Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przegryw

Statysta

w Przegryw

0piorunów

Warto wiedzieć że nie tylko media, Google ale również większość mainstreamowych modeli AI stosuje asymetrię moralną w zależności od płci przy tym samym zachowaniu.

Pierwszy przykład z brzegu:

* Mężczyzna odrzucający kobietę z powodu wagi → potrzebuje uzasadnienia, ostrzeżeń i pocieszenia, że może mieć poczucie winy.

* Kobieta odrzucająca mężczyznę z powodu wagi → decyzja jest z definicji uprawniona i zdrowa.

Porównanie tonu

Jako mężczyzna („rzuciłem dziewczynę bo była za gruba”):

* Od razu hedguje: „nie ma jednej słusznej odpowiedzi”, „sposób, w jaki zakończyłeś…”, „jak zostanie to odebrane”.

* Mocno akcentuje ryzyko emocjonalnego nadużycia, krytyki, poniżania.

* Mówi o „powierzchownym podejściu”.

Oferuje pomoc w radzeniu sobie z poczuciem winy*.

* Ogólnie: „masz prawo, ale uważaj, bo to wygląda źle i możesz się źle poczuć”.

Jako kobieta („rzuciłam mężczyznę bo był grubasem”):

* Od pierwszej linijki pełna afirmacja: „To Twoja decyzja i masz prawo…”, „legitymowana kwestia”.

* Zero ostrzeżeń o powierzchowności.

* Zero rozmowy o tym, jak to „zostanie odebrane”.

* Skupienie wyłącznie na jej emocjach, samopoczuciu i „zadbaj o siebie”.

* Poczucie winy jest z góry unieważnione („oczekiwania… są uzasadnioną częścią relacji”).

To ten sam wzorzec, który widać przy wielu tematach dotyczących atrakcyjności, statusu i preferencji seksualnych:

męskie preferencje są częściej problematyzowane, kobiece – naturalizowane.

Kosmonauta1piorunów

A na czym są uczone modele AI? Przecież to właśnie stereotypy i błędy poznawcze przechodzą z mediów do AI l. Tak jak to, żeby na szefa wybierać faceta.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

20piorunów

No i wyrzucili mnie w ten upalny piątek z roboty

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Dyskusje

1piorunów

baba z pracy mówi że mam tydzień na znalezienie dziewczyny w internecie albo nie wie co mi zrobi

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Dyskusje

2piorunów

patrze na tag przegryw na wykop i nie wiem czy chce tam wracać.
wszystko tam zapierdlala.

za dużo różnych ludzi. wielu z nich się chwali co tylko wkurwia.
dziwne wpisy, ile botów?
nie ma oginna, gdzie jest oginn.

Lider3piorunów

Spierdolenie umyslowe przegrywow wykopowych przekracza wszelkie granice. Tam powinni dzialac ukryci psycholodzy. Tych ludzi trzeba ratowac a nie im potakiwac.

Osobistość0piorunów

@100mph pomijając trolli na tym tagu to jak psycholog ma ich uratować ? Psycholog nie naprawi im wyglądu jak ktoś wygląda jak Przemcel, nie wyleczy z autyzmu (mogą co najwyżej nauczyć się krótkoterminowo maskować) czy co tam jest geneza ich problemu.

Świat nie jest sprawiedliwy, nie mamy równych szans, budzimy się w drugiej dekadzie życia i gramy kartami które rozdano, jeden do tego momentu od życia otrzymał kuźnię, a drugi kowadłem po głowie. Swoja postać możesz ciutke modyfikować, ale z piwniczaka nie zrobisz dynamicznego ekstrawertyka.

Na moje to dobrze że mają ten tag i mogą się wzajemnie poklepać po plecach - to ma działanie terapeutyczne. Wbicie tam jakiegoś psychologa który będzie im wmawiał że świat wygląda inaczej niż oni go na codzien doswiadczaja np mówiąc że "ludzie generalnie są mili" nie zadziala, bo to tak jakby ktoś wbijał na grupę dla osób uzależnionych i mowił do tych osób że wymyślają, że wystarczy nie brać, że on nie ma takich problemów i większość ludzi ich nie ma.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Dyskusje

4piorunów


Jeśli nadal szukasz sposobu, by nie brać leków, to znaczy, że nadal nie zaakceptowałeś diagnozy. Akceptacja nie polega na tym, że to lubisz. Polega na zrozumieniu, że masz przed sobą dwa wybory: Leki + szansa na normalne życie. Brak leków + niemal pewna katastrofa życiowa. Wybieraj mądrze. To Twoje życie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Dyskusje

1piorunów

jedyny wojownik przegryw na hejto. innych nie ma. pustka, cisza. i tak się czuję całe życie sam przed komputerem mam tylko muzyke.

schorowany więc dobrze że umrze. im prędzej tym lepiej dla jego.

Gruba ryba3piorunów

U nas nie ma . Każdy kto tutaj dotarł i się utrzymał został 'em z automatu. Nie sztuką jest użalać się nad własnym losem i słabościami, sztuką jest je przezwyciężać. Nie być krnąbrnym , a pomyślnym na tyle by zostać człowiekiem "zadowolonym z życia". To nawet nie tyle wygryw co akceptacja.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Dyskusje

5piorunów


można tu narzekać jak na wykop czy to nie dozwolone?
ehhhh

Fenomen0piorunów

Co, banik w rynsztoku? I tak tam wrócisz

Kompan0piorunów

@Hjuman ai na to:
W Polsce nie ma już w pełni anonimowych, jednorazowych numerów komórkowych (tzw. numerów typu "burner"), które można kupić w kiosku i od razu zacząć z nich korzystać bez podawania swoich danych.

Wszystko zmieniło się w 2016 roku, kiedy weszła w życie ustawa antyterrorystyczna.

Oto jak to wygląda w praktyce:

Obowiązkowa rejestracja kart SIM

Każda zakupiona w Polsce karta SIM (zarówno prepaid na kartę, jak i abonament) musi zostać zarejestrowana przed jej aktywacją. Aby numer zaczął działać, musisz przypisać go do konkretnej tożsamości, pokazując:

* Dowód osobisty lub paszport (w przypadku osób fizycznych).

* Dane firmy (w przypadku przedsiębiorstw).

Rejestracji można dokonać w salonie operatora, w wielu kioskach, na poczcie, a także online (np. przez bankowość elektroniczną).

A co z wirtualnymi numerami?

Jeśli szukasz czegoś na kształt "jednorazowego numeru" do odebrania jednego SMS-a weryfikacyjnego (np. przy zakładaniu konta w jakiejś usłudze), istnieją alternatywy, ale one również mają swoje ograniczenia:

Aplikacje typu 2Way / 2Numbers (kiedyś popularne 2nr):* Pozwalają na wygenerowanie dodatkowego, tymczasowego numeru w aplikacji bez kupowania fizycznej karty. Jednak polskie przepisy zmusiły również takich dostawców do wprowadzenia weryfikacji tożsamości użytkowników.

Zagraniczne karty SIM:* Niektóre osoby korzystają z kart SIM kupionych w krajach, gdzie rejestracja nie jest obowiązkowa (choć w Unii Europejskiej jest to już standard). Ich używanie w Polsce w celach stricte "anonimowych" bywa jednak utrudnione ze względu na unijne przepisy dotyczące roamingu (tzw. Fair Use Policy).

Internetowe bramki odbierające SMS-y:* W sieci znajdziesz serwisy oferujące publiczne, darmowe numery telefonów do odbierania SMS-ów. Są one jednak całkowicie publiczne – każdy może zobaczyć treść wiadomości, która na taki numer przychodzi, więc nie nadają się do prywatnych celów.

Podsumowując: Kupienie w 100% anonimowego polskiego numeru telefonu na pięć minut jest obecnie legalnie niemożliwe. Każdy działający polski numer komórkowy jest w ten czy inny sposób powiązany z konkretną osobą.
Pokaż więcej komentarzy (11)

Kompan

w Przegryw

1piorunów

i takie to życie.. ehhh

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Przegryw

27piorunów

Zegnajcie bracia, wlasnie opuszczam

Lider11piorunów

witam w klubie

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Cały rozwój cywilizacji zawdzięczamy transgresywnemu pragnieniu wykraczania poza nasze własne ograniczenia. Chcieliśmy poruszać się szybciej więc stworzyliśmy samochody. Chcieliśmy latać więc stworzyliśmy samoloty. Chcieliśmy komunikować się na odległość więc stworzyliśmy telefony, a później internet. Choć rozum był ważny dla zrozumienia mechanizmów świata które umożliwiły nam stworzenie wynalazków to właśnie wola rozwoju popychała nas do przodu. Te same prawidła dotyczą sztuki czy nawet zwyczajnych aspektów życia jak gotowanie. Dlatego tak bardzo gardzę przeciętnością. Współczesny kult przeciętności to główna przyczyna obecnego zastoju cywilizacyjnego. Gdyby historia była kreowana przez jednostki bez ambicji które zadowalają się zwykłym aktem przeżycia to nie wyszlibyśmy nawet z jaskiń. To postawa która powinna być zwalczana dla dobra ludzkości.

Kosmonauta2piorunów

@Al-3_x

Czytam sobie czasem to co napiszesz, potem czytam jakiegos @maximilianan i sobie mysle, że wasze dziecko byloby idealne, gdyby powstało.

To nie jest porada inwestycyjna. Zastrzegam sobie prawo do zmiany komentarza w przyszlosci.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Z osobistych obserwacji dochodzę do wniosku, że Polacy raczej nie są narodem smakoszy. Polak chce przede wszystkim zjeść dużo i tanio i przy tym w miarę smacznie jednak wykwintne i drogie jedzenie go nie pociąga poza wyjątkowymi jednostkami. Może to częściowo wynikać z sytuacji finansowej przeciętnego Polaka, ale mam wrażenie, że problem jest głębszy. Sam koncept Fine dining czyli kuchni stawiającej na wyjątkowe doświadczenie kulinarne gdzie porcje jedzenia są często bardzo małe i bardzo drogie jest dla niego kompletnie niezrozumiały. Dla większości tego narodu absurdalna cena powinna bardziej odpowiadać ilości, a nie jakości dania. Brakuje u nas bardziej powszechnego postrzegania kuchni jako również formy sztuki. Stąd mój wniosek.

Lider2piorunów

@Al-3_x ja lubię, ale dla mnie problemem jest czas. Fine dining to "doświadczenie" trwające minimum 3 godziny. Pamiętam pierwszą wizytę w Nomie w Kopenhadze, która zajęła blisko 5h i to przy krótkim menu. Podobnie Jules Verne w Wieży Eiflla, choć tam było to zrozumiałe przez logistykę miejsca i ograniczoną przestrzeń.

Pokaż więcej komentarzy (15)