AirbagGruba ryba
28piorunówDrażni mnie to, że mnie zawsze próbują obciążać, czy za wszelką cenę oszczędzać, a sami często oczekują, że dam coś od siebie.
Rozmawiałeś w weekend z służbowego telefonu? Tu fakturka na 60 groszy.
Jest narada gospodarczą, ty wydajesz drewno w Warszawie, Leśniczy w Łodzi? Jedna delegacja, nie ważne, że masz bliżej do biura niż do leśniczego, macie 20 zł, dogadacie się kto jedzie.
A tu w drugą stronę.
Przyjedźcie po lasolep. (Taki klej na szkodniki, który podobnie jak zły dotyk zostawia plamy nie do zmycia.)
1. Reklamówka - powiedzmy 60 gr, nie orientuję się w temacie cen zrywek
2. Słoik - niby od nich po posiłku regeneracyjnym, ale wpisali mi go do dochodu, zapłaciłem podatek, jest mój.
3. Najtańsze wampirki - 3 zł, po jednym użyciu do wywalenia.
4. Najtańszy pędzel - 3,60 zł, po jednym użyciu do wywalenia.
No i już jestem mniej więcej 8 zł w plecy. Ktoś mi za to odda? XD
W sumie to od razu wspomnę o telefonie służbowym, bo od dłuższego czasu mam zamiar o tym napisać.
Wszyscy mamy Play. U mnie Play nie ma nigdzie zasięgu. Wiecie jak często wygląda komunikacja?
X+1. (Gdzie x to kroki wykonane zanim kierowca chce do mnie zadzwonić)
Kierowca znajduje mój numer w internecie, próbuje zadzwonić.
X+2
Nie może się dodzwonić, bo nie mam zasięgu.
X+3
Dzwoni do biura, że nie może się dodzwonić.
X+4
Koleżanka z biura dzwoni do mnie na prywatny (z Orange) i ogarnia temat.
X+5
Koleżanka oddzwania do kierowcy, przekazuje ustalenia.
Żart

@Airbag czy Ty pracujesz gdzieś niedaleko Choroszczy? xd
@Airbag jak nie ma narzędzi to nie robisz, a nie narzekasz że musisz dopłacać do interesu 😆 w pierwszej pracy na UR jako elektryk stwierdziłem że kupię termokurczki, trytytki i jakieś inne drobne pierdoly żeby ułatwić sobie i innym życie, kosztowało to jakieś 20-30pln. Przyjechałem rano do pracy i sobie uświadomiłem że po co ja mam do tego dokładać, pracujesz tym co dostarcza pracodawca, jak ma być byle jak to będzie bylejak, można mieć chęci, ale takie dokładanie do cudzego interesu to głupota. Jedyne co kupuje to dobre buty jak się BHP zgodzi, bo o zdrowie warto dbać, a jak są już wysłużone to je biorę do domu i kupuje nowe do pracy.




















