki elektronicznej, cechujący się odejściem od linearnie rozwijanej linii melodycznej, charakterystycznej dla klasycznej muzyki elektronicznej (Vangelis, Kitarō), na rzecz luźnej kompozycji „plam dźwiękowych”. Zazwyczaj poszczególne plamy są powiązane stale powtarzaną frazą elektronicznej perkusji, która organizuje utwór pod względem rytmicznym. O ile w innych rodzajach muzyki – od poważnej po punk rocka – osią konstrukcyjną utworu jest przebieg harmoniczny, to w muzyce ambient utwór rozwija się głównie przez operowanie barwą dźwięku. Drugą podstawową techniką kompozytorską jest stosowanie stałego powtarzania krótkiej frazy melodycznej, która przy każdej repetycji jest minimalnie modyfikowana bądź wzbogacana (zobacz minimalizm). W przypadku obu tych technik efektem jest przesunięcie nacisku z następstwa dźwięków na ich brzmienie, stąd muzyka ambient jest postrzegana jako statyczna i znajdująca się poza czasem. …Wikipedia
Autorytet0piorunów

@dsol17 @Dalmierz_Ploza no ok ambient, ale to tak szerokie pojecie że hej :smiley: Chodzi mi o to by zbudować playlistę w podobnym klimacie, to samo wpisanie w YouTube / Spotify ambient nie wystarczy 😉

Fenomen0piorunów

@tosiu Ano nie wystarczy. W artykule angielskim masz rodzaje: https://en.wikipedia.org/wiki/Ambient_music
Ale prawda jest taka,że to o kant dupy potłuc tą całą klasyfikację, bo każdy zespół i twórca miesza te "podgatunki".

Gdyby to było takie łatwe,to by znajdowanie nowiutkich perełek nie było takie trudne. A jest.

Ambient musicAmbient music is a genre of music that emphasizes tone and atmosphere over traditional musical structure or rhythm. It may lack net composition, beat, or structured melody. It uses textural layers of sound that can reward both passive and active listening and encourage a sense of calm or contemplation. The genre is said to evoke an "atmospheric", "visual", or "unobtrusive" quality. Nature soundscapes may be included, and the sounds of acoustic instruments such as the piano, strings and flute may be emulated through a synthesizer.The genre originated in the 1960s and 1970s, when new musical instruments were being introduced to a wider market, such as the synthesizer. It was presaged by Erik Satie's furniture music and styles such as musique concrète, minimal music, Jamaican dub reggae and German electronic music, but was prominently named and popularized by British musician Brian Eno in 1978 with his album Ambient 1: Music for Airports; Eno opined that ambient music...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (7)