Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#randki

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Wróciłam na tindera, ale nie wiem po co... ludzie zbrzydli przez te 3 lata, że ja pi⁎⁎⁎⁎le. Same paszczury mi wyskakują. W sumie ja też jestem paszczurem xD Gadam z jakimś Antonio z nudów, a mi się Włosi nawet nie podobają, ale dobrze gościu kręci bekę, przynajmniej bez kija w d⁎⁎ie xD

Fanatyk1piorunów

Tinder to morze guana.
Ale i tak udało mi się na nim znaleźć żonę :smiley:
teraz to już nie ma po co tam być, drodzy panowie xd

Pokaż więcej komentarzy (27)

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

Jak rozpoznać, czy moje spotkania z dziewczyną to randki? Poznaliśmy się 3 tygodnie temu, spotkaliśmy się 3 razy. Poznaliśmy się na żywo, nie w randkowym kontekście. Spotkania były kilkugodzinne i były wieczorem. Było dużo kontaktu wzrokowego, ale absolutnie żadnego kontaktu fizycznego. Dwa zorganizowane przeze mnie, jedno przez nią.

Ja bym chciał, żeby to były randki, no ale po prostu nie wiem. Nie chcę spytać wprost ani nazwać randką, bo się skompromituje jeśli ona uważa za koleżeńskie. Niedługo widzimy się znów, z łapami tez nie chcę się pchać, żeby nie wyjść na nachalnego albo zainteresowanego seksem.

Ja mam 30 lat, ona 28, oboje cisi i nieimprezowi. Oczywiście jestem brzydki, inaczej byśmy dawno byli pewnie w łóżku. Ona też nie piękność, ot ludzie na podobnym poziomie atrakcyjności.

Jakieś porady jak to rozegrać bez kompromitacji?

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Inspirator2piorunów

Dobrze ci na górze napisali, delikatny dotyk to jest to, skoro jesteś nieśmiały to może jednak zacznij od złapania za rękę a nie kolana. Możesz też zainicjować przypadkowy dotyk, nachyl się jak pokazujesz jej coś na telefonie, dotknij pleców jak ja przepuszczasz ją w drzwiach i zobacz jak reaguje. Plus dodatkowo - czy widzisz, że ona się stroi na wasze spotkania? Może na codzien chodzi w spodniach, ale na wasze spotkania ubiera sukienki? Może się pomaluje, użyje perfum, ułoży włosy inaczej niż zwykle? To też mówi o tym, czy stara się wyglądać dla ciebie ładnie.

Autorytet0piorunów

@anonimowehejto jeżeli Ty chcesz, żeby to były randki, to Ty musisz wysłać odpowiedni sygnał, np. dotknąć ją, powiedzieć, że jesteś zainteresowany głębszą relacją i chcesz ją poznać lepiej itd. Facet ma inicjatywę, pamiętaj.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

52piorunów

Osobistość2piorunów

@GtotheG nic nie ma złego w apkach do randkowania tylko szkoda, że zaczęły odstraszać normalnych ludzi.

A do doceniania co się ma/nie ma to polecam oglądać ślub od pierwszego wejrzenia xD

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Literalnie przeciętny wyk0pek xDDDD tak się czuję jak tam wchodzę i czytam co te jełopy wypisują... ostatnio np. legitymizują seks z pijaną 14-latką na zasadzie "bo chciała". :smiley:

*nie odnosi się do facetów tutaj, my to elita, wiadomo :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Na ilu pierwszych randkach* w życiu byliście?

Tylko prawdzie pierwsze randki nie jakieś wyjścia na spacer pogadać z koleżanką/kolegą.

*Prawdziwa pierwsza randka jest wtedy kiedy dwie strony są same, szukają partnera, słabo albo bardzo słabo się znają (ewentualnie wcale), wychodzą razem się spotkać w celu poznania się i spędzenia razem czasu i traktują się nawzajem jako potencjalni partnerzy w przyszłości.

Na ilu pierwszych randkach* w życiu byłeś/aś?

  • 019% (14 głosów)
  • 1-228% (20 głosów)
  • 3-617% (12 głosów)
  • 7+25% (18 głosów)
  • Wyniki11% (8 głosów)

72 głosów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Na ilu randkach* w życiu byliście?

Tylko prawdzie randki nie jakieś wyjścia na spacer pogadać z koleżanką.

*Prawdziwa randka jest wtedy kiedy dwie strony są same, szukają partnera, słabo albo bardzo słabo się znają (ewentualnie wcale) wychodzą razem się spotkać w celu poznania się i spędzenia razem czasu i traktują się nawzajem jako potencjalni partnerzy w przyszłości.

    

Na ilu randkach w życiu bylłeś?

  • 020% (9 głosów)
  • 1-213% (6 głosów)
  • 3-620% (9 głosów)
  • 7+37% (17 głosów)
  • wyniki11% (5 głosów)

46 głosów

GURU1piorunów

Ty się chyba pytasz "Na ilu pierwszych randkach bylłeś".

Swoją drogą odpowiedzi kobiet widzę, że nie są istotne :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Zwiazki/randkowanie

26piorunów

Poznałem panią "X" na pewnym portalu randkowym,
kilka linijek tekstu,
spędziliśmy dwie godziny na telefonie,
jutro spotkanie,

Trzymajcie kciuki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  

Gruba ryba3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Wiecie co mnie najbardziej dziwi w dzisiejszych kobietach? Że one myślą, że faceci są jakimś automatem do zaspokajania ich potrzeb i czekają tylko w kolejce do ich zaspokojenia :smiley: Skroluje tindera i już kolejny opis w stylu "szukam faceta do zaspokojenia swoich potrzeb, mam taką fantazje xyz" - co do chja pana faceta abc obchodzi zaspokajanie TWOICH potrzeb? W seksie nie chodzi o zaspokojenie TWOICH potrzeb, tylko o zaspokojenie PARTNERA SEKSUALNEGO.
Skąd się wzięła epidemia takich narcystycznych chłopek-roztropek? Jak byłem młodszy to kobieta jakby kapowała, że musi zapracować na uwagę i zainteresowanie faceta... a teraz kobiety myślą, że jedyne o czym faceci marzą to wbicie się w ich zagrzybiałą kuciapę. Skad sie bierze takie skrajnie narcystyczne zachowanie?

   troszkę 

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Wiecie co mnie najbardziej dziwi w dzisiejszych facetach? Że oni myślą, że kobiety są jakimś plastikiem do zaspokajania ich potrzeb i czekają tylko w kolejce do ich zaspokojenia :smiley: Skroluje tindera i już kolejny opis w stylu "szukam kobiety do zaspokojenia swoich potrzeb, mam taką fantazje xyz" - co do chja pana kobietę abc obchodzi zaspokajanie TWOICH potrzeb? W seksie nie chodzi o zaspokojenie TWOICH potrzeb, tylko o zaspokojenie PARTNERA SEKSUALNEGO.
Skąd się wzięła epidemia takich narcystycznych chłopków-roztropków? Jak byłam młodsza to facet jakby kapował, że musi zapracować na uwagę i zainteresowanie kobiety... a teraz mężczyźni myślą, że jedyne o czym kobiety marzą to wskoczenie na ich zagrzybiałego kapucyna. Skad sie bierze takie skrajnie narcystyczne zachowanie?

Zawodowiec2piorunów

Mam to gówno od kilku lat i sporo przemyśleń. Z biegiem czasu i wiekiem zaczynam też bardziej rozumieć pewien przekrój facetów, których tam mijasz. To, co opisujesz oczywiście nie ma usprawiedliwienia, ale musiałbym się rozpisać na pół A4, żeby z perspektywy faceta opisać Ci dlaczego po latach na tych apkach tak to wygląda. Albo przynajmniej jak ja to rozumiem z własnych doświadczeń. Sporo obserwujesz, masz ciekawe spojrzenie na ten temat, z którym się rzadko tam spotkam.

Pokaż więcej komentarzy (115)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Czytałam wykop i znów był festiwal nienawiści w stosunku do kobiet i ich sposobu używania :smiley:
Zarzuty były, że m.in. kobiety tak szybko swipują na lewo, że jak one tak szybko oceniają?! I że nawet opisów nie czytają!!! Straszne mendy z tych kobiet! :grinning: Tymczasem, wg naukowców tyle czasu wystarczy, żeby ocenić czy ktoś nam się podoba:

How Long Does It Take You to Decide Whether Someone is Attractive? Science Says Just 3 Seconds

https://www.inc.com/melanie-curtin/science-says-you-do-this-surprising-thing-in-just-3-seconds-hint-it-has-to-do-with-attraction.html

Zarówno kobiety jak i mężczyźni oceniają w klika sekund czy ktoś im się podoba. :smiley:
Na tinderze jest podobno więcej kobiet niż mężczyzn, wg kolejnych artykułów:

Czy portale randkowe poprawiły sytuację kawalerów w Polsce? Szacuje się, że około 80% użytkowników popularnej aplikacji Tinder to mężczyźni. Kobiety stanowią pozostałe 20%. Zatem, na jedną użytkowniczkę przypada aż kilku panów. Dodatkowo, użytkowników „paruje” komputer, na zasadzie algorytmów. To wszystko sprawiło, że kobiety na portalu zostały sprowadzone – mówiąc bezpardonowo - do poziomu towaru luksusowego, a mężczyźni prowadzą prawdziwy wyścig szczurów. Szanse na znalezienie miłości mają jednak tylko ci nieliczni.

https://www.eska.pl/bydgoszcz/co-portale-randkowe-zrobily-z-mezczyznami-szanse-na-znalezienie-partnerki-coraz-mniejsze-30-03-aa-aSjL-vSY4-78Hq.html

Biorąc oba kryteria pod uwagę logiczny człowiek dojdzie do wniosku, że jeśli kobieta ma średnio 1000-2000 profili do swipowania (to już moje osobiste domysły) to żeby było to skuteczne, musi filtrować szybko. Co jak ucieknie ciekawy profil? Nic. Najwyraźniej tak musiało być, będą następni, the sea is plenty of fish, jak to mówią 😉

Czy opisy się liczą? Tak, ale tylko takie szczere, pisane od serca, przynajmniej z mojego doświadczenia. Często wybieram chłopaków mniej przystojnych, ale np. z fajnym poczuciem humoru, niż facetów 10/10, bez opisu i z adnotacją, że szukają tylko zabawy i czegoś przelotnego.
Należy jednak pamiętać, że Tinder to nie jest życie :smiley: Ja osobiście na ulicy widzę 10x więcej pociągających osób niż na tinderze, na tinderze to każdy profil się zlewa w jedną całość - wszyscy ludzie wyglądają dosyć podobnie, chyba, że ktoś ma jakąś mega egzotyczną urodę, albo niepełnosprawność, albo coś innego co go wyróżni. I w takich przypadkach wkracza opis 😉 który troszeczkę opisze twój charakter i da do myślenia drugiej osobie jaki jesteś.
Dzisiaj np. napisałam pewnemu chłopakowi, że cierpię na stany depresyjne - on chyba sobie wyobraził osobę, która nie funkcjonuje, tylko leży i płacze w poduszkę i przestał się całkowicie odzywać (; delikatnie próbowałam mu wytłumaczyć, że nie jestem skrajnym przypadkiem i żyje bez leków. No i co? Niby podobamy się sobie na zdjęciach, ale przy bliższym poznaniu ja mam wadę tzn. stany depresyjne, której on nie akceptuje u partnera i pozamiatane.
Innym razem gadałam z chłopakiem, który na papierze wyglądał idealnie - przystojny, lekko szurnięty jak ja, podobna branża, chciał się już ustatkować, nie był to typ chłopaka co szukał przelotnych znajomości. I co? Na żywo nam totalnie nie kliknęło.
I tyle :slightly_smiling_face:
Na Tinderze w tej chwili mega ciężko się czymś wyróżnić - miliard profili ma foty z podróży, modne ubrania, ciekawe zawody, ciekawe życia towarzyskie itd. Jak w życiu masz wybór między 2-3 potencjalnymi partnerami to mózg jest to w stanie przetworzyć. Jak masz nagle 1000 osób do porównania to twój umysł nie jest w stanie racjonalnie ocenić.

ALE

Ostatnio byłam na speed datingu i oceniam to jako jeszcze gorsze miejsce do poznania kogoś niż tinder. Po pierwsze nie możesz wybrać kto tam przyjdzie i czy osoba będzie w twoim typie (ja należę do osób, które mają bardzo konkretny typ), po drugie rozmowy są bardzo krótkie, po trzecie osób jest bardzo dużo i koniec końców nic nie pamiętasz, a na końcu jesteś oszołomiony ilością ludzi i informacji. Dla mnie jako introwertyka była to walka z sobą, żeby sobie poradzić w takiej ciężkiej sytuacji jaką jest poznawanie wielu nowych osób na raz, cieszę się, że pokonałam część lęków i spróbowałam, koniec końców nie było aż tak ciężko jak to sobie wyobraziłam, ale w kontekście związkowym nie widzę w tym metody dla poznania człowieka.

Jak zwykle: jakie wy macie opinie na ten temat? Randkowanie w netach, randkowanie na żywo? Jakieś inne sposoby/miejsca polecacie? Macie jakieś własne mądre obserwacje na ten temat?

Ja kiedyś oglądałam materiał o Tinderze, i był tam chłopak, który miał tysiące par, był na 100 randkach czy coś koło tego i w żadnym przypadku mu nie wyszło i śmiałam się w duchu, że koleś jest seryjnym randkowiczem i nigdy się nie ustatkuje, bo zawsze będzie myślał "po drugiej stronie trawa jest na pewno bardziej zielona", więc zamiast się zatrzymać, będzie szukał nowych bodźców... A dzisiaj sama tak klikam. Bez sensu i celu :smiley:

   

GURU2piorunów

@GtotheG Taaa, wykop i jego rady. Rak z przerzutami.
A Tinder/sympatia mnie zawsze męczył. Jakoś na żywo mi zawsze lepiej szło niż przez internet. ¯\\(ツ)

Fenomen4piorunów

Tinder jest przede wszystkim koszmarnie czasochłonny. Trzeba poświęcić mnóstwo czasu na przeglądanie setek profili, później w kółko wałkować różne suche zapoznawcze gadki. Ciężko nawet spamiętać z kim się o czym pisało. Umówienie się na randkę trwa kupę czasu i wymaga spoko zaangażowania, czasu i energii. A na sam koniec jak już człowiek się umówi, zarezerwuje czas wieczorem, przyjdzie na miejsce to po 5 sekundach okazuje się, że to był błąd. Ale z grzeczności wypada chociaż z godzinkę wytrzymać :smiley:
W prawdziwym świecie przynajmniej od razu widać z kim ma się do czynienia i czy w ogóle chce się zaczynać jakąś znajomość.
Główny plus portali randkowych jest taki, że wiadomo po co wszyscy tam są. Automatycznie odfiltrowuje się wszystkich, którzy w ogóle nie są zainteresowani żadnymi romansami. Acz ilość ludzi którzy tam są z czystej ciekawości, bez intencji umawiania się z kimkolwiek też jest bardzo dużo.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Specjalista

w Dyskusje

1piorunów

czy pic rel to dobry sposób na wyjście z przegrywu?

Czy z moim około 23k miesięcznie mogę tam się zapisać czy nie wpuszczą mnie na salę w ogóle?

     

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Korzystam od niedawna z Tindera. Poznałem już pannę, z którą jestem w związku. Ale ten związek nie odpowiada mi tak na 100% i zastanawiam się, czy dalej nie szukać jednocześnie. Nadal mamy parę, ale nie jestem pewien, jak się ukryć przed nią. Żeby nie widziała, że nadal korzystam z aplikacji. Macie pomysł?

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Pokaż więcej komentarzy (13)