Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#expedition33

GURU

w Gry

11piorunów

Iraccy celnicy skonfiskowali artbook Clair Obscur i przekazali Ministerstwu Kultury i Antyków

Wygląda na to, że Sandfall Interactive i Kepler Interactive przesadzili z jakością jednego z gadżetów – albo służby graniczne kraju Iraku są nadgorliwe. Jeden z nabywców Monolith Set podzielił się swoją historią, która brzmi jak absurdalny skecz z kabaretu. Otóż zestaw został

Lider

w Gry

32piorunów

Właśnie skończyłem Clair Obscure: Expedtion 33. Gra niecodzienna. Oglądając trailery myślałem, że turowy system walki szybko mnie znudzi będzie powtarzalny. Jednak są dodatki aby być bardziej zaangażowanym podczas niej dzięki parowaniu czy unikaniu ciosów. Do tego każdy przeciwnik ma inne okno czasowe, w którym unik czy parowanie zadziała więc wiele razy uczyłem się przeciwnika zanim udało mi sie go pokonać.

Sam świat również inny - nie jest to typowy open world ze znacznikami jak np. w Ubisoft - mamy motywacje aby eksplorować, dowiadywać się nowych rzeczy na temat świata, co jak i dlaczego. Mamy chęci szukać również dziennków poprzednich ekspedycji aby dowiedzieć się o świecie więcej.

Teraz to za co gra jest świetna - muzyka, fabuła i wizualia świata. (od tego momentu mogą być wysokopoziomowe spoilery)

Muzyka - absolutne arcydzieło, polecam 8h soundtracku włączyć na spotify czy YT. Również każda postać ma swój dedykowany motyw. Byłem w szoku jak dowiedziałem się, że jest to pierwsze dzieło kompozytora i do tego tak młodego.

Wizualia świata - jak na motyw przewodni malarski przystało - światy od siebie się różnią, dużo abstrakcji. Sam UI gry również w taki sposób potraktowany, czy wybór ataku i ruch kamery. Po prostu trzeba w to zagrać i poczuć.

Fabuła - koncept świata w świecie, powiązanie Maele i Alici, samej malarki - wchłonęło mnie to natychmiastowo. Do tego końcowy motyw, trauma rodzinna, a na końcu sam wybór i moralnie ciężki.

Specjalista2piorunów

Przycisz muzykę żeby słyszeć dźwięk nadchodzącego ataku

Nie

Lider1piorunów

@Brodimir dokładnie to ja w walce z mimem :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Dyskusje

23piorunów

Poirytowana maksymalnie Oblivionem, postanowiłam go porzucić, a że mój mąż zaproponował Clair Obscure, to zaryzykowałam, choć gustuję w grach w świecie otwartym i najlepiej fantasy. Postapo mnie przeraża.

Nooo jest grubo. Jestem w akcie drugim, zdobyłam trzy maski i idę walczyć z Axonem. Nie ma lekko. Nawet małżonek siada i patrzy jak gram. Zwykle tego nie czyni, ale tym razem zaciekawiła go historia. Sama też muszę walczyć, żeby nie spoilerować sobie opisami z neta.

Jestem zachwycona. Gra jest piękna- estetyka na najwyższym poziomie, do tego poruszająca muzyka i absorbująca historia.

Moje serce skradł Esquie, który jest taki kochany i wszystkich przytula 💕💕💕

Mam nadzieję, że nie okaże się jakimś zwyrolem.

Myślicie, że są gry z systemem turowym, które są tak choć w połowie tak wciągające, jak Expedition 33? W Baldura gate już grałam, jakby co

Gruba ryba3piorunów

@Kaligula_Minus tyle osób to poleca, muszę w koncu ograć

Gruba ryba0piorunów

> Myślicie, że są gry z systemem turowym, które są tak choć w połowie tak wciągające, jak Expedition 33?

@Kaligula_Minus mnóstwo jRPGów z ery przed Final Fantasy XIII? jakieś kilkadziesiąt lat gatunku lekko

Fanatyk0piorunów

@wonsz zapóźniona jestem w tej materii, bo gram tylko w fantasy rpg, sporadycznie coś innego, stąd pytanie bo tyle tego jest, tyle mnie ominęło i nie wiadomo w co ręce wsadzić

Gruba ryba0piorunów

@Kaligula_Minus od wielu tych tytułów "współczesny" gracz może się łatwo odbić ze względu na oprawę lub mechaniki gry. gdybym miał subiektywnie wskazać punkt wejścia to byłby to Final Fantasy X. a żeby sobie porządnie namieszać to dorzuciłbym Parasite Eve i Grandia.

edit: no i ja się od Ex33 odbiłem - system walki zajebisty (taki powinien być w remake'owanym własnie FFVII, przynajmniej jako opcja) ale ta wspomniana estetyka nie klikła...

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Gry

30piorunów

Tytuł: _Clair Obscur: Expedition 33_
Producent: Sandfall Interactive
Kategoria: jRPG, Fantasy
Moja platforma: PC
Czas spędzony w grze: 35.7 h
Ocena: 9.5/10

Dokonało się. Również ukończyłem wątek fabularny. Można rzec, że nadszedł mój “gommage” w grze. Uznaję, że daje mi to prawo napisać o niej kilka słów.

Gra jest absolutnie wyjątkowa. Jest arcydziełem. Nie tylko w kontekście gamingowym. Ale też w szerszym ujęciu artystycznym. Jeśli ktoś zapytałby mnie o zdanie, to bez zastanowienia umieściłbym ją w galerii sztuki pomiędzy dziełami najznamienniejszych artystów. Spieszę wyjaśnić dlaczego.

Oko. Tak, zmysł wzroku ma się czym cieszyć. Były momenty, że był przeładowany, ale to też miało swój urok. Każda część świata ma swój niepowtarzalny styl budujący klimat. Jest tajemniczo, bajecznie, magicznie i widowiskowo.

Fabuła. Jest ciekawa, głęboka i złożona. Toczy się własnym tempem. Rzuca nami w przeszłość, przyszłość i teraźniejszość. Jednak nie jest to jazda bez trzymanki, co absolutnie nie jest wadą. Rzekłbym, że uwodzi. Na tyle skutecznie, że miałem kilka sesji, gdzie ocknąłem się o 2-3 nad ranem, a o 6 musiałem wstać, ogarnąć dzieci dla placówek i iść do roboty. Zmusiła mnie do refleksji, a po zakończeniu pozostało we mnie to uczucie pustki i żalu jak po dobrej książce.

System walki. Nietypowy. Niby turowy jak na jRPG przystało, ale nie do końca, bo są elementy zręcznościowe dodające dynamiki - uniki i parowanie trzeba wyklikać na kontrolerze w odpowiednim momencie ataku przeciwnika. Z początku ciężko było mi się do tego przyzwyczaić. Później bawiłem się świetnie, a pod koniec miałem już tego po kokardę. Męczyło mnie trafianie w dokładny ułamek sekundy animacji przy każdej jednej walce.

Ucho. Muzyka jest chyba najpotężniejszym elementem dzieła Sandfall Interactive. Ścieżka dźwiękowa to jest arcydzieło samo w sobie. Zostanie ze mną chyba na zawsze w ulubionej playliście. Brak mi słów by opisać jakie emocje we mnie wzbudza.

Tylko dlaczego 9.5/10? Otóż jest w grze sporo powtarzalności - czy to lokacji, czy przeciwników, czy bossów. Odniosłem też wrażenie przedłużania gry na siłę - np. kilkukrotna regeneracja przeciwników albo konieczność pokonania ich “turboformy” po tym jak w pocie czoła, niemal łamiąc sobie palce, udało się zbić pasek życia bossa do zera. Do tego, tak jak wspomniałem wyżej, system walki. W połączeniu z dość wyśrubowanym poziomem trudności, w ostatecznym rozrachunku mnie zmęczył. Na tyle, ze końcówka w moim wykonaniu to był speedrun z obniżonym poziomem trudności oraz z jak największym pomijaniem walk z pomniejszymi przeciwnikami. Byle tylko dokończyć fabułę. Na koniec zadałem sobie jeszcze dwa pytania. Czy wrócę eksplorować świat, pokonać wszystkich bossów, znaleźć wszystkie sekrety? Moja odpowiedź to: nie. Czy kiedykolwiek wrócę do gry, by przejść ją jeszcze raz? Tutaj odpowiedziałem podobnie: raczej nie. Choć przyznaję, że ukończyłem fabułę na chyba wszystkie dostępne sposoby.

Finalnie jednak nadal uważam, że gra jest absolutnym diamentem. Cieszę się, że dzięki wam na nią trafiłem i zdecydowanie ją polecam wszystkim, nawet tym, którzy tak jak ja, nie są fanami gatunku jRPG.

PS
Interesujące jak aktualna sytuacja życiowa wpływa u mnie na wybory w grach. Tak też tutaj, będąc ojcem, głową rodziny dokonałem za pierwszym razem wyboru fabularnego, którego ja sprzed ~10 lat nigdy bym nie dokonał w pierwszym podejściu.

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Simon pokonany. Przyznam, ze to najbardziej wymagający boss z jakim przyszlo mi sie zmierzyc w mojej gamingowej historii.

Zajelo mi to jakos 5 dni, zeby nauczyć się wszystkich ataków i je w miare przetrwać. W zwycieskim starciu trafił mnie jakoś 4 razy przez całą walkę, więc uwazam to za sukces.

Co do buildu nie szedłem w one shoot killa Maelle, ani permanentne ogluszenie. Nie po to sie tworcy napracowali xd W poerwszym składzie poszedł Verso, Maelle i Lune, w tej kolejnosci. Verso podpalał, Maelle atakowała płonącym płótnem, przy 120+ podpaleń zadawalo wieksze obrazenia niz Stadehall. Głównym zadaniem Lune było spowolnienie Simona lodowym tsunami, zebym przeciwnik nie miał 2 tur z rzędu i przy ewentualnej smierci ktoregos bohatera została mozliwosc wskrzeszenia.

Co ciekawe ataku ktorego nie bylem w stanie uniknac do samego konca to dluga kombinacja z pierwszego etapu, nawet na 3cim była latwiejsza, bo miała swoj rytm. Wszystkie inne przynajmniej unikałem.
Na sam koniec Monoco i Sciell to po prostu walka o przetrwanie i parowanie krotkiej kombinacji i poteznego ataku. W koncu padł xd

Sama historia jest po prostu łamiąca serce. Nigdy nie gralem w cos co mnie tak poruszyło. Nazwanie tej gry dziełem sztuki nie jest przesadą. Wiem, ze ta gra zostanie ze mną juz na zawsze. Jak ktos nie grał to z całego serca polecam.

PS. Wątek Noco mnie roztrzaskał

Kosmonauta1piorunów

Gratuluję. Na mnie czeka ta gra w kolejce, a tu właśnie death Stranding 2 wyszedł. A ja ciągle siedzę w Czechach z Henrykem. Nie mówiąc już o bg3. Kurde, dawno nie bylo tyłu dobrych gier.

Osobistość0piorunów

@enkamayo BG3 tez musze ograc. Jak wrazenia z KCD2? Ja przeszedłem zaraz po premierze

Kosmonauta1piorunów

@Capo_di_Sicilia gram już 2 miesiące, bo mało czasu mam na to i zaczyna mnie powoli nużyć, ale to chyba dlatego, że za bardzo wsiąkłem w misje poboczne. Teraz zacząłem główny wątek w kuttenbergu i znow się robi ciekawiej. Jak włączę grę na pół godziny to akurat się w klimat wkręcam i muszę iść spać. Ale podsumowując podoba mi się. Ale w trzeciej części będą musieli zmienić silnik :)

Osobistość0piorunów

@enkamayo Jak w pierwszej czesci jestem zakochany, tak w drugiej cos mi nie pasuje. Mam wrazenie, ze akcjonariusze, hype i słupki w excelu troche popsuły ostatecznie efekt. Uproszczenie systemu walki, od nauki perfekcyjnego parowania inny styl niz kontry przestał mieć sens. Zgrana juz koncepcja suicide squadu i szybsze tempo akcji. Za co moge pochwalić to epickie bitwy, tego jeszcze nie było :D

Kosmonauta1piorunów

@Capo_di_Sicilia to fakt. Juz nie ta magia co w jedynce.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Nie będzie mi Duelista ekspedycji mordował. Jeb, jeb, jeb laserkiem po oczach i lecimy do Stacji Czoko-monoko. Czy jakoś tak. Co prawda zużyłem prawie wszystkie resety umiejętności, żeby buildy pod światło zrobić, ale uj z tym. Co może pójść nie tak?

GURU7piorunów

zawsze all in bez patrzenia w karty, you can't have fun with an unloaded gun.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Gry

24piorunów

GURU6piorunów

@Sauronus najlepsza decyzja ever. Żeby teraz jeszcze te chuje wskrzesiły Beyond Good and Evil, pełnoprawnego Prince of Persia w stylu trylogii i Raymana który nie będzie tym gównem z królikami albo sidescrollerem.

Fanatyk8piorunów

@ NiebieskiSzpadelNihilizmu - zaraz jakiś Tencent w nich zainwestuje i przymusi by robili jakieś gówno - a później takie na przykład Take Two wykupi i zamknie - i tak się dokona cykl życia studia co robi gry :face_exhaling:

GURU2piorunów

@koszotorobur @Zuorion zobaczymy, coś ostatnio cyrkuluje plota, że Ubi będzie robić remaster pierwszego Splinter Cella i jakiś projekt Raymanowy czyli jak na ironię coś, o co gracze prosili już masę czasu więc może- tylko MOŻE- są już w takiej dupie, że zrobią coś nie mieści się im to we łbach i posłuchają graczy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Gry

55piorunów

Historia tej gry zaczyna wyglądać jak jakiś boski plan. Mickiewicz pisząc "a imię jego czterdzieści i cztery" pomylił się o jedenaście.

Lider0piorunów

Kurcze moze zagram w gierkę na jakimś geforcenow albo obejrzę jakiś let's play.

Soundtrack słuchałem i jest bardzo dobry

Fenomen0piorunów

@Sauronus oblivion sprzedał 4 miliony w mniej niż tydzień i to po raz drugi xD

Fenomen0piorunów

@Budo ale Oblivion miał za sobą plecy 19 lat nostalgii

Fenomen0piorunów

@Greyman prawda!

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Zapomniałem wrzucić wpis no. Fajnie się gra w ten no i zacząłem drugi akt.
Kto ma wiedzieć ten wie.

* Zjedzone: 3 250 kcal
* Spalone: 3 280 kcal
* Kroki: 25 700
* Bieg: 1.81 + 13.37 = 15.18 km

Trochę pograłem teraz wieczorem, trochę mnie nadal gardło boli ale już przechodzi.
Jutro zrobię tylko trening siłowy chyba.


GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein U mnie

* Spalone: koło trzydziestu fajek

GURU2piorunów

@vredo Dasz radę, ja kiedyś tankowałem bronxy jak pojebon, sklep mi specjalnie sprowadzał, też myślałem że nie żuce w życiu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Pół godziny zabawy z vpnami i zaraz będzie startować. Zobaczymy czy takie fajne jak piszecie.
Mikroszit chyba zwariował 75 zika za miesiąc. Za 130 to mnie wyszło pół roku bo na imię mi Radjrsz. XD

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

5piorunów

Nosz k⁎⁎wa malarka prawie ubita i prąd wyłączyli

to jakiś żart znowu wyłączyli!!!!!
pi⁎⁎⁎⁎le wieczorem spróbuje
moje pokłady cierpliwości są na wyczerpaniu

Fanatyk1piorunów

Wyłączanie prądu? Ale to gdzie w elektrowni? Jejku to jeszcze takie czasy że to się dzieje?

GURU0piorunów

@kodyak może jakieś zaplanowane nie wiem. Oby szybko przywróciło

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Gry

20piorunów

Bardzo fajny wywiad z twórcami Ekspedycji 33, który pokazuje jak ważne jest to, żeby twórcy byli fanami własnego dzieła. Prawie wszyscy ludzie zaangażowani w tworzenie jej to praktycznie amatorzy, którzy chcieli stworzyć grę, w którą sami chcieliby grać i mieli nadzieję, że znajdzie się jakaś niszowa grupa graczy, któym też się spodoba. To aż nieprawdopodobne jakie efekty może dać wizja i dobre przywództwo.

https://youtu.be/b4KzkHpaCt0?si=tXvEKMATY4oJDabd

GURU0piorunów

kurde dostaje wpierdol od malarki. przy tym z szramą na ryju obniżyłem poziom trudności i dałem rady. powróciłem na normalny i myślałem że juz ubiłem malarkę a tu zonk.

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

Kurde, namówiliście!
Wczoraj rozpocząłem swoją przygodę z
ale to jest kocur od samego intro

Przyznaje robi mega robotę, jak wypuszczą biere jak nawrocki kawalerkę

Pokaż więcej komentarzy (4)