Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dieta

Mocarz

w Hydepark

91piorunów

Czasem stosuję Stevie i znalazłem w którymś sklepie pudełko z napisem Stevia, jedna łyżeczka słodzi jak 3 cukru. Patrzę na skład a tam:
391 kcal/100g
Glikozydy stewiolowe stanowią jedynie 2,3%, reszta to maltodekstryna która jest znacznie gorsza od cukru i powoduje duże wyrzuty glukozy do krwi, co jest niebezpieczne dla cukrzyków.
Pozdro 600 dla takiego, który da się złapać i to kupi

 

Fenomen0piorunów

@Dartof właśnie sprawdziłem swój, którego nie używam bo stewia fujka. Ta sama firma. Skład lepszy trochę mniej oszukali xd. Tu stewię mannitolem przykryli

Pokaż więcej komentarzy (47)

Autorytet

w Jedzenie

3piorunów

1670 kcal zjedzone w 2.5 godziny
Zupa ogorkowa z ziemniakami, 2 skrzydelka, 3 kromki pelnoziarnistego z pasta jakas rybna, do tego troche melona, japko i 2 banananany, a na koniec puszka sardynek. :flushed:
Nazarty nie na zarty 😆

A tak swoja droga to ponownie -1kg w dol, fiu fiu :relaxed:



Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Jedzenie

14piorunów

Spytalem sie AI o potas w diecie i wyszlo takie cos. Wychodzi na to, ze najwiecej potasu pochodzi z ziemniakow, bialej fasoli, soji, lisci burakow, generalnie same warzywa i starche i dopiero na koncu przed bananami jest losos.

Wychodzi na to, ze ciezko bez tych produktow zadbac o prawidlowa jego ilosc, a jest on niezbedny do zycia. Ja sam sprawdzalem swoj potas wychodzi u mnie 2-3 gramy dziennie i to jest nadal za malo, to co musi zrobic osoba na keto zeby ten potas otrzymac? Nie wyobrazam sobie tego szczerze, chyba ze ktos liscie buraka non stop je albo codziennie lososia z pol kilo. 🙂

Zapotrzebowanie na potas różni się w zależności od wieku, płci, stanu zdrowia oraz innych czynników. Ogólnie rzecz biorąc, zalecane dzienne spożycie potasu dla większości dorosłych osób wynosi około 4,7 gramów na dobę.

1. Największe ilości potasu w 100g:
2. Liście buraków - 909mg
3. Białe fasola - 829mg
4. Soja - 539mg
5. Bataty - 475mg
6. Ziemniaki - 421mg
7. Szpinak - 558mg
8. Awokado - 485mg
9. Soczewica - 369mg
10. Łosoś (dziki) - 628mg
11. Banany - 358mg
12. Bakłażan - około 229mg
13. Śliwki suszone - około 864mg
14. Szparagi - około 202mg
15. Morele - około 259mg
16. Brukselka - około 389mg

Potas to niezbędny pierwiastek, który odgrywa kilka kluczowych ról w ludzkim organizmie:

1. Balans płynów: Potas pomaga utrzymać równowagę płynów w organizmie, co jest istotne dla prawidłowego nawodnienia i regulacji ciśnienia krwi.
2. Funkcja mięśni: Potas jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania mięśni, w tym skurczu i rozkurczu mięśni. Jest to szczególnie ważne dla prawidłowego działania serca, które jest mięśniem.
3. Funkcja nerwów: Potas bierze udział w przekazywaniu impulsów elektrycznych w całym ciele, w tym impulsów nerwowych. Pomaga to w komunikacji między mózgiem a różnymi częściami ciała, przyczyniając się do prawidłowego funkcjonowania nerwów.
4. Regulacja ciśnienia krwi: Potas współdziała z sodem w regulacji ciśnienia krwi. Właściwy poziom potasu może pomóc złagodzić skutki sodu, potencjalnie zmniejszając ryzyko wysokiego ciśnienia krwi i związanych z nim problemów sercowo-naczyniowych.
5. Funkcja nerek: Potas odgrywa rolę w funkcjonowaniu nerek, pomagając w regulacji równowagi elektrolitów i wspierając wydalanie produktów przemiany materii przez mocz.

Ogólnie rzecz biorąc, utrzymanie odpowiedniej równowagi potasu w organizmie jest niezwykle istotne dla prawidłowego funkcjonowania wielu procesów fizjologicznych, w tym tych związanych z zdrowiem serca, funkcją mięśni, przewodzeniem nerwowym i równowagą płynów.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Dyskusje

2piorunów

Sorry za spam, ale jednak nie dalem rady dojesc :innocent:poprzedni wpis dalej rade skasowac lol
1690 kcal jednak, bo truskawek zjadlem polowe tylko omg wybuchne
Obiad wafle ziemniaczane, kielbaska i kotlety rybne wszystko z piekarnika, do tego gotowane warzywka z sosem curry. Nic nie dodalem tluszczu ani nic, zjadlem 2 miski tego, a na koniec truskawki i sliwki.

 

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Jedzenie

4piorunów

A dzisiaj 1550 kcalzjedzone w 2.5 godziny :flushed:
Mielone, ziemnioki, buraczki az 4 kotlety uwu
Serek ricotta z miodem, a na koniec ponad pol kilo owocow, winogrona i maliny, bo na promocji :upside_down_face:

Myslalem czy zjesc sardynki, ale jednak wole owoce.

 

Gwiazdor0piorunów

Witamin i minerałów się nie powinno liczyć, np. owoce i warzywa są na 0. No, chyba że jesteś krowa i jesz zielone non stop

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Jedzenie

1piorunów

Dzisiaj zezarlem 1640 kcal, zjedzone w czasie okolo 3,5 godzin 😊
Kapusniak miska, golonka z musztarda, do tego 5 kromek brazowego chlebka.
Do tego zjadlem maliny i borowki, 5 cukierow michalkow i krowek, a na koniec zezarlem pusze sardynek. :flushed:

Nie wiedzialem co zjesc dzisiaj, to wzialem to co rodzina ugotowala, ciezko mi po golonce taka troche niedogotowana byla czy cos xD
Moglem zjesc kilka misek zupy zamiast golonki, bleh. Za to maliny i borowki trafily sie po przecenie, te z wyzszej polki, normalnie kosztuja 2.5 funta, a tak kosztowaly 60p. Czesto kupuje przecenione owoce, sa bardziej dojrzale.

W Aldi czesto avocado sprzedaja po przecenie, a ten owoc ma to do siebie, ze jest dobry kiedy dojrzeje. Na przecenie sprzedaja avocado blisko terminu waznosci, ktore sa idealne, a tak dojrzale sprzedaja drozej, nie rozumiem tego kompletnie xD



Autorytet

w Jedzenie

3piorunów

No i najedzony tak 8/10, 1710 kcal w okolo 3 godziny. :innocent:
Na obiad dzis bylo leczo kielbaskowe z brazowym ryzem.
Do tego zjadlem takie 2 srednie bagietki z serkiem lososiowym, a na koniec zezarlem troche czekolady i 2 michalki.
Pod koniec pomyslalem sobie eeh po co mi owoce, ale po jakims czasie czegos mi jednak brakowalo, to wzialem sobie teraz borowki i 3 kiwi, bo by sie zmarnowaly.
Generalnje nawyki mocno mi sie zmienily z tego co zauwazylem. Czekolada byla za slodka, michalki wzialem 4 ale zjadlem tylko 2. Czuje potrzebe jedzenia owocow tak sam z siebie, a wczesniej jak zjadlem owoca raz na tydzien to max. 😅

No i dzisiaj wygrany na wadze, stala mi prawie tydzien, a dzisiaj sru prawie 1 kg w dol tak o. :flushed:

 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

5piorunów

A dzisiaj okolo 1920 kcal zezarte w ciagu 4 godzin :flushed:
Obiad: Kaszanka z cebulka, ziemniakami i surowka, kupilem po prostu gotowa salatke, dodalem jogurtu, starlem jablko i dodalem miodu.
Do tego troche stir fry z 2 dni, maliny i takie czarne maliny nie wiem jak to sie nazywa.
A na koniec kawalek schabowego co zostal i puszke sardynek. :innocent:

Tak na oko policzylem, moze byc mniej moze byc wiecej, bo kaszanka lekko podsmazana na tluszczu troszke, ale za to stir fry zamiast polowy zjesc to polowe z tej polowy tylko zjadlem. Wiec tak meh +/-
Za to caly dzien na nogach bylem.

Jutro zjem wiecej owocow, obiad i platki pelnoziarniste z mlekiem moze, nie wiem.



Autorytet

w Jedzenie

2piorunów

Jedzenie duzej ilosci bialka jest niezdrowie, zwieksza ryzyko zachorowania na choroby serca i budowanie sie zatorow, powyzej 22% energii w kcal czy inaczej 1.5 gram na kg masy ciala.
Badania przeprowadzono na myszach, a potem na ludziach.

Optymalnie powinnismy jesc 60-90 gram bialka dziennie gora.
Najwiekszym winnym wzrostu ryzyka jest bialko pochodzenia zwierzecego. Dodatkowo badanie wykazalo, ze diety wysokobialkowe deaktywuja autofagie, inaczej cialo i komorki nie oczyszczaja sie i nie naprawiaja sie tak skutecznie gdy w systemie jest duza ilosc bialka.

https://medicine.missouri.edu/news/too-much-good-thing-overconsuming-protein-can-be-bad-your-health

I teraz najsmieszniejsze jest to, ze fit jutuberzy i jutub doktorzy probuja z wszystkich sil przekonac, ze to nie prawda ze cos tam. 😂
Ten rekomendowal jedzenie 1.6 gram bialka na kg masy dziala np.
https://www.youtube.com/watch?v=v7_pKh-UQRY



Osobistość4piorunów

@Nedkely IO I O IO IO IO IO THIS IS NUTRITION POLICE, OP PLEASE STOP POSTING OR WE WILL HAVE TO USE LETHAL FORCE.

Mistrzu, musisz zmienic zrodlo swoich wiadomosci. Mnostwo osob powtarza ta bzdura, ktora tutaj napisales. Nie, wysoka ilosc bialka, nie ma wplywu na to u ludzi, tym bardziej zdrowych.

Tutaj masz wytlumaczone, jak mozesz usun post, zgłoś go, bo naprawde, szkodzace sa dla ludzi, ktorzy czytaja tylko pierwszy post:

* https://www.youtube.com/watch?v=v7_pKh-UQRY
* https://www.youtube.com/watch?v=7t_FG54IT9E

W skrocie:

* efekt zaobserwowano u zmodyfikowanych gnetycznie myszy, ktore dostaja chorob serca od byle gowna (celowo, zeby sprawdzic rozne mechanizmy)
* jakby wyciagnac podobne wnioski na podstawie tych bzdur (wnioskow, nie badania, badanie jest ciekawe i potwierdza wplyw leucyny jako aktywatora metabolizmu białek), to tluszcze i weglowodany rowniez powoduja ryzyko chorob serca, wiec zostaje woda i promienie slonca jako jedyne bezpieczne zrodlo energii :))))

Does High Protein Cause Heart Disease? New StudyFor weekly health research summaries and extra sights, sign up here 👉 https://drstanfield.com/pages/sign-up💊 Supplements I Take: https://drstanfield.com/pa...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Jedzenie

3piorunów

Dzisiaj to juz wgl malo zjadlem, bo w okienku nie bylem wstanie zjesc nic oprocz obiadu, schabowe zimnioki i mizeria z dokladka. :innocent:
Caly dzien sprzatania, na obiad sobie tylko przerwe zrobilem.
I wiecie co? Nie czuje glodu, zoladek mnie olal kompletnie, ale jutro zezre cos extra, a mialem stir fry z wczoraj i sie chyba zmarnuje eeeh 😅

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Jedzenie

4piorunów

Ale ze mnie gruuuba swinia! :flushed:
1470 kcal zjedzone w 1 h 45 min.
Zupka pomidorowa bez makaronu, z 2 kromkami chlebka brazowego i 3 male skrzydelka. Do tego stir fry z zupek chinskich, parowkami, warzywkami z torebki i sosem z wczoraj, polowe tego zostawilem na jutro, plus 1 rybka z wczoraj i na koniec troche melona, bo sie podzielilem. Fiu nazarty 😊



Kosmonauta

w Hydepark

6piorunów

Dawno nie pisałem nic o mojej diecie,  . Muszę przyznać, że ostatni tydzień był najgorszym od kilku miesięcy - stres w pracy i inne niepokojące wydarzenie sprawiły, że sporo podjadałem i nie byłem w stanie zebrać się w sobie aby ugotować zdrowe jedzenie. Higiena snu też totalnie się wywróciła. Koniec końców jest to chyba pierwszy tydzień w tym roku, kiedy nie udało się utrzymać założonego deficytu. I wiecie co? To nic, trzeba tylko się zebrać i wrócić do roboty :smiley: dochodzę do wniosku, że w każdym przedsięwzięciu - zwłaszcza takim, które ma trwać przez miesiące albo lata - raz na jakiś czas zdarzy się potknięcie. Ważne jest, aby zebrać się w sobie i ogarnąć, a nie brnąć w błędy.

Ogólnie uważam, że sporo grubasów to perfekcjoniści. Albo jest dieta na 100% albo nie ma jej wcale. Jedno potknięcie prowadzi do kolejnych, bo skoro już się podjadło to po co w ogóle się starać? W takich chwilach ważne jest, aby mieć przygotowany protokół na powrót na dietę :smiley: u mnie ten protokół zakłada po prostu znalezienie czasu na zrobienie jedzenia na następne dwa dni. To pozwala odbić się i wrócić do założeń.


Lider1piorunów
(...) gdy już się raz upadnie i zwątpi, nie należy tego upadku i zwątpienia przedłużać ponad konieczność. Jeden fałszywy krok nie oznacza, że nasza droga jest mylna - oznacza tylko tyle, że ten jeden krok był fałszywy. Jeżeli zboczymy z drogi, to musimy na nią wrócić, a nie dalej brnąć na manowce. Musimy na to uważać, bo łatwo nam przychodzi uwierzyć, że jeden błędny krok przekreśla tysiąc wcześniejszych kroków prawidłowych.(...)
Nasz cel jest bardzo prosty: nie wolno nam dopuścić, by ta chwilowa porażka przerodziła się w rejteradę z pola walki. Dwa miesiące nie paliliśmy, a potem w chwili zdenerwowania pozwoliliśmy sobie na jednego papierosa. Trudno - ale na tym jednym poprzestańmy. Nie wypalajmy od razu całej paczki. Przeciwstawmy się odważnie pokusie pójścia za słabością aż do końca. Owszem, przeżyliśmy chwilę słabości, ale teraz nastała nowa chwila. Tamta należy już do przeszłości. Nie brnijmy w błąd, nie pogarszajmy niepotrzebnie sytuacji. Upadliśmy, ale teraz pora wstać i znowu stanąć twardo na nogach.

Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

A i jak coś to ja jestem na diecie prawie 2 lata 😉 Bardzo dobre masz podejście.

Kosmonauta1piorunów

@splash545 świetny cytat :)! Aż sobie zapisałem książkę na liście do przeczytania. Te podejście to pewna nowość, przedtem byłem dużo bardziej skrajny i to prowadziło do wycofania i koniec końców efektów jojo.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Jedzenie

3piorunów

1540 kcal dzisiaj zejdzone w ciagu 3.5 godziny, bo myslalem ze pekne dzisiaj xD
3 filety panierowane smazone (w sumie to 1.5 bo filet dzielony na 2) na odrobince tluszczu, do tego ryz brazowy zapychajacy mocno, sos curry oba doprawione pieprzem i kurkuma i wszystkim w sumie co mialem pod reka, do tego kalafior gotowany.
Sporo zjadlem tego ryzu, a sosu chyba z szklanke.
Potem dojadlem serek wiejski bialko, jablko takie duze i 2 kiwi.
Tyle zarcia ze nie moglem tego szybko zjesc.

Ryba fajna taka, basa fillets z vietnamu Pangasius Hypophthalus, polecam jak znajdziecie w aldi, ma takie fajne zwarte mieso sycace.

 

GURU0piorunów

@Nedkely ja bym zrezygnował z wypełniaczy typu ryż. Jesz mało, więc moim zdaniem powinieneś skupić się na czymś wysokoodżywczym - najlepiej białko zwierzęce.

Autorytet

w Jedzenie

13piorunów

Ale nazarty jestem jesu dzisiaj rowne 1500 kcal. :flushed:
Obiad, piersi z kurczaka na patelni z papryka i cebula, ziemnoki, ogorasy. Po tym 2 kromki z pasztetem pelnoziarnistego chleba z 100g makreli wedzonej (reszta na jutro), a na koniec ta miseczka z owocami, borowki, kiwi, gruszka, japko.
Bez porownania bardziej nawpierdalalem sie niz wczoraj, a jeszcze nie zaczalem jesc owocow. Wszystko zjem w okolo 3 godziny chyba... 😊
Dzisiaj wiecej bialka w macro, fajnie


Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Lifestyle

2piorunów

1530 kcal dzisiaj.
Mielone z buraczkami, 2 pooonczki, kiwi, maliny, jabko, gruszka, a na koniec zjadlem jeszcze 3 plasterki szynki tak o. 😊
Wszystko zjedzone w ciagu 2 godzin.

Taki sobie dzien, zly jestem na te ponczki, wolalbym cos innego zjesc ale coz, przynajmniej waga nadal spada, -200g od ostatniego najnizszego wazenia. Najwazniejsze to aby miec bialko powyzej wymagan minimalnych, zeby wlosy nadal rosly hehe
Taka apke sobie sciagnalem



Gruba ryba0piorunów

@Nedkely owocki wcale nie są takie zdrowe, bo mają fruktozę, a ona nam szkodzi bardziej niż glukoza ogólnie. I to nie znaczy, że pączek jest zdrowszy, nie nie jest :smiley: Mielone z buraczkami to trochę mało, nie dziwne, że Cię na słodkie ciągnie. Jedz więcej normalnego jedzenia to nie będziesz dopychał pączkami. Sery, jogurty proteinowe, orzechy, owoce jagodowe, gorzka czekolada, awokado, jajka :smiley:

Osobistość2piorunów

@GtotheG "mają fruktozę, a ona nam szkodzi bardziej niż glukoza ogólnie" na boga przestan pisac takie bzdury.

Autorytet1piorunów

@GtotheG Od kiedy jem owoce to dieta jest duzo latwiejsza, duuuzoo latwiejsza
2 pooonczki zjadlem, bo byly w kuchni i szkoda by sie zmarnowaly, taka rodzina obzartuchow, ciezko jest xD

Gruba ryba0piorunów

@Nedkely no najlatwiej jest zjesc cukier - czujesz sie szybko zaspokojony, inulinka skacze w kosmos itd. Na dluzsza mete jednak nie jest to zadne dobre rozwiazanie.

Osobistość2piorunów

@GtotheG Ty zdajesz sobie sprawe, ze wieszkosc specjalistow na tik toku gada głupoty dla zasiegow? Również, to, ze jak w kazdym zawodzie sa idioci? Pamietasz jak ostatni raz probowalas ze mna dyskutowac i wrzucilas filmik Pana Bartka, SAMA, w ktorym zaprzeczono Twoim teza? Czy juz zapomnialas jak sie wtedy osmieszylas?
Glukoza i Fruktoza sa cukrami prostymi, które roznia sie lekko struktura i w praktyce jedno troche dluzej sie rozklada. Sa tak proste, i proces ich rozkladu w organizmie jak tak krotki, ze dodawanie do tego teorii i cudów, to najltawiejszy sposob wykrycia szamanstwa. Niestety wiem, ze w Twoim przypadku szukasz na necie tylko wymowek dlaczego nie potrafisz schudnac i masz prawo rob to sobie, ale nie rozsiewaj tych glupot dalej. Dziekuje.

Osobistość1piorunów

@GtotheG Iksde, najpierw zadajesz pytanie, a potem wrzucasz na czarno XDDDDDD Mysle, ze powinnas sie skupić na tym czym jestes najlepsza, tinderowaniu i szukaniu sobie chorob, ktore niepozwalaja Ci schudnac :smiley:

Wrzucilas film Pana Bartka, twierdzac, ze tam mowi o aspartamie, ze jest szkodliwy. W tym filmie co wrzucilas Pan Bartek powiedzial, ze nie ma dowodow na jego szkodliwosc i nie ma dowodów wystarczajacych na brak szkodliwosci, wiec on na wszelki wypadek zaleca nie korzystac. Ma prawo tak zrobic, kazdy ma rozne podejscie, apsartam jest tak samo szkodlwiy jak telefon komorkowy czy kiszony ogor. A wiemy, ze te drugie i trzecie to uwielbiasz juz, wiec robisz wyjatki jak Ci pasuje :smiley:
Dokldanie tak odpisalem i juz sie nie odezwalas :smiley:
Ja nigdy nie szukam wymowek, mam ten etap za soba, a Ty zmyslasz sobie, ze choroba nie pozwala Ci schudnac, a po prostu masz za slaba psyche i dyscypline, zeby mniej zrec. Sorry, ale to zwykly brutalny fakt. Nikt nie tyje od powietrza.

Czy Ty wlasnie zwyzywalas mnie od przychlastow i zyczysz ciezkiej choroby? @bojowonastawionaowca to jest ok? Rozumiem 'mocna dyskusje', ale ta mloda dama troche przegina wedlug mnie.

Autorytet1piorunów

@e5aar Powiem ci szczerze, ze sluchalem sie i kierowalem sie tymi FAD dietami i koniec koncow nic nie zadzialalo tak jak IF.
Jem po prostu rzeczy na ktore mam ochote i tyle, sam "sila grawitacji" dochodze do wniosku, co jest zdrowe a co warto jesc by czuc sie najedzonym. Owoce sa must have teraz dla mnie. Ani sie nie czuje glodny, ani nic, a jak jem to sie napycham na maxa pomimo deficytu kalorycznego.
Na zadnej innej "diecie" czy jedzeniu caly dzien malych porcji tyle nie schudlem co teraz, -18.5 kg obecnie i spada.
Jedyne czego unikam, to smalcu i masla, dodatkow tluszczow zwierzecych.

Osobistość1piorunów

@Nedkely Mysle, ze sie nie doceniasz. Nie tylko robisz IF, ale nawet obecnie liczysz kalorie, ktore jesz podczas okienka. Zwracasz uwagę na makrosy i zaczynasz je dostosowywac. Robisz więcej niz wiekszosc spoleczenstwa, jest to imponujace i tak trzymaj.
Ja moja przygode z odzywianiem i redukcja zaczalem rok temu, i w 5-6 miesiecy zszedlem z wielkiego piwnego brzucha, zaniedbania 86kg do 63kg - formy zycia. Dodaktowo mega sie wkrecilem w temat, to czego sie nauczylem, ze sa 'najbardziej optymalne drogi', ALE, dla wielu sa nie do zrobienia. Po prostu psychicznie zbyt wyczerpujace. Dlatego lepiej isc odrobine mniej optymalna droga (bo dla nie-sprortowca, to sa naprawde male różnice), ale dla nas wykonalna. Najlepsza dieta to taka, ktora mozesz utrzymac, koniec kropka.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Ciekawostki

1piorunów

Biore lek na wlosy Finasteride 1 mg or niecalych 2 miesiecy i zauwazylem, ze mam duzo bardziej geste niz mialem wczesniej, nei zebym byl lysy czy cos, po prostu chce miec je geste jak las, bo nigdy nie mialem gestych nawet jak bylem maly. Poszperalem troche na w internecie i to z punktu widzenia medycyny raczej niemozliwe aby tak szybko pojawily sie zauwazalne efekty tego leku, bo generalnie powinny po 6 miesiacach.

Co jeszcze biore? Kolagen, witaminy, biotyne z cynkiem, takie tam suple, uzywam lepszego szamponu, plukam wlosy kawa z rumiankiem i zielona herbata, uzywam olejku rozmarynowego i cedarwood tree olejek, tylko nie robie tego caly czas, czasami zapominam, czasami mi sie nie chce.

Myslalem, ze na morderczym kalorycznym deficycie jaki obecnie mam, na glodowce na intermittent fastingu, wszelkie te rzeczy sprawia ze najwyzej wlosy mi nie beda wypadac, no ale efekty sa jednak pozytywne. Podobno deficyt kaloryczny powoduje utrate wlosow, tylko nie w moim przypadku.

Teraz czytam sobie w internecie roznych badan naukowych i papierow, doszedlem do 2 wnioskow:
1. Intermittent fasting powoduje kilkukrotny wzrost hormonu wzrostu, a ten ma bezposredni wplyw na wyrastanie i powstawanie nowych cebulek wlosowych. Do tego stopnia, ze ludzie z chorobami gdzie ten hormon jest caly czas wysoki doswiadczaja choroby hirsutism polegajacej na nadmiernym owlosieniu
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8706217/

2, Autofagia rowniez promuje powstawanie nowych mieszkow wlosowych poprzez aktywowanie komorek stem wlosow . To sa najnowsze wyniki badan nad autofagia obecnie.
https://www.cell.com/cell-reports/pdfExtended/S2211-1247(19)30699-030699-0)
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38183147/

Fascynujace rzeczy, ktore calkowicie przecza temu co mowilo sie przez dekady

Osobistość3piorunów

@Nedkely mistrzu zaczynasz robic kurtyzane z tego wsplanialego tematu jakiego jest odzywanie, wiec zostawie tylko tutaj:

* https://www.youtube.com/watch?v=uIBmAvLPBfM (o autofagii, dosc zrozumiale)
* https://www.youtube.com/watch?v=dyoR_LE3cKc (o micie z tesciem i hormonem wzrostu)

Trzymaj sie IF, ale przestan siac dezinformacji. Dziekuje.

You Think You Understand Autophagy...You Don't. | Educational Video | BiolayneJames Smith Fasting Video: https://www.instagram.com/p/C2PFaSJviIW/Caloric restriction increases autophagy: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37527766https://p...YouTube
Autorytet0piorunów

@e5aar Nie wiem czy ten konkretny facet jest wiarygodny, pamietam jak po lebkach potraktowal temat kolagenu. Generlanie jezeli chodzi o autofagie, to mam razem z IF rowniez restrykcje kaloryczna, fajnie o tym wiedziec ze ona rowniez gra swoja role 😛

Osobistość1piorunów

@Nedkely Ogladalem jego materialy o kolagenie i potraktowal je po prostu sprawiedliwie. Pozniej robilem dlaszy research i wszystko sie pokrylo. Kolagen na meisnie czy stawy jest wedlug obecnych badan bezuzyteczny, bo po prostu nie dociera do nich, bo jest rozbijany. Jednak, moze byc dobry dla skory - i w tym celu sam go suplementuje. Moze byc - bo nie mamy pewnosci, ale jednak wiele na to wskazuje.
Jezeli chodzi o odżywianie to Norton jest totalnym kozakiem, i jak paru innych takich kozakow nie jest uparty - jak wyjada nowe badania, które beda pokazywać, ze odkrylismy cos innego to zmieni zdanie. Nie jest 'zealotem', ktory brnie uparcie w to co mowi. Ma duzo wrogow w necie, bo specjalizuje sie w korygowaniu bzdur gloszonych przez innych - nie wazne z jakiej szkoly podchodzą. Jedyne, co niekoniecznie nalezy sie trzymac co on robi - to on czeka zawsze jak cos jest mocniej zbadane, zanim powie 'ok, to jest git', czyli pomija 'jak nie szkodzi, a moze pomoc, to to rob'. A to wedlug mnie juz kwestia portfela i indywidualnych preferencji.

Autorytet0piorunów

@e5aar Wlasnie potraktowal to po lebkach, bo jakio bodybuilder myslal pewnie sciegnach i wiazadlach, a te przeciez nie maja dobrego ukrwienia i budulce i zwiazki aktywne tam zwyczajnie nie docieraja. Naturalne jest wiec to, ze suplement kolagenu nie zrobi wiele w krotkotrwalym badaniu.

W tym jego filmie o fastingu padlo od niego twierdzenie, ze nie istnieje badanie, ktore by udowodnilo ze fasting powoduje autofagie. Tutaj sie myli, bo istnieje badanie na muzulmanach w trakcie ramadanu, ktorzy stosuja przez miesiac IF i u nich markery autofagii wzrosly kilkukrotnie po 4 tygodniach ciaglego IF.
Dla przykladu, istnieje korelacja pomiedzy krajami muzulmanskimi i zmniejszona iloscia nowotworow w tych panstwach i tak jako jeden z powodow podaja fasting, przyprawy, konsumpcje alko.

On ma racje jezeli chodzi o inne sprawy, o weglach, tluszczach, itp ogladalem go kiedys.

Fenomen1piorunów

@Nedkely Jeśli chodzi o muzułmanów to alkohol może być akurat głównym czynnikiem powodującym zmniejszenie ilości nowotworów.

Co do autofagii i diety IF to też czytałem, że w przypadku ludzi jest to słabo potwierdzone. Większość badań była robiona na myszach :). O tym ramadanie nie słyszałem. Zapoznam się.

Osobistość0piorunów

@Nedkely czy Ty właśnie założyłeś, że on potraktował po łebkach bo ocenił wpływ kolagenu na rzeczy na których się zna i pozostawił pozostałe dla innych specjalistów? Wiesz że to się nazywa profesjonalizm? To nie jest szarlatan od wszystkiego.
Fasting nie powoduje autofagii stricte, tylko deficyt kaloryczny podczas fastingu. To wszystko.

Osobistość0piorunów

@Nedkely to jest w sumie zabawne jak odkrywasz zalety deficytu kalorycznego, a tłumaczysz sobie, że to kwestia IF. A nie jest, IF to tylko narzędzie do uzyskania deficytu kalorycznego. Jakbyś jechał na surplusie kalorycznym to tracisz wszystkie “dobrodziejstwa”.

Osobistość0piorunów

@Nedkely mam wrazenie, ze nie rozumiesz na czym polega swiat nauki i badan. Badanie, ktore przytoczyles samo pisze "reducing calorie intake, or IF is an autophagy activator ". Malo tego, w tym badaniu nie doszlo do wyrowniania spozywania kalorii miedzy grupami (i mikromakro skladnikow). Jedyne co to czesc miala IF, czesc jadla normalnie. Wiec, tak, jak jesz 'normalnie' nie regulujesz sie w zaden sposob, to wtedy masz 'gorsze wyniki' niż osoby na IF. Ja ciagle powtarzam, ze przy zachowaniu podazu kalorycznego i mikro/makro skladnikow w czasie, wyniki sa "takie same".
Nie zaczynaj tematu stanu zapalanych, bo tutaj znowu mnostwo ludzi opowiada straszne glupoty. Ja jako osoba trenujaca, mam i chce miec te stany wysokie, jaki i mega wysoki kortyzol. Pewnie wiesz dlaczego, to nie bede nawet wchodzil szczegoly, ale te normy sa inne dla 'zdrowych osob uprawiajacych sprot' i dla "zwyklych" szarych ludzi, ktorzy sportow nie uprawiają (dla tych pierwszych wielokrotnie wyzsze).
Autofagia jak juz zostalo wyjasnione na filmiku dzieje sie zawsze, caly czas, a w zaleznosci od deficytu/nadwyzki kalorycznej masz ja wyzsz lub nizsza. Tyle.
W skrocie, badanie, ktore wrzuciles odnosi sie do ludzi, ktorzy nie maja zadnej diety, nie kontroluja jak jedzą i wtedy (pikachu face) maja gorsze wyniki, od tych, ktorzy stosuja jakies ograniczenia (w tym wypadku IF) i sa na deficycie kalorycznym.
Wiem, ze strasznie trudno sobie poradzić, ze IF to tylko narzedzie do robienia deficytu i nie ma zadnej przewagi, ale tak jest :smiley: Zwroc uwage, ze sam szukasz badan potwierdzających to co myslisz i probujesz sie tego trzymac kurczowo. Nawet jak podrzucam Ci materialy tlumaczace mechanizmy dzialania i to, ze analizy/recenzje porownawcze byly robione i obecnie to co opisuje jest stanowiskiem oficjalnym. Ofc, nalezy dalej robic badania, bo wiedza sie zmienia i jest wciaz wiele do odkrycia.

Autorytet0piorunów

@e5aar reducing calorie intake, or IF is an autophagy activator 
Oznacza, ze restrykcja kaloryczna jest aktywatorem lub intermittent fasting, jedno wyklucza drugie w tym zdaniu, autorowi chodzi ze oba sposoby potrafia to aktywowac, nie ze aktywacja na IF wynika z restrykcji kalorycznej.
Przykro mi, ale w tym badaniu nie ma ani slowa o wprowadzonej restrykcji kalorycznej na grupie badanych. Przy okienku zywieniowym 5-7 godzinnym mozna bezproblemu zjesc wiecej niz 2000 kcal a nawet pod 3000, a tak wlasnie jedza muzulmanie przy ramadanie wlasnie, ze jedza syte tluste posilki po zmroku. Trzeba znac charakterystyke badanej grupy, bo to co robisz to jest wlasnie takie szukanie dziury w calym, kiedy samo badanie mowi o IF jako aktywatorze autofagii. Gdyby zastosowali wobec badanych restrykcje to by o tym wspomieli, jednak nie to bylo obiektem ich badan.

Mam inne pytanie: Czy jest jakiekolwiek inne badanie na grupie ludzi, ktore udowodniloby ze autofagia nie jest aktywowana przez 20+ godzinny post? Lub przy OMAD? I to przy badaniu trwajacym minimum miesiac najlepiej kilka miesiecy.

Osobistość1piorunów

@Nedkely Oh. Naprawde? Nawet nie doczytałeś, ze w tym badniu co SAM wrzuciles porownywali do zmiany wartosci wagi? Oni tam schudli, wiec byli na deficycie kalorycznym. Czy zaraz wymyslisz, ze IF powoduje chudniecie, nawet bez deficytu kalorycznego ? XDDDDD
Troche sie zdemaskowales mordo, bo pozniej zadajesz pytanie ktore jest odpowiedziane w filmiku ktory wrzuciłem.
A te te Twoje wnioski dotyczace prowadzenia badan, to troche czuje sie zażenowany. Ty nie masz pojecia jak prowadzi sie badania, jak wygladaja poprawne metodologie. Dobre i zle badania, lepsze i gorsze.
Niestety ladujesz na liscie fanatykow, ktorzy nie maja pojecia o czym gadaja, ale bardzo chca wierzyc, ze to co robia jest najlepsze na swiecie. IF bez deficytu kalorycznego jest gownem i wszystkie jego zalety wynikaja z deficytu. Deal with it. I elo, bo jak sam nie rozumiesz rzeczy ktore wrzucasz to nic tu po mnie.

Lider0piorunów

Ha, gay!

@e5aar nie ogladalem o tesciu, ale ogolnie chodzi o DHT i jego pochodne, ktorymi sa np winstrol, masteron, itp, ktore czesto leca z tesciem. Te pochodne tylko przyspieszaja nasze genetyczne powinowactwo do wypadania wlosow o ile takie mamy.

Osobistość0piorunów

@bartek555 W tym wypadku chodzi o to, ze organizm produkujac je one maja juz przeznaczenie, i nie ma to wplywu na inne rzeczy. Nasz organizm bardzo selekcjonuje do czego przeznacza wyprowdukowane przez siebie 'substancje'. W momencie gdybys jednak je "suplementowal" z zewnatrz to juz co innego... bo wtedy sa 'wolne' i tak moglyby byc przeznaczone wlasnie do powyzszych rzeczy. Oczywiscie ja tak to rozumiem :grinning: Nie jestem wyksztalcony w tym kierunku, wiec tak sobie gadamy 😉

Pokaż więcej komentarzy (22)

Autorytet

w Jedzenie

2piorunów

Dzisiaj 1640 kcal zjedzone, duzo bo owocow nie jadlem tylko cos innego.
Pierogi z truskawkami ze smietana, sernika kawalek, 3 jajka gotowane i chlebek brazowy z pasztetem i ogorkiem.
Wszystko zjedzone w krotko ponizej 3 godziny.
Taki sobie dzien, malo bialka duzo wegli, mogl byc lepszy, jutro napewno bedzie 😛

Autorytet

w Ciekawostki

12piorunów

Ale tutaj jest super ladnie i klarownie wyjasnione dlaczego ja jedzac tak malo codziennie na IF nie widze i nie czuje w tym zadnego problemu. Jak dziala glodowka ogolnie, co sie dzieje z organizmem, dlaczego dla ludzi przejscie na IF jest ciezkie i ze IF to naturalny tryb jedzenia dla czlowieka od w zasadzie od zawsze

https://www.youtube.com/watch?v=6klkG34wn3A

Kosmonauta2piorunów

gość robi post - baba żre tosty specjalnie żeby go podkurwić
gość kontynuuje post - ta oferuje mu jakiś koktajl z gówna po czym "ups hehe"
ten czyta książkę - ona ogląda jak być jutuberką xD

Nie mam nic do kobiet jako takich, ale temu pustakowi nakopałbym do ryja i wykopał z mieszkania/ wyprowadził się (w zależności kto u kogo zamieszkał). Nie dość że nie wspiera, to jeszcze robi pod górę, zupełnie go nie szanuje (lekceważąc to co on robi) no i widać jakie ma ambicje w życiu.

Kosmonauta2piorunów

@mike-litoris wow, zostań jasnowidzem skoro tyle wyczytałeś o ich relacji z filmu gdzie jest widoczna mniej niż minutę xD jeszcze robiąc tosta mówi mu: "wyjdź bo się torturujesz", z tym koktajlem to widać że się z nim nie drażni.
No i jak ona śmie oglądać yt na telewizorze jak on czyta książkę.

No i pojechali do jadłodajni i wyobraźcie sobie - jadła tam jedzenie! Bezczelna jest normalnie.
NO I MA KOCYK WE WZÓR Z AVOCADO ta suka... jak może go tak prowokować...
wyczuwam tu jakąś projekcję...

Kosmonauta0piorunów

@Skawarotka żadnych projekcji ani szklanych kul, po prostu czysta obserwacja.
> yt na telewizorze
nie chodzi o oglądanie yt na telewizorze a o sposób spędzania wolnego czasu. Pewnie bardziej uwydatnione byłoby to gdyby oglądała daniela madżikala xD.

> pojechali do jadłodajni
on nie potrzebował jeść więc hmmm, po co wybierali się razem do paśnika? Zgaduję że "ona umierała z głodu" więc trzeba było wziąć ją za rękę i nakarmić bo jakby sama sobie miała ogarnąć to byłby lament.

> skoro tyle wyczytałeś o ich relacji
wypowiadam się na temat tego co widzę :smiley: Pewnie nie jest pokazane to jak doskonale dogadują się w temacie wycieczek weekendowych/wakacji i jak płynnie razem ogarniają domowy budżet czy jaką zgraną są parą na wszystkich innych płaszczyznach.
Oraz - dorzucam własne zdanie że gdyby przy okazji ważnego dla mnie tematu postu doświadczył cech w/w to wyjebałbym takiego pustaka ze swojego życia.
Być może to też wynika z perspektywy udanego związku w którym poprawiamy sobie humor picką i "przyjaciółmi" w tv, ale kiedy jestem poza oknem IF lub na kilkudniowym poście to ona po prostu nie proponuje mi niezdrowego żarcia i wyjść do knajpy.

Kosmonauta0piorunów

@mike-litoris no to argumentów nie mam jeśli:

1. bulwersujesz się o to jak ktoś zupełnie obcy spędza wolny czas
2. nie ma wzmianki o genezie wybrania się do knajpy, więc dużo sobie dopowiadasz
3. w ciągu niecałej minuty i to w kilku urywkach zdążyłeś już ocenić ją jako pustaka
4. Mówisz że to żadna projekcja i tym samym komentarzu porównujesz to do swojego związku xD

Kosmonauta0piorunów

@Skawarotka 
2. musisz mieć wszystko powiedzanie explicite? "poszliśmy do knajpy zjeść" - no bo po co innego? Tylko że on nie je, więc logicznym wydaje mi się że to ona wyciągnęła jego, czego nie musiała robić.
3. uargumentowałem to w pierwszym komentarzu i opinię podtrzymuję - jedyne co mogę dodać to że robię jej oczywiście pełnej psychoanalizy wraz z wpływem rodziny na dwa pokolenia wstecz tylko odnoszę się do tego co mamy pokazane w materiale. Jeśli to jakkolwiek pomoże przedstawić mój punkt widzenia możemy umówić się na "w oparciu o obserwacje przedstawionych zachowań domniemuję że laska jest pustakiem".
4. projekcja to mechanizm obronny. nie wiem przed czym miałbym się bronić, ot zobaczyłem gościa który robi coś dla siebie i jego partnerkę która conajmniej mu w tym nie pomaga i na fali emocji napisałem komentarz. Komentując film w którym ktoś nieudolnie naprawia samochód też uprawiam projekcję? 😛
1. nie bulwersuję się o to jak ona spędza czas a raczej skupiam się na kontraście między nimi który wydaje mi się być nader wyraźny.

Pokaż więcej komentarzy (17)