DeykunLider
4piorunów
DeykunLider
4piorunów
Banan11Fanatyk
27piorunów
dobrze ze ktos zaznaczyl "terapelta", bo to przeciez jedyny blad, jaki tu jest
@Banan11 szewc bez butów chodzi xD
deafoneLider
18piorunów
A co z "odpierdol się" w rozumieniu spierdalaj lub ubierz się ladnie
deafoneLider
21piorunów
Po polsku stolec to może być kupa, ale również mebel.
Ostatnio odkryłem, że podobnie jest w angielskim: stool to stołek, ale też stolec.
Mame! Jestę entomologiem!
4pietrowydrapaczchmurAutorytet
43piorunówPodobno język Polski jest jednym z najtrudniejszym na świecie.
Nie rozumiem skąd taki wniosek.

@4pietrowydrapaczchmur fejk, na Białorusi powinien być brak danych
@mannoroth i w Afryce Jakub Marian
dziwny ten przedmiot u ruskich GeoData & Rankings, nie miałem tego w szkole ale brzmi na bardzo trudny
AniaSInspirator
16piorunów
Ale gównografika z chata gpt
Italiah
🤮
@AniaS to teraz czas na Fiński!
perkele vittu Saatana!
DeykunLider
14piorunówzuchtomekGURU
14piorunów
No to nie jestem Polakiem 😒
ryś ryszard,
daniel daniel
miś misza
wiewiórka barbara???
deafoneLider
40piorunów
@deafone z truciznom
bo to wonsz :snake: byu
DeykunLider
8piorunów
@Deykun Ale pies!
DeykunLider
4piorunów
@Deykun słabo znam niemiecki, ale zrozumiałem 😆
fewtoastMocarz
9piorunówNie ma tu żadnego negatywnego skojarzenia, cztery razy pojawia się słowo „murzyn” i zawsze jest to skojarzenie pozytywne.

Brakuje Śląskiego murzyna. Takiego z kiełbasą
zuchtomekGURU
6piorunów'Słownik' ciekawych 'nieprzetłumaczalnych' słówek. Oczywiście jest Polska. Jest to rozwijający się indeks „nieprzetłumaczalnych” słów związanych z dobrostanem we wszystkich językach świata z podziałem na kategorię i kraj. #ciekawostki #jezyki #slowa #jezykiobce #jezykpolski #mowa

RagnarokkGURU
20piorunów
fewtoastMocarz
2piorunówPłatna czynność seksualna jest prostytucją sama w sobie, nie musi nikogo zaspokajać ani w ogóle wymagać fizycznego kontaktu, natomiast każda inna płatna czynność staje się prostytucją, jeśli wykonywana jest na polecenie klienta w celu jego zaspokojenia seksualnego, również bez konieczności kontaktu fizycznego.
#spoleczenstwo #prostytucja #p0lka #onlyfans #definicja #jezykpolski

@fewtoast :hankey:
@UncleFester Tak, jak ci nasra do ryja to też prostytucja.
DeykunLider
3piorunówsycophant - a servile self-seeking flatterer : one who praises those in power in order to gain their approval
https://www.merriam-webster.com/dictionary/sycophant
sykofant - książk. pogard. ktoś, kto służy osobie, do której mówiący ma negatywne uczucia, i w jej interesie robi rzeczy, które mówiący uznaje za złe albo szkodliwe
https://wsjp.pl/haslo/podglad/88994/sykofant/5221961/wspolczesnie

@Deykun ta angielska definicja 10x dużo fajniejsza i logiczjiejsza
@plemnik_w_piwie szczerze, to szukałem bliskiej angielskiej wersji, bo fajne słówko, a PWN dawał takie bieda coś:
sykofant
1. «w starożytnych Atenach: osoba uprawiająca zawodowo donosicielstwo lub wymuszająca pieniądze pod groźbą oskarżenia»
2. «donosiciel lub szantażysta»
https://sjp.pwn.pl/sjp/sykofant;2576727.html
I dałem definicję z WSJP.
sykofant - znaczenie | definicja | Słownik PWNPoznaj oficjalną definicję słowa ze słownika PWN. Sprawdź w rzetelnym źródle, co oznacza oraz w jakim kontekście może być użyte.PwnfewtoastMocarz
2piorunówJa bym chciał zamienić nazwę aplikacji z "mObywatel" na po prostu "Obywatel".
Tak samo istnieje mobywatel.gov.pl zamiast obywatel.gov.pl (nawet nie przekierowuje do mobywatel).
To dodawanie "m" "i" itd., to miało sens, jak to była jakaś nowość, że jakieś rozwiązanie albo portal stawał się "mobilny" albo "internetowy", ale nie, gdy to jest standard i cześć codziennego życia.
#polityka #mobywatel #rzad #jezykpolski

@fewtoast mobywatel to aplikacja, obywatel to zupełnie inny podmiot
@owczareknietrzymryjski mObywatel to Aplikacja mobilna obywatela. Nie mów, że to "m" musi zostać zachowane, żeby łatwiej się w dokumentach pisało? :grinning: xD
W rzeczywistości formalnie łatwo jest to załatwić i rozróżnić, określając o czym mowa na wstępie, tak się przecież robi i tak, przecież to tylko nazwa aplikacji.
@fewtoast o wiele lepiej mieć unikalną nazwę.
@eloyard "Obywatel" to jest bardzo unikalna nazwa.
Ja tu widzę tylko trzymanie się czegoś zastanego. Jestem przekonany, że gdyby apka od początku nazywała się "Obywatel", to byś pytał zaskoczony, po co tam dodawać jakieś "m" z przodu. :grinning:
@fewtoast raczej bym się wkurwiał że wyszukiwarka mi na stronach rządowych nie pokazuje tego co akurat szukam, tylko te drugie.
@eloyard Zobacz, strona pacjent.gov.pl a nie epacjent.gov.pl - czy ci się myli jak szukasz?
Ja wiem że szukasz ale pretekstu żeby uzasadnić przyzwyczajenie, ten stan zastany, i nie ma to nic wspólnego z przydatnością, wygodą ani racjonalnością, najwyżej racjonalizacja.
Ja wychodzę z pozycji pewnego uporządkowania i redukcji.
@fewtoast nie szukam, ale jakbym szukał to zgadnij jak często by mi się pojawiało akurat nie to co chcę kiedy bym wpisał "pacjent"? Poważnie nie kapujesz, czy tylko mnie wkurwiasz dla rozrywki?
@eloyard Skomentowałeś, to się do ciebie odnoszę.
I to jest twoja podstawa, żeby tworzyć ekstra nazwy? Właśnie o to chodzi, że to zmiana nazwy na (kiedyś) modną czyli z jakimś i/m, a ty pod to podpinasz kwestię, że coś się łatwiej szuka wtedy.
A jak wpiszesz pacjent, to domyślnie szuka też epacjent, no chyba że szukasz po całych słowach, czego domyślnie nigdzie nie ma.
Czyli zmyślony marginalny problem, którego dopisek i/m nawet nie rozwiązuje. Tylko i wyłącznie pretekst, który bazuje na racjonalizacji stanu zastanego. Przy racjonalizacji mózg już potrafi pracować żeby ją uzasadnić, ale żeby to miało sens u podstawy to już mózg się miga. :grinning:
@fewtoast wytłumaczę jak dla dziecka i kończymy rozmowę:
bo jak ktoś chce pogadać o Oplu Astrze, to mówi Opel Astra, a nie: taki Opel wiesz, nie za duży, nie za mały ten tego wiecie rozumiecie
jak chce pogadać o Oplu to nie mówi: taki producent samochodów, wiesz niby niemiecki ale kiedyś amerykanie go mieli, a teraz na francuzi, taka niemiecka biedadrezyna
jak chce pogadać o Niemczech to nie mówi: wiesz, taki kraj na zachodzie, śmiesznie mówią, mają dużo kasy i faksy
jak chcą pogadać o...
Rozumiesz?
Jak coś ma znaczenie jako oddzielny byt, to nadaje się najczęściej temu jakąś oddzielną nazwę, żeby można było rozmawiać o czymś takim w miarę konkretnie i wartko. Na tym polega język. A dużą zaletą jest to, że ułatwia to też poruszanie się w zbiorach informacji, internecie czy innych. "epacjent" to po prostu coś innego niż "pacjent", tak samo "mobywatel" to co innego niż "obywatel". Jak nadal nie rozumiesz, to żegnam - jestem bardzo cierpliwym człowiekiem, ale moja cierpliwość jest bardzo krótka.
@eloyard opel astra, aplikacja pacjent. Jest ta sama różnica. Potwierdzone że mam rację i to wystarczy.
Im silniejsza nieuzasadniona racjonalizacja, tym większe emocje, to schemat. :)
@fewtoast i rest my case, bye bye
@eloyard bye
Banan11Fanatyk
8piorunów
Uuugh... takim czymś atakować z samego rana, wstydź się człowieku!
AcrivecFanatyk
w szalone wpisy zielonego żelka
6piorunówOglądałem dzisiaj wiadomości na #tvpinfo i Durczok by dostał zawału po stanie czystości podestu pod dużym ekranem.
Plus dwójka prezenterów mówiła "karnister". W państwowej, polskiej telewizji. :|
#jezykpolski #rurkutenstoljestupierdolony #pdk #ehhhhhhhhhhhhhhhhhh
Dobrze mówią. Karnistry są do instrybutora
nietzscheGruba ryba
9piorunówJako politolog mam małą prośbę przestańmy nazywać osoby pochodzące z Rumunii "Rumunami". To słowo często ma pejoratywne zabarwienie i nie oddaje wartości ich pochodzenia. To self-identifying Romanian-speaking citizens of the Republic of Romania, mieszkańcy Kraju Drakuli, ludzie, którzy realnie odpowiadają za stabilność Bałkanów i wkład w kulturę europejską. Warto mówić o nich z należnym szacunkiem.
A tak serio, to czuję się trochę jakbym się cofnął o 20 lat, bo to z początku nowego wieku pochodzą żarty o "konserwatorze powierzchni płaskich". Stereotypy są krzywdzące i to z nimi należy walczyć, a nie tworzyć tabu językowe i zastępować normalne określenia eufemizmami, zwłaszcza takimi angielskimi z d⁎⁎y.
Słowianie na tyle bali się misia z lasu, że jego oryginalną nazwę brzmiącą jakoś ьrščь lub iršь zmienili na opisową medvědь (ten, który je miód) i zadowoleni: "Jak będziemy tak o nim mówić, to nas nie zje, pora na CS-a". Ale nie było CS-a, były tylko halucynacje z niedożywienia, niedogrzana półziemianka i śmierć.
Jak ZSRR w 1939 anektował wschodnią Polskę to Sowieci widząc w jakim kontekście wymawia się słowo Żyd uznali, że to obelga, więc starali się go zakazać i zastąpić rosyjskim Jewriej/Jewrieje.
Tymczasem Żyd to przez łacinę - giudeo - Iudaeus - mieszkaniec Judei, a Jewriej to przez grekę hebraios - Hebrajczyk, w tym słowach nie ma niczego złego, to ludzie dodają im dodatkowy kontekst.

Jaki taksówkarz upraszam, by słowo Rumun jak i Polak czy Niemiec, traktować i używać z ich rzeczywistym znaczeniem.
Jeśli ktoś się urodził w Rumuńskiej rodzinie, mówi po Rumuńsku i ma Rumuński paszport, to w mojej ocenie, absolutnie zasługuje by go tytułować Rumunem.
Pejoratywne znaczenie, dorobili mało lotni na umyśle ludzie, którzy nie widzieli różnicy między cyganem(Romem) a Rumunem.
@nietzsche - od dzisiaj proszę się zwracać do mnie na Hejto per Pan Tomasz.