KierownikW10Gruba ryba
7piorunów#ps4coop #ps4 #playstation
Wreszcie udało nam się ją przejść, zajęło nam to grubo ponad rok.
Przedstawiam państwu grę Moving Out 2, wydaną przez Team17, czyli z tego samego źródełka, co uwielbiane przez nas Overcoked.
Gra, tak samo jak pierwsza część to gra o noszeniu mebli i innych przedmiotów. O ile jednak w jedynce zajmowaliśmy się wyprowadzkami, to w sequelu mamy dodatkowo wprowadzki, sortowanie, strzelanie do kosza i różne dziwne aktywności. Gra bardzo miła, ciekawa ale nas wymęczyła niemożebnie. A to dlatego, że mamy w sobie chęć kończenia gry na 100% i niechęć do korzystania z trybów ułatwionych itp. A gra przez swoją zwariowaną fizykę i brak powtarzalności, oraz ogólny chaos, jest naprawdę trudna dla causali. Czyli było fajnie, ale więcej nie. Nigdy do niej nie wrócimy, nie tak jak w przypadku Overcooked 1 i 2.
Zalety:
* liczba poziomów jest bardzo duża (57), a one poza tym, że są naprawdę ładne, to są zróżnicowane i zwariowane
* ładna grafika
* bardzo duży dystans do siebie, masa sucharów (mnie bawiły, żonę mniej)
* spoko osiągnięcia i cele dodatkowe
* w znaczny sposób rozwija to, co było w 1 części
* w przypadku grania w 2 osoby bez trybu ułatwiającego rozgrywkę i przy realizacji wszystkich celów gra jest baaardzo długa, nie jest na pewno to tytuł na kilka wieczorów
Wady:
* irytująca fizyka i sterowanie prowadzi czasem do sprzeczek, bo gra wymaga wspólnej koordynacji
* brak obracania postaci prawą gałką, przez co ma się zbyt małą kontrolę nad ruchem
* sporadycznie pojawiające się bugi, zawieszające się przedmioty i postaci i znacznie częstsze wykrzaczanie się gry (to chyba najczęściej zawieszająca się gra na PS4 w jaką grałem)
* ukończyć grę na 100 procent było mi znacznie łatwiej samodzielnie, żona już nie chciała się angażować w realizację wszystkich celów dodatkowych
Podsumowanie: jest to gra, która nie będzie odpowiadać każdemu. Nas męczyła i irytowała, a jednocześnie chcieliśmy odkrywać kolejne szalone etapy i chcieliśmy poznać zakończenie historii.

@KierownikW10 zapraszam na tag #gamesmeter

















