Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gry

Tytan

w Gry

12piorunów

Czy tylko ja mam wrażenie, że Pragmata to po prostu takie Lost Planet obecnych czasów? Wszyscy porównują to do roznych gier z d⁎⁎y, a wystarczy cofnąć się ledwie 20 lat i od razu widać czym inspirował się Capcom tworząc grę. A inspirował się po prostu starą stricte konsolową grą Capcomu, jaką obecnie jest Paragmata.

GURU1piorunów

@FodiJoster karabin masz? No masz. 😛

Tytan1piorunów

@Opornik nie tylko. same mechaniki są dość podobne. powiem szczerze, ze po odpaleniu pierwsze co właśnie przyszlo mi do glowy bylo "o! nowa czesc Lost Planet ".

GURU1piorunów

@FodiJoster nie skumałeś ojciec 😛

(Już pomijam że to nie karabin masz nowy tylko karabinek ale chuj tam)

Tytan1piorunów

@Opornik głupiemu trzeba palcem ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU1piorunów

Uwielbiałem LP. Nie znałem wtedy jeszcze angielskiego i nie wiedziałem co tam się dzieje, ale wystarczał mi sam gameplay. XD

Tytan1piorunów

@Dziwen ja już znałem na tyle by rozumieć i to w cale nie byla zaleta.

Fabuła jest glupia jak but.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

Co jako gracze wybieracie przy założeniach że oba ustawienia dają wam identyczna płynnosc.

Pierwsza opcja to 1440p ultra/very high z włączonym DLSS Quality

Druga to 1440p natywne ale z detalami średnimi.

Patrzę na benchmarki gier i prawie zawsze jest tak samo
1. 1080p Low
2. 1440p Ultra/Very High z ewentualnym DLSS

I tak sie zastanawiam czy tylko ja grając w 2K wolę obniżyć detale do średnich niż włączać jakieś DLSS/FSR ?

Bije to w oczy zwłaszcza przy testach kart graficznych z 8gb vram. Owszem to za mało jak na dzisiejsze czasy, tylko że oprócz vramu jest jeszcze moc karty graficznej, gdy ktoś chce grać w minimum 60 fps to takie testy wprowadzają wielu ludzi w bład bo w 2k testują ustawienia wysokie + dlss które zużywają więcej vram niż natywne średnie. Przy takich ustawieniach wiele gier dostaje zaniżone wyniki, rozmawiając z osobą z gamedev to właśnie detale średnie projektuje się do kart 8gb vram.
A przecież jak ktoś kupuje najtańsza nowa sensowną kartę graficzne to chyba nie oczekuje detali ultra, tylko wie że musi iść na kompromisy i zejść z detali.

Mam RX 9060 XT 16gb i bardzo rzadko kiedy mam sytuację by gry pobierały więcej niż 8gb. Częściej po prostu nie starcza mocy.

co wybieracie, przy takiej samej płynności ?

  • DLSS Quality I detale Ultra/very high29%
  • Natywne i detale średnie43%
  • Sprawdzam28%

72 głosów

Mocarz2piorunów

Szczerze to nawet nie wiem, dbam by było natywnie do monitora 2k, do tego max ustawień i obniżam az mam stabilne 60+ FPS. W zaawansowane ustawienia nie wchodzę chyba że mnie rozmycie wkurzy

Kompan3piorunów

@pokeminatour DLSS używasz wszędzie gdzie się da, nawet tryb perf właściwie w grze nie odróżnialny od natywki więc nie rozumiem rozterek

Osobistość0piorunów

@Anno-Nymus mi ciężko powiedzieć bo team AMD a nowego FSR który ponoć trzyma poziom nie testowałem jeszcze.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Gry

44piorunów

63 + 1 = 64

Tytuł: Kingdom Come: Deliverance
Developer: Warhorse Studios
Wydawca: Deep Silver
Rok wydania: 2018
Gatunek: RPG, Akcja
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 70h
Ocena: 8/10

Pierwsza część Henryka za mną. Zakupiłem gierkę ze wszystkimi DLCkami, których nie ukończyłem z wyjątkiem jednego - tego o Teresie, więc podstawki mi wyszło jakoś 65h.

Bardzo mi się podoba ta gra. Chyba lubię gry ze skomplikowanym systemem walki - to by tłumaczyło dlaczego uwielbiam Gothica i nie jestem w stanie grać w Wiedźmina. Gothicowość to element, którego wiele jest w tej grze. Mowa szczególnie o questach i chyba to jest największa moc tej produkcji. Zadania można wykonać na wiele sposobów. Weźmy na przykład pierwsze zadanie w grze - odzyskać od Kunesza jakieś tam przedmioty, które pożyczył i nie oddał (zasraniec jeden). Kunesz nam tego nie odda po dobroci. Możemy a) bić się z nim na pięści, b) zakraść się do jego skrzyni i go okraść, c) poprosić naszych kolegów o pomoc. Tak jest w bardzo wielu kwestiach i bardzo mi się to podoba.

Podobała mi się również mnogość mechanik gry. Całą grę się uczyłem jak ten cały KCD działa, ale brak tej wiedzy wcale nie przeszkadza w grze.

Walka jest super - bo jeśli mamy wystarczająco wysokie umiejętności gry w KCD, to pokonamy każdego zwykłą pałką, choć to będzie nieziemsko trudne (no, nie jestem pewien co w przypadku rycerza w pełnej zbroi, może jednak drewnana pałka to będzie za mało xD).

Świat - piękny, naprawdę dobrze oddaje klimat Czech, czułem się jak na wycieczce. Bardzo lubię takie gry z surową przyrodą, tutaj przypomina mi się Red Dead Redemption 2, zwiedzanie terenu było podobnie przyjemne.

Przy tym wszystkim fabuła była taka se. Generalnie była fajna i ciekawa, ale zabrakło jej czegoś, co by przyspawało mnie mocniej do tej gry. Jak niedosolone, lecz smaczne danie. Zadania poboczne porzuciłem raczej w połowie gry, nie chciało mi się ich wykonywać. Oczywiście były genialne momenty, ale w tym momencie ich nie jestem w stanie przytoczyć, z jakiegoś powodu nie zapadły w pamięć.

Nie podoba mi się również, że z jakiegoś powodu na początku gry miałem w ekwipunku mapy skarbów i pierwszy skarb który odkryłem, a było to na samiuśkim początku gry, dał mi chyba najlepszy hełm w grze XD
Na koniec odkrywałem pozostałe skarby i była tam paździerz lub skrzynie z zamkiem, którego nie byłem w stanie otworzyć (zrobić sobie mistrzostwo w otwieraniu zamków to będzie mój cel przy drugim podejściu) - więc chyba miałem po prostu farta xd

Na pewno zagram w dwójkę, jedynka jest super, a jeśli dwójka jest lepsza, to musi być mocne 9,5/10

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Osobistość11piorunów

@ZohanTSW Ja jestem w trakcie, też mi się bardzo podoba :smiley: Zacząłem od wszystkich questów pobocznych i teraz jestem op w głównym wątku. Obecnie siedzę w zakonie w samej szacie goły i wesoły rozwiązuję zagadki tych zepsutych mnichów :D

To co mi się podobało najbardziej to to, że zapis gry jest zasobem i nie można tak po prostu losowo dawać co 5 minut quicksave przed każdą opcją dialogową. To otwiera nowe horyzonty przechodzenia gier. Czasami chciałem komuś sie przypodobać, wyszło dokladnie na odwrót xD W wieśku czy gothicu bym wczytał a tu oh well, żyjemy i kombinujemy dalej. Niektóre zadania można rozwiązać na 4 czy więcej sposobów i to jest najcudowniejsze (o ile sobie nie czytamy solucji w necie).

Szanuję mocno surowość tej gry, że nie prowadzi za rękę. Niektóre zadania są ograniczone czasowo, a wiesz to jedynie z opcji dialogowych (typu - śpiesz się, bo on umrze bez lekarstwa!). Ale zonka strzeliłem jak faktycznie umarł gdy grałem w kości :grinning: :D

No i nie ma, że from zero to hero i zaraz jesteś kozakiem i możesz pyskować emhyrowi jak Geralt. Podpyskowałem szlachicowi i co? Zapraszamy do przyjemnych lochów. Cudowne :grinning:

Fanatyk2piorunów

@notak o to to, bardzo dobre podsumowanie. Chociaż z tym zapisywaniem to i tak kilka razy zrobiłem "zapisz i wyjdź" żeby oszczędzić sznapsy XD po czym okazało się że zupełnie niepotrzebnie, bo i tak mi zostało ich nadmiar

GURU4piorunów

@ZohanTSW za Henryczka zawsze piorun! A jedną z mocnych obu gier jest poczucie humory, nie raz parsknąłem albo miałem zaciesz jak pies na wspomnienie o spacerze xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Gry

16piorunów

Krasnoludy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk4piorunów

co to za gierka?

Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści dobra juz mam

GURU1piorunów

@TyGrySSek całkiem spoko i można tanio wyhaczyć. Mechanika walk jak w Gwincie.

Fanatyk3piorunów

@Dziwen musiałbym sie podszkolić - nie przykłądałem wagi do porad zaawartych w gre bo średnio mi w gwincie szło i zawsze olewam ten temat w W3.

GURU2piorunów

@Dziwen @TyGrySSek na wiosennej wyprzedaży za 15 zeta na Xbox wyhaczyłem. Gra bazuje na mechanice Gwinta, ale jest zdecydowanie bardziej rozbudowana. Poza tym są tu elementy strategii (gromadzenie zasobów i rozbudowywanie obozu). Nawet jeśli nie czujesz Gwinta warto pograć dla fabuły na najniższym poziomie trudności.

Fanatyk2piorunów

@aerthevist jest zapisywanie w każdym momencie? a teraz oglądam GP i widzę ze jest zapisz i wyjdź do menu a nie ma normalnego zapisu. to niech się pałują

Fanatyk2piorunów

@aerthevist mgs v kupiłem bo powstalo spolszczenie maszynowe bede testował

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Gry

13piorunów

Jak ktoś się zastanawia, czy warto brać Pragmatę, to niech bierze i się nie zastanawia.

Jako nowa marka i gra dla jednego gracza bez otwartego świata, od początku była na moim radarze. No i Capcom zdecydowanie dowiózł, gra jest świetna. Super walka, klimat, postacie, świat, oprawa. Projekty lokacji z najwyższej półki, zwłaszcza gdy chce się znaleźć wszystie znajdźki i wchodzi jakaś zagadka środowiskowa. Nawet elementy platformowe są świetnie zrealizowane, bo postać dość precyzyjnie klei się do podłogi i nie spadamy w przepaść, bo źle wycelowaliśmy o pół piksela.

Sama relacja między Hugh a Dianą to takie trochę nie wiem. Z jednej strony, Hugh wali takimi ojcowskimi banałami, że czasem uszy więdną, z drugiej, co ja tu będę recenzował jako bezdzietny lambadziarz. Może dla innych będzie to zupełnie normalne? Niemniej, na pewno nie jest to tak sprawnie i subtelnie napisane, jak pierwsze TLoU. Tam zaufanie było zdobywane przez 3/4 gry, a tu Hugh i Diana już po 5 minutach od poznania są najlepszymi ziomeczkami. Czepiam się.

Cudo w każdym razie. Screen celowo wrzucam taki mało spektakularny, bo nie chcę spoilerować.

Na Legion Go Z1 Extreme SteamOS chodzi na średnio wysokich w okolicach 30 klatek. Potrafi czasem zachrupać.

Fanatyk2piorunów

A mi demo nie podeszło choć kilka razy grałem .

Gruba ryba1piorunów

@TyGrySSek Demo było takie se. Miało pokazać mechanikę walki, a i tak za bardzo nie zrozumiałem wtedy, po co to tak w ogóle. A teraz w praktyce to hakowanie w trakcie strzelania okazuje się kapitalne.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Gry

34piorunów

Pobrałem „Cities: Skylines”, zobaczyłem scenariusze do rozegrania i... czuję ekscytację. Tym bardziej, że jest kilka scenariuszy, które opierają się na zaprojektowaniu lepszego systemu transportowego, który obecnie ledwie dycha. A to jest coś, co w sumie chciałbym robić zawodowo. Ale że nie wiem, jak dostać taką pracę, to przynajmniej poćwiczę sobie w gierce.

Tytan9piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Jak zaczynałem, też miałem takie nastawienie. Pozniej jednak otrzymałem strzała w pysk w postaci ciągle brakujących energii, wody i pracowników. Mialem wszystkiego nadprodukcję, a gra i tak sygnalizowała braki. Podchodziłem kilka razy i zawsze po kilku godzinach dochodziło do tej samej sytuacji. Nawet poradniki nie pomogły. Nie byłem w stanie skończyć żadnego scenariusza.

Nie wiem. Może to ja jestem za tępy żeby zarządzac taką komórką jakie jest miasto, albo coś bylo nie tak z grą w wersji na konsole, a gralem ma ps4.

Fanatyk6piorunów

@FodiJoster

ciągle brakujących energii, wody i pracowników. Mialem wszystkiego nadprodukcję

Może się zdziwisz, ale w rzeczywistym transporcie też tak jest - niby wszystko jest, ale i tak brakuje ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Potem się okazuje, że jest:

* ale w magazynie

* nie w tym magazynie co trzeba

* w magazynie na papierze, ale Pan Kazek dawno przytulił

Tytan10piorunów

@eloyard przypominam, że to miała być gra o zarządzaniu miastem, a nie symulator polskich samorządów xD

Autorytet1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk najprostszy sposób to praca w wydziale komunikacji do zliczania pasażerów na danej linii. (Można wolontariat )
Potem sobie liczysz czy wystarczająco jeździ autobus i czy można byłoby pozmieniać rozkład na danej linii w danej godzinie na danym przystanku. Jeśli chcesz sobie utrudnić to dodaj kolejna linie do analizy

I

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

Jakbym miał za guwniaka w podbazie ten kartridż to bym był panem życia na osiedlu (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)

https://www.youtube.com/watch?v=C46mV89KsrQ

Osobistość2piorunów

Pewnie coś dołożyli do kartridża, bo sam NES za nic by nie udźwignął takiej gry.

Osobistość4piorunów

@szatkus-4 Tak samo jak doom na snesie. W kartridżu był chip SuperFX, który liczył grafikę.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

67piorunów

62 + 1 = 63

Tytuł: Need for Speed: Most Wanted (2005)
Developer: Electronic Arts Inc.
Wydawca: Electronic Arts Inc.
Rok wydania: 2005
Gatunek: Wyścigi, Samochodowe, Na 2 osoby, Podzielony/wspólny ekran, Multiplayer, Singleplayer, Internet
Użyta platforma: PC
Ocena: 8.5/10

Gra przejsznięta kolejny raz (może piąty?). Lubię wracać, szkoda że nie ma w oficjalnej dystrybucji do kupienia, także albo grasz z płytki, albo z innych źródeł ;-)

Jak zwykle Razor oszukiwał, a Chińczyk z top 2 był szybki. Ale Gallardo ulepszone na maks dało radę.

Polecam/nie polecam: Polecam

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Fenomen1piorunów

Ocenę trzeba podzielić przez współczynnik nostalgii.

Kosmonauta1piorunów

Ten zółty filtr odbierał mi smak życia

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Moja druga i trzecia gra na Wii. Samo Wii jeszcze nie przyszło, ale zostało wysłane wg. tego co napisali na Vinted.
Jakie gry jeszcze polecacie na Wii?
(Oprócz Zeld)

Fanatyk1piorunów

@kopytakonia kurna, jak ja lubię serie PoP, wszystko poprzechodziłem, za⁎⁎⁎⁎ste gry to byly

Fenomen

w Gry

11piorunów

110-1=109

Tytuł: The Thaumaturge

Developer: Fool's Theory

Wydawca: 11 bit Studios

Rok wydania: 2024

Gatunek: RPG

Użyta platforma: PC

Półeczka: ŁADNE TO

Odpalając ten tytuł, nie sądziłem, że tak mnie wciągnie.

RPG - jak najbardziej tak, ale tutaj mamy do czynienia z jednej strony z chodzeniem po lokalizacjach w rzucie izometrycznym, a z drugiej strony - mamy walki turowe, z zupełnie innej perspektywy.

Nie wiem jak się to fachowo nazywa, ale walki są takie, jakie potem były w wychwalanym "Clair Obscure".

O co chodzi w całej grze.

Mamy Warszawę w roku 1905, pod zaborem rosyjskim. Główny bohater jest Taumaturgiem, czyli osobą, która widzi różnego rodzaju potwory (upiory, dżiny, jakieś zjawy itd.) i na dodatek może je do siebie przywiązać i korzystać z ich mocy.

Fabuła jest dusyć luźno powiązana z historią Polski, ale mamy tutaj tajne uniwersytety, bojówki socjalistyczne, jakieś ruchy wolnościowe. Bardzo zgrabnie podłączone do tej szczypty 'magii', którą włada nasza postać.

Mamy też wątek osobisty, oraz główną oś fabularną.

Nasza postać, jak to w RPG, może się rozwijać, ale głównie rozwijamy nasze upiory i zjawy. I warto to robić, bo odblokowuje to różne dodatkowe opcje dialogowe, które potem wpływają na fabułę i na zakończenie gry.

Krążąc po mieście, mamy sporo małych zadań pobocznych. Warto je robić, bo dostajemy za nie XP, a za XP rozwijamy umiejętności - opłaca się robić tych zadań ile się da. Nie są trudne, są szybkie, a XP zawsze się przydaje :smiley:

Można też zbierać i czytać fragmenty gazet, stare ogłoszenia itd. Warto je poczytać - można się czasami pośmiać.

Co do grafiki - tutaj mam pewien zgrzyt. Z jednej strony - lokacje izometryczne są zrobione rewelacyjnie. Różne dzielice Warszawy są pokazane naprawdę świetnie, z wieloma szczegółami, zarówno ulice jak i wnętrza. Dzielnice różnią się od siebie - Śródmieście jest bardziej wywilizowane, a taka Praga - wiadomo, łatwo zarobić kosę :smiley:

Ale cutscenki... Widać co chwila jakieś glitche, a to tekstura się za późno doczyta, a to animacja ubrania się źle wykona. Nie jest to jakoś strasznie złe, ale widać, że nie jest idealnie.

Dubbing też jest. Tyle, że taki beznamiętny. Po prostu odczytany, brakowało mi jakichkolwiek emocji w dialogach, czasami przecinki były stawiane nie tam, gdzie potrzeba :smiley: Ale plus za to, że gra jest 100% po polsku :smiley:

Sama historia może skończyć się na różne sposoby - i faktycznie zależy to też od naszych wyborów w czasie gry.

Muzyka - delikatna, do tego kilkanaście fragmentów utworów z epoki, które odsłuchujemy po znalezieniu płyt gramofonowych. W czasie walki muzyka się zmienia (znowu "Clair" zrobiło to samo rok później).

Podsumowując - kurcze, fajne to było i naprawdę byłem ciekawy, jak się całość zakończy. I zakończyła się w sposób dla mnie satysfakcjonujący, bo zgodnie z moimi wyborami i moją ścieżką.

Polecam miłośnikom RPG, historii i Warszawy z czasów carskich.

https://www.youtube.com/watch?v=b10J0dcJfgs

GURU1piorunów

Oglądąłem na tłiczu i nawet kodzik wygrałem. Jeszcze się nie wziąłem ale podobało mi się.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

22piorunów

Na turnieju w fifie a gdzie? Kolejny raz dałem się wmanewrować w "zarządzanie" turniejem, oczywiście żeby było trudniej to zgłosiło się 10 zawodników więc gotowce dla turnieju z gry odpadają i tabele musiałem sam ogarniać. Do tego nie gram w tą grę, nie umiem ustawiać terminarzów więc wszystko na żywca leci xD muszę też grać za gościa co nie przyszedł i na razie konsekwentnie zbieram wpierdol xD jeszcze została jedna kolejka a ja już chcę leżeć w łóżeczku i iść spać

No i najważniejsze, jestem w ciul głodny a wtedy jestem zły i marudzę jak widać

Lider4piorunów

@zjadacz_cebuli aż mi się przypomniało za dzieciaka: "grałem Twoim i umarł"

Osobistość3piorunów

Eh, przypomniały mi się czasy, jak któryś z kumpli wygrał trochę siana na maszynach i wynajął po znajomości klub na całą nockę. Graliśmy wtedy właśnie tak w fife, a przegrany stawał za barem i obsługiwał wszystkich, aż do końca następnego meczu. To byli piękne czasy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Gry

20piorunów

Nic mnie tak nie wkurwia jak launchery do gier z rejestracją konta.

Klilasz na Steam - Zagraj a tu c⁎⁎j. Zarejestruj sie, zaloguj, zaktualizuj launcher, a tu c⁎⁎j nie zagrasz bo serwer launchera niedostępny... chwilowo.

I tak pół godziny byś już pykał, to sie odechciewa.

Osobistość3piorunów

Brzmi jak GTA IV na steamie kupione.
1. Uruchom GTA IV.
2. Steam update
3. Zaloguj się do steam
4. Uruchamia się R* Launcher
5. Update launchera
6. Zaloguj się do Social Club

Tymczasem ja
1. Zainstaluj GTA IV
2. Skopiuj cracka
3. Graj

Autorytet1piorunów

@WilczyApetyt +1

A potem jeszcze dochodzą mody i się okazuje, że mod wymaga wersji 1.0 a zrobienie downgrade z 1.8 to 1.0 to dwa dni robocze pracy więc łatwiej po prostu ściągnąć pirata z wersją 1.0

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Kto z Was dzis ogrywa MOUSE: P.I. For Hire? Ja właśnie pobieram i już się nie mogę doczekać, strasznie się najahpowałem na tę grę - ma ciekawą oprawę, ponoć fajną fabułę i jest zabawna.

Gruba ryba2piorunów

O jedyna interesująca gra na którą czekałem. Muszę sprawdzić czy jest edycja na xboxone. Albo czy będzie, bo wymagania na kompa są zbyt mocne.

Gruba ryba1piorunów

@dradrian_zwierachs szkoda ze nie ma w gamepass i kradne z torrentow. Jak mi sie spodoba bardzo to pewno kupie pudlo ja ps5

Pokaż więcej komentarzy (2)