FoxAutorytet
3piorunówKiedy jesteś w pracy od 5 minut

FoxAutorytet
3piorunówKiedy jesteś w pracy od 5 minut

TaxidriverGURU
12piorunów14 h w pracy. #pracbaza
@Taxidriver cóż tak długo?
Lopez_Fenomen
14piorunówZiomeczki, po życiowych zawirowaniach w ostatnich latach, jestem 2 miesiące w nowej robocie i mówię WTF, TAK SIĘ DA? Fajny hajs, fajna atmosfera, fajna praca, możliwości samorozwoju, ludzie z otwartymi głowami, ciągłe ulepszanie procesów, do tego wszystko zdalnie.
Zachlałem wczoraj w urodziny ziomka i dziś wstaję, co prawda bez kaca, ale nie mam co robić i myślę k⁎⁎wa popracowałbym se XD
Dla ADHDowca dodatkowy plus to non stop dopaminowy booster w postaci 10 % prowizji za każdą sprzedaż bez targetów. Przecież to aż chce się napierdalać te spotkania i umowy.
Firma stabilna, bardzo duże przychody i sprzedaż stale rośnie.
Gdzie haczyk? Firmę tworzą osoby w wieku 23-32 lat. Więc zero korpotoksyków, boomerów, wypaleńców, anetek, grazynek, januszy i facetów w kryzysie wieku średniego. Co najwazniejsze - otwarte głowy, inny mental, inne pokolenie. Czyli coś o czym czesto piszę na hejto.
Zauwazylem, że jak zmieniłem robotę to mi się nawet nie chce w weekend pobalować i teraz jak 1 raz od urlopu (ok, tam była super atmosfera, więc tu piwko, tam piwko to co innego) napiłem się w weekend to mówię k⁎⁎wa, nie potrzebuję tego, nie mam już czego leczyć tym alkoholem, w dodatku widzę jak super bawię się bez.
Pracka, pieniążki i zdrowie to tak w c⁎⁎j istotne rzeczy, że nie zdawałem sobie z tego sprawy jak miałem 25 lat (dziś mam 5 więcej)
#pracbaza #praca #chwalesie #zycie
Gratki, też taką miałem, póki smutny pan Niemiec nie przyszedł i nie przejął firmy. Od razu założyciele (członkowie zarządu) polecieli na ryj a warunki pracy zmieniły się drastycznie.
Odszedłem, jestem bezrobotny i patrzę w przyszłośc z lekkim niepokojem.
Zachlałem wczoraj w urodziny ziomka i dziś wstaję, co prawda bez kaca
Jakbym słuchał (na szczęście tylko okazjonalnego) pierdolenia mojego ojca - on też nigdy nie ma kaca - nawet po tym jak dzień wcześniej koledzy musieli wnosić go do domu bo 3 schodki były dla niego nie do pokonania :rolling_on_the_floor_laughing:
WujekAlienLider
69piorunów
@WujekAlien w wieku 39 lat osiągnąłem ten poziom.
@WujekAlien byłem kiedyś na projekcie gdzie mieliśmy zero spotkań i tylko przeciągałem taski z jiry xD większość była nawet dobrze opisana.
Komu to przeszkadzało?
szatkus-7Osobistość
14piorunówOstatnio w #pracbaza góra postanowiła zbadać na ile #ai podniosło naszą wydajność. Zaczęli zadawać głupie pytania i jakoś tak się okazało, że nie stosujemy się do korporacyjnych wytycznych. Plan jest taki, żeby się dopasować.
Jak się dostosujemy to nasza wydajność najpewniej trochę spadnie.
@szatkus-7 to niech mają co chcą ¯\\(ツ)/¯
EgonInspirator
70piorunówDziś odebrałem telefon od swojego szefa który przekazał mi że po 11 latach pracy dla firmy moje zadania przejmą koledzy z Filipin. Na usta ciśnie mi się wiele słów, lecz tu zostawię tylko część. Chowając wielki wstyd chciałbym zapytać:
* znacie kogoś (lub sami nim jesteście) kto szuka analityka AML?
* znacie kogoś kto przyjmie do pracy osobę analityka AML który podejmie każde zadanie pod warunkiem że zatrudnienie będzie na umową o pracę?
PS. Tak, szukam pracy na linkedinie, pracuj.pl etc
PS2. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Te śmieszne jak i pomocne
@Egon AML - Aston Martin Lagonda?
@Egon łap pioruna na otuchę i dla zasięgu. Trzymaj się kolega.
Gepard_z_LibiiFanatyk
32piorunów
@Gepard_z_Libii fajny ten obciążnik do drewna :heart_eyes:
jajkosadzoneGURU
17piorunówJenyyy,koniec miesiaca,a ja jeszcze wyplaty nie mam.
Co za banda c⁎⁎ja
#pracbaza
koniec miesiąca jest w poniedziałek
PstronkAutorytet
61piorunówKurła fachura z doświadczeniem to wystarczy że się pojawi i samym słowem sprzęt naprawia. Zajeżdżam wczoraj na warsztat. Kolega mówi że jest podest do zrobienia (model jak na zdjęciu). Klient narzeka że jeździ odwrotnie. Dajesz manetkę do przodu a ten jedzie do tyłu. Dajesz skręt w lewo a ten skręca w prawo. Coś po⁎⁎⁎⁎ne z elektryką. Ja żartuje że może maszt jest odwrócony w drugą stroną. Kolega , no co ty. Poszedłem, popatrzyłem, obróciłem się o 180 stopni, naprawione xD
Na usprawiedliwienie powiem że oś skrętne to tylna więc komuś mogło się pojebac. Ale z drugiej strony na podwoziu jest wielka zielona strzałka w którą stronę jest kierunek jazdy xD
#heheszki #pracbaza

XDDDDD
DudleusFenomen
5piorunówChyba pierwszy raz nie wypadłem tragicznie na rozmowie rekrutacyjnej.
Nikt mi nie powiedział żebym się nie stresował. Była dziewczyna w moim wieku, ładne oczy miała to w miarę trzymałem kontakt wzrokowy to chyba też dobrze. Sporo śmiechu było. Nie było pytań twardych.
Do końca przyszłego tygodnia będzie informacja zwrotna to pewnie się nie dostanę.
@Dudleus - trzymam kciuki :crossed_fingers:
NatenczasWojskiGruba ryba
110piorunówCałe życie marzyłem żeby mieć duża firmę. Nie wiem skąd mi sie to wzięło ale zawsze jak zaczynałem jakiś biznes (kto pamięta ten wie ze miałem ich wiele) to kombinowałem jak go skalować, delegowac obowiązki i oczami wyobraźni juz widziałem wieżowiec z moim logo na dachu. Ale co dziwne nigdy nie marzyłem o wielkich pieniądzach, wręcz wstyd mi czasami było jak rodzina czy znajomi widzieli ze kupiłem sobie coś drogiego.
Bywało z tymi biznesami lepiej lub gorzej (w tym bankructwo), ale zawsze ten rozwój mnie jakos motywował. Nowe kursy, nowe kwalifikacje, nowe jeszcze większe kontrakty.
Od wkręcenia żarówki za 50zl (oh jak sie wtedy cieszyłem ze coś zarobiłem, pierwsza klientka w Polsce jak wróciłem z Anglii, bałem sie iść do obcej osoby do mieszkania) doszedlem w 7 lat do kontraktu gdzie sama robocizna była za prawie milion złotych.
Doszedłem, rozejrzałem sie i... tu nic nie ma. A właściwie jest ale sama ch⁎⁎⁎ia. Duże ryzyko, nerwy, problemy, wieczny stres a na końcu kasa... która tego w ogóle nie wynagradzala. Na tym kontrakcie zarobiłem jakieś 80 000zl. Ale trwał pół roku i stwierdziłem ze nie było warto, jak policzyć miesięczny zysk biorąc pod uwagę problemy i ryzyko.
Tyle mozna zarobić bez problemu sobie kręcąc małe robótki bez stresu, ryzyka i nieprzespanych nocy czy tygodnia sraczki nerwowej.
Kolejny kontrakt pod wodą. Jakieś 40-50 tys zł w plecy...
I coś we mnie pękło, może juz za stary jestem? Na ten stres i problemy. Marzylo mi sie tylko zeby wszyscy mi dali swiety spokoj. A może juz nie potrzebuje udowadniać swojej wartości co to ja nie osiągnąłem, jakie to kontrakty nie robiłem.
Zresztą juz widzę ze duży biznes to trzeba mieć do tego charakter. Trochę sie tego zacząłem uczyć ale nie wiem czy podobało mi sie w jakim kierunku to szło. Zawsze chciałem aby moje kontakty z ludźmi były mile, żeby obie strony były zadowolone i biznes był win-win. To się sprawdzało w małych prywatkach ale zupełnie nie jak pojawiała sie większa kasa i każdy każdego próbuje mniej lub bardziej wyruchac.
No i co dalej?
Zamykam spolki, rezygnuje z większości pracowników, zamykam biuro, zostawiam cześć biznesu która przynosi mi najwięcej zysku przy minimalnej pracy i postanowiłem iść na etat plus robić jakieś małe zlecenia...
Zawsze największy przeciwnik etatów a teraz sam idę. Chyba to życie zawsze chce udowodnić ze cokolwiek uważamy to będzie inaczej...
Idę na etat szeregowego pracownika technicznego, jak zobaczyli moje CV to pani aż sie jakala jakie to mają cudne benefity w tym korpo i jak wspaniale sie tam pracuje. Za 8000 zł brutto hehe. To ja swoim pracownikom lepiej place :smiley:
Ale zapłacą mi ZUS, odejdzie mi sporo kosztów a robota taka ze w nocy to sie śpi, a w dzień mozna jakieś prywatne rzeczy na kompie porobić.
W przyszłym tygodniu idę na rozmowę, oni to mnie chcą na pewno ale spróbuję przynajmniej na te 9000-9500 brutto wynegocjować.
Marnie ale co zrobić... życie... na starość w korpo skończę..
Madre podejscie- nie patrz na pieniadze robiac swoje,tylko patrz na to,zeby bylo zrobione dobrze- pieniadze same sie znajda.
Czy pieniadze sa warte nerwow,stresow,utraty zdrowia i braku wolnego czasu?
Uwazam,ze nie
Po prawie 25latach na rynku pracy, w naprawdę różnych firmach od januszexów, przez rodzinne spółki, po dzisiejszą, całkiem porządną firmę (tylko o korpo nigdy nie zahaczyłem), oraz próbach jakichś tam maluczkich własnych biznesów, już dawno doszedłem do wniosku że żeby zrobić naprawdę duże pieniądze to trzeba spełniać jeden warunek: trzeba umieć być poprostu h⁎⁎em który bez mrugnięcia okiem będzie potrafił wydymać każdego na hajs. czy to bezpośrednio jak to mówiłeś kradnąc w białych rękawiczkach czy to pośrednio np. płacąc ludziom frytki i wyzyskując. Jak dla mnie nie ma innej drogi (no poza dziedzicieczniem ale to sie nie liczy).
BjordhallenAutorytet
42piorunów#pracbaza
Oho! CD wczorajszego wpisu czyli buldupy o mój urlop.
Szef produkcji i mój szef są oburzeni ze idę na urlop i jak szef mojego szefa mógł podpisać wniosek urlopowy lutym 2026 na wrzesień 2026
XD
Nie ze mna te numery!
Dzisiaj chciałbym wyjść tak 1 h szybciej
Myślicie ze mogę się zapytac? XD
@Bjordhallen niech spierdalają, że tak brzydko powiem xd
Jak najbardziej zapytaj!
AirbagGruba ryba
57piorunówMinęło trochę czasu od ostatniego wydawania drewna.
Dlaczego? Gdyż trzeba robić ,,plany" na następny rok.
Co to ma wspólnego? Już tłumaczę.
Leśniczy robi wszystko, by nie robić planów.
W normalnej sytuacji musiałbym go chyba Ursusem na składnice przyciągnąć. Nie twierdzę, że leśniczy nie wydaje drewna. Wydaje, ale preferuje kłodę i papierówkę. Dlaczego? Bo wystarczy spisać kilka numerów i po robocie. Wydawanie drewna posztucznie (każda sztuka ma numer) jest jedną z rzeczy, których bardzo nie lubi. Zwłaszcza jak składnica jest 40 km od leśniczówki.
No chyba że trzeba robić plany, wtedy to by nawet poszedł trzebież znaczyć. Są leśniczowie, którzy znaczą trzebieże, mój do nich nie należy.
Wiecie kiedy najlepiej się robi plany? W ostatnim tygodniu. A najlepiej to pójść na urlop i robić plany z konta podleśniczego.

@Airbag leniwe buły 😆
vrkrGruba ryba
10piorunów
jajkosadzoneGURU
94piorunówJa pi⁎⁎⁎⁎le,idzie sie zarabac w tej #pracbaza
Jakos w marcu szefostwo chwalilo sie,ze wprowadzono w firmie takie narzedzie z wykorzystaniem #ai,ktore bedzie automatycznie obslugiwac rozne dokumenty- wypowiedzenia umowy oc, umowy kupna-sprzedazy samochodu i inne tego typu,ktorymi zazwyczaj zajmowali sie studenci na umowach zlecenie.
I co wymyslilo madre szefostwo? Zwolnilo wszystkich studentow,ktorzy tym sie zajmowali xd
Wszyscy sobie dali ordery,ochy,achy,menadzment i it cudowne.
Co sie okazalo? Technologia chociaz swietna,to jednak popelnia bledy xD
Od dzisiaj caly moj zespol przeglada recznie WSZYSTKIE sprawy od marca odnosnie w/w. zmian, bo jest sroga inba- duzo ludzi dostaje kary z ufg, zle spisywane sa umowy,lipne wezwania do zaplaty itede.
Podobno ma byc takich spraw ok. 100 000.
Cos czuje,ze to bedzie dlugi koniec sierpnia i wrzesien...
@jajkosadzone to te testy na produkcji?
@jajkosadzone u mnie zrobili takie coś lata temu, ale bez AI, nazywało się to formularze na stronie www.
Uwielbiam pchanie AI nie tam gdzie trzeba.
BjordhallenAutorytet
49piorunówTrzymajcie kciuki!
Jutro ostatni dzień przed urlopem - po 4 miesiącach letnich w odlewni po 10-12h dziennie, zasłużony ręczny ;D
Już szef coś napomyka ze korporacja 33000 pracowników się wykolei beze mnie ale xD
Nie ze mna te numery !
Z fartem !
#gownowpis #pracbaza
@Bjordhallen chryste panie, po wyplate to kolega chyba taczka zajezdza xD
@Pirazy mamy roczne rozliczenie nadgodzin przez jednorazową wypłatę
Czekam na luty ;D
@Bjordhallen cofam to o taczce. W lutym zamawiaj wywrotke xD
korporacja 33000 pracowników się wykolei beze mnie
@Bjordhallen O! Szefie! Dobrze się składa! Miałem o podwyżce i premii pogadać.
@sireplama no jutro mam rozmowę xD
@sireplama pogadałem xD mam wysłać wydrukowane zasługi w formie elektronicznej ;D
Teraz czekać na zawrotne 3% podwyżki
@Bjordhallen i tak gratuluję! :smiley:
jajkosadzoneGURU
4piorunówCzy ogladanie kapitana d⁎⁎e w pracy to cos zlego?
bombe*,literowka
#pracbaza
@jajkosadzone Sądząc po stylistyce, to nie tylko oglądanie było grane 😉
TwojStaryJeSucharyFenomen
29piorunówI’m back bitches.
Dwa tygodnie mnie nie było, wróciłem i jak je…ny senior. Dwa tygodnie i mam wrażenie, że biegali w robocie jak kurczaki bez głowy.
Dzisiaj - zgłoszone pare błędów, 1 junior pierdzieli się z tym od rana. Drugi junior to przejmuje i 2 godziny cisza bo konfiguruje środowisko by odtworzyć.
Wchodzę ja, szybki przesiew, połowa błędów rozwiązana w kwadrans plus kontrolny grzeczny ochrzan do usera czemu instrukcji nie czyta. Chwila
później i sprawdzam że reszta błędów wynika z tego, że puszczają jakieś stare niepoprawione śmieci zamiast kodów które naprawiłem przed pójściem na urlop (i opisałem w mailach).
Feeling - jak na obrazku.
Jedyne czego mi brakuje bo to grzeczna firma to opcji opierdolu porządnego. Bo to nie pierwszy raz jak widać że coś robią ale nie myślą, nie pytają, nie komunikują się i dniówka leci.

WujekAlienLider
54piorunówByły pracodawca przelał mi na konto kasę, ale nie wiem za co, czuję się jak za dzieciaka, jak dychę znalazłem w dawno nienoszonej kurtce ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#jestzajebiscie #pracbaza
opłata za milczenie 😉
Moze to za zaległy urlop, którego nie wykorzystałeś?
MalyDiabelOsobistość
9piorunówZrobiłem sobie herbatkę godzinę temu i o niej zapomniałem, bo tyle roboty w #pracbaza.
Całe szczęście zrobiłem herbatę w kubku termicznym więc nie wystygła i jest akurat do picia :grinning: