Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kino

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Czy ktoś z was idzie na Gladiator 2?

Mistrz2piorunów

@wiatraczeg ja nie idę bo nawet jedynki nie oglądałem

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Filmy

8piorunów

Siema,
Shaky cam. Shaky cam everywhere. Zapraszam na :popcorn:
----------
Tytuł: Safe House
Reżyseria: Daniel Espinosa
Moja ocena: 2.5/5

Młody agent CIA działający w Afryce Południowej próbuje dostarczyć zatrzymanego i niebezpiecznego zdrajcę przed oblicze sprawiedliwości po tym, jak tajna kryjówka zostaje napadnięta przez nieznanych najemników.

Perfekcyjnie byle jaki film będący kolejnym klonem Bourne'a pod względem stylu, zdjęć i montażu. Wkurzające i męczące drganie kamery, filmowanie zza różnych obiektów, nagłe zbliżenia, szybkie cięcia podczas scen akcji - jest tu wszystko. Aktorsko nie przepadam za Ryanem Reynoldsem i jego twarz działa na mnie jakoś irytująco, tutaj nie było inaczej. Denzel Washington gra znowu tę samą postać i jeśli ktoś go lubi, to nie będzie nim zawiedziony. Poza tym jest tu jeszcze kilka innych rozpoznawalnych twarzy, ale nie wyróżniają się niczym konkretnym, bo scenariusz im na to zwyczajnie nie pozwala. Film trzyma się sztywno przepisu na tradycyjnego akcyjniaka: akcja, pościg, akcja, pościg, akcja, chwila na szczerość, akcja, oczywisty plot twist, akcja, zakończenie. Polecam na wieczorne wyłączenie mózgu: oglądnąć i zapomnieć.

Gruba ryba

w Filmy

9piorunów

Siema,
Kalibracja sprzętu w :popcorn:
----------
Tytuł: Geostorm
Reżyseria: Dean Devlin
Moja ocena: 1.5/5

Na Ziemi szaleją żywioły, a pogodę kontroluje system zaawansowanych satelit nazywany Geostorm. W pewnym momencie zaczynają jednak dziać się niewytłumaczalne rzeczy, a interesujący się tym ludzie giną w niewyjaśnionych okolicznościach.

Zapomniałem, że w ogóle to oglądałem. Co za gówno i strata czasu. Kompletne nieporozumienie. Nie polecam.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Dyskusje

6piorunów

{Komentarz odautorski: Myślę, że wielu ludzi cierpi dziś na rutynę, na przygnębienie, ogólnie mówiąc, na listopad, więc chciałbym się podzielić czymś co dodało mi chęci. To fragment filmu, o którym wiem, że w całości nie każdemu przypadnie do gustu, ale ta akurat scena jest bardzo uniwersalna}

CZASAMI PUSTA KARTKA DAJE NAJWIĘCEJ MOŻLIWOŚCI

W filmie "Paterson" (2016) jest scena, w której autor wierszy dowiaduje się, że jego jedyny notes został zniszczony. Załamany idzie na ławkę, by pomyśleć nad pobliskim wodospadem. Przysiada się do niego japoński poeta i tłumacz, i pyta go o słynnego poetę, który pochodził z tej miejscowości, Williama Carlosa Williamsa. Po chwili rozmowy pyta autora wierszy: "ty też jesteś poetą?", ale ten odpowiada: "nie, nie jestem", "jestem tylko kierowcą autobusu".

Japończyk nie daje jednak za wygraną, bo widzi, że rozmówca też kocha poezję. Przypomina mu różnych pisarzy i artystów, jak Jeana Dubuffet, który pracował jako meteorolog, a jednak był także interesującym twórcą. To ożywia autora wierszy, który przypomina sobie, że jego wzór, William Carlos Williams, też był lekarzem i poetą (a nie "tylko" poetą).

"Aha!" - rzuca poeta z Japonii jakby rozgryzł w tej chwili rozmówce i jakby pomógł mu coś zobaczyć. Na pożegnanie Japończyk daje mu w prezencie nowy, czysty notes i mówi, że czasami pusta kartka daje najwięcej możliwości.

Nikt z nas nie jest "tylko" czymś jednym. Nie jesteś "tylko" kierowcą autobusu, "tylko" specjalistą komputerowej obróbki tekstu, "tylko" bezrobotnym, "tylko" matką, "tylko" emerytem, "tylko" agatką przeprowadzającą dzieci przez pasy, "tylko" chorym na cukrzycę, "tylko" chorą na depresję.

Jesteś kimś i czymś więcej. Jesteś kimś jeszcze. Nikogo z nas nie definiuje tylko wykonywany zawód albo życiowy problem, który nas dotyczy. Jeden z ojców współczesnej pedagogiki Jan Henryk Pestalozzi pisał, że piękno ludzi jest największym pięknem ziemi. Jeśli więc jesteś czymś przytłoczony/a, jeśli coś zagłusza resztę, a wokół jest tylko szum, to pamiętaj, że jest jeszcze coś więcej i że Ty znaczysz coś więcej.

Dla mnie jesteś jednym z dzieci Bożych i to nawet jeśli wcale nie chce Ci się w to wierzyć. Na razie po prostu rozejrzyj się, spójrz w górę, wstań, otrzep kurz i staraj się iść wyprostowany/a. Możesz być dalej tym, kim jesteś, ale już nie będziesz "tylko" tym. Bo na pewno jest coś, co kochasz lub co mógłbyś/mogłabyś pokochać. Niech to będzie coś dobrego, co pociągnie Cię w górę.

Wiktor

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Filmy

18piorunów

Platforma 35mmonline miała z założenia być darmowa.

35mmonline prawie wszystkie filmy zamknęło za opłatą. Szkoda wielka, ale żeby jeszcze skorzystać z tego serwisu, dla miłośników polskiego kina i nie tylko polecam filmy, które (jeszcze!) są tam za darmo. Niektóre widziałam, niektóre mam w planach. Te, które widziałam i warto - daję znać przy tytule.

FILMY ZA DARMO na 35mmonline - LISTA:

- Krzyżacy - reż. Aleksander Ford. Filmu nie trzeba raczej przedstawiać.
- Westrerplatte - reż. Stanisław Różewicz.
- Wolne miasto - reż. Stanisław Różewicz. Oba chyba wojenne, nie widziałam jeszcze niestety.
- Pasażerka - reż. Andrzej Munk. Klasyka polskiego kina, niedokończone dzieło Munka, ale i tak warte obejrzenia - absolutny top.
- Cudowne dziecko - reż. Waldemar Dziki. Zanim powstały "haripotery" my mieliśmy to.
- Głos z tamtego świata - reż. Stanisław Różewicz. Mam na liście, ale jeszcze nie obejrzałam. Chyba 35mmonline nie ocenia (wycenia) zbyt dobrze filmów Różewicza.
- Ostatni etap - reż. Wanda Jakubowska. W szpitalu obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau zawiązuje się międzynarodowy kobiecy ruch oporu. Podobno polatuje propagandą lekką, no ale jednak też klasyka.
- ...Gdziekolwiek jesteś panie prezydencie... - reż. Andrzej Trzos-Rastawiecki.
- W pustyni i w puszczy - reż. Władysław Ślesicki
- Cynga - reż. Leszek Wosiewicz
- Błękitny Krzyż - reż. Andrzej Munk
- Godziny nadziei - reż. Jan Rybkowski. Zaczęłam oglądać jakiś czas temu, trzeba będzie wykorzystać, że wciąż za darmo i zobaczyć do końca. Zapowiadał się przednie.
- Historia żółtej ciżemki - reż. Sylwester Chęciński. Kolejny "young adult" za darmo, chociaż tyle.
- Zakazane piosenki - reż. Leonard Buczkowski. Klasyka. Siekiera, motyka... i tak dalej. Kto nie widział niech leci obejrzeć (i posłuchać!) póki nie zamknęli za 7,99 zł!
- Gniazdo - reż. Jan Rybkowski. Historyczny: w noc przed bitwą pod Cedynią (972) Mieszko I podupada na siłach. W gorączce wspomina swoją drogę do władzy, najstarszego syna księcia Ziemomysła, który podjął wyzwanie zjednoczenia plemion słowiańskich wokół Gniazda i przyjął chrzest.
- Pierścień i róża - reż. Jerzy Gruza. Kolejna "młodzieżówka" za darmo.
- Skazany - reż. Andrzej Trzos-Rastawiecki
- Wiosna panie sierżancie - reż. Tadeusz Chmielewski. Jakoś dziwnie się wyświetla, niby że za 0 zł. Łapcie więc zanim zamkną.
- Wspólny pokój - reż. Wojciech Jerzy Has. Uboga, ambitna młodzież przełomu lat 20 i 30 XX wieku zagłusza przeczucie katastrofy alkoholem, dowcipem, bufonadą. Cudo, choć trochę smutno potem. Pan HAS to TOP!
- Paragon gola - reż. Stanisław Jędryka. Klasyka polskiej "młodzieżówki". Dobrze, że mieli sumienie chociaż takich filmów dla dzieciaków nie zamykać.
- Szyfry - reż. Wojciech Jerzy Has. Jak Has to wiadomo - trzeba obejrzeć.
- Zapis zbrodni - reż. Andrzej Trzos-Rastawiecki. Mocne kino - polecam. Dwóch młodych mężczyzn z miasteczka pod Łodzią napada z bronią na taksówkarza. Łup jest marny, więc dokonują kolejnych morderstw.
- Koniec wakacji - reż. Stanisław Jędryka
- Łabędzi śpiew - reż. Robert Gliński
- Na wylot - reż. Grzegorz Królikiewicz. Stary polski arthouse z 1972. Dziwnie się ogląda, ale warto. Na pewno film, który w tamtych czasach był kompletnie inny niż cała reszta polskiego kina. Para niedostosowanych społecznie małżonków poszukuje pieniędzy na łapówkę. W desperacji dochodzi do zbrodni.
- Olimpiada 40 - reż. Andrzej Kotkowski
- Jeszcze tylko ten las - reż. Jan Łomnicki. POLECAM mocno!!! Jeden z najlepszych polskich filmów jakie widziałam - tematyka żydowska w czasie wojny podana... z humorem. Praczka z domu doktorowej zgadza się za opłatą wyprowadzić jej córkę z getta i ulokować u swojej rodziny na wsi.
- Ulica Graniczna - reż. Aleksander Ford, rok 1948. SZTOS jak dla mnie, jest w w top10 moich ulubionych filmów ever. O tym filmie mogłabym opowiadać godzinami, i oglądać go raz za razem, chociaż przecież czasem smutno... Opis: Wojna wystawia na próbę przyjaźń dzieci z jednej z warszawskich kamienic..
- Wieczne pretensje - reż. Grzegorz Królikiewicz. Zapisane do obejrzenia. Do Królikiewicza trzeba mieć nastrój. Dwóch kumpli, inspektor i jego pomocnik, przeprowadza kontrolę zakładu mięsnego. Odkrywają nadużycia, wady technologii i łapówkarstwo.
- Zamach - reż. Jerzy Passendorfer. Świetny film o młodych warszawiakach, którzy nie godzą się na but okupanta. Przygotowania, przebieg i skutki zamachu na generała SS Franza Kutscherę, zwanego katem Warszawy. WARTO!
- Podróż za jeden uśmiech - reż. Stanisław Jędryka. Jak wyżej, klasyka polskiego kina dla młodszego widza za damoszkę.
- Sublokator - reż. Janusz Majewski. Młody, przystojny naukowiec szuka spokojnego miejsca do pracy. Wynajmuje pokój w willi zamieszkanej przez kobiety trzech pokoleń.
- Niedzielne igraszki - reż. Robert Gliński

To tyle. Jeśli jakiś filmy za 0 zł przegapiłam - dopiszcie.

PS. "Całkowita wartość projektu wynosi 107 292 917,71 zł, wartość dofinansowania Unii Europejskiej 75 121 952,02 zł. Projekt został również dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w kwocie 13 516 016,95 zł."
35mmonline miało z założenia być platformą bezpłatną.

Lider4piorunów

Jestem na nich wsciekly, mogli chociaz usprawnic apke biorac hajs, ale nie dalej oferuja apke ktora poprostu wyswietla uposledzona strone, nic nie dziala jak trzeba, a lapa wyciagnieta jak ssakiewicz do swych wyznawcow. To jest jawne plucie nam w ryj.

Fenomen0piorunów

@Cybulion Jeszcze się tłumaczą, że zamknęli za opłatą tylko 10 proc. treści na platformie. Dziwnym trafem te 10 proc. to praktycznie prawie cała "fabuła" - co zapewne, oprócz kronik, ludzie najczęściej tam oglądali.

Zresztą to widać - z całej fabuły znalazłam zaledwie 30 kilka filmów jeszcze darmowych.

Lider6piorunów

@AdelbertVonBimberstein a kto by chcial seedowac te filmy dla koneserow, daj spokoj.
@Mahjong no i ja kroniki se ogladam dalej, ale ostatnio chcialem jakis film z rodzicami obejrzec i no do uja. Jeszcze zrobienie z tego niby vod po wzieciu tak grubego hajsu... To powinno byc dostepne jak vodtvp - placisz abo rtv - masz dostep. Koniec kropka. Oszukali nas, za nasze pieniadze na dodatek@Mahjong @Mahjong

Fenomen1piorunów

@Cybulion Cieszę się, że większość tego co chciałam obejrzeć to obejrzałam zanim wprowadzili te opłaty. Ale przecież było wiadomo, że tam wciąż wpadają "nowe" w sensie rekonstrukcji tytuły, i co teraz? Mam za każdy film płacić 8 zł kiedy oni mieli dofinansowania do tego?

Dziwne w ogóle, że nikt nie kręci z tego małysza. Może dlatego, że mało jest takich koneserów jak ja i nie każdemu się chce. Napisałam do jednej posłanki, która miała ruszyć temat i do WatchDog - i jeszcze będę szukać gdzie pocisnąć.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Filmy

44piorunów

Nie jeden pewnie kojarzy słowo "stalker", czy to z gier, czy to z historii celebrytek związanych z psychofanami. Słowo prawdopodobnie pochodzi z dawnego angielskiego i tłumaczy się na "idącego ukradkiem".

Jednak tym razem będzie o wielokrotnie nagradzanym, ponad 3-godzinnym filmie _Stalker_ Andrieja Tarkowskiego z 1973. Filmie osadzonym w świecie stworzonym przez braci Strugrackich w książce pod tytułem Piknik na skraju drogi.

Jedni powiedzą "nudne Sci-Fi". Jednak jedynymi cechami filmu Science Fiction jest osadzenie go w surrealistycznym miejscu - Zonie, a słowo nudne to subiektywna, bardzo spłycająca temat i wg. mnie bardzo krzywdząca opinia. Nie do końca wiadomo co strefa skrywa, jest jednak pewne, że władza próbuje to ukryć.

Stalker (główny bohater) zajmuje się przeprowadzaniem ludzi do strefy za pieniądze. Twierdzi, że Zona zmienia ludzi nieodwracalnie. Legendy o tym miejscu sprowadzają do niego profesora i pisarza, łaknących nowych doświadczeń.

Film to przede wszystkim filozoficzne rozważania, dobra gra aktorska i świetny klimat. Cieplutko polecam.

Ciekawostka: pierwsza wersja filmu została uszkodzona w laboratorium, przez co reżyser był zmuszony nakręcić film jeszcze raz.

- tag autorski

Fenomen4piorunów

A już za dwa tygodnie wychodzi długo oczekiwana druga część gry komputerowej opartej na tym samym opowiadaniu, Stalker 2. Gra stworzona przez ukraińskie studio.

Gruba ryba0piorunów

@bishop To się jeszcze okaże czy wyjdzie. Poza tym na pierwszych trailerach gameplayach gra wyglądała jak next gen a na ostatnim naprawdę słabo. Z nextgenowej oprawy i animacji nie zostało kompletnie nic, jak zupełnie inna gra.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Filmy

8piorunów

Dobra, jeśli ktoś jeszcze nie widział, to zachęcam do nadrobienia zaległości.
Film stary, a ciągle aktualny. I jak trafnie oddaje rzeczywistość :smiley:

Jeż Jerzy.

GURU8piorunów

@KLH2 To oni zrobili nawet film? :v

Pamiętam komiksy bodaj w "Ślizg"u

Gruba ryba3piorunów

@zuchtomek Ja fanem komiksów nie jestem. Przejrzałem jeden tomik. Ale film super. Oczywiście piszo różni w necie, że "eeee, komiks lepszy". Nie wiem. Film polecam :slightly_smiling_face:

Fanatyk2piorunów

@KLH2 komiks lepszy. mam gdzieś pierwszego jeża z autografami autorów. film spoko ale nie ma takiej dynamiki i mnie ososbiście ten dubbing męczy

Gruba ryba1piorunów

@voy.Wu Ja dzięki temu, że o komiksie wiem w zasadzie tyle, że istnieje to mogłem podejść bez oczekiwań i uprzedzeń. Dla mnie dubbing na plus -nawet zdziwiony byłem, że w większości im fajnie wyszło, ale polska szkoła realizacji dźwięku oczywiście musiała zaistnieć. Momentami nie wiedziałem, co tam kto mówi :grinning:

Gruba ryba0piorunów

@KLH2 nawet nie wiedziałem, ze jest jakiś film z Jerzym. Postać z nam z komiksów, które ukazywały się w Ślizgu w latach dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Dyskusje

4piorunów

Recenzja to nie będzie, bo mi się nie chce, a i po co 😉 więc nazwijmy to sugestią.
Jak się programowo ogląda "złe filmy", bo są zabawne i jakiś urok swój mają, to potem doznaje się niezłego szoku, kiedy obejrzy się film "dobry".
Dobry - z prawdziwymi aktorami, prawdziwym reżyserem, operatorem i całą resztą, jaka się kręci po planie.

Co prawda podzieliłbym TEN film na dwie części i ta druga - łopatologicznie symboliczna mi nie podeszła do końca, a nawet mnie rozczarowała, bo zabrała mi to, co w pierwszej było dla mnie najlepsze, ale i tak bardzo warto. Najwyżej można przestać, jak się zauważy, że coś się dziwnego zaczyna dziać 😉

I jeszcze słowo o Jennifer Lawrence. Nie wiem, czy zrobiła (zaczęła) karierę, jak niektórzy twierdzą, ale aktorką jest wybitną. Przecież tu występują sami PRAWDZIWI aktorzy, a wypadają na jej tle jak Mroczki.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

2piorunów

Tak właśnie zaczyna się jeden z największych blockbusterów tegorocznego sezonu kinowego. Aż musiałem się upewnić, czy dobry film pobrałem z torrentów :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Dyskusje

52piorunów

Po 21 latach znowu widzę małe tłuste hobbity na dużym ekranie w wersji rozszerzonej ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Warto było, czułem się znowu jak 18 latek.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Filmy

2piorunów

Obejrzałem The Before Trilogy, w sumie spoko. Wszystkie 3 filmy przegadane, pierwsza cześć chyba najlepsza.

Jak ktoś nie zna to najbardziej unikalny ficzur tej trylogii to to, że części wychodziły co 9 lat (1995, 2004, 2013).

W czerwcu 2021 roku Delpy powiedziała, że odmówiła zrealizowania kontynuacji, później wyjaśniając: „To, co się stało, to że – wszyscy troje – zgodziliśmy się, że nie możemy wymyślić nic dobrego na czwarty film.” Stwierdziła, że toczyła się jakaś dyskusja na temat kierunku, w jakim mógłby pójść czwarty film, ale „to była w zasadzie koncepcja, która żadnemu z nas się nie podobała. Na tym się skończyło. To była połowa złego pomysłu, która krążyła i pomyśleliśmy: 'Nie róbmy tego.'”

https://en.wikipedia.org/wiki/Before_trilogy#Potential_fourth_film

Gruba ryba

w Filmy

10piorunów

Siema,
Zapraszam do :popcorn: na saudyjską komedię romantyczną.
----------
Tytuł: بركة يقابل بركة (Barakah Yoqabil Barakah / Barakah Meets Barakah)
Reżyseria: Mahmoud Sabbagh
Moja ocena: 2.5/5

Ubogi urzędnik zakochuje się w znanej Instagramerce. Wspólnie szukają sposobu na rozwinięcie znajomości w kontrolowanym przez Islam świecie.

Przepis na komedię romantyczną był w porządku, niestety jeśli chodzi o wykonanie to coś już nie wyszło. Film jest strasznie drętwy i nudny, a gra aktorska pozostawia wiele do życzenia, i albo jest zbyt podkręcona (zwłaszcza u starszych postaci, które w sumie tylko krzyczą), albo praktycznie jej brak (główny aktor - Hisham Fageeh - jest bezbarwny do tego stopnia, że każda scena z nim wywołuje odruch ziewania). Jedynie odtwórczyni głównej roli (Fatima AlBanawi) prezentuje coś, co można by nazwać aktorstwem, ale i tak nie jest to coś wysokich lotów. Film dostałby niższą ocenę, jednak mimo wszystko dał mi wgląd w, bądź co bądź, odmienną kulturę oraz część problemów z jakimi muszą się mierzyć tamtejsi ludzie. Plusik również za zastosowanie pikselizacji w celu przedstawienia pewnego tematu. Ogólnie raczej nie polecam, chyba że ktoś bardzo, ale to bardzo chce ponudzić się przez półtorej godziny.

Gruba ryba

w Filmy

7piorunów

Siema,
Dziś w :popcorn: mocne, mroczne kino. Zapraszam :goat:
----------
Tytuł: The VVitch
Reżyseria: Robert Eggers
Moja ocena: 4/5

W XVII-wiecznej Nowej Anglii rodzina rolnika zostaje wykluczona ze społeczności z powodu różnic w podejściu do wiary i zmuszona do opuszczenia bezpiecznej osady. Wkrótce po tym, gdy osiedlają się na skraju ponurego lasu, zaczynają dziać się budzące trwogę rzeczy.

O rany, jaki to był wyborny film. Majstersztyk jeśli chodzi o budowanie ciężkiej, mrocznej atmosfery za pomocą muzyki, a przede wszystkim przytłaczających, budzących niepokój kadrów. Ach, jakie to były kadry! Film trzyma w napięciu od początkowych scen i nie puszcza do samego końca. Gatunkowo jest scharakteryzowany jako horror, ale prawdę mówiąc bliżej mu do dramatu psychologicznego z elementami fantastycznymi. Niezwykle ciężka tematyka, pogłębiający się klimat paranoi i strachu, sceny, które zostają z widzem na długo. Fantastyczna gra aktorska w wykonaniu wszystkich zaangażowanych - nawet, a może zwłaszcza dzieci. Harvey Scrimshaw, grający najstarszego syna, zrobił niesamowitą robotę. To, co nieco psuje ten obraz, to końcówka, która według mnie powinna być bardziej enigmatyczna: spokojnie można by ją skrócić do 2 minut, zamiast 15, przez co widz zakończyłby seans na wysokich obrotach. Polecam osobom lubiącym mocne i intensywne kino, a także tym ceniącym sobie wysoką estetykę wykonania.

P.S. Po wielu próbach namówiłem (czytaj: zmusiłem) do oglądnięcia tego filmu żonę, która horrorów nie znosi. Nie mogła się oderwać 😁

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

Co. Za. Gówno.

Lubię niektóre filmy M. Nocy Shyamalana, jeśli nie są po prostu dobre (Szósty zmysł), to niosą w sobie pewien klimat, którego nie potrafią uchwycić inni (Znaki, Osada). Ten film natomiast jest słaby w pierwszej części i absolutnie absurdalny w drugiej połowie. Gorąco nie polecam xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Filmy

5piorunów

Siema,
Zapraszam na ciekawy film do :popcorn:
----------
Tytuł: The Wife
Reżyseria: Björn Runge
Moja ocena: 3.5/5

Znany pisarz zostaje doceniony za swoją twórczość literacką nagrodą Nobla. W podróż do Oslo udaje się wraz z żoną oraz synem. W trakcie pobytu w stolicy Norwegii małżeństwo wspomina swoje początki.

Cieszę się, że obejrzałem ten film, wciągnął mnie od samego początku. Jest to kino intymne, małe, analizujące postacie małżonków, pełne błyskotliwych dialogów i naturalnych interakcji. Glenn Close gra fenomenalnie - jest subtelna, hipnotyzująca, ogląda się ją z przyjemnością. Wraz Jonathanem Prycem tworzy fantastyczny, pełen chemii duet. Co do reszty aktorów: no cóż, są. Co więc zatem kuleje? Otóż żałuję bardzo, że reżyser nie zdecydował się na większą dozę zaufania do widza poprzez sugerowanie pewnych rzeczy i pozostawienie niektórych spraw w sferze niedomówień i domysłów, niż pokazanie ich wprost. Uważam też, że film byłby dużo lepszy bez wciśniętych weń retrospekcji - zdecydowanie bardziej wolałbym dowiadywać się o niektórych elementach fabuły z niewypowiedzianych części dialogu czy interakcji między bohaterami. Końcówka również była na mój gust zbyt mało subtelna i niepasująca do charakteru głównej postaci. Rozumiem, że chciano uzyskać efekt katharsis, ale w mojej opinii byłoby bardziej interesująco bez niego. Polecam osobom lubiącym ciekawe, oparte na dialogach kino.

Gruba ryba

w Filmy

12piorunów

Siema,
W :popcorn: pochylimy się nad filmem z 2000 roku, którego do tej pory unikałem ze względu na dużą głowę Mela Gibsona z zamieszczonego plakatu.
----------
Tytuł: The Patriot
Reżyseria: Roland Emmerich
Moja ocena: 3/5

W Ameryce rozpoczyna się wojna o niepodległość. Były dowódca wojskowy, chcący początkowo uniknąć zaangażowania w walkę, decyduje się dołączyć do ruchu oporu po tym, jak Anglicy zabijają jego młodszego syna.

Nie jestem zbytnio fanem gry aktorskiej Mela Gibsona i ten obraz mojego zdania nie zmienił, natomiast Jason Isaacs, będący odtwórcą roli głównego antagonisty, kradnie każdą scenę, w której się znajduje. Cały film ma atmosferę nieco zbyt podniosłą, niestety momentami nudzi i choć rozwiązania fabularne potrafią nieźle zaskoczyć, nie niosą ze sobą należytego ładunku emocjonalnego. Mimo to znalazło się tu też kilka scen (a w myślach mam dokładnie jedną), które jednak w jakiś sposób mnie uderzyły. Trzeba docenić także sceny batalii, które musiały być na prawdę ciężkie do skoordynowania przez udział zarówno dużej liczby statystów, jak i żywych zwierząt (głównie koni), tylko - znowu niestety - nie zrobiły aż takiego wrażenia, jakie w mojej ocenie powinny były zrobić. Muzyki w ogóle nie pamiętam. Polecam tym, którzy chcą poczuć specyficzny vibe dużych hollywoodzkich produkcji z początku milenium.

Lider

w Filmy

27piorunów

W ogóle obejrzałem Demony wojny wg Goi (1998) z Lindą, i fabuła jak fabuła (w sumie nawet ok, wiele nie oczekiwałem) ale co mi się podobało jak teraz oglądałem, to widoczki bardzo ładne w górach i słonku. I tak w sumie zauważyłem, że jest ładne FHD nie wiem czy to 1080p czy 720p, ale faktem jest, że ten film wygląda w 2024 bardzo spoko, i teraz wygląda lepiej niż na VHS w 2003. Większość ludzi go wtedy oglądała na telewizorach kineskopowych z kopi, kopi. A tu faktyczne rekwizyty od wojska zamiast efektów specjalnych były tańsze i jak na ironie zakonserwowały super.

Najbardziej chyba bolało, że czasami widać, było, że ta rozpacz jest grana a nie faktyczna.

Pokaż więcej komentarzy (5)