Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pracbaza

Lider

w Hydepark

24piorunów

1. Bądź mną, totalnym normikiem (albo były normik, choć o tym za chwilę), którego wola boska (czyt. kalendarz) zagoniła na jakiś mega-ważny, "must-have" event dla „pionierskich myślicieli sektora czegokolwiek”.

2. Wbijam na ten konferencyjny spęd. Sala wielkości hangaru, dudni jakieś trance-techno dla programistów, tysiąc ludzi szuka darmowych długopisów. Człowiek już wie, że ten onboarding w tematach paneli będzie ciężki.

3. Próbuję zalogować się do rzeczywistości, ale telefon łapie tylko "Brak zasięgu". Klasyk. Sala konferencyjna to strefa wolna od 5G. Zdesperowany podłączam się pod guest-WiFi z hasłem KawaJestDobra1!.

4. To WiFi... no cóż. Transfer stabilny jak polska złotówka w latach 90. albo moja motywacja w piątek o 16:59. Działa ujowo, gorzej niż stary modem, którego dźwięk łączenia się brzmiał jak krzyk duszy konającego neta.

5. Zdesperowany, próbuję zadać pytanie na Slido, bo sesja Q&A wchodzi na pełnej. Net rwie, ekran laguje, a ja w ferworze walki, zamiast wpisać merytoryczną treść zapytania do prelegentów, przypadkowo wbijam w pole pytania swoją ksywę: "BOOGIE".

6. Strona muli na telefonie. Wciskam odświeżenie ekranu dotykowego z wściekłością, skrolując palcem w dół raz za razem. Może się nie wysłało... Może się nie wysłało...

7. Patrzę na gigantyczny telebim, a tam chmura tagów z Slido. I nagle widzę... moje imię ROŚNIE. BOOGIE... BOOGIE... BOOGIE. Komórka laguje, każda próba odświeżenia strony przez mobilnego Chroma dodaje kolejną warstwę cringeu.

8. Moi krypto-znajomi z teamu (też normiki) zauważają to na swoich smartfonach. "Ej, patrzcie, BOOGIE!". I co robią ci mali agenci chaosu? Też wchodzą w Slido z telefonu i zaczynają masowo wpisywać BOOGIE jako swoje oficjalne pytanie do panelu.

9. O. Mój. Boże. Chmura tagów wybucha. Wszystkie inne pytania znikają, bo BOOGIE dominując ekran staje się GIGANTYCZNE. Wielka, pomarańczowa, pulsująca plama z liter B-O-O-G-I-E zajmuje 80% powierzchni.

10. Prezes korpo na scenie przerywa swoją wizjonerską gadkę o "disruptowaniu rynku". Poprawia krawat, patrzy na telebim z lekkim uniesieniem brwi i zaczyna sypać boomerski, w sumie całkiem zabawny żart do mikrofonu: "Cóż, wygląda na to, że w tym roku nie skupiamy się na AI, tylko na... Boogie?".

11. Tysiąc ludzi w sali, jak jeden mąż, zaczyna się śmiechotać. Skupienie na prezesie? Zapomnijcie. Wszystkie oczy na BOOGIE. Totalna kompromitacja xD mojego xD profesjonalnego xD wizerunku XD

12. Kurw, ale mnie skręca. Gorąco mi jak w saunie. Jutro do biura, te wszystkie mordy będą patrzeć... a ten koleszka od IT, który mnie zna, na pewno wrzuci mema na Slacka. Będę tematem tygodnia przy ekspresie do kawy. xD

13. Zdjęcie z Gemini, ale dokładnie tak to wyglądało. Mój koszmar na żywo, przetworzony przez krzemowy mózg AI, która nawet nie wie, co to cringe.

14. I nie pominąłem żadnego punktu :slightly_smiling_face: To był totalny, epicki fail, który na zawsze zmieni moją ścieżkę kariery w firmie, a prezes zapamięta mnie nie jako guru danych, ale jako "tego kolesia od Boogie". W sumie... czysty, darmowy personal branding. Jest Madonna, jest Eminem i jest Boogie xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Dyskusje

14piorunów

Jesteśmy nowoczesnymi niewolnikami.

Normlany wymiar pracy to 8 godzin dziennie przez 5 dni i 2 dni wolnego.

Zobaczcie ile to życia spędzonego w pracy, to jest dosłownie niewolnictwo. Ja uważam że w pracy powinno się być max 5 godzin dziennie a najlepiej 4.

Miałem taką prace że pracowałem 4 godziny dziennie i to było coś pięknego. Albo iść na te 8 godz. ale drugi dzień masz wolny.

Jeszcze jak by człowiek zarabiał jak lekarz te kilkadziesiąt tys miesięcznie to inaczej by podchodzi do tego poświęconego czasu i by te 8 godz tak nie bolało. A jak przeciętny człowiek j⁎⁎ie za około 4000 to idź pan w c⁎⁎j.

Tytan14piorunów

A kto Ci zabrania znaleźć prace albo prowadzic firme gdzie pracujesz po 5h?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

82piorunów

Czy ktoś z Was kiedykolwiek borykał się z wypaleniem zawodowym i udało mu się z tego w jakiś sposób wyjść? Od długiego czasu mam niesamowitą niechęć do wszystkiego i dodatkowo objawy depresji.

Autorytet5piorunów

@Kolekcjoner_dusz Też się mierzę z depresją i totalnym wypaleniem zawodowym. Na ten moment sobie nie radzę, więc nie powiem Ci nic sensownego poza "rozumiem co czujesz i trzymam kciuki". Ja czekam aż mnie zwolnią, bo to się opłaca bardziej niż odejść samemu. Potem szukanie nowej pracy albo coś swojego ze świadomością że może się nie udać, ale to nic.

Pokaż więcej komentarzy (51)

Gruba ryba

w Hydepark

31piorunów

Musiałem przerwać wyznaczanie powierzchni, bo GPS dziś skacze jak popierdolony.

W ogóle używanie telefonu do czegoś więcej niż znajdywania granic między leśnymi działkami ( broń boże między leśną a prywatną ) nie ma sensu.

No to może opinia o zabawce że zdjęcia. Stihl msa 200

Piłę kupiłem na oko w 2023 roku. W ogóle poszedłem z zamiarem kupna ms 261, ale wtedy były popierniczone czasy, gdzie golas kosztował 4000 zł. Niedawno widziałem za 3400 i to z dodatkami.

Stwierdziłem, że za dużo, no i skończyłem z akumulatorową zabawką za około 3k. STONKS. Xd

Piła na baterii przy normalnej pracy wytrzymuje około 15 minut. Ale też muszę zaznaczyć, że zazwyczaj nie pracuje normalnie xd. Przy moich potrzebach wytrzymuje zazwyczaj około dwóch tygodni. A to przeciąć drzewo na drodze, a to dokrzesać sęki, a to naciąć słupków pod sadzonki. Wbijanie przygotowanego słupka, a wbijanie gałęzi przyciętej siekierą. Kosmos.

Nie podoba mi się łańcuch, którego rozmiaru nie pamiętam. Na rowek 1.1 tyle mogę z głowy powiedzieć. Daje radę ale zęby szybko robią się węższe od prowadnicy. Przeszkadza to w cięciu. Nowy 50 zł

Nie ukrywam, że na moją decyzję zakupową wpłynął kanał Kocisko75. Mieli oni stihla, ale dużo mniejszy model. Ich piła się rozsypała jakiś czas temu, moja nadal chodzi. A wątpię, by swoją pracowali więcej niż ja moją.

Czy żałuję? Nie. Myślę, że przez te lata oddała co powinna i nie klękała na robocie.

Czy podobną pracę mógłbym wykonać jakąś chińską kopią zenoacha za trzy stówy? Pewnie tak, o ile by się nie rozsypał

Chociaż przy moim użytkowaniu mógłby być problem z paliwem i gaźnikiem.

Fanatyk8piorunów

@Airbag kolega też ściana wschodnia? Mi w trakcie jazdy potrafi tańczyć grubo. Takie uroki z kacapami za miedzą.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

z cyklu Szukam pracownika

W ciągu tego roku wstawiłem 3 ogłoszenia na olx, na każde odpisała pewna kandydatka.

Gdyby tylko umiała odbierać telefon....

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

29piorunów

Dzis ważna data. Dzień w którym resetują sie tokeny, jak masz abonament w Plusie

Ile miesiecznie wydajesz na AI

  • A na co komu to potrzebne? (nie uzywam/uzywam sladowo)18% (52 głosy)
  • Panie Ziobro, jest pan zerem (cala moneta 0zl, trzymam sie darmowego uzycia)45% (129 głosów)
  • No tak srednio, bym powiedzial (1-100zl)20% (58 głosów)
  • Za stowe to bym sobie zycie ulozyl (101-800)6% (18 głosów)
  • Aint nobody got time for this (800+)1% (3 głosy)
  • OP to Skynet9% (25 głosów)

285 głosów

Osobistość1piorunów

Ale po co płacić za coś co jest dostępne za darmo? Pochwalcie się do czego wy tego używacie, że wam darmowy github copulot nie wystarcza? Zakładam, że w robocie i tak płaci pracodawca a nie wy.

Kompan1piorunów

W firmie do 300 dolcow, prywatnie zero bo dziele miedzy wiele agentkw plus jak potrzebuje wiecej to lokalnie odpalam qwen3.6: bidajze 35b w architekturze mix of agents. Całkiem daje rade ale jest ciut wolniejszy to fakt.

Pokaż więcej komentarzy (44)

Lider

w Heheszki

140piorunów

Fanatyk17piorunów

@WujekAlien "Ok, to zostawiam was z tym, ustalicie to między sobą, ja muszę lecieć...".

Jeśli pytanie do mnie, "hmmm, muszę się zastanowić, wyślij mi szczegóły pytania mailem".

Chyba najgorzej, jeśli meeting jest szkoleniem, które Ty prowadzisz.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

56piorunów

Taka rada. Jeśli macie coś bez czego nie możecie funkcjonować, np. pracować, to warto się zastanowić czy nie dobrze byłoby mieć takie drugie coś w zapasie. Mam na myśli np. buty, spodnie lub... OKULARY.

Uwielbiam, jak przychodzą klienci z połamanymi okularami i krzyczą na mnie, bo nie jestem ich w stanie naprawić/wymienić od ręki. No bo przecież oni nie mogą prowadzić/pracować bez nich i co ja sobie wyobrażam! Zanim powiecie, że okulary są drogie, to powiem, że można zrobić sobie awaryjne, budżetowe, w taniej ramce, bez AR itd.


GURU3piorunów

@Olmec Ja mam tak z lekami na astme - jak gdzies wyjeżdżam zawsze biorę dwa opakowania i chowam w rożnych torbach. Bo troche przypal jakbym potrzebowal, a nie mial :grinning:

Lider4piorunów

@Olmec dobra rada, nie mogę żyć bez okularów przeciwsłonecznych w słoneczne dni (oczy mi łzawią, jakbym był zmuszany do drzemki w przedszkolu). Mam 2 pary każdych ulubionych, na wypadek, gdybym zgubił, zniszczył 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)