Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podsumowanieroku

Fanatyk

w Hydepark

307piorunów

Cześć! 👋

Z okazji nadchodzącego Nowego Roku chcemy życzyć Wam przede wszystkim zdrowia, spokoju, radości i realizacji planów — tych dużych i tych zupełnie małych. Niech 2026 rok przyniesie Wam mnóstwo dobrych momentów, ciekawych rozmów i powodów do uśmiechu, zarówno offline, jak i tutaj, na Hejto :yellow_heart:

Jak co roku przygotowaliśmy dla Was indywidualne podsumowanie aktywności — tym razem za 2025 rok. Znajdziecie w nim podstawowe statystyki dotyczące Waszych wpisów, komentarzy i udziału w dyskusjach. Podsumowanie jest dostępne tutaj. Jeśli jesteście zapisani do newslettera, dostaniecie je również mailowo.

W mijającym roku nie wszystko poszło po naszej myśli. Pierwsza połowa 2025 była w naszym wykonaniu słabsza, byliśmy wtedy mniej aktywni, niż planowaliśmy i wiemy, że było to dla Was zauważalne. W kolejnych miesiącach złapaliśmy jednak lepszy rytm i wróciliśmy do intensywniejszej pracy nad rozwojem Hejto. Nie wszystko, co zaplanowaliśmy, udało się jeszcze dowieźć. Część tematów jest już w toku i to nimi będziemy zajmować się w najbliższym czasie. Dzięki za Waszą cierpliwość i wszystkie sygnały, które do nas wysyłaliście.

W 2026 roku chcemy dalej rozwijać Hejto od strony technicznej, ale też być bliżej Was — częściej rozmawiać, słuchać i reagować. Nasz dotychczasowy plan działania nadal wyznacza ogólny kierunek, ale coraz większą rolę będzie odgrywał głos społeczności. Zależy nam na zmianach, które realnie poprawiają codzienne korzystanie z portalu, a nie tylko dobrze wyglądają na liście feature’ów.

Na koniec — ogromne dziękujemy. Za kolejny rok bycia z nami, za wpisy, komentarze, dyskusje, inicjatywy i konkursy, które sami organizujecie. Szczególne podziękowania kierujemy do naszych Patronów — to w dużej mierze dzięki Waszemu wsparciu Hejto nadal istnieje i może się rozwijać.

Dziękujemy, że jesteście częścią tej społeczności.
Do zobaczenia w 2026 roku! :rocket:

zespół Hejto

Zawodowiec8piorunów

@hejto NAWZAJEM!

I dzięki za stworzenie fajnego zakątka Internetu!

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Ostatnio troche zaniedbalem hejto, wlasnie na meila dostalem podsumowanie roku ale trzeba sie zalogowac a ja zapomnialem hasla :dotted_line_face:

To napisze wlasne podsumowanie:

To byl dla mnie swietny rok.

- Nareszcie skonczylem edukacje, na poziomie " High National Certificate Mechanical Engineering" dla mnie to wielkie osiagniecie.

- Co roku sporo podrozuje, ale w tym roku chyba juz przesadzilem :smiley: Spedzilem miesiac w wietnamie, ponad 3 tygodnie na wycieczce po meksyku, Belize, i Guatemalii. Do tego pare mniejszych wypadow po europie.

- Rozwijalem swoje hobby, ktore zaczyna przynosic jakas kase, nie na tyle zebym zarabial, ale samo oplaca wydatki co i tak jest spoko.

- Nareszcie mialem chwile zeby wrocic do grania. Nadrabiam tytuly w ktore chcialem zagrac, skonczylem Wiedzmina, teraz gram w RDR2.

Ogolnie w tym roku spotkalo mnie jeszcze pare pozytywnych rzeczy, ale nie ma co sie rozpisywac nad drobnica :smiley:

Zycze wam jak i sobie, zeby kazdy rok byl mega pozytywny!

Fenomen1piorunów

@Mielonkazdzika pff chłop podróżował dwa miesiące, w tym fajne egzotyczne kraje, a zdjęć tyle co kot napłakał 😒

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Podsumowując kończący się rok, muszę powiedzieć, że...

... nie no, żartuję. Nie będę się przecież silił na pisanie jakichś głupot tylko dlatego, że się cyferka w kalendarzu zmieniła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A wy już gotowi na świętowanie kolejnego okrążenia Ziemi wokół Słońca?

Fanatyk

w Hydepark

28piorunów

Po 2024 który mnie na wiele sposobów wyniszczył 2025 był bardzo znośny.

Na początku roku jedno korpo robiło ciche czystki, więc pożegnałem się z pracą. Na otarcie łez dostałem sporą odprawę. Nową pracę w nowym korpo zacząłem dopiero po 6 miesiącach i jak na razie jest w porządku, praca lepsza niż wcześniejsza, luźna. Daję z siebie całe 100% (rozdzielone na cały tydzień) i mam bezproblemowego szefa.

Udało się wybrać z różową na 3 urlopy: Madera, Korfu i okolice (żeglowanie), Wisła. W następnym roku mamy zaplanowaną Japonię (2,5 tygodnia) i może wybiorę się na chwilę na "stare śmieci", czyli w moim przypadku Mazury.

Jeżeli chodzi o aktywność fizyczną to niestety zdziadziałem. Mocno nie przytyłem, ale forma już nie ta. Rowerowo i spacerowo było średnio, z drugiej strony takiego luźnego roku potrzebowałem. Książkowo też bez szału 😉

Z głównych grzechów za dużo czasu spędziłem przy grze Marvel Rivals xD 10/10. Od jakiegoś czasu gram już jednak tylko w Battlefielda 6 i prawdopodobnie z załogą przez następnych kilka lat będziemy regularnie robić weekendowe sesje z tą grą.

Gruz potrzebował w tym roku tylko raz szybkiej reanimacji (chociaż regularnie czymś brzydko mówiąć wkurwia xD). Obiecałem różowej, że jak samochód przejdzie przegląd w następnym roku to zamienię radio na takie, w którym działa wyświetlacz xD Tak na poważnie to czasami biję się z myślami czy nie kupić jakiegoś nowego dupowozu, ale to dłuższy temat.

Na 2026 nie mam ambitnych planów, ale chcę się na pewno więcej ruszać i zbierać więcej kwadratów na rowerze i pieszo niż rok temu.

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Dobra, jak podsumowanie to podsumowanie

Z dobrych stron:

- budowa posuwa się do przodu, mamy już łazienkę z której można korzystać, choć oczyszczalnia nie odpalona bo ktoś tam kompresor zaj... pożyczył

- zamiana pracy i przejście na B2B

- trochę zacząłem tuptać tylko za późno się za to zabrałem, więc teraz trochu za zimno jak na mnie

- posadziłem 2 drzewa (pytanie czy przeżyją)

Z minusów:

- prawie nic nie przeczytałem, może ze 4 tytuły

- spasłem się 80->87

- powrót do okularów (a tyle lat było dobrze)

Plany na 2026:

- w końcu się przeprowadzić i zająć się ogrodem

- zrzucić ten zbędny balast chociaż trochę

- regularnie ćwiczyć/biegać/jeździć

- spędzać trochę mniej czasu przed monitorem (wiadomo, robota sama się nie zrobi)

Ogólnie rok był raczej zabiegany, miał swoje wzloty i upadki jak każdy, ale ogólne podsumowanie na plus. Oby następny był podobny, a nawet i lepszy. Tego sobie i wam życzę.

Osobistość2piorunów
- powrót do okularów (a tyle lat było dobrze)

Dalekowzeocznosc starcza wjechała czy jakiś inny powód (jesli można wiedzieć ofkrz)?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Dzień dobry w ten sylwestrowy dzień - machen?

W 2025 płynąłem sobie na tej fali zwanej życiem już 37 rok. Jako, że GUS podaje średnią długość życia facetów w PL jako prawie 75 lat to cholera jestem koło półmetka. Jak ta końcówka pierwszej połowy przebiegała w 2025? Zapraszam do wpisu.

zeszły rok zaczynałem remontem na chacie - co za trauma. Najbardziej jestem wdzięczny, że się skończył te 2 miesiące po terminie (XD), wyszło ładnie i powoli zapominam o tych debilach budowlańcach. W planach reorganizacja ogródka - aż mi się niedobrze robi 😛

- trochę pogodziłem się z tym gdzie jestem, lubię swój zawód, lubię działkę w której pracuje i nie chcę jej jakoś drastycznie zmieniać. Praca bardzo fajna tylko okoliczności niesprzyjające jak mawiał klasyk. Trzeba jednak docenić, że płacą dobrze i mam fajne benefity. Nie powiedziałem jednak ostatniego słowa. Może 2026 przyniesie zmianę? Ostrzę zęby na jakąś międzynarodową pozycję ale z drugiej strony siedzę w tym toksycznym ale ciepłym kurwidołku. Oprócz tego kosztem prywatnego urlopu prowadziłem jeszcze swój biznes, który dał mi dużo satysfakcji i trochę hajsu przy okazji 😉

- wyklepałem to moje standardowe 3,5k km w roku (pewnie nawet więcej). Śmigałem po Słowenii, jeździłem po Chorwacji. Udało się zaliczyć wycieczki w Czechach i wśród tokajskich winnic. Zaznałem też roztoczańskiego błota i oczywiście odwiedziłem ukochane Podlasie (festiwal sękacza ❤️ w kolejnym roku festiwal kartaczów czeka XD). Jeżeli chodzi o MTB to udało się trochę pośmigać po singlach ale mało ;( Może w następnym sezonie się poprawię.

- constans, korzystam sobie z medycznej m i lubię to. Pewnie dobrze byłoby i to rzucić albo przynajmniej przerzucić się z blantów na vapo - w okolicach sierpnia znacznie ograniczyłem picie. Tak samo jakoś przyszło. Nie całkiem ale piję teraz raz na czas i raczej nie dużo. Odszedłem od schematu - każde spotkanie, każda okazja to piwko/winko. To bardzo duża pozytywna zmiana muszę przyznać i mam nadzieję, że jeszcze bardziej moja droga z alko się rozejdzie.

jak zwykle było intensywnie w tym departamencie - zimowe Bieszczady z ziomami (za miesiąc kolejna edycja :D), Rzym wraz z rodziną, majóweczka na Węgrzech, Słowenia, Chorwacja, Podlasie i Mołdawia. Krótki wypad w Pieniny, odwiedziłem Szczecin. Szkoda, że nie mam więcej czasu aby te podróże przebiegały bardziej leniwie. No ale cóż - cały czas na karku oddech pracy i mojej dodatkowej działalności.

też jest dużym kawałem mojego życia - byłem na świetnym koncercie tria Możdżer/Danielsson/Fresco, widziałem ACDC na narodowym (słyszałem mało XD), byłem na Łonie, małą tradycją staje się tez suwałki blues festiwal (trzeci raz chyba już byłem), udało się też usłyszeć dinozaury z Dżemu z młodym Riedlem na wokalu. Co na przyszły rok? Mam nadzieję, że gdzieś uda mi się zobaczyć Lane Del Rey :smiley:

Bardzo się cieszę, że byłem zdrowy - dosłownie chyba nawet kataru nie miałem :smiley: Cały czas staram się mieć jakąś aktywność poza rowerem. Generalnie bardzo cieszę się z miejsca w którym jestem, doceniam wszystko to co mnie w 2025 spotkało. Niemniej noszę w sobie jakiś ból, coś zawsze mnie uwiera i co zawsze siedziało i siedzi mi na karku. No stary - na półmetku chyba warto się do tego już przyzwyczaić...

Klasyczne postanowienie na nowy rok: oprócz jeżdżenia rowerem cztery dni w tygodniu do pracy to chodzenie raz w tyg na crossfit i raz na jogę. Mam nadzieję, że BTC podskoczy bo mam w planach nowy wzmacniacz do HiFi XD No i liczę na to, że wyprawa do Japonii w 2026 będzie co najmniej tak za⁎⁎⁎⁎sta jak poprzednia :smiley:

Jeżeli ktoś tu doczytał to życzę całej społeczności Hejto zdrowia, spokoju i pokoju.

picrel to kilka wspomnień ostatniego roku

Gruba ryba0piorunów

Dzięki za miłe słowo :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

To ja też zacznę

Książki: będzie jakieś 200-300 (cała saga Kici Koci, Basi, wszelkiej maści Pucie, czasem po kilka dziennie) i chyba jakieś 5 które przeczytałem dla siebie.

Praca: Przetrwałem trzy rundy zwolnień. Firma skurczyła się o ponad 50% stanu, ja nadal trwam dzielnie

Muzyka: Wydałem kolejną płytę i singiel, zagrałem koncert po 10 latach przerwy, łącznie miałem jakichś 17 słuchaczy i z serca dziękuję każdemu kto poświęcił na mnie swój czas

Nie no tak poważnie, to mam dziwne przeczucie i przesłanki że easy mode w moim życiu kończy się wraz z 2025. 2026 nie zapowiada się najłatwiej, ale w sumie po to był easy mode żeby nabrać siły, ekwipunku i expa na trudniejsze levele i oby to co nagromadziłem wystarczyło.

Wszystkiego dobrego w nowym roku ludki!

GURU1piorunów

@Maciek podziel się płytą i singlem, może być na PW :smiley:

i gratuluje koncertu :smiley:

Mistrz

w Hydepark

71piorunów

wg mojego telefonu

Gruba ryba1piorunów

@owczareknietrzymryjski która to zupka na prawo od cisnienia? Pytam, bo coś musi z nią być skoro po zjedzeniu aż ciśnienie sprawdzałeś xD

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Hydepark

43piorunów

To ja też się podzielę moim

Z pozytywów:

* Przeczytałem 200+ książek

* Przespacerowałem ponad 3600km

* Miałem więcej czasu dla siebie niż w 2024 roku

* Zmieniłem trochę dietę i zrzuciłem kilka kg, tylko tym razem nie liczyłem tego tak restrykcyjnie jak 3 lata temu

* Poświęciłem sporo czasu na rozwój osobisty, chodziłem na konferencje, łapałem się na szkolenia i webinary

* Przeszkoliłem najwięcej osób z podstaw AI i zarządzania ludźmi w , za co dostałem nagrodę kwartalną

* Bycie trenerem wewnętrznym dało mi więcej satysfakcji i radochy z pracy niż zakładałem

* Zaangażowanie we współpracę z uczelniami (PW + UW) i GenZ dało mi sporo frajdy, za to też dostałem nagrodę

* Pracowałem mniej niż w 2024 roku

* Zbudowałem poduszkę finansową na minimum rok, więc mogą mniej wy⁎⁎⁎ać choćby zaraz xD

* Zostałem wujkiem po raz 2, choć swojego potomka się jeszcze nie dorobiłem

* Odebrałem nowe auto z salonu, które w końcu mogłem skonfigurować sam od najmniejszej pierdoły po silnik

* Stuknęło mi już 5 lat w obecnej - trochę się zasiedziałem

Z negatywów:

* Zawaliłem 1 zadanie w pracy, które (gdyby się powiodło) mogło mi dać spore visibility, ale nie miałem na nie czasu i coś trzeba bylo poświęcić. Pewnie uczucie samobiczowania ze mną jeszcze przez chwilę zostanie (co najmniej do oceny rocznej w marcu)

* Stuknęło mi już 5 lat w obecnej - trochę się zasiedziałem

* Moja rola w firmie ma już bliżej określony deadline, więc czas najwyższy myśleć, co dalej (stąd czas poświęcony na samorozwój) - jest to dość dziwne uczucie, mimo wszystko

* Biorąc pod uwagę średnią długość życia facetów w mojej rodzinie, wkroczyłem w tym roku w swoje drugie pół życia i nie do końca jeszcze wiem, co mam z tym zrobić

Plany na 2026:

* Wrócić do biegania

* Lepiej się odżywiać

* Zmienić pracę

* Jeśli się uda wyrobić czasowo to zostać tatą 😉

Lider2piorunów

@WujekAlien a jakiś Nobel, coś? Bez tego to słabo... :smiley:

Lider4piorunów

@WujekAlien Gratki, trzymam kciuki za dalsze sukcesy w 2026 :smiley:

Co do rodzicielstwa - nigdy nie będziesz na to gotowy, ale szybko złapiesz o co w tym wszystkim chodzi. Nadmienię że warto przed 40-stką choćby po to by wprowadzić potomstwo w dorosły świat będąc w miarę sprawny umysłowo i fizycznie :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (35)

Kosmonauta

w Hydepark

12piorunów

Drogi pamiętniczku, 2025.

To był dobry rok:
a. Nie nauczyłem się lepiej jeździć na desce
b. Nie rozwinąłem się z moimi pasjami
c. Pracowałem więcej niż kiedykolwiek

Tyle z sarkastycznych plusów. No ale jakby nie patrzeć:
Ad. a. Wychodziłem ze swojej strefy komfortu i starałem się nauczyć nowych rzeczy jak deskorolka.
Ad. b. Nie rozwinąłem pasji, ale zdjęcia z wakacji po wywołaniu wyglądają lepiej niż na ekranie.
Ad. c. Więcej pracy to więcej oszczędności, czyli większe poczucie bezpieczeństwa.

Poza tym prowadziłem skrupulatne notatki, z których mam do siebie kolejne wnioski:

1. Bieganie jeszcze nie jest dla mnie. Wracałem z niego bardziej wkurzony i przebodźcowany niż przed. Ale to wina tylko miejsca treningu czyli wokół komina. Na razie pozostaje rower

2. zdecydowanie za dużo dni, w których towarzyszył alkohol. Ale stopniowo jest ich rok do roku mniej, więc tendencja dobra.

3. fast foody mega zaskoczyły. Myślałem, że spożywam tego więcej.

Plany na przyszły rok? Żadnych statystyk, może oprócz liczenia kalorii w fitatu co zaniedbałem w tym roku.

Czego życzę Wam i sobie? Aby pozostało tym portalem jaki jest do tej pory :smiley:

Gruba ryba1piorunów

Hell yeah! Gratki osiągnięć!

Osobistość1piorunów

@Elvisiako Stosunek Kupy do Kawy jest nieproporcjonalnie niski. Z alko też :open_mouth: 1/3 roku przepiłeś

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

80piorunów

Fanatyk9piorunów

@KatieWee z obliczeń wychodzi mi, że w takim razie wszystkie muszą przypadać na spotkania kawiarenki :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk7piorunów

@fonfi świetne obliczenia :grinning:

Lider5piorunów

@fonfi miałem pisać to samo. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk4piorunów

Ale jak, czemu?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Sum

w Hydepark

24piorunów

Ten rok był taki sobie, zmiany idą powoli, nie udało mi się do końca osiągnąć celów, jakie założyłem sobie rok temu.

* Praca w korpo jest bardzo stresująca i męcząca. Na szczęście ludzie w miarę są zadowoleni, ale było sporo stresujących momentów. Chciałbym nie pracować już na etacie albo przenieść się do Japonii - to się nie udało w tym roku.

* Jeden biznes idzie dość dobrze - zatrudniłem dwie osoby, kupiłem nowy lokal, jest inventory, jest obrót. Na minus - ukradli mi 45k, 3 firmy mnie wychujaly na stronę internetową - nie potrafiły jej zrobić.

* Drugi biznes stoi w miejscu i nie zapowiada się, żeby ruszył.

* Nowa przyjaźń rozwijała się przez cały rok i teraz jesteśmy na fajnym etapie. Z pozostałymi przyjaciółmi udało się spotkać wiele razy w tym roku.

* Relacja z żoną super, jedynie musimy postawić sobie jaśniejsze cele na 2026, żeby nie stać w miejscu.

* Zespół muzyczny praktycznie stoi w miejscu. Wokalista rozkręcił dramę I nic się nie dzieje. Trzeba albo ruszyć albo rezygnować.

* Podróżniczo fajnie, ale gorzej niż wcześniej. Rejs po Azji w styczniu, potem Szwajcaria na snowboard, kamperem na festiwal muzyczny, motocyklem do Rumunii, w sumie to tyle. Nie wyszła Nowa Zelandia.

* Zdrowotnie trochę gorzej i lepiej. Redukcja wagi o 10% z celem BMI 25 w przyszłym roku. Dużo ćwiczenia na siłowni, ale nie ma dużego progresu.

Plan na 2026 - ogarnąć finansowe (spłacić wszystkie kredyty) i zdrowotne sprawy, myśleć o zakończeniu pracy w korpo i wyjezdzie z kraju na dłużej.

Także mam mieszane uczucia co do 2025, ale z umiarkowanym optymizmem wchodzę w 2026. Wam życzę wszystkiego dobrego w nowym roku!

Gruba ryba2piorunów

IMO za⁎⁎⁎⁎scie. Jaka wranża tyrki o ile mogę przepytać?

Sum2piorunów

@AndrzejZupa Jasne, IT, byłem programista ale teraz już nie programuje praktycznie. Biznesy niezwiązane:)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

32piorunów

To ja w moim podzielę się z Wami top 3 zmianami w moim życiu w roku 2025.
1. Córka osiągnęła 13 lvl i rodziców uznaje za debili i kompletnie nieprzydatne do czegokolwiek jednostki - ponoć to normalne i moze za rok/dwa jej przejdzie.
2. Od połowy września, do 23 grudnia, zrzuciłem dokładnie 10% wagi (z 96 do 86,4) i mocno zbiłem cukier. W końcu, po raz pierwszy od ponad 27 lat nie mam nadwagi. Kompletnie zmieniłem dietę i całkiem rzuciłem piwo i cukier.
3. Bank (różowy złodziejski bank "tysiąclecia") wycofał apelację od przegranego wyroku w sprawie kredytu CHF - teraz wszystko liczymy, ale wychodzi na to, że w Q1 '26 uwolnimy się w końcu od tych oszustów i ich mafijnych zagrywek i pogróżek i wykreślimy ich z księgi wieczystej.
......
To był za⁎⁎⁎⁎sty rok.

GURU4piorunów

@Modrak oho ktos przerzucił sie na twaróg xd

Fanatyk2piorunów

@Sweet_acc_pr0sa a to akurat na serio istotna część tej zmiany 😁

Fanatyk5piorunów

Ja od 1 stycznia się odchudzam xd

Pokaż więcej komentarzy (5)