Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#powstaniewarszawskie

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

1060 + 1 = 1061

Tytuł: Tajemnicza rana. Mit czołgu-pułapki w powstaniu warszawskim

Autor: Łukasz Mieszkowski

Kategoria: historia, reportaż

Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.

Format: książka papierowa

ISBN: 9788328009974

Liczba stron: 223

Ocena: 8/10

13 sierpnia 1944 roku przy ul. Jana Kilińskiego na warszawskiej Starówce doszło do wybuchu zdobycznego czołgu. W maszynie została ukryta bomba. Niemcy w swoim perfidnym planie pragnęli zrobić krzywdę powstańcom, z którymi nie dawali sobie rady w walkach ulicznych. W eksplozji zginęło ponad 500 osób, żołnierzy i cywili, którzy świętowali zdobycie czołgu.

Tak brzmi mit. A teraz recenzja książka, stanowiąca jednocześnie dekonstrukcję całej opowieści:

Podjęte przez Łukasza Mieszkowskiego zadanie było trudne, mając na uwadze, że (przy pewnym uproszczeniu) zgodne z prawdą była tylko: data, miejsce eksplozji oraz samo istnienie bomby. Wszystko inne, łącznie z samą maszyną czy też pogodą (!) nie miało miejsca lub zostało znacznie zniekształcone. Źródeł, pozwalających jak najwierniej odtworzyć przebieg wydarzeń, było mało, zaś same wspomnienia świadków w jakiś stopniu uległy zniekształceniu. Wreszcie na kształt mitu nakłada się tradycja, żywa do dzisiaj.

Książka jest dobrze napisana, autor po przedstawieniu samej historii konsekwentnie obala poszczególne elementy mitu, wreszcie dokonuje nowej rekonstrukcji, by zaraz potem… podjąć się kolejnej analizy, tutaj odbioru katastrofy wśród współczesnych, gdzie mit musi zderzyć się z rzeczywistością. Ostatni rozdział to taki dodatek dla miłośników militariów, poświęcony historii Borgwardów, które prawie zawsze były niewypałami. „Prawie”, bo ten jeden raz maszyna dokonała znacznych szkód. Cały tytuł zaliczam do reportażu, choć w sumie bardzo blisko jest jej do pełnoprawnej monografii naukowej.

To jak z tym „czołgiem” było? Czołgiem okazał się być transporter ładunków wybuchowych Borgward (nie wiem, czy „transporter” to prawidłowa nazwa tej maszyny; Wikipedia nazywa go „nosicielem”, choć ta sama zdaniem autora książki termin ten razi niezręcznością), liczba ofiar wynosiła ok. 300 (do ok. 500 podbiła propaganda komunistyczna), winę zaś w różnym stopniu ponoszą i Niemcy i Polacy. Zapewne większość z was domyśla się, jakie błędy popełnili powstańcy, ale wniosek końcowy może zachowam dla siebie lub przedstawię w zaspoilerowanym komentarzu, by nie zdradzać wszystkiego i nie psuć lektury tym, którzy chcieliby przeczytać reportaż.

Normalnie byłaby ocena 7/10, ale doceniam wszelkie próby dekompozycji mitów historycznych, przez co ocenę podnoszę o jeden punkt.

Prywatny licznik: 27/50

Lider1piorunów

@BapitanKomba W jednym z odcinków podcastu Wojenne Historie też było o tym zdarzeniu trochę opowiedziane.

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

1044 + 1 = 1045

Tytuł: Bitwa o prawdę. Historia zmagań o pamięć powstania warszawskiego 1944–1989

Autor: Jacek Zygmunt Sawicki

Kategoria: historia, naukowa

Wydawnictwo: DiG

Format: książka papierowa

ISBN: 9788371813665

Liczba stron: 230

Ocena: 8/10

Krótko, bo tytuł książki zdradza zawartość. „Bitwa o prawdę” stanowi studium o pamięci i zmaganiach społeczeństwa z komunistami o pamięć o powstaniu warszawskim. Opis książki na tylnej okładce wskazuje, że autor jako pierwszy poruszył ten temat. Wierzę na słowo, że jest to faktycznie pierwsze całościowe opracowanie naukowe na ten temat.

Książka jest monografią naukową, ale napisaną sprawnym językiem. Rzecz jasna w tego typu publikacjach pełno będzie szczegółów, ale sam temat książki nie wydaje mi się specjalistyczny, wobec czego mogę polecić ten tytuł wszystkim, interesującym się historią współczesną.

Prywatny licznik: 26/50

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

1040 + 1 = 1041

Tytuł: Zwyczajni '44. Ludność cywilna w powstaniu warszawskim

Autor: Agnieszka Cubała

Kategoria: historia, reportaż

Wydawnictwo: Wielka Litera

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383601182

Liczba stron: 318

Ocena: 5/10

Książka stanowi zbiór relacji kilkunastu osób, którzy podczas powstania warszawskiego pozostali w stolicy, nie biorąc jednak bezpośredniego udziału w powstaniu. Do książki dołączono również wprowadzenie, przybliżające ogólną sytuację ludności cywilnej podczas powstania, jak i również rozmowę z dr. Pawłem Ukielskim (zastępcą dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego), który w rozmowie z autorką wyjaśnia, dlaczego udział ludności cywilnej przez lat nie był przedmiotem badań historyków.

Mam problem z tą książką. Z jednej strony sprawnie się ją czyta, zawiera wiele ciekawych informacji, ale z drugiej biorąc książkę w ciemno spodziewałem się raczej ogólnego popularnonaukowego opracowania, a nie zbioru sylwetek osób, którzy przeżyli powstanie. Formę książki mogę zaakceptować, ale nie mogę przejść obojętnie nad doborem postaci, gdyż zdecydowana większość historii poświęcona jest elicie intelektualnej ówczesnej Polski lub tym, którzy dołączyli do tej elity po wojnie. Miłosz, Hłasko, Tatarkiewicz, Andrycz, Waldorff, Lipiński, Mancewiczówna... W porządku, relacje są interesujące, ale przy takim doborze osób książka powinna mieć inny tytuł i skupiać się wyłącznie na tych znanych Polakach, którzy spisali swoje wspomnienia z powstania. Przedstawiciele pozostałych warstw społecznych zostali opisani bardzo marginalnie. Albo idziemy w jedną stronę i poświęcamy uwagę tylko intelektualistom i sportowcom, albo bilansujemy książkę i o wiele większą wagę poświęcamy relacjom przedstawicieli innych grup społecznych. W dodatku część historii przypomina noty biograficzne, gdzie powstanie warszawskie jest wyłącznie epizodem.

Autorka książki nie ukrywa, że emocjonalnie podchodzi do tematu. We wstępie do każdego rozdziału wyjaśnia, dlaczego opisuje tę właśnie postać i jaki z nią ma związek. Zakładam, że część osób pewnie byłaby zdegustowana, że autorka zbyt dużo uwagi poświęca sobie samej. Mnie te wstępy aż tak nie raziły, choć gdybym to ja był autorem książki, to w pełni usunąłbym się w cień.

Pomimo emocjonalnego podejścia autorka konsekwentnie pisze o „powstaniu warszawskim”, a nie „Powstaniu Warszawskim”, co traktuje jako zdecydowany plus. Jestem pełen podziwu i szacunku do powstańców, ale emocji nie przelewam na ortografię i wbrew panującej ipenizacji wszystkie nazwy wydarzeń historycznych konsekwentnie piszę małą litera i chwalę tych historyków, którzy również zwracają uwagę na ortografię.

Cóż, szkoda, bo temat ważny i interesujący.

Prywatny licznik: 25/50

Gruba ryba1piorunów

@BapitanKomba

Dlatego doceniam Ciekawe Historie, który skupia się wyłącznie na wydarzeniach, przedstawianych bez własnych komentarzy.

Gruba ryba

w Dyskusje

15piorunów

Nie nasza rzecz, nasza rzecz, naszą robić rzecz.

https://youtu.be/HoQYmcIq_dw

GURU2piorunów

@dradrian_zwierachs Wieki temu tego słuchałem, dobry utwór.

GURU0piorunów

@dradrian_zwierachs Nie pamiętam jak muzyka jakiej słuchałem się rozkładała na albumy ale pamiętam sporo kawałków.

Fanatyk2piorunów

@nbzwdsdzbcps no tutaj akurat kolejność kawałków och klimat składa się w całość właśnie tylko w całości. Cała płyta, to powstanie i nastroje towarzyszące powstaniu od początku, do smutnego końca.

Gruba ryba2piorunów

@nbzwdsdzbcps to jest taki trik, żeby jak w teatrze, obejrzeć od początku do końca! Rapiery też stosowali onegdaj ten manewr, że cały album byl jedną opowieścią. Nazwy nie przytoczę, no, ale jest takie cosik.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Historia

7piorunów

2 października 1944 roku zakończyło się powstanie warszawskie » Historykon.pl

Powstanie warszawskie to polskie wystąpienie zbrojne przeciw wojskom niemieckim okupującym stolicę Polski. Zryw był częścią zorganizowanej przez Armię Krajową akcji „Burza”. Zakończenie powstania warszawskiego miało miejsce 2 października 1944 roku po kapitulacji. 1 sierpnia do walk

GURU

w Ciekawostki

23piorunów

2 października:

* Międzynarodowy Dzień Bez Przemocy

* Światowy Dzień Zwierząt Hodowlanych

* Dzień Anioła Stróża

* Dzień Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy

Fanatyk6piorunów

Dajcie spokój już z tym ciągłym nabijaniem się z Biedronia 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Historia

6piorunów

8 sierpnia 1944 roku rozpoczęła nadawanie powstańcza radiostacja "Błyskawica" » Historykon.pl

Radiostacja „Błyskawica” czy też Stacja Nadawcza Armii Krajowej „Błyskawica” to polska radiostacja, która nadawała w trakcie powstania warszawskiego. Nazwa „Błyskawica” nie została wybrana przypadkowo. Radiostacja została nazwana na cześć polskiego niszczyciela, który na

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Trochę późno, ale tradycyjnie muszę pojechać po powstańczej szopce. W tym roku na tapet leci najgłupszy z głupich argumentów, czyli "ciszej nad tą trumną" aka "a bo powstańcy wykazali się bohaterstwem".

To jest takie robienie k⁎⁎wy z logiki, że 1 sierpnia w każdym burdelu obniżają ceny bo podaż kurestwa napiera jak tsunami.

Po pierwsze indywidualne bohaterstwo nie ma znaczenia dla oceny politycznej decyzji rozpoczęcia powstania. To był tragiczny błąd albo zdrada i postawa ludzi na dole nic nie zmienia. Skutkiem tej decyzji było oddanie ruskim kraju bez żadnego oporu.

Po drugie kult przegranego powstania jest kultem czystej głupoty polityczniej w myśl której masz walczyć nawet jak nie masz szans, jak robisz falstart i jak przy okazji roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lasz swój rodzinny dom. Trzy minusy dla samozwańczych patriotów to jak widać plus, bo heroizm to karta joker. C⁎⁎j że zgineli, c⁎⁎j że przez nich zginęło kilkadziesiąt tysięcy cywilów, c⁎⁎j że miasto w ruinie, c⁎⁎j że ruski potem nie mieli żadnej opozycji. Heroizm k⁎⁎wo, na kolana chamie, nie rozumiesz?

W tym roku pomijam hipokryzję uczestników szopki. To całe odpalanie rac przez odpady społeczne, na które na co dzień nawet nie będę chciał splunąć. Ale nie wierzę w idiotyzm tych przy korycie. Ci pi⁎⁎⁎⁎lą głupoty o heroizmie bo szukają poklasku i odwracają uwagę od rzeczywistych problemów. No i jak po mordzie Narutowicza, to najbardziej winni apelują o szacunek dla zmarłych. To prawicowcy mówili "ciszej nad tą trumną" po mordzie pierwszego prezdenta. Teraz prawicowcy bajeczkami o heroizmie blokują rozliczenie winnych tragedii 44.

Osobistość6piorunów

@ten_kapuczino Przez całe międzywojnie Polska była przesiąknięta mitem własnej potęgi, wyrosłej między innymi na wygranej wojnie z bolszewikami w 1920. Do tego spuścizna martyrologii zakładającej absolutne poświęcenie. Nie potrafię zrozumieć sensu powstania, tam się nic nie zgadzało, sprzęt, ludzie, zaopatrzenie, po prostu nic. Gdyby jeszcze to były działania dywersyjne w czasie kluczowych momentów szturmu, na zasadzie do wschodu Armia Czerwona atakuje umocnienia, a od pleców Polacy przeprowadzają atak na niemiecki punkt oporu, to jeszcze bym zrozumiał. No ale nie, trzeba było pokazać, że się umie. I to gadanie, że chcieli pokazać, że Polska samostanowi przy Armii Czerwonej. Jeśli wiedzieli już wtedy że ZSRR spróbuje wepchnąć Polskę pod swój but to lepiej były zatrzymać tych ludzi by mieć jakąkolwiek siłę oporu niż wykrwawić sie na niemcach.

Gruba ryba3piorunów

@Jarasznikos ament, najgorsze że mentalni spadkobiercy tej tragedii zbijają kapitał polityczny blokując wyciągnięcie kluczowych wniosków. A bez nich powtórzymy tę tragedię

Osobistość7piorunów

@ten_kapuczino No i zapomniałem o jeszcze jednym, spotkałem się z takim gadaniem "dzięki tej przelanej krwii nie zostaliśmy częścią ZSRR tylko zachowaliśmy choć częściową niepodległość". To absolutny kretynizm bo niepodległość mieliśmy ugadaną z mocarstwami zachodnimi jeszcze przed wojną.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Dyskusje

13piorunów

W związku z 81. rocznicą Powstania Warszawskiego dziś jeden z walczących w tymże zrywie.
Aktor głównie teatralny i reżyser radiowy. Występował w Bydgoszczy, Wilnie i Warszawie. W czasie wojny pracował jako barman. Po zabiciu Iga Syma, o którym też pisałam na tagu, w wyniku represji niemieckich w środowisku artystycznym, trafił do Pawiaka.
Służył jako żołnierz AK i walczył w powstawaniu warszawskim. Wywieziony do Stalagu IV Zeithain nie Saksonii.
Po wojnie kontynuował działalność aktorską, w dalszym ciągu występował w teatrze, choć i w filmach oraz serialach też się zdarzało wystąpić. Grał m.in. w Nocach i dniach, 07 zgłoś się czy Stawce większej niż życie.
Odznaczony Krzyżem Kawalerskim i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Krzyżem Zasługi.
Zmarł w 1988 r.

Mieczysław Loretz-Milecki

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Nie żyje uczestniczka Powstania Warszawskiego Ludwika Mendelska

W wieku 92 lat zmarła uczestniczka Powstania Warszawskiego Ludwika Mendelska. W czasie Powstania Warszawskiego jako 12-letnia dziewczynka pomagała w szpitalu polowym, gdzie opatrywała rannych, chodziła po wodę dla powstańców, gotowała w służbie ochotniczej na Powiślu i w Śródmieściu. W

GURU

w Ciekawostki

53piorunów

1 sierpnia:

* Międzynarodowy Dzień Piwa i Piwowara
* Dzień Światowej Sieci Internetowej
* Światowy Dzień Walki z Rakiem Płuc
* Dzień Pamięci Warszawy
* Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego
* Światowy Dzień Karmienia Piersią

GURU0piorunów

Co ten Janusz Kowalski.. xD

Lider4piorunów

@dez_ To nie on, z tego Pana w gifie jest pożytek, z kowalskiego nie.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Wiadomości Polska

53piorunów

Nie żyje uczestniczka Powstania Warszawskiego Halina Jędrzejewska ps. „Sławka”

Nie żyje Halina Jędrzejewska „Sławka” – sanitariuszka w Powstaniu Warszawskim, lekarka i działaczka kombatancka. Urodziła 19 października 1926 w Warszawie. Ukończyła Gimnazjum im. Słowackiego w Warszawie, maturę uzyskała na tajnych kompletach, tuż przed wybuchem Powstania

Sum

w Hydepark

23piorunów

Bylem dzisiaj w Muzeum Powstania Warszawskiego. I targają mną skrajnie różne emocje.
Z jednej strony wspaniale zorganizowane, dużo eksponatów, informacji, no muzeum pierwsza klasa i polecam wizytę każdemu, obojętnie jakiej ma zdanie, bo po prostu warto.
Z drugiej- a nadmienić muszę, że nie należę do osób, które latwo się wzruszają, to myślałem w pewnym momencie, że się popłaczę. Przeraził mnie ogrom śmierci i zniszczenia, który został przedstawiony. Szczególnie odnośnie dzieci uczestniczących w powstaniu.
I naszły mnie myśli. Sam jestem ojcem i nie rozumiem, jak można wysyłać swoje dzieci na śmierć, mniej lub bardziej pewną.
Być może powstańcy nie mieli wyjścia. Być może ich los był już przypieczętowany. Uważam jednak, że Powstanie Warszawskie było głupotą. Umierali ludzie wartościowi. Młodzi, starzy, w sile wieku. I to wszystko na nic- przyszli ruscy i zniszczyli resztę. Bo mogli zostać, przetrwać i próbować budować Polskę na nowo. Tymczasem jedyne co zostało zbudowane to groby. I nasza tożsamość jest właśnie na grobach i śmierci, bezsensownej śmierci, postawiona.

Mocarz4piorunów

@StaryMokasyn dlatego cenię Finów. Ich historia jest w części podobna. Siłowo przeniesieni do ruskich, ale nie robili powstań by nie tracić cennego manpowera na stracona sprawę. Dzięki temu nie mieli przyciskanej sroby. A jak ruski zaatakował to bronili się tak by zadać wielkie straty ale jak wojna zaczęła wkraczać na ich teren to poddali się by ograniczyć straty i zniszczenia. I tak w sumie 2 razy w czasie tej samej wojny.
Dzięki temu Finlandia ma dzisiaj zachowane dziedzictwo, kulturę i co najważniejsze inteligencję którą w Polsce tak mocno przecież przetrzebiono.
Jak mawiał wujek dobra rada, trzeba unikać przegranych wałek. I łamać przeciwnikowi obojczyk bo to osłabi jego obojczyk ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet4piorunów

Mam wśród znajomych potomków Powstania. I po wielu rozmowach skończyło się na stwierdzeniu, że chwała uczestnikom, hańba decydentom, że wywołali, absolutna tragedia - zagłada miasta i ludności cywilnej oraz hekatomba młodzieży. Russkich nie ma co obwiniać - dla nich to był prezent z nieba.
Polecam lekturę książki Zychowicza

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4924576/obled-44-czyli-jak-polacy-zrobili-prezent-stalinowi-wywolujac-powstanie-warszawskie

Obłęd '44. Czyli jak Polacy zrobili prezent Stalinowi, wywołując powstanie warszawskie | Piotr ZychowiczKsiążka Piotra Zychowicza, autora bestsellera Pakt Ribbentrop-Beck, nagrodzona tytułem Książki Roku 2013 „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI” Polskie Państwo Podziemne nie zdało egzaminu, twierdzi autor...Lubimyczytać.pl
Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Historia

5piorunów

Fotografia powstańcza Tadeusza Bukowskiego [ZDJĘCIA]

Tadeusz Bukowski w czasie powstania warszawskiego dokumentował wydarzenia rozgrywające się na ulicach Warszawy. Zobaczcie, co udało mu się uwiecznić! (fot. Tadeusz Bukowski) domena publiczna #hejto #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #fotografia #powstaniewarszawskie #warszawa

Fenomen

w Hydepark

38piorunów

GURU16piorunów

Ciekawie czy jakby to babiarz komentował takie marsze to by były « wizje faszyzmu » czy to tylko gruba baba z broda wzbudza w nim taki strach.

GURU0piorunów

@Cekyo pamiętam jak wybroczna wysłała
Jacka Hugo-Badera i był zonk bo poza jednym chujkiem nikt mu nic nie zrobił nikt się go nie czepiał.
@maksymilian zaraz zamiast powtarzać głupią propagandę byście się chociaż raz wybrali.

GURU0piorunów

@Opornik
Darcie ryja i podpalanie rac takie super \<3

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Gry Fabularne

6piorunów

Dziś obchodzimy osiemdziesiątą rocznicę Powstania Warszawskiego. W ubiegłym roku wydawnictwo Gramel Books z okazji rocznicy tego wydarzenia udostępniło grę fabularną Szare Szeregi opowiadającą o losie młodych powstańców. Jest ona nadal dostępna do pobrania na stronie wydawcy: https://wydawnictwogramel.pl/download/szare_szeregi_ebook.pdf