Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#myslovitz

Kosmonauta

w Muzyka

24piorunów

Trochę mnie tu nie było, ale zatęskniłam ostatnio za Hejto, także powoli wracam, dzisiaj z dawno nieużywanym tagiem

Był czas (nie tak dawno), że utożsamiałam się z tym utworem w 100%. Teraz trochę mi lepiej, ale sentyment pozostał.

Panie i Panowie, Myslovitz:

https://youtu.be/cfa8oYhImII?si=1btXzFLybSMRkZtV

Fanatyk9piorunów

@Jaskolka96 Pamiętam, jak byłem na ich koncercie krótko przed tym, jak wydali "Miłość w czasach popkultury". Ludzie jeszcze długo po bisach stali na sali. Później już się coraz bardziej rozchodzili aż na końcu została grupka może 15 osób w tym ja z kumplem. Rojek do nas wyszedł i powiedział "o rany, jeszcze jesteście". Później z nami długo rozmawiał, zrobił wspólne zdjęcie. Fajne wspomnienie, mimo że nawet nie jestem i nie byłem fanem.

GURU6piorunów

@Jaskolka96 ulubiona piosenka z ulubionej płyty Myslovitz. Bardzo sentymentalna dla mnie. Czekam na więcej na tym tagu

Kosmonauta1piorunów

@zjadacz_cebuli Bardzo mi miło 😊 Postaram się częściej coś podrzucać.

GURU3piorunów

@Jaskolka96 dobrej muzyki to nigdy za wiele, przez Ciebie już dwa razy przesłuchałem album 😁

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w #muzyka

8piorunów

Myslovitz - Z twarzą Marilyn Monroe

Hej dziewczyno, nie mów nic
Czas na miłość

https://youtu.be/E3fqn1aBZ5Q?si=igG-udHdiH0ueGNB

Fanatyk6piorunów

@Itgetseasier piosenka o masturbacji zawsze na propsie.

Gruba ryba0piorunów

@Itgetseasier z mordoł merlin monroł (przepraszam że tak powiedziałem)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w muzykawolfika

7piorunów

     

Pamiętam jak kiedyś poszedłem odwiedzić swoją pierwszą dziewczynę, a jej matka powiedziała, że jest na jakieś imprezie u koleżanki z klasy. Nie mieszkała daleko, wiedziałem gdzie, więc wpadłem tam.
Zostałem wtedy nazwany innym imieniem, kiedy spotkałem się z ówczesną "sympatią". Bolało cholernie...
Pamiętam, że biegłem do domu cała drogę...
Wspomniało mi się dzisiaj jakimś dziwnym przypadkiem, lubiliśmy słuchać Myslovitz.
Stary ze mnie dzisiaj dziad, a takie wspomnienia nadal wzbudzają emocje xD

Myslovitz - Nienawiść

https://www.youtube.com/watch?v=r-1veU1ldH4

Fenomen

w Muzyka

5piorunów

Pierwszy własny winylek, może nie ostatni :]

Mam do tej płyty spory sentyment, pierwsza której słuchałem na discmanie w dwutysięcznym roku 😛

 

Fenomen0piorunów

@katarzyna-bluesky no to generalnie ja zawsze słuchałem różnych gatunków i tak w tymże discmanie latał na początku głównie Eminem - Marshall Mathers LP, moja ulubiona płyta Ema, oraz Slayer - Diabolus in musica. Resztę wtedy jeszcze się nosiło na kasetach, jakieś pierwsze polskie rapsy o których było głośno (Księga tajemnicza. Prolog, Skandal, Nastukafszy) itp. Ale również na tym discmanie, chwilę później, katowałem Limp Bizkit - Chocolate Starfish and the Hot Dog Flavoured Water. No i, przede wszystkim, Toxicity od System of a Down. Toxicity było dla mnie małą rewolucją. Chyba na szczęście kompa miałem w piwnicy a nie u siebie w pokoju, toteż jak już mama odgoniła mnie od niego wieczorem to w pokoju zostawałem z czasopismami, książkami i muzyką. I tak przez jakąś chwilę potrafiłem Toxicity przesłuchiwać co wieczór :smiley: to była rewelacja, niesamowite brzmienie, strasznie się z przyjacielem jaraliśmy.
Jeszcze wracając do tematu Myslovitz, to jest to o tyle zabawne że rodzice poszli na giełdę i poprosili o jakieś modne CD dla syna i córki. I tak typ doradził im dla mnie, niespełna dziesięcioletniego, Miłość w czasach popkultury, a dla starszej siostry ...Baby one more time Britney Spears, płyta miała nawet teledyski do odpalenia na kompie. I niby obciach, ale uważam że to był dobry pop.
Później temu samemu przyjacielowi pożyczyłem tegoż discmana na wyjazd z sekcji strzeleckiej na której trenowaliśmy, no i wracając pociągiem nieopacznie położył torbę pod siedzeniami, w miejscu gdzie robiło się bardzo gorąco. Czekolada w bagażu roztopiła się i zalała mój odtwarzacz. Kumpel wiedział że prędzej ja go ogarnę, więc w takim stanie mi go oddał, a ja, będąc małym małolatem nieobytym z takim zaawansowanym sprzętem, urwałem tasiemkę otwierając go. Ech, jak mi było żal. Ale od ziomka nie chciałem kasy, bo to był porządny gość z bardzo biednej rodziny, a ja jakoś to przeżyłem.
Z polskim rockiem i punkiem miałem też cośtam do czynienia, ale to już bardziej za czasów mp3 i później internetów. Pamiętam też np nocne audycje w radiu Bis, szczególnie mocne nocne gdzie leciał właśnie rock i metal. No ale to już historie na inne opowiastki, może kiedyś napiszę coś więcej :smiley: z resztą możliwe że pominąłem coś z tego okołodiscmanowego okresu, na pewno, chociaż też płyty tanie nie były więc nie było tego dużo (np jak siostra dostała na komunię w 1994r. wieżę Sony której z resztą używa do dzisiaj, to przez parę lat mieliśmy chyba tylko płytę McHammera którą dorzucili do sprzętu, bo o piraty było ciężko, a oryginały zaporowo drogie). W XXI wieku to już szybko poszło.
A Ty masz jakieś wyjątkowo wspominane albumy z przełomu wieków?

Kompan1piorunów

@Odczuwam_Dysonans Pewnie:) Miałam dobrego dilera płyt :grinning: Faithless, Limp Bizkit, Linkin Park, The Cramberries, The Corrs, The Chemical Brothers, Guano Apes, HIM:
https://www.youtube.com/watch?v=q0xFztPoziU
W tym Enigma, Anniei Lennox, E.L.O. (jeszcze z kaset rodziców):
https://www.youtube.com/watch?v=nxz1DuVaRr8
Oczywiście Spice Girls na kasetach.

Bury me deep insideProvided to YouTube by RCA Records LabelBury me deep inside · HIMRazorblade Romance℗ 1999 BMG FinlandReleased on: 1999-11-15Producer: John FryerComposer, Lyr...YouTube
Pokaż więcej komentarzy (15)