Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#grzyby

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Co robią dziki jak mają dzień wolny? Jedzą grzyby xD

Dziś na śniadanie pół blanta i widoczna na zdjęciu ilość Golden Teachers.

Tak, jestem po⁎⁎⁎⁎ny, ale przynajmniej jestem tego świadomy.

Tytan0piorunów

tak to jest jak na trzeźwo się człowiek dobrze nie czuje i szuka ucieczki w tym hujstwie, takie samo gówno jak zwykłe narko

Pokaż więcej komentarzy (53)

GURU

w Ciekawostki

50piorunów

Dziś kolejny grzyb, który grzybem jednak nie jest. Ale dość udanie go przypomina.

Rulik Nadrzewny jest śluzowcem, przybiera rozmiary dość spore jak przedstawiciel tego typu - bo nawet ponad 1cm. Po dojrzeniu pęka i wypuszcza zarodniki. Początkowo są pomarańczowo/różowo/czerwone, z wiekiem zaczynają ciemnieć. Występuje na zmurszałych pniakach, przeważnie w małych grupkach, zwykle w lecie po deszczach. Podobnie jak inne śluzowce, żywi się bakteriami, zarodnikami grzybów i rozmaitymi mikroorganizmami. W Polsce i na świecie bardzo popularny.

Ciekawostką jest to, że potrafi się poruszać w celu znalezienia lepszych warunków. Wykorzystuje w tym celu nibynóżki, termin którego nie słyszeliście od skończenia bioli w podstawówce 😛

 

Będzie teraz przerwa, pewnie nawet parutygodniowa, od nowych wpisów. Ale wrócimy do tematu :smiley:

Osobistość2piorunów

Ej nie podałeś czy jest jadalny

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Grzyby

56piorunów

Oto dzisiejsze moje znalezisko. Smardz! Tylko nie do końca wiem jaki to jest gatunek. Smardz wyniosły może? Ktoś podpowie?

Ps. po przeszukaniu internetu najbliższym trafem jest smardz wyniosły. Podobno jadalny, bardzo dobry i bardzo drogi - tylko trufle są droższe. Przyznam, że nieco kusi zebranie i spróbowanie, ale się boję. Wyrósł u mnie za płotem. Dodaję jeszcze drugie zdjęcie, na którym widać, że ten kapelusz nieco przepuszcza światło. Za grzybem worek z liśćmi, bo akurat porządki robiłem na działce.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Ciekawostki

55piorunów

Środa, dzień loda. Więc porozmawiajmy chwilę o Lodowych Włosach.

Lodowe włosy pojawiają w chłodnych, wilgotnych warunkach leśnych, gdy temperatura spada poniżej zera. Lodowe włosy najczęściej występują na półkuli północnej, w tym w Polsce, są niezwykle delikatne i nawet najdrobniejszy dotyk może je stopić lub zniszczyć. Są to kryształki lodu, więc nie ma w tym żadnej metafory z tym, że to lodowe włosy. Co zatem robi to na tagu  ?

Cóż, choć fenomen znany jest nauce od ponad wieku, przez większość tego czasu nie mieliśmy pojęcia co jest tego przyczyna. Dopiero niedawno zbadano, że dzieje się to przy udziale grzybów z gatunku Łojówka Różowawa znajdujących się w gnijącym drewnie, obumierających częściach roślin. I to właśnie dzięki nim powstają nasze lodowe włosy. Ale tylko przy spełnieniu specyficznych warunków pogodowych

Sama Łojówka (widać ją na ostatnim zdjęciu) jest grzybem z tych "powierzchniowych" który jednolitą warstwą pokrywa jakiś obszar. Jest częstym grzybem w Polsce i nie tylko. Pokrywa martwe drzewo liściaste, szczególnie lubi buki i brzozy. Podobnymi gatunkami są inne łojówki, najprościej je odróżnić przez podłoże - tamte najczęściej rosną na szczątkach innych drzew.

Osobistość12piorunów

@Ragnarokk ej nie wytłumaczyłeś :
>przez większość tego czasu nie mieliśmy pojęcia co jest tego przyczyna

Z tego co znalazłem to w skrócie:
>Kiedy warunki są odpowiednie, łojówka różowawa spowalnia proces krystalizacji wody, prowadząc do powstawania lodowych włosów. Woda delikatnie wypychana jest z drewna, tworząc cienkie, podłużne kryształki lodu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Ciekawostki

65piorunów

Dziś będzie o krewnym smardzów, który w zasadzie jest nawet całkiem podobny, ale mimo to wczoraj nie napisałem.

Naparstniczka Czeska jest w wielu aspektach podobna po Smardza. Rośnie w tej samej porze roku, wygląda całkiem podobnie i jest całkiem blisko spokrewniona. Też jest dosyć rzadka w stanie dzikim, ale nie krytycznie, też jest pod częściową ochroną. Inna jest jej wielkość, a szczególnie wysokość - bo w odróżnieniu od Smardzów może mieć naprawdę dłuuugą nóźkę. Kształty na kapeluszu są też bardziej obłe - coś pomiędzy smardzami a piestrzenicami. Kapelusz miewa kształt stożkowaty jak smardze, ale też dzwonkowaty jak na przykład czernidłaki. Skąd nazwa? Dość rzadko nie z uwagi na występowanie, ale z uwagi na kształt przypominający naparstek oraz miejsce pierwszego opisania przez czeskiego mykologa Juliusa Vincenza von Krombholza pochodzącego z miejscowości o pięknej dla anglosasów nazwie Horni Police. Jest jadalny, podobnie jak smardze, ale tak jak pisałem, pod częściową ochrona. Dość podobny do smardza półwolnego i naparstniczki stożkowatej - też rzadkich grzybów.

Wracam do społeczności Ciekawostki - nie ma żadnych benefitów w pisaniu pod Grzyby, a zasięgi mniejsze.

Gruba ryba4piorunów

Ale brzydkie...

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Grzyby

59piorunów

Obiecałem że napiszę o tym grzybie jak zacznie się fizycznie pojawiać. Zaczął się pojawiać, zatem piszę.

Smardz jadalny jest grzybem jadalnym, co może szokować przez jego nazwę, do tego bardzo smacznym i wartościowym. I może wyrosnąć u Ciebie w ogródku, jeśli masz szczęście. I ogródek. Niby jest rzadki wg wiki, ale nie jest szczególnie rzadki. Jest pod częściową ochroną, tj jeśli to dobrze rozumiem, nie można zbierać w lasach, ale można wszędzie indziej. Ale szczerze to nie wiem jak dokładnie interpretować "Wszystkie gatunki smardzów występujące w Polsce poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych oraz poza terenami zieleni". Inna rzecz, że jak wiadomo większość ludzi ma to i tak gdzieś i zbiera jak może.
Nie jest to szczególnie duży grzyb, tak na parę cm, góra 10, rośnie sobie w różnych środowiskach, a często ludziom wyrasta gdy zabierają się na gapę z korą, którą podsypują drzewa w ogrodzie. A takie można, a nawet trzeba zbierać. I sam widziałem dwa razy taki przypadek - raz pod moim blokiem, drugi raz w pracy. W mieście też jest co zbierać :smiley: Rosną na wiosnę i w zasadzie nigdy poza okresem marzec-czerwiec.

Smardze moim zdaniem ciężko pomylić z czymkolwiek, choć niektórzy mają problemy z odróżnieniem od Piestrzenic (kasztanowatej - mocno trującej i olbrzymiej - jadalnej). Jak dla mnie najlepszym sposobem jest sprawdzenie, czy na kapeluszu tworzą się zamknięte "obwody" . Jak jesteś w łatwy sposób zrobić ósemkę czy inny kształt po fałdach kapelusza to jest smardz. Jak nie, to piestrzenica. Dodajmy, że pierstrzenice rosną w tej samej porze roku, więc jak masz wątpliwości - sprawdź lub skonsultuj.

GURU8piorunów

Smaczna trypofobia :smiley:

Fanatyk9piorunów

…jedna głowa mi antka przestrasza łejubleju, a dwie drugie mi smardze z koszyka wpieprzają!

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Grzyby

34piorunów

Ok, słowo się rzekło, więc jazda z koksem. Choć przyznam bez bicia, że na Czubajkach słabo się wyznaję :smiley:

Chyba najbardziej znanym z dzikich jadalnych grzybów z blaszkami jest Czubajka Kania. Nie tylko dlatego, że jest dość pospolita, ale też dlatego, że osiąga bardzo duże rozmiary, przez co jest czym się najeść. Zacznijmy od postaw - Kanie nie rosną raczej w gęstych lasach, preferują łąki lub skraje lasów, unika miejsc wilgotnych i kwaśnych, często rośnie przy drogach więc nawet jak się nie idzie zbierać to się ja widzi. Może mieć rozmiary do 40 cm średnicy, rośnie zaś dość standardowo w okresie letnio-jesiennym. O samym wyglądzie pisać nie będę - chyba każdy z Was widział, zdjęcia z kolejnych faz rozwoju Kani wrzucałem wcześniej ( https://www.hejto.pl/wpis/teaser-wpisu-zastanawialiscie-sie-kiedys-jak-wyglada-mloda-czubajka-kania-i-i-ja ) - co jest dość istotne, bo Kania to jeden z tych grzybów, co bardzo zmienia wygląd kiedy rośnie.

Kulinarnie chyba większość je smażone jak kotlety, ale nadaje się też do suszenia. Jeśli zebraliście w fazie jeszcze z nierozwiniętym kapeluszem, to wystarczy poczekać około dnia aż się rozwinie (czy w szklance z wodą to nie wiem - większość pisze że tak, ale spotkałem się z opinią, że to bez znaczenia, bo ona i tak w ten sposób wody nie wchłania - tutaj przydałby się ktoś z prawdziwą wiedzą, nie taki jak ja pasjonat z internetem :P). Kani nie należy jeść na surowo. Nie jada się również niesmacznego trzonu.

Rozpoznawanie Kani jest dość istotną kwestią. Bo choć pomylenie jej z Muchomorem Zielonawym (dawniej Sromotnikowym) jest raczej niemożliwe, o tyle można dość łatwo pomylić z innymi Czubajkami czy Czubajeczkami, ale także były przypadki pomylenia z Muchomorem Plamistym czy wkraczającym obecnie do Polski Sinoblaszkiem Trującym.(w Wiki jest, że nie występuje u nas, ale z tego co kojarzę to już nieaktualne). Ogólnie dla mnie najważniejszą cechą jest charakterystyczny zygzak na trzonie, który pojawia się już od wczesnej fazy rozwoju. Aby odróżnić od innych czubajek warto zwrócić uwagę też na rozmiar łat na kapeluszu. Od muchomorów (poza wszystkim innym) odróżnia ją także ruchomy pierścień na trzonie. Ogólnie jednak jak jeszcze nie zbieraliście a chcecie zacząć, to warto poczytać wcześniej. Bo choć dość łatwo jest odróżnić, to ewentualna pomyłka może nie być fajna.

Fanatyk4piorunów

@Ragnarokk - kania to dla mnie smak dzieciństwa :smiley:

Gruba ryba1piorunów

Niby nie można pomylić że sromotnikowym, a jak za dzieciaka oglądałem telewizję, to w wiadomościach nagminnie słyszałem że to właśnie się działo.. Jak to więc jest kolego? :)

GURU1piorunów

@maly_ludek_lego 
Nie można != Raczej niemożliwe. Są bardzo różne, ale niektórzy nie zwracają uwagi nawet na spore różnice, zbierają bardzo młode egzemplarze lub nie wiem co robią. I pytanie co rozumiesz przez "nagminne"
Prościej pomylić tego muchomor z innymi gatunkami, szczególnie gąskami

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Grzyby

24piorunów

Teaser wpisu. Zastanawialiście się kiedyś jak wygląda młoda Czubajka Kania i i jak szybko rośnie do pełnego wymiaru? To już nie musicie. Poniższe 4 zdjęcia są oddalone czasowo o 2 doby. Więcej informacji o tym gatunku wkrótce :grinning:

S: https://www.facebook.com/groups/322590371834452/posts/1478184322941712


Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Grzyby

66piorunów

Dziś o jedzeniu spaghetti, zainspirowane wpisem @myoniwy

Soplówka jeżowata jest paradoksalnym grzybem, bo jednocześnie skrajnie rzadki w przyrodzie, ale też dostępny do hodowania w domu czy kupienia gotowego przez internet. Jest to grzyb bardzo efektowny, do tego potrafi być naprawdę wielkich rozmiarów. Bardzo ceniony w kuchni azjatyckiej, uznawany też za wyjątkowo zdrowy. Rośnie przytwierdzony bokiem do drzewa, ten rodzaj upodobał sobie szczególnie martwe lub chore drzewa liściaste. Podobne grzyby, czyli pozostałe soplówki są również rzadkie i też pod ochroną - przy czym Soplówka Bukowa ma jeszcze chyba ciekawszy wygląd.

W krajach anglosaskich jest znany jako Lion's Mane, czyli Lwia Grzywa.

GURU9piorunów

@Ragnarokk Ciekawe ile to rzeczy potrafi być w jednym, głupim grzybie.

Grzyb leczniczy o własnościach przeciwnowotworowych, immunomodulacyjnych, nerwotonicznych i antyastmatycznych. Własności te mają wytwarzane przez nią polisacharydy, hericenony i erinacyny. Izolowane z grzybni diterpeny erinacyny A, B, C wykazują regulujące działanie na ilość neurotrofin, są stymulatorami różnicowania i wzrostu cholinergicznych neuronów przodomózgowia, których ubytek uważany jest za kluczowy w rozwoju choroby Alzheimera[14].
GURU9piorunów

@Opornik Podchodzę zawsze dość sceptycznie do każdych takich stwierdzeń na Wiki, bo jednak wielu fanów new-ageowych bzdur lubi tak wymieniać zalety grzybów bez rzetelnych badań. Co do Soplówki badania z pewnością były, ale trochę nie mam ochoty spradzania co z nich do końca wynika, szczególnie że tu już wychodzę daleko za coś, na czym się znam :smiley:

GURU3piorunów

Spektakularne stworzenie, czasami mam ochote zrobic takie vivarium z grzybami bo wygladem wala na lopatki wiekszosc roslin.

Kosmonauta1piorunów

@ErwinoRommelo Raczej trudna sprawa. Nie ma co liczyć na wyhodowanie różnych grzybów w jednym miejscu.
Przecież owocnik to tylko fragment grzyba, który w dodatku pojawia się na krótko i w specyficznych warunkach.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mistrz

w Książki

26piorunów

239 + 1 = 240

Tytuł: Strzępki życia. O tym, jak grzyby tworzą nasz świat, zmieniają nasz umysł i kształtują naszą przyszłość
Autor: Merlin Sheldrake
Kategoria: nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 472
Ocena: 8/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5087383/strzepki-zycia-o-tym-jak-grzyby-tworza-nasz-swiat-zmieniaja-nasz-umysl-i-ksztaltuja-nasza-przyszl

Królestwo grzybów jest absolutnie niedoceniane. Pomijając fakt, że często próbuje się podpiąć je pod królestwo roślin, o grzybach mówimy bardzo mało. Nie wykorzystujemy ich potencjału, ignorujemy ich ogromny wpływ na przyrodę i równowagę biologiczną, pomijamy w badaniach naukowych. A przecież grzyby mogą być odpowiedzią na wiele problemów, do których doprowadził rozwój cywilizacji.

Autor omawia nie tylko historię grzybów i rozwoju badań nad nimi, ale też poszczególne typy oraz ich wpływ na świat oraz człowieka. Niezwykle fascynujące były rozdziały o grzybach psylocybinowych i innych, które manipulują organizmami zwierzęcymi i roślinnymi; ciekawy był też rozdział o innowacjach, w których pierwsze skrzypce grają właśnie grzyby - zastosowanie ich w budownictwie, jako opakowania, filtry do zanieczyszczeń, pionierskie organizmy na terenach skażonych, czy jako "szczepionki" dla pszczół miodnych niezwykle pobudza wyobraźnię i zmienia wyobrażenie o tym, jak mogą pomóc człowiekowi w naprawieniu szkód środowiskowych, które wyrządza od wieków.

Ta książka jest fenomenalnym wprowadzeniem do fascynującego świata grzybów. Napisana przystępnym językiem, jest jednocześnie nasycona wiedzą niedostępną na co dzień dla laika. Ogromne zdziwienie wywołał u mnie fakt, że przypisy oraz bibliografia zajmują ~40% książki. Jest to książka od freaka dla ludzi, którzy czują miętę do królestwa fungi.

Prywatny licznik (od początku roku): 13/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

    

GURU5piorunów

@Wrzoo My doceniamy bardzo królestwo grzybów 😛

Fanatyk

w Grzyby

5piorunów

@Ragnarokk Szybkie pytanie, jest zagadka.
Co to za grzyb?

Gruba ryba5piorunów

bardzo ładny

GURU3piorunów

@myoniwy Soplówka jeżowata czy to podchwytliwe? :)

Fanatyk1piorunów

@Ragnarokk Nie wiem, jak zadający tą zagadkę potwierdzi to odpowiem.

GURU2piorunów

Z tego zdjecia to może i spaghetti być :P

GURU2piorunów

Może być jeszcze Soplówka Jodłowa, ale raczej bym został przy pierwszym

Fanatyk0piorunów

@Ragnarokk Autor zagadki potwierdza że to to.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Grzyby

19piorunów

Czasem wrzucam tutaj o gatunkach, co grzyby przypominają, ale jednak nimi nie są. I co mi zrobicie? Wizualnie jest zbyt ładny by tak ot przejść. Szkoda tylko, że hejto ma limit zdjęć 😛

Tak jak i wczoraj, dzisiejszy dzień sponsoruje dwuznak "Cz". I Disney+. Ale o tym za chwilę. Czuprynka Czarna jest śluzowcem, czyli bliżej mu do pierwotniaków niż grzybów. Ale wyglądem bardziej przypomina grzyby, zatem i tak wrzucam. Czuprynka rośnie w grupach malutkich kulisto-leżkowatych osobników bardzo małych rozmiarów (poniżej milimetra) osadzonych na dłuższych trzonkach (1-8mm). Występuje na próchniejącym drewnie lasów mieszanych w ciepłych miesiącach roku. Dlaczego zaś Disney? Bo jest odwrotnie jak w Netflixie. Choć śluzowiec ma słowo "Czarny" w nazwie, to posiada całe spektrum kolorów - początkowo jest biały, później różowy i czerwony, dopiero z czasem staje się czarny. Ponoć jest to najczęściej występujący śluzowiec w Polsce ale nie udało mi się tego potwierdzić w żadnym sensownym źródle.

 

GURU8piorunów

Mój komentarz do tego, że wrzucam coś co nie jest grzybem:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Grzyby

56piorunów

Kontynuujemy content dla Grażyn po czterdziestce (  ) jako że i mnie samemu niewiele do tego wieku brakuje.

Dziś porozmawiamy chwilę o Czarku. A nawet o Czarkach. A tak dokładnie to Czareczkach. Czarki to rodzaj bardzo charakterystycznych grzybów, z których najpopularniejsze są Czarka Austriacka i Czarka Szkarłatna. Nie są to gatunki bardzo popularne, ale też nie bardzo rzadkie, w wyniku czego zdjęto z nich 10 lat temu ochronę i można je obecnie zbierać ( a jeść je można nawet na surowo). Ale dziś napiszę o Czareczce Długotrzonkowej, która jest od nich rzadsza i ciągle pod ochroną. Jest to grzyb bardzo ładny (jak i zresztą cały rodzaj) przypominający trochę mini tulipany. Rośnie w pierwszej połowie roku w sąsiedztwie zmurszałego drewna. Z racji pory roku często ukryty w zeszłorocznych liściach. W Polsce najczęściej spotykany w okolicach Wrocławia w dolinach różnych dopływów Odry - i historycznie i obecnie tam najwięcej tych znalezisk -choć pojedyncze grupy były też znajdowane w innych rejonach Polski. Ale ogólnie wiesz, że to rzadki grzyb, jeśli na Wiki masz listę miejsc gdzie w Polsce były znalezione, a na grupie do identyfikacji grzybów otrzymujesz gratulacje od adminów.

Jak na Czarki tworzą dość niewielkie osobniki (do 3-4 cm), stąd Czareczki. Albo Czarunie dla przyjaciół.

Osobistość0piorunów

Ale co to za kontent dla Grażyn? Gdzie zdjęcie sałatki?!

GURU

w Grzyby

75piorunów

Tego grzyba na pewno nie raz widzieliście, bo jest to jeden z najpopularniejszych grzybów w Polsce. Ale zapewne przeszliście obojętnie, bo na takie grzyby zbytnio się nie zwraca uwagi. Ot kolejny grzyb rosnący na martwym drzewie lub złamanym konarze. Nawet ładny, ale zazwyczaj nie na tyle by się zatrzymać. Choć sam ostatnio to zrobiłem i nawet zrobiłem zdjęcie 😛

Skórnik Szorstki jest jednorocznym grzybem rosnącym w dużych skupiskach. Pojedyncze owocniki są małych i średnich rozmiarów, ale całe skupisko może być naprawdę wielkie. Jak to dość typowe, rosną dość równolegle jeden nad drugim (bądź jeden obok drugiego) tworząc taki półeczkowaty wygląd. Hymenofor jest gładki, jednak górna powierzchnia jest owłosiona, aksamitna, szorstka lub szczeciniasta - stąd zapewne nazwa. Rośnie prawie wszędzie i na całym świecie, acz niemal wyłącznie na martwych elementach drzew liściastych - często właśnie na ułamanych gałęziach leżących na ściółce. Potrafi też zamieszkać w mieszkaniach, bo czemu nie?

Nie jest jadalny, nie praktykuje się też zapobiegania jego rozprzestrzenianiu - w końcu atakuje tylko martwe drewno.

Na grzybni skórnika szorstkiego pasożytuje inny grzyb - Trzęsak Listkowaty. I szczerze nie mam teraz pewności, czy nie pisałem o tym grzybie, czy tylko chciałem kiedyś napisać 😛

Inspirator1piorunów

Dzięki za super robotę

Debiutant1piorunów

Może głupie pytanie, ale czy niejadalny grzyb = trujący dla człowieka grzyb? Czy są jakieś inne kryteria?

GURU7piorunów

@Ktosx 
Jest to bardzo sensowne pytanie, choć było wiele razy :smiley:

Jadalny - jesz i lubisz
Niejadalny - jesz i się zastanawiasz po chuja to zrobiłeś
Trujący - jesz i spędzasz najbliższy dzień na kiblu lub tydzień w szpitalu

Oczywiście między każdym z tych pojęć jest spektrum możliwości i dyskusje - są grzyby co nie są zbadana, są takie że różni ludzi uważają inaczej, są też różne gusta smakowe.

Debiutant1piorunów

Czyli jakby troche kwestia gustu… :)
Dziękuję za odpowiedź!

GURU3piorunów

@Ktosx @Ragnarokk często grzyby daje się dla faktury nie dla smaku, jak te wszystkie azjatyckie (ja lubię), wtedy masz grzyb niejadalny ale nic ci nie będzie jak zeżresz.
Też jest kilka grzybów "niejadalnych" które inni jedzą, i im smakują.

Gruba ryba0piorunów

@Ragnarokk a to nie jest tak, że wszystkie jadalne, ale niektóre tylko raz?

GURU1piorunów

@spawaczatomowy 
Nawet najbardziej trujący grzyb nie zabije w mniej jak kilka dni, więc spokojnie zdążysz więcej razy.

Lider0piorunów

@Ktosx niejadalny to np wchuj gorzki. A trujący to jak truje.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Grzyby

30piorunów

Trochę przerwy od hejto, bo trochę za bardzo wciągnąłem się w głupie i niepotrzebnie agresywne kłótnie z innymi. Ale wracam, bo grzyby same się nie dodadzą, bo widzę, że przez te kilka dni ominęła mnie spora afera i seppuku owcy :smiley:

Jest teraz ciekawy okres w roku na grupie do identyfikacji grzybów. Nie ma 100 postów dziennie pod tytułem Borowik Ceglastopory czy Ponury, nie ma setek jadalnych lub nie grzybów wrzucanych przez ludzi, co zebrali coś i nie są pewni czy jeść. Teraz jest okres, że po lesie chodzą po grzyby ludzi, których to jara, a że nie ma tych "klasycznych" grzybów, jest dużo gatunków niszowych, rzadkich, takich których sam zupełnie nie jestem w stanie jeszcze rozpoznawać.

Dziś będzie o specyficznie ładnym grzybie - Chrząstkoskórniku Purpurowym. On akurat jest całkiem popularnym grzybem i u nas i na całym świecie, ale niemal nikomu nie wpadnie do głowy pytanie, czy ten grzyb jest jadalny. Odpowiadając od razu na to pytanie - chyba nie. Bo nigdzie nic nie piszą o jadalności. Jest to grzyb rosnący powszechnie w wielu środowiskach i przez cały rok, choć szczególnie w zimniejsze miesiące. Powoduje poważne choroby drzew (srebrzystość liści), a dodatkowo zdarzył się już przypadek infekcji człowieka. Jest zmorą sadowników, bo szczególnie lubi śliwy, wiśnie, jabłonie i grusze, a walka z nim polega na spryskiwaniu i wycinaniu zarażonych gałęzi. Wyrasta głównie na miejscach uszkodzonych. Najczęściej można go spotkać na powierzchni cięcia pni i pniaków

Osobistość0piorunów

@Ragnarokk  W szpitalu nawed rosną za łóżkiem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Grzyby

46piorunów

Wczoraj znalazłem uszaki bzowe, a od dziś na antybiotyku bo zapalenie ucha wewnętrznego. Przypadek?

 

Gruba ryba2piorunów

@Ragnarokk lata sie po lesie z gola d⁎⁎a, to tak sie konczy 😉

GURU2piorunów

@GtotheG To centrum Warszawy było. No dobra, nie centrum Warszawy, ale warszawskiej Pragi 😛

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Grzyby

37piorunów

Dziś malutki wpis z malutkim, lecz milutkim grzybkiem. Suchogłówka korowa ma rozmiary poniżej centymetra, rośnie gromadnie (czasem baaaaardzo gromadnie) na martwym drewnie liściastym i jest w Polsce rzadka. Wyjątkowo rośnie też na innych grzybach typu hub. Owocniki pojawiają się od lata do końca roku.

Jak ktoś chce więcej, dużo więcej w opracowaniu: http://kp.org.pl/pdf/pp/pdf2/ppxxv_nr%204_kudlawiec.pdf

GURU2piorunów

Pamiętajcie dzieci, wszystkie grzyby są jadalne.

Ale niektóre tylko raz.

GURU

w Grzyby

21piorunów

Kolejny wpis z cyklu kulinarnego. Dziś boczniaki w panierce ala KFC (kurczaki też były, dwie pieczenie na jednym oleju).
Przepis prosty, wyszły genialnie. Jedyną wadą jest to, że dużo sprzątania

Grzyby same lekko przyprawione sól, pieprz, jakieś oregano i trochę oliwy truflowej. Potem w ciasto typu naleśnikowego - jajka, mąka, mleko, dodałem jakiś kefir co leżał w lodówce otwarty + dodatkowe przyprawy (tutaj mocno co lubicie - można przyjebać przyprawami, ale że robiłem też dla dzieci to głównie był czosnek, imbir i wędzona papryka). I panierka z kruszonych płatków kukurydzianych wymieszanych z bułką tartą. Smażone w głębokim oleju. Pełna improwizacja, bardzo smaczne :smiley:

GURU

w Grzyby

55piorunów

Choć królem polskich lasów zawsze były Borowiki Szlachetne, dla mnie pierwszym grzybem jadalnym który mi przychodzi na myśl zawsze jest Podgrzyb(ek) Bruntatny. W sudeckich świerkowych lasach gdzie częściowo dorastałem ten gatunek był najbardziej zbierany. Owszem , było trochę prawdziwków, trochę maślaków, z brzozach rosły kozaki, ale to Podgrzybki Brunatne dominowały w zbiorach.

Nazwa Podgrzyb obowiązuję od paru lat i pomimo tejże jest to smaczny grzyb jadalny, rosnący szczególnie w lasach z drzewami iglastymi. Nie jest tak duży jak borowik, nie ma też charakterystycznej siateczki na trzonie. Kapelusz ma zazwyczaj ciemny i gładki, zwykle brązowy czasem wchodzy nieco w czerwień, blaszki żółte, a trzon żółto-brązowy. Jest to spory grzyb, jednak nie osiąga takich maksymalnych rozmiarów jak borowik szlachetny. Rośnie w okresie letnio-jesiennym, często w grupach.
W odróżnieniu od borowików jest trujący bez wcześniejszej obróbki termicznej.

Ciekawa jest systematyka tego grzyba. Bo przecież zawsze było od zajebania podgrzybków - zajączki, złotawe, oprószone itp itd. - ale od dekady to już tak nie działa. Podgrzyb Brunatny został wydzielony do nowego rodzaju Podgrzybów (Imleria) i jest na ten moment jedynym gatunkiem z tego rodzaju u nas rosnącym. Cytując za przyrodnicze.pl
>Obecne sklasyfikowanie do nowego rodzaju Imleria było spowodowane badaniami mikroskopowymi, badaniami porównawczymi oraz badaniami filogenetycznymi. Sytuacja ta dotknęła całą rodzinę borowikowatych, których większość nazwa polskich i łacińskich jest obecnie niespójna.

S: Wiki + https://przyrodniczo.pl/grzyby/podgrzybek-podgrzyb-brunatny/

Fanatyk4piorunów

@Ragnarokk ale piękny okaz, aż nóż się w kieszeni otwiera.

Nie wiedziałem, że surowy jest trujący. Kiedyś kusiło mnie spróbować prosto z ziemi tak jak jagody. Wiadomo jak mocne jest zatrucie? Bóle brzucha i wymioty?

GURU1piorunów

@Atexor  Ciężko mi powiedzieć, raczej niewielkie są objawy o ile nie zje się koszyka lub nie ma zjechanego układu trawiennego

GURU1piorunów

@Ragnarokk muszę przyznać że to niezłe zaskoczenie. W moich stronach rośnie tego mnóstwo - potocznie nazywa się go "czarny łepek". Jadałem wiele razy po ususzeniu (ok, na siłę można uznać że po obróbce termicznej), ale też w zalewie (spoko jako zagrycha)- w sumie też wekowany, więc i po obróbce termicznej. Nie przypuszczałbym że jest trujący.

GURU2piorunów

@dez_ Trująca jest również wódka, jeśli się uprzemy, a sprzedają ją legalnie w sklepach. Nie mówiąc o nikotynie. Nikt się po tym nie przekręci czy coś, nie było chyba w historii hospitalizacji po podgrzybkach, ale możesz mieć jakieś objawy.

GURU2piorunów

@Ragnarokk nie musimy się upierać, wóda jest trująca bez dwóch zdań. Żeby nie było, zweryfikowałem te informacje i faktycznie jest sporo info o tym że podgrzybek brunatny jest trujący, o czym nikt nigdy wcześniej (w moim otoczeniu) nie wspominał. Także tego, dzięki za poszerzenie wiedzy, człowiek całe życie się uczy.

GURU1piorunów

@dez_ Też się uczę robiąc te wpisy, wcześniej się skupiałem na tym jak rozpoznawać, takie rzeczy jak systematyka, występowanie czy jakieś ciekawostki z budową to praktycznie nie znałem :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)