RagnarokkGURU
2piorunówMam podobne przemyślenia. Wielu ludzi mitologizuje zyski jakie ma nauka szachow. Jasne - jak zaczynasz to przez pierwszy rok-dwa uczysz glownie mozg myslenia. Ale czym dluzej, tym bardziej uczysz sie suwania drewna, a mniej ogolnego myslenia. Jak robisz to juz 10 lat to rozwijasz sie wylaczenie w szachach, nie robisz sie od tego ani troche madrzejszy
Koles chyba nie jest putinowcem, z tego co kojarze (A bardzo wielu najlepszych ruskich szachistow bardzo jest, co tez udowadnia teze)

















