HastiOsobistość
5piorunówJakie macie spostrzeżenia odnośnie nowej "diety planetarnej" w szkołach i przedszkolach? Niektórzy krytykowali, niektórzy jej bronili, ja osobiście byłem neutralnie nastawiony.
Teraz jak patrzę u siebie, że śmietanę 18% zamieniono na roślinną 15% i ładują ją wszędzie to mi się tylko chichrać chce :grinning: Czułem, że tak będzie. Jak przeanalizowałem składy tych roślinnych to niestety zwykła 18% wygrywa.
15%
Roztwór białka soczewicy (woda, mąka z soczewicy 2,5 %), olej i tłuszcz roślinny 15 % (rzepakowy, kokosowy), cukier, modyfikowana skrobia ziemniaczana, emulgator (polisorbat 60), stabilizatory (metyloceluloza, guma ksantanowa), regulator kwasowości (cytrynian trisodowy), aromat naturalny, sól, barwnik (karoteny).
18%
śmietanka pasteryzowana, skrobia, kultury bakterii mlekowych

@Hasti czyli cel został osiągnięty. Oto właśnie chodziło od samego początku, żeby zastąpić prawdziwe jedzenie (mięso, jaja, nabiał) wysokoprzetworzoną "żywnością" roślinną. Jak sobie prześledzisz kto stał za opracowaniem tej diety, to w końcu trafisz na koncerny takie jak Nestle, PepsiCo itp.
Oczywiście żeby łatwiej było ją przepchnąć i żeby naiwni klaskali, to trzeba było trochę ukryć interes za kilkoma pozytywnymi postulatami takimi jak zwiększenie spożycia warzyw czy pełnoziarnistych produktow zbożowych.
Praktyczna implementacja i tak w większości jednak zależy od konkretnej placówki.
@Hasti wczoraj u młodego były kluski z serem na obiad. jak tak dalej pójdzie, to zamiast kanapek z wędliną będzie dostawał karkówkę i kiszonego ogóra.


















