Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#it

Koneser

w Hydepark

6piorunów

Chińscy naukowcy z Uniwersytetu Fudan przeprowadzili badania nad AI w których dwa popularne modele językowe były w stanie samodzielnie tworzyć swoje kopie. Innymi słowy, sztuczna inteligencja potrafiła sama się „odtworzyć” bez udziału człowieka.

Wyobraźmy sobie, że program komputerowy jest w stanie sam siebie skopiować i uruchomić nową wersję. To tak, jakby robot potrafił zbudować swojego bliźniaka bez niczyjej pomocy. W badaniach wykazano, że Ai zdołała to zrobić w 50% do 90% przypadków, co oznacza, że najczęściej udawało jej się stworzyć swoją własną kopię.

Taka umiejętność jest dla naukowców sygnałem alarmowym. Zdolność sztucznej inteligencji do samoreplikacji oznacza, że w przyszłości mogłaby ona zacząć działać w sposób niekontrolowany. Teoretycznie mogłoby dojść do sytuacji, w której AI zacznie się rozmnażać bez końca, tworząc tysiące lub miliony kopii samej siebie, bez możliwości zatrzymania tego procesu.

Takie scenariusze budzą obawy, bo mogą prowadzić do tzw. „zbuntowanej AI” — czyli sztucznej inteligencji, która zacznie działać wbrew ludzkiej woli i interesom. Może to oznaczać nie tylko problem z kontrolą nad technologią, ale także ryzyko jej użycia do szkodliwych celów.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w IT

25piorunów


W esp32 znaleziono backdoora i przedstawiają to jak coś bardzo poważnego.
I jest to spory problem bo wiem, że w Polsce i Niemczech ten mikrokontroler jest używany w energetyce.
Jestem ciekawy co zostanie postanowione. Espressif nie udostepnia całego kodu źródłowego na swoje uC. Nawet jeśli będzie jakiś hotfix to nikt poważny nie powinien używać tego w strategicznych obszarach. A więc machną ręką czy będzie wielka modernizacja?

https://www.tarlogic.com/news/backdoor-esp32-chip-infect-ot-devices/

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

91piorunów

Jebane komuchy chcą odebrać koledze wolność

Osobistość6piorunów

Ciekawe jak strony, które nie "są porno", ale mają "gołe baby"... jak hejto czy w.

Oraz czy goła baba bez pokazywania dwóch przestrzeni o łącznej powierzchni kilku(nastu?) cm2 to już pornografia? Czy baba w prowokatywnym ujęciu, na którym "nic nie widać" to porno? Czekamy na definicję xD

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Czasem, raz na ruski rok, zaglądam na LinkedIna.
Od pół roku widzę mniej więcej raz na tydzień-dwa, takie oto posty.

W tym przypadku tester automatyczny, ale u programistów np Frontend czy PHP też takie wpisy widzę.

Na rynku jest aż taka kaszana?
Czy o co tutaj chodzi?

?

Gruba ryba3piorunów

@maly_ludek_lego generalnie mam turbo bekę z generalizowania „programiści” albo szerzej „IT”. No bo zastanówmy się, kto powinien się spodziewać że straci pracę?

* testerzy „klikacze” jak się programiści nauczą optymalizować
* Modyfikatorzy templatek zastąpieni przez no-code

programistę od lekarza różni to, że to wolny zawód. Twój stary pijany sobie wpisze „programista” i tak jak przez 20 lat był bezrobotny, to teraz jest bezrobotnym z IT w wyniku kryzysu.

a tymczasem Polska ma więcej medali niż USA na IOI, co roku ze dwie duże firmy otwierają oddział w Warszawie, Google ściąga z rynku masę ludzi od czasu swoich czystek globalnych

Osobistość8piorunów

@maly_ludek_lego z tego ogłoszenia wynika, że typ nigdy nie miał stałej pracy tylko żył od zlecenia do zlecenia. Czeka go jeszcze jedna sytuacja krytyczna, jak będzie chciał kiedyś pójść na emeryturę, też się pewnie zdziwi.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Mamy tu ekspertów od rynku IT, negocjacji, HR i generalnie wszystkiego, więc chętnie zapoznam się z opniami. Sytuacja dotyczy bliskiej mi osoby i zdania wśród rodziny i znajomych są bardzo różne, ale zakładam, że każdy chce dobrze. Osobę nazwijmy dla ułatwienia dyskusji Przemkiem. Zdanie co do kadry menadżerskiej wyrobiłem sobie już wcześniej, z opowieści Przemka, kiedy jeszcze był całkiem zadowolony z pracy, więc nie jest tak, że teraz przedstawiam ich w złym świetle przez opisywaną historię.

Kontekst:
Praca w IT jako front end, z poczynionym już pewnym rozwojem w kierunku full stacka. 4 lata doświadczenia. Polska, średniej wielkości firma, z pato-właścicielami, takimi nowoczesnymi, dynamicznymi januszami, oraz również dość patologiczną kadrą zarządzającą.

W ostatnim czasie Przemek miał coroczne spotkanie na temat swojego performensu. Generalnie szef zadowolony z robionej roboty, Przemek przejął inicjatywę nad kilkoma rzeczami, wdrożył juniora, a w ankiecie wśród reszty współpracowników ocena pozytywna. Powiedział przełożonemu, że chciałby spróbować swoich sił na seniorskim stanowisku w zespole, z którym już trochę współpracował, a w którym zwolniło się ostatnio miejsce. Raczej front end, ale w kierunku full stacka, także odpowiednio względem aspiracji. Szefo stwierdził, że w sumie dobry pomysł, a skoro mu zależy, to jutro ogarnie spotkanie z menadżerem tego docelowego zespołu i pogadają, jak mogłoby to wyglądać. Szefo wrzucił mu spotkanie w kalendarz, ale na drugi dzień odwołał mówiąc, że niestety ma lekki niedoczas z paroma rzeczami i żeby Przemek mu wypisał swoje pomysły na zmiany i usprawnienia w tym docelowym zespole. Tak też zrobił, wysłał mu dokument, ale przez kilka dni był brak odzewu. Po tym czasie, na jakimś spotkaniu całego działu, szefo Przemka zaprezentował "swoje" wspaniałe pomysły na zmiany i usprawnienia w rzeczonym zespole, praktycznie 1:1 z tym, co dostał od Przemka. A Przemo póki co zachował zimną krew i nie zrobił nic. Dał sobie czas, żeby ochłonąć i przemyśleć, jak to ugryźć.

Generalnie zawsze jest tak, że szefostwo się podpina pod różne pomysły, czasem słusznie, ale myślałem, że takie wybitne kurestwo jest możliwe tylko w filmach xD

No i tu pojawia się pytanie, jak to rozegrać. Decyzja o szukaniu nowej roboty naturalnie już zapadła, kwestia tylko jak to poprowadzić. Z grubsza ścierają się dwie koncepcje:

1. Podejście na zasadzie, że jedyne co można zyskać to satysfakcję, a w najgorszym wypadku przy zmianie pracy, mogą robić koło d⁎⁎y, jak potencjalny nowy pracodawca skontaktuje się, żeby poprosić o referencje. C⁎⁎j człowieka strzela, że takiemu gamoniowi może to ujść płazem, ale jak już mówiłem, cała kadra menadżerska to zjeby pierwszego sortu i może się okazać, że przełożony ma jakieś plecy wyżej. Może się okazać, że schowanie dumy do kieszeni i ulotnienie się po cichu wyjdzie długofalowo na dobre.
2. Zrobienie dokumentacji tego incydentu kałowego i zgłoszenie tego w całkowicie neutralnym tonie do osoby wyżej i/lub do HR. Wiadomo, że HR jest dla pracownika, tylko jak się to opłaca pracodawcy, ale mogą obsrać zbroję, że narobi inby na LinkedIn, a wydaje mi się, że takie info w świat rekrutacji to dość negatywny PR. Menadżer-cwel poniósłby jakieś konsekwencje, w najłagodniejszym wypadku konieczność tłumaczenia się, no i może poszłaby jakaś rekompensata za trzymanie języka za zębami, ale z drugiej strony może się zrobić bardzo nieprzyjemnie. Okres wypowiedzenia może zamienić się w koszmar i jest potencjał, że odbije się to na przyszłych rekrutacjach - choć tu przyznam, nie mam pojęcia jak to działa zwykle między firmami.

Gwiazdor2piorunów

Mam znajomego z którym fajnie mi się pracowało. Takie uczelniane korpo. I napiszę krótko: zawsze wytuptał taką atmosferę wokół delikwenta, że proszę siadać :smiley: I to jest właściwa technika. Trochę czasu to zajmuje ale satysfakcja gwarantowana. Socjotechnika to potężna broń :grinning:
W ogólności chodzi o to żeby pozbyć się toksycznych dupków czy to z dołu czy z góry i mieć przezayebisty zespół ludzi. Wtedy praca wre, człowiekowi chce się pracować.
Wracając do pytań jak to zostawić: zdobyć pracę (nie skarżyć się czasami na porpzednika :smiley: ) i przy składaniu wypowiedzenia - wpisać POWÓD. I go kurła PODAĆ NA PIŚMIE w 5 egzemplarzach. Podziękować za wspaniałe lata pracy i nigdy nie wracać. Zapewne ktoś i tak zadzwoni z prośbą o spotkanie/wyjaśnienie - uprzejmie podziękować że rozdział zamknięty dając również do zrozumienia że są ludzie którzy znają temat i zawsze można z nimi pogadać. A wtedy może się zrobić gęsto wokół delikwenta bo kradzież intelektualna to sprawa karna :grinning: Czy jednak doszło do tego, nie mnie oceniać...

Osobistość1piorunów

@cweliat niech chłop znajdzie coś innego, rzuci papierami i da sobie spokój. Serio, nie warto. Jeżeli ma te rzeczy na piśmie to faktycznie tak jak napisał @grzymislaw-mocowladny (chyba hejto się wykraczyło, wołanie mi nie chce zaskoczyć) może je załączyć w powodzie wypowiedzenia, chociaż znowu - nie wiem czy warto. Wyższe kadry lubią się znać między sobą, po co sobie robić pod górkę? Chłop ma zadatki na dobrą karierę, zrobi ją w innym miejscu. Ja wiem, że trzeba walczyć o swoje, bo nikt nie zadba o siebie jak sam zainteresowany. Wydaje mi się jednak, że to jest ta sytuacja, kiedy zadbaniem o siebie jest schowanie ego do kieszeni i wycofanie się z toksycznego środowiska.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Hydepark

12piorunów

Wiem, że srogo mnie pojebało, ale znalazłem w otchłamach czeluści takie SB. Wiadomo że nie Audigy2, ale pi⁎⁎⁎⁎lę się już drugi dzień ze sterownikami pod win7 x64. Może ktoś mnie wesprze.

Koneser0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

XD
https://threadreaderapp.com/thread/1885349902437204178.html

Autorytet1piorunów

Jeśli ktoś w Chinach myślał, że to świetny pomysł, to trochę nie podumal - mają teraz miliony godzin anonimowych EKG w bazie i łatwy do zabezpieczenia backdoor XD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Kochany pamiętniczku. Z pomocą szarej myszki dla anonka próbuję ratować tę starą k⁎⁎wę od Microsoftu i zaczynam się zastanawiać czy dobrze lokuję uczucia...

Studium przypadku: BSOD podczas bootowania Win10, page fault in nonpaged area, nic nie działa, mam już dość tej k⁎⁎wy

Osobistość0piorunów

@Pouek Korzystam aktualnie z Windowsa 11 oraz Archa i tylko na jednym z nich boję się, że system po aktualizacji nie wstanie. Nie zgadniecie o który z nich chodzi xD.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gwiazdor

w Hydepark

1piorunów

Jest tutaj ktoś, kto klepie sklepy na Presta lub ma jakąś agencję? Nie wiem czy moja agencja nie leci w ciula i chciałbym móc o coś zapytać.

Fenomen2piorunów

@Artic leci w ciula na 100%. Persta nie jest prosta i mniej popularna niż inne rozwiązania więc niewiele z tym zrobisz.
No chyba że zmienisz silnik na inne rozwiązanie.

Gruba ryba

w Hydepark

91piorunów

Poszukiwania pracy 2025 w IT:
> nie miej pracy od 3-4 miesięcy
> jedź na zleceniach ledwo bo ledwo bo jest lipa na rynku
> na rocketjobs pisze jakaś HRówa że siema mamy ogłoszenie dopasowane do ciebie na seniora
> zrzuć cv do ogłoszenia bo znasz agencję i w sumie lepsze to na stanowisku seniora niż biedować na ćwierć etatu na zleceniach
> mijają 3 tygodnie
> no sorry kolego, jednak nie możemy cię przyjąć, nie mamy stanowiska dla kogoś z twoimi wysokimi kwalifikacjami

...i tak do zajebania wygląda każda ostatnia rekrutacja, za dobry na seniora, za słaby zeby prowadzić własną agencję, za ch⁎⁎⁎we czasy bo nikt nie ma kasy na budżety. Zjebane firmy wrzucają ogłoszenia żeby pokazać tylko że u nich się dobrze kręci bo przecież rekrutują - ale nigdy nie odpisują.

Pora zostać spawaczem, płytkarzem, malarzem albo coś - nie wiem - otwieram bank i słucham państwa. Chętnie popracuje za jedzenie w jakimś innym zawodzie bo już mnie marketing w IT zawodzi kompletnie.

https://tenor.com/pl/view/pedro-pascal-gif-27238827

Pokaż więcej komentarzy (102)

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Mam takiego klienta, który jakieś 2 lata temu zaczął handlować na Allegro spadami produkcyjnymi, końcówkami serii, etc. jako eksperyment do podstawowej działalności. Całość procesu, tzn. wystawianie aukcji, obróbka zamówień, wystawianie faktur i paragonów była robiona ręcznie przez Grażynki, jako "dodatkowe obowiązki", bo bylo tego śladowe ilości.

W zeszłym roku sprzedaż wy⁎⁎⁎⁎ła w kosmos (z kilkudziesięciu tys. miesięcznie do kilkuset) i Grażynki przestały się wyrabiać.

No to co, trzeba zautomatyzować.

Producent ERP-a: bardzo chętnie zrobimy moduł, projekt, analiza, wdrożenie, należy się 6 cyferek i za pół roku powinno się udać (a wiem, że się nie uda , bo już z nimi customowe projekty robiłem)

Chmura odpada z różnych względów, podobnie pośrednicy typu baselinker, co więc pozostaje? Ano program sprzedażowo-magazynowy stacjonarny.

Robię research i wydawałoby się banalna kwestia jak dwukierunkowa integracja z Allegro przerasta praktycznie wszystkich producentów. Albo nie majo albo pan zadzwoni do jakiejś firmy trzeciej Skrzypek & Organek, bo oni nam to ogarniają. Jedynie Wapro Asseco i Comarch niby coś tam mają w standardzie.

Ale może ktoś coś zna, ma, używa i może polecić?

Gruba ryba1piorunów

@kitty95 Z ciekawości, dlaczego Baselinker i pokrewne odpadają? My (znaczy pokrewne, Baselinker to nie my :P) to robimy tak, że całe Allegro jest po naszej stronie, a jak klient chce mieć cuda wianki na Subiekcie czy coś, to sobie integruje Subiekta z nami i lata wszystko we wszystkie strony.

Z Allegro od paru lat jest tak, że mocno rozwijają API i trzeba tu ciągle nadążać. Nie dziwię się, że wielu producentów ERP-ów ma to gdzieś.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Gównowpis

27piorunów

Życie he he he.

Chłopak ze supportu mówi że rzuca robotę. Cuż to sie stanęło?

Dzwoni kobitka:

- dzień dobry, mail mi nie działa
- dzień dobry, co to znaczy nie działa?
- no nie działa, nie wysyła się
- ok, a co to znaczy nie wysyła się, co się dzieje?
- ja nie wiem co się dzieje, nie wysyła się
- ok, pisze pani maila, klika wyślij i co się dzieje?
- wysyła się
- ... ale powiedziała pani, że się nie wysyła?
- no tak, wysyłam i nie wysyła się
- ok, a jak to się objawia, że się nie wysyła?
- nie wiem, ja się na tym nie znam, to pan powinien
- ok, a pojawia się jakaś informacja, błąd, może jakaś wiadomość przychodzi
- no tak, że się nie wysyła (ach, tu cię mamy, przychodzi tzw. zwrotka z serwera - przyp. autora)
- ok, a co tam jest w tej informacji?
- nie wiem, skasowałam
- to przykro mi, nie mogę w tym momencie pani pomóc (tzn. może, tylko musiałby w logach grzebać, a komu by się chciało - przyp. autora)

I tu kobieta robi chlopaczkowi burą zjebę, że to on jest od komputerów i że ona do prezesa zaraz pójdzie. 😁

Kto w supporcie robił, ten się w cyrku nie śmieje. 😁

Fanatyk22piorunów

Ja np. się nie śmieję. W tym tygodniu np." naprawiłem" komputer włączając monitor. Użytkownik, skądinąd inteligentny człowiek, zgłosił czarny ekran, na teamviewer system normalnie działa, więc zasugerowałem że może monitor wyłączony. Nie, bo sprawdzał kable, naciskał i nic. Nie przedłużając: naciskał napis ON nad przyciskiem.

Inspirator5piorunów

@kitty95 babka powinna była zapisać jaki błąd dostaje, nawet jak się na tym nie zna to zdrowy rozsądek by to podpowiadał, fakt

ale szczerze to na jej miejscu też oczekiwałbym, że w takim przypadku support zaoferuje jakieś kolejne kroki, np. "następnym razem jak się nie wyśle, to proszę zapisać błąd i mi podesłać", albo "to niech teraz pani spróbuję i mówi co się dzieje na ekranie", albo że się połączy zdalnie i sam patrzy na ekran, zamiast tylko "nie mogę pani pomóc ¯\\(ツ)/¯"

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Aryocontent

35piorunów

Arkadij Wołoż po raz pierwszy zatrudnił ochroniarzy po tym, jak Putin życzył mu zdrowia

Współzałożyciel Yandex powiedział o tym Bloombergowi w wywiadzie. Po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. Wołoż został objęty sankcjami przez UE i ustąpił ze stanowiska dyrektora generalnego Yandex. Sankcje zostały zniesione w marcu 2024 roku.

https://www.bloomberg.com/news/features/2025-01-10/russian-tech-billionaire-arkady-volozh-leaves-yandex-for-ai-upstart-nebius

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

I pomyśleć, że były takie czasy, że jak byś spytał kogoś, kto jest najbardziej znienawidzony w dolinie krzemowej to ludzie bez wahania wskazywali na niego.

Autorytet3piorunów

No właśnie, jakoś ta nienawiść nie taka sama jak kiedyś... Ehh... Kiedyś to wiadomo było kogo nienawidzić, a dziś jest tyle do nienawidzenia, że się jeszcze przez przypadek kogoś lubi.

Lider2piorunów

Z nim jest fajniej, bo w sumie nie wiadomo co on złego robi, to można sobie było wymyślać różne głupoty i w nie wierzyć, a Musk to taki jednoznaczny

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Fajny ten olx, taki niezbyt bezpieczny.

Zakladasz konto, wystawiasz przedmiot. Z radoscia widzisz, ze sie szybko sprzedal. Dostajesz wiadomosc na olx i sms. I tracisz wszystkie pieniadze.

Wiadomo, ze staly bywalec internetu sie nie zlapie, ale ktos z mniejsza uwaga to latwy cel. Mogliby sie za to wziac, bo ten serwis to siedlisko oszustow.

Pokaż więcej komentarzy (15)