Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#morze

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

To jest coś przerażającego, a zarazem fascynującego, że w każdym środowisku, w każdym sporcie, społeczności, znajdują się skrajni debile i tak sobie żyją robiąc tylko innym problemy i nikt i nic ich nie eliminuje, a jak już to bardzo rzadko.

Czyżby natura preferowała byciem debilem? Czy może ludzkość sama się do tego przyczyniła? :thinking_face:

Na focie wpływają sobie żaglówką wprost w linę holowniczą. Tylko przytomności kierownika holownika zawdzięczają, że nie zanurkowali. Ale takich zdarzeń, czy to na lądzie, czy na morzu jest masa. Saszka nie podumał, bo po c⁎⁎j dumać? Głowa tylko od tego boli.

GURU0piorunów

@kitty95 z ciekawości: co by kapitanowi czy kto tam odpowiada za bezpieczeństwo w takim przypadku, gdyby jednak takiemu debilowi pomóc (albo chociaż nie przeszkadzać) zdobyć Nagrodę Darwina?

Gruba ryba2piorunów

Czy ja wiem czy nie eliminuje oglądam regularnie sadola i tam jednak pokazuje że natura robi swoje.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Ciekawostki

33piorunów

Dziś będzie o świetlówkach, znaczy światełkach takich do nawigacji. A że navigare necesse est, to tym bardziej te świetlówki.

Światła nawigacyjne, powszechnie (i obowiązkowo) wykorzystywane przez statki i samoloty, nie tyle służą nawigacji, co zapewnieniu widoczności i bezpieczeństwa.

Dwa podstawowe światła, to zielone i czerwone (są jeszcze białe, żółte, w lotnictwie też niebieskie, ale ich znaczenie jest mniejsze).

Światło czerwone umieszcza się po lewej stronie (lub po lewej burcie statku, tzw. port side - burta "portowa"), a zielone po prawej stronie (lub prawej burcie, tzw. starboard - burta "sterowa" *) ). Światła te są tzw. światłami sektorowymi, co oznacza, że widoczne są tylko w określonym wycinku kręgu - sektorze, licząc w prawo lub w lewo od osi statku (lub samolotu).

Jak to działa? Bardzo prosto. Widząc światło czerwone wiemy, że nie mamy pierwszeństwa. Widząc światło zielone wiemy, że mamy pierwszenstwo, tzw. prawo drogi. Widoczność danego światła pozwala też w przybliżeniu określić, czy obiekt jest na kursie zbliżeniowym i kolizyjnym, czy nie.

Światła nawigacyjne zostały wymyślone, a jakże, w Anglii w Royal Navy pod koniec XVII wieku i obligatoryjnie wdrożone do stosowania - pomagało to w operowaniu większymi grupami okrętów.

A czemu zielone i czerwone? Czerwone, o większej długości fali, jest łatwiej dostrzegalne w warunkach ograniczonej widoczności i we mgle. Zielone z kolei jest lepiej widoczne i odrożnialne w nocy.

*) określenie starboard (ster board) pochodzi z czasów starożytnych, gdy za ster służyło wiosło umieszczane na prawej burcie, a lewa służyła do cumowania do nabrzeża.

Na zdjęciach: światła sektorowe; zasada działania w lotnictwie; zasada działania na morzu; antyczne sektorowe latarnie na naftę

Osobistość1piorunów

Czy jest już późno, czy na tym drugim obrazku opisy burt są zamienione?

Osobistość2piorunów

@kitty95 Fajskie. Takie Hejto to skarb. Dzięki.
W ciasnym mieszkaniu może się przydać xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

Ciekawostek że świata ciąg dalszy:

Jak widać ostatnio bardzo popularne są "zdarzenia" morskie.
A to stuknięty lotniskowiec, a to staranowany statek przewożący paliwo dla wojska.
A tutaj przytaczam jak to w Ameryce Południowej awaria steru spowodowała kolizję z wojskowa łodzią patrolowa, która uderzyła w 2 następne...

Gruba ryba3piorunów

A tutaj o tym twnkowcu o którym wspominałem

Inspirator5piorunów

Ciekawe kiedy w kosmosie zaczną dziać się podobne przypadki

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Ciekawostki

113piorunów

Skąd się bierze ten cały szajs który kupujemy? Wiadomka, z fabryk. Ale jak z tych fabryk? Ano normalnie kąkuterami, kąteterami, no wiecie, takimi pudełkami ze stali.

Globalny transport zrewolucjonizowała konteneryzacja. Za prekursora kontenerów uznaje się drewniane, ustandaryzowane wymiarowo pudła, wymyślone w 1766 w Anglii do przewozu węgla z kopalń.

Konteneryzacja w formie znanej dzisiaj - transportu intermodalnego, rozwinęła się po 2 wojnie światowej. Szacuje się, że obecnie w obrocie na całym świecie znajduje się 65 milionów kontenerów, z czego aż 85% transportowanych jest drogą morską.

Kontenery mają ustandaryzowane wg. systemu ISO wymiary. Typowe kontenery mają 10, 20 lub 40 stóp, (około 3,6 i 12 metrów). Najczęściej spotyka się kontenery 20 i 40 stopowe.

W transporcie morskim pojemność statku przewożącego kontenery - kontenerowca, podaje się w TEU (twenty-foot equivalent unit), czyli w uproszczeniu ile zmieści się kontenerów 20-stopowych. Największe obecnie kontenerowce mogą przewozić nawet 24,346 TEU. Dla porównania typowy pociąg towarowy zabiera 64 TEU. Czyli taki mały stateczek to 380 pociągów...

Kontenerowce dzielą się na różne klasy, w zależności od ich wielkości i możliwości przepływania kanałów: Sueskiego i Panamskiego, odpowiednio klasy Suezmax/Megamax i Panamax.

Na zdjęciach: największe kontenerowce typu MSC-Irina; ewolucja rozmiarów kontenerowców; jedne z pierwszych kontenerów na początku XX wieku; wymiary typowych kontenerów.

Fanatyk4piorunów

@kitty95 Kiedyś chciałem kupić 2 kontenery i zrobić z nich garaż. Ale plany się zmieniły.

Kosmonauta32piorunów

Ostatni obrazek robili graficy z tvpis xD co to za skala haha

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

7piorunów

Pani mówi, że Morze Śródziemne kiedyś nie było morzem ¯⁠\\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯

https://www.instagram.com/reel/DG3vlWPA425/?igsh=MTd3cW1yMXpuaGdyaw==

Fanatyk4piorunów

@Lubiepatrzec Bo kiedyś cieśnina Gibraltarska była zamknięta i wyschło.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Zwierzęta

6piorunów

Odkryto zaskakujące wykorzystanie ciosów narwali

Narwal (Monodon monoceros), zwany "jednorożcem mórz", od dawna fascynuje naukowców swoim długim, spiralnie skręconym ciosłem. Przez lata jego funkcja pozostawała zagadką. Wcześniej uważano, że służy on jedynie do przyciągania samic lub rytualnych walk między samcami.

GURU

w Historia

15piorunów

Zapomniani mistrzowie oceanów: jak pradawni żeglarze z Filipin i ISEA podbili morza 40 000 lat temu » Historykon.pl

Oceany dzieliły ich odległością, ale nie wiedzą. Zanim wielkie cywilizacje zapisały swoje żeglarskie triumfy, wody południowo-wschodniej Azji mogły być już areną dla mistrzów nawigacji, których historia niemal wymazała. Najnowsze badania sugerują, że pradawni żeglarze z Filipin

GURU

w Legodamwa

38piorunów

Dzień 654/654

Endurance – barkentyna uczestnicząca w brytyjskiej Imperialnej Wyprawie Transantarktycznej (1914–1917) pod przewodnictwem Ernesta Shackletona, podczas której statek zatonął.

Statek zwodowany został 17 grudnia 1912 roku w norweskiej stoczni Framnæs w Sandefjord. Pierwotnie nazwany „Polaris”, przystosowany był do żeglugi na obszarach arktycznych, zaprojektowany przy udziale belgijskiego polarnika Adriena de Gerlache. Statek miał być wykorzystywany do odbywania rejsów wycieczkowych m.in. na Grenlandię i Spitsbergen.

25 marca 1914 roku jednostkę zakupił brytyjski podróźnik Ernest Shackleton, który nadał jej nazwę „Endurance”. Statek miał wziąć udział w organizowanej przez Shackletona ekspedycji, której celem było przemierzenie drogą lądową Antarktydy. „Endurance” miał dostarczyć uczestników wyprawy na wybrzeże Morza Weddella, skąd psimi zaprzęgami grupa miała się udać przez biegun południowy na przeciwny kraniec kontynentu, nad Morze Rossa. Stamtąd mieli oni powrócić na pokładzie żaglowca „Aurora”.

„Endurance” wyruszył w podróż 8 sierpnia 1914 roku, wkrótce po wybuchu I wojny światowej, z portu w Plymouth. Załoga liczyła 28 osób, kapitanem statku został Frank Worsley. Żaglowiec przez nieco ponad miesiąc bazował w stacji wielorybniczej Grytviken, gdzie przeprowadzono ostateczne przygotowania do wyprawy. Statek wyruszył w stronę Antarktydy 5 grudnia.

19 stycznia 1915 roku statek uwięziony został w paku lodowym na Morzu Weddella, w odległości około 100 km od planowanego miejsca lądowania. Stamtąd przez dziewięć miesięcy dryfował wraz z otaczającą go pokrywą lodową w kierunku północno-zachodnim, wzdłuż Wybrzeża Leopolda, a następnie Półwyspu Antarktycznego. Kadłub statku uległ rozbiciu pod naporem lodu. 27 października podjęto decyzję o opuszczeniu pokładu przez załogę, która założyła obóz w pobliżu cały czas unieruchomionej w lodzie jednostki. „Endurance” ostatecznie zatonął 21 listopada. Uczestnicy wyprawy kontynuowali dryf na lodzie w kierunku północnym.

Wrak statku odnaleziony został 5 marca 2022 roku. Znajduje się na głębokości 3008 m. Szalupa „James Caird” przechowywana jest na terenie londyńskiej szkoły Dulwich College.

Lego Icons 10335
Liczba elementów 3011
Zestaw z roku 2024
Cena katalogowa 1149,99 zł

Więcej info można znaleźć np tutaj) lub tutaj

Wszystkie moje zestawy

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Ciekawostki

69piorunów

Jedyny zachowany transatlantyk Ameryki wyruszył w ostatnią podróż. Zdobywca Błękitnej Wstęgi Atlantyku zyska tak drugie życie. Ma stać się elementem największej sztucznej rafy koralowej na świecie. Projekt ma ożywić turystykę w regionie, pozwalając na nurkowanie w celu podziwiania wyjątkowego statku i organizmów tworzących rafę.

Zabytek ma teraz jednak zyskać drugie życie. Obecnie wyruszył w swoją ostatnią podróż. Parowiec jest holowany z Filadelfii do Mobile w Alabamie, gdzie zostanie przygotowany do zatopienia u wybrzeży Florydy, aby stać się elementem największej sztucznej rafy koralowej na świecie.

SS United States to słynny amerykański transatlantyk, który w swoim pierwszym rejsie w 1952 r. pobił rekord i zyskał Błękitną Wstęgę Atlantyku. Był ostatnim liniowcem transatlantyckim, któremu się to udało. Osiągnął prędkość 35,59 węzłów w kierunku wschodnim i 34,51 węzłów w kierunku zachodnim. Ta nagroda dla statku, który w najkrótszym czasie przebył Ocean Atlantycki, nie uchroniła go od zmian wynikających z postępu technologicznego. Od wielu lat jest więc wyłączony z użytku i mimo kilku prób reanimacji - niszczeje.

Władze hrabstwa Okaloosa na Florydzie, które kupiły statek za ponad 10 milionów dolarów, planują, że zamiast niszczeć u wybrzeży Filadelfii, parowiec stanie się wyjątkową atrakcją nurkową, generującą miliony dolarów rocznie z turystyki. Projekt ma też pozytywnie wpłynąć na ochronę środowiska. Najpierw jednak statek musi zostać odpowiednio przygotowany, by z czasem stać się domem dla organizmów sztucznie zaaranżowanej rafy.

Proces czyszczenia, transportu i zatopienia statku potrwa co najmniej półtora roku. Prace przygotowawcze obejmują m.in. stabilizację statku, co opóźniło już pierwotne plany przeniesienia go w nowe miejsce w listopadzie minionego roku. Jak podaje AP, Susan Gibbs, prezes SS United States Conservancy i wnuczka architekta okrętowego, który zaprojektował statek, uważa, że SS United States przedstawia siłę, innowacyjność i odporność narodu amerykańskiego i będzie takim symbolem na zawsze.

https://geekweek.interia.pl/transport/news-zatopia-slynny-transatlantyk-rekordzista-ss-united-states-zy,nId,21064037

GURU6piorunów

SS United States
Malarz aproved

Fanatyk5piorunów
Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Nauka

48piorunów

Chiny ukończyły budowę pierwszego na świecie statku łączącego w sobie funkcje produkcji, magazynowania i rozładunku ropy naftowej (FPSO), wyposażonego dodatkowo w system wychwytywania dwutlenku węgla. To milowy krok w kierunku zmniejszenia emisji w morskiej produkcji ropy naftowej — podaje "South China Morning Post".

Jak informuje "SCMP", jednostka liczy ok. 330 metrów długości. Została zbudowana w Szanghaju i do końca tego miesiąca ma zostać oddana do użytku. Zbudowany przez państwową spółkę Cosco Ocean Shipping Heavy Industry Company statek jest wyposażony w urządzenia umożliwiające wychwytywanie i składowanie dwutlenku węgla, a następnie rozładowywanie go w przeznaczonych do tego portach. Jego zdolność produkcyjna wynosi do 120 tys. baryłek ropy naftowej dziennie.

Statki towarowe, napędzane paliwami kopalnymi, są jednym z największych źródłem emisji gazów cieplarnianych (odpowiadają za około 3 proc. światowych emisji CO2) pochodzących z działalności człowieka. Turbiny gazowe, pracujące na statkach typu FPSO, są głównymi emitentami dwutlenku węgla. Stąd pomysły na jednostki, które mogą być pod wieloma względami samowystarczalne i we własnym zakresie ograniczać negatywne skutki swojej działalności.

Wyjątkowość nowego chińskiego statku polega na tym, że nie tylko wychwytuje emitowany podczas produkcji ropy dwutlenek węgla, ale również generuje energię elektryczną z ciepła spalin. Pozwala to osiągnąć podwójny cel: jednocześnie chroni środowisko i oszczędza energię.

https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/nauka-i-technika/chiny-zbudowaly-wyjatkowy-statek-zastosowano-w-nim-przelomowa-technologie/8y1ss58

@bartek555 jak sądzisz, będzie to fajna jednostka?

Koneser0piorunów

Ech, czemu nie napisali jak to działa?

Lider12piorunów

Sadze ze nie bedzie, jesli wymyslili ja chinczycy i bedzie pod chinska flaga

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Hydepark

74piorunów

Po raz pierwszy jestem nad polskim morzem w zimie.
Ojj warto było, kołobrzeskie krajobrazy są absolutnie malownicze w tym okresie, cieszę się że jeszcze złapałam trochę śniegu ❄️
I plaże takie puste
I ogółem pustki, pozamykane lodziarnie, bary, gokarty xd
Ale zamierzam jutro wyciągnąć z centrum co się da i poszaleć jak na weekend przystało 😁 bo chyba będzie gdzie? xD

Osobistość3piorunów

Bałtyk zimą. Tak.

Autorytet2piorunów

@zed123
Złośliwi twierdzą, że bałtyk jest zimą zawsze.

Autorytet1piorunów

W Kołobrzegu jest ulica Tomasza Frankowskiego, jakbyś trafiła to wyślij mi aktualne zdjęcie xD

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Dyskusje

71piorunów

Dawno nic nie było w to będzie o najgrubszym statku na świecie.

Jest takie coś, co nazywa się "Ramform Titan" i jest najszerszym statkiem świata, mierzącym 70 metrów szerokości. Wybudowany w 2013 roku w Japoni, jest statkiem do badań sejsmicznych dna morskiego i tego co pod nim - jest to niezbędne do poszukiwań złóż np. ropy czy gazu, ale też badania stabilności dna pod platformy wiertnicze albo farmy wiatraków.

Czemu taka szerokość (większa niż boiska piłkarskiego)?

Ano temu żeby lepiej sprawdzać co tam w dnie piszczy. Technika sejsmograficzna polega na generowaniu fali uderzeniowej, która "wnika" w dno i odbijając się od różnych formacji geologicznych, wraca na powierzchnię informując mniej więcej czego się pod spodem spodziewać. Cały szkopuł w tym, żeby te "odbicie" fali dobrze "usłyszeć".

I tu wchodzi cały na biało nasz Titan, który z szerokiego zadka (ej, rufa się mówi) jest w stanie wypuscić 24 kable, tzw. streamery z hydrofonami (takie mikrofony podmorskie) do analizowania odbitego echa. Taka ilość hydrofonów pozwala na bardzo precyzyjną analizę danych, pokrywając obszar 12 km2 (bardzo dużo boisk piłkarskich, a dokładniej 1714).

Z ciekawostek, to fala uderzeniowa generowana jest za pomocą działa wodnego, wyrzucającego strumień wody w kierunku dna - uderzenie strumienia powoduje powstanie fali akustycznej. Z dynamitu zrezygnowano, bo szkodził rybkom.

Na zdjęciach poniżej: Ramform Titan en face; od tyłu; kabel z hydrofonami; zasada działania sejsmografii.

Gruba ryba1piorunów

zakładam, że wysuwane/rozkładane na boki ramiona, do których byłyby przymocowane streamery, to głupi pomysł :slightly_smiling_face:

Gruba ryba1piorunów

@jakibytulogin ciężar szpulek z kablem pokonałby te ramiona. A robienie systemu bloczków żeby to rozprowadzać z jakiegoś centralnego miejsca tym bardziej.

GURU8piorunów

Mało tego, Titan ma jeszcze 3 siostry: Hyperion, Atlas, Tethys. Wszystkie tak samo szpetne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@myoniwy w tekście jest błąd, to nie żadne działko wodne, a działka powietrzne generujące falę uderzeniową z częstotliwością co około 5 sekund

Gruba ryba1piorunów

@starszy_mechanik nope. Od powietrznych się odchodzi, bo generują wtórne fale uderzeniowe i niepotrzebne zakłócenia. Teraz się sika wodą pod ciśnieniem. Taki hydraulic ram.

@myoniwy coś poszukam, chyba że mnie ktoś uprzedzi.

GURU2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

11piorunów

Skorzysta ponad 1,5 mln domów. Na Bałtyku startuje gigantyczna inwestycja

Orlen i kanadyjski Northland Power rozpoczęły budowę pierwszej farmy wiatrowej na polskiej części Bałtyku. Zainstalowano już 2 z 78 monopali, na których montowane będą turbiny wiatrowe. Farma Baltic Power o mocy 1,2 GW rozpocznie produkcję w 2026 r. - podał koncern. #wiadomoscipolska

Gruba ryba

w Ciekawostki

34piorunów

Rotory Flettnera.

Ale co to jest? No właśnie. Nikt nie wie i nikt nie zapyta.

Był sobie taki gostek Anton Flettner, Niemiec, inżynier, który to na początku XX wieku (dawno, prawda?) zastanawiał się jak zoptymalizować napęd statków wykorzystując tzw. efekt Magnusa.

Cóż to za efekt? I znowu ta ohydna fizyka. I piłka kopana. Otóż gdy umieścimy obracający się obiekt w strudze powietrza (lub po prostu wietrze), na powierzchni obiektu powstanie różnica ciśnień, która będzie próbowała ten obiekt przesunąć. Banał, prawda? Dlatego tzw. podkręcone piłki lecą po łuku, a nie na wprost.

No i tenże Flettner wymyślił sobie, że jak postawi na pokładzie wielki obracający się walec, zamiast żagla, to ten będzie popychał statek.

Normalnie wariat, mówili.

Jak pomyślał, tak zrobił. Najpierw na swoim jachcie parowym. Okazało się, że... działa. A jak działa, to trzeba coś większego. I tak oto powstał pierwszy rotorowiec "Buckau", który dziewiczy rejs odbył w 1925 roku.

Mimo udanej i działającej koncepcji, rozwiązanie nie przyjęło się. Tradycyjna śruba i maszyna parowa były prostsze w eksploatacji, a wungiel był wtedy tani.

Do koncepcji Flettnera wrócono współcześnie, gdy zaczęto szukać oszczędności, a jednocześnie pojawiły się nowe materiały i technologie. Aktualnie rotory wykorzystuje się jako napęd pomocniczy, który umożliwia zaoszczędzenie 5-10% paliwa w trakcie rejsu.

Jako ciekawostka, rotor może być też używany jako zanurzony w wodzie stabilizator, skutecznie równoważący przechyły statku. Jednak praktycznych zastosowań brak, poza jednym prywatnym super jachtem.

Kolejno na zdjęciach: rotorowiec "Buckau"; jacht Flettnera; zasada efektu Magnusa; współczesny rotorowiec "E-ship nr 1"; superjacht "Eclipse" ze stabilizatorem rotorowym

Gruba ryba2piorunów

@kitty95 wszystko fajnie ale tego się nie da do wiatru ustawić jak żagiel :thinking_face: są jakieś rysunki z jakim kątem to działa?

Gruba ryba8piorunów

@ciszej po co kąt? To generuje stałą siłę, mniej więcej prostopadłą do kierunku wiatru. Operujesz sterem, prędkością rotacji i łogień.

Gruba ryba0piorunów

@kitty95 to inaczej bo mnie to ciekawi a nie rozumiem jednego - skoro siła "ciągnąca" jest wynikiem przepywu powietrza, a statki poruszają się z małą prędkością to czy nie przeszkadza temu wiejący wiatr?

Bo samolot który lata przy pomocy tego efektu ma dużą moc silników. A takie wałki to pewnie nie da się rozkręcić jakoś mocno?

Gruba ryba2piorunów

@ciszej wiesz co to półwiatr w żeglarstwie? To wyobraź sobie że stale takim połwiatrem płyniesz. Samolot korzysta z efektu Bernoulliego. Podobne, ale nie to samo. W przypadku Magnusa im szybsza rotacja i silniejszy wiatr, tym większy ciąg. Oczywiście do pewnych granic, zależność to bardziej elipsa niż prosta.

Ps. Szybowiec nie ma silników, a też lata.

Gruba ryba0piorunów

@kitty95 czyli jeśli nie wieje półwiatrem rotor nie działa lub jego efektywność spada prawie do 0?

Fanatyk6piorunów

@kitty95 Może o to chodziło, to też korzysta z efektu Magnusa.

https://en.wikipedia.org/wiki/Flettner_airplane

Flettner airplaneA Flettner airplane is a type of rotor airplane which uses a Flettner rotor to provide lift. The rotor comprises a spinning cylinder with circular end plates and, in an aircraft, spins about a spanwise horizontal axis. When the aircraft moves forward, the Magnus effect creates lift. Anton Flettner, after whom the rotor is named, used it successfully as the sails of a rotor ship. He also suggested its use as a wing for a rotor airplane. The Butler Ames Aerocycle was built in 1910 and tested aboard a warship. There is no record of it having flown. The Plymouth A-A-2004 was built for Zaparka in 1930 by three anonymous American inventors. It was reported to have made successful flights over Long Island Sound. An inherent safety concern is that if power to the rotating drums were lost—even if thrust was maintained—the aircraft would lose its ability to generate lift as the drum slowed and it would not be able to sustain flight...Wikipedia
Gruba ryba2piorunów

@LondoMollari fakt, ale na morzu nie potrzebujesz siły nośnej tylko ciąg. Natomiast zasada jest ta sama - wiatr generuje ci ciąg śmigła.

Gruba ryba2piorunów

@ciszej dopóki wieje to zawsze jest generowana siła. Osobna kwestia, czy zwrot tej siły da się wykorzystać przy oczekiwanym kursie. To nie jest perpetuum mobile. :smiley: Dlatego współcześnie rotory są odpalane tylko gdy warunki są korzystne dla uzyskania oszczędności.

Gruba ryba2piorunów

@kitty95 czyli żagle gurom! 😉 Sprawdziłam teraz że na komercyjnych jednostkach rotory działają przy wietrze 70-110 stopni.

Gruba ryba1piorunów

@ciszej rozpatrując gurom i dołem trzeba brać pod uwagę całość - koszty instalacji, utrzymania, eksploatacji, podatność na awarie, zajmowane miejsce, itp. Oczywiście nowoczesne formy żagli rejowych też są współcześnie stosowane, ale płótna i linek to tam nie ma. 😉

GURU1piorunów

@kitty95 hm, czyli na księżycu podkręcona piłka poleci prosto?

Inspirator2piorunów

@radziol tak, w próżni poleci prosto

Gruba ryba0piorunów

@radziol w zasadzie to się rozpęknie, a resztki polecą w dowolnych kierunkach 😁

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Ciekawostki

25piorunów

25 listopada 1941 na Morzu Śródziemnym zatonął HMS Barham, pancernik klasy Queen Elisabeth, po trafieniu 3 torpedami przez niemieckiego U-Boot'a U-331. Całość trwała około 4-5 minut, okręt przewrócił się, a następnie eksplodowały magazyny amunicyjne. Na pokładzie zginęło 841 (862 łącznie) marynarzy, 2/3 załogi.

Załączony fillm pokazuje wersję koloryzowaną i oryginalne nagranie z pokładu pancernika HMS Valiant.

Także jak coś, to tylko na morze, a nie do okopu, pamiętajcie.


https://youtu.be/9YC8SOvq2TQ

Pokaż więcej komentarzy (5)