tomwolfGruba ryba
57piorunówNa dziś przypadła mi coroczna wymiana oleju w moim staruszku Vito, staram się wymieniać co roku.
Mam wolne, więc wybrałem się z tym do mojego kumpla, który zawsze wymiena sobie filtry i olej sam, bo nie ufa mechanikom.
No więc ku przestrodze dla Was, zawsze, ale to ZAWSZE sprawdzajcie w miarę możliwości po robocie u mechanika, przed wyjazdem z garażu żeby Wam pokazał co wymienił (szczególnie w UK u polaka, w Polsce nigdy nie jeździłem samochodem), czy faktycznie filtry i olej zostały wymienione!
"Mój" mechanik polak, u którego co roku "wymieniałem" brał hajs, pokazywał mi faktury za części, a dziś okazało się, że na filtrze powietrza jakimś cudem widniał rok 2021! Obudowa filtru paliwa była tak zapieczona, że nie dało się jej odkręcić (25Nm na obudowie, dojebane pewnie z 50...), podkładka pod śrubę przy zlewie oleju się rozpadła... Także no...
Od kilku lat płaciłem za nic... Czy anglicy też tak oszukują, czy trafiłe po prostu na sk⁎⁎⁎⁎syna?
Dziękuję Pan Mechanik polak. Zainwestuję sobie w klucze i podnośnik i od dziś będę robił to sam.
Wkurwiłem się
@tomwolf miałem takiego leszcza, co robił blisko mojego miejsca zamieszkania i tanio. Dałem mu poczciwe renault na wymianę tarcz i klocków z tyłu (tarcze zespolone z łożyskiem, więc nie takie tanie). W następnym tygodniu awaria w trasie (wąż gumowy od chłodnicy) i inny mechanik mi mówi, że mam tragiczne tarcze z tyłu. Ściągam kołpak, a te niewymienione! Kłótnia i pierwszego partacza nic nie dała. Nasłałem na niego PiP; nie wiem jak to się skończyło.
Ale się wtedy wściekłem...
@tomwolf Polak Polakowi c⁎⁎⁎em jest!
Wyobraź sobie że masz motocykl, płacisz mechanikowi za naprawę zacisków hamulcowych, a potem taki zacisk Ci blokuje lewą tarczę (mam dwie symetryczne) i lądujesz w rowie - tylko. A teraz wyobraź sobie że ten zacisk blokuje się podczas jazdy na autostradzie przy 140km/h
Od tamtej pory wszystko robię sam przy moto i weryfikuję pracę mechanika przy bardziej zaawansowanych naprawach w samochodzie


















