Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lasy

Fanatyk

w Hydepark

42piorunów

Sprytne, sprytne.

Inspirator6piorunów

No, chyba że dla Chińczyków, to wtedy nie jest to wspólne dobro, a skład półdarmowy.

GURU5piorunów

@nobodys "dzięki sprawnym działaniom operacyjnym" 😂 Czytaj fartuchem im się udało na to gówno trafić xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

84piorunów

To gniazdo? To jemioła? Nie - to tylko zmutowana potworność :slightly_smiling_face: Niekiedy na drzewie można zaobserwować zwarte skupisko gałęzi, które przypomina ptasie gniazdo lub kulę jemioły, ale jest podejrzanie nieregularne lub duże. To może być tak zwana czarcia miotła.

Czarcie miotły to pojawiające się czasem na drzewach i krzewach zniekształcenia z kategorii potworności lub dziwotworów. Często ich przyczyną są uszkodzenia powodowane przez chorobotwórcze grzyby i bakterie atakujące roślinę, ale mogą tworzyć się także w drodze mutacji zachodzących w tkance twórczej pędu :herb: Powstaje w ten sposób wyrośle złożone z bardzo gęsto rozmieszczonych, rozgałęzionych pędów przypominające czasem gniazdo, jemiołę, miotłę lub wręcz miniaturowe drzewko.

Niektóre czarcie miotły zyskały znaczenie w szkółkarstwie i pod kierunkiem człowieka dały początek nowym odmianom drzew i krzewów. Sporo ozdobnych odmian jodeł, sosen, modrzewi i świerków :evergreen_tree: zostało wyhodowanych w ten sposób - może nawet niektóre Wasze świąteczne drzewka lub gałązki użyte w stroikach wywodzą się od tych drzewnych potworności 😉

tag serii:

Autorytet4piorunów

O, widziałem coś takiego ostatnio i się zastanawiałem co to.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Wiadomości Świat

5piorunów

Pierwsze lasy społeczne wokół sześciu dużych miast. Trwają prace nad ustaleniem zasad ich funkcjonowania

Warszawa, Katowice, Toruń, Bydgoszcz, Wrocław oraz Kielce to pierwsze miasta, wokół których – po konsultacjach z samorządami, aktywistami, stroną społeczną i przedstawicielami Lasów Państwowych – zostały wyznaczone tzw. lasy społeczne, gdzie wycinka będzie ograniczona lub zakazana.

Gruba ryba

w Hydepark

54piorunów

Jedynym za czym trochę będę tęsknił przy klasycznym paleniu w piecu będzie rąbanie drewna. Czynność ta pozwala na dostarczenie wysiłku fizycznego przy jednoczesnym odstresowaniu się, w otoczeniu pięknego aromatu uwalnianego przez drewno.

Fanatyk0piorunów

Ja to kominek będę odbudowywał w przyszłym roku, raz miałem awarię gazu, pobudka o 3 w nocy i szukanie elektrycznej farelki bo już było 12 stopni w domu to nic fajnego

Osobistość0piorunów

W tym roku będę gadał z ojcem o uprawie konopii na pellet na polu które jest koło domu rodzinnego. Też podobno nieźle się pali,a szybko rośnie

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

88piorunów

Co ma ostrokrzew do zlodowaceń?

Mimo że gatunków ostrokrzewów jest całe mnóstwo, w Europie występuje w stanie dzikim tylko jeden – ostrokrzew kolczasty (_Ilex aquifolium_). I chociaż jest powszechnie kojarzony z zimową, świąteczną atmosferą, to tak naprawdę nie lubi mrozu i nawet jego krewniakom sprzed milionów lat nie uśmiechało się rosnąć na zimnie.

:calendar: Dziesiątki milionów lat temu, na przełomie mezozoiku i kenozoiku, ostrokrzewy rosły przede wszystkim w zwartych, cienistych lasach wawrzynolistnych. Porastały one wówczas rozległe obszary naszej planety. Przeważały w nich drzewa o skórzastych, błyszczących liściach lubiące łagodny, subtropikalny klimat z bezmroźnymi zimami.

W Europie lasy wawrzynolistne trzymały się strefy śródziemnomorskiej, z czasem jednak ich zasięg zaczął się zmniejszać. Pod koniec miocenu, około pięć milionów lat temu, Morze Śródziemne popsuło się i wyschło na dziesiątki tysięcy lat. Potem mu się poprawiło, ale jakiś czas później Europę nawiedziły plejstoceńskie zlodowacenia przeplatane ociepleniami. Lasy wawrzynolistne kiepsko zniosły te wszystkie zawirowania środowiskowe i klimatyczne i zniknęły z naszego kontynentu, a wiele tworzących je gatunków drzew – w tym także gatunków ostrokrzewów – wymarło :deciduous_tree:💀

Ostrokrzew kolczasty to w pewnym sensie relikt: potomek jakiegoś starszego europejskiego ostrokrzewu, którego nie załatwiły klimatyczne perypetie sprzed milionów lat. Prawdopodobnie przetrwał gdzieś na południowo-zachodnim krańcu Europy, gdzie klimat bardziej mu sprzyjał.

Relikty pradawnych, trzeciorzędowych lasów wawrzynolistnych rosnących kiedyś w Europie można dziś oglądać na Wyspach Kanaryjskich, Azorach i Maderze, gdzie są znane jako _laurisilva__._ Rośnie w nich endemiczny ostrokrzew makaronezyjski (_Ilex perado_).

Na drugiej ilustracji obecny zasięg ostrokrzewu kolczastego. Trzecie zdjęcie - las wawrzynolistny na Maderze.

tag serii:

Inspirator1piorunów

Fajne!

GURU3piorunów

@Apaturia Przeczytałem warzywno-listne :stuck_out_tongue_winking_eye:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Makaronezyjskie_lasy_wawrzynolistne

Makaronezyjskie lasy wawrzynolistneMakaronezyjskie lasy wawrzynolistne (hiszp. Laurisilva, port. Laurissilva) – lasy spotykane na Wyspach Kanaryjskich oraz na należących do Portugalii archipelagach Madera i Azorów. Stanowią relikt trzeciorzędowy; 15-40 milionów lat temu podobne im formacje występowały w południowej Europie i północnej Afryce. Część ich obecnego obszaru – Park Narodowy Garajonay na wyspie La Gomera i lasy wawrzynowe Madery – wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Pierwotnie dominujące na wyspach lasy zostały wyniszczone – miejsca, w których występowały przeznaczono przede wszystkim pod uprawy, m.in. trzciny cukrowej. Najwięcej zachowało się ich na Maderze, gdzie zajmują około 16% powierzchni lądu. Poza Makaronezją zbiorowiska leśne nawiązujące do tych lasów występują na południowych krańcach Półwyspu Iberyjskiego i w północnym Maroku. Warunki geograficzno-klimatyczne i edaficzne Lasy wawrzynolistne…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

10piorunów

Wycinka drzew w Polsce. Sprzedaż drewna do Chin wystrzeliła

Nowy rząd obiecywał, że ochroni Puszczę Białowieską i ukróci wywóz polskiego drewna do Chin. Ale wydarzenia pokazują, że za słowami wciąż nie podążają czyny - pisze Szymon Bujalski z "Ziemia na Rozdrożu". #wiadomoscipolska #lasy #polityka

GURU

w Przyroda

26piorunów

Portugalia/ Sprowadzone z Polski żubry pomagają w walce z pożarami

Żubry sprowadzone podczas tegorocznych wakacji z Polski do Portugalii zostały włączone w projekt przeciwdziałania częstym w tym kraju pożarom lasów i łąk - podał zarząd organizacji ekologicznej Rewilding Portugal, która jest inicjatorką tej akcji. Jak powiedział PAP Pedro Prata

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Z ostatniej luźnej wynika, że gdyby hejto wybrało się na wycieczkę do lasu to połowa grupy by szła przez las "na nielegalu" a druga połowa by zawróciła bądź próbowała obejść zakazane miejsce 😉

GURU0piorunów

@nobodys nie widziałem ankiety.
Głosuję za wejściem.

Gruba ryba0piorunów

@nobodys 300 osób to cale hejto?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Ciekawi mnie wasza reakcja na taki scenariusz:

Macie trochę wolnego czasu, więc wybieracie się pieszo bądź rowerem w góry/do lasu. Wcześniej zaplanowaliście sobie trasę i chcecie spędzić miło dzień. Po kilku kilometrach widzicie taki znak jak na zdjęciu "ZAKAZ WSTĘPU ŚCINKA I ZRYWKA DRZEW".

Co robicie?

Chętnie poczytam co mają do powiedzenia osoby które regularnie spacerują/biegają/jeżdżą rowerami po lasach i górach, bo taki widok jest pewnie częsty 😉

Widzę ten znak a następnie:

  • Nie wchodzę dalej i zawracam bądź szukam innej drogi (słucham się zakazu)44%
  • Idę dalej po swojej zaplanowanej ścieżce (ignoruję znak zakazu)56%

409 głosów

Fenomen1piorunów

@nobodys zależy od dat na znaku. Jak pola są puste to idę dalej. Jak będzie przypau, to powiem, że żadnego znaku po drodze nie widziałem 😅 najwyżej zawrócą

Specjalista2piorunów

Dla mnie ten znak nie jest zakazem wstępu, tylko dupochronem tego, który go wywiesił.

Spadnie mi coś na łeb - wina moja, znak wisiał.

Wycinka drzewa to nie ostrzał artleryjski, żeby była konieczność zamykania pół lasu.
Widać czy, co i gdzie robią.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

2piorunów

Wzrósł eksport drewna do Chin.

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego podała, że „w pierwszym półroczu 2024 roku eksport nieprzetworzonego surowca drzewnego z Polski do Chin wyniósł 449.091 m3”. Jednocześnie wskazano, że oznacza to wzrost w porównaniu do analogicznego okresu w 2023 roku o 151.411 m3.

Gruba ryba

w Ciekawostki

43piorunów

Nasze jelonkowate. W Polsce występuje siedem gatunków chrząszczy z rodziny jelonkowatych (_Lucanidae_) – poza bohaterem wpisów w tym tygodniu, jelonkiem rogaczem (_Lucanus cervus_), są to: dębosz żukowaty (_Aesalus scarabaeoides_), wynurt lśniący (_Ceruchus chrysomelinus_), ciołek matowy (_Dorcus parallelipipedus_), zakliniec wiosenny (_Platycerus caprea_), zakliniec mniejszy (_Platycerus caraboides_) i kostrzeń baryłkowaty (_Sinodendron cylindricum_). Żaden z nich nie jest jednak tak charakterystycznie "rogaty" jak jelonek rogacz.

Zaklińce to chrząszcze o ciemnym ubarwieniu, często z metalicznym niebieskim, zielonkawym lub fioletowym połyskiem. Zarówno samce, jak i samice są zaopatrzone w lekko zakrzywione, ostre żuwaczki. Ich larwy rozwijają się w odłamanych gałęziach i spróchniałych pniach drzew liściastych takich jak dęby, buki, brzozy, graby czy olchy; osobniki dorosłe można obserwować od kwietnia czasem nawet aż do końca lipca.

Ciołek to chrząszcz dorastający do przeszło trzech centymetrów, dość masywnie zbudowany i jak wskazuje nazwa – matowy. Jego larwy lubią żerować w przeżartym przez grzyby, zmurszałym drewnie gatunków liściastych, choć niekiedy rozwijają się też w sosnach i modrzewiach. Ciołki są w ciągu dnia raczej niemrawe, spędzając czas w ukryciu pod kawałkami kory lub drewna i uaktywniają się dopiero po zmierzchu.

Dębosz żukowaty, podobnie jak jelonek, jest amatorem próchna dębowego, choć nie gardzi też bukowym – to niewielki chrząszcz dorastający maksymalnie do ośmiu milimetrów długości. Niełatwo go zobaczyć nie tylko ze względu na niewielkie rozmiary, ale także na brunatne ubarwienie i małą ruchliwość, na dodatek najczęściej jest też utytłany próchnem przyczepiającym się do jego pokrytego włoskami grzbietu.

Wynurt lśniący rzeczywiście lśni – jego pancerz ma ciemny kolor, ale wydaje się wypolerowany na wysoki połysk. To gatunek reliktowy, związany pierwotnie z puszczami, preferujący stare, cieniste, wilgotne lasy mieszane. Jego larwy rozwijają się w drewnie spróchniałych drzew iglastych i liściastych, przede wszystkim w leżących, zbutwiałych kłodach. Osobniki dorosłe dorastają do niecałych dwóch centymetrów, samce są przeciętnie większe niż samice.

Kostrzeń, mimo że jest krewniakiem jelonka rogacza i spółki, to z wyglądu bardziej przypomina rohatyńca. Samce kostrzenia wyróżniają się wydatnym, zakrzywionym do tyłu rogiem, który u samic jest dużo mniejszy i zredukowany do niewielkiej wypukłości. Od naszego najsłynniejszego "żukorożca", rohatyńca nosorożca (_Oryctes nasicornis_) kostrzeń odróżnia się przede wszystkim mniejszym rozmiarem, ciemniejszym kolorem i dużo mniej gładkim pancerzem.


tag serii:

Gruba ryba7piorunów

Od lewej u góry: zakliniec mniejszy, zakliniec wiosenny, ciołek matowy, dębosz żukowaty, wynurt lśniący, kostrzeń baryłkowaty.

Gruba ryba

w Ciekawostki

48piorunów

Piorunowy chrząszcz :zap: Jelonek rogacz (_Lucanus cervus_) był często wiązany w folklorze europejskim z uderzeniem błyskawicy. Przyczyną tego mogło być jego upodobanie do dębów, które niegdyś uważano za drzewa szczególnie bliskie gromowładnym bogom nieba - możliwe też, że długie, rozgałęzione żuwaczki samca jelonka w jakimś stopniu kojarzyły się ludziom z błyskawicami.

W folklorze niemieckim popularne było przekonanie, że larwy jelonka żerujące w zbutwiałych dębach ściągają uderzenia błyskawic, stąd dorosłą postać jelonka nazywano czasem _Donnergueg_ ("piorunowy chrząszcz"). Niektórzy badacze niemieckiego folkloru wiązali te owady z kultem Donara i Thora, gromowładnych - a przy okazji też wojowniczych - bogów.

Najpewniej także od skojarzenia z piorunami wzięło się zabobonne przekonanie, że jelonki rogacze przenoszą żarzące się węgle z paleniska na poddasze i podpalają dachy, powodując pożary. Z tego powodu w niektórych regionach Niemiec zabraniano wnoszenia ich do domów.

W rejonie Wogezów we wschodniej Francji uważano dla odmiany, że głowa jelonka rogacza przyczepiona do nakrycia głowy chroni człowieka przed uderzeniami piorunów i przed tak zwanym "złym okiem" – w XIX wieku praktyka ta miała być szczególnie popularna w okolicach Berry.


tag serii:

Gruba ryba

w Ciekawostki

63piorunów

Żuwaczkami w przeciwnika :crossed_swords: Jelonki rogacze (_Lucanus cervus_) słyną z walk rywalizujących samców – jednak wbrew pozorom, nie są to walki na śmierć i życie, a czasem do bezpośredniego starcia w ogóle nie dochodzi.

Na pierwszym etapie konfrontacji samce ustawiają się naprzeciwko siebie, prezentują sobie nawzajem żuwaczki i wykonują ruchy przypominające skłony i kołysanie na boki – w ten sposób oceniają wzajemnie swoje siły. Jeśli na tym etapie żaden samiec nie zrezygnuje, owady przechodzą do walki w zwarciu i szarżują, starając się za wszelką cenę schwycić przeciwnika żuwaczkami i zrzucić go z gałęzi lub z pnia drzewa, na którym siedzą.

Najbardziej efektownie wygląda podniesienie konkurenta w górę i rzucenie nim za siebie – żeby tego dokonać, wygrywający samiec musi unieść przednią część ciała i mocno się wyprostować. Nieco mniej epickie, lecz równie skuteczne rozwiązanie to zepchnięcie rywala. Wbrew pozorom, starcie nie zawsze wygrywa większy samiec, duże znaczenie ma tu także technika chwytu.

Samce walczą nie tylko o dostęp do samicy, ale także o dostęp do pokarmu, np. do rany w pniu drzewa. Ich przerośnięte żuwaczki przydają się w zapasach, ale są bezużyteczne, kiedy trzeba naciąć korę i dostać się do odżywczego dębowego soku. Samice nie mają z tym problemu, zdarza się więc, że samiec pożywia się u "zaklepanej" partnerki w czasie, kiedy pozostają razem. Pobiera wtedy sok dębowy z wykonanych przez nią nacięć w korze – a czasem nawet spija go wprost z jej żuwaczek.


tag serii:

Gruba ryba9piorunów
Kosmonauta1piorunów

@Apaturia te egzotyczne to jak zwykle muszą być ekstremalne w wyglądzie 😄

Osobistość13piorunów

>a czasem nawet spija go wprost z jej żuwaczek.
how cute awww ʕ•ᴥ•ʔ

Gruba ryba8piorunów

@ismenka Spijają sobie z dziobków 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Ciekawostki

86piorunów

Rozmiar ma znaczenie :straight_ruler: Najpopularniejszym obrazem jelonka rogacza (_Lucanus cervus_) jest samiec z pokaźnymi, rozbudowanymi żuwaczkami przypominającymi poroże jelenia, jednak warto pamiętać, że nie każdy napotkany jelonek musi tak wyglądać – i nie chodzi tu wyłącznie o różnice pomiędzy samcem a samicą.

W przypadku samic sprawa jest prosta. Samica jelonka rogacza (drugie zdjęcie) wygląda inaczej już jako poczwarka, a w postaci dorosłej osiąga zwykle maksymalnie cztery i pół centymetra długości. Ma małe, niezbyt okazałe żuwaczki – krótsze od głowy i zakrzywione do środka – i całe szczęście, bo takimi żuwaczkami jest w stanie bez problemu przegryźć się przez korę drzewa, by pożywić się wyciekającym ze zranienia sokiem. Samce ze swoimi wielkimi żuwaczkami wyglądają bardziej okazale, ale nie są w stanie tego robić, więc żeby coś zjeść, muszą albo szukać naturalnych ran na pniu drzewa – albo trzymać się blisko samic.

Samce jelonka rogacza dorastają nawet do przeszło ośmiu centymetrów i mają silnie rozwinięte żuwaczki stanowiące znak rozpoznawczy tego gatunku. Dominującą w naszym kraju formą samca jelonka jest tak zwana forma telodontyczna (czwarte zdjęcie) – u takich samców żuwaczki są mocno rozbudowane i mają długość równą lub większą od długości głowy i przedplecza razem wziętych. Samce reprezentujące formę amfiodontyczną (trzecie zdjęcie) są z kolei mniejsze i mają krótsze, mniej rozbudowane żuwaczki. Spotyka się je najczęściej w populacjach w południowej części Europy, są też coraz częściej notowane w południowej części Polski.

Przyjmuje się, że duża liczba samców z dużymi żuwaczkami świadczy o dobrej kondycji populacji, z kolei zwiększająca się liczba samców formy amfiodontycznej, zwanej też formą głodową, może świadczyć o tym, że w populacji dzieje się coś niedobrego – na przykład że krzyżują się w niej osobniki spokrewnione lub że warunki rozwoju larw lokalnie się pogorszyły.

Ostatnie zdjęcie: różnica w rozmiarach samców innego jelonkowatego z lasów deszczowych środkowej Afryki, chrząszcza _Prosopocoilus savagei._


tag serii:

Osobistość6piorunów

>szukać naturalnych ran na pniu drzewa – albo trzymać się blisko samic.
>
typowe nawet wśród ludzi… trzymają się bab i ich garów, bo inaczej śmierć głodowa i „nie ma czego jeść” hurr durr

Gruba ryba1piorunów

@Apaturia fajnie, fajnie ale nie napisałeś po co im tak duże żuwaczki skoro nie potrafią zdobyć nimi pożywienia

Tytan3piorunów

@GrindFaterAnona do walki o te partnerki co im jeść dają i nie tylko 😉

Gruba ryba0piorunów

@GrindFaterAnona O tym będzie więcej w następnym wpisie 😅 Ale jak już wspomniał poprzednik - te żuwaczki przydają się samcom w walce.

I "napisałaś", tak na przyszłość 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Ciekawostki

33piorunów

Mielerz dla jelonka. Jelonek rogacz (_Lucanus cervus_) do 2014 roku był objęty ścisłą ochroną gatunkową, potem objęto go jedynie ochroną częściową.

Co zagraża jelonkowi? Między innymi nieracjonalna gospodarka leśna, przekształcanie lokalnych drzewostanów, wycinanie drzew matecznych jelonków, usuwanie starych pniaków, a także opryski chemiczne. Sytuacji nie poprawia również fakt, że podobnie jak wiele innych gatunków chrząszczy żerujących w drewnie, jelonki rozwijają się do postaci dorosłej latami i w każdym stadium rozwoju mają wielu naturalnych wrogów.

Jakby tego było mało, jelonek rogacz jest jednym z naszych największych i najbardziej charakterystycznych chrząszczy, więc pewnym zagrożeniem dla niego jest również kolekcjonerstwo – dorosłe jelonki, szczególnie samce, są w tym celu wyłapywane co najmniej od XIX wieku.

Żeby wesprzeć odnawianie się populacji jelonka rogacza, w lasach stawia się czasem tak zwane mielerze dla jelonków. Taki mielerz to stanowisko z częściowo zakopanymi w ziemi kłodami drewna liściastego, zwykle o średnicy dwóch-trzech metrów i wysokości około jednego metra, zagłębione w gruncie na co najmniej osiemdziesiąt centymetrów. W Polsce wykorzystuje się do tego celu kłody dębowe, natomiast na zachodzie Europy kłody różnych innych gatunków drzew liściastych. Prowadzone są również krajowe i regionalne monitoringi populacji jelonka rogacza, z którymi związane jest między innymi oznaczanie jego drzew matecznych.

Podobne inicjatywy są też podejmowane w innych krajach - na przykład w Wielkiej Brytanii fundacja People's Trust for Endangered Species promuje tworzenie punktów z martwym lub obumierającym drewnem, które mogą posłużyć jako siedliska dla jelonka rogacza i innych owadów, a także jako schronienia i miejsca zimowania dla innych zwierząt. Twórcy takich punktów są zachęcani do nanoszenia ich na mapę.


tag serii:

Gruba ryba

w Ciekawostki

65piorunów

Młodość w próchnie :wood: Mniej więcej każdy prawdopodobnie kojarzy, jak wygląda dorosły jelonek rogacz (_Lucanus cervus_) – jednak nie każdy wie o tym, że podobnie jak wiele innych owadów, także jelonek spędza większość swojego życia jako żerująca w próchnie larwa.

Larwy jelonka rogacza mają postać rogalikowo wygiętych pędraków o kremowym, częściowo przejrzystym ciele i pomarańczowej głowie z ciemnymi, ostrymi żuwaczkami. Rozwijają się w spróchniałych lub przeżartych przez grzyby kłodach, pniach oraz korzeniach drzew i krzewów liściastych (w Polsce preferują dęby), przez kilka lat karmiąc się próchniejącą tkanką roślin.

Co ciekawe, larwy jelonka porozumiewają się między sobą za pomocą tak zwanej strydulacji – pocierają o siebie odnóża zaopatrzone w mikroskopijne, ząbkowane struktury i wydają w ten sposób krótkie, przypominające zgrzytanie dźwięki. Dźwięki te są odbierane przez inne larwy jako rozchodzące się w podłożu wibracje. Po co jednak larwy miałyby ze sobą "rozmawiać"? Prawdopodobnie oznajmiają w ten sposób swoim pobratymcom, że dany kawałek spróchniałego drewna jest już zajęty i że już ktoś tam żeruje.

Przed przemianą w poczwarkę larwa jelonka robi się szczególnie nietowarzyska – w spokojnym miejscu przygotowuje sobie niewielką, wygryzioną w drewnie lub wyrobioną w ziemi komorę (tak zwaną komorę poczwarkową – kokolit), w której ulokuje się na czas przeobrażenia. Jeśli inna larwa przypadkiem zakłóci jej spokój, lokatorka komory wydaje dźwięki i czasem nawet "bodzie" głową, wysyłając w ten sposób wiadomość, że zajęte i że gości nie przyjmuje.

Czas życia jelonka rogacza jest uzależniony od czynników środowiskowych panujących na danym terenie. Rozwój larwy trwa od trzech do nawet siedmiu lat – na naszych terenach przeciętnie około pięć lat – z kolei stadium poczwarki może trwać kilka tygodni lub kilka miesięcy. W strefie umiarkowanej jelonki zwykle przepoczwarzają się na jesieni, jednak miesiące chłodu przeczekują w kokolitach i jako owady dorosłe wychodzą na powierzchnię dopiero na wiosnę. Po kilku wiosenno-letnich tygodniach, w trakcie których starają się rozmnożyć, kończą życie.


tag serii:

Gruba ryba0piorunów

@Apaturia czy larwa ma te rogi "na plecach"? dobrze czytam zdjecie larwy?

Gruba ryba1piorunów

@GrindFaterAnona Wersja z rogami / mocno rozwiniętymi żuwaczkami to już poczwarka 😉 Na trzecim zdjęciu i na rycinie u góry jest poczwarka samca jelonka - żuwaczki wyrastają jej normalnie z przodu głowy, po prostu jest ułożona w takiej pozycji, jak gdyby leżała "na plecach" z odnóżami i głową przykurczonymi w stronę "brzucha".

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Hydepark

3piorunów

Jak to jest z ? Dużo się mówi o tym żeby na nie uważać i że warto korzystać z różnych sprayów. Czy jest jakiś czynnik który zwiększa prawdopodobieństwo złapania kleszcza? Chodzi mi o np. grupę krwi. Do czego zmierzam - wielokrotnie chodziłem w miejscach gdzie kleszczy powinno być sporo (lasy, wysokie trawy, działka itd) i nie przypominam sobie bym kiedykolwiek miał kleszcza.

GURU3piorunów

Ooo, masz własnego chlora xd
Z dzidom xd^kwadrat

Osobistość1piorunów

ja kiedyś złapałem z 20 kleszczy w parę godzin łażenia po lesie w krótkich spodeknkach, dziś śmieje im się w twarz, bo czuję się uodporniony, a boreliozy nie mam, bo się badałem

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Dyskusje

6piorunów

Mimo zapewnień rządu, że z wycinki zostanie wyłączonych 20 proc. powierzchni polskich lasów, każdego dnia ok. 5,8 tys. ciężarówek zapełnianych jest ściętymi drzewami - alarmuje organizacja Greenpeace.

Uwaga frajerzy, nam komunikat! Jest już po wyborach i możecie mnie pocałować w d⁎⁎ę.
Donald T.

https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-wbrew-zapowiedziom-wycinka-w-lasach-nie-ustaje-6-tys-ciezaro,nId,7444979

  

Fanatyk2piorunów

Mieszkam w Beskidach. Zawsze mówili że świerka tną bo choruje i nie nadaje się w góry bo halny go kładzie. Ale tną też buki a najgorzej to jak po tym las wygląda. I pełno nowych stokówek które zmienią się w potoki. Kanistry po benzynie poutykane po krzakach, opony, puszki i butelki po a jakże Tatra i Harnaś. W końcu góry. Nie wiem,leśniczy tej roboty nie odbiera? Nie cierpię quadów i crossów w lesie ale tu to już więcej nie napsują.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

2piorunów

Stan klęski żywiołowej w Kolumbii w związku z licznymi pożarami lasów

Władze Kolumbii ogłosiły stan klęski żywiołowej w związku z licznymi pożarami lasów, które rozprzestrzeniają się w dziewięciu departamentach. Żywioł w czwartek po południu czasu miejscowego dotarł do Bogoty, stolicy kraju. Jak poinformował w czwartek prezydent Kolumbii Gustavo

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

Strona z mapą na której są zaznaczone obszary gdzie planowana jest wycinka drzew w 2024 roku. Dodatkowo inne zaznaczone obszary z opisami co było/jest planowane w lasach :smiley: Bardziej ciekawostka, ale może się kiedyś przydać (np. podczas planowania tras w górach)

EDIT, żeby nie było niedomówień :smiley: : _"obszar na czerwono nie oznacza wycięcia w całości, tylko że na obszarze będą prowadzone wycinki w jakiejś skali — trzeba kliknąć na konkretny obszar, żeby się dowiedzieć więcej"_

https://mapy.lasyiobywatele.pl/zanim-wytna-twoj-las.html

   

Lider6piorunów

@nobodys warto dodać, że obszar na czerwono nie oznacza wycięcia w całości, tylko że na obszarze będą prowadzone wycinki w jakiejś skali — trzeba kliknąć na konkretny obszar, żeby się dowiedzieć więcej

Lider5piorunów

@nobodys a nawet czasem, że wycięcie już zostało najprawdopodobniej wykonane, i brak jest planu na następne lata. Na przykład:

Zaznaczam to, bo duża przewaga czerwonego koloru na pierwszy rzut oka może być alarmująca

Fanatyk3piorunów

@bojowonastawionaowca Dokładnie, dlatego też dodałem podglądowego screenshota gdzie jest po lewej stronie napisane:

"zaznaczenie obszaru nie oznacza, że będzie wycięty w całości. Kliknij w mapę po więcej informacji"

Nie chodziło mi o zaczynanie jakiejś sensacji, bo takiej nie ma :grinning: po prostu strona może się kiedyś przydać np. przy wyborze działki budowlanej albo wcześniej wspomnianych tras turystycznych :smiley: Albo, po prostu tak jak pisałem, ciekawostka dla osób które lubią spędzać czas z e-mapkami :grinning:

Lider2piorunów

@nobodys doceniam i szanuję, po prostu warto było zaznaczyć dodatkowo, bo zaraz komuś nie będzie się chciało czytać i zrobi sensację z niczego 😉

GURU0piorunów

@bojowonastawionaowca U mnie też wycinki, które już zostały zakończone, ale mapka sama w sobie ciekawa :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)