Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#klasycznamotoryzacja

Gruba ryba

w Hydepark

52piorunów

W Bieszczadzkich lasach oprócz zrywkowych ciągników LKT pracują także takie klasyki.
STAR oczywiście 266. Kierowca musi być Kozak, bo obejrzałem go sobie z bliska i nie miał zbyt wielu wgniotek.
A gliniaste szlaki zrywkowe zbyt wiele nie wybaczają.


Fenomen1piorunów

@yoowki chłop gra w spintires na żywo.

Osobistość1piorunów

Nie ma wgniotek, bo już buda wymieniona na tą ze Stara 200. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Motoryzacja

80piorunów

Pamiętacie Żuka?

Jeśli tak, to zapewne z jego schyłkowego okresu, gdy był już mocno przestarzały i stał się obiektem szydery. Ale tak naprawdę to był udany i pracowity wóz, któremu mamy co zawdzięczać.

Historia Żuka zaczęła się w 1956, kiedy go opracowano. W 1958 go zaprezentowano i wypuszczono serię próbną, a w 1959 zaczęła się produkcja seryjna. Były to czasy poststalinowskie, gdy przyszła gomułkowska odwilż, poluzowano ucisk na społeczeństwo i okazało się, że w kraju, gdzie brakuje wszystkiego, pilnie potrzebny jest lekki wóz dostawczy, który pomoże wszystko wyprodukować i rozwieźć. Licencyjna lekka ciężarówka Lublin 51 (kopia radzieckiego GAZ-a 51) była przestarzała, toporna w obsłudze, paliwożerna, psuła się i brakowało części (bo zaopatrzeniowcy sowieccy mieli klientów z krajów satelickich w żopie). Stalina już nie było, więc wolno było Polsce opracować własne rozwiązanie.
Tak też zrobiono, a ponieważ brakowało pieniędzy, więc wzięto co było: podwozie i silnik od osobowej Warszawy. Opracowano nowe zawieszenie z tyłu na grubych resorach piórowych, przez co wprawdzie krawędź załadunku biegła wysoko, ale wóz brał znacznie więcej na plecy i nie klękał. A budę zrobiono z blachy falistej, żeby zużyć jak najmniej cennej stali i w ten sposób wzmocnić jej sztywność.
Samochód został przyjęty z otwartymi ramionami, bo mimo wad wrodzonych – niskiej mocy i małego rozstawu kół – był i tak znacznie lepszy od wszystkiego co było dostępne, a konstrukcja broniła się nawet na tle zagranicznej konkurencji. Sporo Żuków udało się wyeksportować, a w Egipcie nawet powstała miejscowa montownia, produkująca Żuki pod nazwą Eltramco Ramzes. Zapaleńcom z FSO, inspirującym się rozwiązaniami francuskimi, udało się tez po godzinach przerobić stary, dychawiczny, dolnozaworowy silnik M-20 na wersję górnozaworową, dzięki czemu zauważalnie wzrosła moc i poprawiła się łatwość obsługi i kultura pracy. Klienci wciąż czekali, więc produkcja szła pełną parą, a wóz nieustannie poprawiano i modernizowano, prezentowano też kolejne wersje nadwozia.
W latach 70. konstrukcja była już stara i myślano o następcy, opracowano nawet prototypy. Ale jak to w gospodarce socjalistycznej, na wszystko brakowało pieniędzy, a Żuk już przecież był i nadal działał, więc władza ludowa nie zdecydowała się na jego wdrożenie. Potem przyszły lata 80. i o ile Żuk przy starym zachodnioniemieckim Volkswagenie T1 dawał radę, to przy T3 wyglądał już jak zabytek. Potrzeba jego wymiany stała się paląca, jednak równie palący był brak pieniędzy w państwowej kasie.
A potem komuna upadła, przyszły lata 90. i czasy transformacji, otwarto granice na zachodnie towary i na rynku pojawiły się nowoczesne wozy dostawcze. Jednocześnie pojawiło się jednak wielu przedsiębiorczych Polaków, których na zachodnie auta po prostu nie było stać. Tłuczono więc Żuka aż do 1998 roku, bo po raz kolejny okazał się potrzebny – czymś trzeba było wozić pomidory na bazar i ekipy na budowę dróg i szklanych centrów handlowych. A na polskich drogach spotykało się je powszechnie jeszcze w latach 2000.

Można więc powiedzieć, że ten wyśmiewany samochód, którego kilka pokoleń Polaków katowało, przeładowywało i eksploatowało aż do kompletnego zajeżdżenia – zbudował dwie Polski: socjalistyczną i kapitalistyczną. A jeśli wierzyć Walaszkowi, to także Galaktykę Kurvix.

Osobistość7piorunów

Ten gownowoz to doskonale zobrazowanie wszystkiego czym byl PRL.
Ch⁎⁎⁎wy wyglad, gowniana jakosc wykonania , wysoka awaryjnosc, brak ergonomii, chore rozwiazania techniczne i braki materialowe.
Jelcze 310 i Star 266 to najlepsze jesli nie jedyne co tzw polska motoryzacja miala dobrego.
Reszta to beznadziejny szajs.

GURU0piorunów

Cale szczescie,ze te czasy sie skonczyly i juz nie produkuja tego dziadostwa

Pokaż więcej komentarzy (23)

Osobistość

w Motoryzacja

38piorunów

rurka przelotowa z guwnolitu

https://streamable.com/5zvphy

Fenomen7piorunów

@RzecznikHejto uwielbiam mechaników z Koziej D⁎⁎y którzy wiedzą lepiej "panie, 30 lat temu robili grube to czemu teraz robią cienkie? UE taka zła, nie znają się, ja bym zrobił porządnie bo robię na warsztacie"

Fenomen2piorunów

Cała grupa VAG to jedno wielkie nazistowskie gówno

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Carspotting

109piorunów

Z tym samochodem mam ciekawe wspomnienie. Mój Wujek na początku lat 90 mial takiego nawet ten sam kolor. Wuj pożyczył merola mojemu ojcu na kilka dni bo nasz się zepsul czy coś i w trakcie jazdy do domu tata powiedział do mamy:

GDYBY NIE TY TO TEZ BYM TAKIEGO MIAŁ🙂

zawsze gdy widzę ten model to mi się to przypomina.

Osobistość7piorunów

Moj ojciec mial w123. Dzieki jego doswiadczeniom z tym autem, postanowilem nigdy nie kupowac mercedesa.
Ojciec zalowal, ze matka nie wybila mu z glowy zakupu tego auta.

Fenomen2piorunów

@Chunx Piękny MB 123. Ogolnie to jestem zakochany w tym modelu i w w124. Jak widzę taką perełkę na drodze to aż mi się łezka w oku kręci :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (24)

Mistrz

w Hydepark

9piorunów

Citroen DS, w tle pałac Czartoryskich w

Ja to jestem może i dziwny, ale dla mnie to jeden z najpiękniejszych samochodów.
Chyba się w nim zauroczylem gdy za dzieciaka obejrzałem film o fantomasie i tam był jego latający DS (we wcześniejszej wersji niż ta ze zdjęcia)

https://youtu.be/qoID_LDiQ-g?feature=shared

Gruba ryba2piorunów

Ja p.... Te skrzydła są płaskie, to nie mogło latać.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Hydepark

77piorunów

Stary chłop postanowił się czegoś nauczyć. Nigdy nie byłem mechaniczny, w sumie to w mojej rodzinie nikt się motoryzacją nigdy nie interesował. Udało mi się zidentyfikować co to za wehikuł, dostałem po dziadku, od 15 lat stoi i rdzewieje w stodole bo już wtedy nie odpalał. Ciekawe czy uda mi się go ożywić. Znalazłem też instrukcję w języku polskim. Teraz czas na studiowanie filmików z internetu xd

Fenomen3piorunów

@Majonezowy o cholera, toż to Mustang! Fajna, te silniki Jawy są klasę wyżej niż nasze produkty Dezametu. Bardzo dobra baza do nauki, wszystko zrobisz prostymi narzędziami, wszystko rozbierzesz i wyjmiesz sam. Wiadomo że swoje lata ma, no i to nie jest jak chiński skuter sprzęt bezobsługowy, bo ciągle coś trzeba wyregulować, coś dokręcić, ale ma to swój urok :smiley: no i części jeszcze wbrew pozorom powinieneś dorwać.

Specjalista1piorunów

Też zacząłem nie mając pojęcia o mechanice a złożyłem rometa ogara 200 i jawkę kaczkę, oba z tym silnikiem, super przygoda zwłaszcza jak lubisz jeździć gratami, ale po kolejnych wakacjach dłubania (bo zawsze coś dolega) kupiłem po prostu japończyka i w końcu zacząłem jeździć.
Jak chcesz napisz na priv, jest wiele rzeczy które bym zrobił lepiej za trzecim razem

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Samochody

99piorunów

Delage D8- 120S
Luksusowy samochód produkowany w latach 1937-1940.
Silnik 4L, 8 cylindrów. Delage była pierwszą francuską firmą, która skonstruowała ośmiocylindrowy silnik. Moc 120KM, v-max 130km/h.

GURU7piorunów

@Yes_Man ale obrzydliwa range wbiles xd

Lider1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa wyskakuj z procentów cfaniaku, ile Ci zostało? 😛

GURU5piorunów

@Yes_Man nawet nie mam 10% aktywne omijanie wyzwan i zerowa aktywnosc wlasna pozwala sie dlugo uchowac xD

Mocarz3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Motoryzacja

20piorunów

Czy wiedzieliście o tym, że 51 lat temu ruszyła produkcja VW Golf'a ?

On 29 March exactly 51 years ago, Volkswagen started series production of the Golf in Wolfsburg. Nobody knew on that day in March that this compact car – the successor to the legendary Beetle – would become the most successful Volkswagen and best-selling European car of all time. It reflected the spirit of the times, gave its name to its own vehicle class, and has accompanied generations of people around the world. To date, more than 37 million units have followed 1974’s first series-production Golf. Purely in mathematical terms, this means that over 2,000 people around the world have opted to buy a new Golf every single day over the last 50 years.

Historia modelu Golf sięga końca lat 60., kiedy to zarząd Volkswagen AG podjął decyzję o budowie małego samochodu kompaktowego posiadającego przedni napęd oraz silnik umieszczony z przodu. Prace zaprojektowania pojazdu powierzono w 1967 roku studiu Ital Design pod przewodnictwem Giorgetto Giugiaro. Produkcję pojazdu rozpoczęto w marcu 1974 roku w fabryce w Wolfsburgu. Początkowo oferowany był jako 3 i 5-drzwiowy hatchback.

* Europe’s number 1: the Golf is the most successful Volkswagen and the best-selling European car since the invention of the automobile
* 37 million units have been produced so far: every day over the last 50 years, more than 2,000 people worldwide have chosen a new Golf

No ale tekst:

* Guarantee of job security: 20 million of all Golfs built so far have been produced at the Wolfsburg plant. Over the years, eight generations of the Golf have been produced in eight countries around the world

się tak słabo zestarzał patrząc na stan w jakim obecnie znajduje się VAG :smiley:

Dużo więcej do poczytania (w języku angielskim):
https://www.volkswagen-newsroom.com/en/press-releases/a-world-bestseller-celebrates-its-50th-birthday-volkswagen-started-production-of-the-first-golf-on-29-march-1974-18313

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

Kiedyś taka pojemność wzbudzała uśmiech politowania a dzisiaj wśród potworów 1.0 czy 1.2 to takie 1.6 na 4 garach to brzmi dumnie.

Gruba ryba2piorunów

Ale januszowa gadka. “Panie, kiedyś to samochody miały pojemność, tera to nie majo”.

Fenomen0piorunów

1.6 i c⁎⁎j

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

@roadie pacz na to znalazłem! Zaczynam odkładać, albo sprzedam nerkę😅 tylko trzeba kolor tapicerki zmienić.
https://www.olx.pl/d/oferta/ford-econoline-e250-4x4-quadravan-club-wagon-chevy-salonka-kamper-g20-CID5-IDYtEQv.html


Fanatyk1piorunów

@yoowki Szkoda, że na żółtych. Wiem, że zupełnie nie to auto, ale aż by się prosiło o czerwony pasek i spoiler.

Gruba ryba1piorunów

@yoowki o panie, ale bydlak. Ciekawe ile to pali xD

Fanatyk2piorunów

@roadie Bez tragedii. Z tego co na szybko znalazłem w internetach, ~ 30l/100km w cyklu miejskim.

Fanatyk4piorunów

@roadie Na autostradzie 23l diesla / 100km. Terenówką jeśli jadę 140km/h mam podobne spalanie (dlatego jeżdżę 110). ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W sumie, doznałem olśnienia, wstyd, że dopiero teraz. Litry na 100 kilometrów to nic innego jak dm^3 / (100 1000 10 dm). Innymi słowy, to jednostka powierzchni.

Technicznie rzecz biorąc, 23l/100km = 0.23 mm^2 lub jak kto woli 2.3 nanoakra.

Od dzisiaj będę podawał spalanie w nanoakrach.

Gruba ryba4piorunów

@LondoMollari Ale weź to jakoś po ludzku przelicz na baseny olimpijskie albo funtostopy na cal sześcienny, a nie kombinujesz.

Gruba ryba3piorunów

@roadie jak każde auto do terenu czyli tyle ile wlejesz, dajesz LPG i liczysz motogodziny 😅. Kurde ale jak frajda z jazdy zapewne.

Fanatyk2piorunów

>Kurde ale jak frajda z jazdy zapewne.
@yoowki Chyba, że się zakopiesz, i musisz auto dwa dni wykopywać, po czym łapiesz przeziębienie, które Cię trzyma w łóżku przez tydzień. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@LondoMollari na tym też polega frajda, no a przy takim dziku to jak się zakopiesz to poprostu mieszkasz w nim aż ktoś przyjedzie ciągnikiem 😃.

Pokaż więcej komentarzy (11)