@Vas
>Tylko w Polsce 90 procent ludzi ma własne mieszkania, domy są gigantyczne w porównaniu do tych na wyspach i bardzo tanie.
Uhh chłopie, takie bzdury piszesz, że aż głowa mała. 90% ludzi to może ma domy/mieszkania we Włoszech/Hiszpanii - tam był system akumulacji przez pokolenia. U nas często dziedziczysz chatę ze strzechy na zadupiu, w Pcimiu Dolnym, gdzie ani pracy, ani perspektyw. W tych twoich 90% to są wg twoich statystyk ludzie jak ja - moja matka ma mieszkanie, ja tam jestem zameldowana, ale w praktyce od 15 lat tam nie mieszkam. Czy to znaczy, że ja mam mieszkanie? W teorii tak, w praktyce nie. Muszę wynajmować. Podobną sytuację ma myślę spokojnie 40-50% Polaków - stąd boom na kredyty, boom mieszkaniowy, ceny z kosmosu, chyba nie zauważyłeś bańki na polskim rynku nieruchomości 😉 ale wracasz z zagranicy, więc możesz nie wiedzieć, że w 6 lat mieszkania podrożały o 300 k - od tylu lat szukam mieszkania do zakupu i pluję sobie w brodę, że wtedy, 6 lat temu nie kupiłam, ale i wtedy były dla mnie za drogie i teraz są dla mnie za drogie i chyba nigdy nie będą w granicach moich zasobów, dlatego po prostu uświadomiłam sobie, że nie opłaca mi się kupować i muszę poczekać 40 lat aż starzy kojfną :smiley: Jedyne co się zgodzę to to, że domy są u nas gigantyczne, jednak uważam to za zwykłą głupotę - często budowane chałupniczo, później stoi dom 200 metrów i palą śmieciami, bo normalne ogrzewanie za drogie :smiley: zapraszam do Krakowa pooglądać co się zimą dzieje, jak syf z lokalnych wiosek utyka w niecce krakowskiej :smiley: Znam takie rodziny co pobudowały domy 200 metrów na zadupiu dla dzieci, a dzieci spierdalają ze wsi, a domek stoi i trzeba kredyty płacić :smiley:
>
>Jeszcze się nie spotkałem żeby człowiek mający dobra prace w jakiejś prestiżowej korporacji w Warszawie wynajmował pokój,
>Programiści googla wynajmujący pokój 😂 Średnia cena wynajmu pokoju to ponad 1000 funtow, a pensja minimalna to 1400 😂 co prawda w ostatnich czasach ceny w Polsce rosną ale nadal daleko do zachodnich kosztow życia.
>
Tak jak pisałam, programiści u nas dobrze zarabiają, ale cała reszta ludzi wynajmuje pokoje, szczególnie w Wawie :)Moja koleżanka wynajmowała z chłopakiem mieszkanie w Wawie - 2 pokoje tzn. salonokuchnia i sypialnia, w starej kamienicy, nad nią jakaś prostytutka przyjmowała klientów i wieczne wycie w nocy xD koleżanka zarabiała 4 k na rękę, a samo opłacenie tego mieszkania to 3k. :smiley: Ty serio myślisz chyba, że wszyscy w kraju są biznesmenami, programistami i lekarzami i żyją tak komfortowo jak Ty xDDD