Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mechanikasamochodowa

Fanatyk

w Samochody

16piorunów

Z dobrych rzeczy w to wróciło wspomaganie. W zbiorniczku była sahara, a pamiętam że odstawiałem go z uzupełnionym płynem. Musiało się odpowietrzyć, bo nie ma żadnych plam ani śladów wycieków. Jest to mały sukces, ponieważ przewód łączący pompę z przekładnią kierowniczą musiałem przedłużyć, bo oryginalny pasujący nie istnieje do tego auta z tym silnikiem. Oryginał w Audi TT ma chłodnicę na powrocie. Oczywiście mógłbym to zeswapować ale to bez sensu. Użyłem dużej chłodnicy z Audi S3 generacji 8L. Zwężki są w tych samych miejscach co w oryginale i jakoś to chodzi. Ogólnie wspomaganie hydrauliczne jest bardzo czułe na rozkłady ciśnień. Dziś przyszedł płyn więc od razu uzupełniłem i już można manewrować przy wjeździe na podnośnik 🙂

Zachęcam do subskrypcji tagu bo będzie się teraz znacznie więcej działo.

Gruba ryba4piorunów

A dlaczego to będzie się więcej działo? Kolega z tych świętosceptycznych, co będą w ŚWINTA ałto robić, hę?! Chcesz smażyć się w piekle?!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

22piorunów

Mam taki mały problem z autem. Ma podgrzewane siedzenia i przednią szybę (zeby nie trzeba było skrobać w zimie), ale z jakiegoś powodu przestało to działać po stronie kierowcy. Tak rozmrazanie szyby jak i podgrzewanie fotela. Po stronie pasażera wszystko jest ok.

W związku z tym połowa szyby mi sie rozmraża ładnie, a druga połowa nie bardzo.

Co może być przyczyną? Jakiś bezpiecznik? Nagrzewnica jakaś? Nie znam sie na autach. Moze ktoś cos doradzi zanim mnie znów mechanik naciągnie na kasę.

Wygląda to jak na zdjęciu, równo w połowie działa.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Sum

w Hydepark

15piorunów

Jak to ładnie powiedział @Ten_koles_od_bialego_psa odszczurzanie trwa. Z uwagi na zadania poboczne była mała przerwa, musiałem na cito skończyć auto u klienta (bo trzy kolejne ma w kolejce...), więc prezentuję na pierwszych zdjęciach wymianę gniazda 13 pin.

Zapytacie - dlaczego gniazdo jest na trytki, chętnie odpowiem! Nie montuję nigdy na śruby bo zawsze to zgnije i nie da się odkręcić. Dodatkowo u tego gościa zdarza się mnóstwo wypadków więc to jest mój czas na rozwijanie szlifierki jak mu będę znowu wymieniał gniazdo. W środku elegancko wypryskane wszystko preparatem do klem akumulatorów, można to rozsądnie utopić i nie zgnije przez rok. Webastem się musiałem dogrzewać bo trochę precyzyjna zabawa z tulejkami i palców nie czuć na mrozie. I żeby się nie schylać to auto na najazdy.

Side quest był dużo dużo większy, auto u mnie przez 3 tygodnie przechodziło reinkarnację ale temat śliski więc pomijam.

A więc GenIThalia, z nawiewów leci takie sobie to powietrze, sprawdziłem na ekspresówce temperaturę i okolice 70 stopni. Nie dotykałem rury za termostatem itp, stwierdziłem że rozpoznanie bojem czyli wymienimy w ciemno. Uboższy o 17złotych wymieniam. Odrazu wiedziałem że coś będzie głupiego bo był jakiś mikro wyciek z obudowy. No więc wyczyszczone, na zdjęciu resztki czegoś dziwnego co się okazało uszczelką papierową pod gumową uszczelką termostatu. Złożony nowy termostat, wlane płynu, kap,kap,kap, zapierdziela nawet bez odpalania. I teraz nie do końca wiem co tu producent miał na myśli bo plastikowa obudowa ma zbyt głębokie wyżłobienie, przez co guma termostatu nowego i starego nie ma jak się ścisnąć.

.... Nie mam takich uszczelek, stara umarła i stąd mikro wyciek. Szybka decyzja, składamy na dwie uszczelki, ze starego termostatu w miarę miękka więc doraźnie pewnie się uda. Złożone, zalane, odpowietrzona nagrzewnica. Test 10km z wysokimi obrotami, coś mi się zbiorniczek poci. Kolejne zdjęcie to pokruszony oring korka płynu. Dobrałem coś podobnego, przegrzanie, po odkręceniu ładny syk czyli ciśnienie trzyma.

Zaraz muszę do pracy lecieć więc 25 minut na demontaż bębna, wymianę łożyska w tylnym kole i montaż. Przy okazji doszły kolejne kwiatki, zapocenie z cylinderka hamulcowego, dochodzi do listy. Na nowy łożysku zero luzu, 26 złotych, nie w kij dmuchał taka inwestycja. Zostawiłem stary dekiel bo nowy mi coś nie chciał wejść ładnie.

Mam jeszcze normalną uszczelkę przepustnicy wiec niebawem rozbiorę znowu ale chyba przy okazji sprawdzę luzy zaworowe.

Ostatnie zdjęcie nie dla dzieci- w osobówkach koła dokręcam dynamometrem na 112Nm, wyjątkiem są jakieś duże suvy, busy etc. To nic nie kosztuje a potem da się to koło normalnie odkręcić bez szarpania.

Z priorytetów zostało - ściąga lekko w lewo, trzeba sprawdzić przednie zawieszenie i ta felerna tylna poduszka skrzyni ale nie chcę w ciemno jej zamawiać bo to prawie 50zł ;).

Przypominają mi się czasy jak jeździłem różnymi Daewoo i te ceny części. W kolejnym poście zacznę na żywo zliczać pieniążki

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

BzzzZZzzt

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

34piorunów

@Yes_Man dostarczał danych na bieżąco, a ja podsumuję.

Z tego miejsca chciałbym podziękować @PanNiepoprawny za udostępnienie miejsca, narzędzi i, przede wszystkim, podnośnika.

@Yes_Man poza kamerowaniem zadbał o cukier na otarcie łez i luźną atmosferę.

Udało się wszczepić gniazdo sondy lambda, wszystko pasuje, nie pierdzi. Odkręciłem tylko mocowanie rury wydechowej, ale sam wydech pozostał przykręcony. Polecam tych użytkowników!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Hydepark

13piorunów

Ogólnie samochody francuskie i japońskie maja dziwnie rozwiązany pomiar poziomu paliwa w zbiorniku. Otóż wskaźnik wskaźnikiem, pływak pływakiem a jadąc na podtlenku Ci paliwo ucieka na wskaźniku xD dzieje sie tak bo komputer samochodu nie wie, ze jedziesz na gazie i cały czas sobie odlicza to co niby spaliłeś, sama informacja z pływaka mu nie wystarcza... Głupie w sumie

Ni ma rady trza emulować :grinning:

Niby mój sterownik lpg stag qbox plus ma wbudowany emulator ale działa to chyba nawet gorzej niz aplikacja zusu... Mam ponad 3/4 zbiornika benzyny a od jakiegos tysiąca kilometrów mam caly czas zero i świeci sie Żyd.

Podobno ten emulator ma rozwiać ten głupi problem. Co prawda nadal paliwo będzie schodziło w miarę upływu kilometrów, ale po ponownym odpaleniu wskaźnik ma wrócić do normy. Zobaczymy...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Siemanos majsterkowos wariatos,

PYTANIE: Gdzie i jak utylizujecie zużyte ostrza łamane?

Niedawno nabyłem nóż OLFA DL-1 co ma wbudowany zasobnik którym można odłamać kawałek ostrza.

I już teraz jest to dużo lepsze rozwiązanie niż zostawianie ostrzy w randomowych miejscach.

Teraz: Gdzie dalej zgodnie z logiką, naturą, prawem powinienem pozbyć się wg Was ostrzy?

Nie jeżdżę regularnie na złom. Teraz uświadomiłem sobie że autentycznie nie kupuję niczego do picia co jest puszkowane (żeby tam wrzucać, zakleić i wyrzucić do tworzyw).

Jakie macie patenty na to zagadnienie?

Fanatyk1piorunów

@dolchus szanuję za tę olfę, najlepszy nożyk i ja nie kumam dlaczego nikt inny nie robi takiego zasobnika na łamane ostrza, to jest najprzydatniejsza funkcja na świecie.

Szkoda tylko ze nie wystepuje w wersji full metal jak np stanleye.

Osobistość0piorunów

czekasz aż nawiedzi cię pan "kierowniku, nie macie jakiego złomu?" i oddajesz ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (34)

Sum

w Hydepark

13piorunów

Mój daily który tylko do końca roku miał służyć poległ wcześniej, coś chrupie w tylnym bębnie, stąd szybkim rzutem na taśmę robimy dalej przy Thalii.

Klamka zamontowana, okazuje się że jest popękana ale przynajmniej jest jak ją przykręcić więc chwilowo zostaje, pewnie zamówię nową. To pierwsza inwestycja, z przesyłką 28 złotych taki badziew ale ciężko czymkolwiek zastąpić. Z bólem serca kupilem 5 sztuk bo nie dało się jednej -,-.

Z ciekawszych rzeczy, rozebrałem przepustnice w celu czyszczenia. Okazało się że wcale nie była taka brudna, bardziej krokowy się ubrudził. Umyte jako tako a przy okazji znalazłem chyba winowajcę całego zamieszania z gaśnięciem - nie było uszczelki pomiędzy przepustnicą a kolektorem. Dokładniej to oringu. Niedziela więc nawet nie siadałem do allegro. Wziąłem największy jaki znalazłem i naciągnąłem. Złożone, auto zimne normalnie pracuje, na rozgrzanym ani razu nie zgasło po kilku przejazdach. Ciężko mi zrozumieć jak to ktoś kiedyś mógł złożyć bez uszczelki świadomie. Czemu tej nieszczelności nie widać było na mapsensorze - nie wiem i nie będę się zastanawiał.

Nie o

Muszę koniecznie coś zrobić z kontrolką ręcznego bo już się dwa razy przejechałem z lekko zaciągniętym.

Do listy zabaw chyba dołożę łożysko prawy tył, jest na nim jakiś mini luz a ja nie lubię luzów, nie jest regulowane więc tylko wymiana. Lista się kurczy, pozostałe zabawy -

Mocowanie akumulatora (chyba włożę taki który pasuje oryginalnie bo mam akurat)

Wskaźnik zbiornika LPG

Urwany panel klimy, brak podświetlenia przycisku AC i połowy panelu

Ręczny i kontrolka ręcznego

Drzwi pasażera prawy tył się nie otwierają z zewnętrznej klamki, chyba się klamka złamała w środku

Poduszki skrzyni

Prędkościomierz faluje powyżej 80

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Bellissima Italia, ti rivedo dopo tanti anni. I tuoi paesaggi e il tuo clima meravigliosi. Potrò dormire di nuovo quattro ore in meno e il sole mi saluterà al mattino, anche a dicembre.

La tua cucina, la tua gente e il tuo stile di vita sono qualcosa che ho sempre desiderato. Perché posso godermi la tua bellezza solo per questi pochi giorni?

Pozdrawiam z Neapolu 😉

Obiadek z wczoraj i dzisiaj :smiley:

Wracam do serwisowania autka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

Nie wiem, czy ktoś wrzucał ostatnio ten kanał , ale jak ktoś nawet trochę interesuję się , to mocno przerzucili na odpalanie starych wrostów, w postaci ciężarówek. Koleś kiedyś chyba miał coś na TVN Turbo, prosty, sprawia wrażenie szczerego człowiek i z ojcem te stare sprzęty odpala, naprawdę spoko do oglądania na wieczorny relaks. Starsze filmy to naprawy ciężarówek na drodze, z mobilnego serwisu, ale wiadomo ilość napraw jest w jakimś stopniu ograniczona. No i to dokręcanie z "właściwą siłą" śrub xD

https://www.youtube.com/watch?v=Po6Rz7f5BLQ

Sum

w Hydepark

18piorunów

No więc macie szybkie rozpoczęcie tagu. Nadal tego samochodu nie oglądałem porządnie bo mój berbeć jest deczko zepsuty i nie bardzo można go przechładzać.

Choinka w lewej tylnej lampie to oczywiście standard francuzów i wielu innych aut, upalona masa w lampie. Naprawa doraźna za zero zł to przeczyszenie styku i podgięcie pinów, jeśli problem wróci to zrobię bypass wtyczki i masę prosto do lampy. Lampa świeciła jednak normalnie, tylko na zegarach mi wariowała kontrolka p.mgielnej i widać było spory spadek napięcia przy jednoczesnym kierunku, stopie i pozycji. Więcej pisania niż trwała naprawa -,-.

Zabierajcie ten dowód rejestracyjny, toż to śmierć na drodze!

Na szybko zerknąłem skanerem na temperaturę płynu, niestety dobra więc gaśnięcie na zimnym spowodowane czymś innym. W załączniku czujnik położenia przepustnicy, chyba deczko zarąbana syfem. Za parę dni czyszczenie, jakaś pseudo adaptacja i myślę że mu przejdzie gaśnięcie. Ciśnienie w dolocie na jałowych 0.34 atmosferycznego, nie będę szukał dziur bo jeśli jakaś jest to bez wiekszego wpływu na cokolwiek, map sensor ładnie pracuje, nic do niego nie mam. Sonda już trochę mało ruchliwa się wydaje ale jeszcze nie powoduje mi żadnego problemu więc zostaje.

Ciekawe że na zgaszonym skaner pokazuje 200rpm ale to już zrzucamy na generic data, tak samo obciążenie, muszę się podpiąć autocomem.

Za cholerę nie wiem jak się do czujnika ręcznego dostać, nie ma tunelu środkowego, obudową ręcznego jest wykładzina idąca przez cały samochód, foteli nie będę wyciągał, prędzej przetnę wykładzinę:D.

W załączniku masa lampy, TPS, lambda, felerna klamka drzwi kierowcy i gratis - akumulator na trytki... Akumulator dochodzi do listy -do zrobienia - umocowania. Tu się biję w pierś, negatyw na każdej stacji diagnostycznej, kwasik ma się porządnie trzymać!

Osobistość1piorunów

Eh, Thalia I, 1.4, 75KM (kiedyś pewnie tyle miała)

Cóż to było za wozidło! Mój pierwszy samochód. Nie miałem w nim kompletnie k⁎⁎wa nic, nawet wspomagania, a i tak się w niej coś zawsze jebało xD Ale cieplutko wspominam, bo całkiem wygodnie się tym d⁎⁎ę przemieszczało.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Sum

w Hydepark

18piorunów

Demo wpisu ale z uwagi na kupno ulepa zastanawiam się czy nie zrobić tagu

Z uwagi na SCT muszę zmienić mój zimowy bolid dojazdowy do pracy na nowszy. A z uwagi z kolei na to że stać mnie na normalne auto to kupiłem najtańszy samochód w kategorii LPG, klima, prywatny sprzedawca.

Prezentuję Renault Thalia. Chyba razem go ponaprawiamy jak będzie zainteresowanie. Lista usterek jest długa, niektóre bardzo nieciekawe, niektóre deczko ciekawsze. Parę sztuk z pamięci:

Przycisk LPG pokazuje na odwrót pusta-pelna butla

Na zimnym na benzynie nie ma jałowych obrotów przez parę minut, na gorącym też czasem zgaśnie na gazie

Urwany panel klimy i nie ma podświetlenia przycisku AC

Wyciek ze skrzyni

Ręczny łapie pod sufitem i brak kontrolki ręcznego

Montaż czujników parkowania

Możliwe że montaż haka jak znajdę jakiś za max 200zł używany z czytelną tabliczką

Jedne z drzwi w ogóle się nie otwierają, w drzwiach kierowcy nie ma jak przykręcić klamki wewnętrznej więc jest sama linka

Poduszki silnika skrzyni opuściły konwersacje, lewarek zmiany biegów próbuje rękę połamać jak odejmujesz gaz lub dodajesz

Choinka w lewej tylnej lampie

Prędkościomierz po przekroczeniu 60km/godzinę pulsuje

Tego jest więcej, muszę listę zrobić ale jeszcze tak naprawdę nie obejrzałem samochodu od kupna :grinning:

Dajcie pieruna na zachętę i zacznę rzeźbić ze zdjęciami

Autorytet0piorunów

@Hejto_nie_dziala mam dwa pytania:

* Ile kosztowal?

* Czy ten trup ma podbity przeglad?

Edit - dobra zauwazylem w komentarzu wyzej odpowiedzi na moje dwa pytania. O ile nie mam nic przeciwko tanim autom o tyle w tym przypadku nie zartuje ze zrobilbym donos na stacje kontroli ktora go dopuscila do ruchu

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Samochody

19piorunów

No, składanie zacznę od inwestycji w chłodzenie. Chłodnica płynu była zmieniana jakoś w 2012 roku, ale widać po śladach że już puszcza. Natomiast skraplacz klimy nie był nigdy zmieniany, a klima przed demontażem była nieszczelna (po jakimś czasie czynnik znikał). Oprócz wymiany wszystkich oringów na OE oraz węża mającego ślad kontaktu z wentylatorem zmienią też ten skraplacz i naturalnie osuszacz. Kompresor zmieniłem wcześniej, bo poprzedni hałasował, a miałem zapas. Dodatkowo wpadają odchudzone wentylatory, które dzięki bardziej kompaktowej budowie zajmują mniej miejsca (z silnika ARL). A miejsca tego z przodu dowolnego silnika VR jest bardzo mało.

O ile skraplacz klimy to prosty temat, bo wpadnie Nissens i katalog dla każdego silnika pokazuje to samo, o tyle chłodnica wody to już bardziej zawiły temat. W oryginale, w silniku 2.3 AGZ była o wymiarach 650x414mm i grubości (o ile wymienili na tak samo grubą) 34mm. R32 ma wysokość 420mm. Były też chyba wersje 37mm. Pewnie też wpadnie Nissens, możliwie największy.

Problemem może być też pas przedni z ARL. Swój oddałem siorce po tym jak rozjebałem jej auto :innocent: Ten pas ma przewidziane miejsce na centralny IC, ale inne mocowania dolne chłodnicy. Na etapie składania zdecyduję co z tym począć.

A tu ciekawostka:

W TT 8N, skąd pochodzi napęd, wersja DSG miała tez dodatkową chłodnicę z boku, którą mam kupioną. Mam też do tego kanał prowadnicy powietrza do intercoolera (z 1.9TDi) i muszę dorzeźbić, żeby to pasowało. Wymiary są zbliżone a ja umiem w spawanie plastiku. Oryginał dla Toledo 1M nie istnieje. W TT było to montowane z lewej strony. W 1M intercooler był z prawej i kierownica powietrza jest przewidziana na tę stronę. Znalazłem podobne rozwiązanie w Golfie 4 R32, i tam była magistrala wody przez całe auto z lewej na prawą. Niestety Golf R32 w DSG to biały kruk, bo wyszło zaledwie 500 egzemplarzy. I części do tego są niedostępne. Zresztą kierownica i tak by nie pasowała pod zderzak. Potem tylko kwestia przedłużenia węży. Z tym, że póki co odpuszczę tego moda, żeby nie przedłużać i nie dokładać sobie pracy. Poczeka do chwili jak już auto będzie na chodzie.

Osobistość

w Hydepark

177piorunów

Moja pierwsza wymiana klocków we własnym samochodzie, oczywiście pierwsze wymienił mąż żeby mi pokazać jak to zrobić, zmiana razem ze zdejmowaniem i zakładaniem koła 😎
Nie było łatwo umieścić zacisk spowrotem na miejscu, ale sie udało. Wszystko pod czujnym okiem specjalisty.
Odpowiem na pytania, ktore mogą się pojawić
- tak, podnośnik ustawił i podnosił mój maż
- dojechałam do domu cała, a samochód ładnie hamował
- hamowałam delikatnie wiem, że po zmianie klocków trzeba to robić z rozwagą

Tak czy inaczej fajnie wiedzieć jak coś działa i trochę czegoś się nauczyć.

Pokaż więcej komentarzy (52)

Osobistość

w Dyskusje

48piorunów

Cofający się licznik w samochodzie.

Od jakiegoś czasu wyskakuje mi błąd silnika

Check engine. No dobra sprawdzam patrzę jest czyli jest dobrze.

Aaallleee, wczoraj zaczął cofać mi się licznik. Myślę sobie no Dobra trzeba coś z tym zrobić bo tak być nie może. Przeczytałem błędy doszedłem do wniosku że to wina zaworu EGR. Mam chwilę czasu chłopaki są zajęci cięciem drewna ogarnę.

Szybki instruktaż na Youtubie jak to zrobić. Skompetowanie kluczy. No i jazda. Rozkręcony wyczyszczony złożony i wsadzony z powrotem.

Ładnie wszystkie śrubki podokręcane założone osłony i zaczynam zbierać narzędzia. A tu patrzę, przecieram oczy i jeszcze raz patrzę. A to taka długa cienka sprężynka leży sobie na ziemi i spogląda na mnie mówiąc, "eeeee ku..... a ja? ".

No dobra szybka koncentracja, i myślę czy jest ona w ogóle do czegoś potrzebna. No ale skoro tam była to musi być.

Dobra, rozkręcamy z powrotem wszystko.

No Ale tym sposobem w Renault Trafic 1.6 jestem w stanie rozkręcić wyjąć zawór EGR i znowu wszystko poskręcać w około 25 minut. Także chyba dobry czas.

A teraz zapytacie się czy to w ogóle miało jakikolwiek sens?

Oczywiście że nie, zegar dalej odlicza, ale za to zmarnowałem trochę czasu.

A może błędy muszę wykasować? :thinking_face:

O tym nie pomyślałem.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Dyskusje

23piorunów

Panie @Klamra sprawdziłeś czy bangla po zapięciu masy o budę z innego auta?

Cholernie mnie to frapuje bo już przegadałem z 3 specami od LR i każdy radzi to samo czyli podpalić ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Help...

Postaram się opisać mój problem w miarę zwięźle. Mój gruzik znowu ma awarię. Ale prawdopodobnie sam ją wywołałem.

Ostatnio miałem problem z lampami z tyłu. Są nieszczelne i przepuszczają wodę. Co chwile paliłem żarówki. Zacząłem grzebać w tych lampach, ale okazało się, że blaszki w oprawkach są już połamane i zardzewiałe. Coś próbowałem na szybkości z tym zrobić i grzebałem w oprawkach pod napięciem. Wywaliło mi bezpieczniki od świateł i je wymieniłem.

I... auto już nie odpala. Objawy są takie, że przy próbie zapalenia, nic się nie dzieje, tylko cyka w puszcze z bezpiecznikami.

Miałem już kiedyś taki problem, ale to wynikało ze słabej masy na aku. Tym razem to nie to, bo pomierzyłem wszystko i masa jest ok. Aku naładowane. Wydawało mi się, że cyka któryś z przekaźników, ale po wyjęciu wszystkich, to cykanie nadal słychać. Trzymam kluczyk do odpalenia auta i słychać miarowe "cyk, cyk, cyk".

W końcu zdecydowałem się wziąć go na pych, a raczej na hol. I tu nowa niespodzianka, bo przy próbie odpalenia z trzeciego biegu i puszczenia sprzęgła, ponownie pojawia się to cykanie. i tak sobie próbowałem z tym cykaniem, do rozładowania akumulatora. O ile z mechaniki coś kumam, to w elektryce jestem jak dziecko we mgle. Może ktoś potrafi mi doradzić, zanim zaciągnę, lub zamówię lawetę do elektryka. Bo wydaje mi się, że problem jest ewidentnie elektryczny.

Gruba ryba1piorunów

weź zadzwoń jutro z rana, może cos wykminimy., dzis mam juz dośc motoryzacji, najpierw stojący dęba alternator w hyundaiu potem króćce od nagrzewnicy w szaranie, jutro z rana mam wolne to można cos podziałac zdalnie, obstawiam któryś przekaźnik, baj de łej na przyszłość jak grzebiesz w elektryce to wyciągaj kluczyk ze stacyjki.

Pokaż więcej komentarzy (49)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Poziom spierdolenia na grupach samochodowych nigdy nie zawodzi. Ci od elektryków zaczynają być doganiani przez wyznawców motoryzacji z kraju rządzonego przez Kubusia Puchatka. Komentarze pod tymi postami są przednie.

Lider14piorunów

@30ohm To jest pedał gazu z plastiku?

Osobistość8piorunów

@suseu w jednym z aut mam nie tylko pedał gazu z plastiku, sprzęgło też jest plastikowe, ale w przypadku mojego auta nie da się ich wyłamać, bo pod tymi pedałami znajdują się ograniczniki, o które pedał się opiera w końcowym położeniu. W przypadku MG nie ma czegoś takiego i naciskając pedał mocniej, ten pęka w najsłabszym miejscu. Po prostu chińskie auta są tańsze, bo rezygnują z takich "głupot".

Fanatyk13piorunów

@30ohm chciało by się powiedzieć, "Jakie auto, taki właściciel", aczkolwiek gonią jakością, więc zobaczymy za parę lat, póki co trzymam kciuki, aby konkurencja zmusiła europejskich producentów, do ogarnięcia się cenowo :smiley:

GURU5piorunów

@zomers Zgadzam się, że większa konkurencja jest dobra ale wsparcie państwa by wgryźć się w zachodnie rynki motoryzacyjne jest spore i do tego już były przypadki o częściach tworzonych w Chinach dla zielonej energii, które miały ukryte komponenty czy funkcje. Także możemy kupować tanio z Chin elektronikę, ubrania, auta, części ale jestem zdania, że na tym dobrze nie wyjdziemy w dłuższym okresie.

Fanatyk6piorunów

@nbzwdsdzbcps ależ oczywiście, że nie wyjdziemy na tym dobrze. Ja osobiście, jak będę zmieniał auto za rok, w dalszym ciągu chcę kupić europejskiego producenta, bo to wsparcie "naszego". Aczkolwiek, cieszę się trochę, że utrą im nosa i są nagle rabaty po 20k na auto, a VW zaczyna wprowadzać ceny bardziej zbliżone do "samochodu dla ludu". Nic nie stało na przeszkodzie, obniżać dostępność samochodów i wywindować ich ceny, tak że nawet używki kosztowały jakieś szalone pieniądze, więc po części, cieszę się, że teraz im trochę dokopią.

GURU1piorunów

@nbzwdsdzbcps ja jestem jedną z takich osób. Wystawiłem na sprzedaż za tyle ile kupiłem parę lat temu. Przy czym jest to średnia cena rynkowa. Mogłem dać więcej.

Pokaż więcej komentarzy (16)