Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mikroprzygoda

Autorytet

w Bushcraft & Survival

38piorunów

Żyję :slightly_smiling_face: Było nas 4 i ruszyliśmy pod granicę z Białorusią do miejscowości Kuźnica. Miejscówka ta nie jest przypadkowa, bo dysponowaliśmy tam prywatnym lasem, gdzie nie ma żadnych zakazów Lasów Państwowych.

Szybko nadmienię, że nocować można, ale jest zakaz pozyskiwania drewna, a palić ogień można tylko w miejscu wyznaczonym - tj. w miejscu z infrastrukturą.

Nas interesowała dzicz.

Z Kuźnicy miało być 6 km piechotą do tego konkretnego lasu. Nie znaleźliśmy wejścia, więc zrobiliśmy 10 km. Tak - w tym upale :slightly_smiling_face: Ale na szczęście było sporo cienia. Doszliśmy do lasu drugim wejściem okrężną drogą. Tam skończył się upał.

Po dotarciu wytypowaliśmy fajną mini-polanę ze sporym drzewem po środku. Wybudowaliśmy dwa szałasy, bomę, z kamieni okrąg pod ognisko. Przygotowaliśmy drewna na całą noc. Wykopaliśmy też kibel w razie, gdyby kogoś pogoniło na dwójkę.

Po zbudowaniu bazy, zjedliśmy kolację (dotarliśmy do lasu o 16, skończyliśmy robotę o 18). Następnie od 20 do 23 zaczęliśmy Męski krąg. Każdy powiedział coś o sobie (znaliśmy się ale nie aż tak szczegółowo, by wiedzieć więcej niż podstawy). Potem każdy powiedział co wnosi do lasu, a co zostawił za sobą. Następnie każdy po kolei odpowiadał na 3 głebokie pytania o swoje życie. Wtedy szybko wyszło, że mamy podobne doświadczenia i to nie przypadek, że jesteśmy razem w tym lesie.

Od północy do czwartej zaczęliśmy nocne warty po 2 godziny na parę. To był też czas na dodatkowe rozmowy przy ogniu, a nawet kawce.

O 4 rano zaczęliśmy się pakować, rozebraliśmy szałasy i bomę, a ognisko zalaliśmy wodą z 5-litrowego baniaka, którą przytachaliśmy z Kuźnicy. Potem zasypaliśmy pozostałości piachem.

Ruszyliśmy w drogę powrotną - tą drogą, której nie znaleźliśmy wejścia. Nic dziwnego, była konkretnie zarośnięta. Powrót 6 km trwał lekko ponad godzinkę. Potem jeszcze powrót pociągiem.

Wyprawa mega, ale dlatego, że z dobrą ekipą.

#bushcraft #mikroprzygoda

Osobistość2piorunów

@tosiu Ciekawa sprawa, ciekawe czy jest opcja dla bab.

O co w tym dokładnie chodzi? Zapisujesz się gdzieś i masz takie czelendże? Możesz przybliżyć temat?

Autorytet3piorunów

@Mahjong nigdzie się nie zapisuje. Sam to zorganizowałem dla grupy znajomych. Zaprosiłem ze 20 osób, większość odmówiła, kilku się wykruszyło, ostatecznie pojechałem ja + 3 znajomych.

Osobistość0piorunów

@tosiu no to propsuje pomysłu - fajna sprawa! i propsuję znajomych, nie znalazłabym choćby jednej osoby, która chociaż na początku by powiedziała że tak :grinning:

Autorytet3piorunów

@Mahjong po prostu poszerz kręgi znajomych, otwórz się na nowych ludzi. Ja wyrzuciłem z życia wszystkie znajomości, które działały tylko gdy trzeba było się nachlać. Teraz mam bardzo wąskie grono znajomych i sobie cenie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

35piorunów

Wczorajsza #mikroprzygoda udała się wyśmienicie.

Trasa: 8.3 km w jedną stronę

Czas: ~1.5 godziny

Może i nie było daleko, może to nie jakieś góry ani mazury, ale odkryłem kawałek pięknej przyrody niedaleko domu. Kumaki nie dały mi spać pół nocy (ale zaświeć latarką nawet w inną stronę to milkną 😛 ), sarna szczekała koło 3⁰⁰ i trochę początkowo narobiła mi stracha (ale to w odwecie bo wystraszyłem ja jeszcze wieczorem jak podeszła ze 2 metry ode mnie a ja do niej "No siema!"- jak podskoczyła i w długą!), widziałem zachód i wschód słońca nad Wisłą, zrobiłem fajne ognisko, zjadłem trochę giętej w bułce i przetestowałem nowy hamak.

Delikatnie zmarzłem jak zaczynało się robić jasno, ale to tylko stopy, a że jestem leń to zwinąłem je pod siebie zamiast wyjąć z plecaka turystyczne kapcie z kaczego puchu. 😅

Wczorajszy dzień nie był również spokojny przed mikroprzygodą* bo rano pobiegłem na miejscówkę zobaczyć czy lepiej wziąć :tent: czy hamak i dobrze, że wziąłem hamak.

Czy można przeżyć dobry biwak 8 km od domu? Jak najbardziej. I odpocząć sensorycznie bo nic (przynajmniej u mnie) nie resetuje bardziej bodźców niż ognisko, śpiew ptaków i cisza- pomimo, że gdzieś tam- daleko, niesie się dźwięk kolei, samochodów i miejskiego życia. To jednak jest tam, a ja jestem tutaj, jem kiełbasę, liofilizowana carbonara zalana (vibe zdobywania 8k góry jest).

Ogólnie, co zabrałem?

-hamak Ticket to The Moon Lightest Pro

-chińska podpinka do hamaka

-jakiś noname tarp 3*3 ale nie miało padać i przestało wiać to nie rozłożyłem

-kuchenka gazowa i garnek firemaple G2 (bardzo szybko gotuje wodę- polecam)

-noname śpiwór comfort 10 stopni

-krzesełko turystyczne sunodi (bardzo lekkie około 550g ale nie super stabilne trzeba się przyzwyczaić ale polecam)

-piła turystyczna Bahco Laplander (jak na razie polecam, chociaż czas pokaże ale jest ostra skubana- były ofiary a _tylko_ dotknałem palca :grinning: )

Jedzenie:

-3x bułka

-240 g kiełbasy z dziczyzną

-150g orzechów nerkowca w karmelu

-liofilizowana owsianka, carbonara i zupa pomidorowa

... i wziąłem za mało kcal uwzględniając wczorajsze aktywności, bo zjadłem owsiankę, która miała być na śniadanie, więc śniadanie lekkie bo tylko zupa.

Na nocleg wybrałem miejsce z dosyć młodymi drzewami (aby mi co na głowę nie spadło) a okoliczne suszki zrobiły za opał (generalnie w okolicy paliwa pod dostatkiem). Ognisko na piasku, zrobiłem lekki dołek, a następnego dnia wszystko przysypałem świeżym piaskiem, że nawet nie został po nim ślad.

*Pomysł mikroprzygody zaczerpnąłem od Bushcraftowego (YouTube), a on od kogoś tam jeszcze i tak się poniosła idea: skoro nie mam czasu na długi trekking albo biwak, to dzięki uprzejmości żony mogę zrobić sobie przecież to samo ale w małej skali pomiędzy 17⁰⁰-7⁰⁰. Bo "nie mam czasu" okazuje się słabą wymówką jeżeli zinwentaryzować czas i policzyć ile marnujemy go na bzdury przed ekranem.

https://youtu.be/wvM1YNR4xyE

#adelbertwedruje #biwakowanie #biwak #ognisko

Fenomen3piorunów

@AdelbertVonBimberstein więcej byś o tym hamaku napisał. Mam ale bez moskitiery i czuję że to był błąd. A z drugiej strony nie lubię jak mnie te bzyczące gowniaki dziobią. Jak się do tego wsiada? Ma zamki dwustronne?

Lider2piorunów

@Astro ma zamki z każdej strony możesz nawet ją odpiąć.

Mam też inny hamak Ticket to The Moon taki klasyczny bez moskitiery i dodatkowo moskitierę zewnętrzną też robi robotę ale to dodatkowa waga- chociaż o tyle lepiej, że możesz użyć za worek na bambetle 😉

Fenomen2piorunów

@AdelbertVonBimberstein no ja też mam bez moskitiery ale widzę że dokupię chyba ten z moskitiera.
Dzieki za relacje.

Gruba ryba1piorunów

Z laplandera będziesz zadowolony, to taki mały skurczybyk zjadają y te wszystkie marketów ki na śniadanie. U mnie w plecaku na służbie już jakieś 12 lat i tylko śruba centralna zardzewiała i zeszła nieco farba z ostrza, nadal jest ostry i nadal super rżnie. Wyżej już tylko silky.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Hydepark

52piorunów

Zaczynam swoją pierwszą
Oczywiście spakowałem za dużo ale idę blisko (jakieś 7-8km).

Powrót jutro rano.

Trochę #spierdotrip

Pokaż więcej komentarzy (11)