Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#logikarozowychpaskow

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Patrząc na to jakie produkty literatury erotycznej dla kobiet są teraz wypuszczane na rynek można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Na przykład obecnie kobiety już nie tylko fantazjują o seksie z szefami gangów, psychopatami, bad boyami, ale i potworami jak wilkołaki, minotaury czy demony. Ostatnio bestsellerem na zachodzie stało się dzieło "Morning Glory Milking Farm" które opowiada o dziewczynie która by spłacić długi zajmuje się "dojeniem" minotaurów na pobliskiej farmie. Jestem bardzo ciekawy jak sytuacja rozwinie się dalej.

Żeby było zabawniej to główna bohaterka ma być feministką.

       

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk3piorunów

@Al-3_x To o czym piszesz, to już jest chore ektremum, jak dla mnie. Sam mam swoje fetysze, ale coś takiego jak opisałeś jest dla mnie chore. Żeby nie iść w skrajności, to mi się w ogóle wydaje dziwne robienie jakichś super tematów z gangusów, psychopatów i bad boyów. To, że wychodziły książki Masy i reszty tych popaprańców i że te czytadła znajdowały publikę, to jest dla mnie coś, co źle świadczy o społeczeństwie. Zachowania, które powinny być spychane na margines i uznawane za z gruntu karygodne są wystawiane na widok publiczny i stają się popularne.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Ostatnie miesiące prowadziłem tu telenowelę odnośnie mojej relacji z koleżanką. I jest to absolutnie mój ostatni wpis w tym temacie. Na amen.

Po naszych rozmowach (w którym podchmielona wyznała, że jej się bardzo podobam i jestem w jej typie, ale zbyt poważnie od razu do wszystkiegpo podchodzę) , stety-niestety dziewczyna na trzeźwo jednak stwierdziła, że woli być sama, bo ma nieprzepracowane rzeczy w głowie, a ogólnie to związki ona zaczynała totalnie "z czapy" i na luzie, szło samo. Generalnie mam 29 lat, ona 24. Jest mega fajna, ale nie jest według mnie w pełni dojrzała.

Wydaje mi się, że sprowadza tę relację do friendzone, albo utrzymania kontaktu na zasadzie "a jak będę chciała to dam znać". Zabiega o moją uwagę, wyciąga ze mnie to, co mógłby dac jej chłopak, jednocześnie nim nie będąc.

Generalnie, to pisze codziennie do mnie. Albo co 2 dzień. Ja pierwszy nie inicjuję rozmowy od jakiegoś czasu. Jeszcze pisanie wiadomości ok (np jakaś sytuacja), ale wysyłanie swoich selfie już mi trąci toksycznie. Wiem, że jej się podobam (bo widzę to od dłuższego czasu i sama mi sie przyznala na piwie), tylko najwidoczniej dla niej spotkania koleżeńskie i flirt wystarczą do zaspokojenia jej potrzeb. Albo oczekuje po prostu turbo spontanicznego scenariusza, gdzie się coś toczy romantycznie i samo. Tylko sorry, ja jestem już po prostu za stary na takie coś, by za kimś biegać lub liczyć na to, że "los połączy". A życie to nie komedia romantyczna.

Zastanawiam się teraz nad dwoma rzeczami. Jak zakończyć tę relację. Czy poczekać sama napisze, czy napisać do niej pierwszy.

Chcę jej powiedzieć, że uważam się za wartościowego faceta i nie mam zamiaru utrzymywać tej relacji w obecnym stanie, ponieważ mam wrażenie, że służy jej do zapewniania jej atencji. Że nic do niej nie mam i naprawdę ją cenię, ale jeśli ona nie chce nic więcej, to lepiej będzie ten kontakt ograniczyć do minimum. Przy czym nie mam problemu, żeby pogadac, jak na siebie trafimy i nie obrażam się na nią. Tak po prostu będzie lepiej. Nie wyobrażam sobie relacji koleżeńskiej, nie nadaję się do niej, gdy ktoś mi wpadł w oko i po prostu nie chcę być dalej w jej życiu, pozostańmy ZNAJOMYMI.

Myślę, że rozsądniej będzie "na gorącym uczynku", czyli jak znowu napisze pierwsza. Tylko takie czekanie mnie męczy XD Chciałbym mieć to za sobą, ale inicjując rozmowę pierwszy, będzie to trochę z d⁎⁎y.

Z tyłu głowy mam tylko jedną rzecz. Może faktytcznie dziewczyna jest poblokowana (traumatyczny związek, wiem i od niej i mojego ziomka, bo to jej kuzyn) i powinienem podejść do tej relacji bardziej na luzie i ugrać to bardziej spontanicznie. Zwłaszcza, że dziewczyna jest pewna sieibe, ale tylko do momentu, kiedy się nie musi otworzyć. Wtedy widać, że jest nieśmiała. Z drugiej strony uważam, że jeśli by jej jakkolwiek zależało, to by to wyglądało inaczej i chyba lepiej sobie nie robić krzywdy i nadziei.

Trzymajcie za mnie kciuki i poradźcie, jakie rozwiązanie wybrać. Jak wspomniałem, poruszam ten temat po raz ostatni. Teraz skupiam się wyłącznie na sobie: pracy, ogarnięciu swojego mieszkania do remontu, celach sportowych. Nawet nie mam ochoty na nowe znajomości ani żadne randki. Jestem ja i tylko ja. Zbrzydło mi.

Gruba ryba0piorunów

@Lopez_ pokolenia terapia jpd

Fanatyk8piorunów

@Lopez_ zawsze możesz jej napisać, że coś do niej czujesz. Wtedy się od Ciebie odpierdoli xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

24piorunów

Pakowanie się z kobita na wyjazd…. Wczoraj pakowała się 2h, dzisiaj, na godzinę przed wyjazdem stwierdziła że się źle spakowała i musi jeszcze raz.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Filmy

29piorunów

612 + 1 = 613

Tytuł: Dziewczyna z pociągu
Rok produkcji: 2016
Kategoria: Thriller
Reżyseria: Tate Taylor
Czas trwania: 1h 52min
Ocena: 5/10

Krótki opis: rozwiedziona alkoholiczka Rachel, aby ukryć przed współlokatorką fakt wylądowania na bezrobociu, codziennie jeździ pociągiem do NY. Z okien pociągu obserwuje życie pewnej idealnej pary. Pewnego dnia odkrywa, że mężatka, o której o której życiu lubi fantazjować, ma romans. Wkrótce potem zaś nieznajoma znika w tajemniczych okolicznościach.

Przeciętny thriller klasy B, chociaż w gwiazdorskiej obsadzie i swego czasu szeroko reklamowany.

Gra Emily Blunt to chyba jedyny duży atut.

Scenariusz pisany na motywach powieści, zdaje się, że rozżalonej rozwódki, więc nie polecam, jak ktoś ma mocne uczulenie na
Niestety, ze zwyczajna logiką to ten film już jest na bakier, ale to chyba kwestia kiepskiego materiału źródłowego.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU2piorunów

Jak widzę na posterze "Co ona zobaczyła?", to wywołuje u mnie skutki odwrotne, od zamierzonych przez marketingowców.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Hydepark

15piorunów

Kontynuacja wpisu

Porozmawialiśmy po powrocie do PL (wyszedłem z inicjatywą) i okazuje się, że to nie tak, jak myślę. Ona podtrzymuje to, co powiedziała w poprzednim wpisie i tyle.

Przynajmniej skończę pisanie inżynierki i zaopiekuję się ojcem, bo stary, aczkolwiek sprawiedliwy członek mojej rodziny, zachorował na coś i nie wiadomo od 2 tygodni, co mu dolega. SOR odwiedzaliśmy 2 razy z kompletem badań.

Na odreagowanie przejechałem 1000 km w dwie strony, by przejechać rowerem po wybrzeżu 50 km - uwielbiam się tak relaksować.

Fanatyk1piorunów

A wytłumaczyła skąd pomysł na spanie w jednym łóżku etc? Powiedziałeś jej że odebrałeś inne sygnały? Xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Niektóre kobiety to maja naprawdę na⁎⁎⁎⁎ne w głowie. Gadka sie kleiła, zaproponowałem w środku tygodnia spotkanie przy kawe w sobotę bo mialem wolny weekend, miala dać znać czy znajdzie czas.
Nie ciągnąłem tematu zeby nie wyjsc na desperata, rozmowa trwała dalej jak nigdy nic. Międzyczasie pojawił się temat wydarzeń na rejonie. Powiedziałem ze nie lubie jednego zespołu i raczej gdzie indziej sie wybiorę.

Czekalem na odpowiedź i jedyna odpowiedź to usunięcie matcha xD
Takie życie brzydkiego mężczyzny xD

Nie dość że sie trafi match jak ślepej kurze ziarno to takie gówno wychodzi. Gdyby nie to ze moje motto życiowe brzmi
> Always look on the bright side of life
To pewnie od dawna bym bral pod uwagę logout z życia

Fanatyk7piorunów

Te aplikacje to dramat. Byłem na dwóch randkach po których dziewczyna mówiła że chce się spotkać ponownie, po czym mnie ghostowała

I to były 2 randki od 5 k⁎⁎wa miesięcy

Osobistość0piorunów

@starebabyjebacpradem Nie siedz na tych apkach zjebanych. Normalnie idziesz na miasto i zagadujesz. Masz dużo wieksze szanse na sukces, niz drogą internetową gdzie laska gada naraz z 20 chłopa.
No i jak bylo wczesniej wspomniane rob szesciopak. Zawsze to dodatkowy as w rękawie :D

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

https://www.hejto.pl/wpis/jezu-ale-plot-twist-pisalem-tu-wielokrotnie-o-jednej-kolezance-ktora-wysyla-mi-s?commentId=a8927c11-2263-4103-a70e-14309a0a1712

W nawiązaniu do tego wpisu XD

Pogadałem na serio. I wiecie co? Laska uznała, że ona podtrzymuje to co powiedziała: tak, jestem w jej typie i się jej podobam, dwa, że chce iść na tę randkę. Ale powiedziała, że jestem aż nadto zdroworozsądkowo myslący i mało spontaniczny i nie chce zaczynać żadnego związku od deklaracji. I że potrzebuje do tego podejść na powoli, bo nie zależy jej na krótkiej relacji, tylko takiej na stałe. Mowi, ze ma 25 lat i ten kolejny związek to już by chciała na całe zycie i chciałaby, by taka relacja na początku była bardziej romantyczna. Powiedziała mi, że generalnie wszystko super, ale zasugerowała mi, żebym trochę wyjął kija z d⁎⁎y i był bardziej na luzie. Ogólnie to trochę fakt, bo mam jakąś taką blokadę, że jak ktoś mi się podoba (zdarzyło się 2-3 razy w życiu) to jestem trochę za bardzo pospinany, poważny, rozsądkowy i czasem nieśmiały, trochę narzucam presję, a jak mam wyjebane i chcę zbajerować laskę, to idzie easy.

Finalnie stanęło na tym, że powiedziała mi też, że zasypałem ja mnóstwem informacji i musi sobie przemyśleć co powiedziałem, ale randka aktualna. Na drugi dzień odezwała się do mnie sama.

K⁎⁎wa nawet nie wiem czy zjebałem i czy temat spalony czy nie, ale ogólnie to potem poszliśmy na kawę, to dalej patrzyła na mnie w ten sam sposób co w ostatnim czasie. I zauważyłem, że im więcej się śmiałem, żartowałem i wygłupiałem, tym bardziej maslane oczy robiła.

Mój ziomek powiedizał, że jestem debil i było już na ostatnim spotkaniu usiąść bliżej, polecieć w flirt i sprobować się do niej zbliżyć, a ja to musiałem być sztywniakiem.

A c⁎⁎j wie. Zbajerować dla mnie nie problem i się ustawić, ale jak do kogoś mi szybciej serce bije, to po prostu nie potrafię dobrze działać. Potrzebuję chyba trochę czasu na ochłonięcie. Mamy się spotkać na poczatku przyszłego tygodnia.

Mocarz

w Hydepark

105piorunów

Ja to chyba głupi jestem bo nie znam języka w jakim się kobiety posługują.

Planowałem w tym roku wyjazd do Chorwacji samotnie (w życiu tak już jest, raz pod wozem, raz pod wozem) samochodem. I do wyjazdu dołączyła się moja przyjaciółka (oboje mamy 25 lat).

Motyw z nią jest taki, że ona bardzo chętnie lubi ze mną jeździć na wycieczki itp ale dzień - dwa przed terminem lubi wszystko odwoływać. I planując chorwację założyłem że i w tym temacie będzie identycznie. Ale tutaj pozytywne zaskoczenie - nie odwołała wyjazdu i udało się dojechać do Dalmacji (zdjęcie dla was).

I teraz tak - przed wyjazdem były sygnały, że się coś więcej szykuje: a to zapraszała na obiady, niby niepozorne dłuższe dotykanie mnie po ciele, dzwonienie co chwilę, gdzie w ramach naszej znajomości nigdy tego nie było. Przed wyjazdem wykluczyla jeszcze jedną naszą koleżanke z wakacji (xD), zarezerwowa hotel z jednym łóżkiem (pomimo pokazania jej ofert z osobnyni) i pare innych takich sygnałów. Jadąc do chorwacji repertuar piosenek puszczanych przez nią jasno wskazywał co jej po głowie chodzi. Żaliła się przy winie że nie może nikogo znaleźć, że związki jej to niewypały itp.

Wyjazd jest 11/10 - pokazałem jej całą Chorwację: Dubrownik, Omis, Split, Prinosten, Parki KrK i jeziora Plitwickie. Jadaliśmy w drogich restauracjach jak i w przydrożnych barach. Super sie bawiliśmy i idąc tak za ciosem, wykorzystując dobre okoliczności przyrody zapytałem ją czy umówi się ze mną - jej odpowiedź: "dobrze mi samej" - nastała cisza od tego momentu. I to byłby koniec dobrej zabawy w Chorwacji xD

Teraz sobie leżę na wyrku i planuje powrót do PL bo pogoda sie ma zepsuć i skracamy wyjazd o 1 dzień.

Wirtuoz0piorunów

@TenTypTakMa No bo widocznie nie chciała się umawiać...

Zawodowiec0piorunów

@TenTypTakMa czy ty jej coś sponsorowałeś?

Pokaż więcej komentarzy (68)

GURU

w Hydepark

7piorunów

W od jednej kobiety uslyszalem,ze mam babyface'a- to byl komplement czy nie?

Osobistość0piorunów

Zależy od wieku i mordy. Ogólnego wyglądu który musisz ocenić sam. Babyface przy wpisywaniu się w kontekst pretty boya jest plusem, wtedy może nie jesteś męski ale słodki i uroczy, wyglądasz o kilka lat mniej i też się podobasz kobietom, możesz też mieć baby face I być brzydkim zakolakiem i wtedy jest to minus.

Koneser0piorunów

@jajkosadzone Ja bym nie użyła tego jako komplementu.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Kobiety zawsze zachwycają.

Mam taką koleżankę, matchoholiczkę (matcha - japońska zielona herbata). Jako że ostatnio też popijam, to zagłębiłem się trochę w temat. Zbiory, gdzie, jak, uprawy, warunki, rodzaje, przygotowanie, etc. Ogólnie bardzo ciekawy kulturowo temat.

No i ostatnio próbuję z koleżanką poruszyć temat jakości matchy, które odmiany i zbiory lepsze, które gorsze.

Na co słyszę, że ona się na tym nie zna, ale kupuje od ANI LEWANDOWSKIEJ, to na pewno jest dobre i prima sort. 😂

Jakby kobiet nie było, to by marketing umarł.

GURU5piorunów

Jak od Ani to napewno dobre 😉

Gruba ryba1piorunów

@Pawel45030 tak, każdy Hiszpan to wie

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

37piorunów

Moja kochana Kobieta, niedługo narzeczona, pewnie później żona, jest niesamowita!

Wczoraj powiedziałem jej, że potrzebuje więcej autonomii i samostanowienia - powiedziała, żebym się nie martwił bo pomoże mi i wspólnie się tym zajmiemy.

Aha, nie żartuję.

Pic dla pożygu.

Gruba ryba0piorunów

@Afterlife no to fajnie, super miec taka relacje... ale co to jest "pozyg"?

Fenomen2piorunów

@onlystat W moim regionaliźmie oznacza to Twój Stary

Fanatyk7piorunów

@koszotorobur A potem z takich powstrzymywanych bąków rodzą się posrane pomysły.

Fanatyk7piorunów

@Ravm - akurat powstrzymywanie bąków nie jest wymagane by mieć nasrane w głowie :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Materiał na żonę. 😛

https://streamable.com/4alnvh

Fanatyk7piorunów

@Opornik Różowe to w ogóle są jakoś ogniolubne. Jak wchodzę pod prysznic po swojej, to temperatura jest bardziej do gotowania zupy, niż do kąpieli. Choć w drugą stronę to też działa, bo kiedy ja rozważam przejście z koszuli hawajskiej na taką z długim rękawem, ona ubiera kurtkę zimową.

Gruba ryba1piorunów

@LondoMollari u mnie totalnie odwrotnie 😛 mojej zonie zawsze zimno, ale wode pod prysznicem ja mam bardziej goraca

PS. Hotuwa ta azjatka :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)