Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#oswiadczeniezdupy

Kosmonauta

w Hydepark

12piorunów

Śniło mi sie dziś że byłem żołnierzem w armii ukraińskiej (xD) i zdobyliśmy moskwe. W ramach łupów wojennych chciałem za⁎⁎⁎ać jakiś samochód i znalazłem dojebane ferrari, gdzieś nim pojechałem i ktoś mi je ukradł więc szukałem dalej. i znalazłem triumpha spitfire, który należał do jakeijś polki albo niemki która przyjechała do moskwy na wakacje (miała nie jechać bo wojna ale już miała bilety xd). I jakimś cudem wcisnąłem tego spitfire do mojej bety do bagażnika i przewiozłem go do Polski, jeszcze po drodze gdzieś mnie tam policja zatrzymała ale w sumie mnie puścili. I potem w krakowie byłem obsrany że mnie ta niemkopolka znajdzie i dojedzie za kradzież samochodu xD

  trochę 

Gruba ryba0piorunów

@edantes też kilka dni temu mi się śniło, że walczyłem na UKR, kacapy wzięli mnie do niewoli, a Ukraińskie siły specjalne mnie odbiły.

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Bede grał w gre.

Przyjęto mi moją reklamację a ja żeby być w porządku to kupiłem sobie droższom myszkie.

Tylko zimna krew i opanowanie pozwoliło mi wyjść zwycięsko z tego starcia.

Pamietajta uje.

Jako konsument nie zawsze jesteście na straconej pozycji.

No chyba że lubicie zabawiać się w pociąg.

   

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w Hydepark

3piorunów

właśnie dostałam wyniki badań i mam hiper anemię. A myślałam, ze to normalne, ze w moim wieku zamyka się oczy na stojąco

  

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

-light
Nosz kurrrfa, pojechałem wczoraj do znajomych na "parę piw" i się przed chwilą obudziłem, oczywiście w opakowaniu a koło łóżka stoi prawie wyzerowane 0,5 litra. Patrzę w historię połączeń i mhm, było zamawiane. Przynajmniej dzień się zgadza a to ważne bo mają mi dzisiaj przywieźć nową zmywarkę. Łyknę zaraz Essentiale Forte to się wyzeruje jakby ten dzień się nigdy nie wydarzył. Dobrze, że się rozwiodłem bo odpowiedzialność to podstawa a ja nawet tego nie umiem. Trzymajcie się tam.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

To wszystko jakieś takie nie wiem.

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Wbiłem platynke w Ghost of Tsushima.

Osobistość0piorunów

@jelonek Przyjemna gra do platynowania. Polecam wszystkim. Nie ma AŻ TAK DUŻO znajdźków co inne open worldy. Do aktu trzeciego bawiłem się przepotężnie, ale side-content w Akt 3 już zaczął mnie z lekka męczyć, ale i tak nie było źle.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

Kurde muszę sobie kupić nowe koszulki, skarpetki, buty i koszulę.

jak ja nie lubię kupować ubrań :/

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Gównowpis

60piorunów

ja pi⁎⁎⁎⁎le 4 godziny kopania ogródka czuję plecy fest, ale było fajnie, elegancko na słoneczku tu tego, muzyczka była z radyjka , mogłem se jeszcze browarka odpalić, przynajmniej będą świeże warzywa dla chłopa. Fajnie jest, na pewno lepiej niż przed kompem. Idę jeszcze zaraz ojcu pomóc umyć grilla i stoły w altance. Pozdrawiam serdecznie z rodzinką i życzę udanej majówki XD

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

jezu umówiłem się znowu na rozmowę kwalifikacyjną to chyba już z 4 albo 5 w ostatnim roku, a i tak mnie nigdzie nie przyjęli. W sumie tu gdzie pracuje jest ok, atmosfera ok, siano jest ok, ale mi ciągle mało i chodzę na te rozmowy wołając więcej pieniędzy, a i tak mnie nikt nie przyjmuje XD po co ja sobie to robię, że tak tryharduje tą pracę jakbym nie miał tej rozmowy to dzisiaj miałbym spokojny dzień i grał w gierki, a tak siedzę i się przygotowuje do rozmowy z której pewnie i tak gówno osrane wyniknie xD jestem debilem

    

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Hydepark

58piorunów

1 tydzień trzeźwości. Jest lepiej niż myślałam. Skóra ładniejsza, mniej się męczę no i nie myślę o alko  

Pokaż więcej komentarzy (16)

Tytan

w Hydepark

23piorunów

Samotność to c⁎⁎j, idę na rower   

Fenomen3piorunów

@magda Jaki tam c⁎⁎j jak naprawdę jesteś kobietą to dla ciebie to samotność to raczej p⁎⁎da 😛

A rower dobra rzecz,o wiele lepsza niż chlanie z nadzieją,że przeziebienie przejdzie (całe szczęście,że mnie nie stać poza tym co upędzę bo bym jak ty pewnie esperalu potrzebował) A ten knebel na ustach w miniaturce to mam nadzieję w ramach unikania identyfikacji 😉 3maj się.

Tytan0piorunów

@dsol17 samotność to chuj i pizda, niech będzie. Esperal póki co daje radę, w ogóle nie ciagnie mnie do alko. Depresja swoją drogą. Niestety nawet na rowerze nie potrafię uciec myślami 😒 najgorzej nie mieć do kogo mordy otworzyć..

Fenomen0piorunów

@Rudolf W tym momencie to cudownie schlanym i cudownie przez to szczerym heh (nie to,żebym i na trzeźwo nie był szczery w necie ale tak szczerze to się hamuję i o tym jak często myślę żeby to wszystko skończyć nie piszę) 😉 Żeby jeszcze to picie dzisiaj coś dało. Pojebany jestem chyba,powinienem to pierdolić wziać urlop i iść do doktora ale tak na trzeźwo to ciągle liczę,że się obejdzie. Czy to strach bo w sumie już nawet doktorka dostrzegła że ostra deprecha albo nerwica a ja nie chcę mieć styczności z psychiatrami bo potem jest to w dokumentach medycznych i cholera wie czy nie wyciekną (wiem,jestem paranoikiem straaaasznym paranoikiem i "foliarzem" ale uważam to akurat za w miarę pozytywna cechę - gdyby jeszcze się to dało lepiej stosować i czerpać z tego więcej korzyści) ,czy moja "obowiązkowość" to nie wiem sam.Raczej to drugie. Zobaczymy jak prześpię tą noc.

Niestety nawet na rowerze nie potrafię uciec myślami 😒 najgorzej nie mieć do kogo mordy otworzyć..

@magda: ech,skąd to znam.Tak jest trudno jak głowa nie ma zajęcia. Choć z drugiej strony czasem wciąż da się obudzić w sobie to dzikie/wolne dziecko : https://www.youtube.com/watch?v=4jg_F9VBgTw

A próbować możesz rozmawiać z ludźmi choćby tu. Wiadomo,większość to jednak debile a trafiają się wciąż i hujki co mają radochę z czyjegoś bólu - ale co ci szkodzi ? Póki nie wiedzą że ty to ty zero konsekwencji. Mam nadzieję.Mogę się mylić,ale jednak większość miała by problemy. Algorytm by poradził ale większość ludzi się nie wysili na tyle.

Enya - Wild ChildEnigma . THE BEST (HD) playlisthttps://www.youtube.com/playlist?list=PLqMiunBsHVDbhpcv81PakI2Fogvy47xNkYouTube
Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

W wielkich gurach chimalajach wielki diplodok powiesił się na jajach.

  

Autorytet2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (13)

Tytan

w Hydepark

249piorunów

Od dzisiaj zaczynam nowe życie na trzeźwo. Oby jak najdłużej. Dziękuję za każde dobre słowo! Oficjalnie dupsko zaszyte esperalem. Czuje dobrze człowiek.  

Koneser4piorunów

@magda przede wszystkim trzeba się przyznać samemu sobie, że jest się bezsilnym wobec alkoholu. Mi to zajęło trochę czasu, szlajałem się po ośrodkach dla uzależnionych, pierwszy był monar w 2004 roku i 18 miesięcy terapii, uwolniłem się od narkotyków, ale alkohol stał się moim zamiennikiem. Szybko zacząłem pić coraz tańsze rzeczy i coraz więcej. Stałem się agresywny do dziewczyny którą poznałem jeszcze jak byłem trzeźwy. Z trudem ukończyłem licencjat, a po powrocie do rodzinnego miasta w 2011 roku, wróciłem do narkotyków. W 2015 roku ważyłem 61kg przy wzroście 181cm i uciekłem przed grożącym wyrokiem, będącym konsekwencją moich nietrzeźwych wyborów do kolejnego ośrodka na rok czasu i rok na hostelu przy ośrodku. Niestety dalej łudziłem się, że mogę pić kontrolowanie i pozwalałem sobie na picie na przepustkach do domu. Szybko skończyło się na tym, że lądowałem w drodze na pociąg w toalecie w carrefourze wypijając 200g wódki bo tak mnie trzęsło, żeby coś łyknąć. Po opuszczeniu hostelu chlałem już codziennie i szybko zacząłem mieszać alkohol z lekami nasennymi i narkotykami. Kolejny raz żeby wstać zajął mi 3 lata, w 2020 kolejna roczna terapia, wyjazd na hostel, i po 3 tygodniach nawrót. Odwiedziłem aptekę i sie nażarłem kodeiny. Jednak nie potrafiłem, żyć w takiej nieuczciwości i się przyznałem do tego. Wróciłem znowu do rodzinnego miasta i byłem w ciągu alkoholowo kodeinowym 2 miesiące. Wyrzucili mnie z pracy bo wyczuli ode mnie alkohol, a piłem w pracy po 3-4 browary i 100g wódki. Nie wiedziałem co począć ze sobą, pojawiły się silne myśli samobójcze, ale postanowiłem pójść na terapię do Monaru gdzie poprosiłem o skierowanie na 6tygodniową terapię. Udało mi się po niej zachować abstynencję przez rok czasu. Chodziłem do monaru i na grupy, ale z każdym tygodniem przestawałem się tam odnajdywać, aż w końcu zrezygnowałem. Po 3 miesiącach mama miała zatrzymanie akcji serca po operacji i leży teraz w stanie wegetatywnym. Z tym nie potrafiłem już sobie poradzić. Wróciłem do amfetaminy, a po dwóch tygodniach do picia. Dostałem wtedy szansę od kierowniczki z poprzedniej terapii rocznej na program nawrotowy, na który się zdecydowałem. Jestem po za ośrodkiem teraz ponad 2 miesiące. Poznałem dziewczynę, chodzę na siłownię, jeżdżę na siatkówkę i piłkę nożną. Nie jest kolorowo każdego dnia, ale żyje się fajnie. Głowa czasem szwankuje i podpowiada różne rzeczy, ale zawsze pamiętam, że to są objawy choroby, a przede wszystkim, że powrót do picia i ćpania przy chorobie matki nie rozwiązał problemu, ani nie przyniósł żadnej ulgi. Było tylko większe cierpienie.
W końcu po 25 latach ćpania i picia, mam wrażenie, że dojrzałem do tego żeby być trzeźwym i móc żyć będąc wolnym, czego życzę i Tobie.

Specjalista0piorunów

Powodzenia! Mój tata był alkoholikiem i zmarł w wieku 45 lat przez marskość wątroby, mam nadzieję, że tobie uda się uwolnić od tego cholerstwa i będziesz żyć jeszcze długo i szczęśliwie 😁

Pokaż więcej komentarzy (34)