Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rowery

GURU

w Hydepark

12piorunów

Przejścia urojone, czy jak barany z UM lub sejmu je nazywają - sugerowane, to największe niedo*anie drogowe ostatniej dekady. W Warszawie wstawiają je wszędzie z konsekwencją sfochowanej nastolatki. Na jednym skrzyżowaniu przejścia przez jedną drogę mogą być odsunięte od skrzyżowania o kilkadziesiąt metrów bo bezpieczeństwo / widoczność / miejsce dla samochodow, ale za to przejścia na prostopadłej do niej drodze (te w głównym ciągu komunikacyjnym) są już urojone i "Elo, postarajcie się nie zabić". No debilizm!

Jakby tego było mało, to te niedomózgi z UM w Warszawie zaczęli robić przejścia urojone na chodnikach. Tak! Na PKP Rakowiec chodnik prowadzący do przejścia dla pieszych poprzecinany jest drogami dla rowerów z przejściami urojonymi! Cały chodnik to wysepki, przez które nie da rady przejść bez zatrzymywania się! Stacja kolejowa, przystanki autobusowe, ciąg al. Krakowskiej, a piesi po przejściu przez przejście na jezdni mają do dyspozycji mały placyk z kilkunastu kostek i trzeba się zatrzymać bo przejścia urojone a rowery masz za plecami.

Nie wiem kto w Warszawie odpowiada za rozwiązania drogowe, chodniki itd. ale mam podejrzenia, że jakieś dofinansowania do zatrudnienia tej osoby miasto dostało.

GURU1piorunów

Warszawa ma fenomenalna komunikacje miejska( do tego ekstremalnie tania) i akurat mnie to nie dziwi,ze robia wszystko,zeby zniechecic ludzi do nadmiernego jezdzenia samochodem

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Hydepark

5piorunów

Znalazłem mega fajną stronkę, która pomaga w zwiedzaniu z przodownikiem.

https://www.explore-share.com/

Są wszelkiego rodzaju aktywności na całym świecie. Mnie najbardziej zainteresowało , ale są też inne np. wchodzenie na szczyty (zaglądałem na Mt Fuji, Kilimandżaro i Mt Everest :smiley: Wszelkiego rodzaju sporty wodne, powietrzne, a nawet konie :smiley:

Część drogie, nawet bardzo. Inne wydają się bardzo przystępne.

Gruba ryba

w Hydepark

70piorunów

Długo myślałem, czy to tu opisywać, bo nie chce tutaj wszczynać jakichś wojenek, ale jednak stwierdziłem, że warto podyskutować.
Jakiś czas temu byłem świadkiem sytuacji, gdzie jakich chłop szedł z małą dziewczynką obok mojego osiedla na rozwidleniu dróg.
Nagle zza ogrodzenia wyjechal dostawca jedzenia o wiadomej prowieniencji i potrącił te dziewczynkę, skręcając na chodnik po którym ta dwójka osób szła. Ta dziewczynka została przewrócona.
Krzyczalem za tym dostawca zeby się zatrzymal i co on w ogóle odwala, ale totalnie to zignorował i sobie po prostu.. uciekł.
Nic się jej poważnego nie stalo, ale to było moim zdaniem dość groźne.
Zero patrzenia, zero kierunkowskazów, zwyczajna chamówa i arogancja. Kierowca oczywiście w kasku, nie do zidentyfikowanka.
W innym przypadku, taki kierowca śmignąl obok mnie po chodniku z prędkością, na oko 50 km/h. Poczułem tylko podmuch wiatru i lekkie przerażenie, że ktoś obok mnie tak zaiwania w miejscu do tego nieprzeznaczonym na takim ciężkim metalowym gruchocie.
Czy jest mi w ktoś stanie powiedzieć, dlaczego nikt z tym nic nie robi, nie są wprowadzane żadne przepisy, czemu te złomy nie są konfiskowane i przecinanie na miejscu?
Czy czekamy na kolejną tragedię i pilne zwoływanie konferencji, gaszenie pożaru i powszechne kontrole?
I krzyczenie olaboga, jak mogło do tego dojść?!
Znów mądry Polak po szkodzie?
I do tego jak zawsze - ogromne korporacje prywatyzują zyski i uspoleczniają koszty.
I przede wszystkim, czy ja coś mogę z tym zrobić jako przeciętny obywatel? Szczególnie jeśli zostanę w ten sposób poszkodowany?

Fanatyk1piorunów

@maly_ludek_lego Nikt z tym nic nie robi dokładnie z tego samego powodu z jakiego niebezpieczne rasy psów biegają luzem bez kagańca w miejscach publicznych. Trzeba zaczekać aż tragedia dotknie kogoś znanego lub rodzinę jakiegoś polityka i wtedy może coś się ruszy.

Pokaż więcej komentarzy (87)

Autorytet

w Dyskusje

3piorunów

Dobra, szybka ankieta, bo dzisiaj muszę podjąć już decyzję. U-lock vs Foldlock?
Ograniczę się do firmy Kryptonite.
Do walki stają:

1. Zabezpieczenie antykradzieżowe typu foldlock - Evolution 790 Folding Lock
2. Zabezpieczenie antykradzieżowe typu U-lock - Kryptonite Evolution LS/Standard/Mini 9

Cena zbliżona.
Przypomnę — zabezpieczenie w ciągu dnia crossowego roweru damskiego o wartości ok 3k PLN, stawianego pod centrum handlowym, jakimiś małymi sklepami, siłownią itd. Na noc parkowany w garażu mocowany do kotwy. Blokada transportowana/mocowana do ramy roweru.

Która blokada będzie optymalnym zabezpieczeniem?

  • U-lock55% (51 głosów)
  • Folding lock45% (41 głosów)

92 głosów

Gruba ryba1piorunów

Ulocki są z reguły bezpieczniejsze, ale średnio się je transportuje. Mi na przykład nie pasował do ramy uchwyt na niego i zwykle wożę w plecaku. Teraz szkoda mi hajsu, ale wolałbym chyba zapięcie składane. Kupiłem takie lubej i jest bajka, elegancko się mieści do dołączonego uchwytu. Rower jakiej marki?

Gruba ryba2piorunów

@Ciuplowski Pytam, bo tak jak z autami, niektóre marki rowerów również są szczególnie narożne na kradzież. Brałbym raczej składane. Pamiętaj, że jak pojawiają się wstrząsy, to słabo wykonane mocowanie ulocka łatwo się rozleci, miałem tak z ongoardowym.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Dyskusje

9piorunów

Kupiliśmy żonie nowy rower o wartości około 3k PLN.
Żona jeździ nim do pracy (trzyma go w bezpiecznym miejscu), na siłownię, po jakieś drobne szybkie zakupy, itd..
Zastanawiam się nad skutecznym, acz mało upierdliwym zabezpieczeniem antykradzieżowym.
Rower na noc jest przyczepiony do kotwy łańcuchem wraz z motocyklem.
Zastanawiam się nad jakimś U-lockiem, by żona mogła szybko odczepić rower rano i zapewnić przyzwoity poziom bezpieczeństwa jednakowo w garażu jak i w trakcie pobytu na siłowni, w sklepie itd.

Upierdliwe jest przewlekanie łańcucha z oczkiem 16 mm przez ramę roweru i wczepianie go w zamek kotwy, przy okazji upierdliwe jest także odbezpieczanie motocykla, gdy na tym samym łańcuchu stoi też rower. U-lock pozwoliłby przyczepić rower do łańcucha zabezpieczającego motocykl i nie przeszkadzałby przy odbezpieczaniu motocykla.

Problem z U-lockiem jest taki, że musi być długi, by był wygodny w użytkowaniu, a co za tym idzie upierdliwy w transporcie.
Zastanawiałem się nad tymi segmentowymi blokadami (foldinglock) typu Abus Bordo, Kryptonite Folding lock/keeper, ale patrząc po filmach, jak idzie je cicho załatwić (pomijam zabawy z wytrychami) to nabieram wątpliwości, czy aby na pewno to słuszny kierunek. Niby są proste w użytkowaniu i wygodne w transporcie, ale podatność połączeń na rozczłonkowanie trochę mnie martwi.

Co byście doradzili folding lock czy U-lock? Jeżeli U-lock to jaki (tak do ok 500 zł) i optymalnie jakiej długości?
Jeszcze jedna rzecz, blokada musi być przewożona przyczepiona do roweru. Odpada wożenie blokady np. w plecaku.

(dorzucam tag motocykle, bo często podobne zabezpieczenia się stosuje)

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Wiadomości Świat

4piorunów

Holandia przyspiesza na dwóch kołach - EURACTIV.pl

Holandia wyznacza rowerowe trendy, czy inne kraje UE dołączą? Holandia, kraj od dekad kojarzony z rowerami, właśnie notuje rekordowy wzrost popularności tego środka transportu. W ciągu ostatniego roku liczba osób dojeżdżających na rowerze do pracy wzrosła aż o 57 proc., a to zaledwie

GURU

w Rower

29piorunów


Chcę się pochwalić swoim nowym nabytkiem, mianowicie ebajkiem duottsem c29

Przejechane ponad 300 kilometrów (głównie na dojazdy do miasta i roboty)
Z plusów to cena i prędkość 55-60 kmh, silnik 750w
Z minusów to: hamulce (tragiczne, na dzień dobry do wymiany na Shimano po 80 złoty za sztukę), podniesienie kierownicy (45 złoty), amortyzator pod siodełko (55 złoty), opony i dętki dramatyczne, wyświetlacz źle pokazuje poziom baterii, trzeba sprawdzać na baterii przyciskiem.

Podsumowując: Bardzo się opłaca kupić na dojazdy do miasta/pracy. Jak to tani chińczyk (3000 za nowy) ma dużo wad, ale można je w miarę tanim kosztem wyeliminować. W deszczu na fabrycznych oponach trzeba niesamowicie uważać, i dętki są najniższej klasy. Bateria 720wh starczy na 50-100 kilometrów.

Ogólnie polecam, ale trzeba parę rzeczy zmienić

Pokaż więcej komentarzy (27)

Specjalista

w Rower

4piorunów

Pany tym razem wychodzę ze swojej strefy komfortu i zamiast motoryzacji wjeżdża epadalizacja :smiley:
w tamtym roku kupiłem zabawkę ale w sumie pod koniec sezonu więc mało jeździłem teraz staram się więcej ale to siodełko to jakiś dramat d⁎⁎a odpada. Czy ktoś może polecić jakieś wygodne siodełko do tego wynalazku ? Rower raczej nie jeździ terenowo jakoś hardkorowo więc mam w d⁎⁎ie dizajny ale nie chcę żeby mnie d⁎⁎a bolała po 15-20 km

GURU2piorunów

@Terrano @AdelbertVonBimberstein Gacie z wkładką to jedno, ale zmierz sobie rozstaw d⁎⁎y, znaczy kości kulszowych w miednicy. Siodełko powinno być odrobinę szersze, ale nie dużo szersze. Takie, żeby opierały się na nim ciężarem połowy ciała kości d⁎⁎y a nie tkanki krocza, ale nie na tyle szerokie, żeby obcierało ci wewnętrzną stronę ud.

Marka ma znaczenie drugorzędne.

Ludzie często robią to np. siadając dupskiem w mokrym piasku i potem mierząc rozstaw od środka wgłębienia do środka wgłębienia. Można wrzucić po 1 kulce w dołek, żeby ustalić gdzie jest środek i najniższy punkt. Siodełko powinno być odrobinę szersze od zmierzonej wartości.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Rower

32piorunów


Odnośnie rowerów elektrycznych.
Sam popierdzielam do miasta 10 kilometrów rowerem elektrycznym bo taniej
Jadę spokojnie te 40 km/h na długiej trasie po asfalcie, w mieście 20kmh max, strach więcej jechać przy pieszych i przejściach.

No i dziwi mnie, jakim idiotą trzeba być by na odblokowanymi jeździć 40 po chodniku jak to słychać.
Kwestia pieszych to jedno, ale jak taki jedzie po ulicy i w kilka sekund się zatrzymuje, co z samochodami?
Żaden samochód nie zatrzyma się w takiej odległości co rower z 40 kmh

Podsumowując: można jeździć rowerem te 50 kmh, ale poza miastem i przestrzegając praw ruchu drogowego, i mając jakiekolwiek ubezpieczenie,a w miescie 20kmh to max

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

80piorunów

To nie rower elektryczny, to motorower. Policja zabrała się za nielegalne pojazdy - brd24.pl

Po polskich drogach jeździ wiele pojazdów, które udają rowery elektryczne, ale nimi nie są. Policja z Krakowa zrobiła pierwszą akcję wymierzoną w te nielegalne pojazdy i karała za jazdę pojazdem niedopuszczonym do ruchu oraz bez odpowiednich uprawnień. Za taki czyn obligatoryjnie

GURU

w Europa

5piorunów

Rowerowe systemy miejskie w Europie. Gdzie najtaniej, a gdzie najdrożej?

System rowerów miejskich w Kopenhadze został uruchomiony już w 1995 roku. Berlin ma sieć ścieżek rowerowych o długości 2376 km. W Londynie za 30 minut jazdy miejskim rowerem trzeba zapłacić równowartość prawie 9 zł, podczas gdy w Brukseli pierwsze pół godziny jazdy jest darmowe.

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

Zainspirowany wpisem o nocowaniu w samochodzie, postanowiłem podzielić się z Wami moją przygodą z 2019. Otóż wtedy miałem okazję spać w wagonach, którymi dawniej jeździł I sekretarz PZPR Edward Gierek.

Zakładam, że wagony stoją do dziś, więc jeżeli akurat wybieracie się w Bieszczady, to latem do Nowego Łupkowa da się dojechać pociągiem.

A było to tak - ze swoim najlepszym kumplem w 2018 roku wyruszyliśmy na wyprawę rowerową z Białegostoku w Bieszczady. Po przejechaniu ponad 700 km przez podlaskie, lubelskie i podkarpackie dojechaliśmy do Nowego Łupkowa - by wrócić pociągiem do domu. A tam stały wagony Gierka.

Kolejnego roku czyli w 2019 roku postanowiliśmy kontynuować wyprawę z Nowego Łupkowa. Ambitnie chcieliśmy dojechać do Zgorzelca, ale rowerowanie w górach nas zniszczyło fizycznie i psychicznie. (W poprzednim roku jechaliśmy przez płaskie Podlaskie i płaskie Lubelskie, a górzyste Podkarpacie było tylko "deserem" na koniec). Dlatego dojechaliśmy tylko do śląskiej Pszczyny.

W 2020 roku dojechaliśmy z Pszczyny do Zgorzelca. Było lajtowo. Największą mordęgą był wyjazd do Szklarskiej Poręby. Ty dyszysz, sapiesz, ledwo żyjesz, a za plecami miliony samochodów z turystami niemalże ocierają się o ciebie...

W 2021 roku mieliśmy jechać dalej, ale w tym samym czasie (3 dni różnicy) urodziły nam się bombelki i nie było klimatu do wyjazdu na kilka dni i zostawiania matek samotnie z niemowlętami.

Wracając do wagonów z Nowego Łupkowa. Stoją one na stacji i są pod opieką świetnego Pana Grzegorza, właściciela Kimadła Wampira stojącego na przeciwko wagonów. Po całodziennej podróży z rowerami - pociągami, woleliśmy nocować w budynku, ale z uwagi na lato i trwające kolonie było zero miejsc. Stąd spanie w wagonach.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Oglądam sobie Karola Modzelewskiego i jego niusy bez wirusa i wspomina on tam o akcji dla niepełnosprawnych, którzy chcą przejechać Polskę z góry do dołu. Gość wstawił film 50 parę minut temu.
Ma chłop zasięgi :smiley:
Zobaczcie jak strzeliła zbiórka :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (7)