Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#religia

Lider

w Wiara

6piorunów
W 2024 roku sakrament Chrztu św. udzielono 247,2 tys. osobom, czyli o 7,5 p. proc. mniej niż w roku poprzednim. Do I Komunii św. przystąpiło prawie 320 tys. osób (spadek o 1,5 p. proc.). W przypadku sakramentu bierzmowania przyjęło go blisko 213 tys. osób (spadek o  27,6 p. proc.). Sakrament małżeństwa został udzielony 68,3 tys. parom (spadek o 11,6 p. proc.). Liczby dotyczące sakramentów ilustrują trend demograficzny i przemiany kulturowe polskiego społeczeństwa – zmiany wyznawanych wartości.
https://iskk.pl/annuarium-statisticum-ecclesiae-in-polonia-2024-juz-dostepne/

Tytan2piorunów

@Deykun Przyznam się szczerze, i tak małe spadki.

A już tym bardziej zadziwia mnie fakt bardzo wysokiego odsetka chrztów - bo może i spadł o 7.5 % ale łącznie urodzeń było 252k. Oczywiście nie każdy chrzci od razu - mogą się zdarzyć np. narodziny w listopadzie a chrzest w styczniu - ale mimo wszystko

Autorytet

w Wiadomości Świat

10piorunów

W holenderskim Zaandam doszło do głośnej sprawy dotyczącej wolności religijnej w miejscu pracy.

34-letni technik, zatrudniony w firmie zajmującej się systemami przeciwpożarowymi, stracił pracę… po zaledwie trzech dniach. Powód?

Mężczyzna poinformował pracodawcę, że jako osoba wierząca chciałby móc modlić się raz lub dwa razy w ciągu dnia, nawet jeśli w danym momencie przebywa w domu klienta. Dodatkowo odmówił realizacji zleceń w miejscach związanych z hodowlą świń, co również wynikało z jego przekonań religijnych.

Firma postanowiła natychmiast zakończyć współpracę, uznając, że jego wymagania uniemożliwią wykonywanie obowiązków zgodnie z harmonogramem i oczekiwaniami klientów. Technik złożył pozew, twierdząc, że został zwolniony wyłącznie ze względu na swoją religię, a takie działanie narusza podstawowe zasady równego traktowania.

Sąd przyznał mu rację. W uzasadnieniu wskazano, że pracodawca nie podjął żadnej próby znalezienia rozwiązania ani dostosowania warunków pracy, choć takie obowiązki nakłada na firmy holenderskie prawo antydyskryminacyjne. Zamiast dialogu, wybrano najostrzejszą możliwą reakcję, czyli natychmiastowe zwolnienie.

W efekcie sąd zasądził na korzyść technika 19 tysięcy euro odszkodowania, podkreślając, że pracodawca powinien liczyć się z różnorodnością kulturową i religijną pracowników, zwłaszcza w kraju, gdzie ochrona swobód osobistych jest jednym z kluczowych elementów prawa pracy.

Żródła:

https://www.msn.com/nl-nl/nieuws/overig/drie-dagen-in-dienst-19-000-euro-mee-na-ontslag-wegens-geloof/ar-AA1RbUlY

https://www.rtl.nl/nieuws/economie/artikel/5540875/drie-dagen-dienst-19000-euro-na-ontslag-wegens-geloof

Tytan5piorunów

@4pietrowydrapaczchmur Czyli wniosek z tego taki, że pracodawca nie ogarnął jak zwolnić w białych rękawiczkach zgodnie z przepisami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W Polsce też by to nie przeszło, więc trochę dziwię się jego głupocie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Pijcie ze mno kompot z rogu bawoła, ponieważ moja aplikacja do grona Rodzimowierców została pozytywnie rozpatrzona i mogę uczestniczyć w kolejnych obchodach Dziadów (i nie tylko) już w najściślejszym kręgu :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (17)

Kosmonauta

w Hydepark

4piorunów

Jak sobie radzić z rodziną, która broni pedofilów kościelnych? Po prostu mnie wzdryga fakt, że ważniejszy dla nich jest kult postaci i Kościół, od gwałconych dzieci. Nie mogę patrzeć na nich jak na moralne osoby i tracę do nich szacunek.

Nawet ci mniej religijni (nie praktykujący) o dziwo potrafią być tak wciągnięci w kult, że mają całkowitą blokadę na myślenie o niewygodnych im faktach. Np. wpadają w pętlę i mówią ciągle "ale co ty mówisz" i odmawiają przeczytania nawet fragmentu własnej Biblii, po czym oskarżają, że te niewygodne fragmenty, to w internecie wymyślili i nie są z Biblii, ale i tak jej absolutnie nigdy nie przeczytają.

Zaraz ktoś powie, że nie warto o tym rozmawiać i lepiej być ignorantem (jak oni), ale dlaczego k⁎⁎wa moralni i normalni ludzie mają się zawsze dostosować do poziomu w dół i akceptować bronienie pedofilów i innych przestępców?
Ta powszechna ignorancja i akceptacja jest właśnie powodem obecnej sytuacji, gdzie jakimś cudem ochrona religijnych pedofilów jest bardziej "normalna" niż publiczna ich krytyka.

I wiele religijnych osób chyba nie rozumie tego, że to jest to samo, co np. mieć w rodzinie przykładowo nazistę, który broni Hitlera, a wszyscy inni radzą, żeby po prostu to ignorować i z nim normalnie żyć i się uśmiechać.

PS 90% nazistowskich Niemiec to byli chrześcijanie.
Zabawne jak nigdy nie mówi się tego, że holocaustu dokonali właśnie oni. Za to o ofiary stalinizmu i komunizmu regularnie oskarża się ateistów.

Gruba ryba2piorunów
@Chrabonszcz 90% nazistowskich Niemiec to byli chrześcijanie. Zabawne jak nigdy nie mówi się tego, że holocaustu dokonali właśnie oni.

Bo nie dokonali tego w imię chrześcijaństwa i to pomimo napisu na klamrach pasów "Gott mit uns". Ale główna otoczka ideologiczna skręcała raczej w stronę pogańskich pragermańskich kultów, zresztą pewnie w połowie jak nie lepiej wyssanych z brudnego palucha jakiegoś propagandysty.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Dyskusje

13piorunów

Znowu ten dzień w roku, gdzie ludzie zasuwają na cmentarze, żeby postawić świecę w słoiku ludziom, których c⁎⁎ja to obchodzi. Bo nie żyją. Rodzice często ciągną do tego dzieciaki, które nawet nie wiedzą, nad czyim grobem stoją i w ogóle po co. No i ja też nie wiem po co.

I to często ludzie, którzy nawet nie są specjalnie religijni, nie chodzą do kościoła, nie modlą się, komunii nie przyjmują, ale jakoś się utarło, że no 1. listopada muszę iść postawić parę śmieci nad czyimiś zwłokami. No nie mogę tego pojąć. Po pierwsze, to co zmarłym z tego wszystkiego? Po drugie, po co upamiętniać tych ludzi w jakiś taki przygnębiający sposób? Dużo lepszym zwyczajem byłoby wyciągnięcie albumu ze zdjęciami rodzinnymi, albo rozmowa o wspomnieniach przy stole. Może dzieciaki tego nie zakumają, ale czy kumają stawanie nad granitowymi płytami i oświetlanie ich? I to raz w roku? Czy to wszystko to właściwie pokaz? Bo się utarło, bo co inni pomyślą, a my im pokażemy?

Jakbym nie żył, to by mnie to nie obchodziło. I też trudno mi pojąć chowanie czyichś zwłok w jakiejś drewnianej skrzyni. Naprawdę nie ogarniam, dlaczego kremacja nie jest domyślnym zabiegiem, oszczędzilibyśmy sporo miejsca i chyba zasobów też.

i oczywiscie przemawia przeze mnie

Fanatyk6piorunów
Po drugie, po co upamiętniać tych ludzi w jakiś taki przygnębiający sposób? Dużo lepszym zwyczajem byłoby wyciągnięcie albumu ze zdjęciami rodzinnymi, albo rozmowa o wspomnieniach przy stole.

@solly-1 Jedno nie wyklucza drugiego. Można na spokojnie obejść groby, wspominając zmarłych bliskich i znajomych, rozmawiając w międzyczasie o tym, jacy byli, co robili za życia, co porabiają obecnie ich bliscy, z którymi kontakt gdzieś po drodze trochę się urwał i tak dalej - a po powrocie wyciągnąć stare albumy rodzinne i poprzeglądać zdjęcia, czasem pośmiać się z tej czy innej rodzinnej anegdotki. Mam taką właśnie tradycję w domu i uważam, że jest super.

Po pierwsze, to co zmarłym z tego wszystkiego?

Zmarłym nic - pamięć o zmarłych jest tak naprawdę dla żywych. Można się czasem zdziwić, kiedy w opowieściach o dawno zmarłej prababci czy ciotce dziadka zauważy się nagle trochę samego siebie - podobne podejście do życia, podobne zachowania, może nawet podobne dziwactwa 😉

Można też poświęcić chwilę na refleksję. Jak inni będą mnie kiedyś wspominać. O czym będą myśleć, odwiedzając mój grób. Czy na pewno żyję tak, by pod koniec móc sobie pomyśleć "jestem zadowolony / zadowolona ze swojego życia". Na co dzień nie myśli się o takich rzeczach, ale raz do roku, kiedy trafi się okazja, może warto zatrzymać się i zastanowić.

Gruba ryba3piorunów

@solly-1 polskie święta ogólnie opierają się na smutku i cierpieniu xD.

jak mi rodzice poumierają, to raczej nie będę jeździć 1 listopada tylko prędzej w okolicach ich urodzin. i nie ze zniczami tylko właśnie po to, aby ich powspominać. obecnie po grobach nie jeżdżę, chyba że akurat jestem u rodziców w tym czasie, ale to się od kilku lat raczej nie zbiegło ze sobą.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Liberalizm zdecydowanie funkcjonuje jak religia pod wieloma względami i jak każde wyznanie ma ono swoją mitologie. Hitler funkcjonuje w niej jako odpowiednik szatana, a ciągłe straszenie faszyzmem to liberalny odpowiednik satanistycznej paniki i polowania na czarownice. Dosłownie na Halloween bardziej akceptowalne społecznie będzie przebranie się za demona niż za nazistę. Chyba nawet komunistyczna rosja nie miała aż takiej obsesji na punkcie polowania na ukrytych faszystów jak współczesne zachodnie społeczeństwo.

Co gorsza to zjawisko wydaje się umacniać, a nie słabnąć po liberalnej stronie dyskursu. Dlatego mimo wszystko byłem zmartwiony zabiciem Charliego Kirka choć niezbyt go lubiłem oraz wiwatowaniem z tej okazji. Nazistą lub faszystą dziś bowiem określa się często tego kogo się zwyczajnie nie lubi oraz nie zgadza, a nie ze względu na faktyczne bycie fanem Hitlera. Oczywiście nie twierdze, że dziś faktycznych nazistów już też nie ma, ale stanowią oni co najwyżej pewien procent populacji i większość z nich to albo edgy nastolatkowie, albo wyjątkowo aspołeczne jednostki, albo internetowe trolle, albo pewne odmiany szurów.

Nie ma to jednak znaczenia bo akwarelista stał się synonimem metafizycznego zła który będzie istnieć wiecznie. Jednocześnie wzmaga to ciągłą paranoję, że jego ideologia może kiedyś powrócić

Autorytet3piorunów

@Al-3_x Dlatego ja nie używam pojęć "nazista" i "faszysta", a raczej "neoreakcjonista". Zdecydowanie bardziej pasuje do ludzi zachwycających się tym mitycznym "kiedyś to było" i chcących na siłę to przywrócić.

Co do nazistów to istnieją jeszcze. Moja była ukochana i jej chłop bez wstydu do roboty chodzą z nazistowskimi symbolami i tatuażami.

PS: Fajna klaunica na pic rel, tulałbym.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Ciekawostki

19piorunów

Wiecie, że istnieje taka religia jak dyskordianizm? Jest to bardzo poważna religia, powstała w odpowiedzi na inne religie, które są równie poważne.

Nie będę przeklejać z wiki, bo formatowanie, więc macie link od razu

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskordianizm

A dla tych zabieganych wrzucam najlepszy smaczek z artykułu, czyli Pentachłam, tj. przykazania. Skradły moje serce.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Podróże

27piorunów

Międzynarodowy kościół Cannabis. Denver, Colorado

GURU3piorunów

@wombatDaiquiri to jak lecimy w przyszłym roku do Denver? :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@zjadacz_cebuli w innych miejscach jeszcze nie byłem, więc ciężko mi się wypowiedzieć. Generalnie zobaczyć kraj warto, bardzo otwiera oczy jak się zobaczy jak Amerykanie traktują pieniądze. Ale na dłużej bym tu nie chciał zostać.

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Jak przystało na osobę wiekową, odnalazłem religię.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Właśnie słucham adhortacji apostolskiej "Dilexi Te"(Umiłowałem cię) Ojca świętego Leona XIV. Przyznam że jest pod szczerym wrażeniem i wielkim podziwem tego jak papież ujmuje problem szeroko pojętego ubóstwa i wynikających z niego wyzwań. Uważam że skłania do przemyśleń, refleksji i oceny naszego osobistego na ten temat spojrzenia.
Bez zawahania zachęcam zarówno wierzących jak i ateistów to przeczyta lub przesłuchania.
https://www.youtube.com/watch?v=htQ5ZToobcI

Fanatyk1piorunów

@Merkury a jakieś tl;dl?

Autorytet1piorunów

@MostlyRenegade Jeszcze trochę mi zostało i napisałem to na gorąco ale postaram się skrócić. Papież na przykładach działalności chrześcijańskiej na przestrzeni wieków opisuje podejście, metody oraz pogląd na pomoc ubogim i na podejście do nich samych. Zwraca uwagę na odpowiedzialność społeczną, świadomość oraz solidaryzm społeczny. Wskazuje że pomoc może przybierać różne formy, od zaspokojenia podstawowych potrzeb, na zapewnieniu edukacji ogólnej i zawodowej, a nawet wykupywaniu więźniów skończywszy. Skłania też do zamiany podejścia z tego opartego na żalu i współczuciu na to oparte na miłości, szacunku i godności człowieka. Co ważne odnosi się on zarówno to przykładów historycznych jak i praktyki w dzisiejszych czasach. Przepraszam że tak chaotycznie adhortacja ma wiele wątków i chciałem zachować w miarę zwięzłą formę.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Dyskusje

9piorunów

Od kiedy dzisiaj wyjmowałem ciuchy z pralki prześladuje mnie dylemat etyczno-moralny, który nie daje mi spokoju.

Wołam tagi i

Czy jeżeli osoba, z którą ci nie wyszło, po jakimś dłuższym okresie czasu przypadkiem cię spotka i zapyta "Czy nadal mnie kochasz?" to (w przypadku kiedy tak), należy powiedzieć jej prawdę, narażając się na możliwość zostania w przyszłości emocjonalnie lub inaczej wykorzystanym przez tę osobę, czy też należy powiedzieć nie, kłamiąc siebie i tę osobę, czy też należy nie odpowiedzieć nic i zrobić z siebie debila/buca, czy też istnieje jakieś czwarte, inne podejście?

Ten dylemat etyczny nie daje mi spokoju, mimo, że raczej mnie nie dotyczy, bo wszystkie dziewczyny i chłopaki w jakiś się kochałem mieli mnie zawsze głęboko w d⁎⁎ie. XD

Osobistość5piorunów

@Alembik to nie jest tak, że na każde pytanie od dowolnej osoby, w dowolnych okolicznościach trzeba odpowiadać. Jak sam zauważyłeś ta wiedza może być później wykorzystana przeciw tobie. "Co, jeśli tak, a co, jeśli nie?" jeśli w ogóle widział bym sens kontynuowania rozmowy.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Ciekawy o życiu po śmierci. Rozkminy na temat

https://www.youtube.com/watch?v=kL4fFHeGQs4

Pokaż więcej komentarzy (5)

Twórca

w Dyskusje

1piorunów

dzisiaj dzień boży więc trzeba biec się kajać na kolanach że winny itp.

  • TAK chodzę do kościoła bo to polska kultura (mimo tego że rdzennie polskie wierzenia są inne a kk został narzucony)2% (1 głos)
  • NIE ponieważ sekta polegająca na wmawianiu że jestem winny a posłuszeństwem mam się odkupić mnie nie interesuje98% (55 głosów)

56 głosów

GURU5piorunów
Gruba ryba2piorunów

@Opornik Tak jak raczej się nie zgadzam z tobą nt kościoła, tak ta ankieta to cringe w wuj. Co to są te "rdzenne polskie wierzenia"? Skakanie i wrzeszczenie jak małpa na widok płonącej gałęzi? Bo chyba nie jakieś Rarogi i Światowidy:rolling_on_the_floor_laughing:

Twórca0piorunów

@sawa12721 jakie były takie były ale fakt jest taki że to takie zachowania były pierwsze i prawdziwie polskie pod kątem tradycji i jak ktoś teraz mówi ze katolstwo jest polską kulturą to jest śmieszny.

Poza tym pogaństwo jest dużo bardziej sensowne niż kult przybitego do krzyża syna boga wszechmogącego co to go nigdy nikt nie widział poza starą babą któej się objawił mroźną nocą na szybie w chałupie 🙂

Gruba ryba2piorunów

@death070 To ja jednak już wolałbym siedzieć te godzinkę w kościele, zamiast skakać nad płonącą gałęzią... Wszak takie zachowanie było pierwsze, i idąc twoim tokie rozumowania, prawdziwie "polskie". No chyba, że ty serio myślisz, że poganie zamieszkujące ziemie polskie uznawali siebie samych za Polaków, jak tak, to jedno wielkie xD

GURU3piorunów

@death070 w czasach kiedy ludzie na tutejszych terenach wyznawali pogaństwo? Jprd chłopie, nie mów takich rzeczy publicznie bo cię będą palcami wytykać. :smiley:

Twoja wiedza na temat historii (czy pre-historii) jest na poziomie "nie chciało mi się nawet zajrzeć na Wikipedię".

Pokaż więcej komentarzy (22)