Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mementomori

GURU

w Zdrowie

128piorunów

Co za po⁎⁎⁎⁎na akcja...

Zaraz po operacji piszę do żony że wszystko Ok, chwilę potem dzwonię i słyszę że płacze.

"Nie no spokojnie, pisałem że wszystko ok, lepiej niż myślałem"

"Nie o to chodzi, wujek X zmarł".

Co się stanęło: Akurat jak byłem operowany wujek pojechał odebrać psa od córki.

Zaparkował, otworzył drzwi, wystawił nogę z auta....

Sąsiadka idącą po zakupy widziała jak wysiada.

Wraca, a wujek nadal w tej samej pozycji, siedzi w fotelu, noga wystawiona...

Od razu zadzwoniła po pogotowie. Zgon na miejscu, zawał na 99%, stwierdził mi lekarz z którym tu sobie pogadałem.

Z jednej strony, prosta szybka śmierć, zero bólu, daj tak Boże każdemu, z drugiej - porypane no, jakby ktoś wtyczkę wyciągną jak w tej scenie w Matrixie.

Kosmonauta5piorunów

Jak zero bólu XD, doczytaj troche na ten temat, no offence ale wprowadzasz w błąd, tym bardziej nie życz nikomu takiej śmierci.

Fanatyk1piorunów

@Opornik w rodzinie miałem 2 takie przypadki. Robili zwykłe czynności i nagle pyk zawał. I nie ma człowieka.

Pokaż więcej komentarzy (44)

Lider

w Hydepark

33piorunów

Zainspirowany komentarzem @myoniwy postanowiłem zrobić ten wpis, bo widzę potencjał na wiele ciekawych historii. :slightly_smiling_face: A jestem pewien, że każdy z Was ma kilka takich w zanadrzu.

Opiszcie proszę sytuacje, w których #omalywlos udało Wam się uniknąć śmierci. 💀

#smierc #mementomori

Gruba ryba8piorunów

Jako czterolatek bawiłem się na podwórku. Mieliśmy tam studzienkę, która nie miała pokrywy, tylko nalozoną jakąś blachę i na to kamień żeby jej nie zwiało. Postanowiłem się od tego kamienia wybić żeby zrobić ultra długi skok, no i wpadłem do środka. Nie wiem jak, ale udało mi się chwycić brzegu studzienki i tak trzymając drżeć o pomoc.

Następnego dnia studzienka już była profesjonalnie zabezpieczona

Osobistość13piorunów

@splash545 W piątej klasie podstawówki założyłem się z kolegami, że położę się na torach jak będzie jechać pociąg i przejedzie nade mną. Gdyby coś tam od spodu bardziej wystawało to by było po mnie, zakład wygrałem ale była taka inba że ja pi⁎⁎⁎⁎lę. Pociąg zatrzymał się w końcu, wezwali policję, jakiś jełop z bloku obok który wszystko widział gonił nas a ja w swoim geniuszu uciekłem prosto do siebie na chatę i udawałem że nikogo nie ma xD Rodziców nie było jeszcze więc nie otwierałem, ale kutasiarze nie dali za wygraną i po prostu czekali pod drzwiami. Jak rodzice wrócili, to ojca policjanci musieli uspokajać bo chciał mnie zamordować, krzyczał że jak tak bardzo chcę to może mnie przez okno wyrzucić, nie muszę się kłaść na torach. Długo wesoło było, nie powiem. MIałem szlaban na wszystko, nie mogłem nawet tv oglądać, wszystkie moje oszczędności zostały zarekwirowane, na wakacje mnie nie zabrali i wzięli tylko siostrę a ja musiałem z babcią siedzieć całe dwa tygodnie.

Fanatyk3piorunów

@moderacja_sie_nie_myje3 O podobnej zabawie mówił mi mój kilka lat starszy kolega. To był koleś który w latach 90. z Niemiec przyjeżdżał co roku do Polski na wakacje. Opowiadał, że u nich na osiedlu jest ulica którą jeżdżą ciężarówki. Mają wysoko podwozie, więc "odważny" ochotnik kładzie się na ulicy i czeka aż przejedzie nad nim ciężarówka. Kierowca zwykle zauważa, więc hamuje i wtedy trzeba uciekać. Myślałem, że to jakieś jego sensacyjne historyjki.

Pokaż więcej komentarzy (45)

GURU

w Gównowpis

55piorunów

>
>21:54
>Kładę się spać obok łóżka, dzisiaj moja kolej na czuwanie.
>
>22:15
>Przekładam ją na drugi bok, trochę marudzi jak zwykle, ale luz.
>
>22:45
>Dziwnie cicho, lecę po stetoskop, przykładam - cisza.

W sumie to czuję trochę ulgę. Jej trud skończony. Kilka godzin wcześniej był ksiądz, odebrała ostatnie namaszczenie, z rodziną też zdążyła się pożegnać, jeszcze rano pytała kto na nią czeka po drugiej stronie, i wymieniała (z pomocą) tych co już odeszli.

#mementomori #opiekapaliatywna #gownowpis

GURU3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider3piorunów

Ciezki kawalek chleba :/

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Zdrowie

17piorunów

Nie macie pojęcia, jak zmienia się osoba, kiedy włoży zęby.
Zmienia się wizualnie, bo z trupa nagle wygląda jak człowiek (I mówi jak człowiek), i psychicznie też się zmienia, bo sama inaczej się czuje.

Będę od czasu do czasu dzielił się takimi "mądrościami", blokujcie tag jakby co, nie obrażę się.

#mementomori #opiekapaliatywna #pielegniarstwo #dentysta

Fanatyk1piorunów

CAS? Ujowo, ale stabilnie, czy już tylko sen praktycznie?

GURU3piorunów

@Byk Ciągły, powolny regres, więc w sumie stabilnie. Trochę dobijają te momenty kiedy chwilami jest dużo lepiej.

Mistrz2piorunów

@Opornik Wszystko dobrze byku?

GURU4piorunów

@maximilianan Jestem już trochę zahartowany, mam doświadczenie, ale muszę się czasem wysrać publicznie, sorry.

Mistrz1piorunów

@Opornik czaję mordeczko. Fakt, że zęby robią ogromną różnicę

Fanatyk5piorunów

@Opornik pisz śmiało, malkontentami się nie przejmuj, może kiedyś docenią...

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Rodzicielstwo

7piorunów

Wczoraj w szkole był Kiermasz Świąteczny.
Masa ludzi, masa frajdy, okazja do pogadania z rodzicami i dzieciakami.

Przy okazji fajnie było patrzeć jak dzieciaki (które pamiętasz jak w pieluchach latały) uczą się asertywności, uczą się targować (doceniać wartość własnej pracy), reklamować, promować, rozmieniać, wydawać... Twarde Mazowieckie Żydki z nich będą, jest nadzieja w narodzie, nie zginiemy. #polskastrong :smiley:

Z drugiej strony, kilka godzin wcześniej zmarła kolejna bliska osoba.
Dawno nie byłem tak rozdarty miedzy radością a dobitką.

Sorry za wysryw. Bleargh.

#warszawa #gownowpis #rodzicielstwo #dzieci #mementomori

Lider2piorunów

\<przytul>

GURU

w Nauka

59piorunów

1. dobudzić
2. zmienić pieluchę
3. posadzić, włączyć TV
4. dopilnować włożenia zębów
5. dać prochy
6. dopilnować zjedzenia śniadania i żeby się nie udławiło
7. zostawić na godzinkę żeby posiedziało i położyć
8. można brać się za robotę

I tak to się żyje w tej

#pielegnacja #mementomori

Fanatyk10piorunów

@Opornik ja to się tylko nie mogę nadziwić ludziom którzy widzą jak wygląda starość kiedy się o siebie nie dba w czasach "świetności", a następnie powtarzają te same błędy pt. brak ruchu i gnicie przed TV.

Wiadomo, czasem i tak choroba walnie i nie ma się na nic wpływu, ale żeby się wcześniej nawet nie starać...?

GURU19piorunów

@emdet Dbanie o siebie jedynie odwlecze pewne zmiany, nie sprawi że znikną.

Znałem faceta który żył ponad 90 lat, dbał o zdrowie, 3 razi dziennie spacer z kijkami, a i tak ostatnie 2 lata spędził w ośrodku.
Mój ojciec podobnie - dbał o zdrowie, zawsze rower, siłownia, turystyka, pływanie, bushcraft itd. - poszedł na emeryturę, zdrowie się zjebało, ledwo chodzi, ciągle marznie, 5kg torba to dla niego za dużo.

Co zrobisz, nic nie zrobisz.

Fanatyk2piorunów

@Opornik oczywiście, na pewnym etapie każdego to dopadnie. Ale jest duża różnica, czy w tym stanie przecierpi się 2-3 lata, czy 20.
Strasznie często po prostu słyszę teksty pokroju "starość się Panu Bogu nie udała" od ludzi którym nic jeszcze poważnego nie jest, ale widać ze robią wszystko aby stan wegetatywny przyszedł jak najszybciej.

GURU3piorunów

@emdet Tak, takiego też znałem, ale jestem zdania że to była specyficzna forma samobójstwa, bo nie chciał już żyć a w łeb sobie nie chciał strzelić.

Fenomen9piorunów

@emdet Też tak kiedyś myślałem jak Ty. Jako koronny przykład dawałem matkę mojego wujka - kobieta koło 80-90 lat, uniwerki trzeciego wieku, dużo spacerów z koleżankami zwieńczonych posiadówami w kawiarni. Kobieta samotna ale silna, która wiedziała czego chciała i żyła pełnią życia.
Teraz, od ponad 5 lat walczy z demencją. Nie można jej praktycznie zostawić samej bo jest ryzyko że sobie nie poradzi albo zwyczajnie ubierze się wyjdzie, zapomni gdzie szła i jak wrócić. Fizycznie dalej daje radę ale umysł to porażka, gorzej niż z dzieckiem.
Kilka lat temu, kiedy zobaczyłem ją na święta, moje ideały "zdrowego dziadka", o których piszesz - upadły. Prowadziła się dobrze a skończyła tragicznie. Nie jest to żadne samobójstwo, bo chęć życia dalej istnieje, choć w ogóle nie kontaktuje co się dookoła dzieje.

Wtedy doszedłem do wniosku że ze starością można walczyć - ale to nie jest takie zero-jedynkowe że jak się walczy to się zwycięży. Tu nie ma prostej korelacji - raczej coś w rodzaju zakładu pascala z którego wychodzi że lepiej o siebie zadbać. Niestety, życie to dziwka.

Fanatyk2piorunów

@Mikel ale ja dokładnie to napisałem. Choroba nie wybiera, szczególnie taka jak demencja. Choć nawet w takim przypadku - jest różnica w opiece nad osobą z demencją która jest w stanie się sama poruszać a taką, do której potrzeba wyciągu żeby się na łóżku obróciła.

Nigdy nie wiemy co nas spotka na starość, ale widok bliskich mi osób starszych które w wieku 80+ są w pełni sprawni na umyśle a fizycznie ciężko zrobić im kilka kroków jest bardzo trudny.

GURU2piorunów

@Mikel No demencja to przechlapane, co ojciec z babcią miał za przygody.. Wiele razy wychodziła sama na miasto kiedy akurat nikogo nie było, i się błąkała albo nie wiedziała jak wrócić, w końcu wymienili zamki.

Z drugiej strony, nieświadomość to wybawienie, chyba mniej się męczą gdy nie zdają sobie sprawy co się dookoła dzieje.
Najgorzej jak jest przebłysk świadomości, i toto ci mówi "no po co takie coś żyje".

Tytan1piorunów

> 2 lata spędził w ośrodku

@Opornik no to i tak nieźle. Kojarzę historię, gdzie właśnie ktoś nie dbał o siebie i potem 12 lat pomagania osobie niesprawnej ruchowo, z paroma chorobami, ważącej pewnie ze 150kg (co rodzi dodatkowe problemy, od trudności z przeniesieniem do toalety i myciem po odleżyny itd.).

I tak na 12 lat ktoś rzuca robotę i się opiekuje, a druga osoba pracuje i utrzymuje dom i niepełnosprawną osobę. Potem emeryturki nie ma z czego pobrać (chyba, że za opiekę tego typu coś się da wykombinować w ZUS jako lata pracy, nie wiem), a po tych 12 latach to psychika siada, w głowie złość i żal, którego nie wypada uzewnętrzniać.

Za to oczywiście opiekunowie na prostej drodze do rozpoczęcia kolejnego cyklu 12 letniej opieki za ileśtam lat.

GURU1piorunów

@dzek

>Potem emeryturki nie ma z czego pobrać
Przesrane, znam podobny przypadek (13 lat) ale z drugiej strony, skrajnie niepełnosprawne od urodzenia dziecko. Miałem w robocie gościa który był szorstki i nie miły, dopiero po jakimś czasie mi się wygadał i zrozumiałem, czemu pali fajka za fajką.

Mistrz14piorunów

@Opornik czytam pkt 3 i sobie myślę no ładnie dziecko wychowuje aby do tv żeby mieć spokój...

A tu taka sytuacja przykra ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Fotografia

14piorunów

Matka z synem.

Ech... Znowu ktoś wyrzucił na śmietnik czyjeś wspomnienia.
Zawsze gdy trafiam na wyrzucone pamiątki z przeszłości robi mi się smutno.

#fotografiaanalogowa #mementomori #nsfw #fotografia

Fanatyk1piorunów

W uj smutne, że ludzi się wyzbywają swojej przeszłosci, pamiątek po rodzinie.
Ja np po to robię zdjęcia analogiem i wrzucam na papier, żeby za ileś tam lat, jakiś człowiek mógł zobaczyć jak żyćko wyglądało.
Poza tym, bardzo fajne, poprawne technicznie zdjęcie wybrałeś...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Terra incognita

40piorunów

Grób papieża Aleksandra VII zlokalizowany na terenie watykańskiej Bazyliki św. Piotra. Jest to ostatnie dzieło Gian Lorenzo Berniniego, które włoski rzeźbiarz ukończył w 1678 roku, w wieku 81 lat. Główną postacią jest oczywiście sam Aleksander VII, który ukazany jest w trakcie modlitwy. Otaczają go cztery postacie kobiece reprezentujące cnoty nieboszczyka. Na pierwszym planie ukazane są Miłość trzymająca małe dziecko oraz Prawda. Na drugim planie skryte w cieniu znajdują się Roztropność i Sprawiedliwość. Ostatnim elementem rzeźby jest Śmierć znajdująca się pod postacią papieża, owinięta w draperie z jaspisu. Trzyma ona klepsydrę reprezentującą upływ czasu oraz sentencję "memento mori".

#necrobook #rzezba #mementomori

Osobistość7piorunów

@AbenoKyerto byłem tam kilka razy i nawet nie pamiętam, że coś takiego tam jest. A Twój wpis mnie zaciekawił i teraz żałuję, że takich ciekawostek nie znam, od razu inaczej zwiedzanie wygląda. Eh, zwiedzać nie potrafię.. ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)