EndrevoirGURU
73piorunówNo to przerwa na śniadanko 😉 #gory #endrevoirwgorach

Daj znać jak długa kolejka na łańcuchach i ile Wam zajęła droga spod Buli na Rysy. No i powodzenia 😉
morskie oko ehh mam na dzieje że chociaż do czarnego stawu idziesz
EndrevoirGURU
73piorunówNo to przerwa na śniadanko 😉 #gory #endrevoirwgorach

Daj znać jak długa kolejka na łańcuchach i ile Wam zajęła droga spod Buli na Rysy. No i powodzenia 😉
morskie oko ehh mam na dzieje że chociaż do czarnego stawu idziesz
EndrevoirGURU
50piorunówWidoczki piękne, a to nawet nie morskie oko!!

EndrevoirGURU
111piorunówDzień dobry, idziemy na Rysy.

Coś późno
Dzisiaj tam będzie tłum fest
code_artTwórca
77piorunówMaly wypad do najbardziej oddalonego pubu w UK - "Old Forge Pub", autem sie nie da dojechac bo nie ma drogi, dostep tylko promem albo "z buta" z mini osady zwanej Kinloch Hourn. Wybrano opcje numer dwa - w 3 dni jakies 60km i 2700m przewyzszen zdobywajac kolejne 2 szczyty w Szkocji, pierwsza noc na szczycie, druga na Long Beach campsite. Widoki nie z tej ziemi, lepszej pogody sie nie dalo miec. Nogi do wymiany.

@code_art śmiechu warte, typ szedł 3 dni aby się piwka napić xD gratki 😉
coś pięknego
mam nadzieję że poprosiłeś o whiskey z colą 😉
O tam kazali iść! O godzinie 10:00 rozpocząłem swoją najdłuższą w tym roku wędrówkę po górach. W planie jedynie krótkie postoje i zero snu. 10 może 50 a czemu nie 100 kilometrów :thinking_face:. Przede mną cztery pasma górskie, zobaczymy na co stopy pozwolą 😁.

Mój rekord to 32h 28m. Pobijaj! :smiley:
Przejście Kotliny zawsze na propsie :smiley:
Dla zaciekawionych to impreza że OP uczestniczy: https://przejsciekotliny.org/ :smiley:
Front PagePrzejście Dookoła Kotliny JeleniogórskiejLoginus07Gruba ryba
74piorunówNie myślałem, że ten dzień kiedykolwiek nadejdzie, ale stało się. Po co najmniej 15 latach (albo 16, nie pamiętam, kiedy mama mi je kupiła, ale na 100% miałem je już na studiach) dzielnej służby moje buty trekkingowe quechua postanowiły zakończyć swój trud i lewy sie rozkleił już kompletnie, a jego wnętrze zostało sponiewierane na pozostałej części trasy.
Śmiało moge powiedzieć, że przeszły ze mną setki kilometrów. W słońcu i deszczu, a nawet pojedyncze wyprawy zimowe, od Gór Izerskich aż po Bieszczady z gościnnymi występami w Czechach i Słowacji. Przeżyły kilkanaście par adidasów i butów sportowych. Kilka razy powinny zostac zutylizowane, bo poziom smrodu przekraczał wszelkie standardy, ale udało się je odratować. I tak trwały aż do dziś...
Poległy w Beskidzie Śląskim, po zdobyciu Skrzecznego i Malinowskiej Skały. Mimo iż odeszły w boju to jeszcze 6km mnie niosły (ale juz bez stabilizacji kostki i czuje, ze troche jest dostała mocniej w kość niż druga). Nie wiem czy znajdę jeszcze tak dobre buty. Będę tęsknił na pewnie. Żegnajcie przyjaciele!

Komentarz usunięty przez moderatora
F
mówisz że dobra firma? zobaczymy ile te wytrzymają. całe £15 :yum:
PiechurGruba ryba
71piorunówSiema,
Zapraszam do #piechurwedruje :hiking_boot: na - prawdopodobnie - mój jedyny wypad w Tatry w tym roku :white_frowning_face:
---------
Szczyty: Mięguszowiecki Szczyt Czarny, Wrota Chałubińskiego, Szpiglasowy Wierch (Tatry)
Data: 9 sierpnia 2025 (sobota)
Staty: 40km, 14h, 3.140m przewyższeń
Trasa zrobiona, żeby odhaczyć ostatnie nieprzebyte szlaki w drodze na Morskie Oko, dzięki czemu nie będę już musiał się tam tłuc tym zasranym asfaltem.
Informacje praktyczne:
* Parking w Palenicy Białczańskiej - jak wszystkie parkingi TPN - wymaga rezerwacji i opłaty przez internet. Najwygodniej zrobić to przez oficjalną stronę . Tak samo można opłacić bilet wstępu do parku, który jest obowiązkowy.
* Wybierając się na szlak biegnący przy granicy dobrze kupić sobie ubezpieczenie obejmujące wspinaczkę górską w Europie do 3500m n.p.m., żeby nie płacić za ewentualną akcję ratowniczą słowackiego TANAPu.
* Mięguszowiecki Szczyt Czarnym leży poza znakowanymi szlakami. Dochodzi się do niego z Przełęczy pod Chłopkiem i jest traktowana jako wyjście taternickie. Najprostsza droga prowadzi szlakiem "kopczykowym" od południowej strony Chłopka - na właściwej ścieżce często usypane są kamienne kopczyki, które ciężko przeoczyć (ale oczywiście można, jak w moim przypadku). Trasa ta ma 0+ w skali tatrzańskiej, omija grań Chłopka, ale wymaga dużej uwagi. Wyjścia taternickie można zgłaszać przez stronę internetową , lub wpisywać je do książki wyjść, która znajduje się w starym schronisku przy Morskim Oku.
* Jak zwykle przy wyjściach w Tatry - im wcześniej, tym lepiej, żeby uniknąć tłumów, kolejek i zatorów. Wyjścia przed świtem są niedozwolone, ale często praktykowane. Robiąc to trzeba się liczyć z tym, że w przypadku złapania straż parku może nałożyć karę i cofnąć ze szlaku do najbliższego schroniska.
Co było fajne:
* Mimo pochmurnej pogody ostatecznie nie padało, a od 13 zaczęło się w ogóle rozpogadzać. Szczyty, które obszedłem, nie były zachmurzone, pozwalając cieszyć się widokami.
* Na Mięguszu Czarnym byłem sam, a po drodze da szczyt widziałem kilka kozic, jedną dosłownie kilka metrów ode mnie - takie spotkania zawsze sprawiają mi dużo radości.
* Zimne piwo 0% przy schronisku w D5S.
* Widoki, widoki, widoki.
Co było mniej fajne:
* Tłumy na ceprostradzie i niebieskim szlaku łączącym D5S z Morskim Okiem - ciężko było się wymijać, a na łańcuchach zrobił się duży zator, gdy jedną ze schodzących turystek dopadł atak paniki.
* Końcowy fragment szlaku prowadzącego do Wrót Chałubińskiego już mocno sfatygowany - sypki, luźne kamienie, słaba przyczepność.
* Przeklęty asfalt w drodze na i z Morskiego Oka.
Co było ciężkie:
* Droga na Mięguszowiecki Szczyt Czarny - w pewnym momencie wydawało mi się, że widzę kopczyk, i zacząłem wchodzić rynną z dużą ilością luźnego materiału skalnego. Przejście dość krótkiego odcinka granią też była mało przyjemna - jednak nie czuję się komfortowo w takich warunkach i dużą część szedłem w przykuckach, szorując d⁎⁎ą o skały.
* Dystans i przewyższenia raczej dla zaprawionych w bojach. To było moje pierwsze wyjście w Tatry w tym roku, w zeszłym nie byłem, i jednak dostało się trochę nogom, mimo że regularnie biegam i chodzę po Beskidach - pracowały inne partie mięśni, przez co zakwasy dokuczały mi jeszcze kilka dni po wycieczce.
Polecam trasę tym, którzy zastanawiają się nad pierwszym spotkaniem z taternictwem - Mięgusz Czarny na duży plus. Wrota Chałubińskiego raczej rozczarowujące, chociaż prowadząca do nich dolina za Mnichem była całkiem fajna. Szpiglasowy Wierch zapchany turystami, ale widoki ładne. D5S bajkowa, niebieski szlak do Morskiego Oka bardzo przyjemny. Ogólnie fajna trasa.

Asfalt do morskiego, największym utrapieniem taterników xd
Ładnie, dystans i przewyższenia robią wrażenie, ale:
1 Ubezpieczenie nie działa poza szlakiem, zapłacisz za Słowackie śmigło,
2 Księga wyjść to niezły fikołek, bez papierów po Słowackiej stronie to i tak nielegal,
> zacząłem wchodzić rynną z dużą ilością luźnego materiału skalnego
I zacząłeś wchodzić o jeden żleb za wcześnie, jak większość :smiley:
nxoGruba ryba
41piorunówDzisiaj udalo sie w koncu zaliczyc via ferrate z tyrolkami, na pierwszej bylem zesrany w opór, ale okazaly sie za⁎⁎⁎⁎stą zabawa, polecam ;)
Edit: po przybliżeniu 2 zdjęcia, widać mostek miedzy szczytami, którym szliśmy chwile wcześniej, jest też na ostatnich zdjęciach;)
#gory #chwalesie

@nxo przepraszam, jestem okropny, ale nie mogłem się powstrzymać. :smiley:
Jeszcze raz sorki, mnie ten akcent rozwala za każdym razem.
https://www.reddit.com/r/videos/comments/969jlh/shes_carmin_in_hot/
She's carmin in hotredditJaremGruba ryba
25piorunówUPDATE GÓROWY
2 tygodnie temu pies pozwiedzał Broumovske steny, tym razem czerwonym szlakiem. Miało być lajtowo, okazało się 21 km, z przewyższeniem 500m
Więc tydzień temu, różowa mi mówi, że nie chce siedzieć w domu, ale nie chce nas zajechać przed urlopem, więc sobie pojedziemy na chwilę na śnieżnik. I z trasy 9km, zrobiło się 22km z przewyższeniem 1050m.
Po tym wydarzeniu słyszę, że już nie ma co przesadzać, w weekend siedzimy na d⁎⁎ie.
A wczoraj: dawaj te rudawy janowickie ogarniemy, bo dawno nas nie było. O tyle była łaskawa, że wyszło 12 km i 500m przewyższenia.
A pies? Najszczęśliwszy na świecie. Zdecydowanie nie jest mieszczuchem. Tak jak i my.
Jeszcze tylko dwa tygodnie urlopu przeżyć i fajrant... Do następnych gór :D

Wyprawy w kolejności z wpisu
@Jarem Śliczny siur!
Znaczy psiur!
ciszejGruba ryba
51piorunów
@ciszej Ty to zawsze masz najładniej! ❤️
Ja rano byłem na rundce, potem kupiłem jedzonko - tak jak zapowiadałem a teraz też piję kawusię.
Baw się dobrze!
maciekawskiKosmonauta
10piorunówPodkład muzyczny: https://www.youtube.com/watch?v=PreffqwJQlc
Dzisiejsza wyprawa z miejscowości Obergurgl, przez Ramolhaus, na przełęcz Ramoljoch i z powrotem, dalej do mostku Piccarda i powrót do wsi. Dwie doliny które widzicie tu na zdjęciach wyglądały dosłownie jak wyjęte z Władcy Pierścieni! Wróciłbym tam jeszcze kiedyś z chęcią.
#podroze #podrozojzhejto #austria #gory #mojezdjecie #fotografia

RavmFanatyk
38piorunówJeszcze takie z niedzieli bo w tą oczywiście będzie piździć.
#laweczkibonners #gory

Siedziałabym. ❤️
@Fafalala Stoliczki na szlaku niebieskim, widziane z Brestowej.
Ale tych dwóch siedzidełek nie kojarzę.
@Marchew Siedzidelka na Przednim Salatynie, na końcu ścieżki z wyciągu. A ławeczka jeszcze dalej w stronę parkingu.
@Marchew no widokowe miejsce, nie pierwszy raz tam byłem. Fajny też easter egg na mapie turystycznej z tą drabinką na niebieskim szlaku, teraz zauważyłem.
@Ravm Też mam : )
FurtoGruba ryba
21piorunów335 471,7 - 15,6 = 335 456,1
Było morze, były Mazury, są też góry.
Pętelka z Kuźnic na Giewont, dalej na Kopę Kondracką i powrót przez Dolinę Kondratową.

Z Kopy na Kasprowy jest świetna trasa
@starszy_mechanik Zastanawialiśmy się nad tą trasą, ale zabrakło lepszego riserczu. Następnym razem :smiley:
@Furto
> następnym razem
no i to jest dobre podejście ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
MerkuryAutorytet
43piorunówW dniu dzisiejszym chłop obrał sobie na cel Kasprowy Wierch. Przyznam że fajnie się idzie przez Hale Gąsienicową ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
#gory #urlopzhejto

A ja dopiero co wróciłem z Zakopanego :D
StaryPijanyFenomen
52piorunówNo i nic, koniec wypadu w gorki, w 7dni jakies 110km zrobione po gorach i 7k przewyzszen, zrobilem gęsią szyję, orla perć, koscielec, szpiglas i przełęcz pod chłopkiem w tym 2dni odpoczynku, pobiłem swój rekord na odległość w górach czyli 28km, pochodzone, ale teraz trza troche odpoczac. #gory #zakopane #urlop

Solidne miejscówki wybrałeś, kondycja w nogach jest 😁.
@Z_buta_za_horyzont no wiekszosc juz tego co mialem do zrobienia, to zrobilem. Od 4lat jezdze co roku w tatry i zapowiada sie na to, ze w przyszlym roku nie bedzie wyjazdu, to trza bylo przycisnac :grinning: cos tam nozka zapodaje, ale nie obylo sie bez bolu kolan xd
@StaryPijany kozacko! Zazdro 🙂
MerkuryAutorytet
52piorunówChłop se pojechał do Zakopanego(drogo) i se na Giewont wszedł(ku pamięci Papieża żółtym szlakiem). Śmiechu warte.
#urlopzhejto #gory

@Merkury W Zakopanem na Giewoncie
Piorun strzelił bacę w prącie
Hej ty Baco pier...ony
Czemuś nie był uziemiony!
RavmFanatyk
77piorunówHejto weszło mocno. Twaróg plus 3l Muszynianki i dało radę. A spotkałem raptem dwóch ludzi co wracali że wiatr i mgła. @AdelbertVonBimberstein twarogu nie mieli!
#gory #tatry

@Ravm ja chcę w góry, aaaaaaa.😭
@AdelbertVonBimberstein pakuj twaróg i dzida. Pan z nami, chuj z nimi. 😉
Teraz mam 7km asfaltu ze zverovki do zuberca
Ale bym se poszedł w takie góry, w takie polskie
maciekawskiKosmonauta
95piorunów
@maciekawski ciekawy ten Rudolf, nic nie znajduje na jego temat
@maciekawski i tak morza nie widac to po co wchodzić?😉
conradowlFanatyk
23piorunówMyślicie, że wstałem o 5 by wejść na jedną górkę?
Pewnie bym tak zrobił, jakbym nie walnął posta. A tak to wstyd się lenić.
Zrobiłem sobie okrężną drogę do domu i zaliczyliśmy z Daisy wzgórze Mither Tap.
Byłaby jeszcze destylarnia, ale psów nie wpuszczają. No i kto by prowadził po degustacji? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Ehhh Daisy z jezorkiem na wierzchu wyspacerowana jak trzeba
@ErwinoRommelo 24,5k kroków mam, a jeszcze przed snem Daisy wyskoczy do sikatorium :rolling_on_the_floor_laughing:
@conradowl xd no musisz trzymac forme bo dla niej to rozgrzewka byla
conradowlFanatyk
35piorunówDziń dybry.
I po to wstałem o 5 w wolną sobotę?
Ech... :stuck_out_tongue_winking_eye:
Ben Rinnes 840m n.p.m.

@conradowl czasem się zastanawiam, czy psy są szczęśliwe na takich wycieczkach czy robią "cały ten szajs" żeby nam było miło. 😉
@Lubiepatrzec patrząc na to jak się tarzała we wrzosach, jak skakała (ponad 8 lat już ma) jak szczeniak, gdy smycz zdjąłem dwa razy, jak się cieszy z przerwy na posiłek na szczycie i jak od ośmiu lat zawsze schodzi z kanapy na hasło "Daisy, brum brum, jedziemy" 😉 - myślę, że odpowiedź jest jasna 😉
@conradowl to dobrze ❤️ Zawsze mnie cieszy zadbany i szczęśliwy pies - One na to zasługują!