Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmpolski

GURU

w Filmy

2piorunów

50 lat temu premierę miały „Urodziny Matyldy”. Portret singielki i rozwódki w epoce Gierka

18 marca 1975 r. na ekrany kin weszły „Urodziny Matyldy” – ostatni film wyreżyserowany przez Jerzego Stefana Stawińskiego. W „Urodzinach Matyldy” Jerzy Stefan Stawiński portretuje kobietę, która także w połowie dekady Gierka mieszka w Warszawie, lecz nie ma dzieci, jest

GURU

w Hydepark

10piorunów

Jak niedziela wieczur i humor popsuty to zapraszam do obejrzenia dobrej komedii sensacyjnej: to ja zlodziej.
Mimo,ze film zostal wydany w roku 2000 zaliczam go do ,poniewaz zdjecia krecono jeszcze w roku 1999.

Od czego zaczac? Fabula filmu toczy sie wokol losow Piotrka,zdolnego elektromechanika i pasjonata motoryzacji,ktory za wszelka cene chce wyrwac sie z biedy i patologii rodzinnego domu.
Niestety, wyborow ktorych dokonuje bohater nie zawsze zasluguja na pochwale,a konsekwencje ponosiny czy tego chcemy czy nie.

Co tu duzo mowic: czuc roznice w realizacji filmu,zdjeciach i grze aktorskiej- zachod pelna geba! I to w tym pozytywnym sensie( w koncu wspoltworca tego dziela byl canal+). Kazda postac jest autentyczna i dobrze zagrana( irytujacy moze byc Olbrychski,ale on gral tutaj glownie siebie,wiec moze tak.mialo byc).
Na duzy plus dialogi- nie sa wymuszone,zarty smiesza,a ukazana patologia przygnebia,bo rozumiemy,ze czesto jest to sytuacja bez wyjscia i ona( ta patologia) nas ze soba zabierze na dno...
Mimo,ze film bywa miejscami naiwny,a watki sie mieszaja( ale taki urok owczesnego kina) to jednak jest to dobre dzielo. Po seansie po glowie nie chodza mysli typu "co ja robie ze swoim i tak marnym i zjebanym zyciem",a raczej chec obejrzenia drugi raz...

A ten jaguar w tym kolorze- bajka!

GURU12piorunów

@jajkosadzone proszę ja ciebie...

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Kojarzycie Marka Kondrata? To taki mily,starszy pan z reklam banku ing.
A wiedzieliscie,ze byl kiedys aktorem i rezyserem?
Tak,pewnie wiedzieliscie,bo na 99% uzytkownikow to boomerstwo,wiec znaja Marka doskonale.
A lubicie tak jak ja porzadna kinematografie? Ja nie lubie,dlatego dzisiaj bede wspominal kolejne"arcydzielo" polskiego kina lat 90.- film pod tytulem prawo ojca.
Fabula nie jest wyszukana( co plus): Główny bohater,kiedys wybitny rajdowiec,aktualnie kierowca ciezarowki,samotnie wychowuje dorastajaca corke.
Starzejaca sie nastolatka postanawia wyjsc na dyskoteke wraz ze swoim chlopakiem... Powiedziec,ze wydarzyla sie tragedia to nic nie powiedziec- dziewczyna zostaje brutalnie zgwalcona przez bande lokalnych rzezimieszkow,a jej chlopak okazal sie totalna ciapa i w ogole jej nie pomogl w zachowaniu czci i godnosci...
Zajmujaca sie sprawa prokuratura i policja oczywiscie nie jest w stanie odpowiednio pomoc( bo jest oczywiscie nieudolna i skorumpowana),wiec glowny bohater musi na wlasna reke wymierzyc sprawiedliwosc...
No i mamy to co lubimy najbardziej- strzelaniny,poscigi,bojki,tortury,twarde,meskie dialogi...
Tylko niestety wszystko jest zle zrealizowane,monotonne,postacie sa plytkie i jednowymiarowe( tutaj prym wiedzie postac grana przez Lukasz Nowickiego-niby bandzior,a tak naprawde nijaka mameja,gorsza od narzeczonego poszkodowanej). O pracy kamery i jakosci polskiej szkoly dzwiekowej( ekstremalne glosne efekty,cichutkie dialogi) nawet nie wspominam,bo to jest must have kazdej szanujacej sie produkcji.
Film konczy sie happy endem,bo oczywistym jest fascynacja owczesna kinematografia zza wielkiej wody...
Co tu duzo mowic,poprzednio recenzowane filmy jak mlode wilki czy slodko-gorzki,chociaz troche staraly sie udawac powazne kino,tutaj mamy tani film sensacyjny,ktory jest na poziomie polskiego kina klasy b.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

4piorunów

Nie wiem co w sobie ma dzisiejsza sobota,ale wzielo mnie ostro na wspominki filmow z lat 90.
Kojarzycie moze taka produkcje Pasikowskiego pod tytulem slodko-gorzki?

Film opowiada historie chlopaka,ktory za wszelka cene chce poznac przyczyne samobojstwa kolegi z klasy- ofiara byla szykanowana i ponizana przez grono nauczycielskie i uczniow szkoly. Wszyscy przeszli z tym do porzadku dziennego,nikt sie tym nie przejmuje,nie ma wyrzutow sumienia,procz glownego bohatera- nastolatka bystrego,dojrzalszegoemocjonalnie i przede wszystkim,jak sie wydaje, wrażliwego.

Co do samej gry aktorskiej i rozwiniecie fabuly powiem tak- kolejny obraz gdzie mamy wszystkie negatywne cechy kina lat 90. w pigulce- na sile wulgarny,na sile szokujacy,skrajnie przerysowany, do tego przeintelektualizowane i dretwe dialogi. Gra aktorska to jest polaczenie dnia z noca-o ile starzy aktorzy graja więcej niz poprawnie i nie ma w tej grze wiekszych wad,tak mlodzi sa skrajnym przeciwienstwem-sztuczni,tylko momentami z przeblyskami ciekawego aktorstwa.

Film wydaje sie byc mialki i "kontrowersyjny",ale duza zaleta jest jego zakonczenie- jak sie okazuje ludzie sa tylko ludzmi i nic nie jest takie proste i jednoznaczne w naszym zachowaniu i postepowaniu...

GURU

w Hydepark

38piorunów

Wczoraj na kanale kino polska lecial film,ktory w latach 90. zyskal status kultowego i byl bardzo popularny- mlode wilki.

Kojarzycie? Blichtr,przepych,piekni mlodzi ludzie,wielkie biznesy,gangsterka...

Obejrzalem ten film i powiem szczerze,ze film strasznie sie zestarzal- beznadziejne odwzrowanie mlodziezy z amerykańskich filmow( beznadziejna kalka,calkowicie nie pasujaca do realiow naszego kraju lat 90.),siermiezne dialogi(chociaz monolog Jakimowicza swietny),taki przepych i bogactwo na sile( do tego strasznie kiczowaty),postac amerykanki calkowicie do luftu( dlaczego oni mowia do niej po polsku,a ona po angielsku? wtf).

Mlode wilki,mimo ze zle nakrecone,chaotyczne fabularnie i generalnie nawet jak na lata 90.( gdzie na sile chciano filmy amerykanizowac) film zly, to jest kolejny obraz,ktory pokazywal kto byl prawdziwa mafia czy tam gangsterka w tym kraju- to nie byli chlopcy co szmugluja kradzione auta z Niemiec czy podobne rzezimieszki,ale dawni sbecy i ludzie powiazani z dawna wladza,ktorzy teraz maja decydujacy glos w instytucjach silowych czy finansowych- to od nich sa zalezne wszelkie "przekrety".

Ale mimo wszystko ten film dla mlodych ludzi dorastajacych w siermieznych latach 90. mogl byc taka odskocznia od otaczajacej chujowizny i choc na chwile mozna bylo o tym zapomniec ogladajac mlodych,pieknych i zyjacych na bogato.

Film byl ogromnym sukcesem,ktorego nikt sie spodziewal( cala robote zrobił Jakimowicz,ktorego niepotrzebnie usmiercono),wiec nakrecono prequel,ktory byl jeszcze wiekszym gniotem...

Tytan0piorunów

@jajkosadzone a mnie sie podobał, szczególnie że moje dzieciństwo to Szczecin w latach 90.

>dlaczego oni mowia do niej po polsku,a ona po angielsku? 
Bo miała bierną znajomość języka?

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Filmy

17piorunów

Ależ Dorota Kamińska przed 30 to była rakieta (ʘ‿ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Filmy

7piorunów

Daniel Olbrychski w 80. urodziny: nowej pracy czuję się trochę jak debiutant

W każdej nowej pracy czuje się trochę jak debiutant. Cieszy mnie, że wciąż mogę się czegoś nauczyć – powiedział PAP aktor Daniel Olbrychski, który kończy 80 lat. Podkreślił, że w jego życiu dużą rolę odegrały przypadki i ludzie. Polska Agencja Prasowa: Na wstępie proszę

GURU

w Filmy

7piorunów

18 stycznia 1928 roku urodził się Franciszek Pieczka » Historykon.pl

Franciszek Pieczka był wybitnym polskim aktorem, który odniósł sukcesy w filmie, teatrze, telewizji i radiu. Odegrał około 450 ról, w tym postać Gustlika w kultowym serialu „Czterej pancerni i pies”. Franciszek Maksymilian Pieczka urodził się 18 stycznia 1928 roku w Godowie. Urodzony i

GURU

w Filmy

4piorunów

Najlepsze kasztany są na placu Pigalle - 45 lat temu umarł Leszek Herdegen

15 stycznia 1980 r. zmarł Leszek Herdegen, wykonawca „Ballady o małym rycerzu”. Grając drugoplanowe role w filmach i serialach, potrafił ukraść show - m.in. w „Stawce większej niż życie”, „Faraonie”, „Potopie” i „Polskich drogach”. „Leszek Herdegen. Tajemnica śmierci

GURU

w Filmy

4piorunów

Czy jest suchy chleb dla konia? - 100 lat temu urodził się Jarema Stępowski

15 stycznia 1925 r. urodził się w Warszawie Jarema Stępowski, aktor i piosenkarz, wykonawca m.in. „Statku do Młocin”, „Warszawskiego taksówkarza”, „Ballady o jednej Wiśniewskiej”. Widzowie „Wojny domowej” zapamiętali go jako zbieracza „suchego chleba dla konia”. Chciał

GURU

w Filmy

4piorunów

9 stycznia 1973 roku odbyła się premiera filmu Wesele » Historykon.pl

Filmowa adaptacja dramatu Stanisława Wyspiańskiego, Wesele w reżyserii Andrzeja Wajdy, zachwyca symboliczną głębią. onirycznym klimatem i mistrzowską realizacją. Oparty na autentycznym wydarzeniu – ślubie poety Lucjana Rydla z chłopką Jadwigą Mikołajczykówną – obraz ukazuje

GURU

w Filmy

10piorunów

8 stycznia 1967 roku tragicznie zginął Zbigniew Cybulski » Historykon.pl

Zbigniew Cybulski, określany jako polski James Dean, to wybitny aktor lat 50. i 60. XX wieku. Jego rola w Popiele i diamencie przyniosła mu niesamowitą sławę, a postać Maćka Chełmickiego została z nim już do końca życia. Aktorstwo Zbyszka nazywano antyprofesjonalnym, a mimo to wspiął

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

1 stycznia 1986

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Kojarzycie taki film filip z konopi?
Jezeli ktos lubi kinematografie z czasow PRL to szczerze polecam,bo film naprawde idealnie pokazuje zycie i absurdy polski ludowej- chyba najlepiej ze wszystkich filmow...

Kompan0piorunów

@jajkosadzone I ten błąd ortograficzny, "konopi" zamiast "konopii". Co to w ogóle jest to "konopi"?

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Historia

7piorunów

75 lat temu powstała Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych

29 grudnia 1949 r. powstała Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, czołowa instytucja polskiej branży filmowej. Trudno znaleźć polski film, którego choćby część nie powstała w WFDiF. "Zarządzenie Ministra Kultury i Sztuki z dnia 29 grudnia 1949 r. o utworzeniu

GURU

w Filmy

14piorunów

Eugeniusz Bodo był gwiazdą, ale aktorstwo mu nie wystarczyło

28 grudnia 1899 r. urodził się Eugeniusz Bodo, gwiazda polskiego kina. "Był niespokojnym duchem. Chciał spróbować wszystkiego. Samo aktorstwo mu nie wystarczało" - podkreśla biograf artysty. Eugeniusz Bodo, jeden z najbardziej znanych aktorów polskiego kina, zwany królem