Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pokazkota

Sum

w Hydepark

38piorunów

Cholera, kitku moje wyszło wczoraj z domu i jak na razie nie wróciła. Trzymajcie kciuki bo się zaczynam martwić o nią.
dla atencji

Lider1piorunów

@StaryMokasyn mój wyłaził i wracał po tygodniu :grinning:

Sum1piorunów

@DKK właśnie moja zawsze się trzymała domu a na zawołanie potrafiła ze 100m przybiec miaucząc. Jak chciała wejść do domu drapała w drzwi tarasowe. A od dwóch dni cisza :worried:

Gruba ryba0piorunów

Kurde mam identyczną kicie, oby się tylko okazało że poleciała na hiszpańskiego mruczka :(

Sum0piorunów

@Czokowoko obawiam się że mogła odejść do krainy wiecznych saszet...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

32piorunów


Dzisiejsza towarzyszka wymiany płynu hamulcowego

Fanatyk6piorunów

@szczekoscisk i to odbicie w lusterku

Osobistość1piorunów

Jeez, nie zwróciłem uwagi na lusterko. Już się bałem, że moja mordę widać 😁

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Koty

45piorunów

Ot, kocie charaktery i osiągnięcia przy oswajaniu...
Kot 1? Drugiej nocy dał pogłaskać się po brzuchu i spał w łóżku.
Kot 2? Po 4 dniach zaczął poruszać się (głównie syczeć) w mojej obecności, ale dalej zje dopiero jak wyjdę xD

(Pierwszy dostał w fundacji imię Miluś, a drugi Dzikus. Ciekawe dlaczego :D)

Gruba ryba4piorunów

@Aramil prawe ślepie offline?

Mocarz9piorunów

@Trupus
Nie, to tylko odbicie rolety. Ma trochę kosmetycznych problemów z koordynacją po zatruciu (dlatego został odłowiony), ale ogółem to zdrowy kot :cat:

Gruba ryba3piorunów
Osobistość19piorunów

@Aramil Z własnego doświadczenia: im bardziej chcesz oswoić, tym gorzej idzie. Na razie ignoruj Dzikusa, on najpierw musi ogarnąć nową sytuację i miejsce, w którym się znalazł. Nie dokładaj mu stresu. Na uprzejmości z człowiekiem przyjdzie jeszcze czas. No i szacunek za wzięcie kotów z fundacji i to w dwupaku. :i_love_you_hand_sign:

GURU14piorunów

@zed123 My kiedyś wzięliśmy takiego kota po przejściach ze schroniska to pierwsze 3 miesiące przesiedział na szafie w kuchni. Wychodził stamtąd tylko jak szliśmy spać, dało się poznać po tym że jedzenia ubywało ale jak wstawaliśmy to już z powrotem na szafie siedział. Z czasem trochę się oswoił ale do końca życia lepiej się dogadywał z innymi kotami niż z ludźmi (a nawet to słabo, głównie próbował roochać wszystkie inne niezależnie od płci, mimo kastracji). No i sikał mi do butów bo chyba chciał dominować, generalnie najbardziej popier*olony sierściuch jakiego mieliśmy, Tygrys jakby co to nie tęsknimy za tobą :stuck_out_tongue_winking_eye:

Mocarz8piorunów

@zed123 Zdecydowanie. Aktualnie interakcja ograniczona do "czytam coś w pokoju przez 15-30 minut i zostawiam smaczki na odchodne". Na więcej i tak aktualny rezydent nie pozwoli bo skubany przyzwyczaił się, że jeśli tylko jestem w domu to ma mnie w zasięgu wzroku 😉

@Kronos No ładnie :grinning: U mnie po wizycie dotychczasowej opiekunki chyba idzie ku lepszemu. Dzikus zjadł coś tylko wieczorem po przywiezieniu, a później chyba do niego dotarło, że to nie wizyta u weterynarza i rozpoczął protest głodowy... A z dogadywaniem to mam wręcz nadzieję, że tak będzie. W kwestii tulenia wystarczy mi kotopies w postaci Milusia, on jest wręcz przesadnie towarzyski (Co ogółem jest fajne, ale boli patrzeć jak bardzo wynudzony bywał po moich dłuższych nieobecnościach ;))

Gruba ryba0piorunów

@Kronos bycie wyżej niż człowiek czyli na lodówce to sposób na dominację, utrzymywanie kontroli nad sytuacją. Trzeba było mu to zabrać i dowiedziałby się kto tak naprawdę rządzi

Pokaż więcej komentarzy (8)