Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rowerowyrownik

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

27piorunów

283 042 + 2 + 2 + 41 = 283 087

Bryton się znowu zesrał i nie synchronizuje aktywności z licznika na telefon. Oczywiście nic mu nie przeszkodza w tym, aby wyeksportować ją na training peaks xD

Piękny ekosystem, niczym ujście Gangesu, po tym co wyżej robią z nim Hindusi.

Miałem ambitne plany na ten tydzień, ale nie wiem co z nich zostanie. Nogi mam uceglone jak nigdy, od wczoraj zupełnie się nie zregenerowałem, a od soboty o cal. Nadal po schodach złażę jak starszy pan, który normalnie chodzi z balkonikiem.

Zrobiłem dzisiaj rozjazd, porolowałem się, porozbijałem mięśnie i porozciągałem co się da. Zobaczę jutro, jaki będzie tego efekt.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Nie mam powodów do radości, ale mam dane, które zasługują na przyznanie osiągnięcia

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (20 000 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

53piorunów

282 992 + 50 = 283 042

Niedzielne pisiont na . W jedną stronę jak za darmo, bo z wiatrem, a w drugą stronę jak za darmo, bo na kole u Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Wirtuoz1piorunów

Uczciwemu rowerzyście to zawsze wiatr w oczy!

Gruba ryba2piorunów

@Jendrek I sztyca w... A, nieważne. 😅

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

40piorunów

282 812 + 50 + 28 + 102 = 282 992

W związku z tym, że w weekend coś tam było jeżdżone, spieszę donieść co oraz zrzucić kilometry na równik.

Sobota zaczęła się porankiem a skończyła wieczorem. Ciemno się zrobiło, zgasły wszystkie światła, noc nadchodziła głucha.

Nim jednak nadeszła, wyszliśmy na przejażdżkę aby rzucić oczyma na romantyczny zachód słońca nad jeziorem. Z romantyzmu, zmiecionego z planszy przez zachmurzenie wyszło niewiele, ale chociaż weszło kilka kilometrów.

Wcześniej tego dnia pojechałem solo (solo) w prawo, zobaczyć czy droga na Wałbrzych jest już gotowa. W zachodniopomorskim jednak żadnej drogi na Wałbrzych się nie buduje toteż musiałem się zadowolić widokiem stadka Danieli (piękne byli niczym Daniel Olbrychski), widokiem rozkosznego kiciusia który polował na coś w wysokiej trawie oraz widokiem psa, który chciał zjeść moją nogę (ale nie zjadł dzięki czemu, rzeczoną nogą, mogę ów wpis pełen chaotycznego grafomańatwa popełnić). Widziałem też jakiegoś lokalnego Menelisława, który coś chciał. Nie wiem co bo przezornie się nie zatrzymywałem. Możliwe że chciał porozmawiać o naszym Panie i o Jego gorących ustach - Leszku Millerze.

W niedzielę również nie pojechaliśmy zobaczyć drogi na Wałbrzych, ale za to pojechaliśmy zobaczyć starą drogę na Kołobrzeg, który leży, nie zgadnięcie Państwo, koło brzegu.

W lewo pojechaliśmy z wiatrem co spowodowało szybkość, zaś nazot, w prawo, pojechaliśmy pod wiatr, co spowodowało zwolnienie (proszę nie mylić z rozwolnieniem bo to dwa całkiem różne słowa są).

kwiatek, garnek, pokłosie

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU8piorunów

No niemoge swoj tylek pokazal a rozowej obciol ehh wezpan z tymi rowerowcami

Kosmonauta5piorunów

@ErwinoRommelo Za 5 zł mogę dodatkowo podwinąć nogawkę, jeśli chcesz :smiley:

GURU4piorunów

@Mordi hmm troche drogo, zastanowie sie i dam znac

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

36piorunów

282 523 + 16 = 282 539

Pierwotnie miała być Ślęża, potem 2h rozjazdu, a na koniec staneło na po-serwisowej jeździe w towarzystwie deszczu.

Wszystko przez wczorajszy wycisk, który poskutkował dwóm skurczom łydek, jakich nabawiłem się wczoraj przy schodzeniu z krawężnika xDD

Na nic masażer, rolowanie, ledwo dzisiaj człapię. Denerwowały mnie trzaski, które myślałem pierwotnie, że dochodzą ze skorupy siodełka, a ostatecznie wyszło na to, że pomogło nasmarowanie pastą do karbonu jarzma siodełka. Ostatnie 10 minut jechałem już w ulewie.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Inspirator

w Rowerowy Równik

38piorunów

282 010 + 9 + 13 + 10 + 66 + 10 + 15 + 12 + 16 + 121 = 282 282

Podsumowanie tygodnia. Krótsze dystanse to pracodomy (różne odległości bo czasem zrobię lekkie kółko dla kilku km) plus jeden wypada na działkę (przedostatnie 16 km). Do tego dłuższa trasa (66 km) ze środy przed pracą po wzniesieniach mławskich i dzisiejsza duższa jazda do Przasnysza i z powrotem. Wiatr miał być 6 km/h ale jak było pod wind to trochę ciężko się robiło. Ale temperatura wreszcie taka, że jechałem bez czapki i rękawiczek (pełnych). Na zdjęciach rowerowa droga krzyżowa do Rostkowa. Tam okazało się, że palą w grillu butelkami i puszkami. Dziwne.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

To już lata nie te trzeba trochę spasować do Przasnysza przecież było miejsce w aucie :smiley:

Kosmonauta0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Rowerowy Równik

32piorunów

281 768 + 118 = 281 886

No trochę pokręcone, kolejna setka w tym roku 😁. Tempo powoli aby tylko przejechać i dobrze się bawić.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

To był długi proces. A i tak skończyło się na tym, że zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (500 km)*

W sumie... Hardkor edyszyn! (500 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (3 000 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gwiazdor

w Rowerowy Równik

45piorunów

281 414 + 32 + 193 + 49 + 6 + 26 + 2 + 6 + 13 + 9 + 6 + 6 + 6 = 281 768

Wczoraj pojechałem w drugim w życiu wyścigu gravelowym - Orient Gravel w Mielniku na dystansie 200 km. Udało się dojechać na 21 miejscu na około 60 startujących. Trasa poprowadzona świetnymi szuterkami pośród zieleniących się lasów. Profil raczej płaski z podjazdami na początku i końcu trasy.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk2piorunów

@icecrypt dystans 200 km, a dodane 193 km, ktoś tu skrótami jeździł 😛

Gwiazdor2piorunów

@Gilgamesh Organizator skrócił w ostatniej chwili bo niby jakiś kawałek był nieprzejezdny 😝

Lider2piorunów

Ale malczan zglebiony XD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Rowerowy Równik

51piorunów

281 354 + 60 = 281 414

Leśniakiem znów. Miałam przejechać 40 km, ale coś mi się pomyliło i pojechałam więcej. Podjazd jednym wąwozem to było wyzwanie! Aż mi się przełożenia skończyły, ale podjechałam. Mijałam dużo koników, i to sporo takich małych, źrebaków. Szkoda, że się nie zatrzymałam by im zrobić zdjęcie.

Na asfalcie jakiś bezdomny pijaczek prawie we mnie wjechał rowerem, bo turlał się od lewej do prawej, cud jeśli żadne auto go nie potrąci.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU2piorunów

@Mahjong To pijaczek potrąci auto😉

Gruba ryba1piorunów

@Mahjong Zazdro wypadu, jeździłbym ale obecnie nie mogę, jeszcze kilka tygodni a wrócę do pełni mocy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

36piorunów

281 326 + 28 = 281 354

Jeszcze gdy była sobota wieczór, to był tam taki @Mordi, i my jechaliśmy na rowerach, najpierw do Skwierzynki, potem na przystań w Jamnie, i potem jeszcze pojechaliśmy do biedronki na zakupy, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechaliśmy.

Wirtuoz1piorunów

Przyjemne z pożytecznym.

Pokaż więcej komentarzy (2)