Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#grzyby

GURU

w Ciekawostki

34piorunów

Było już tutaj o Piestrzenicy Kasztanowatej (silnie trującej) i o Piestrzenicy Olbrzymiej (jadalnej, ale można pomylić z pierwszą). Teraz o innej jednak. Piestrzenica tarczowata nie jest jakoś bardzo podobna do wymienionych wyżej kuzynek z uwagi na rozpłaczony kapelusz. Wyrasta wiosną, głównie na mocno omszałym martwym drewnie, czasem pojedynczo, czasem w grupkach. Jest rzadkim grzybem, dużo rzadszym od tych wymienionych na początku, w Polsce tylko kilka oficjalnych stanowisk. Nie znalazłem informacji o jadalności, ale jest zbyt rzadki by miało to dla nas znaczenie.

Fenomen1piorunów

Na pierwszej fotce wyglądają trochę jak czarki, które są jadalne.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mocarz

w Grzyby

9piorunów

Parę dni temu, w komentarzach pod jego postem, dzieliłem się z kolegą @izopropanol metodą jaką ja stosuję do uprawy grzybów. W dużym skrócie: sterylizuję w szybkowarze wszystko poza docelowym substratem, który tylko pasteryzuję. Robię to w ten sposób, że w plastikowym wiadrze (33l fermentator z browinu) substrat - w tym przypadku dla boczniaka królewskiego są to trociny drewna liściastego z brykietu do kominka - zalewam nadmiarem wrzątku. Całość zawijam w koc ratunkowy i, dla dodatkowej izolacji, również w pierzynę. Taki pakunek utrzymuje wysoką temperaturę naprawdę długo. Całość jak wystygnie dokładnie odciskami z nadmiaru wody i mieszam z ziarnem przerośniętym grzybnią w proporcji - najczęściej - 1 ziarno : 2 substrat. Tym razem machnąłem się w obliczeniach i miałem za dużo trocin, więc dla zwiększenia "wartości odżywczych" dodałem też ~szklankę otrębów - oczywiście jeszcze przed zalaniem substratu wrzątkiem.
Tę partię nastawiłem w niedzielę późnym wieczorem. Na zdjęciach: słoiki z ziarnem i tempo kolonizacji od poniedziałku do przed chwilą. Myślę, że dość szybko grzybnia się rozrasta ;)

Fenomen0piorunów

Bardzo szybko się rozrasta!

Skąd bierzesz trociny?

Pokaż więcej komentarzy (17)

Koneser

w Hydepark

24piorunów

polecam ładny serial o grzybkach, które mogą zmienić świat, ale wielkie korporacje wstrzymują dotacje ze względu na...

Common side effect

Mistrz2piorunów

@strzala666 ja za to polecam "częste skutki uboczne"

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Koneser1piorunów

Też - byle nie za często 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Grzyby

31piorunów

Moje boczniaki są większe niż Twoje.

Trzeci rzut.

Tyle się u mnie dzieje, że nie ma czasu spisywać, ale robię notatki i kiedyś nadrobię.

Wrzucam też foteczkę agaru, który wylądował dziś w ziarnach. Jeden z trzech.

Gruba ryba1piorunów

zrób też trochę psyloklepaków;)

Gruba ryba6piorunów

@izopropanol Nie spytałem się wcześniej, lubisz w ogóle boczniaki? 😁

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Ciekawostki

149piorunów

Jeśli kiedykolwiek natkniecie się w lesie lub na łące na obślizgłe, tajemnicze jajo wyglądające jak nie z tego świata – spokojnie, to tylko grzyb! Mowa o okraktu australijskim (Clathrus archeri), znanym również jako Palce diabła. Choć pochodzi z Australii i Nowej Zelandii, od lat rozprzestrzenia się także w Europie, w tym w Polsce.

Jak go rozpoznać?

:arrow_right: Młode owocniki przypominają "jaja z kosmosu" (dosłownie).
:arrow_right: W dojrzałej fazie pękają, ukazując czerwone, rozgałęzione "ramiona", które wyglądają jak śluzowate macki.
:arrow_right: Wydzielają intensywny zapach padliny, przyciągający owady, które pomagają w rozsiewaniu zarodników.
:arrow_right: Grzyb jest niejadalny, głównie ze względu na swój odpychający aromat.

Jeśli go spotkacie – lepiej nie dotykać, ale warto zrobić zdjęcie, bo to jeden z najbardziej niezwykłych grzybów, jakie można znaleźć w Polsce!

źródło: Paranormalna Polska @ Facebook

Gruba ryba1piorunów

@mehow Smaczne?

Fenomen1piorunów

Jajo obcego.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fenomen

w Grzyby

78piorunów

Tak sobie szukam informacji o tym, kim był i jak wyglądał ostatni wspólny przodek mój i boczniaka, który mieszka u mnie w wiaderku. Natrafiłem na tę urzekającą ilustrację na Wikipedii. Nie wiem czemu, ale bardzo mi przypadła do gustu i chciałem się nią z Wami podzielić.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Grzyby

48piorunów

Dzisiaj przedstawiam krótki, obrazkowy wpis pod tytułem „4 dni z życia boczniaka”.

Nie były to łatwe dni dla boczniaka. Eksperymentując z nawilżaniem powietrza, trochę za bardzo przymknąłem komorę, w której rosną, co spowodowało nagromadzenie się zbyt dużej ilości CO₂. W rezultacie owocniki nieco się zniekształciły – pojawiły się długie trzony i małe kapelusze. Boczniaki w czasie owocowania wydzielają spore ilości CO₂ i są wrażliwe na jego nadmiar. Dzięki temu mechanizmowi mogą ocenić, czy wyrosły w przewiewnym miejscu – gdy stężenie CO₂ jest wysokie, interpretują to jako sygnał, że rosną w nieodpowiednim, nieprzewiewnym otoczeniu, i starają się wyciągnąć trzony, by dosięgnąć lepszej wentylacji. Całkiem sprytny mechanizm.

Dodatkowo, ostatnio przygotowałem szalki Petriego z kilkoma nowymi gatunkami do hodowli. Na zdjęciu zatytułowanym „Owieczka” widoczny jest fragment trzona boczniaka ostrygowatego hodowanego na agarze.


GURU1piorunów

@izopropanol a masz pomysł dlaczego boczniaki pięknie owocują, a potem nagle owocniki usychają. Mam balot, położony na kratce nad światem z wodą. Poza owocowaniem zraszany. I tu ostatnie dwa owocowania to suchotki wyrastają.

Fenomen1piorunów

@alaMAkota ja swój naciąłem na odcinku 20 cm i spryskuję też balot bezpośrednio

Tytan1piorunów

@izopropanol Dużą masz hodowlę czy raczej hobbystyczną? Ile grzybków masz np miesięcznie?

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Ciekawostki

27piorunów

Poza smardzami to teraz też czas na kolegów Czarków. Znaczy się Czarki teraz zaczynają się pojawiać. :smiley:

Czarka Szkarłatna lub Austriacka - nie do odróżnienia bez mikroskopu.

Mocarz0piorunów

Jadalne toto?

Osobistość0piorunów

@Greenzoll niby jadalne ale jest praktycznie bez smaku

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Ciekawostki

39piorunów

So it begins.

Rozpoczął się sezon na wiosenne grzybki. Na zdjęciach smardz (ten z biedronką) i naparstniczka czeska. Ale na solidnie pewnie się zacznie za półtora tygodnia, jeśli prognozy z tym że wreszcie solidniej popada się spełnią

S: https://www.facebook.com/groups/322590371834452/?multi_permalinks=1856534698440004&hoisted_section_header_type=recently_seen

Autorytet2piorunów

Chyba stulejka

Gruba ryba3piorunów

Znam jedno miejsce gdzie pewnej wiosny było tyle smardzy, że można je było kosić, zastanawiające było tylko to, że było to zapasowe stanowisko dowodzenia radzieckiej armii🤔

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Grzyby

27piorunów

Cześć!
Ostatnio mało czasu na pisanie a trochę tematów się zebrało. Dzisiaj wrzucę trochę na szybko, żebyście nie myśleli, że wymiękłem jak biszkopt w kałuży.

Na początek kurevsko nedobra novinka: ziarna, które miały trafić do zrębków niestety okazały się ziarnami zakażonymi. Trochę się tego bałem, bo popełniłem kilka błędów (nie miałem komory laminarnej, problem ze szczelnością zgrzewu żelazkiem i zbyt krótka sauna w szybkowarze [90 zamiast 150min]) Trochę liczyłem, że wszystko będzie dobrze, niestety, prawa Murphyego są nieubłagane.

Za to z dobrych wieści, wygląda na to, że grzybnia na słomie, o której pisałem niedawno niedługo będzie owocować, a ja będę ojcem tych owocników. Dla mnie to wielka chwila, bo będą to pierwsze grzyby wychowane od kawałka owocnika, przez strzępki na ziarnie aż po owocnik. Tak, uwielbiam chwalić dzień przed zachodem słońca.

Pieczarki z zestawu co jakiś czas owocują i lądują w pizzy albo jakiejś potrawie, którą przyrządzamy. Nie jest to chyba jakoś specjalnie opłacalne źródło tego surowca, ale za to jakie wdzięczne :smiley:

Prace nad elektroniką trwają, widać już światełko w tunelu. Opiszę niedługo.

Wpadł mi w łapska nowy aparat, więc fotki powinny pojawiać sięczęściej i być może będą lepszej jakości.

W kolejnych odcinkach kolejne części komedii pomyłek jakimi było przyrządzanie szalek z agarem, "Zestaw do uprawy grzybów Nameko" i innne, więc zapraszam na tag XD

GURU2piorunów

jak z zapachem? wali grzybem mocno?

Fenomen3piorunów

@skorpion nic nie czuć. Grzybnia na ziarnie pachnie lagodnie bardzo grzybowo jak się otworzy słoik lub torbę.

GURU0piorunów

@izopropanol no to elegancko. kusi mnie swoja hodowla grzybków, ale wśród innych domowników są opory 😛

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Hydepark

53piorunów

Z wczorajszego spaceru. Na Kabatach jest kilka ulic grzybowych. Wczoraj zahaczyłem o cztery z nich :smiley:

Autorytet2piorunów

Gronowo Górne koło Elbląga też ma fajne nazwy ulic

https://maps.app.goo.gl/eHE8QfkiTojgiXde8

Kompan1piorunów

@Chunx to z ciekawostek z innych miast to polecam ulicę Sezamkową w Katowicach.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Ciekawostki

34piorunów

Czy grzyby mogą rosnąć w klimacie arktycznym. Cóż, mogą, inaczej bym o to nie pytał. Jednym z takich grzybów jest Goździeniec robakowaty - grzyb rosnący także w Polsce, ale można spotkać go na całej północnej półkuli i nie tylko - znaleziono je i w lodowato zimnym Uralu i ciepłej Australii. Z wyglądu jest czymś między hatifnatem a owsikiem, skąd zapewne jego polska nazwa. Owocniki maja do 10cm, są łamliwe i delikatne i rosną w niewielkich skupiskach. Nie są wybredne, potrafia rosnąć w każdym środowisku - w lasach, na łąkach czy mchu i pojawiaja się od lipca do listopada. Są jadalne, ale pozbawione jakiegokolwiek smaku. Podobne do niego są inne goździeńce, jednak myślę że rozróżnianie między nimi to tylko dla pasjonatów bądź pojebów :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Ciekawostki

38piorunów
Czy wiemy dlaczego niektórych grzybów szukamy tylko pod wspomnianymi drzewami i dlaczego w ogóle na grzyby jedziemy do lasu? O wszystkim decyduje zjawisko tzw. mykoryzy, czyli bardzo ścisłego związku korzeni drzew leśnych z określoną grupą grzybów.
Termin mykoryza powstał z połączenia dwóch greckich słów mykes – grzyb i rhiza – korzeń, i oznacza zjawisko bardzo ścisłego współżycia (czyli symbiozy) dwóch organizmów, czyli grzybai drzewa. Stąd związek ten nazywamy symbiozą mykoryzową. Warto wspomnieć, że symbioza pomiędzy grzybami mykoryzowymi a drzewami leśnymi jest niezbędna (obligatoryjna) dla prawidłowego rozwoju obu wymienionych partnerów związku mykoryzowego. Bez funkcjonalnego kontaktu grzybni z korzeniami drzew, grzyby nie mogłyby wytwarzać tych obiektów pożądania wszystkich grzybiarzy, które fachowo nazywamy owocnikami, a drzewa nie rozwijałyby się prawidłowo. To dzięki mykoryzie drzewa pobierają z podłoża wielokrotnie więcej podstawowych pierwiastków odżywczych: fosforu, potasu i azotu, a także wody. Ponadto grzybnia chroni korzenie drzew przed wieloma chorobami. Z kolei grzyby mykoryzowe tylko w kontakcie z korzeniami drzew mogą wytwarzać owocniki i rozmnażać się

S: https://www.idpan.poznan.pl/images/stories/rozne/2019-rudawska-korniczanin.pdf

W przeciągu ostanich kilkunastu miesięcy wiele razy mówiliśmy o mikoryzie (choć w sumie bardziej prawidłowa nazwa to mykoryza). A czym ona właściwie jest? Cóż, jest to proces bez którego świat jaki znamy by nie istniał - zdecydowana większość roślin i mnóstwo gatunków grzybów jest zależynych od tego związku między królestwami grzybów i roślin. Pierwszy raz zaczęto obserwować to zjawisko w okolicach połowy XIX wieku, a sam proces istnieje w przyrodzie już setki milionów lat - od zasiedlenia lądy przez rośliny. Sama mikoryza dzieli się na kilka rodzajów - endomykoryza w której jest większość roślin i trochę grzybów, ektomykoryzą gdzie jest mniej roślin (ale np drzewa są) ale duuuużo grzybów - są też inne jak mykoryza erikoidalna czy storczykowa. Częstość zachodzenia różnych typów mykoryzy, czy ogólniej symbiozy korzeniowej roślin, związana jest z klimatem. W miejscach, gdzie warunki klimatyczne sprzyjają szybkiemu rozkładowi ściółki, czyli głównie w strefie o stabilnym, ciepłym i wilgotnym klimacie, wśród drzew przeważają gatunki z mykoryzą arbuskularną. W miejscach z zauważalną sezonowością klimatu, a więc z przerwami w rozkładzie materii organicznej, dominuje ektomykoryza. W strefach umiarkowanych obie formy współwystępują bez dominacji. W strefach o klimacie suchym z wysokimi temperaturami maksymalnymi, na glebach zasadowych z kolei częsta jest symbioza drzew z mikroorganizmami wiążącymi azot cząsteczkowy

S: WIki

Twórca7piorunów

Patrząc na samo zdjęcie myslałem, że to kolejny opis zgruzowanego russkiego oddziału i zdjęcie zimowego pola usianego kraterami po artylerii xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Ciekawostki

71piorunów

Maślak Żółty jest jednym z najbardziej znanych grzybów z Polsce. Łatwo go znaleźć z uwagi na oczojebliwy jasnożółty kolor, jest powszechny i nie da sie zbytnio z niczym szkodliwym pomylić. Charakterystyczna jest też jego miejscówka, rośnie wyłącznie pod modrzewiem - przez co ma jeszcze alternatywną nazwę Maślaka Modrzewiowego. Rośnie w ciepłe miesiące roku. Jest niewielkich lub średnich rozmiarów - też dlatego że te co są nieco większe szybko znikaja z lasu. Młodsze okazy maja chakterystyczną osłonkę rurek, która z rozwojem znika. Pierścień na trzonie z czasem zanika, ale zawsze coś po nim zostaje.

Jest jadalny, można bawić się w zdejmowanie skórki z kapelusza, ale nie jest to wymagane. Czy można jeść na surowo - niektórzy piszą że nie, ale nie wydaje mi się to prawdą.

Gruba ryba4piorunów

@Ragnarokk tylko pod Modrzewiami?? Bo jeśli tak to co ja żarłem całe życie?? :grinning: w moich okolicach najczesciej zbierałem pod sosnami, u mnie mało modrzewia się sadzi i jak już to wzdłuż dróg tylko jako gatunek domieszkowy. BTW to dziekuje za wpis o grzybku i prosze o wincyj :smiley: a i jeszcze mi się przypomniało, że jest taki mały maslaczek bardzo podobny tylko pierońsko pikantny, nazwa mi teraz z głowy wyleciała.

Gruba ryba0piorunów

@Ragnarokk aż będę musiał zwrócić uwagę, następnym razem ale jak już to prędzej to były sitarze, choć sitarze się róznią od żóltego, i wydawało mi się, że jednak je potrafie odróżnic, na pewno nie były to zwyczajne, bo rzadko je zbieram gdyz nie lubie ich obierać a żółtych jak juz napisałeś nie trzeba, mogły to byc tez pstre, choć one takie bardziej suche i kropkowate. ech narobiłeś mi ochoty na grzybobranie. Wrzuć może jakieś gatynki które można zbierac w tym okresie :smiley:

GURU2piorunów

@yoowki
Obecnie przez klimat to trochę się pojebało. No i teraz za sucho na grzyby. Ale myślę że jeśli popada to w marcu będą już pierwsze wiosenne gatunki. Rok temu były miesiąc wcześniej jak powinny,

Osobistość0piorunów

@yoowki u mnie na działce jest sporo modrzewi. Jeszcze kilka lat temu rosły te maślaki. Ostatnio przestały. Ale te sosnowe maślaki są brązowe i bardziej oślizgłe.

Gruba ryba0piorunów

@Neq i bardziej aromatyczne, ale właśnie z racji ich oślizłości i tego że trzeba je obierać to rzadko je zbieram, zazwyczaj raz w roku porcję na sos grzybowy bo jest zajebisty ale za dużo roboty przy nich, protip na maślaki miał mój śp. Dziadek, do lasu zabierał ze sobą szmatkę i każdego maślaka zanim wrzucił do koszyka to wycierał.

Gruba ryba2piorunów

no ja dawno w lesie nie byłem, bo roboty dużo, ale na początku lutego na jurze jak byłem z juniorem to kjakieś owicniki były w buczynach tylko nie mam niestety zdjęć, bo bardziej byłem zaaferowany wciskaniem się w dziury i szukaniem sieciarzy i innych mieszkańców jaskiń.

Pokaż więcej komentarzy (12)