Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rodzicielstwo

Fanatyk

w Dyskusje

193piorunów

Ach te pierwsze rozterki miłosne XD Wiem wiem jestem straszny ale lubię słuchać jak mój młody nie cierpi swojej koleżanki, no normalnie najgorsza dziewczyna w klasie (ona też go nie lubi najgorszy chłopak w klasie). No ale był dzień chłopaka i dostał od niej misia (podobno dała mu go z obrzydzeniem, takim wiecie )

No i pytam młodego, po co z tym misiem śpisz? A on do mnie z tekstem, że czuć jej zapach w tym misiu ale i tak jej nie lubi XD

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

237piorunów

O c⁎⁎ju złoty. Jeszcze 3-4 miesiące temu budziłem się w nocy i miałem gonitwę myśli na temat swojego życia i jakaś taką panikę, że 32 lata na karku, a nawet się nie wzięliśmy za robienie potomka, mimo że plany takie były, choć trzeba przyznać, że bardzo niemrawe. Wiele jeszcze może pójść nie tak, ale muszę to zrzucić z siebie. Będą bliźniaki jednojajowe xD sam nie wiem, czy czuje bardziej stres, czy niedowierzanie, ale zapowiada się wesoło. Tak czy inaczej, jeśli wszystko pójdzie bez komplikacji, to decyzję czy jedno czy dwa mamy z głowy. Pijcie ze mną kompot lub napoje wyskokowe!

Pokaż więcej komentarzy (73)

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

Próbuję ostatnio wrócić trochę do popularyzacji nauki od strony zawodowej i przy okazji przegrzebywania się przez zaświadczenia i referencje przypomniała mi się sytuacja z jednej z imprez popularyzatorskich, na których miałam okazję prowadzić warsztaty.

To była impreza w jednym z lokalnych parków rozrywki, która tematycznie była związana z archeologią - razem z kilkoma innymi osobami z naszego koła studenckiego przygotowaliśmy tam stoisko, przy którym odwiedzający w różnym wieku mogli spróbować pobawić się w archeologów, obejrzeć rekonstrukcje zabytków, dowiedzieć się czegoś o naszej pracy i tak dalej. Dzieci mogły u nas dodatkowo dostać darmowe materiały edukacyjne, które cieszyły się sporym wzięciem.

Jak to bywa na takich wydarzeniach, czasem trafiali nam się wyjątkowo zainteresowani odwiedzający. Jednym z nich był chłopiec w wieku wczesnoszkolnym: wypytywał o różne rekonstrukcje zabytków, zgadywał, do czego mogły służyć, ogólnie był bardzo zainteresowany tematem, ale rodzice najwyraźniej nie bardzo, bo trzymali się z boku. W pewnym momencie ojciec chyba się trochę zniecierpliwił, bo podszedł do niego, złapał go za rękę i powiedział "no już, wystarczy, idziemy dalej". Ledwo zdążyłam przygotować i podać młodemu pakiet materiałów edukacyjnych - widać było, że chętnie by jeszcze u nas posiedział, no ale różnie to bywa, może musieli zaraz się zbierać.

Kiedy odchodzili, słyszeliśmy jeszcze, jak mały z przejęciem mówi rodzicom, że jak dorośnie, to też chciałby wykopywać z ziemi i badać różne fajne rzeczy. Nasza reakcja na stoisku to było oczywiście zbiorowe "awww, jakie to urocze :smiley:". Ale tylko przez moment, bo zaraz potem ojciec odpowiedział młodemu, tak trochę szorstko: "daj spokój, jak dorośniesz, dostaniesz od taty firmę do poprowadzenia".

Ech, nie ma to jak zachęcać dziecko do rozwijania indywidualnych zainteresowań.

Pozostaje mieć nadzieję, że ojciec po prostu palnął tym tekstem bez pomyślunku, ale tak czy inaczej, od razu zrobiło nam się trochę żal tego dzieciaczka. Na dziesiątki wydarzeń popularyzatorskich to był na szczęście tylko jeden przykład takiego zachowania, który tak mocno zapadł mi w pamięć. Rodzice i opiekunowie z reguły po prostu się cieszyli, widząc, że dziecko jest zainteresowane, dowiaduje się czegoś nowego i przy tym dobrze się bawi.

Autorytet3piorunów

Od nadmiaru $$$ w głowach się pi⁎⁎⁎⁎li.

Jak dobrze, że nie mam pieniędzy, bo jeszcze bardziej człowiek by był skrzywiony XD

Mistrz1piorunów

@Apaturia Archeologia to fantastyczna dziedzina nauki - mój dziadek był archeologiem, zamiłowanie do grzebania w ziemi chyba mam po nim

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

28piorunów

i trochę

W weekend zrobiłem sobie z młodszym synem maraton Toy Story. Od piątku do niedzieli oglądaliśmy i udało się. Wszystkie części obejrzane. Przyznam, że nie oglądałem żadnego z tych filmów wcześniej. Gdy w 1995 pierwsza część wchodziła na ekrany, to po prostu byłem już za duży na takie produkcje, a starszy syn nigdy się specjalnie nie wkręcił i chyba kilka lat temu zaczęliśmy oglądać jedynkę i nie skończyliśmy. Natomiast teraz młodszy bardzo podłapał i wkręcił się w te historie i całe uniwersum. Nie wiem nawet która części przygód żywych zabawek podobała nam się najbardziej. Mi chyba najmniej jedynka w której cała historia jest dość prosta i wiadomo do czego zmierza. Nie znaczy to jednak, że jest słaba. Na piątkę wiele osób narzeka, że to już nie to samo, ale mi się podobało. Jeśli jeszcze ktoś nie oglądał ze swoimi dzieciakami a ma dziatwę w wieku lat powiedzmy 6-10, to polecam. Fajna fabuła, świetni bohaterowie, akcja zmierzająca do dobrego zakończenia, trochę zabawnych momentów, kilka wzruszeń a dla dorosłych może to być fajna wycieczka w świat dzieciństwa i możliwe, że tak jak mnie, złapie was nostalgiczny klimat. Zdecydowanie warto.

Fanatyk2piorunów

Toy Story 4 jest straszliwie depresyjne, aż mi się ciężko ogląda i chciałoby się przytulić wszystkie zabawki z dzieciństwa. A 5 była fajna

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

159piorunów

W zeszłym tygodniu zapisałem dzieci do szkoły pływania. Syn był pierwszy raz w czwartek, a dzisiaj córka miała swoją pierwszą wizytę.

Nie znam tutaj środowiska więc zapytałem jakiegoś gościa gdzie jest pan Rafał - wskazał mi człowieka po drugiej stronie basenu i tam wysłałem córkę. Za chwilę przychodzi do mnie facet ze szkoły pływania i pyta o córkę co ma pierwszy raz być. No i co się okazało:

- na basenie jest dwóch instruktorów Rafałów,

- wysłałem córkę do złego,

- na basenie są również dwie szkoły pływania i tak, córkę wysłałem do tej złej

Droga dedukcji widząc pania instruktor z odpowiednim imieniem uświadomiłem sobie, że mój syn również w zeszłym tygodniu był w innej szkole xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

94piorunów

Z młodym na spacerze, po raz pierwszy udało nam się zobaczyć modliszkę w naturze. Sztos, nie wiedziałem, że w ogóle mamy takie nad morzem :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

28piorunów

Ale mnie tiggeruje NNW w szkole. Dobrowolne ubezpieczenie, za które ktoś przytulił hajs, ale szkoła domaga się pisemnej rezygnacji mimo, że nie deklarowałem w tym roku przystąpienia, a ubezpieczenie wygasa automatycznie. I to jeszcze robi rękami rady rodziców które ścigają mnie po jakichś messengerach.

Ehh

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Hydepark

171piorunów

Od kilku lat namawiam żonę na dzieci, ale temat jej nie interesuje, bo jest zajęta robieniem kariery.
Ale najmłodsi już nie jesteśmy, żona 37, ja 38, więc pomyśleliśmy, że to ostatni dzwonek. Zrobiliśmy wyniki i niestety okazało się, że dla żony to już może być mocno za późno.


NIedziela wieczór humor popsuty i to nie z powodu jutrzejszej pracy, a do tego wkuwiony chłop będzie miał bojowe zadanie pocieszania żony i uśmiechania się, że wszystko będzie ok 😒

Pokaż więcej komentarzy (120)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

Coś w tym jest, w podobnym wieku ujrzałem pociąg i już wiedziałem na jakie tory skieruje się moje życie.

Autorytet1piorunów

Ja w wieku 6 lat oglądałem amerykańskie dramaty ze starymi i miałem pragnienie, żeby moje życie było trudne i ponure so... XD

Pokaż więcej komentarzy (7)