Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diproposta

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Zapraszam na CXXXVIII edycję bitwy ! W tejże edycji sonetem , do którego będziemy rymować zostanie utwór z cyklu "Sonety do Laury" autorstwa Francesco Petrarki

*

Sonet 267.

Ta, której Sorgę czczę nad moje Arno —

U której wiecznie być w niewoli życzę —

Zmieniwszy w gorzkość święte swe słodycze,

W dolę mię pchnęła tchnieniem śmierci czarną!

Odtąd, napróżnom rad był, siać jak ziarno

W potomne wieki, tych jej cnót dziewicze

Skarby bez ceny — wspomnień mych zdobycze —

Co zda się same w rym się dźwięczny garną.

Tych Boskich darów — o! czy uwierzycie?

Tyle w niej było, ile gwiazd w błękicie!

Któżby je zdołał uczcić należycie?

Dusza je moja w skarbcu wspomnień chowa —

Lecz — by je mogła wypowiedzieć mowa,

Myśl mię zawodzi, zdolność i brak słowa! —

*

Motywem przewodnim tejże edycji niech będzie: miłość do rzeczy nieożywionej bądź do nieżyjącej już osoby.

Miłej zabawy! 😁

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzięki Wam, liryczni dobrodzieje, przyszło mi otworzyć kolejną już CXXXVII edycję (mam nadzieję, że mi się nie pojebało)

Zajęło mi nieco szukanie inspiracji do tego wydania naszego kawiarenkowego konkursu. Przewertowałam trochę strof, aż przyszedł mi do głowy pomysł całkiem odlotowy xD Postać historyczna dziwnie mi bliska, choć ostatnio zapomniana, objawiła mi się i stwierdziłam, że czemu nie zaczerpnąć z płodów jej umysłu. Zatem dziś podaję Wam na srebrnej tacy wiersz Bolesława Wieniawy Długoszowskiego. Jest to większy fragment wiersza. Można wykazać się do całego podanego tu fragmentu, można wybrać sobie 3 lub 4 zwrotki. Wedle życzenia.

Temat pozostawiam również Waszej ułańskiej fantazji. Wyniki w kolejny wtorek, o ile dożyję. Jeśli jednak kojfnę, wygraną pozostawiam woli ludu. Zatem do boju wojownicy pióra! Niech się rymy sypią obficie!

Ułańska jesień

Przeżyłem moją wiosnę szumnie i bogato

Dla własnej przyjemności, a durniom na złość,

W skwarze pocałunków ubiegło mi lato

I szczerze powiedziawszy – mam wszystkiego dość…

Ustrojona w purpurę, bogata od złota

Nie uwiedzie mnie jesień czarem zwiędłych kras,

Jak pod szminką i pudrem starsza już kokota,

Na którą młodym chłopcem nabrałem się raz.

A przeto jestem gotów, kiedy chłodną nocą

Zapuka do mych okien zwiędły klonu liść,

Nie zapytam o nic, dlaczego i po co,

Lecz zrozumiem, że mówi: ,,no, czas bracie iść".

Nie żałuję niczego, odejdę spokojnie,

Bom z drogi mych przeznaczeń nie schodząc na cal

Żył z wojną jak z kochanką, z kochankami – w wojnie

A przeto i miłości nie będzie mi żal…

Bo miłość jest jak karczma w niedostępnym borze,

Do której dawno nie zachodził nikt,

Gdzie wędrowiec wygodne znajdzie czasem łoże,

Ale – własny ze sobą musi przynieść wikt.

A śmierci się nie boję – bo mi śmierć nie dziwna

Nie siałem na nią Bogu nigdy nudnych skarg

Więc kiedy z śmieszną kosą stanie przy mnie sztywna

W dwu słowach zakończymy nasz ostatni targ.

(...)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Stało się tak, jak się obawiałem, że stać się może. A skoro tak się już stało (że decyzją jednoosobowego jury, wygrałem poprzednią edycję ) to niniejszym otwieram edycję kolejną.

Tym razem będziemy tworzyć i rymować do bardzo znanego i popularnego wiersza anonimowego poety (przez małe "p"), o zwartym tytule "Sonet motywujący, czyli o poezji, rozwoju umysłu, potrzebie działania i biednym kocie". Nawet dobrze się składa, bo zupełnie przez przypadek w treści tego znanego i lubianego utworu występuje numer naszej kolejnej, CXXXVI (słownie: 136) edycji.

Zapraszam:

Sonet motywujący, czyli o poezji, rozwoju umysłu, potrzebie działania i biednym kocie

Kolejną otworzę edycję, _a co_?

Niech sobie nie myślą _poeci_!

Ciekawe czy sonet napisze w niej _ktoś_?

Czy mól spod pióra kolejny _wyleci_

Umysł jak mięsień - więc trzeba ćwiczyć _go_,

W rymy zamykać myśli _rozwiane_,

Żeby nie zanikł jak ten biedny _kot_,

Bo kot zanika gdy nie jest _głaskany_!

Ja wiem, że się zebrać jest trudno w _lecie_,

Lecz sprawny umysł potrzebny _poecie_,

Więc chwyćcie swe pióra (czy _klawiatury_),

A wasze wytwory niech idą w _konkury_,

Bym mógł analizować sobie ich _treść_,

W przeglądzie edycji sto trzydzieści _sześć_.

Bawimy się do najbliższej niedzieli, czyli 16.08, do godzin wczesno popołudniowych, bo wieczór mam już zaplanowany. Dlatego proszę nie czekać (jak ja) na ostatnią chwilę.

No i najważniejsze - bawcie się dobrze, bo przecież o to przede wszystkim nam chodzi :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Siema,

Wskazany pajęczą nogą stawiam się niniejszym aby otworzyć CXXXIV (134) edycję konkursu [#nasonety](/tag/nasonety)

Zasady są. A poniżej utwór, który posłuży nam za

*

Każdy dziś rymować może

Czat każdemu dopomoże

Rym odgadnąć to nie sztuka

Gdy się w internecie szuka

Każdy może coś ułożyć

Kilka prostych zwrotek złożyć

Nie musi być nawet ładnie

Nie wierzycie? Patrzcie na mnie

Zamiast pióra - klawiatura

Komputer albo komóra

Kto zabroni wierszoklecie

Pisać też na toalecie?

Niech się każda muza lęka

Bo nadchodzi Kawiarenka

*

Konkurs trwa do niedzieli (2 lipca) wieczór. Wygrywa utwór o największej proporcji głoski "e" do głoski "a" (łącznie z tytułem). Powodzenia!

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Przepraszam za opóźnienie i już rozpoczynam CXXXIII edycję ! Akurat dziś wróciłem z trasy i mam sporo rzeczy do nadrobienia, a energii niewiele, więc wrzucam pierwszy sonet, który wpadł mi w ręce!

*

Zenon Martyniuk - Sonet Dla Miłości

_Miłość zesłał nam los
A mnie obiecał raj
Byłem jak inny ktoś
Z nadzieją na życie naj_

_Sonet, sonet, sonet dla miłości
Choć poeci opiewali ją nie raz
Sonet zaufania i zazdrości
Bo była, jest i będzie tak jak czas_

_Miłość to Ty i ja
I życie co nie jest grą
Słowa niepewne tak
A kruche, jak cienkie szkło_

_Miłość samotne dni
I kłamstwo odejdź, gdy chcesz
Pustka, zbyt słone łzy
Ach nie to tylko deszcz_

*

Utwór musiałem trochę skrócić, bo miał refren i podejrzanie dużo wersów, jak na sonet. No ale skoro jak byk w tytule stoi "Sonet", to musi być to sonet! Prawda?

Proszę dobrze się bawić i pisać jak najbardziej przaśne rymowanki!

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzień dobry bardzo! Kolega (tsa, kolega.... koledzy się tak nie zachowują!) @fonfi wywyższył mnie i uczynił zwyciezcą 131 edycji , tak więc pora na rozpoczęcie jej CXXXII czyli 132 edycji!!

Zacznijmy sobie od tego do czego będziemy rymować. Zapraszam!

Leopold Staff

SONET SZALONY

Włóczęga, król gościńców, pijak słońca wieczny,

Zwycięzca słotnych wichrów, burz i niepogody,

Lecę w prześcigi z dalą i złudą w zawody,

Niewierny wszystkim prawdom i sam z sobą sprzeczny.

Pod gwiezdnym niebem w polu rozkładam gospody.

Snem i płaszczem nakryty, śpię wszędzie bezpieczny.

U głowy mej zatknięty kij, jak krzew jabłeczny,

Rodzi mi kwiat marzenia i owoc swobody.

Lekkomyślność śpi ze mną, płocha weselnica,

Sakwę, gdziem mądrość chował, przedarła psotnica...

W drodze szczęśliwiem zgubił swą mądrość znużoną.

Proszę cię, duszo moja, bądźże mi szaloną,

Bo ukradłem nadzieję gdzieś w karczmie przydrożnej!

Ciesz się zgubą! Niech będzie przeklęty ostrożny!

Pogodę mamy szaloną, jesienną a nie letnią. Zróbmy proszę na hejto trochę lata!! Powodzenia wszystkim i czekam na soneciki!

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Jak obiecałem tak zrobiłem… omsknęło mi się pióro XD

Sonet o byciu zmęczonym

Dzisiaj nic nie robię! Tak oto rzekłem.

I ucieszę się kubka herbaty ciepłem.

Nie będę myślał o trudach jutra jeszcze,

Tylko męki dnia dzisiejszego wam streszczę.

Choć ledwo dech po robocie łapię,

Na wygodnej kanapie sobie klapnę.

Na zaparzenie herbaty tylko czekam,

I że wyszła strasznie słaba narzekam.

Do jakich dziwnych dożyłem czasów,

Że herbata miast słodko ma zapach kwasu?

Lecz czy to dziwne gdy obowiązków mam mrowie?

Nie wytrzyma tyle żaden normalny człowiek.

Chyba wzywa mnie do masażu mata.

Może dzięki niej znajdę siłę do świata?

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

W to poniedziałkowe przedpołudnie rozważam tematykę CXXIX edycji . Znacie mnie już trochę i wiecie, że często poruszam motywy fizjologiczne, anatomiczne, a także kwestie przemijania.

I w tej edycji nie będzie inaczej. Proponuję zatem utwór Jana Kochanowskiego "Do dziewki". Tęsknota przejrzałego mężczyzny do młodych niewiast, to częsty motyw w poezji. Wiersz ten może stanowić inspirację do podobnych tematycznie, ale Waszego autorstwa. Może też być wzorem do

Możecie dopisać kolejne wersy, wasze dzieła mogą być dłuższe. Ważne, by było ich mnogo.

Zatem czytajcie i się inspirujcie:

"Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Z twoją rumianą twarzą moja broda siwa

Zgodzi się znamienicie; patrz, gdy wieniec wiją,

Że pospolicie sadzą przy różej leliją.

Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Serceć jeszcze niestare, chocia broda siwa;

Choć u mnie broda siwa, jeszczem niezganiony,

Czosnek ma głowę białą, a ogon zielony.

Nie uciekaj, ma rada; wszak wiesz: im kot starszy,

Tym, pospolicie mówią, ogon jego twarszy;

I dąb, choć mieścy przeschnie, choć list na nim płowy,

Przedsię stoi potężnie, bo ma korzeń zdrowy"

Edycję zamknę w niedzielę 21 czerwca. Kryteria oceny są mi aktualnie nieznane, więc z dużą dozą prawdopodobieństwa pójdę na żywioł. POWODZENIA!

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

@George_Stark jeszcze wrzuca to i ja wsunę pod drzwi szybki rymik na okoliczność piątkowego spotkania z @Fafalala

Krótka historia o tym, że poznawanie ludzi może być fajne, jeśli się znajdzie odwagę, by wyjść spod kamienia

Dostałam wiadomość coś koło poranka

Że pewna niewiasta jest w mieście u mnie

Więc muszę zostawić precz mego kochanka

Schować nieśmiałość w swej ciemnej trumnie

Spaćkałam kremem ryj swój spaczony

I żeby jakoś przyjemniej było

Włożyłam koszulę w kolorze zielonym

Spojrzałam w lustro - gówno ożyło!

Było zabawnie a nawet rubasznie

Bo choć niewiasta obca mi była

To jednak jej piękna dusza właśnie

Docenić życie mi pozwoliła

Gruba ryba6piorunów

Do tego dochodzi się w pewnym wieku,

że to nie wygląd jest ważny w człowieku;

ważne co wewnątrz, co w środku ma człowiek -

czy serce ma zdrowe i nerki obie?

Gruba ryba8piorunów

W wiersze nie umiem

Przyznaję pokornie

Lecz poezją wypada swoje uczucia wyrazić

Wdzięczności i radości całe wodospady

Czas miło spędzony godziny w mig zleciały

I by minutkę dłużej przegadać dalej

Swe miejsce pobytu chętnie pokazałam

I twą radosną twarz od teraz każdego dnia widuję

Gdy jak rasowy stalker w oknie mnie wypatrujesz. XD
.
.
.
Dziękuję i tym bardziej się cieszę, że zdecydowałaś się że mną spotkać. 😊

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

No i jeszcze o kondomie

Dura lex

Delikatna jak mydlana bańka

Na członku sterczącym dumnie

Niby we flaku kaszanka

Lecz używana jest tłumnie


Nią wszak to siur jest zdobiony

Nie po to by było miło

Lecz by plemników liczne szwadrony

W łonie nie zagościło


Bo chociaż pindol wygląda rubasznie

To drzemie w nim życiowa siła

A w gumie ejakulaty niestraszne

Grzybica, rzeżączka i kiła

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

No to może i ode mnie kilka wersów. Wybaczcie brzydkie słowa, licentia poetica

Dioda

Spojrzałam w lustro coś koło poranka

Krytycznie, choć niebezrozumnie

W kasie urody spodziewam się manka

Bo nigdy nie było z tym szumnie

Przyjrzałam się bliżej, no znów pierdolony

Pryszczyczol, co świecił aż miło

W środku był biały choć z wierzchu czerwony

Zwyczajnie mnie wzięło zemdliło

Choć człowiek w mym wieku powoli już gaśnie

I dotąd ta myśl mnie karmiła

Lecz może to ta druga młodość właśnie

W tym pryszczu na nowo ożyła

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Branie udziału w konkursach to ryzykowne zajęcie. Ryzykowne, ponieważ wiąże się z ryzykiem wygranej. No i okazało się, proszę Państwa, że taka wygrana dzisiaj mi się przytrafiła. I to jeszcze przed pierwszą - no dobrze, przed drugą - kawą. A to dopiero poniedziałek.

Zatem nie przedłużając - bo jak wyżej zauważyłem to już poniedziałek, a skończyć chcielibyśmy pewnie w niedzielę - otwieram kolejną CXXVIII (słownie: 128 (ależ piękna okrągła liczba)) edycję zabawy w kawiarni .

I jako że my, tutaj , na każdym kroku usilnie staramy się udowodnić, że poezja nie musi być podniosła, górnolotna, patetyczna, wzniosła - choć oczywiście może, bo przecież nikt jej nie broni - to w bieżącej edycji, w ślad za panem Władysławem Broniewskim i jego wierszem Firanka udowodnimy również, że tematem jej może być dosłownie wszystko.

Firanka

Otworzyłem okno, a _firanka_

pofrunęła ku _mnie_,

jak _Anka_

w _trumnie_.

Biała firanka, błękitne _zasłony_,

_zaszeleściło_...

O! pokaż mi się od tamtej _strony_!

Jesteś? Jak _miło_!....

Jak miło... jak miło... jak _strasznie_,

moja _miła_...

Ja już chyba nie _zasnę_...

Firanka? ... Czy tyś tu _była_?

I tak jak pan Broniewski w powyższym wierszu zainspirował się zwykłą firanką, tak ja poproszę, żebyście Państwo napisali siedem (słownie: 7) utworów, na poniższe tematy:

* Wiersz o łyżeczce do herbaty

* Wiersz o pryszczu

* Wiersz o prezerwatywie

* Wiersz o rozjechanym jeżu

* Wiersz o sklepie Biedronka (albo Żabka, jak kto woli)

* Wiersz o baloniku

* Wiersz o cegle

* lub na inny, równie przyziemny lub absurdalny temat

Jak już zdążyliście zapewnie Państwo zauważyć, składa się z tuzina wersów, a więc sonetem nie jest. Dlatego też utwory Wasze/nasze sonetami też być nie muszą. Jeśli jednak ktoś ma ochotę, to przecież nie zabronię dopisać sobie dwóch brakujących rymów - a nawet szczerze do tego namawiam.

Tak jak wspomniałem, bawimy się do najbliższej niedzieli, czyli 14.06, no chyba że nie uzbiera się pełna pula utworów, to wtedy zastanowimy się co z tym fantem zrobić.

W każdym razie bawcie się dobrze, bo przecież przede wszystkim o zabawę nam chodzi :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Mam wątpliwy zaszczyt otworzyć CXXVII edycję zabawy . Tym razem będziemy rymować do sonetu autorstwa Bolesława Leśmiana. Pan Leśmian jak sama nazwa wskazuje lubił pisać wiersze o lesie i w poniższym sonecie również są mocno rozbudowane drzewne wątki.

*

Bądźmy więc jak Leśmian i niech tematem tejże edycji niech będzie LAS – iglasty, liściasty, krzaczasty, krzyży!, Vegas, Palmas, albo cokolwiek związanego z jakimkolwiek lasem.

*

Pieśniowa słodycz z lasu się wylewa

Pieśniowa słodycz z lasu się wylewa,

Z wilgotną wonią dyszących konarów,

Echami pieśni drży omglony parów,

Nie widać ptaków - to powietrze śpiewa!

Znojnych całunków przelata ulewa,

A dusza moja śród błękitnych żarów,

Zda się szeleści pod dotknięciem czarów,

Nie widać duszy - to szeleszczą drzewa!

O, śnie - olbrzymie! Pieść mnie w takiej chwili!

Kwiaty, pijące ze źródeł bezdeni,

Pozwólcie dotknąć mym ustom korzeni!

Niech sen mój złoty nagle się przesili!

Co to? - Szept bóstwa słyszę, w niebo wzbity,

Nie widać bóstwa - to szepczą błękity...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Coś słabo idzie ta edycja. Pewnie będę musiała sama dopisać brakujące sonety, żeby się zgadzało xD

Na pierwszy ogień idzie stworzony w 15 minut sonet a la disco polo.

Krótki Roman(s)

Myślałeś, że na mnie się zemścisz

Gdy rzekles, że cię zachwyca

Mariolka o różowych licach...

Na noszach cię prawie wynieśli


Ref.

Na dyskotece mnie zdradziłeś z tą wywłoka

Straciłeś złoto teraz kij ci za w oko

Niechajże d⁎⁎a pęka mendo ci z zazdrości

Z Marianem będę taplać się w lubieżności


Twój wybryk miłość nam przekreślił

Mogiła, zgon i kaplica

Chwyciłes tę zdzirę za cyca

W mej głowie się to nie pomieści

Ref.

Na dyskotece....

A teraz słyszę twe żałosne jęki

Tak działa niestety fizyka

Pięść często jest powodem męki


Trza było frajerze nie fikać

Takich jak ty to mam na pęki

Już mam innego rozpustnika...

I refren jeszcze 5 razy

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Ponieważ podobno wraz ze @splash545 wygraliśmy poprzednie i cZŁOwiek Pajonk mnie wrobił w organizację kolejnej edycji ( ͠° ͟ʖ ͡°) , zatem "otwieram nasz program już" i ogłaszam rozpoczęcie CXXV edycji .

Widać, że wyzwania się fajnie, póki co, sprawdzają, więc wrzucam moje wytyczne xD Jest ich siedem, jak u @fonfiego. Oto i one:

1. sonet z tekstem à la disco polo xD

2. sonet popkulturowy, czyli z nawiązaniami do czegokolwiek znanego z popkultury

3. jak był sonet diss to teraz sonet pochwalny na cześć kogokolwiek lub czegokolwiek

4. sonet z suspensem

5. sonet z d⁎⁎ą

6. sonet-pastisz, parodiujący istniejący już sonet/wiersz, któregokolwiek ze znanych poetów (prosimy o podanie we wpisie z czego się śmiejemy-tytul i autora)

7. sonet chaotyczny - bez zasad. np. w jednym utworze mogą być pomieszane różne rodzaje rymów i nie musi być rytmu

Rymujemy pod zapronowany przez @splash545 wiersz Tadka Boya Żeleńskiego.

MARZENIE

Myśl o śmierci... bezmiaru żądzy i boleści

Skojarzenie... rozszerza się strachem źrenica,

Gdy pragnieniem drży serce - dziwna tajemnica

Tkwi w tem słowie, co razem i łamie i pieści.

Myśl o śmierci... ach! ileż w swoich głębiach mieści

Uroków i przerażeń - wieczysta krynica

Uczuć drażniących, co swym nektarem nasyca

Duszę znużoną życiem bez celu i treści.

Nie czuć - nie istnieć - nie żyć... co znaczą te dźwięki...

Skąd płynie tych wyrazów mistyczna muzyka?...

Czuję dotknięcie ręki jedwabistej, miękkiej...

Gładzi lekko me czoło i oczy przymyka...

I wszystkie moje myśli, pragnienia i lęki

Gasną, cichną i dziwna rozkosz mnie przenika...

Aktualne wydanie trwa do 10 maja 2026 r. Fajnie, żeby było , ale nikomu głowy nie urwiemy, gdy warunek nie zostanie spełniony.

Jeśli mój współwygraniec się zgadza, wygra utwor z największą liczbą piorunów. Jeśli u 3 najwyżej punktowanych osób będzie taka sama liczba piorunów, zastrzegamy sobie możliwość wyłonienia zwycięzcy wg widzimisię organizatorów. Jeśli będzie to tylko dwie osoby, to będzie dwóch zwycięzców.

Zatem, rymować, sprośności nie żałować, rymy budować i niczego do szuflady nie chować!

GURU3piorunów

Może na kolejne edycje można by się spróbować z ankietą na koniec?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Ekh, ekh. Jest o gównie, jest pejzaż oraz z moich wyliczeń wynika, że trzynastozgłoskowiec też jest.

No to coś ode mnie

Nie ze spiżu to, a z gówna

Od tych słodkich wierszyków już mi się ulewa

Słowa świdrują w głowie jak bzykot komarów

Miast podtrzymywać ducha jak setki legarów

Ulatują uszami, a po nich chcę ziewać

Poezja powinna dryfować niczym mewa

Wyżerac ze śmietników i srać bez umiaru

I być brudna i śmierdzieć jak bydlę z moczarów

Brzydotą realizmu powinna olśniewać

Kiedyż się obudzicie wy bando debili!

I widok na ten świat wam się w końcu odmieni

Ujrzycie stertę gówna w połaciach zieleni

(Nie wszyscy artyści brzydotę wytrzebili)

A z rzeczonego gówna cokół zaś ubity -

Na nim poeta gówniany zbiera zaszczyty

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Kolega @bojowonastawionaowca po WIELU szturchańcach zakończył był CXXIII edycję zabawy :

I w tym miejscu pewnie powinienem zacząć kolejną edycję… ale na szczęście pojawił się mój osobisty anioł stróż, który zrobi to za mnie

Anioł, sranioł... Ale do rzeczy. Kolega ma ostatnio bardzo dużo na głowie, więc żeby nie dokładać mu kolejnych z nami utrapień, faktycznie ustaliliśmy, że kolejną - CXXIV (słownie: 124) - edycję poprowadzę w zastępstwie. Zapewne wszystkim Wam zastępstwa kojarzą się, jeszcze z czasów szkolnych, bardzo przyjemnie. Ot, przyszedł ktoś pod nieobecność nauczyciela prowadzącego, w zasadzie tylko po to, żeby się towarzystwo nie rozbiegło i krzywdy sobie nie zrobiło. Generalnie luz i blues!

Otóż nie tym razem. Co to to nie! Tym razem, Moi Drodzy, weźmiemy się do roboty!

Wyciągamy kajeciki, otwieramy na pierwszej czystej stronie, ja dyktuję, a Wy notujecie!

*

Po pierwsze primo - bawić się będziemy do poniższego utworu [#diproposta](/tag/diproposta) autorstwa pana Leśmiana:

Pieśniowa słodycz z lasu się _wylewa_,

Z wilgotną wonią dyszących _konarów_,

Echami pieśni drży omglony _parów_,

Nie widać ptaków - to powietrze _śpiewa_!

Znojnych całunków przelata _ulewa_,

A dusza moja śród błękitnych _żarów_,

Zda się szeleści pod dotknięciem _czarów_,

Nie widać duszy - to szeleszczą _drzewa_!

O, śnie - olbrzymie! Pieść mnie w takiej _chwili_!

Kwiaty, pijące ze źródeł _bezdeni_,

Pozwólcie dotknąć mym ustom _korzeni_!

Niech sen mój złoty nagle się _przesili_!

Co to? - Szept bóstwa słyszę, w niebo _wzbity_,

Nie widać bóstwa - to szepczą _błękity_...

*

Po drugie PRIMO - nie wyjdziemy z tej klasy dopóki nie powstanie przynajmniej siedem (słownie: 7) następujących wytworów:

1. Sonet czysty technicznie - trzynastozgłoskowiec

2. Sonet miłosny

3. Sonet dissujący (cokolwiek, kogokolwiek)

4. Sonet pejzaż (o ptaszkach, roślinkach, widoczkach, etc)

5. Sonet o kupie - kawiarenkowy klasyk

6. Sonet z Owcą - bo czemu nie

7. Sonet reklamujący Pracownię Specjalnej Troski i ich

*

Po trzecie PRIMO... ULTIMO! - pozostałe zasady i kwestie formalne
Układamy sonety, w których rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze .

Zwycięzcę wybiorę na podstawie rankingu popularności, który niekoniecznie (choć to niewykluczone) będzie oparty na liczbie zdobytych piorunów. Wstępnie ustalamy deadline do niedzieli 03.05.2026 do godziny 14:00, pod warunkiem - oczywiście! - pojawienia się przynajmniej po jednym utworze, ze wszystkich siedmiu kategorii.

A teraz proszę wyjąć karteczki i do pracy! Powodzenia.


Mistrz8piorunów

Widzę potencjalne utwory w sam raz dla @Kaligula_Minus i @Evivalarte

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Oczywiście że dostałem nóż w plecy od @Evivalarte ! Byłem tego pewien. No to cóż, witam na moim debiucie w XD i to jeszcze jakieś czy c⁎⁎j wie bo nie wiem co to znaczy XD ale jak owcen każe to Endrevoir musi!! Choć w sumie nie musi bo @bojowonastawionaowca nie odniósł się do wiersza @fonfi więc z automatu robi kolejną edycję xd

Moi Drodzy, czy coś się stanie

Gdy na tej mojej nocnej zmianie

Zamiast bardzo ciężko pracować

Zacznę sobie trochę rymować?

Diabelny Owcen sobie wymyślił

By wierszy dużo było, tak sobie ziścił

I teraz wszyscy na siebie hejtują

I rymowankami na ludzi szczują

Więc teraz i na mnie przyszła pora

Na okropnego wyjść zakapiora

Więc spokojnie, nikogo dzis nie minę

I Ciebie @bori dzisiaj nie pominę

Bo Śremskie twarogi są suche jak pieprz

A z Ciebie ulany strasznie jest wieprz!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

CXXIII edycja zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem)

Cóż, pięknie mnie wkopaliście, jednak nic tak nie motywuje, jak dołożenie roboty bliźniemu 😛 A skoro tak, no to zapraszam na , którą w tym tygodniu będzie Modlitwa Polaka z filmu Dzień świra:

Gdy wieczorne zgasną zorze,
Zanim głowę do snu złożę,
Modlitwę moją zanoszę
Bogu Ojcu i Synowi:
"Dopierdolcie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
Tylko mu dosrajcie proszę."

Kto ja jestem? Polak mały
Mały, zawistny i podły.
Jaki znak mój? Krwawe gały.
Oto wznoszę swoje modły
Do Boga, Marii i Syna:
"Zniszczcie tego sk⁎⁎⁎⁎syna
Mego brata, sąsiada,
Tego wroga, tego gada."

Zasady:

Łańcuszek, czyli osoba wyzwana przez osobę poprzednią ma zadanie napisać w ciągu 24h wiersz (bądź przynajmniej połowę, składającą się z 7 lub 8 wersów), w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się (ale niekoniecznie) z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze .

Wiersz powinien być w jakimś stopniu atakujący osobę będącą wyzywaną, ale proszę bez przesady, by nie doszło do niepotrzebnego rozlewu krwi. OSOBĄ WYZYWANĄ DO PISANIA WIERSZY NIE MOGĘ BYĆ JA, niemniej dopuszczam ataki na siebie, tyle że potem w ostatnim wersie musi znaleźć się właściwa osoba wyzywana do kolejnego pisania wiersza - wszystko oczywiście otagowane prawilnie .

Osoba, która się nie wywiąże z napisania wiersza w ciągu 24h staje się przegranym i ma obowiązek rozpoczęcia nowej edycji . Jeśli wszystko jednakże wyjdzie, przegraną (wygraną?) staje się osoba, która w najbliższą niedzielę (26.04.2026) o godzinie 12:00 czasu letniego będzie wyzwana w łańcuszku do wiersza jako ostatnia.

Żeby Was dodatkowo zachęcić, pod każdym wierszem w ciągu 24h będę musiał w swoich 4 wersach jakoś nawiązać do napisanego przez Was wiersza w komentarzu pod tym wierszem — jeśli tego nie zrobię, automatycznie staję się przegranym i ja będę musiał rozpocząć kolejną edycję zabawy - więc im więcej wierszy napiszecie, tym większa szansa, że ja się nie wyrobię xD

Mam nadzieję, że jest to z grubsza jasne xD Udanej zabawy! A jako, że najbardziej żywy w dowaleniu mi wczoraj był @fonfi , to ty mój drogi zaczniesz zabawę 😛

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Chociaż wczoraj położyłem się spać grubo po północy (parafrazując klasyka: nie mogę spać, bo piszę sonet), to dzisiaj obudziłem się wcześnie rano. Wcześnie jak na niedzielny poranek. A obudziłem się wcześnie, ponieważ jakaś niespokojna myśl nie dawała mi spać. Dręczony tą natrętną myślą wstałem i policzyłem. Ale nie owce, a sonety. No i wyszło mi z tych obliczeń, że do tego, żeby kolega @bojowonastawionaowca zwyciężył w obecnej edycji brakuje nam jednego (słownie: 1) wytworu. Pomyślałem sobie, że przykro by było wszystkim - z w/w kolegą na czele - gdyby tak duży wysiłek, tak wielu zaangażowanych w to zwycięstwo osób, po prostu się zmarnował. No tak być nie będzie. Dlatego przychodzę do Państwa z ostatnim, dziesiątym utworem, za który z góry Państwa przepraszam 😉

Niedzielny poranek

I może to nie jest najlepszy czas,

Bo mówią, że nie wypada tak w lesie,

To właśnie przez cały ten spacer w las,

Chętka mnie naszła miłosnych uniesień.

Pęcznieje mi w spodniach coś niczym guz,

W myślach obracam już chwile intymne,

Aż ślinka mi cieknie z kącika ust,

(nie mówiąc już o tym, że cieknę gdzie indziej)

I kiedy rozpięty już miałem pas,

I rękę pod bluzkę chciałem jej wsadzić,

To wściekłej żony rozległ się wrzask:

Obudź się @fonfi, ty stary dziadzie!

Nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulować koledze @bojowonastawionaowca zwycięstwa - @George_Stark czyń swoją powinność. No chyba, że te zasady to tak jak zawsze... 😛

Lider4piorunów

@fonfi dobrze, że nas w nocy jakiś anonimowy soneciarz poratował, bo by nie było 7 różnych autorów. 😁

Lider1piorunów

@Dziwen poratuj sonetem na szybko, trzeba na złość koledze zrobić!

Pokaż więcej komentarzy (21)