ShagwestGruba ryba
7piorunówOvermind z 1994 to jedno z dem na małe #atari, do którego mam największy sentyment. Bardzo długie, wypchane klasycznymi efektami jeszcze sprzed ery kombinowania z 3D. Masa programistycznych sztuczek umożliwiających m.in. jednoczesne odtwarzanie muzyki, animowanie efektu graficznego i wczytywanie z dyskietki dalszej części dema. Na Atari jeden układ zajmuje się dźwiękiem i operacjami I/O, więc to nie takie oczywiste. Całość dopełnia świetna oprawa dźwiękowa, a utwór z napisów końcowych (znajdujących się miedzy drugą a trzecią stroną dyskietki, tak od 17:50) to absolutny hicior.
Na oglądaniu dem za dzieciaka spędziłem chyba więcej niż na graniu. Nie miałem w Atari internetu, więc jak jakieś demo powiększyło swapperską kolekcję starszego brata, to dyskietka katowana była do upadłego. W sumie pewnie dzięki nim dzisiaj programuję, choć moje kodowanie nie ma z nimi nic wspólnego. Ale postanowiłem na starość wrócić do tematu i może coś się kiedyś z tego urodzi.

@Shagwest Dzięki Ci, dobry człowieku za przypomnienie dzieciństwa. Też uwielbiałem dema, nawet kilka zrobiłem, ale do rzeczywistych mistrzów byłem o lata świetlne.
Teraz to już nie taki fun. Dalej ciekawe, szczególnie kategoria 4K, ale zbyt wiele instrumentariów jest wbudowana w CPU, GPU i OSy. Wtedy to wszystko było niemal bare metal.

























