Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lingwistyka

GURU

w Czarna Dziura Intelektu

40piorunów

Szympansy gestykulują na zmianę, co przypomina ludzkie rozmowy

ARTYKUŁ PO ANGIELSKU Przez zmiany rozumiemy rolę mówcy i słuchacza. Kiedy ludzie prowadzą rozmowę, szybko się zmieniają, a czasem nawet sobie przerywają. Teraz naukowcy, którzy zebrali największy w historii zbiór danych dotyczących "rozmów" szympansów, odkryli, że

Autorytet

w Nauka

293piorunów

DLACZEGO SZYMPANSY NIE MOGĄ NAUCZYĆ SIĘ POROZUMIEWAĆ TAK, JAK MY (JĘZYKA)?

Możliwe, że pierwszy z dwóch wpisów, trochę pod siebie. Przetłumaczę wam tekst z bloga dr Herberta S. Terracea, który zajmował się tym tematem przynajmniej przez ostatnie 40 lat. W nawiasach dałem wyjaśnienia, które pomogą wam niektóre fragmenty lepiej zrozumieć.

Czterdzieści lat temu opublikowałem artykuł "Czy szympans może stworzyć zdanie?". Moja odpowiedź brzmiała zdecydowanie: "Nie". W tamtym czasie wniosek ten był kontrowersyjny. Była to również wiadomość z pierwszych stron gazet, ponieważ inni psychologowie twierdzili, że szympansy w rzeczywistości mają pewne zdolności językowe.

Dlaczego ja i inni psychologowie byliśmy zaniepokojeni zdolnościami językowymi szympansa? Powód był bardzo prosty. Podążając za B.F. Skinnerem, behawioryści uważali, że używanie języka przez człowieka można wyjaśnić jako zachowanie uwarunkowane. Byłem jednym z tych behawiorystów. Jeśli Skinner miał rację, dlaczego nie uwarunkować naszego najinteligentniejszego żyjącego przodka do nauki języka?

[ Jak dziecko mówi słowo mama i otrzyma pozytywną reakcję, to będzie je powtarzać i tak możecie rozumieć zachowanie uwarunkowane w przypadku języka. ]

Noam Chomsky zakwestionował ten pogląd i argumentował, że język jest unikalnie ludzki. Dowody przeciwne byłyby znaczące, ponieważ kwestionowały by pogląd Darwina, że język, podobnie jak wszystkie inne zdolności intelektualne, wyewoluował. Jeśli język nie wyewoluował, to w jaki inny sposób się pojawił?

Wszystkie próby nauczenia szympansów posługiwania się językiem mówionym napotykały na ten sam problem: słabo rozwinięty aparat artykulacyjny szympansów. Szympansy nie są w stanie wytwarzać dźwięków (fonemów), które składają się na ludzki język. (Na tym blogu będę miał tylko miejsce na opisanie prób nauczania Amerykańskiego Języka Migowego (ASL), języka gestów używanego przez setki tysięcy osób niesłyszących. Jak jednak wyjaśnię w następnym blogu, moje wnioski dotyczące niezdolności szympansa do nauki ASL odnoszą się również do wszystkich innych prób nauczenia zwierząt posługiwania się językiem).

W moim projekcie pracowałem z małym szympansem płci męskiej, którego nazwałem Nim Chimpsky. Był on wychowywany w nowojorskiej kamienicy przez rodzinę, która znała język migowy, a także był uczony migać przez wolontariuszy. Nim nauczył się swojego pierwszego znaku, drink (pić, napój), gdy miał cztery miesiące.

W ciągu następnych trzech i pół roku nauczył się 127 innych znaków. Najbardziej zaskakująca była jego "spontaniczna" umiejętność łączenia znaków w proste zdania. Na przykład, na zdjęciach pokazanych poniżej, Nim miga hug cat, aby bawić się z kotem.

Ta i inne kombinacje stworzone przez Nima były podstawą artykułu, który przesłałem do Science, w którym twierdziłem, że szympans może stworzyć zdanie. Jako dowód załączyłem powyższe zdjęcia. Jednak szokujące odkrycie skłoniło mnie do wycofania artykułu w trakcie jego recenzji. Podczas oglądania nagrań wideo w zwolnionym tempie, na których Nim wchodzi w interakcje ze swoimi nauczycielami. Zauważyłem, że większość jego znaków była podpowiadana przez nauczycieli.

Kiedy obserwowałem migającego Nima, zdałem sobie sprawę, że patrzę na niego przez narzucony sobie teleobiektyw. Dotyczyło to również jego nauczycieli i panelu recenzentów z NIH prowadzonego przez tłumacza ASL. Ponieważ myśleliśmy, że obserwujemy szympansa, który tworzy historię za pomocą języka migowego, nasze oczy były skupione na Nimie z wyłączeniem wszystkiego innego.

Co się stanie, gdy widok zostanie zmieniony z teleobiektywu na szerokokątny? Niżej są te same zdjęcia, na których zidentyfikowano znaki nauczyciela.

Na lewym górnym zdjęciu nauczyciel miga "you" (ty), na co Nim odpowiada "me" (ja). Na zdjęciu w prawym górnym rogu nauczycielka ma zamiar wykonać znak imienia Nima, który Nim wykonałby drapiąc się po czole literą n. Nim jej przerwał, migając "hug" (przytul), znak "dzikiej karty", który był często używany do uzyskania nagrody. W lewym dolnym panelu nauczyciel pokazał "who" (kto)? zanim Nim odpowiedział kot.

W tym i w setkach innych przypadków nauczyciele Nima przewidzieli, co może zamigać i wykonali te znaki ułamek sekundy przed nim. Udokumentowałem te interakcje i inne, które znalazłem w filmach szympansów i ich trenerów, np. Washoe i jej trenerki Beatrice Gardner, i przesłałem nowy artykuł do Science. Był to artykuł, do którego odniosłem się w pierwszym zdaniu tego bloga.

W tym momencie czytelnik może się zastanawiać: Dlaczego Nim migał? Po latach obserwacji Nima i innych szympansów, które nauczyły się migać, jedyną odpowiedzią, jaką znam, jest uzyskanie nagrody.

Rozważmy, co dzieje się podczas typowej sesji treningowej. Nauczyciel ma dostęp do wielu nagród - na przykład jedzenia, napojów, przytulania, zabawek, książek z obrazkami, możliwości zabawy z kotem itd. Nim zazwyczaj próbuje zdobyć takie nagrody bez migania. Gdy mu się to nie udaje, nauczyciel prosi go o miganie. Przy takich okazjach Nim często wyciągał ręce jako zaproszenie dla nauczyciela, by uformował z nich wymagany znak. Innym razem Nim naśladuje znak nauczyciela.

Problem z tymi metodami nauczania polega na tym, że fizyczna nagroda jest jedyną motywacją dla Nima do migania. Stoi to w jawnej sprzeczności z doświadczeniami niemowląt, które zaczynają tworzyć słowa na początku drugiego roku życia. Zazwyczaj słowa te są nazwami przedmiotów, na które niemowle i rodzic wspólnie zwracają uwagę.

Gdyby wypowiedzi niemowląt ograniczały się do żądania nagród, nigdy nie nauczyłyby się języka. Umiejętność nazywania przedmiotów lub zdarzeń wydaje się być całkowicie nieobecna u szympansów i jest najlepszym znanym mi wyjaśnieniem ich niezdolności do nauki języka.

Wracając do pytania postawionego w moim artykule naukowym, Chomsky miał rację, że szympansy nie potrafią tworzyć zdań. Ale miał rację z niewłaściwego powodu. Nie chodzi o to, że szympansy nie mogą nauczyć się gramatyki. Nie mogą nawet nauczyć się słów. Zanim niemowlę wyprodukuje pierwsze słowa, zwykle w wieku 12 miesięcy, doświadcza dwóch specjalnych niewerbalnych relacji z rodzicami, które są wyjątkowo ludzkie. Te doświadczenia, które są królewską drogą do języka, będą tematem przyszłego bloga.

Nie wiem jeszcze, czy część 2 będę tłumaczył, chyba że z nieznanych mi powodów ten wpis osiągnie jakiś fajny wynik. Hasło na dziś to: "Owce w nocy nie śpią". Ciekawe, czy ktokolwiek doczyta do końca. XD

----------------------------
https://www.psychologytoday.com/gb/blog/the-origin-words/201910/why-chimpanzees-cant-learn-language-1

> < tag do obserwowania i blokowania

Gruba ryba1piorunów

@DziwnaSowa super wpis, czekam na drugą część! a pamiętam, ze ostatnio czytalem o tym szympansie, ktory nauczył się migać..

Pokaż więcej komentarzy (59)

Autorytet

w Hydepark

18piorunów

Bo ten angielski to taki, hehe gówniany, hehe, język jest.

Dogshit - bardzo niska jakość
Bullshit - nieprawda
Horseshit - nonsens
Apeshit - niekontrolowany, impulsywny
Batshit - szalony
Chickenshit - tchórz
Ratshit - niska jakość
No shit - oczywiście
Holy shit - niewiarygodne
Hot shit - bardzo dobre
Dipshit - kretyn
Tough shit - a to pech
Jack shit - nic
The shit - perfekcja
Oh shit - uświadomienie sobie
Your shit - negatywnie
My shit - pozytywnie
Piece of shit - dupek
Full of shit - kłamca
Gourmet shit - pychota




Fanatyk5piorunów

@cododiaska - zapominałeś o "Shitting bricks" oraz "Shit my pants" :hankey:

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

17piorunów

Chińczycy to jakoś kulturowo mają kolory odwrotnie, czy tak mi nakleili żebym się zastanawiał.
Za logiką czerwony to wyłączony, a zielony włączony a kolejny raz się spotykam, że robią na odwrót.

Zapytam @bojowonastawionaowca bo Ty się możesz na tym znać.

 

Zawodowiec9piorunów

Też to zauważyłem. W energetyce czerwony jako ostrzeżenie że jest obwód zamknięty, natomiast zielony otwarty, czyli bezpieczny. Całkowicie na odwrót jest w elektronice użytkowej np. w telewizorze czy monitorze, zielona leda wskazuje na urządzenie włączone, natomiast czerwona wyłączone (ewentualnie stand by). To powoduje niestety pomyłki, w momencie gdy człowiek jest trochę zmęczony lub zamyślony.

Gruba ryba2piorunów

Czerwony = ciepły i niebezpieczny

Pokaż więcej komentarzy (36)

Autorytet

w Ciekawostki

36piorunów

Mieliśmy język zawierający mlaski (kliknięcia), to czas na kolejny równie egotyczny.

Wyobraź sobie sytuację, żyjesz na małej wyspie, wyskakujesz na grilla z kolegami, a po jakimś czasie słyszysz agresywne gwizdy. To, co z początku nie miało większego sensu, nagle zaczyna układać się w zdania.

_"Ch..u zno wu śmie ci nie wyniosłeś"_

Po chwili dołącza się do niego kolejny "głos"

_"Nie prze jmuj się Zosiu, oni wszyscy są ta cy sami, mój też nie wyniósł"_

I już wiesz, że dzisiaj do domu nie ma co wracać.

Silbo gomero, bo na nim się tutaj skupię, jest jednym z najbardziej znanych języków gwizdanych na świecie. Usłyszeć go możecie na niektórych z wysp kanaryjskich, głównie Gomerze. W ogromnym skrócie, można go rozumieć, jako gwizdany alfabet Brailla, bo tylko "konwertuje" lokalny język hiszpański na dźwięki gwizdane. Na tym pierwszym filmiku jest to fajnie pokazane. Ponad 80 kultur na świecie nadal używa jakichś form komunikacji gwizdanej. Mapka i artykuł ze Smithsonian Magazine też są niżej.

Niestety znowu angielski jest wymagany, choć można też posłuchać samych gwizdów i bez jego znajomości.

https://www.youtube.com/watch?v=TfGwFM9-wFk

https://www.youtube.com/watch?v=PgEmSb0cKBg

SM: https://www.smithsonianmag.com/science-nature/studying-whistled-languages-180978484/

   

@Heheszki dzięki za zwrócenie uwagi na Silbo.

Gruba ryba1piorunów

Obserwowałem kiedyś "pokaz" użycia takiego języka w wykonaniu kelnerów na Gomerze, część wycieczki fakultatywnej. Do języków dźwięcznych i melodyjnych, jak hiszpański właśnie, to gwizdanie nadaje się nieźle jako forma komunikacji. Do szeleszczącej słowiańskiej mowy już nie bardzo to widzę.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Ciekawostki

45piorunów

Dobra, to idziemy dalej w temacie lingwistyki, tym razem jestem przekonany, że to obrotu na necie nie robi @moll :grinning:

Ale na serio. Niżej w cytacie macie fragment transliterowanego tekstu polskiego z lat 1448-1450. Jest to jedno z praw, zapisanych w kodeksie Świętosławowym. Waszym zadaniem jest podanie o co w nim chodzi, bez patrzenia na odpowiedź, którą specjalnie umieszczam pod tagami.

Aby przebywanie paniam prze krachkość przyrodzenia od zborow mężczyznnych owszejki było rozdzielono, aby ku sądom pozwane są, nie cisnęły <się> miedzy tłumy mężczyzne, ustawiła moc nasza ot niniejszego czasu, aby, gdy ktora pani alibo dziewica pozowąc alibo pozwana będąc przydzie na rok jej zdany, sędzia na sądzie siedzący urzędnika swego do gospody onej paniej z przeciwniki jej ma posłać, przed jimże rzecz swoję alibo przą rzeczy swej rzecznikowi alibo piercy swemu, ktoremu jej będzie lubo, wszystkę poleci…

W obrazku macie pokazane, jak ta księga wygląda bez transliteracji (zmiana pisma na nowoczesne w oparciu o brzmienie fonetyczne).

   

SPOILER ODPOWIEDŹ SPOILER I TAK DALY
W oparciu o owy kodeks, kobiety dostawały rzecznika w sądzie/przy procesach, żeby same ze względu na swoją słabość (słabe urodzenie) nie musiały się tam pojawiać.

Mistrz12piorunów

@DziwnaSowa o dziwo zrozumiałem, że kobiety mają się nie pchać wśród mężczyzn, ale umklo mi że chodzi o sprawy sądowe

Lider4piorunów

@DziwnaSowa trudne to nie było, tym bardziej jeśli wiesz jak wtedy sądy wyglądały ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Języki

9piorunów

:flag-wales: :gb:

Źródło: https://www.tiktok.com/@oliversoxford/video/7344427037815344417

   

Kosmonauta0piorunów

Czyli kolejny raz wracamy do tego, że Angielski to gówno :grinning: i już kilka razy ludzie chcieli przeprowadzić reformę alfabetu, ale nadal konserwy odrzucają. Jeden z przykładów: https://en.wikipedia.org/wiki/Shavian_alphabet

Shavian alphabetThe Shavian alphabet ( SHAY-vee-ən; also known as the Shaw alphabet) is a constructed alphabet conceived as a way to provide simple, phonemic orthography for the English language to replace the inefficiencies and difficulties of conventional spelling using the Latin alphabet. It was posthumously funded by and named after Irish playwright George Bernard Shaw. Shaw set three main criteria for the new alphabet. It should be: at least 40 letters; as phonetic as possible (that is, letters should have a 1:1 correspondence to phonemes); distinct from the Latin alphabet to avoid the impression that the new spellings were simply misspellings. Letters The Shavian alphabet consists of three types of letters: tall, deep and short. Short letters are vowels, liquids (r, l) and nasals; tall letters...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

Gruba ryba0piorunów

@PostMortem Pan jest pasterzem moim, niczego mi nie braknie :grinning: Pamiętam jak jako młody gówniak w 1 czy 2 klasie zaprosiła mnie siostra Bernadetta z kościoła do śpiewania tego psalmu na mszy bo podobno ładnie śpiewałem, ech xD

Autorytet4piorunów

@PostMortem Ten old english to trochę brzmi jak współczesny Walijski.

Osobistość0piorunów

@hellgihad kiedy ich słucham to tak właśnie brzmi, jakby nie rozwinęli się językowo w ogóle od tysiąca lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba3piorunów

@hellgihad bo stary angielski jeszcze był przesiąknięty wpływami celtyckimi które później w zasadzie całkiem zdechły nie licząc najmniej przyjaznych geograficznie regionów wysp brytyjskich.

No i to jak jest zapisany a jak brzmiał to też trochę oddzielne koncepty xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Języki

1piorunów

https://streamable.com/3fu75a

Źródło: https://www.tiktok.com/@etymologynerd/video/7313955226766069035

   

Mistrz1piorunów

He, kiedyś miałem taką rozkmine w kwestii języków azjatyckich, w których słowa brzmiące podobnie (dla nas) różnią się opierając się na różnych akcentach zgłosek. To w teorii brzmi bardzo skomplikowanie, że dane słowo różni się od innego tylko tym, że ma dłuższe "ooo" zamiast krótkiego "o!".

Ale błagam, w języku polskim też mamy takie słowa! Są nimi choćby przekleństwa. Wszyscy wiemy, że zwykle "k⁎⁎wa" albo "ja pi⁎⁎⁎⁎le" mają zupełnie inne znaczenie gdy ktoś wymawia je inaczej, nawet jeśli nie znamy kontekstu.

Stawiając akcent w różnych miejscach słów możemy zmienić jego znaczenie: "k⁎⁎wa!" Znaczy coś innego niż "k⁎⁎⁎aa...". A "ja pi⁎⁎⁎⁎le!" Jest czyms innym niż "jAaa pierdooleee".

Lider0piorunów

@maximilianan 
Imho zwrócił na to co mówisz uwagę w nagraniu, że to co opisuje to nowa forma obok istniejącej intonacji, i to intonacje podnosisz tutaj, a w tych przykładach pojawia się zupełnie nowa sylaba z innym dźwiękiem a nie rozciągniecie liter.

Mistrz0piorunów

@Deykun no właśnie ciężko mi to zaprezentować w formie pisanej używając polskiego alfabetu 😛 mam dokładnie na myśli zmianę intonacji, tak to ma miejsce właśnie w językach azjatyckich.

Co do dodatkowej zgłoski to w polskim też chyba byłyby na to przykłady (szczególnie w narzeczach), ale niekoniecznie odnoszące się do pewnej grupy społecznej. Choć po młodszej siostrze mojej panny zauważyłem, że lubi dodawać "-y" niekoniecznie pasujące do danych słów.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Języki

3piorunów

   

https://streamable.com/m8m2ap

Źródło: https://www.tiktok.com/@etymologynerd/video/7311383013185850670

Więcej: https://en.wikipedia.org/wiki/Euphemism
>Frequently, over time, euphemisms themselves become taboo words, through the linguistic process of semantic change known as pejoration, which University of Oregon linguist Sharon Henderson Taylor dubbed the "euphemism cycle" in 1974,[25] also frequently referred to as the "euphemism treadmill". For instance, the place of human defecation is a needy candidate for a euphemism in all eras. Toilet is an 18th-century euphemism, replacing the older euphemism house-of-office, which in turn replaced the even older euphemisms privy-house and bog-house.[26] In the 20th century, where the old euphemisms lavatory (a place where one washes) and toilet (a place where one dresses[27]) had grown from widespread usage (e.g., in the United States) to being synonymous with the crude act they sought to deflect, they were sometimes replaced with bathroom (a place where one bathes), washroom (a place where one washes), or restroom (a place where one rests) or even by the extreme form powder room (a place where one applies facial cosmetics).[citation needed] The form water closet, often shortened to W.C., is a less deflective form.[citation needed] The word shit appears to have originally been a euphemism for defecation in Pre-Germanic, as the Proto-Indo-European root *sḱeyd-, from which it was derived, meant 'to cut off'.[28]
>
>Another example in American English is the replacement of "colored people" with "Negro" (euphemism by foreign language), which itself came to be replaced by either "African American" or "Black".[29] Also in the United States the term "ethnic minorities" in the 2010s has been replaced by "people of color".[29]
>Venereal disease, which associated shameful bacterial infection with a seemingly worthy ailment emanating from Venus, the goddess of love, soon lost its deflective force in the post-classical education era, as "VD", which was replaced by the three-letter initialism "STD" (sexually transmitted disease); later, "STD" was replaced by "STI" (sexually transmitted infection).[30]
>
>Intellectually-disabled people were originally defined with words such as "morons" or "imbeciles", which then became commonly used insults. The medical diagnosis was changed to "mentally retarded", which morphed into a pejorative against those with intellectual disabilities. To avoid the negative connotations of their diagnoses, students who need accommodations because of such conditions are often labeled as "special needs" instead, although the words "special" or "sped" (short for "special education") have long been schoolyard insults.[31][better source needed] As of August 2013, the Social Security Administration replaced the term "mental retardation" with "intellectual disability".[32] Since 2012, that change in terminology has been adopted by the National Institutes of Health and the medical industry at large.[33] There are numerous disability-related euphemisms that have negative connotations.

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Wiedzieliście, że Rzeszów w jidysz to Rajsze? To już wiecie i mam kawał z tej okazji.

Pewien Żyd jechał pociągiem, rozmawia z innym pasażerem. Na pytanie Żyda dokąd jedzie, tamten odpowiedział: Najpierw do Baden, potem do Baden-Baden i na koniec do Wiesbaden. Żyd, pewny że tamten robi sobie z niego jaja, odpowiedział: A ja jadę najpierw do Rajsze, potem do Rajsze-Rajsze żeby skończyć w Wysrajsze.

  

Gruba ryba3piorunów

@DiscoKhan taa, czytałem to chyba na tym samym reddicie XD

Gruba ryba5piorunów

@peposlav nie chciałem żeby się zmarnowało i tylko głupi by nie ukradł

☞ó ͜つò☞

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Ciekawostki

4piorunów

Poemat chińskiego lingwisty Yuena Ren Chao zatytułowany "Historia Poety z Kamiennej Groty - Jedzące Lwy" z 1930. Trwa zaledwie minutę i był to argument za tym żeby język chiński pozostał przy tradycyjnym piśmie i przejście na alfabet w przypadku tego języka nie ma sensu.

Jak oni się w tych Chinach dogadują, nie mam pojęcia xD

   

https://youtu.be/yLcSq8bO20w?si=fxlnM_55vuU8II0y

Mistrz2piorunów

@DiscoKhan Chiński nie jest aż tak bardzo trudny (chociaż potrzeba dużo czasu i cierpliwości, żeby się nauczyć), natomiast z samymi tonami problem mają sami Chińczycy — byłem świadkiem jak w czasie mojej nauki do mojej native speakerki z północy Chin przyszła koleżanka z południa Chin (dla konkretu - północ czyli prawie że wzorowy putonghua z 4 tonami, południe czyli dialekt kantoński z 8 tonami). Generalnie co chwilę padało "hę?", jak mówiła chwilę później, część rzeczy rozumiała z kontekstu — tak więc kwestia wymawiania jest problemem (inna sprawa, że ten wierszyk to standardowy łamaniec językowy dla zabawy, nikt tak normalnie nie mówi; pomijam, że to tempo szkolne, a nie codzienne)

Gruba ryba0piorunów

@bojowonastawionaowca z tymi dialektami to ogólnie jest ciekawie, słyszałem jak paru facetów chińskiego pochodzenia na ten temat rozmawiało. Jeden był zadowolony z tego, że jego rodzice w ogóle go języka nie uczyli, bo co mu po "chińskim" z jakiejś wioski gdzie dialekt już i tak jest na wymarciu. To była odpowiedź na to jak drugi mówił, że jest w stanie ze swoimi rodzicami mówić w ich ojczystym języku ale za cholery Mandżurskiego nie może zrozumieć i się żalił, że niewiele mu z tej umiejętności w życiu się przydaje.

Muszę przyznać, że bardzo praktyczne podejście do tematu mieli rodzice tego gościa który po chińsku nie mówił w ogóle chociaż w sumie u Polaków na emigracji też się z takim podejściem można spotkać.

Pokaż więcej komentarzy (2)