Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#genealogia

GURU

w Hydepark

208piorunów

Skompletowałam wszystkich moich pra-pra-pra-dziadków. 32 osoby, urodzone od 190 do 170 lat temu.

Do wszystkich 64 pra-pra-pra-pra-dziadków brakuje mi 8 osób.

Dotarłam maksymalnie 10 pokoleń wstecz.

Najwcześniej urodzona, znana z imienia i nazwiska osoba w moim drzewie genealogicznym, urodziła się najpóźniej w 1710 roku.

Znalezione tylko jedno powtórzenie - czyli że ta sama osoba była przodkiem różnych osób w drzewie (moja babcia i dziadek byli spokrewnieni w 6 pokoleniu - mieli jednych wspólnych pra-pra-pra-dziadków).

Zero jakiejkolwiek szlachty jak do tej pory.

Ani jakiejkolwiek osoby umiejącej czytać czy pisać (przed odzyskaniem niepodległości).

Na oko - przynamniej połowa to grekokatolicy.

Nikogo specjalnie ciekawego, z jakimś bogatszym życiorysem - sami "włościanie".

Osobistość1piorunów

> . 32 osoby, urodzone od 190 do 170 lat temu.

@GazelkaFarelka gratuluję - no i patrząc na moje drzewo genealogiczne, to masz ogromną spójność wieku tego pokolenia.

W drzewie rodziny ze strony mamy mojego ojca, idąc w przeciwną stronę: startując od moich pra-dziadków (startując tylko na tym poziomie, nazwijmy "pokolenie B"), to moje pokolenie ("E") rodziło się w latach 1948-2017. Bo ktoś miał np. 5 lub 8 dzieci na przestrzeni 40 lat, i w kolejnym pokoleniu podobnie.

Innymi słowy gdy w 2017 urodził się mój najmłodszy z mojego pokolenia, pierwsze osoby z samego pokolenia juz odeszły po ok. 60-letnim życiu, a na świecie są ich wnuczęta.

Fanatyk1piorunów

Też swego czasu trochę grzebałam. Ze strony mamy udało mi się dotrzeć do czterokrotnego pradziadka i nawet znalazłam jakieś dalekie kuzynostwo, z którym dzielę tegoż 4xpradziadka z tym że z tamci są z jego pierwszej żony, a moja odnoga z drugiej. Ze strony ojca to podobno mamy korzenie tatarskie. Ja tego nie weryfikowałam, ale mąż ciotki grzebał w księgach parafialnych

Pokaż więcej komentarzy (60)

Kosmonauta

w Genealogia

5piorunów

Z czego korzystacie do tworzenia drzewa genealogicznego? Ja testowałem różne serwisy i zawsze coś mi nie pasowało. Najbliżej było wikitree, ale zarządza tym jednak ktoś i boję się utraty danych. No i jakieś 5 lat temu stwierdziłem, że napiszę swoją aplikację do tworzenia drzew genealogicznych.

Założenia proste:

Brak potrzeby tworzenia serwera

możliwość pracy w grupie

Łatwe wersjonowanie

Możliwość szyfrowania danych dla osób żyjących

No i postanowiłem całość oprzeć na git, czyli repozytorium git może być miejscem wymiany danych. Każdy plik yaml to jedna osoba w drzewie, a program sobie to wszystko ogarnia pod spodem sam. No i projek leżał na dysku bardzo długo. Kilka miesięcy temu postanowiłem go dokończyć z pomocą AI bo sam mam mało czasu ostatnio i chyba powoli wychodzi z alfy - czyli odtworzyłem sobie w nim swoje drzewo i na razie trzymam lokalnie.

Ciekawi mnie czy znalazłyby się osoby, które znają się trochę na programowaniu i robią drzewa genealogiczne aby przystąpić do testów zanim opublikuję cały kod.

GURU2piorunów

@dotevo konwersja z i do GEDCOM pewnie się tez przyda (co za upośledzony format swoją drogą, no ale ostatnia wersja z 1996 co wiele tłumaczy). EDIT: jak coś pisz pod tagiem, to jak będę miała chwilę to spojrzę

Osobistość0piorunów

@dotevo Lol, ostatnio właśnie myślałem żeby sobie stworzyć drzewo genealogiczne. Też bym użył gita to wersjonowania oraz możliwości współpracy nad drzewem. Mogę pomóc potestować tylko najpierw to bym chciał wiedzieć w czym to jest napisane.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

92piorunów

Zara mnie pojebie, korzystam z premki na MyHeritage i uzupełniam drzewo genealogiczne, przeglądając stare księgi.

Logika moich przodków - jest już we wsi pięciu o imieniu Jan i tym samym nazwisku, w podobnym wieku - jakby tu syna nazwać? Dobra, daj Jan.

Jan syn Franciszka. Jest też pięciu Franciszków o tym samym nazwisku w tej wsi.

Gruba ryba11piorunów

We wsi mojej przodków, proboszcz koło 1920 roku ogłosił z ambony, że nie ochrzci już kolejnego Jana jeśli rodzina miała na nazwisko Dec. Było już ich tylu, że nie szło się połapać kto jest kim.

Fenomen2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Genealogia

10piorunów

promka jest za 29 euro, w końcu się skusiłam

GURU8piorunów

@GazelkaFarelka gratuluję!

https://en.wikipedia.org/wiki/23andMe_data_leak

Za dwa lata reklamy będziesz miała targetowane nie tylko na obecną aktywność w internecie ale również na potencjalne choroby na podstawie Twojego własnego DNA

23andMe data leakThe 23andMe data leak was a data breach at personal genomics company 23andMe reported in October 2023. The cyberattack gathered profile and ethnicity information from millions of users. The affected customers were reported to be not only primarily Ashkenazi Jews but also including hundreds of thousands of ethnically Chinese users. The hacker(s) stole information customers had chosen to share with their DNA matches, which could include their name, profile photo, birth year, location, family surnames, grandparents' birthplaces, ethnicity estimates, mitochondrial DNA haplogroup, Y-chromosome DNA haplogroup, link to external family tree, and any text content a customer had optionally included in their "About" section. On October 6, 2023, the company confirmed that the hacker(s) had illicitly accessed data on approximately 6.9 million users. Background In October 2023, Wired reported that a sample of data points from 23andMe accounts...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Hydepark

14piorunów

Rodzinna genealogia, to dziwne zajęcie... Miesiącami nie można nic znaleźć, do niczego się dokopać. No martwy punkt... a potem nagle ktoś gdzieś, coś znalazł i wrzucił na jakąś grupę; ktoś w jakimś archiwum przerobił kolejną stertę dokumentów z czasów II WŚ i nagle w dwa tygodnie człowiek znajduje wzmianki, że "ej, mamy w archiwum dokumenty z komisji wojskowej brata Twojej prababci". A w IPN nagle znajduje się jeszcze wzmianka o jego losach z wojny, z dość enigmatycznym dopiskiem "Losy: Anders. Miejsce: Tockoje". I jeszcze się okazuje, że brat babci ma założoną tekę ORMOwca (podobno był tam 5 lat) mimo że nikt w rodzinie o tym nie wiedział... I rodzice babci, nagle się znaleźli na liście osób, których dokumenty mają w zagranicznym archiwum o wysłanych do Niemiec do pracy przymusowej. I teraz tylko znowu kilka miesięcy czekania na uzyskanie dostępu do tych wszystkich dokumentów...

I chyba też

GURU1piorunów

@Oolie
Mój ojciec robił risercz przez siostrę pracującą w fiskusie. Oni wiedzą jak ludzi znajdować :grinning:

Ale ogólnie to przede wszystkim truł d⁎⁎ę. Znajdował człowieka i męczył by mu dawali dalsze kontakty. A tamci kolejne. Nie zrażał się i drążył. Rinse and repeat. I to nie tylko ludzi w Polsce - Litwa, Bialoruś, USA (w ten sposób wiem, że mam w rodzinie ofiarę WTC).

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Genealogia

9piorunów

Szukam kogoś, kto robił ten test DNA z MyHeritage (z kimś rozmawiałam kiedyś, ale ciężko mi teraz znaleźć).
Jaki jest zakres tego testu i dane jakie się otrzymuje? Tylko haplogrupa Y, czy jeszcze coś badają? Dają jakiś genom żeby sobie plik wrzucać gdzieś do analizy w innych miejscach?

Czy można wziąć opcję z tymi 30 dniami premium i zrezygnować przed upływem 30 dni, żeby nie przedłużyli na rok i nie naliczyli tych 99 euro, czy naliczą je i tak?

Autorytet1piorunów

@GazelkaFarelka ja bym to olał i szukał wpisów w kościele albo w metrykache miejskich. Tam będzie dużo lepiej opisane kto i gdzie i z kim.

Po za tym to:
https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/dziwne-ataki-na-serwisy-genealogiczne-przetwarzajace-dane-o-dna/

Dziwne ataki na serwisy genealogiczne przetwarzające dane o DNA | Zaufana Trzecia StronaSą w sieci serwisy, które na podstawie analiz DNA pozwalają użytkownikom znaleźć swoich krewnych, a policji namierzyć sprawców zabójstw. Ktoś włamał się do jednego z…Zaufana Trzecia Strona
Osobistość1piorunów

@GazelkaFarelka Co do dalekiej rodziny to ja mam bardzo rzadkie nazwisko, kilkadziesiąt osób na całą Polskę to max. Dostaję czasem na swój adres email pomyłkowe emaile bo mam same nazwisko bez imienia. Odsyłam je do właściwego odbiorcy, najczęściej to jest profesor jakiejś uczelni. Nikt nigdy nie podziękował ani nic.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Genealogia

25piorunów

Czołem genetyczno genealogiczne świry. Zainspirowany dawnym wpisem @GazelkaFarelka dot. badań haplogrupy przy pomocy danych wyciągniętych z testów MyHeritage przepuściłem przez narzędzie Clade Finder wyniki mojego ojca. I co się okazało, narzędzie wypluło mi wynik N-l550, mało popularna w Polsce halplogrupa, tzw. Ugrofińska. W Polsce według różnych danych od 4 do 10 % populacji.
Obecna głównie w dzisiejszej Finlandii, Estonii, Litwie, północnej Rosji plus ludy syberyjskie.
Jak mój prapraprapa trafił na Podkarpacie nie wiem, choć się domyślam. Mogło to się odbyć na zasadzie osadnictwa z północnego Mazowsza podczas karczowania i kolonizacji Puszczy Sandomierskiej w XVI wieku. Mogło ale nie musiało.
Traktuje to wyłącznie jako ciekawostkę o odległym pochodzeniu, w ujęciu genealogicznym nic mi to nie da.

GURU0piorunów

@ipoqi nawet nie "jakiś" wareg tylko najprawdopodobniej sam norweski król Olaf II

http://www.historycy.org/historia/index.php/t178495.html

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Genealogia

13piorunów

Przyszły wyniki badania DNA mojej mamy z MyHeritage. Zero zaskoczenia jeśli chodzi o większość, jedynie ten 1.5% Danii mnie zaintrygowało, tym bardziej, że ma dopasowania z osobami z Danii pokazujące dalekie pokrewienstwo - 6 do 8 pokoleń wstecz.

Fanatyk1piorunów

Ile takie badanie?
U mnie też powinno wyjść parę procent germańskiej krwi.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Genealogia

28piorunów

Przypadkowo trafił mi się na fejsie ciekawy wpis w temacie a mianowicie tego, co można wyciągnąć z badań DNA. Zastanawiałam się nie raz nad takimi badaniami, zwłaszcza za każdym razem jak jest promka na MyHeritage, ale zawsze wydawało mi się, że mój wynik badania będzie w stylu "region pochodzenia - Europa Środkowa", więc gratulacje, wydane 30 euro na coś, co i tak zawsze wiedziałam.

Z tego co opisuje autor tego wpisu, mając badania DNA, można uzyskać dużo ciekawych informacji, jak np. z jakimi szczątkami archeologicznymi ma się wspólnych przodków, na przykład człowiek pogrzebany na jakiś średniowiecznym cmentarzu może być twoim dalekim kuzynem.

Ponieważ opisane tutaj badania DNA dotyczą chromosomu Y, przekazywanego z ojca na syna, przy następnej promce spróbuję namówić swojego ojca. Nie wiem jak wygląda sprawa (baza wiedzy) z badaniami mtDNA, przekazywanego z matki na córkę.

[https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02G5Ad7U1Kc9fJAV4eSDqyR8Np8sZ5UVJi66pYpnh3kjjG3Fz1nzBzyaJHShPqJvwql&id=61566071712449&__cft__[0]=AZXkqH3IgfqhQ-A9Sxrse1_AgCuo3T42eDv_M-YXtH_cvsrF2D3kSX_dRm9CUa1CzRHy8dR9MPFOlwQ6Gvv0N6zhzEx-oQ30nk5DxprEoBb5Byl_74PUA7545J7Pq0hs4NNTR09S6RA_rMeHehEfJe69SNb1u2tVmC94fRNwTePktg&__tn__=%2CO%2CP-R](https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02G5Ad7U1Kc9fJAV4eSDqyR8Np8sZ5UVJi66pYpnh3kjjG3Fz1nzBzyaJHShPqJvwql&id=61566071712449&__cft__[0]=AZXkqH3IgfqhQ-A9Sxrse1_AgCuo3T42eDv_M-YXtH_cvsrF2D3kSX_dRm9CUa1CzRHy8dR9MPFOlwQ6Gvv0N6zhzEx-oQ30nk5DxprEoBb5Byl_74PUA7545J7Pq0hs4NNTR09S6RA_rMeHehEfJe69SNb1u2tVmC94fRNwTePktg&__tn__=%2CO%2CP-R)

Zacytuję tutaj cały wpis dla potomności:

"CZOŁEM...
Tak na zamknięcie 2024 roku skleiłem krótki post o tym jak to mogło być z tymi przodkami w znacznie wcześniejszych czasach niż 100, 200 czy 300 lat temu...
"GENETYCZNE POCHODZENIE"
Nie da się ukryć, że badania genealogiczne u większości ludzi badających swoje korzenie kończą się w XVIII, a często nawet i w początkach XIX wieku, a jest też grupa osób, która nie jest w stanie odtworzyć części swojego drzewa ponieważ wszelki materiał do badań został zniszczony z powodu działań natury i samego człowieka. Tylko niewielka część z nas ma szansę dowiedzieć się więcej na temat przodków, którzy żyli przed XVIII wiekiem w odległym średniowieczu. W moim drzewie jest wszystkiego po trochu. Gdzieś zatrzymałem się w XIX, gdzieś w XVIII, a gdzieś indziej dotarłem do XVI wieku. Cieszy mnie to i fajnie to wygląda ale co by nie było to w pewnym momencie wszystkie korzenie zatrzymują się... I co dalej? co było wcześniej?
Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na te pytania. Żeby jednak choć trochę uspokoić moją ciekawość postanowiłem zabrać się za szukanie informacji na temat ludzi, którzy żyli na długo przed tym zanim zaczęto tworzyć jakiekolwiek zapisy dokumentujące linie rodowe. Punktem startowym w tym badaniu był autosomalny test DNA, który wykonałem w serwisie MyHeritage. Tu od razu zaznaczę, że obraz jaki uzyskałem nie przedstawia moich przodków pokolenie po pokoleniu i nie wiąże mnie z odległymi krewnymi np: sprzed XVIII czy XV wieku. Wykorzystując test autosomalny oprócz bliższego pokrewieństwa z zasięgiem do 5-6 pokolenia mogłem jedynie określić moją przynależność etniczną, z której wywodzi się moja męska linia genetyczna.
Na stronie saturdaydna.com można przeczytać, że firmy takie jak 23andMe, AncestryDNA czy MyHeritage zajmujące się wykonywaniem autosomalnych testów DNA sprawdzają również niektóre pozycje na chromosomie "Y". Takie badanie według serwisu wystarcza do ustalenia tz. haplogrupy na poziomie około 1500 p.n.e.
Chromosom "Y" przekazywany jest tylko w linii męskiej czyli z ojca na syna. Co kilka pokoleń przechodzi niewielką mutację, na którą nachodzi kolejna mutacja w dalszych pokoleniach. Obliczając ile mutacji nastąpiło w czasie można orientacyjnie ustalić czas, w którym żył wspólny przodek z domniemanym krewnym w męskiej linii.
Na przykładzie niewielkiego narzędzia "Clade Finder" na stornie saturdaydna podany jest sposób w jaki można uzyskać informację o swojej haplogrupie z pobranych danych z MyHeritage czy Ancestry. I tak w przypadku moich próbek jest to wynik R1a1a1 "M417" – haplogrupa ustalona w okresie około 4,500 p.n.e.
Tu pytanie dlaczego nie 1500 lat p.n.e. jak wskazuje serwis saturdaydna?
Wydaje mi się, że jest to kwestia rozbudowy narzędzia i samej aktualizacji... I oczywiście taki wynik mnie nie usatysfakcjonował...
(Na załączonej grafice wykonanej przez Łukasza Lubicz Łąpińskiego M417 nie określa żadnej grupy etnicznej, uważana jest jedynie za ojcowską dla ludów indoeuropejskich)
Trochę poszperałem w necie i okazało się, że na stronie familytreedna.com (FTDNA) także można wykonać badanie haplogrupy i to bez manualnego pobierania danych z MyHeritage ponieważ oba te serwisy są ze sobą powiązane. Po utworzeniu profilu na FTDNA wystarczyło wyrazić zgodę na automatyczne pobranie danych z MH oraz wykonać opłatę 10$ za odblokowanie dodatkowych opcji związanych z wykonaniem badań na podstawie autosomalnego testu. Po 48 godzinach otrzymałem "potwierdzony" wynik mojej haplogrupy "R1a-S18681"
O ile nic nie pomieszałem to położenie mutacji S18581 włącznie z tym co wskazał "Clade Finder" od najstarszej do najmłodszej można zapisać w taki sposób:
M417>>>Z283>Z282>Z280>CTS1211>CTS3402>Y33>CTS8816>Y3301>YP311>S18681
(na grafice pana Łapińskiego pozycja S18681 zaznaczona jest w czerwonej ramce)
Według aktualnych informacji zawartych w FTDNA prawdopodobny ostatni wspólny przodek wszystkich członków haplogrupy S18681 urodził się między 1033-143. p.n.e. (w szacunkach 550r. p.n.e.). Natomiast S18681 wyodrębniła się od wcześniejszej mutacji YP311 około 1500 lat p.n.e. Zgodnie z danymi zawartymi w serwisie do mutacji S18681 z około 550r p.n.e. mam wspólnego przodka ze znaleziskiem archeologicznym nazwanym "Santok 398". Był to mężczyzna, który żył w okresie 1000-1200r. n.e. Jego szczątki znaleziono w regionie wsi Santok w województwie lubuskim w Polsce. Trudno jest stwierdzić kim był ten człowiek ale wskazane jest, że związany był ze słowiańską grupą kulturową państwa piastowskiego...
Więcej na temat średniowiecznego cmentarzyska - https://dzieje.pl/.../archeolodzy-badaja-sredniowieczne ...
Innymi starożytnymi przykładami ale już do wcześniejszych mutacji datowanych na ok. 2000-2500r. p.n.e. (to przed S18681) jest znalezisko "Końskie 302", mężczyzna żyjący w latach 1000-1200 n.e., który został znaleziony na terenie miasta Końskie w województwie świętokrzyskim. Kolejne to "Łęgowo 167" tj. mężczyzna żyjący w okresie 1000-1200r. n.e. znaleziony na terenie dzisiejszej Wielkopolski, w regionie wsi Łęgowo. Znalezisko "Śródka 233" to mężczyzna żyjący w podobnym okresie co wyżej, został znaleziony na terenie wsi Śródki w województwie Wielkopolskim. Poza znaleziskami z Polskich terenów jest jeszcze kilka sprzed mutacji S18681 zlokalizowanych na Węgrzech z okresu 600-700r. n.e. Mężczyźni byli związani z grupą kulturową Awarów. Natomiast w Chorwacji znaleziono szczątki chłopca w wieku 1-3 miesięcy, który żył w latach 650-800 n.e. Dziecko związane było ze średniowieczną grupą kulturową Europy Wschodniej. Z terenów skandynawskich to znalezisko "Falköping 221" w Szwecji, mężczyzna żył w latach 1874–1621 p.n.e., w okresie wczesnej epoki brązu...
Ciekawie to wszystko wygląda...
Przyznam się, że trochę dało mi to do myślenia. Brak obecności mutacji S18681 na Węgrzech i Chorwacji, Wielkopolsce i Świętokrzyskim może być wynikiem wcześniejszych migracji słowiańskich plemion ze wschodu ale tereny Lubuskiego i próbka "Santok 398" to już trochę inna historia - i to jest fascynujące...
Na stronie https://urzecze.pl/yp1363/ i temat "Pochodzenie rodzin z mutacją R1a-YP1363" przeczytałem, tu cytuje: "przynajmniej część nosicieli mutacji S18681 najprawdopodobniej należy łączyć z północno-zachodnią Słowiańszczyzną, głównie ze Słowianami Połabskimi, z których większość została zgermanizowana w okresie wczesnego średniowiecza. Archeologicznie ludność ta przynależała do tzw. kultury Sukov-Dziedzice, rozpościerającej się od Meklemburgii, poprzez Pomorze Zachodnie, Wielkopolskę, Kujawy aż po Mazowsze" (Tak dla jasności mutacja YP1363 jest młodszą podgałęzią S18681). M417>>>YP311>S18681>YP1363
W dalszej części na stronie urzecze.pl dowiedziałem sie, cytuję: "obecny król Holandii Wilhelm-Aleksander również przynależy do gałęzi S18681. Jego przodkowie po mieczu – von Amsbergowie – wywodzili się z miejscowości Schwichtenberg w Meklemburgii, mając niewątpliwie zachodniosłowiańskie (połabskie) korzenie".
i dalej cytat z www.igenea.pl
"Wśród przodków króla Willema-Alexandra można znaleźć zarówno linie szlacheckie, jak i mieszczańskie. Jego ojciec, książę Claus von Amsberg, pochodził z niemieckiej rodziny szlacheckiej, podczas gdy jego matka, królowa Beatrix, była córką królowej Holandii Juliany i księcia Bernharda von Lippe-Biesterfeld. Książę Bernhard był członkiem niemieckiego rodu Lippe i był dalekim krewnym kilku europejskich monarchów. Ze strony matki Willem-Alexander jest potomkiem Wilhelma I, pierwszego króla Holandii i królowej Wilhelminy, która była symbolem oporu przeciwko nazistowskiej okupacji podczas II wojny światowej"...
Nie wiem jak u innych ale ja mam sporą liczbę genetycznych podobieństw lokalizowanych w samych Niemczech... obecnie to niemal 1000 rekordów DNA Match na MH, dwa razy więcej niż w Polsce... Może to jakiś wskaźnik gdzie dalej kierować się w tradycyjnych poszukiwaniach genealogicznych?...
Co do jeszcze starszych mutacji jak np: CTS3402 (pra grupa S18681) mam wspólnego przodka gdzieś około 2000 lat p.n.e. z Maxem von Sydow szwedzko-francuskim aktorem żyjącym w latach 1919-2020. Z grupy Z280 ok. 2500r. p.n.e. to John Ronald Reuel Tolkien 1892-1973 angielski pisarz i poeta oraz Aleksander Siergiejewicz Puszkin 1799-1837 rosyjski poeta i powieściopisarz...
Co tu dużo pisać - wychodzi, że jesteśmy z tej samej gliny tylko nie wiadomo jak to wszystko połączyć...
Niestety ale po mutacji S18681 dla mnie nie widać już późniejszych krewnych po wspólnym przodku oprócz "Sanoka 398" a to dlatego, że serwis wymaga wykonania oddzielnych testów chromosomu "Y" nad którego wykonaniem zastanawiam się już jakiś czas... I w końcu pewnie ulegnę pokusie...
Myślę, że może być ciekawie...
Tak więc po tym co udało mi się ustalić mogę śmiało stwierdzić, że moje korzenie w męskiej linii najpewniej są słowiańskie, nie wypieram się tego i to jest dla mnie dobra wiadomość – współczesne badania archeologiczne jasno wykazują, że pra Słowianie mieli fascynujące życie, w czasie swojego istnienia wyróżniali się od innych ludów pod wieloma względami, a mało tego to znaczące ślady ich bytu na Ziemi przetrwały do dnia dzisiejszego...
I tak na koniec:
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że obecna mapa genetyczna ludzkości jest tylko wycinkiem z przeszłości i w przyszłości obraz ten pewnie się zmieni. To co przedstawiłem również jest krótkim odcinkiem historii słowiańskiej tak więc nie popadam z tego powodu w skrajny zachwyt i traktuję to jako historyczną ciekawostkę..."

Fenomen3piorunów

@GazelkaFarelka nie radzę. https://www.bitdefender.com/en-gb/blog/hotforsecurity/myheritage-breach-leaks-92-million-emails-hashed-passwords/

https://www.theverge.com/2018/6/6/17435166/myheritage-dna-breach-genetic-privacy-bioethics

Z konkurencji korzystać też nie radzę: https://therecord.media/scraping-incident-genetic-testing-site
https://www.pcmag.com/news/23andme-agrees-to-30-million-settlement-for-last-years-data-breach

Ponadto z ochroną danych genetycznych też jest so-so, jako że w EU to reguluje GDPR (czyli RODO) - a myk jest taki, że dane genetyczne nie do końca są rozpatrywane jako "dane umożliwiające łatwą identyfikację osoby", a nawet jak mamy przypadek, że tak jest, to nie wyklucza to, że w niedalekiej przyszłości nie pojawi się technologia na to pozwalająca. Ogólnie temat jest śliski i ja bym nie ryzykowała.

MyHeritage breach leaks 92 million emails, hashed passwordsDNA testing application MyHeritage announced that it has fallen victim to a cyberattack.Hot for Security
Tytan3piorunów

@GazelkaFarelka Moja różowa jest genealogicznym świrem, drzewo ma opracowane do połowy XVIII wieku, dalej źródeł brak. Trochę się zainteresowałem tematem i na dobry początek dostałem pod choinkę dostałem test z Ancestry, teraz czekam na analizę :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Pytanie

11piorunów

Jakieś AI do tłumaczeń pisma ręcznego? Język rosyjski. Miałem w szkole parę lat ale jest ciężko. Ktoś coś?

Fanatyk6piorunów

@ipoqi sam chatgpt też sobie radzi, może nie w 100%, ale nadal nie jest źle.

EDIT: Tylko z bocznym tekstem coś odwalił XD

Gruba ryba1piorunów

@nobodys Grubo :astonished:

Gruba ryba1piorunów

@nobodys nawet nawet, można się wspomagać

Gruba ryba0piorunów

@nobodys imiona go przerastają, ma błędy

Gruba ryba1piorunów

Może wspólnie? W sensie, że społecznosć hejto? Ja zacznę.

"numer 214"

Zwrócę też uwagę, że tam po prawej większość jest chyba przetłumaczona 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Zagadałam dzisiaj rodziców, żeby póki żyją poopowiadali cos o tym, skąd tak właściwie jestem.
Urodzona na Śląsku, po Mamie scyzoryk, po ojcu góral. Fajna mieszanka charakterku z tego wyszla ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Oboje na Śląsk za pracą przyjechali.
Mama to tak wlasciwie pół Niemka (Babcia z Wrocławia), pół scyzoryk bo rodzina dziadka zawsze miała swoje ziemie w kieleckim. Ojciec z Matki (Babci) z dziada pradziada góral, a Dziadka rodzina przywędrowała w góry z Węgier. A tak w ogóle to byli Tatarami, tylko się tam osiedlili na trochę na Węgrzech.

Mąż w polowie spod Lwowa, drugie pół polak spod Rzeszowa. A urodzony na (tym nie prawdziwym-Śląsku) dolnym Śląsku.

Jak ja wytłumaczę swojemu dziecku dlaczego nie jesteśmy Ślązakami, choc tak wlasciwie jestesmy stąd to ja nie wiem XD

Fanatyk10piorunów

@MoralneSalto "córcia, Ty się ciesz że nie szczekasz, taka impreza była!"

Gruba ryba1piorunów

To ja mam w druga stronę, obie strony właściwie z jednej miejscowości, może z dwóch cofając się do pradziadków. Za dzieciaka jeżdżąc do dziadków, do tej właśnie wsi, ojciec z matką tylko komentowali: to szedł twój kuzyn, to twoja kuzynka tam stała itd. Aaa i mój szwagier to kuzyn mojego ojca w 3 stopniu.

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Genealogia

8piorunów

Czasami poszukiwania przodków prowadzą nas w dosyć nieoczekiwane regiony...


Fenomen0piorunów

masz tatarów w rodzinie?

Fenomen0piorunów

@GazelkaFarelka  od XVIII wieku mieszkają w Polsce. Ładny trop

GURU0piorunów

@em-te Ostatni ślad niestety to dopiero zabór austriacki i księstwo Warszawskie, początek XIX wieku, kiedy wprowadzono obowiązek prowadzenia ksiąg metrykalnych (urodzeń, ślubów i zgonów).

GURU4piorunów

@em-te Ja się nie badałem po tym względem, wielu "prawdziwych Polaków" zdziwiłoby się jakby zobaczyli wyniki.
Mój pradziadek służył w austriackim wojsku, czy to wystarczy żeby uważać mnie za nie-Polaka?
Nacjonalizm jest pojebany.

GURU3piorunów

@vredo Jednolitość etniczna Polaków to najwidoczniej mit zbudowany na tym, że mało kto zna przodków dalej niż swoi dziadkowie czy pradziadkowie. Ja już wiem że część moich przodków to ludność pochodzenia ukraińskiego, wyznania prawosławnego (potem grekokatolicy). Teraz jeszcze gdzieś jedna z pra pra pra pra pra prowadzi w stronę tatarów.

GURU2piorunów

@GazelkaFarelka Babcię miałem zza Buga, reszta z austriackiego zaboru. Jakbyś zbadała DNA takiego "prawdziwego Polaka" bąkiewicza - to już po samym tym co ten typ odpierdziela widać - no kacap.

Gruba ryba0piorunów

@GazelkaFarelka ja swojego drzewa nie studiowałem, bo i po co, chłopska rodzina z dwóch stron. Ale rzeczywiście jak na Kurpiach bylo osadnictwo szkockie w XVII to sam jestem rudawy, a babcia zamiast mówić "podwójne" to mówi "dubeltowe". Troszkę się tych wpływów zachowało chociaż teraz to już całkiem to zaczyna być wytarte przez obecne podejście do kultury.

Ale i tak ze szkoły najśmieszniejszy był koleś o naprawdę ostrych mongolskich rysach i rasowym niemieckim nazwisku, spoko koleś tak swoją drogą. W Polsce to jest pomieszanie z poplątaniem pod tym względem xd

GURU1piorunów

@DiscoKhan U mnie też chłopska rodzina, więc boleję nad tym ponieważ poszukiwania są przez utrudnione (przed zaborami ludzie, jeżeli nie posiadali jakiejś społecznej pozycji i majątku - rodzili się, żenili i umierali bez jakiegokolwiek śladu w dokumentach pisanych). Ślad się urywa i możesz się tylko domyślać, albo szukać jakichś dokumentów, gdzie będą przypadkiem wymienieni.

Gruba ryba0piorunów

@GazelkaFarelka po dokumentach kościelnych idzie czasem gdzieś dojść ale to sporo jeżdżenia, gadania z klechami i na tace trzeba coś sypnąć żeby faktycznie im się chciało grzebać jeżeli w ogóle jest w czym. Od strony matki z wolnego chłopstwa jestem to mogłoby coś tam nawet być ale historię w miarę znam to nawet mnie to nie ciekawi zbyt mocno od strony prywatnej tak naprawdę.

Tyle dobrego że właśnie krew chłopska to przynajmniej jakichś zdrajców w rodzie nie mam 😉

GURU0piorunów

@DiscoKhan masz online oraz w archiwach państwowych, tylko musisz znać parafię

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Ciekawostki

17piorunów

Kościół w Zagości, świętokrzyskie, wybudowany w XII w przez joannitów, z wątkami gotyckimi i romańskimi ładnie zachowany do dziś. Wybrałem się tam po raz kolejny, chyba piąty, aby porozmawiać z księdzem - z tej miejscowości pochodzi moja rodzina i szukam daty zgonu mojego pradziadka. Pamiętam jak byłem tam po raz pierwszy z kumplem i nie wiedzieliśmy jak otworzyć furtkę a z tyłu głos: E, co wy tam robicie!? Jakaś babcia nas przyuwazyla i trzeba było się tłumaczyć. Przyjeżdżam wczoraj a tu pogrzeb... No ale przynajmniej ksiądz jest więc poczekam i obejrzę kościół w środku. Ledwo wszedłem a tu: Słucham!? Ta sama babcia... Ksiądz niestety spieszył się ale dał numer telefonu i mamy się umówić na przeszukiwanie ksiąg. Więcej o kościele:
https://zabytek.pl/pl/obiekty/stara-zagosc-kosciol-joannitow-pw-sw-jana-chrzciciela-ob-par
   

Kompan

w Dyskusje

1piorunów

Hi, czy zajmuje się tu ktoś genealogią? Poszukuję trochę informacji o rodzinie ze strony ojca. Czesc danych udalo mi sie zebrac, jednak nie idzie niestety tak łatwo, a też srednio mam z czasem, aby przesiadywać nad archiwami. Za fachową pomoc będzie oczywiście nagroda pieniężna.

Mocarz2piorunów

Your roots in Poland - kojarzę taka firmę która fachowo się tym zajmuje- co do stawek nie kojarzę, ale wydaje się ze skupiają się na zagranicznych klientach