Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ogladajzhejto

Osobistość

w Ciekawostki

16piorunów

Na Zachodzie bez zmian: powieść, którą palili naziści

W ciągu zaledwie roku sprzedano milion egzemplarzy książki i przetłumaczono ją na 26 języków. „Na Zachodzie bez zmian” to także trzy adaptacje filmowe – w tym dwie nagrodzone Oscarami. #hejto #ogladajzhejto #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

Specjalista

w Dyskusje

0piorunów

FILMY Z SIOSTRAMI

Jeżeli posiadacie rodzeństwo, a w szczególności siostrę to wiecie, że są to więzi specyficzne i unikalne, dające dużo radości, ale też stawiające wiele wyzwań. Dlatego dzisiaj mamy dla Was zestawienie filmów gdzie siostra będzie motywem przewodnim. Zapraszamy na Tylko Kino!

Gruba ryba

w Filmy

7piorunów

Siema,
Witam w  :popcorn: Dziś o filmie, który ostatnio sobie odgrzałem. Jak smakował? O tym niżej.
----------
Tytuł: Moneyball
Reżyseria: Bennett Miller
Moja ocena: 3/5

Dyrektor generalny drużyny baseballowej, który sam nie odniósł sukcesu jako gracz, próbuje stworzyć zwycięską drużynę pomimo niekorzystnej sytuacji finansowej klubu. W tym celu wraz z asystentem stosują nowatorskie podejście oparte na statystyce, starając się tym samym zmienić dotychczasowe podejście do rekrutacji zawodników, jak i do samej dyscypliny sportowej.

Film jest nakręcony poprawnie, ma swoje momenty, ale mimo to czegoś mi w nim zabrakło, jakiejś iskry, czy też punktu zaczepienia. Oglądałem go po raz drugi i ponownie nie mogłem się w pełni zaangażować w opowiadaną historię. Baseball jest tu ewidentnie romantyzowany, czego film nie próbuje z resztą ukrywać, ja niestety jestem w obec niego zupełnie obojętny. Aktorsko w porządku - Pitt jest ok, albo nagle wybucha, albo musi coś jeść/pić (co po jakimś czasie kłuje w oczy); podobała mi się gra aktorów drugo i trzecioplanowych, w nich byłem w stanie uwierzyć bez problemu. Polecam tym, których interesuje jak wygląda działanie klubu sportowego od kuchni.

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Filmy

9piorunów

Frankenstein
1994r

Dostępny na CDA



Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Hydepark

4piorunów

Zgadnijcie co chłop będzie zaraz oglądał.Sorki za foto robione ziemniakiem

Autorytet2piorunów

Las Zwierzyniecki.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Ciekawostki

8piorunów

Powstaniec 1863: kim byli bohaterowie filmu i jak wyglądali?

„Powstaniec 1863” to pierwszy od wielu lat film dotyczący powstania styczniowego. Zobacz, jak wyglądali prawdziwi bohaterowie? Fot. Władimir Czarkasski oraz Cezary Pazura wcielający się w rosyjskiego arystokratę i prawnika (fot. Klasyka PRO/Kino Świat, prawa zastrzeżone) #hejto

Osobistość

w Ciekawostki

6piorunów

Amelia Earhart - królowa przestworzy, która zaginęła bez śladu [Video]

Była pierwszą kobietą, która samodzielnie odbyła lot nad Atlantykiem i wyruszyła w tajemniczy lot dookoła świata! Jak najsłynniejsza pilotka w historii zaraziła się pasją do latania i w jaki sposób zawojowała podniebny świat? Fot. Amelia Earhart #hejto #ciekawostki

GURU

w Hydepark

88piorunów

Edge of Tomorrow
Z plakatu wynika, że będzie rozpierducha z udziałem dwojga niezwyciężonych zabijaków, a okazuje się, że to nie jest wcale takie oczywiste.
Jak kogoś nie muli od możliwych scenariuszy inwazji obcych z kolejnym podejściem do "Dnia świstaka", to polecam. Całkiem niezły film na wieczór.
 

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Siema,
W dzisiejszym wpisie o filmie, który uwielbiałem oglądać w samotne wieczory. Zapraszam na  :popcorn:
----------
Tytuł: Master and Commander: The Far Side of the World
Reżyseria: Peter Weir
Moja ocena: 5/5

Kapitan Jack Aubrey jest osobą o żelaznym kodeksie moralnym i etosie zawodowym, który swoje życie podporządkował obowiązkowi służby dla imperium brytyjskiego. W czasach wojen napoleońskich otrzymuje rozkaz przechwycenia francuskiej fregaty nowego typu. Na rozległych i niebezpiecznych wodach oceanu atlantyckiego rozpoczyna się gra w kotka i myszkę, w której kapitanowi towarzyszyć będzie wierny przyjaciel, okrętowy chirurg, oraz reszta załogi.

Kocham ten film i jestem w stanie oglądać go nieskończoną ilość razy. Sceny batalii morskich, ale przede wszystkim odwzorowanie stojącego za nimi życia i pracy na okręcie, rozsadzają mi mózg. Niezwykle mało jest filmów, których głównymi bohaterami są osoby do reszty poświęcone sprawie, praktycznie rezygnujące z własnych wygód dla większego dobra, jednocześnie traktujące to jako coś oczywistego, bez wewnętrznych rozterek - uważam to za duży plus tego obrazu. Film ma kapitalne zdjęcia, wiele z kadrów wygląda wręcz malarsko. Poza trzymającymi w napięciu scenami daje też widzowi odetchnąć, jest bardzo dobrze zbalansowany i ma świetny rytm. Polecam absolutnie wszystkim zanurzyć się w tę opowieść i dać się ponieść okrętowi kapitana Aubreya.

  

Fenomen1piorunów

O ile wiem to film jest na podstawie książek. W tejże polowali nie na francusku ale AMERYKAŃSKI okręt.
😁

Gruba ryba1piorunów

@Helio09. Tak było, ale ciężko byłoby to sprzedać Jankesom 😉 W ogóle to miała być chyba cała seria filmów z tego uniwersum, niestety pierwszy obraz nie odniósł tak dużego sukcesu komercyjnego, jakiego się spodziewano.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Seriale

5piorunów

Jak ktoś przypadkiem nie ma alergii na rosyjską kulturę to niedawno tam wyszedł za⁎⁎⁎⁎sty serial o gangsterach w Kazaniu na przełomie lat 80. i 90, "Слово пацана. Кровь на асфальте". Kończę drugi odcinek ale to ma taki klimat że chyba całe na raz obejrzę. I podobno bardzo realistycznie oddaje tamte czasy, w przeciwieństwie do np. słynnego filmu "Brat". Serial ma też gigantyczną popularność na Ukrainie o co bóldupią tamtejsze władze.
https://www.youtube.com/watch?v=y0aRbsNtqAE
https://english.elpais.com/international/2023-12-18/the-banned-russian-series-that-ukrainians-are-pirating-en-masse.html
Tu o można z angielskimi napisami obejrzeć
https://t.me/ladsword
  

Gruba ryba0piorunów

"Słowo pacana"? Dobrze to czytam? Co to po ichniemu znaczy?

Fanatyk0piorunów

@Konto_serwisowe @Olsen @cotidiemorior Ja bym to przetłumaczył jako: koleś, ziomek, coś w tym stylu.

A zwiastun jest zachęcający. Klimat podobny do późnego PRL i wczesnej transformacji, a realia bardzo przypominają nasze. Jakby zdjąć dywany ze ścian, uszatki zastąpić zwykłymi czapkami, a wołgi polonezami, to wygląda jak w ówczesnej Polsce – blokowiska, garaże, meblościanki itp., nawet lambadę tak samo tańczyli. U nas też zresztą była przemoc i bandytyzm.

Wirtuoz1piorunów

@Konto_serwisowe Trudno to przetłumaczyć, Слово пацана - najbliżej temu do przysięgi ale w nieformalnym znaczeniu (przed grupą).Пацан to ogólnie chłopak, ja bym przetłumaczył to jako ziomek/prawilniak.
Чушпан ja bym przetłumaczył jako frajer.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Siema,
Zapraszam na kolejną relację na gorąco z cyklu  - kids edition :tm: :popcorn: Oddajmy głos ekspertowi.
----------
Tytuł: Kicia Kocia: Pod Choinkę
Reżyseria: Marta Stróżycka
Ocena Myszy: 5/5

Kicia Kocia przeżywa kolejne małe przygody ze swoją rodziną i przyjaciółmi. Zbiór kilku krótkich opowiastek z codziennego życia ulubieńca dzieciaków.

[OP]: Na czym byliśmy teraz w kinie?
[Mysz]: Na Kici Koci.
[OP]: Czy podobał Ci się ten film?
[M]: Tak!
[OP]: A co Ci się w nim podobało?
[SPOILER ALERT][M]: Że Kicia Kocia spotkała małą Adelkę, Packa i Julianka.
[OP]: A piosenka na końcu Ci się podobała?
[M]: Tak.
[OP]: Czy jest coś co Ci się w tym filmie nie podobało?
[M]: Nie.
[OP]: Ile dajesz mu gwiazdek?
[M]: Pięć gwiazdek.
[OP]: Bardziej Ci się podobał niż Psi Patrol?
[M]: Dużo. A Psi Patrol mi się jedna... Jedna gwiazdka podobała.
[OP]: A komu byś poleciła ten film?
[M]: Mmm... Gai (kuzynce).

Od siebie dodam, że dla mojej już prawie czterolatki ten film był zdecydowanie bardziej odpowiedni, niż Psi Patrol. Widząc znajome postacie i wykonywane przez nich czynności, które sama dobrze zna, bardzo się cieszyła i aż przebierała nogami z ekscytacji. Dodatkowo uważam, że animacja była ładna i dubbing fajny. Jedyny minus to zbyt duża głośność, no ale tak już jest w kinie (my byliśmy w CC).

   

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Ciekawostki

4piorunów

Król Herod Wielki – nie taki straszny jak Biblia opisuje?

Był utalentowanym administratorem i budowniczym, a historia o niewiniątkach wydaje się wyssana z palca. Poznajcie króla Heroda Wielkiego! [...] Więcej jest w linku znaleziska. Fot. Screenshot z kanału YT "Tak było, nie zmyślam!" #hejto #ogladajzhejto #historia

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Siema,
Dziś w  :popcorn: o czarnej komedii politycznej z Meksyku. Wpis dedykuję wszystkim tym, którzy mają zablokowany tag # polityka - dzisiaj chyba nie ma dla Was zbyt wiele treści 😉 Zapraszam!
----------
Tytuł: La ley de Herodes (Prawo Heroda)
Reżyseria: Luis Estrada
Moja ocena: 3/5

Nie należący do najbystrzejszych działacz partyjny zostaje awansowany na stanowisko burmistrza małej mieściny znajdującej się po środku niczego. Wierność partyjnej ideologii i regułom prawa szybko miesza się z naturalną wręcz skłonnością do korupcji i nadużywania władzy.

Film jest polityczną satyrą, ukazującą w sposób prześmiewczy do czego może doprowadzić oddanie władzy, nawet nad małą społecznością, komuś zupełnie się do tego nie nadającemu, a jednocześnie posiadającemu złudne przekonanie o wadze powierzonej misji. Zresztą bohater nie rozwinąłby tak skrzydeł, gdyby nie garstka innych ciekawych charakterów zamieszkujących miasto, z których każdym wydaje się kierować miłość do gotówki. Ciekawie było patrzeć jak daleko zajdzie taka historia, i w którym momencie główny bohater będzie w stanie spojrzeć na wszystko z dystansu i stwierdzić, że sprawy zaszły ociupinkę za daleko. Polecam tym, którzy lubią lekko absurdalny, czarny humor, osadzony w świecie polityki.

  

Osobistość

w Ciekawostki

22piorunów

Adamczycha 1670? Nie, Kolbuszowa 2023!

Zobacz, gdzie kręcono serial „1670”. W poniedziałki wejdziesz tam za darmo! Więcej w linku znaleziska. Fot. Adamczycha czyli... budynki Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. Stopklatka z serialu (fot. Netflix, prawa zastrzeżone), młyn wodny z Żółtyni w skansenie w Kolbuszowej (fot. Jan

GURU

w Hydepark

15piorunów

Z nudów odpaliłem "Lucy". Generalnie znałem recenzje, łącznie z tym klasykiem: "Besson tak bardzo
uwierzył w te 10%, że stworzył film, do którego faktycznie trzeba pozostałe 90% wyłączyć, by móc
się na nim bawić.", ale jakoś tak myślałem, że może się uda.
Nie, nie udało się. Obawiam się, że nawet miesiąc na bezludnej wyspie tu nie pomoże.
 

Autorytet6piorunów

@Nemrod Pamiętam, jak to wychodziło, to część recenzji już na starcie zaznaczało, że ten film "trzeba zrozumieć" bo Luc Besson, a tak w ogóle te paralele do bycia zwierzyną i łowcą na przykładzie scen z tym gepardem, czy co tam wplatał. Żaden film mnie tak nie wymęczył. To jest tak durne, że nawet nie jest śmieszne przez to, że jest durne. Mordercza opona miała więcej sensu.

GURU1piorunów

@Zielczan Nie dasz rady. Po prostu nie. Ok, rozumiem, że ktoś chce się bawić tym mitem o 10% mocy mózgu. Ale nie w ten sposób.

Autorytet1piorunów

@Nemrod W takiej kategorii to chyba tylko Arrival miał to naprawdę dobrze zrobione. Zwłaszcza z tą całą filozoficzną otoczką.

Gruba ryba5piorunów

Do pewnego momentu to jeszcze nie było takie złe, ale im bliżej końca, tym gorzej, a końcówka już w ogóle straszliwie nędzna.

GURU0piorunów

@jonas To ja nie wytrzymałem jak na początku zaczęła odczytywać myśli tego japońskiego bossa - tu już mi wywaliło bezpieczniki.

Gruba ryba2piorunów

@Nemrod Nie pamiętam tego dokładnie, tak wiekopomne było to dzieło. Rozwaliła mnie końcówka, że najpierw zmieniła się w jakiegoś czarnego gluta, a potem zmieściła na pendrajwie czy tam coś. Może to trzeba oglądać pod wpływem alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych i wtedy jest dobra zabawa, nie wiem.

Autorytet1piorunów

@jonas Ja się przegrałem, jak wzięła dwa stare laptopy, zaczęła losowo klikać, nagle oba się magicznie połączyły, tak że miały jakieś galaktyki i gwiazdy na wyświetlaczach i było wspomniane, że właśnie sobie napisała system operacyjny, co czyni te laptopy wydajniejszymi od superkomputerów.

Gruba ryba3piorunów

@DziwnaSowa Ten film wyglądał jak wyobrażenia starego człowieka o komputerach, takich tajemniczych maszynach, które robią "ping!" i wyświetlają niezrozumiałe znaczki. Uszłoby to może w jakieś operze mydlanej, ale nie u znanego reżysera, no litości.

Pokaż więcej komentarzy (12)