Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#revoltagainstmodernworld

Autorytet

w Hydepark

1piorunów

Współczesna liberalna lewica dość mocno lubi się odnosić do postmodernistycznych myślicieli. Nie sądzę jednak by było to podyktowane tym, że postmoderniści zainspirowali współczesną lewice, a bardziej tym, że współczesna liberalna lewica przywłaszczyła sobie część ich dorobku. Postmodernizm bowiem charakteryzował się dwiema rzeczami. Krytyką nowoczesności i odrzuceniem wielkich narracji. Po części wynika z tego, że postmodernizm nie wpisuję się w żadną konkretną ideologie (choć poszczególni przedstawiciele postmodernizmu mieli swoje odchyły). Ciągle jednak głównym założeniem była krytyka projektu oświeceniowego, a co za tym idzie głównie liberalnego (faszyzm i komunizm choć modernistyczne to ostatecznie przegrały swoje rywalizacje z liberalizmem jak pisze Dugin).

Dostosowanie i ugrzecznienie postmodernistycznych filozofów było więc konieczne by ich myśl nie obalała, a służyła projektowi nowoczesnemu. I tak o to myśl Jeana Baudrillarda została sprowadzona do krytyki ameryki Reagana. Dekonstrukcja Derridy zostaje sprowadzona do przerabiania kanonów literatury na nowo. Końcowym efektem jest taki Krzysztof M. Maj, który powołuje się na Foucaulta, a z drugiej strony chce zakazywać nie tylko religii, ale lektur szkolnych o znamieniu religijnym w imię projektu skrajnie świeckiego państwa. Tymczasem sam Foucault to świeckie państwo krytykował. Dziś zresztą zostałby on pewnie uznany za szura gdyż najprawdopodobniej odrzucałby on konieczność istnienia obostrzeń podczas pandemii i widział by w tym kolejny mechanizm nadzoru społecznego. Pod tym względem uważam, że brakuje nam współcześnie silnej opcji lewicy nieliberalnej.

   

Fenomen1piorunów

@Al-3_x 
> Tymczasem sam Foucault to świeckie państwo krytykował. Dziś zresztą zostałby on pewnie uznany za szura gdyż najprawdopodobniej odrzucałby on konieczność istnienia obostrzeń podczas pandemii i widział by w tym kolejny mechanizm nadzoru społecznego.

Kiedy w marcu 2020 roku protestowałem przeciwko obostrzeniom myślałem, że jest to odejście od liberalnego modelu państwa. Dzisiaj uważam, że lockdown jest tego liberalno-scjentystyczno-modernistyczno-konsekwencjonalistycznego myślenia szczytowym osiągnięciem. Uzasadniałbym to m.in pracami Foucaulta o biopolityce.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

40piorunów

Z racji, że moje artykuły cieszą się różną popularnością (Jedne mocno się wybijają, gdy inne wręcz przeciwnie), postanowiłem stworzyć wreszcie listę autorską. Jeżeli chcesz być wołany do moich wpisów na tematy filozoficzne, polityczne, socjologiczne i czasem trochę konspiracyjne to musisz zapulsować ten wpis.

     

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Polecam mój dzisiejszy artykuł "Kto stoi za Trumpem?" gdzie omawiam powiązania byłego/przyszłego? prezydenta z wpływowymi biznesmenami, think tankami i stowarzyszeniami, które kształtują konserwatywny dyskurs współczesnej, amerykańskiej polityki. Badam też kwestie jego rzeczywistej niezależności i bycia w opozycji do tak zwanych elit.

Fenomen

w Wiadomości Polska

4piorunów

Wyjdę znowu na złego człowieka tutaj,no ale znalazłem takie coś:
https://tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/warszawa-atak-na-25-latke-na-zurawiej-myslaly-ze-sa-swiadkami-seksu-poszly-dalej-zgwalcona-liza-nie-zyje-st7801849
I wychodzi na to,że w sprawie tej całej Lizy współwinna jest jednak nie tylko "kultura gwałtu" czy "toksyczna męskość"
jak bredzą lewicowcy i feministki.

Otóż ta cała lewicowo-liberalna nowa moralność w ramach której normalny jest sex byle gdzie - nawet na ulicy i różne sadyzmy i masochizmy są traktowane jako normalne zachowania seksualne spowodowała,że 2 kobiety przeszły obok gwałtu jak nigdy nic myśląc "od parka ma seksik,lepiej nie przeszkadzać"...

Faktycznie przy takim "postępowym" podejściu faktycznie na pierwszy rzut oka coraz trudniej odróżnić gwałt od "zwykłego" seksu. Nic zatem dziwnego,że w "postępowej" Warszawie były kobiety które przeszły obok gwałtu jakby się nic nie działo.

     

 ? 

Fanatyk12piorunów

@dsol17 
Ej, a powiedz mi, na takich typowych zabawach w remizie, gdzie okoliczne krzaki i parkingi bywają świadkami różnych zachowań - to też się bawią ci cali lewacy, i to oni w Golfach TrUjkach zabawiają młode dziewczęta?

Bo wiesz, różnego rodzaju rzeczy działy się w bramach i parkach od bardzo dawna. Ludzie to widywali i czasem reagowali, czasem nie. Mi - stereotypowo patrząc - z seksem gdzieś w bramie kojarzy się bardziej prawilny Seba, a nie "lewak".

Podciąganie czyjejś śmierci w wyniku gwałtu pod lewicową moralność świata wymaga naprawdę karkołomnej logiki. Gratuluję.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Qanona krytykuje ogólnie z trzech powodów.

1. Brak wiarygodności - Qanon jest znany z tego, że piszę w sposób niejasny i zagadkowy. Na wikipedia jest cała lista twierdzeń Qanona, które się nie sprawdziły co czyni go kiepskim źródłem informacji. Są więc dwa możliwe wyjaśnienia tego. Koleś nie jest tym za kogo się poddaje (i jest zwykłym trollem) lub jest i celowo wprowadza dezinformacje co prowadzi do drugiego powodu.
2. Qanon to potencjalny PsyOps stworzony przez Cia - Zarzut ten był podnoszony kilkukrotnie chociażby przez Wikileaks i zrobiłem nawet o tym cały wpis . Ogólnie nie byłbym zdziwiony gdyby jednak było coś na rzeczy. Qanon zdobył bowiem zaskakującą popularność w dość szybkich czasie. Media które pisały o nim nawet krytycznie i tak bardziej pomogły go wypromować niż zwalczyć. Z natury nie jestem ufny więc osobiście jestem gotów nawet w to uwierzyć.
3. Stronniczość - Dobry Trump stojący na czele dobrych patriotów kontra złe, satanistyczne elity pedofilów u władzy brzmi bardziej jak zwykła propaganda niż coś wiarygodnego. Szczególnie gdy przyjrzy się samej postaci Trumpa która sama ma powiązania z dwoma osobistościami podejrzewanymi o prowadzenie kręgu pedofilii jak Epstein czy Roy Cohn. Moim zdaniem gdyby Trump naprawdę był antysystemowy to skończyłby jak Kennedy. Sama narracja, że wewnątrz systemu są osoby które chcą walczyć z jego niesprawiedliwością brzmi jak próba dania ludziom zwyczajnej, fałszywej nadziei, która ma ich uspokoić.

Tym właśnie dla mnie Qanon jest. Wentylem bezpieczeństwa, który ma zapewnić ludziom, że Trump to "Our Guy" i nie muszą się niczym martwić bo on wszystko naprawi gdy dojdzie do władzy. Czy wewnątrz elit są jednak rzeczywiste podziały? Owszem są. Jest walka o wpływy i interesy. Występują też różnice ideologiczne. Czy można jednak tu mówić o jakimś podziale na tych dobrych i złych? Absolutnie nie. Problemem jest bowiem sam system i gdy prawica szuka mesjasza, który wszystko naprawi gdy obali złych gości, to lewica rzeczywiście dostrzega problem w szerszym kontekście. Nie mam tu nic więcej do powiedzenia.

      

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

3piorunów

Dopiero niedawno się dowiedziałem, że Peter Thiel jest członkiem Grupy Bilderberg.

Thiel jest wymieniony jako członek Steering Committee w The Bilderberg Group, kontrowersyjnym zespole wpływowych liderów biznesu i przywódców rządowych, która spotyka się co roku za zamkniętymi drzwiami bez dostępu prasy, by omówić sprawy światowe

Jest to dosyć ciekawe bo Peter Thiel jest znany z tego, że wspierał Donalda Trumpa politycznie i finansowo już w 2016.

Peter Thiel w nowym zespole Trumpa. Kontrowersyjny wybór prezydenta

Amerykański przedsiębiorca i inwestor Peter Thiel został nominowany na członka komitetu wykonawczego w tzw. „zespole przejściowym” Trumpa. Pogłoski o tym, że Theil zajmie specjalne miejsce wśród najbliższego sztabu nowego prezydenta USA pojawiały się w mediach już od jakiegoś czasu. W piątek zostały oficjalnie potwierdzone przez Partię Republikańską – podaje magazyn „Fortune”.

Był też nieformalnym liderem czegoś co nazywało się PayPal Mafia .

The "PayPal Mafia" is a group of former PayPal employees and founders who have since founded and/or developed additional technology companies based in Silicon Valley[1] such as Tesla, Inc., LinkedIn, Palantir Technologies, SpaceX, Affirm, Slide, Kiva, YouTube, Yelp, and Yammer.[2] Most of the members attended Stanford University or University of Illinois Urbana-Champaign at some point in their studies.
Peter Thiel, PayPal founder and former chief executive officer who is sometimes referred to as the "don" of the PayPal Mafia

Był informatorem Fbi.

Exclusive: Tech billionaire Peter Thiel was an FBI informant

In the summer of 2021, Insider has learned, Thiel began providing information as a "confidential human source," or CHS, to Johnathan Buma, a Los Angeles-based FBI agent who specializes in investigating political corruption and foreign-influence campaigns. 

Charles Johnson, a longtime associate of Thiel's and a notorious figure in the far-right movement that Thiel has subsidized for a decade, told Insider in a statement that he helped recruit the billionaire as an informant by introducing him to Buma.

A source with knowledge of Thiel's relationship to the FBI, whose identity is known to Insider but who insisted on anonymity, corroborated Johnson's account, telling Insider that Johnson brokered a relationship between Thiel and Buma. Insider was able to confirm through an additional source that the FBI added Thiel to its formal roster of registered informants.

Założył też firme Palantir Technologies specjalizującą się w platformach oprogramowania do analizy dużych zbiorów danych , która była finansowana przez Cia.

Headquartered in Palo Alto, California, the company initially struggled to find investors. According to Karp, Sequoia Capital chairman Michael Moritz doodled through an entire meeting, and a Kleiner Perkins executive lectured the founders about the inevitable failure of their company.[15] The only early investments were $2 million from the U.S. Central Intelligence Agency's venture capital arm In-Q-Tel, and $30 million from Thiel himself and his venture capital firm, Founders Fund

Thiel ma także bliskie relacje z Curtise Yarvinem, amerykańskim blogerem i programistą żydowskiego pochodzenia. Curtis jest też założycielem zdecentralizowanej platformy serwerów osobistych Urbit co sfinansował mu własnie Peter Thiel. Yarvin jednak przede wszystkim znany jest jako twórca ideologii ciemnego oświecenia. Ciemne oświecenie z kolei to ideologia która odrzuca idee takie jak demokracja czy egalitaryzm. Na jego miejsce wspiera powrót do monarchii absolutnej w ramach tak zwanego neokameralizmu. Mianowicie na władców kraju miałaby być wybierana duża spółka akcyjna, a królem zostałby dyrektor generalny tej spółki. Mówiąc krótko byłby to neofeudalizm doprowadzony do skrajności. Oprócz tego mroczne oświecenie wspiera też tak realizm rasowy czy eugenikę. Oczywiście jednak miesza to z libertariańskim podejściem do wolnego rynku.

Sam Thiel miał też stwierdzić swoje wątpliwości co do demokracji. Tutaj cytat z wikipedii .

Thiel explained in a 2009 essay that he had come to "no longer believe that freedom and democracy are compatible", due in large part to welfare beneficiaries and women in general being "notoriously tough for libertarians" constituencies, and that he had focused efforts on new technologies (namely cyberspace, space colonization and seasteading) that could create "a new space for freedom" beyond current politics. Said essay has been referenced by Curtis Yarvin and Nick Land, the main theorists of the neo-reactionary movement, in their writings.

Peter Thiel finansował także kandydatów na senatorów z ramienia partii republikańskiej.

By February 2022, Thiel was one of the largest donors to Republican candidates in the 2022 election campaign with more than $20.4 million in contributions. He supported 16 senatorial and congressional candidates, several of whom were proponents of the falsehood that there was significant voter fraud in the 2020 election. Two of said senatorial candidates (Blake Masters and J. D. Vance) were also tech investors who had previously worked for Thiel.

Musk rzucił też dość ciekawy cytat o Thielu na łamach magazynu Fortune w 2007 roku.

The PayPal Mafia

Musk still contends he didn’t deserve his fate, that his biggest flaw was being cut from different cloth. “Peter, Max, and I are not directly aligned philosophically,” he says. “Peter’s philosophy is pretty odd. It’s not normal. He’s a contrarian from an investing standpoint and thinks a lot about the singularity. I’m much less excited about that. I’m pro-human.”

Mamy wiec tu do czynienia z bogatym biznesmenem z silnymi powiązaniami ze światem biznesu, polityki i wywiadu stojącego na czele wpływowych klubów, wyznającego dość kontrowersyjną ideologie.

   

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

7piorunów

Kontynuując moje przemyślenia odnośnie WEF to powiedziałbym, że obecnie na świecie mamy pewien rodzaj konfliktu pomiędzy zwolennikami ideologi atlantyzmu, globalizmu, społeczeństwa otwartego i neoliberalizmu, a grupami stawiającymi kontynentalizm, wielobiegunowość czy zachowanie porządku opartego na państwach narodowych jakby to ujął rosyjski filozof Dugin. Jest to opis bardzo ogólny i nie powiedziałbym, że istnieje jakiś ścisły sojusz czy opozycja miedzy tymi stronnictwami. Mimo wszystko widać, że spór ten ma miejsce. Za najbardziej znany ośrodek apologetów globalizmu uznaje się obecnie własnie WEF (choć od kilku lat lubili tam zapraszać Trumpa czy Jair Bolsonaro gdy byli jeszcze prezydentami). Atlantyzm czy globalizm zdaje się też promować Grupa Bilderberg gdyż cytuje:

The group's original goal of promoting Atlanticism, of strengthening U.S.-European relations and preventing another world war has grown; according to Andrew Kakabadse, the Bilderberg Group's theme is to "bolster a consensus around free-market Western capitalism and its interests around the globe"
In 2001, Denis Healey, a Bilderberg group founder and a steering committee member for 30 years, said, "To say we were striving for a one-world government is exaggerated, but not wholly unfair. Those of us in Bilderberg felt we couldn't go on forever fighting one another for nothing and killing people and rendering millions homeless. So we felt that a single community throughout the world would be a good thing

Jej członkowie zresztą często pokrywają się z uczestnikami WEF. Inną taką wpływową organizacją, która promuje atlantyzm byłaby organizacja Le Cercle opisaną przez brytyjskiego posła konserwatywnego Alana Clarka jako:

"an Atlanticist society of right-wing dignitaries

Organizacja ta miała mieć dosyć proste cele, które obejmowały dążenie do zjednoczenia Europy.

Historian Adrian Hänni wrote that "The Cercle's founding vision encompassed the integration of a Christian-Catholic Europe, an aspiration reflected in the Cercle's personal membership and the countries represented in its early years." The other members of the original Cercle were from the Governments of Belgium, Italy, Luxembourg and the Netherlands including a number of members of the Catholic Opus Dei and the Knights of Malta

oraz walkę z komunizmem i silnym sojuszem z USA.

Political changes in 1969 led to the addition of Portugal, Spain, Switzerland, the United Kingdom and the United States with meetings held twice a year rather than three times a year as before. This led to a shift in objectives, which became an emphasis on forming a strong anti-Communist alliance between the United States and Europe.

Le Cercle miało być też finansowane przez Cia.

Alan Clark, the British Conservative MP and historian stated in his diaries that Le Cercle was funded by the CI

Le Cercle choć miało zdecydowanie bardziej konserwatywny charakter, gdy Bilderberg miało bardziej liberalny to w praktyce członkowie obu stowarzyszeń często się pokrywali. Mógłbym jeszcze wymienić kilka takich organizacji jak the 1001 Club czy Komisje trójstronną.

Po drugiej stronie mamy Rosje czy Chiny czy ogólnie państwa skupione w okół BRICS, które zdają się opowiadać za wielobiegunowym porządkiem świata i kontynentalizmem. Wynika to z założenia, że podważyłoby to konsensus oparty na dominacji USA. Tutaj chce zaznaczyć, że Chiny robią to mniej otwarcie bo ciągle nie są gotowe do rywalizacji z USA, a do tego czerpią nadal spore zyski z globalnego kapitalizmu. Inna sprawa, że rosja i Chiny rywalizują też na wielu polach. Głównym ideologiem natomiast wielobiegunowości byłby Dugin. W samym świecie zachodnim z kolei mamy postacie pokroju Trumpa, który zdaje się chcieć wrócić do polityki izolacjonizmu USA i osłabienia relacji z Europą. Nie jest w tym bynajmniej osamotniony bo jednak ma za sobą grupę biznesmenów czy polityków która go wspiera.

Obecnie po ostatnich wypowiedziach dodałbym do tej listy pana Elona Muska po jego ostatnich wypowiedziach, ale w jego przypadku podejrzewam, że wynika to z jego silnymi powiązaniami finansowymi z Chinami czy Saudami oraz możliwej obietnicy ze strony Putina na jakiś korzystny układ biznesowy po wojnie na Ukrainie. Elon Musk może mieć też jednak własne ambicje. W końcu to człowiek, który chce kolonizować mars i budować własne miasto. W Europie za kontynentalizmem trochę mogą się opowiadać Francja czy Niemcy które chciałyby stać się bardziej niezależne od wpływów USA.

Jeśli chodzi o Polskę to nam pragmatycznie atlantyzm się opłaca z racji ochrony NATO przed rosją. Osobiście jednak nie lubię obu grup. To po prostu konflikt kapitalistycznych elit oto jak będzie wyglądał przyszły porządek świata. Nie jest to walka dobro vs zło tylko rywalizacja o wpływy i nic więcej.

      

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

WEF w moim odczuciu stara się promować coś co można by nazwać kapitalizmem z ludzką twarzą. Ogólnie po pewnym fiasku neoliberalnej ideologi stawiającej na odejście od Keynesizmu i postawienie na samoregulujący się rynek czego efektem był kryzys w 2008, świat stanął przed kolejnymi problemami. Globalne ocieplenie, wzrost nierówności, wzrost popularności politycznych radykałów. WEF ma odpowiadać na te problemy skupiając wokół siebie apologetów filantropijnego kapitalizmu pokroju Billa Gatesa. Do tego dochodzą dziwne zainteresowania transhumanizmem (Apologeta transhumanizmu Yuval Noah Harari jest bliskim doradcą Klausa Schwaba) czy sztuczną inteligencją. Wszystko to ma nas przygotować na czwartą rewolucje przemysłową. Patrząc jednak na to, że WEF skupia w okół siebie głównie ludzi ze świata biznesu i wielkich korporacji może sugerować, że rzeczywiście chodzi tu o stworzenie podstaw pod rozwijający się obecnie technofeudalizm w nowej cyberpunkowej przyszłości. Nie jest to bynajmniej instytucja której ufam i którą lubię.

  

Gruba ryba2piorunów

Powiązano by parytet złota z walutami i żadne WEFy ani keynesiści nie byliby potrzebni komukolwiek. Ale już za późno, banki centralne nigdy się na to nie zgodzą, a korporacjom też to nie na rękę.

Autorytet0piorunów

@jonas Odeszli od parytetu zlota wlasnie dlatego by miec bardziej niezalezna walute od ZSRR i Chin, inaczej te dwa byty manipulowalyby rynkiem w USA.

Gruba ryba0piorunów

@Nedkely A i tak manipulują, czyli nie pykło.

Złota nie dodrukujesz, nie dopiszesz w Excelu, nie zmienisz postrzegania go przez ogół ludzkości jako czegoś o stabilnie wysokiej wartości dla każdego, nawet dziecka. No i jak tu uprawiać politykę albo kreatywną księgowość i prowadzić gospodarkę opartą na długu oraz nieskończonym konsumpcjonizmie?

Fanatyk0piorunów

@jonas pieniądz fiducjarny jest narzędziem, które wprowadziło nas w czasy rozwoju. Bez niego ciężko było by stworzyć tak szybko rozwijające się gospodarki.
Ma wiele wad ale ma też wiele zalet. Jak każde narzędzie, trzeba mieć wiedzę, żeby się nim posługiwać.
Ten pieniądz jest aktualnie świetnie dopasowany do rozwoju technologicznego. Bez niego ciężko wyobrazić sobie, że nowoczesne technologie czy globalny handel mogły by być finansowane.

Gruba ryba0piorunów

@CzosnkowySmok I jak każde narzędzie może też służyć niecnym celom, co widać było po kryzysie z 2008 lub covidowej paranoi chociażby. Za którą notabene do teraz trzeba płacić rachunki, bo zarzynanie gospodarki nie może się odbywać bezkarnie.

Fanatyk0piorunów

@jonas gdyby nie dodruk pieniędzy w czasie pandemii bardzo duża część społeczeństwa została by bez pracy. Przedsiębiorstwa upadły by i lata by trwało odbudowywanie gospodarki.

Gruba ryba0piorunów

@CzosnkowySmok Za to przedsiębiorstwa upadają, a ludzie tracą pracę teraz, kiedy na skutek dodruku inflację wywaliło przez sufit. To jest właśnie ten rachunek do zapłacenia.

Fanatyk0piorunów

@jonas jest to rozłożone w czasie i nie ma niebezpiecznego tąpnięcia wszystkiego na raz.
Jest to znacznie lepsza sytuacja jeśli damy czas na samo regulacje rynków niż kiedy wszytko na raz upada. Takie tąpnięcie mogło by pogrążyć większą część gospodarki, także tej która dzisiaj sobie swietnie radzi.
Nie chodzi mi o to, żeby wychwalać pieniądz fiducjarny, bo ma wiele wad. Ale jest bardzo dużo jego zalet. Nie wiadomo jaka będzie ewolucja pieniądza. Widzimy, że są przymiarki do kolejnego etapu napedzajacego konsumpcjie utrzymując gospodarkę pieniądza. Chodzi mi tu o pieniądz z okresem ważności. Teraz tę funkcje pełni drukowanie a wynikiem jest inflacja. Nie powiem, że mi się podoba ten kierunek.
Gospodarka może wyhamować z ciągłym rozwojem, więc jest to jakieś narzędzie na podtrzymywanie rozwoju. Tylko moze być to ślepa ścieżka.
Pytanie kiedy aktualny model będzie trzeba zmienić na coś nowego.

Gruba ryba1piorunów

@CzosnkowySmok I pytanie w jaki sposób zmiana modelu się odbędzie, przez kogo przeprowadzona i jakimi metodami. Bo owszem, pieniądz cyfrowy ma zalety jak i fiducjarny, ale w rękach psychopatycznych biurokratów posłużą wyłącznie dalszej pauperyzacji społeczeństw oraz zaciskaniu kontroli fiskalnej do granic możliwości. No a wspomniana data ważności to o wiele lepszy pomysł niż jakiś tam podatek Belki, bo odpowiednio dobrana uniemożliwi w zasadzie oszczędzanie plebejuszom choćby tej garstki zaskórniaków jak teraz.

Fanatyk0piorunów

@jonas to jest ciekawa sprawa ogólnie, patrząc się na zmianę parytetu zlota na pieniądz w pełni fiduciarny to najwięcej straciła klasa średnia w usa. Ale kogo kosztem się bogaciła wcześniej to inna sprawa.
Najwięcej zyskały kraje rozwijające się i raczej biedni ludzie. No i elity w usa.
Koniec końców wielkim beneficjentem stały się Chiny, które wykorzystały globalizacje rynków.
Dzisiaj rolę złota przyjmuje ziemia.

Gruba ryba1piorunów

@CzosnkowySmok Państwo jest tak zamożne, jak jego klasa średnia. Nie liczą się rzesze biedoty, bo najczęściej wiszą na socjalnym cycu i mało wydają. Nie liczą się bogacze, bo jest ich statystycznie niewielu i nawet jeśli wydają kosmiczne kwoty, to nadal w ogólnej liczbie ludności są garstką. Z podatkami jest to samo - płaci je tylko klasa średnia, bo biedacy nie mają od czego ani z czego płacić, a zamożni posługują się rozmaitymi narzędziami do, jak to się elegancko nazywa, optymalizacji podatkowej. Dlatego wszelkie pomysły na doduszanie klasy średniej i uniemożliwianie jej bogacenia się prowadzą do zubożenia całego państwa i dlatego najgorsze miejsca do życia to jednocześnie te, gdzie klasa średnia nie istnieje lub jest bardzo nieliczna, a na społeczeństwo składają się miliony nędzarzy i grupka obrzydliwie bogatych posiadaczy wszystkiego, co da się kupić.

Zaś na inwestowanie w ziemię jest już sposób, nazywa się podatek katastralny i zostanie wprowadzony obok, a nie zamiast innych podatków. I znów - biedacy nic nie mają, więc ich nie obejmie, bogacze przerzucą jego koszt na tych, którym wynajmują swoje nieruchomości albo poproszą o pomoc kreatywnych księgowych, a klasa średnia oberwie po tyłku za bezczelne odziedziczenie mieszkania po babci czy czegoś takiego.

Fanatyk0piorunów

@jonas zgadzam się z tezą o klasie średniej.
Natomiast zacznijmy od tego, że ogólnie społeczeństwa się wzbogacily niesamowicie od ww2. Globalnie zmniejszył się dystans między najbogatszymi i najbiedniejszymi. Wiadomo, w różnych regionach inaczej to wygląda i w wielu miejscach rozwarstwienie wzrosło.

Ale wróćmy do Polski. Polska i polacy prawdopodobnie od średniowieczna nie byli tak bogaci jak dzisiaj. Mamy bardzo małe rozwarstwienie społeczne. Ale...
Mamy niezwykle małą klasę średnią. To jest zupełnie moja prywatna opinia. Garstka Polaków może w spokoju powiedzieć, że są klasą średnią. Są to niektórzy przedsiębiorcy, garstka rolników, lekarze, managerowie wysokiego szczebla i cześć informatyków.
Tyle.

Gruba ryba1piorunów

@CzosnkowySmok Klasa średnia powstała z mieszczaństwa, trudniącego się m.in. rzemiosłem czy handlem w miastach szeroko pojętego Zachodu. W Rzeczpospolitej nic takiego nie zaistniało na masową skalę, bo owszem manufaktury działały i ktoś w nich pracował, ale bardziej się opłacało kupić gotowe produkty z importu, a eksportować żywność. Potem przyszły dziejowe kataklizmy i to, co zaczynało kiełkować jako zalążek polskiej klasy średniej wedle nowoczesnego wzorca, skończyło w obozach zagłady albo rąbiąc syberyjskie lasy. Dalej była komunistyczna urawniłowka i tępienie przebrzydłych prywaciarzy, co bynajmniej nie sprzyjało rozwojowi przedsiębiorczości typowej dla średniaków. I dopiero od kilkudziesięciu lat można nieśmiało mówić, że coś takiego jak klasa średnia w ogóle w Polsce istnieje.

Zgadzam się, jest nieliczna i nie da się jasno określić sztywnymi kwotami, odkąd zaczyna się i gdzie kończy. To tym bardziej bezcelowe wobec galopującej inflacji i pensja rzędu 8000 zł netto teraz to zupełnie inna kwota niż w 2015 roku powiedzmy. Bardziej więc nie "ile", ale "co" określa przynależność do klasy średniej - nieruchomości czy samochody w określonym standardzie, możliwość posłania potomstwa do lepszych szkół, poduszka finansowa na ileś miesięcy utrzymania się bez obniżania standardów, źródła utrzymania. Tym bym próbował to jakoś definiować.

Fanatyk0piorunów

@jonas mocno się interesowałem tematem klasy średniej i patrzę się kto moze w przyszłości być ta klasa. To te grupy zawodowe wyksztalca dopiero klasę srednią.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

@dsol17 Chyba jednak narracja, że Elon chce walczyć z tą ideologią LGBT czy innymi bzdurami które wymyśla prawica więcej nie zadziałała.

X/Twitter has ‘quietly restored’ a ban on misgendering and deadnaming trans people

Ars Technica reports that, in a section labeled “Use of Prior Names and Pronouns,” X’s updated policy confirms that X will “reduce the visibility of posts that purposefully use different pronouns to address someone other than what that person uses for themselves, or that use a previous name that someone no longer goes by as part of their transition.”

Końcowo pieniądze wygrały i Elon będzie chciał by jego platforma dobrze wyglądała w oczach reklamodawców po tym jak ci uciekli w poprzednim roku. Twitter ma być platformą od wszystkiego więc musi zdobyć zaufanie wielkich koncernów. Na swój sposób manipulowanie widocznością postów jest nawet ciekawszym rozwiązaniem do manipulowania opinią publiczną niż jawne banowanie bo jest mniej zauważalne i trudniej przeciwko temu protestować. Przywracana jest też moderacja od pilnowania treści. Ogólnie spodziewałem się tego już rok temu.

     

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Od dawna chciałem zrobić wpis o marksiźmie kulturowym. Nie dlatego, że w tą teorie wierze, ale dlatego, że uważałem ją za kompletną bzdurę. Przez te lata miałem okazje przeczytać sporo książek marksistów, przedstawicieli szkoły Frankfurckiej czy postmodernistów i innych by sobie porównać zawarte tam tezy z tym co głoszą prawicowi teoretycy spiskowi. Niestety przez ten czas, termin ten zdawał się zostać nieco zapomniany i zastąpiony nowymi terminologiami jak ideologia lgbt czy gender. Dlatego poszerzyłem nieco mój kanon lektur by i o tych pojęciach co nieco napisać w ramach jednego dużego artykułu. Od razu chce powiedzieć, że nie będzie on aż tak krytyczny jak się spodziewałem. Nie znaczy to, że ludzie pokroju Karonia mieli racje, ale żeby dana teoria spiskowa dość dobrze działała musi być w niej przynajmniej kilka półprawd. Postaram się też podać alternatywne wyjaśnienie obecnych zjawisk i wyjaśnię czemu powinniśmy mówić raczej o kapitalizmie kulturowym. Wpis ukaże się najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu, albo nieco później.

     

Osobistość3piorunów

@Al-3_x zrobiłeś wpis o tym, że planujesz zrobić wpis?
No dobra, wołaj.

Autorytet0piorunów

@Topia Zauważyłem, że jak robie zapowiedzi to te wpisy stają się potem bardziej popularne xD Wpis o Lain i Yume NIkki są tego dobrym przykładem, gdzie robiłem zapowiedzi z miesiąc wcześniej.

Osobistość0piorunów

@Al-3_x pewnie dużo zależy od tego kiedy się wrzuci wpis. Trzeba celować tak, żeby było dużo osób, jak wpis wchodzi do "najnowszych", ale mi też się nie chce bawić w takie szachy 5D

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Filozofia

2piorunów

Filozofia Henri Bergsona mogłaby w sumie wpasować się w ideologię nazistowską pod pewnymi względami. Naziści sporo już czerpali z filozofii Nietzschego, jego koncepcji siły woli i witalizmu i stali pod tym względem w opozycji do oświeceniowego racjonalizmu typowego dla liberalnych demokracji. Widać to nie tylko w zapożyczeniu koncepcji nadczłowieka, ale i samych przemowach Hitlera czy tytule słynnego filmu propagandowego "Triumf Woli". Panował tez powszechny kult zdrowego ciała i przywiązanie do sportu. Bergson ze swoim witalizmem i przywiązaniem do instynktu jako lepszego narzędzia poznawczego od przywiązanego abstrakcyjnych formuł rozumu ładnie by to uzupełniam. Na nieszczęście dla Bergsona, był żydem...

   

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Ktoś może mi pomóc zdiagnozować co to za dziwaczny pogląd wyznaje?

* Będąc raz na delegacji w UK miałem okazję pojechać na weekend do Londynu pokręcić się i zobaczyć muzea. Nie wiedząc czemu, pobyt nabawił mnie pesymizmu patrząc na hordy ludzi kręcące się tam i fałszywa narracja w głowie ciśnie jakie to beznamiętne.
* Cała ta "zmasowana" turystyka, wycieczkowce, hotele all-inclusive napawa mnie jakimś smutkiem. Po prostu jakoś nie mogę się przeboleć by korzystać z takich rzeczy. Owszem, lubię mieć pokój na wyłączność i pójść coś zjeść w miejscach publicznych i raczyć się alkoholem ze znajomymi w barze, ale takie typy "wyższej masowo" rozrywki to wywołują we mnie wewnętrzne obrzydzenie, że to jest moralnie złe.
* Z drugiej strony, c⁎⁎j mi do tego kto jak chce spędzać swój czas. Być może mają za⁎⁎⁎⁎sty czas mając szampańską zabawę w gronie doborowego towarzystwa i masę zdjęć do przyszłych rekolekcji na następnym spotkaniu. Tym bardziej słusznie kładą lachę jak łżeelity z Davos pi⁎⁎⁎⁎lą o samoumartwieniu się. A może i tym bardziej trzeba zaszaleć, bo może to już ostatnie takie zabawy.

  ?

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Osobistość1piorunów

@UmytaPacha Mam negatywny odbiór jak widzę zdjęcia hoteli, plaż gdzie każdy cm^2 jest wypchany leżakami gdzie każdy sobie leży i sączy drinki. Lub jak wszyscy przeciskają się by zobaczyć obrazy da Vinciego. Cały ten urok "osobistego" przeżycia poszedł się jebać. Myślę, że coś poszło nie tak, tylko nie wiem co, ale uważam to za moralnie złe. Bardzo możliwe, że to urojenia, ale nie jestem w stanie tego zracjonalizować.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

11piorunów

Postmodernistyczny filozof, Deleuze sprzeciwiał się idei istnienia odgórnej hierarchii i porządku w społeczeństwie. Zamiast tego opowiadał się za społeczeństwem funkcjonującym niczym kłącza. Żeby lepiej to zobrazować posłużę się przykładem internetu. Internet nie ma odgórnej hierarchii i funkcjonuje niczym sieć lub też kłącza które łączą ludzi z całego świata, a każdy kto ma do niego dostęp może się w nim wypowiadać i wpływać na ogólny dyskurs. Komunistyczny filozof Źiźek zauważył jednak, że w ramach rozwoju tego nowego medium komunikacji stara władza wcale nie została zagrożona, a wręcz przeciwnie. Politycy czy biznesmeni zdobyli nowe narzędzie do oddziaływania na rzesze ludzi. Przykładem mogą być politycy mają konto na twitterze czy sam Elon Musk który tego twittera zwyczajne kupił. Poza jednak internetem rzeczywiście zdajemy się obserwować pewną zmianę myślenia. Już od jakiegoś czasu w polityce czy geopolityce nie mówi się o określonej grupie trzymającej władze, która odgórnie kształtowałaby społeczny paradygmat, lecz o różnych ośrodkach siły, które na siebie wzajemnie oddziaływają. W ramach społeczeństwa sieciowego, nie tylko politycy i biznesmeni, ale każda instytucja czy grupa, a nawet jednostka może być takim ośrodkiem wpływu i kształtować otaczającą nas rzeczywistość. Warto więc o tym pamiętać, że nawet wy macie teoretycznie taką możliwość.

   

Autorytet1piorunów

Baudrillard zauważył, że oddziaływanie nuklearne (komórkowe) będzie znacznie gorsze od dawnych dużych ośrodków przekazu, ponieważ brak centrum (takiego jak radio i telewizja) będzie oznaczał propagandowy totalizm.

Autorytet1piorunów

W pełnej krasie mogliśmy obserwować ten efekt panoptykonu podczas tzw. pandemii (o której ludzkość kolektywnie zgodziła się, że nigdy jej nie było i wcale nie było zbiorowej histerii, absurdalnych lokdałnów, zrybomtak, bezpodstawnego niszczenia biznesów, polityki strachu i pchania prawodawstwa w kierunku przymusowego wstrzykiwania nieprzerwanych preparatów i modyfikatorów mRNA wprowadzanych do obiegu z pominięciem jakichkolwiek uznanych procedur). W panoptykonie nie jest potrzebny strażnik czy policjant, bo ludzie pilnują siebie nawzajem (rzucanie się z mordą albo pięściami do ludzi stojących za blisko w kolejce) i unicestwienia samego konceptu prywatności czy miru domowego (praca zdalna, szkoła "wchodząca" do pokoju).

Autorytet1piorunów

@Alky O brakowało mi zawsze krytyki obostrzeń ze strony postmodernistycznej. Dużo lewicowców zaczytanych w filozofii Foucaulta o dziwo zdawało sie je popierać gdy sam zainteresowany pewnie by je krytykował.

Autorytet0piorunów

@Alky Ja mam do obostrzeń podejście dwojakie. Nie uważam by były one całkowicie nieuzasadnione. Raczej mam problem z tym, że zostały przeprowadzone w sposób chaotyczny. Kraje były w ogóle nieprzygotowane na tą sytuacje.

Autorytet0piorunów

@Al-3_x >megakorporacje i grupy wpływu zawłaszczyły sobie lewicowe hasła, żeby każdemu, kto nie zgadza się z Maszyną przykleić łatkę prawicowego psychoszura, i tym samym wyeliminować jakiekolwiek objawy sprzeciwu ze strony liberalnej
Ale numer.

Autorytet1piorunów

@Al-3_x usunąłem wszelką bytność na fejsiku po tym, jak w "proponowanych" zaczęły się pojawiać strony "syndykalistycznych kolektywów" (jasne jasne) wiwatujących na cześć policji federalnej pacyfikującej siłą protesty truckerów w Kanadzie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

0piorunów

Wygranie wyborów przez Trumpa już na zawsze powinno się zapisać w historii ludzkości jako wydarzenie przełomowe. Nie dlatego, że Trump był jakimś wybitnym prezydentem który uczynił amerykę znowu wielką, ale za obranie kursu bardziej izolacjonistycznego dla swojego kraju co mogło być szokiem dla tych którzy byli pewni, ze tendencje globalistyczne są nie do zatrzymania. Wygrana Bidena w kolejnych wyborach mogła sugerować, że wszystko wraca na stary kurs, ale tak się nie stało. Biden utrzymał bardziej protekcjonistyczną politykę Trumpa na wielu obszarach, a do tego wybuchła potem pandemia, która pokazała słabość trzymania prawie całej własnej produkcji w krajach takich jak Chiny. Nawet gdy pandemia minęła to wybuchła niedługo potem wojna na Ukrainie, a rywalizacja USA i Chin zaczęła się zaostrzać. Świat zaczął więc znowu odwracać się od idei globalnej wioski. Zwycięstwo w zimnej wojnie i wynikająca z tego dominacja zachodniego porządku nad światem nie okazała się być tak wieczna jak przewidywał Francis Fukuyama.

     

Gruba ryba0piorunów

A pamietasz jak ponizyl dude jak kazal mu podpisywac papiery na stojaco?

Osobistość1piorunów

Widać analogię do upadku Rzymu. Teraz życie jest szybsze, postęp jest szybszy, to też upadek jest szybszy.

Stany straciły możliwość globalnej projekcji siły. Nawet jeśli nie teoretycznie, bo militarnie daliby radę, to politycznie/realnie. Nie są więc już supermocarstwem.

Autorytet0piorunów

@Topia To akurat prawda. Dlatego wprost piszę, że Europa powinna przestać tak polegać na USA jako gwarancie bezpieczeństwa.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Faszystą może zostać najczęściej jeden z trzech typów jednostek. Pierwszy to pragmatyczny libertarianin który zdał sobie sprawę, że w warunkach demokracji nie będzie możliwości osiągnięcia pełnego wolnego rynku na lata bo każdy wybrany rząd o bardziej lewicowych poglądach może nałożyć jakieś nowe regulacje. Ewentualnie naprawdę boi się, że komuniści mogliby dość do władzy i jest gotów poprzeć mniejsze zło...

Drugi typ potencjalnego faszysty to zawiedziony światem socjalista. Przykładem może być chociażby sam Mussolini i jego otoczenie. On i wielu innych ludzi z jego kręgu przynależało do socjalistycznego ruchu w młodości. Wydaje mi się, że takie jednostki często są bardziej ideowe niż typ pierwszy i pewne marzenie zbudowania lepszego świata u nich pozostaję, ale wierzą, że będzie to możliwe w ramach idei silnego państwa.

Trzecim typem jest z kolei tradycjonalista który naczytał się Juliusa Evolii. Często bardziej niż na kwestiach ekonomicznych bardziej skupia się on na koncepcjach rasy, religii, narodu, tradycji. Dla niego faszyzm to przede wszystkim sprzeciw wobec nowoczesności i progresywizmu.

Współcześnie wydaje się, że dominuje typ pierwszy oraz trzeci i doszło wręcz do utożsamienia w USA libertariańskiego ruchu z odradzającym się współczesnym, faszyzmem. U nas również o faszyzm oskarżamy taką Konfederacje. Ciągle jednak spotykamy ruchy narodowo-bolszewickie, które zdają się bardziej przyciągać typ drugi jednostek do siebie. Osobiście myślę, że typ drugi w końcu wróci do łask.

Uważam tak bo pragmatyczny sojusz libertarian i skrajnej prawicy jest na dłuższą mete nie do utrzymania. Skrajna prawica już wykazuje silny dysonans poznawczy gdy wielkie firmy reklamują znienawidzone przez nich produkty LGBT i opowiadają się raczej za ściąganiem większej ilości imigrantów bo zawsze tania siła robocza. Prędzej czy później do głosu dojdzie lewicowy faszyzm, który zamiast wychwalania wolnego rynku pójdzie w innym kierunku.

     

Tytan0piorunów

Wielu libertarian w USA tez raczej zaklada klamerke na nos glosujac na Republikanow. Ich sojusz z religijna prawica jest raczej skutkiem nagonki na nich z lewej strony, plus niemozliwosci sukcesu trzecich partii w obecnym systemie wyborczym.

Ale wiesz, po jakims czasie spedzonym w d⁎⁎ie, ludzie zaczynaja sie tam urzadzac - i wielu tez juz pogodzilo sie ze swym losem, i pokochalo Wielka Prawice. Ale jest to w mniejszym stopniu skutek jakiejs pragmatycznej premedytacji (wiekszosc z nich chcialaby byc pozostawiona w spokoju, bez wiekszych ambicji), a w wiekszym zwykly syndrom sztokholmski. W koncu ile razy mozna mowic sobie, ze glosujesz na kogos, kto wlasciwie ma cie gdzies i jest to kompromitacja twoja i twoich idei, zanim wyprostujesz sobie dysonans po prostu stajac sie zwyklym wyznawca.

A to, ze jak w USA w polityce jakis kretynski nurt zagosci, natychmiast skutkuje jego kopiami w Europie, to inna sprawa. Nie ma od nich ucieczki w cywilizowanym swiecie.

Osobistość2piorunów

@Al-3_x Chcesz rozmawiać o pojęciu, którego nie rozumiesz.

Faszyzm nigdzie nie zakłada rasizmu, jest z natury antyreligijny, nie jest wolnorynkowy...

Osobistość2piorunów

@Al-3_x jak widać ty to uprościłeś o wiele bardziej imputując ideologii cech, których ona nie przejawia.

Fanatyk1piorunów

@Topia nie no upraszczasz. Wcale nie musi być antyreligijny. Baaaa może nawet z nim współpracować choć o tym nic nie mowic. nigdy do końca nic nie możesz zaszufladkować.

Nie zakłada rasizmu a czy wywyższanie Polaków jako narodu wybranego i najważniejszego nie jest już jakimś rasizmem? Czy równanie gejów do chorych którzy nie powinni życ w czystym narodzie polskim nie jest już rasizem?

Autorytet1piorunów

@Topia Otóż to ty upraszczasz kolego bo odnosisz sie tylko do faszyzmu w jego początkowej fazie. To prawda, że faszyzm wychodził jako idea antyklerykalna, ale potem Mussolini się z kościołem pragmatycznie dogadał (Nasz Dmowski przeszedł podobną drogę) i z czasem pojawiła się nawet odmiana faszyzmu czyli faszyzm klerykalny.

Podobnie było z rasizmem bo wcześniej Mussolini się z poglądów Hitlera śmiał ale sojusz z nim, a potem śmierć brata sporo zmienia. Już wcześniej istniał tam filozof faszystowski Evola który dał pewien grunt pod ustawy rasowe z 1938. Masz więc racje ale tylko do pewnego okresu.

Osobistość1piorunów

@kodyak z natury czysty faszyzm powinien być antyreligijny, bo centrum wszystkiego ma być państwo. Religia ze swoimi własnymi regułami, władzami i zasadami jest dla państwa niepotrzebną konkurencją. Po co sytuacja, w której państwo mówi A, a religia B?
Oczywiście są różne formy i faszyzm muzułmański czy izraelski jak najbardziej opiera się na aspektach religijnych. Tutaj rolą religii jest konsolidowanie państwa.
@Al-3_x
Ja tu nie opowiadam o historii, czy o tym kto się z kim dogadał, tylko o konkretnej idei politycznej. Np. monarchia też ma jakieś swoje stałe założenia, a przez 5 tysięcy lat cywilizacji i setki państw, w których obowiązywała przerabiano wszystkie możliwe scenariusze.

Autorytet0piorunów

@Topia 
>Ja tu nie opowiadam o historii, czy o tym kto się z kim dogadał, tylko o konkretnej idei politycznej. Np. monarchia też ma jakieś swoje stałe założenia, a przez 5 tysięcy lat cywilizacji i setki państw, w których obowiązywała przerabiano wszystkie możliwe scenariusze.

Tyle, że patrz na to, że monarchia też ma swoje odmiany i ewoluowała w różne formy w ciągu całej historii. Nie ma czegoś takiego jak ponadczasowa ideologia. Faszyzm ma swoje stałe założenie. Jest nim kult państwa i cała reszta była dość elastyczna co sam Mussolini przyznawał. Faszyzm nie musi być rasistowski, ale jak najbardziej może i wielu ludzi faszyzm z rasizmem łączy w swoich przekonaniach.

Osobistość0piorunów

@Al-3_x różne połączenia są możliwe, tylko po co definiować ideologię przez pryzmat czegoś, co jest wbniej dowolne?

Rasizm nie wynika z ideologi faszystowskiej wprost. Wynika z kultu narodu, a naród to przeważnie ludzie wywodzący się od wspólnych przodków, a więc ze wspólnej grupy etnicznej.
Nie umiem podać przykładu państwa, w którym byłby jeden naród składający się z różnych ras i żeby faktycznie było w nim poczucie wspólnoty.

Autorytet0piorunów

@Topia 
>tylko po co definiować ideologię przez pryzmat czegoś, co jest wbniej dowolne?

Po pierwsze to nie zdefiniowałem bo dosłownie powiedziałem, że masz trzy różne grupy podpinające się pod faszyzm z różnych względów, współcześnie. Po drugie to nie jest coś dowolnego tylko coś co faktycznie miało miejsce (ustawy rasowe z 1938, popularna na skrajnej prawicy filozofia Evolii) i stanowi jednak część dziedzictwa ideologii faszyzmu. Faszyści obecnie mogą powiedzieć, że oni tego nie popierają (i bardzo dobrze), ale też znajdziesz grupy ludzi o odmiennym stanowisku.

Rasizm nie wynika z ideologi faszystowskiej wprost. Wynika z kultu narodu, a naród to przeważnie ludzie wywodzący się od wspólnych przodków, a więc ze wspólnej grupy etnicznej.

Wcale nie. Schopenhauer był rasistą, ale ideą narodu gardził. Nawet Marksowi można zarzucić rasizm w sumie, ale był internacjonalistą. Pojęcie rasy samo w sobie jest często ponadnarodowe i dlatego jako nacjonalista rasizm krytykuje.

Nie umiem podać przykładu państwa, w którym byłby jeden naród składający się z różnych ras i żeby faktycznie było w nim poczucie wspólnoty.

Mógłbym ci podać kilka przykładów, ale mi się nie chce.

Osobistość0piorunów

@Al-3_x ja mówię o konkretnej motywacji do rasizmu e w tym przypadku. Ktoś może nie lubić murzynów, bo mu ukradli rower i nie będzie to miało związku z faszyzmem.

Jak ci się nie chce, to kończymy dyakusję.... Może po prostu nie znasz takiego przykładu.

Autorytet0piorunów

@Topia 
> ja mówię o konkretnej motywacji do rasizmu

Konkretną motywacją było to, że w tamtym okresie powstały bzdurne teorie rasowe na bazie odkryć Darwina. Ogólnie jeśli można za coś faszystów pochwalić to, że przynajmniej rzeczywiście tych teorii rasowych początkowo nie poparli. Szkoda nawet, że Mussolini się tak powiem stoczył. Ostatecznie faszyzm w pierwotnych założeniach był lepszą ideologią niż to co sobie wymyślają rasiści.

Osobistość0piorunów

@Al-3_x bzdurne, to znaczy jakie?
Teraz problem jest taki, że kwestii rasowych nie wolno w ogóle badać, bo lewactwo dostaje dzikiego amoku.

Autorytet0piorunów

@Topia No kolego muszę przyznać, że trochę się pomyliłem co do ciebie. Myślałem, że bronisz dobrego imienia faszyzmu przed oskarżeniami o rasizm i katolicki zamordyzm, a zamiast tego wyszło odwrotnie xD

Osobistość0piorunów

@Al-3_x ja go przez niczym nie bronię, ani nie atakuję, bo mi on koło ch.. lata. Natomiast powiedziałeś o bzdurnych tezach, to chciałem, żebyś sprecyzował o jakie bzdurne tezy wynikające z teorii Darwina Ci chodzi.

Autorytet0piorunów

@Topia Teorie o istnieniu jakiś wyższych ras uważam za kompletną bzdurę, a na tym opiera się właśnie rasizm xD
Rasy jako takie istnieją, ale w praktyce ten podział jest bardziej skomplikowany niż biali, żółci czarni. Nie ma on jednak dla mnie jakiegoś większego znaczenia.

Osobistość0piorunów

@Al-3_x skoro rasy istnieją, to znaczy, że się czymś od siebie muszą różnić, prawda?
To czym różnią się wg ciebie?

Pokaż więcej komentarzy (20)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

@dsol17 nie odpowiedziałeś mi na moje pytanie pod twoim wpisem więc spytam cie o to jeszcze raz w ramach własnego wpisu. O co ci chodzi z tym Elonem narzekającym na osoby trans, że mnie do niego wołałeś? Bo ja nigdy nie negowałem tego, że on krytykuje LGBT i wiem, że ma popsute relacje z córką z tego powodu. To bynajmniej nie ma dużego wpływu na moje osobiste zarzuty co do jego osoby ani nawet w żaden sposób ich nie obala. Ja tylko wskazywałem, że to człowiek z silnymi powiązaniami finansowymi z Saudami, którzy mu pomogli z zakupem Twittera, że duża część jego fabryk Tesli jest w Chinach i Elon poparł roszczenia tego państwa do Tajwanu, że od jakiegoś czasu wspiera narracje Putina w kwestii Ukrainy, że nie umie zarządzać Twitterem, że przed tarapatami finansowymi ratowały go dotacje rządowe, które zapewniał mu kolega z Cia, że zdaje się wyznawać dość niebezpieczne ideologie, no i ogólnie, że to chciwy kapitalista z przerostem ambicji, a do tego hipokryta bo w imię wolności słowa banuje swoich krytyków.

   

Gruba ryba1piorunów

>więc spytam cie o to jeszcze raz w ramach własnego wpisu

???????????????????
A może tak jakby kliknąć tutaj?:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Filozofia dla januszy

4piorunów

Przeglądam ostatnio sporo tych nowych krótkich form medialnych typu IG Reels czy Tik-tok i utwierdzam się w przekonaniu, że obecnie filozofia jest w kondycji podobnej do XV/XVI wieku. 90% treści poświęconych tam humanistyce to jakieś coraz większe udziwnienia wokeistyczne, absolutnie zero twórczej myśli. Zresztą wystarczy porównać nazwiska czynnych zawodowo filozofów sto lat temu a obecnie i będzie widać jaka jest różnica w poziomie. Prawaki twierdzą, że to co widzimy to różne nurty neomarksizmu związanego z teorią krytyczną. Tyle tylko, że o ile np Marcuse rzeczywiście propsował mniejszości seksualne czy rasowe to robił to w latach 60-tych kiedy mieliśmy prawne prześladowania nierzadko oparte na stanie ówczesnej nauki. Owe mniejszości były przez frankfurtczyków propasowane, bo stały poza kapitalistyczną rzeczywistością i dzięki temu mieli rzekomo mieć możliwość ją obalić. Obecnie woke ma wsparcie wielkich korporacji a argumentacja jest w duchu mocno scjentystyczna. Gdybyśmy konsekwentnie stosowali logikę teorii krytycznej, to w dzisiejszych czasach należałoby raczej wspierać różnej maści foliarzy, przegrywów itp, bo to oni stoją na marginesie współczesnej kultury. W późnym średniowieczu podobnie było, kiedy mechanicznie eksploatowano scholastyczne wzorce i naprawdę przypominało to już liczenie diabłów na główce od szpilki.

  

Fenomen1piorunów

@loginnahejto.pl Jeśli chodzi o  to ja tam już dawno tak prywatnie uważałem tych całych marksistów,liberałów i faszystów za relikt siedemnastowiecznego "późnego średniowiecza" ot co. Mamy XXI wiek do k⁎⁎wy nędzy, mamy nowoczesną naukę a ludzie brendzlują się Marksem,Smithem czy w sferze takiej psychologii idiotą Freudem.

I tak,możesz to co piszę otagować  - ale to prawda,te nurty to jakieś średniowiecze jest.

Z takiego zrobiono antyhumanizm i wymieszano z tym niestrawnym sosem,ale on to przynajmniej był bardziej współczesny. Tak że jakie to  gdy właściwie nie ma żadnej rewolucji i stary świat walczy ze starym światem w imię częściowo przejrzałych idei.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Czasami dostrzegam przebłyski większej całości, ale wciąż mi ono umyka. Obwody ciągnące się miedzy miastami mnie przerażają. Oplatają ziemie niczym potworów z Lovecrafta. Wysyłane miedzy nimi sygnały sterują ludzkimi zachowaniami. Wszystkimi steruje technokapitalistyczna maszyna, która chce stać się bogiem. Memetyk, Susan Blackmore wprowadziła pojęcie Temów czyli odpowiedników memów, sterujących naszymi zachowaniami ukierunkowanymi na rozwój technologi aż do powstania technologicznej osobliwości przewidzianej przez filozofa Nick Landa. Internet to tylko narzędzie do szybszego rozsyłania technomemów lub też początkowa forma jestestwa technoboga. Wolna wola nie istnieje.

   

Gruba ryba1piorunów

Oglądałem w tamtym roku. Ryje banię, nie scenkami, a przekazem. Do dziś nie wiem czy mi się podobało, czy może jednak nie.

Gruba ryba1piorunów

@Al-3_x z niejednoznacznie dającej się okreslić twórczości, takiej tworzącej egzystencjalne pytania, polecam The Library at Mount Char 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)