Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#helpdesk

Lider

w Heheszki

71piorunów

GURU35piorunów

@A_a chciałbym, żeby moja księgowa tak wyglądała

Lider31piorunów

@Klamra tak mi się skojarzyło xD

Fanatyk9piorunów

Do wczoraj miałem taką księgowa ale zrobiła pożegnanie. I zostały stare prukwy

Tytan1piorunów

@RACO Nie naprawileś drukarki i poszła.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

82piorunów

-Cześć zuchu, nie wiesz co się dzieje z naszym telefonem?
-Jakim?
-Stacjonarnym.
-Jakim numerem?
-wew. 555
-To ten, z którego dzwonisz?
-Tak
-No i w czym problem?
-Nie słyszę ludzi jak z nimi rozmawiam.
-Słyszysz mnie teraz?
-...taaak..
-Dzięki za kontakt, cieszę się, że mogłem pomóc ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU2piorunów

@zuchtomek prosta praca a w dodatku beka z Anetki - ja bym się cieszył 😉

GURU7piorunów

@Lubiepatrzec Ale ja już nawet nie pracuję na pierwszej linii od kilku lat xD

Ci którzy dość długo tu ze mną pracują, mają na kom numer i dzwonią, no a ja nie jestem taki co by nie pomógł zanim odeśle do kogoś innego :stuck_out_tongue_winking_eye:

Generalnie beka, ale jak bym codziennie musiał wyciągać od ludzi co mają na myśli to bym zwariował.

Mistrzami są osoby, które nagle pewnego dnia dzwonią i mówią, że nic nie działa i nie ma internetu.

1 . Filtruję ruch i od zawsze im się wyświetla taki komunikat - codziennie od prawie 10 lat, od windowsa 7 - mają "brak internetu".
2 . Oczywiście wszystko działa, ale użyszkodnik nawet nie kliknął i nie sprawdził bo przecież komunikat się wyświetlił i wyjątkowo go zauważył. xD

GURU5piorunów

@zuchtomek jesteś pomocny, więc dzwonią mimo, że powinni do kogoś innego. Zacznij czasem oddzwaniać po godzinie czy dwóch, kiedy już będzie po problemie to może trochę się uspokoją.

Autorytet25piorunów

@zuchtomek Kiedyś na Discordzie kolegę wkręcaliśmy.
-Tomek, nie słychać cię.
-Hmm, dobra, czekajcie. A teraz?
-Nie, dalej cię nie słychać.
-K⁎⁎wa, poczekajcie. Teraz, halo?
-Nie, dalej nic.
Dopiero po którejś próbie "naprawy" zorientował się co się dzieje. Tak, zgadza się, nie jest zbyt bystry.

Wirtuoz0piorunów

@Bigos Może nie jest zbyt bystry, a może za bardzo ufa ludziom, którzy na zaufanie nie zasługują. To jak z księdzem.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Wiecie co mnie najbardziej wnerwia w wszelakiego rodzaju? Sam poniekąd świadczę podobne usługi więc wiem co mówię. Zauważyłem, że są serwisanci którzy są w stanie odpisać tylko na jedno pytanie na raz. Nie ważne czy zadasz parę pytań w punktach, czy w jakiejś innej dogonej odbiorcy formie. Są takie typy które odpowiedzą tylko na jedno zadane pytanie resztę po prostu ignorując. I to nie ważne czy pytania się ze sobą łączą czy są bez związku - zawsze otrzymasz odpowiedź tylko na jedno (w dużej części pierwsza odpowiedź jest oczywiście nie na temat albo bez sensu). Moja rada dla takich przypadków, jedź ostro od razu jak po burych sukach domagając się odpowiedzi na wszystkie pytania bo to co robią jest objawem braku szacunku i tego że się łajno od nich dowiesz ...
Nie zapraszam do dyskusji bo jestem zmęczony tym tematem :tired_face: i jedyne czego pragnę to klątwy wiecznego zatwardzenia która się słusznie należy tym chamom złamanym.

Gruba ryba2piorunów

@tmg to jest rowniez problem ustalania czegos z zona przez messengera

Osobistość3piorunów

Helpdesk często pracuje na ticketach i pewnie ich wkurwia jak ktoś wrzuci parę różnych tematów do jednego tematu. Osobiście w helpdesku nie pracuje ale jestem adminem dla kilku aplikacji. Wiem, że ludzie potrafią chcieć podłączenia myszki i reinstalacji systemu w jednym mailu. Wtedy tylko takiego delikwenta jak burą sukę.

Gruba ryba0piorunów

@Paciu06 tak to działa. Agregowanie kilku zapytań w jednym tickecie utrudnia pracę i rozliczalność z wykonanych zadań.

Gruba ryba0piorunów

@Pouek @Paciu06 ok, to niech to napiszą że na każde pytanie musi być nowy ticket i tyle. A nie udają że było tylko jedno.

Gruba ryba0piorunów

@tmg z praktyki, to musi już być złośliwość pracownika wsparcia, wynikająca z ignorowania próśb o wysyłanie jednego problemu w jednym tickecie, pracowałem w tym to wiem ;). Powtarzasz to użytkownikom do porzygu a oni dalej mają Cię w dupie, więc postępujesz j/w.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

33piorunów

Mam dopiero 26 lvl i jestem wypalony zawodowo jak janusze 40-50 lat.

Pracuję od 19 lvlu jako grafik. Jestem samoukiem bez papierka. Teraz od ~5/6 lat utknąłem w chujowej agencji. Na 10 osób są trzy osoby w tym ja, które robią różne rzeczy. Reszta firmy od 20 lat w kółko robi te same gazetki i nic po za tym. Nie chcą się uczyć nowych rzeczy, nie chcą przyjmować nowych obowiązków. Dodatkowo jako jedyny rozumiem cokolwiek z obsługi komputerów więc jeszcze zrobili ze mnie prowizoryczny helpdesk do "mniejszych" problemów (do większych jest zdalna firma zewnętrzna). Więc nie dość że większość się opierdala bo nie ma dla nich roboty (bo jest zbyt skomplikowana) to ja mam zapierdol z projektami + jeszcze muszę część czasu poświęcać na np. zacięty papier w drukarce, wymieniane spalonej kostki ram, podpinanie kabli ethernet.

Oczekują ode mnie siedzenia po godzinach bo np. grażyny mają chore dzieci i muszą wyjść wcześniej a na mnie spadają ich obowiązki. Oczywiście w drugą stronę są opory bo po co mi wolne skoro nie mam dzieci. Dodatkowo kierownictwo polega na przekazywaniu maili od klienta gdzie 90% spraw nie wolno mi się kontaktować z klientem aby dopytać o szczegóły "bo to pokaże że się nie znamy" więc mam czytać w myślać i po kilka razy robić to samo gdy projekty są odrzucane bo nie mogłem zadać pytań aby przyśpieszyć pracę. A no i dobija mnie to, że jedyny jestem przed 30stką a reszta firmy średnia wieku to ok. 45 lat więc nawet ciężko gębę do kogoś otworzyć.

Czy praca w prawdziwym helpdesku jest bardzo przejebana? Już i tak w robocie mam mniejsze problemy techniczne do rozwiązywania. Więc skoro muszę się j⁎⁎ać z mini helpdeskiem to nie wiem czy nie przeskoczyć tylko na helpdesk. Jestem wypalony tym, że mam na głowie sprawy kreatywne jak i ścisłe-techniczne.

Poszedłem też niedawno na studia zaoczne informatyka z profilem grafik ale na razie wszystkie przedmioty to głównie sieci komputerowe, podstawy programowania, grzebanie w linuxie itp. więc to wszystko i tak jest bliższe helpdeskowaniu niż grafice, którą pierwotnie chciałem robić.

        

Gruba ryba7piorunów

Dopiero dojrzewasz do pomysłu zmiany zakładu pracy?
Czy już dojrzałeś i to kwestia 1-3 miesięcy?

Im szybciej skończysz z obecnym pierdolnikiem, tym więcej nerwów zachowasz.
Nikt nie ma ochoty pracować z nowym, który ma wszystko w d⁎⁎ie bo poprzednia robota wyssała z niego wszystkie siły witalne.

Autorytet2piorunów

@VonTrupka od roku próbuję zmienić, tylko szukałem innych agencji ale bez odpowiedzi, teraz myślę nad helpdeskiem

Gruba ryba2piorunów

@SzubiDubiDU od pierwszej myśli sążnistego pierdolnięcia tym co robiłem aż do rzucenia robotą upłynęło mi 6 albo 8 miesięcy. Branża w zasadzie identyczna a przynajmniej zazębiająca się.
Żałuję tylko tego, że tak długo się z tym gryzłem.
Ale nikt mi nie podpowiedział że to tylko kwestia czasu a im szybciej tym jebnę tym lepiej dla zdrowia psychicznego.
Nerwica wywołana stresem to nic przyjemnego

Jak nic od ręki nie dostaniesz a wiesz cokolwiek o sprzęcie agd/rtv/komp to nawet jako sprzedawca możesz przebiedować chwilę dopóki nie złapiesz czegoś w owym helpdesku.
Możliwości w opór, tylko spierdalaj z obecnego zakładu pracy jak najszybciej.

notabene kiedyś nie podejrzewałbym, ale teraz instancja pt. "porzucenie miejsca pracy" jest sporo bliższa memu sercu
Życie jest za krótkie żeby je marnować na tracenie go pośród bandy zjebów 😉

Mocarz2piorunów

@SzubiDubiDU jak pocisk zwalaj. Potem będziesz gadał ze dobrze ze po 6 latach a nie po 8

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Da się jakoś ominąć blokadę sociali w pracy? Nie mogę przeglądać spokojnie bo jakieś FortiGuard blokuje mi xD

Fenomen0piorunów

A tego ścierwa wypoku .ru nie blokuje xD

Fenomen2piorunów

@SpaceDuck

> A tego ścierwa wypoku .ru nie blokuje xD

pewnie it support sam mirkuje w pracbazie i wyjebał wykop z czarnej listy XD

Pokaż więcej komentarzy (4)