Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hydepark

Gruba ryba

w Gównowpis

0piorunów

Muszę zapłacić podatek od najmu, a bardzo nie mam motywacji. Są jakieś opcje?

Gruba ryba2piorunów

@bartek555 Może chociaż jakiś talon na k⁎⁎wę i balon na zachetę, a nie tylko dej i dej.

Mistrz1piorunów

@kitty95 oszukiwać państwo polskie chcesz? Ładnie to tak?

Pokaż więcej komentarzy (20)

Autorytet

w Muzyka

7piorunów

Jak co roku autor/ka strony https://headphonecommute.com robi podsumowanie i best of w jego/jej opini w muzyce elektronicznej (dotyczy ono bardziej muzyki ambient, IDM itp.). Kategorie to wymysł autora a kolejność pozycji w danej kategorii jest alfabetyczna. Może akurat ktoś znajdzie tutaj coś ciekawego dla siebie.
Link do listy best of 2024
https://headphonecommute.com/best-of-lists/headphone-commutes-best-of-2024/

Koneser1piorunów

Znakomite, dzięki!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Dyskusje

149piorunów

Dwie działki dalej koleś buduje dom. Aktualnie stan bardzo surowy otwarty. Ze trzy słowa w sumie zamieniliśmy.

Od miesiąca, czy dwóch widzę, że praktycznie w każdy weekend walczy na placu.

Podszedłem wczoraj zagadać, takie zwykłe pierdu-pierdu, jak idzie budowa, small talki.

Gościu, tak gdzieś 35+, coś tam opowiada. Pytam się, a co sąsiad tak co weekend się mobilizuje, a wcześniej to raz na pół roku.

Kolo się dziwnie popatrzył i mu się ulało.

Żona, trójka dzieciaków, z tego jedno nie jego. Mieszkają na wynajmie, kasy na wszystko brakuje, nie wie kiedy i czy w ogóle chałupę skończy. Żona od paru miechów ciągle mu awantury robi i zaczął uciekać na budowę, bo już wytrzymać nie może.

Chwilę pogadaliśmy o tzw. życiu, widać było że trochę kolesiowi ulżyło.

Ale dziś widzę też jest i coś tam piłuje...

Polish Dream jak ja to określam.

A kumpla żona zdradziła po 14 latach, dwie córki. Na wiosnę rozwód.

I tak to się żyje na tej wsi.

Fanatyk28piorunów

@kitty95 mój znajomy był w podobnej sytuacji, żona, trójka dzieci, właśnie zamknął budowę domu. Na budowie nie siedział, nie miał czasu - ciągnął dwa etaty bo kasy mało a w domu ciągła awantura. Dwa tygodnie temu rzuciła mu papierami rozwodowymi w ryj i zabroniła widywać z dziećmi. Tydzień temu go pochowaliśmy. Powiesił się.

Posrane społeczeństwo, w którym z mężczyzny można bezkarnie zrobić niewolnika jeśli ten tylko zdecydował się ożenić i mieć dzieci. Na szczęście niedługo wymrzemy ¯\\(ツ)

Gruba ryba8piorunów

jak tak słucham moich znajomych rozwodników to jedna rada się powtarza: jakbyś się kiedyś żenił to kup sobie od razu dyktafon i nagrywaj kur*e najlepiej jeszcze przed ślubem, bo będzie w sądzie kłamać i mataczyć, a dzieci zobaczysz jak świnia niebo. trochę to smutne ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (46)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Dzień dobry,

ogłaszam profilu. Dotychczasowe, klasycyzujące logo zostaje zamienione na nowoczesne i dynamiczne, odzwierciedlające kierunek zmian w spółce.

Wszelką korespondencję proszę kierować pod nowy adres.

Masz pytania? Wątpliwości? Chcesz wyrazić swoją opinię? Zapraszamy do kontaktu! Numer naszej infolinii to (+48) 19226

Gruba ryba3piorunów

Pomyliłem numer i zadzwoniłem na 777 i 7. Okazało się, że to sanepid i mnie trochę poniosło.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Ciekawostki

13piorunów

Dziś w cyklu Romantyczne Morze będzie króciutki wpis o fregacie. Ale nie o ptaku żyjącym m.in. na Wyspach Galapagos, a o okręcie żaglowym typu fregata, a właściwie o naszej polskiej fregacie - "Darze Młodzieży".

Fregata to typ statku żaglowego posiadającego przynajmniej 3 maszty, na których jest ożaglowanie tzw. rejowe. Czyli żagle są przymocowane do prostopadłych do masztu belek, zwanych rejami, bramrejami, bombramrejami, marsrejami... Ok, nie utrudniajmy. W Polsce jest nawet miasteczko o nazwie Rejowiec Fabryczny, w woj. lubelskim.

Fregaty i ożaglowanie rejowe największy rozkwit przeżywały w XIX wieku, obsługując dalekie trasy łączące Europę z Australią i Ameryką Południową. Wcześniej zaś, w XVII / XVII wieku fregata była typem szybkiego i dobrze uzbrojonego okrętu wojennego, a służba na nim była przywilejem zamożnych i dobrze urodzonych (plebs oczywiście też był, na dolnych pokładach).

Czyli wiemy już co to fregata.

"Dar Młodzieży" jest nowoczesną fregatą, typu B-95, wykonaną ze stali i w całości zaprojektowaną i wykonaną w Polsce, w Stoczni Gdańskiej. Projektantem był inz. Zygmunt Choreń.

Budowa okrętu była koniecznością, gdyż poprzedni żaglowiec - "Dar Pomorza" dobiegał kresu swoich dni. Tu mała dygresja, "Dar Młodzieży" jest okrętem szkolnym i głównie służy do szkolenia adeptów Akademii Morskiej w Gdyni (obecnie Uniwersytet Morski). Dla wielu krajów posiadanie okrętu szkolnego w typie fregaty, to bardzo prestiżowa sprawa.

Budowę okrętu rozpoczął apel gdańskiej młodzieży w 1978 roku, a zbiórka środków finansowych była prowadzona na całym świecie. Budowa rozpoczęła się w marcu 1981 roku, a okręt zwodowano w listopadzie tego samego roku. Mało kto wie, że budowa fregaty, a zwłaszcza jej wyposażenie, była swoistym czynem społecznym - w klimacie rozpadającej się gospodarki u schyłku PRL i niedoborów praktycznie wszystkiego, osoby prywatne, zakłady rzemieślnicze i państwowe fabryki za darmo wykonały dużą część wyposażenia okrętu.

W trakcie swojej ponad 40-letniej już służby, na "Darze Młodzieży" wyszkoliły się tysiące osób wiążących swoją karierę z morzem oraz miłośników i sympatyków żeglarstwa. Fregata reprezentuje Polskę na morzach i oceanach i często nazywana jest przez zagraniczną prasę "piękną Polką". Dar Młodzieży można podziwiać w Gdyni (o ile nie jest w rejsie) przy Nabrzeżu Pomorskim, wraz z okrętami-muzeum "Darem Pomorza" i ORP "Błyskawicą".

Na zdjęciach kolejno: Dar Młodzieży; Dar Młodzieży na Tall Ship Races w Sydney w 1988, gdzie zasłynął brawurowym nieco przejściem na pełnych żaglach pod mostem Harbour Bridge; ptak Fregata.

Osobistość1piorunów

@kitty95 na czym polega przewaga ożaglowania rejowego nad starszymi typami? Tam jest mnóstwo "sznurków" żeby to działało.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Ciekawostki

21piorunów

Romantyczne morze, czyli jak nie utonąć

Dziś, w ramach przybliżania romantyzmu morza, będzie o tym jak na morzu nie utonąć.

Utonięcie na morzu jest zasadniczo dość proste i często się zdarza, ale jest obarczone różnym prawdopodobieństwem.

Utonąć na dużych jednostkach - statkach handlowych, okrętach wojennych (w czasie pokoju oczywiście) jest dość ciężko. O ile marynarz nie wypadnie nachlany za burtę albo nie zdarzy się jakiś wypadek, to obecnie jest tyle różnych procedur, systemów, komputerów i szmerów bajerów, że prawdopodobieństwo takiego zdarzenia, nawet jeżeli statek w efekcie zatonie, jest relatywnie niskie. Opisywanie wszystkich procedur i systemów przekracza ramy takiego gównowpisu. Co więcej, w przypadku dużych jednostek ich ewentualne problemy od razu powodują szeroką reakcję różnych służb i innych statków. A więc na ruskim tankowcu śpimy względnie spokojnie (o ile się nie przełamie na pół ze starości).

Co jednak w przypadku małych łupinek, jachcików żaglowych i motorowych? Z motorowymi jest prosto - te rzadko wypływają daleko, bo najczęściej małe jachty motorowe nie mają wystarczających zapasów paliwa na długie rejsy.

Natomiast w przypadku żaglówek mamy zwykle cztery sposoby wzywania pomocy:

- radiotelefon i sygnały MAYDAY (wezwania pomocy) lub PAN PAN (ponaglenia, w sytuacji gdy nie ma bezpośredniego zagrożenia życia). Sygnały te są też stosowane w lotnictwie. Odpowiednikiem sygnału MAYDAY wysyłanym przy użyciu kodu Morse'a jest znany sygnał S O S.

No dobrze, ale co jeżeli nikt nas nie usłyszy, a jest to bardzo prawdopodobne, gdy na jachcie mamy tylko nadajnik VHF o niewielkim zasięgu?

- możemy wykonać telefon do przyjaciela używając telefonu satelitarnego. Jednak to sposób niepewny, a i telefony satelitarne to nadal niezbyt rozpowszechnione urządzenie

- trzeci sposób, to wystrzelenie czerwonych rakiet lub zapalenie czerwonej flary, jednak szansa, że ktoś je zobaczy na środku oceanu i dodatkowo nie weźmie za sztuczne ognie albo kiboli Legii na wycieczce, jest znikoma.

Co zatem pozostaje? Modlitwa do Neptuna jest zawsze skuteczna, a poza nią mamy:

- system EPIRB (Emergency Position-Indicating Radio Beacon) funkcjonujący w ramach globalnego systemu GMDSS (Global Maritime Distress and Safety System – Światowy Morski System Łączności Alarmowej i Bezpieczeństwa), czyli po prostu satelitarny nadajnik radiowy aktywowany ręcznie lub automatycznie w przypadku zagrożenia. Nadajników EPIRB możemy też używać na lądzie i są one wykorzystywane np. przez alpinistów. Posiadanie EPIRB jest obowiązkowe dla jachtu morskiego w większości cywilizowanych krajów.

W przypadku jachtów EPIRB ma najczęściej postać pławy (bojki) przymocowanej gdzieś na pokładzie, która aktywuje się automatycznie w przypadku znalezienia się w wodzie. Czasem wykorzystuje się indywidualne (personalne, tzw. PLB Personal Beacon Indicator) nadajniki. Sygnał z bojki odbierany jest przez sieć satelitów Cospas-Sarsat i przekazywany do centrum koordynacyjnego. Centrum najpierw próbuje potwierdzić wezwanie, czy to drogą telefoniczną czy radiotelefoniczną, a w przypadku pozytywnej weryfikacji lub braku kontaktu rozpoczyna procedurę akcji ratowniczej powiadamiając lokalne centra SAR (Search&Rescue). Np. w USA jest to Coast Guard, a w Polsce wyspecjalizowane służby SAR.

W morze wychodzą statki, łodzie i wylatują samoloty/śmigłowce w rejon wskazywany przez boję EPIRB.

Prowadzenie akcji poszukiwawczo-ratowniczej na morzu jest zasadniczo ciężkie, a tym cięższe im gorsza pogoda. Szanse odnalezienia małej jednostki są oczywiście niezerowe, ale czasem bywa po prostu za późno. Do tego dochodzą problemy z ew. podejmowaniem ludzi z takich małych jednostek, ale to już temat na oddzielny wpis.

Oryginalny artykuł:
https://www.hejto.pl/wpis/romantyczne-morze-czyli-jak-nie-utonac

Tytan0piorunów

@kitty95 czyli w skrócie im większy statek (prom?) tym bezpieczniejszy?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Gównowpis

6piorunów

Dziś mija 76 dni od 1 listopada. Z czego 5 dni było częściowo słonecznych w moim regionie.

Pozdrawiam wszystkich z SAD. 😁:clinking_glasses::desert_island::sun_with_face::sun_with_face::sun_with_face:

Seasonal affective disorder (SAD) begins and ends at about the same times every year. If you're like most people with SAD, your symptoms start in the fall and continue into the winter months, sapping your energy and making you feel moody.

Sapping energy jest w tym najgorsze i nawet RedBull skrzydeł nie dodaje! 😁

GURU5piorunów

@kitty95 J⁎⁎AC K⁎⁎WA PIERDOLONA ZIME W JEJ BIALA D⁎⁎E ELO

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Gównowpis

27piorunów

Jako, że @bartek555 wrzuca tylko ch⁎⁎⁎we ( 8===> ) aspekty pracy na morzu 😁, to stwierdziłem że postaram się czasem coś romantycznego z moich wojaży wrzucić dla kontrastu.

Dla mnie, szczura lądowego, morze jest za⁎⁎⁎⁎ste, bo wycisza i uczy pokory. W promieniu kilkuset mil, może nie być żadnej stonki ludzkiej z jej pierdylionem problemów z d⁎⁎y. Oczywiście gorzej, jak coś się stanie, ale wtedy EPIRB i modlimy się do Neptuna czekając na Coast Guard. 😁

Na zdjęciach odpowiednio Carribean Blue i któryś z przelotów przez Atlantyk.

(dawno i nieprawda)

Lider6piorunów

morze to c⁎⁎j i d⁎⁎a

GURU2piorunów

W skali od 1 do 10 jak bardzo bylbys zainteresowany szmuglowaniem coco i/lub mety na Tahiti, mam tam ziomeceka by w opakowaniach masla shea wysylal do portu w Marsyli a potem to juz easy.
( ͡o ͜ʖ ͡o)

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Gównowpis

20piorunów

Siedzę dziś na magazynie i tłumaczę coś tam panom kierownikom. Wpada tirowiec, bo nie trafił do spedycji. Zdarza się. Tirowcy, co do zasady, to są bardzo prości ludzie i bardzo często na wejściu się odpalają, bo k⁎⁎wa tak.

"Bo tu u was trafić gdzieś to po⁎⁎⁎⁎ne (no peszek, że cały park ma kilka ha pod dachem, z czego ten klient prawie 2ha i kilkadziesiąt doków), a w tej WARSZAFCE TO W OGÓLE".

Jak słyszę w "Warszawce i w ogóle", to z kolei ja się zawsze odpalam, jako rodowity autochton, bo nikt tu k⁎⁎wa do roboty czy mieszkać przyjeżdżać nie zmusza, do wyboru jest kilka innych metropolii.

Pytam się gościa uprzejmie skąd zacz jest?

"Włocławek, to jest..." (kmiot zawsze zakłada, że każdy jest debilem, jak on)

"Tak, wiem gdzie to, mam rodzinę".

Widać od razu jak gnom się zapowietrza i ciśnienie schodzić zaczyna.

Pytam się uprzejmie dalej, że jak ta WARSZAWKA taka zła, to czemu nie j⁎⁎ną u siebie paru parków logistycznych, fabryk, nie wezmą Sejmu, jednego czy dwóch ministerstw, górnicy i rolnicy będą do nich jeździć i będzie w pytę, atrakcje co niedziela, a robotę będzie miał na miejscu.

Chłopinie widać styki się zwarły, ze 3 minuty myślał, w końcu wydukał, że no tak ma pan w sumie rację.

Jak widać nawet tirowiec potrafi zatrybić zalety decentralizacji. 😁

Tylko chyba nikt im tego nie tłumaczy.

Fanatyk0piorunów

@kitty95 Bo ogólnie jest bajzel w tych parkach logistycznych tylko chłop z racji tego że jest ograniczony nie kieruje swojej frustracji tam gdzie trzeba.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

GURU5piorunów

NOTA MODERATORA
w 11 sekund znalazł dwa wpisy wiadra sprzed dwóch dni
https://www.hejto.pl/wpis/zgadnijcie-kogo-piorunuje-ten-bot-afera?commentId=043ed517-4fed-42a3-84a5-9d4a283b1546
@paulusll

Zgadnijcie kogo piorunuje ten bot. #afera - Cybulion - Hejto.plZgadnijcie kogo piorunuje ten bot. #aferaHejto.pl
Fanatyk2piorunów

@entropy_ Ale i tak śmieszne :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU3piorunów

@paulusll a rzeczone konto dało w ogóle 4 pioruny z czego 3 w ciągu 15 sekund xD

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ Takie boty można kupić w każdym sklepie z botami, co ja niby mam z tym wspólnego.

GURU2piorunów

@LordWader przecież nie oskarżam cię o nic.
Wskazuję tylko na fakt że te wasze prawackie debilizmy bez botnetu by zatonęły bo żaden normalny człowiek tego nie plusuje.

Gruba ryba0piorunów

@entropy_ Już kiedyś się pytałem, te pluysy/pioruny coś dają?

GURU2piorunów

@LordWader skoro używacie botnetów żeby to robić to chyba tak.
Też się nie znam, ale nie robicie tego bez przyczyny chyba

Gruba ryba0piorunów

@entropy_Hejto opanowane przez botnety. Ale się porobiło XD

Lider4piorunów

@LordWader to proste - vox swoim botnetem na wykopie wbil sobie miejsce w top 3. Po zbadaniu ruchu pod jego znaleziskami - polowa ruchu to botnet. Konta swieze, kradzione, wszystko jak leci. Probowaliscie to przelozyc tutaj i skonczylo sie jak sie skonczylo. To zadna tajemnica ze wam placa za zasiegi wrzucanego guwna. Konto lordwader do memikow, konto vox do znalezisk, goldenskull do wybielania prawactwa. Tak dzialaja szczujnie i kazdy to wie.
Smieszne jest to ze operator czekal 24h zeby zrobic mema, ale no nie pracuje sie po 16 prawda xd.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Gównowpis

6piorunów

Moje najgorsze lata w życiu to:
1. 2021
2. 2024
3. 2011
4. 2010

Moje najlepsze lata to:
1. 2012
2. 2015
3. 2017
4. 2018

Na tym przykładzie można zauważyć że dobrze już było aczkolwiek można również wywnioskować że po złych 10 i 11 był najlepszy 12 więc może i teraz po złej serii czeka coś lepszego.

Gruba ryba2piorunów

@Enzo ja to mam takie dobre lata że z każdego roku mam tylko szczątkowe wspomnienia

Gruba ryba1piorunów

@Enzo so far...

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Wiecie w jakim zjebanym państwie przyszło nam żyć? Ano w takim, w którym zarabiając 10001 zł miesięcznie wpadasz w II próg podatkowy jako j⁎⁎⁎ny bogol, gdyż jaśnie panującym raz na pierdyliard lat zechce się zmienić ustawę o PIT. Równolegle, jeśli chcesz zdobyć uprawnienia z zakresu eksploatacji i/lub dozoru elektroenergetycznego, gazowego lub ciepłownictwa, czyli popularne SEP-y, to za każdy pieprzony egzamin, przyjdzie ci zapłacić blisko 500 zł, bo stawka jest na sztywno spięta z minimalną krajową i wynosi jej równe 10%!!! Czyli za uprawnienia zapłacisz więcej niż za kurs, a gdy zobaczysz jak wygląda sam egzamin, to pozostanie tobie jedynie stwierdzić, że jest to kradzież w biały dzień.

Mocarz1piorunów

Zdarzec Wam sekret. Nie tylko Sepy wyglądają podobnie.

Kompan0piorunów

Tak w ogóle to nowe punkty wprowadzili na elektryczne. Muszę zrobić nowe E i D. Z czasem F-gazy i wodne. Chociaż na bombelki będzie

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Podczas spaceru po warszawskich pobocznościach (uwielbiam łazić po opuszczonych i zaniedbanych miejscach), nieopodal Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii, napotkałem takie dziwne drzewa. Macie pojęcie co to za zgrubienia? Chyba są zbyt rebularne by były dziełem natury. Czyżby wojskowi zaszczepiali drzewom jakiś ichni covid? Bardzo podejrzane.

Fanatyk8piorunów

@adamszuba czeczota/obrzęk drzewa. Tu jest ich bardzo dużo, ale generalnie zjawisko w pełni naturalne. Piękne drewno z takich narośli jest.

Gruba ryba2piorunów

@emdet No dobrze. Czeczota. Ale czmu tak regularnie na tych pniach występuje? Co ją wywołało? Pewnikiem jakieś tajne wojskowe eksperymenta.

Gruba ryba1piorunów

@adamszuba To są pozostałości po jajach, które składali tam jaszczuroludzie z Syriusza.

Pokaż więcej komentarzy (4)