Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gownowpis

Autorytet

w Hydepark

48piorunów

W starych zbiorach dokumentów znalazłem notatnik mojej prababci brata który opisywał swoją pracę w pasiece. Początki notatnika datowane są na 1946 r. Papier pachnie tą datą 😆

Kompan14piorunów

"(...) zima nie była zimna bo było mrozu do 25 stopni... ".

Trochę nam się pozmieniały definicje zimnej zimy w międzyczasie...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gównowpis

108piorunów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dyskusje

25piorunów

Wczoraj, po powrocie z wakacji, jak otwarłem drzwi wejściowe, to zostałem opieprzony przez koteczka. Cały blok słyszał, tak darł mordę na klatce schodowej.

Pewnie myślał, że gupi człowiek poszedł na polowanie, i już nie wróci.

Fenomen5piorunów

czeka mnie to w październiku, wywożę kociembę po raz pierwszy na dwa tygodnie do rodziców i jestem ciekaw jak się zachowa jak wrócę :smiley:

Fenomen5piorunów

@Solar Miałem to samo w sierpniu. Całą drogę w aucie miałczała jakby ją obdzierali ze skóry. Ale u babci się zadomowiła spoko. Po powrocie pierwsze co to przyszła się przywitać z psem O_o

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Nic tak nie obniża spalania w samochodzie jak olej napędowy po 8.70 xD

Fanatyk2piorunów

Yup, jeżdżę teraz nawet wolniej niż maksymalna dozwolona, ale dzięki temu mogę zrobić 100km więcej na baku xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Dyskusje

46piorunów

Po prostu zdechnę xd

Ostatnio gdzieś powiedziałem w rozmowie z matką, że czasami sobie wieczorami zagram w jakąś gierkę. No tak jakoś wyszło z luźnej gadki o niczym i że odstresowuję się siekając potworki.

Godzina zaraz 22:00, telefon. Do 36 letniego chłopa.

Że ogląda teraz materiał o jakichś lootboxach i że dzieci wydają dziesiątki tysięcy złotych na uzależnienie, że olaboga, płacą za te paczki. A ty "masz skłonność do uzależnień" i grasz w gry. Masz problemy finansowe? Wydałeś już wszystko na gry?

xDD K⁎⁎wa mać...

Tak, mam skłonność do uzależnień, dlatego w wiele wpadłem w życiu(został już tylko rower, reszty się pozbyłem ciężką pracą nad tym łbem, rower zostawię), ale akurat nie hazardu, ani k⁎⁎wa płatności w gierkach. Przez całe życie zapłaciłem całą stówkę za większe skrzynki w POE, ale to raczej trzeba traktować jako zwykłą opóźnioną zapłatę za grę. Hazardu nigdy nie lubiłem, bo moja skłonność opiera się na "pewności wygranej" :grinning: Jak walniesz kielicha, to mniej więcej wiesz jak się poczujesz. Ja nawet u buków nie obstawiam, mimo oglądania sportów maści wszelakiej. Ot, mojej skłonności nie kręci niepewność wyniku. Wręcz odstrasza i porażka boli tak, że nienawidzę hazardu z samej jego zasady.

Cieszy, że się martwi, ale poczułem się jakbym był skończonym kretynem, wydając dziesiątki tysięcy, albo i w sumie setki, skoro miałbym mieć problemy finansowe, na granie w gry xD Gdzie gram z pół godziny dziennie.

Aczkolwiek materiał tvnu słyszałem w tle podczas rozmowy, no nie powiem. Brzmiał apokaliptycznie xD

Fanatyk9piorunów

@npnptcn Kolega jeszcze się nie nauczył, że rodzinie nie mówi się nic, co może być wykorzystane przeciwko Tobie? Moja "mamusia" mnie tego nauczyła już w wieku 12 lat; bardzo cenna lekcja.

A generalnie w życiu, lepie stosować strategię "grodzi wodoszczelnych". Rodzina nie ma kontaktu ze znajomymi prywatnymi, nie ma kontaktu z pracą, a i najlepiej jeszcze odseparować znajomych pracowych od prywatnych.

To pozwala uniknąć, lub ograniczyć rozmiar wtopy, kiedy w rodzinie/pracy/wśród znajomych jakieś szambo wybije.

Fanatyk5piorunów

Mam podobnie. Wyprowadzka 300km dalej zdecydowanie pomogła w naszych relacjach. O moich problemach dowiaduje się dopiero jak są dawno rozwiązane i przyjmują formę anegdotki. Czasem zdarza jej się pomarzyć o moim powrocie, wówczas skutecznie straszę ją graniem na wiolonczeli i saksofonie.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Gównowpis

42piorunów

Gruba ryba2piorunów

A nic mi nie mów, ja tak mam ze słodyczami 😡

Fanatyk8piorunów

@Gustawff jak jesteśmy na zakupach to Żona pilnuje żebyśmy nie kupowali słodyczy bo zjemy. Przyjdzie wieczór to lazi za mną i żebra że na pewno mam coś schowane.

No pewnie że mam. Ale nie dam.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

6piorunów

Widzę, że znowu ktoś chce rozpętać o nie, co to to nie.

@ErwinoRommelo trzeba obudzić samego diabła majonezowego. Tego co ma pachie umyto.

https://www.youtube.com/watch?v=t_Rlh_jhE34

Fenomen1piorunów

Gemini rzecze: Podział kulturowy i psychologia smaku

Preferencja majonezowa w Polsce często wynika z regionu przyzwyczajenia i tradycji wyniesionej z domu:

Kielecki* wybierają ci, którzy szukają charakteru. Majonez ma być wyczuwalny, ostry, ma „kopnąć” w kanapkę z wędliną czy jajkiem na twardo. Kto lubi musztardę i wyraziste sosy, dla tego Kielecki jest wzorcem z Sèvres.

Winiary* wybierają zwolennicy harmonii i kremowości. Jest bezpieczniejszy – nie zdominuje potrawy, a połączy jej składniki aksamitną, lekko słodkawą warstwą.

nie będę się pchał na czarno na ochotnika, więc nie dolewam już ~octu do żółtek~ oliwy do ognia, ale sam fakt, że nawet maszyna dzieli populację na charakternych i bezpiecznych -> ta wojna jest nie do wygrania przez żadną stron. koniec gadania, trzeba się napierdalać

Osobistość1piorunów

Wspieranie Winiary to wspieranie Nestlé, która chce ludziom odebrać prawo do powietrza i wody. Kielecki natomiast to standard i nie ma sztucznych konserwantów!

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

18piorunów

Żoneczka mnie zaskakuje, wali czyściochę jak drwal, a ja jakieś pomarańczowe goooofno.:smiling_imp:

GURU1piorunów

@UncleFester Nie nazywaj się Polakiem

GURU2piorunów

@UncleFester Nie no, czuj się uniewinniony, wypiłem dzisiaj czystą za ciebie, bo rozumiem cię i dlatego się poświęciłem - ktoś musi pijaną babe zaprowadzić do chałupy :smiley:

A wbrew pozorom to nie jest takie łatwe.

Pokaż więcej komentarzy (11)