Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#samotnosc

Osobistość

w Przegryw

5piorunów

Gdybym miał mieć l0szkę to chciałbym żeby to była l0szka co chodzi ze mną całymi dniami na  oraz rower.
Fajnie by było, ale nie dla psa.

 

Fenomen2piorunów

Ja bym nie chciał mieć kobiety, zbyt dużo to wymaga angażowania emocjonalnego a ja jestem zbyt wypruty z tego. Sam siebie nienawidzę, a od tego długo droga do pokochania kogoś innego

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w Przegryw

12piorunów

Miło się siedzi na ławeczce... W nocy... Po piwie... Samemu...

Witamy w świecie samotności... 😔😣😭

Twórca3piorunów

@Akinori456 Jeśli Cię to pocieszy, wydaje mi się, że od początku pandemii niemal wszyscy na świecie stali się dużo bardziej samotni, poumierało bardzo wiele zwykłych relacji, bo ludzie nie mogli albo bali się ze sobą spotykać. Strasznie to smutne, ale jeśli uświadomisz sobie, że cały świat prawdopodobnie cierpi podobnie, jak Ty (tylko się do tego głośno nie przyznaje), to zmienia to trochę perspektywę. Jak? Ano tak, że może z taką świadomością łatwiej zagadać do drugiej osoby, też potencjalnie tak samo samotnej, jak Ty.

Mnie osobiście bardzo ostatnio ubyło znajomych, a nawet rodziny. Nie tylko przez pandemię. Jak masz ochotę, to napisz na priv, chętnie kogoś poznam, posłucham i poćwiczę społeczne interakcje.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Jak bardzo odczuwasz samotność?

    

Jak bardzo odczuwasz samotność?

  • 1/536% (21 głosów)
  • 2/514% (8 głosów)
  • 3/515% (9 głosów)
  • 4/1525% (15 głosów)
  • 5/510% (6 głosów)

59 głosów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Ciekawostki

30piorunów

Jak wygląda samotność na przykładzie nastolatka.
W filmiku można włączyć polskie napisy.
W sumie daje do myślenia.

 

https://youtu.be/EGaCqoPVOCo

Lider5piorunów

@Armo11
da sobie radę, wylazł do ludzi w poszukiwaniu
edit: kurde przypomniało mi się, że ja też tak robiłem, łaziłem po sąsiadach w bloku jak był wakacje i szukałem gdzie by tu się zaczepić, niestety prawie nikt mnie nie chciał albo znosił moją obecność z grzeczności ; _ ;

Fenomen8piorunów

Uroki życia na amerykańskich przedmieściach o których marzą niektórzy Polacy. Żeby dzieciak mógł spotkać się z kolegą musi przejechać 50km autostradą.

Osobistość0piorunów

@Basement-Chad ale w PL nie lepiej. My kiedyś z nudów wychodziliśmy na podwórko i bylo kilkanaście dzieciaków w różnym wieku. Siedzieliśmy na ławeczkach do późna w nocy gadaliśmy o ważnych dla siebie sprawach i głupotach. Teraz każdy tylko w domu na telefonie.

Nie mówię, że to gorzej albo jednak było to ciekawe i miło wspominam.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Tytan

w Gównowpis

3piorunów

Baba je wege kaszankę z lidla i kanapkę z żółtym tomatem i gapi się w ścianę.

  

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gwiazdor

w Przegryw

3piorunów

Lonely (so lonely)
I'm Mr. Lonely (Mr. Lonely)
I have nobody (I have nobody)
For my own (to call my own girl)
I'm so lonely (so lonely)
I'm Mr. Lonely (Mr. Lonely)
I have nobody (I have nobody)
For my own (to call my own girl)
I am so lonely... :pensive: :confounded: 😭

   

Akon - Lonely (Official Music Video) - YouTube

Gruba ryba1piorunów

Będzie dobrze

Gwiazdor1piorunów

@Suodka_Monia Zapisałem się na następny piątek do pomocy psychologicznej... Więc ja też mam nadzieję że będzie dobrze, a wiem że nie będzie... Takie mam przeczucie...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Ciekawostki

10piorunów

Czym jest CZARNY DZIEŃ w KOREI POŁUDNIOWEJ ?

Walentynki to święto znane w praktycznie na całym świecie. Korea I Japonia obchodzą również White day, kiedy to miesiąc po świecie zakochanych mężczyźni wręczają dziewczynom białą czekoladę Jednak Korea poszła o krok dalej, i 14 kwietnia obchodzi się tam czarny dzień. Czy to depresyjny dzień? Odp. w

Gwiazdor

w Dyskusje

10piorunów

Jeśli jest tutaj ktoś z wykopu, kto pamięta barcelońskiego bezdomnego, chciałbym tylko powiedzieć, że nadal żyję. No, może nie tylko. Niestety, dźwigam swój krzyż, zabić się nie umiem (to się już wielokrotnie potwierdziło, zwierzęce instynkty zbyt silne), a jednocześnie nie ma chwili bym nie cierpiał, bym nie myślał o śmierci i tego typu rzeczach. Z wykopu zniknąłem bo miał to być koniec, ale nie był, a nie wróciłem bo się okazało, że byłem tam stalkowany. Tutaj założyłem konto, bo tam trzeba przez numer telefonu, a nie mam teraz jak, ale chyba i tak wolę sprawdzić co tu się dzieje. Przypomniało mi się, że kiedyś mnie namawiano do rejestracji tutaj. Może potem opowiem co się działo w ostatnim czasie, pozdrawiam.

Gwiazdor0piorunów

Jeśli myślisz, że w swojej bezdomności i depresji jesteś jakis wyjątkowy, to się mylisz. Są tysiące takich jak ty i opisywanie i użalanie się nad sobą nic nie zmieni. Jesteś tak samo chory jak alkoholik lub narkoman. Bez obrazy. Moim zdaniem powinieneś szukać profesjonalnej pomocy zamiast odcinać się od świata i bazując tylko na internecie jako oknem na świat. Nie wiem czy dostrzegasz, ale to jest bardzo po⁎⁎⁎⁎ne i niczym dobrym sie nie skończy.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gwiazdor

w Przegryw

8piorunów

I tak właśnie zaraz minie noc, i znowu jutro zacznie się ten sam dzień... Dzień powtarzający się cały czas... Niby ktoś mógłby powiedzieć że każdy dzień jest inny... Niestety nie dla człowieka, którego każdy dzień jest dniem świstaka...

Trzymajcie się tam Mirki... (づ•﹏•)づ

Witajcie w świecie samotności...

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Przegryw

5piorunów

  

I od czego by tu zaczac? na sluchawkach leci kartky, kto sledzi moje wpisy wie, ze wtedy u mnie gorzej i chlam. Zycie znowu mna sponiewieralo, jak szma.. scierka. SLedze ten tag juz jakis czas, czytam historie os ktore mialy duzo gorzej w zyciu niz ja i radza sobie, nie zagraly w video game. Podziwiam was, ja na miejscu wielu bym zagral. Od zawszae udawalem silnego i normalnego. Cos jak rosja udawala silna. w Srodku bylem kruchy i wszystko zaczynalo sie walic, ja jak rosja udawalem ze wszystko gra, ze to szachy 3d, zycie sypalo mi sie jeszcze bardziej a ja nadal dobra mina do zlej gry. W koncu nastapil przewrot, uzywki na wielka skale, terapie, psychiatrzy, leki, psychotropy i alko na wielka skale. Ciagiem na terapie chodzilem z poltora roku, moze troche wiecej, do najlepszego terapeuty w promieniu 150km (wedlug internetu) pozniej do kilku innych ale duzo krocej. Mialem grupowe, dynamiczne i c⁎⁎j wie co jeszcze. No nie pomoglo, ale kosztowalo sporo, aa pomoglo. Nie przepilem tej kasy, wiec jakis plus tam byl. Pomagaly leki, a w zasadzie psychotropy, jednak siadala od nich glowa. Chcialem wyjsc ze swojego zlego stanu, walnalem piescia w stol, odstawilem leki, potem alko, zaczalem uprawiac sport, c⁎⁎ja to dalo. Wrocilem do alko z czasem i moze czas wrocic do lekow, brac je do konca zycia i pogodzic sie ze tyle jestem wart ile tabletek mam w szufladzie. Kiedy zycie ponownie mi sie wali, zaczynam czuc sie malutki, trace kontrole, paralizuje mnie, drza mi rece. Kiedys tak nie mialem, destrukcja psychiczna postepuje. Kiedy zycie mi podstawia nogi czuje sie jakbym plonal od srodka, srasznie namacalne uczucie, bol jest tak gesty ze prawie idzie go dotknac. Ehh napijmy sie..

Alkohol - hmm.. wielu mowi ze powinien byc zakazany, ze niszczy ludzi. Fakt, ale mi np uratowal zycie, doslownie, gdyby nie on juz bym gryzl piach. Czy to oznacza ze jest dobry? troche nadtym myslalem, zgadzam sie, powinien byc zakazany, zbyt wiele rodzin zniszczyl, w tym moja. Moze gdyby nie alkohol moje dziecinstwo byloby inne? moj charaket bylby inny? moze teraz bym sie usmiechal? jak nie to gryzlbym piach, wiec tez spoko. I jeszcze ten bagaz w postaci samotnosci, pustka ktora wypelnia do ostatniej czastki, cisza ktora zaglusza kazdy dzwiek.

Ehh.. a takie k⁎⁎wa mialem plany, takie mialem plany.

Kosmonauta1piorunów

K⁎⁎wa ile razy to juz slyszalem. Alkohol to gowno i nie mow, ze uratowal ci zycie xD. Przedluza tylko twoja agonie i degraduje leb. Pijesz, zeby zniesc bol istnienia itd... To jest typowe pierdolenie alkoholika. I nie, nie wystarczy przestac pic, calkowicie musisz zmienic swoje zycie. Dla ludzi jak ty nie ma powrotu do alko chocby nie wiem co!

Koneser

w Przegryw

6piorunów

   

Teraz cos o genach. Tato byl dynamicznym przystojnym chlopakiem, mama tez lubila imprezy i miala sporo znajomych. Wytwor tej milosci? ja.. wrazliwiec, introwertyk, niedorajda zyciowa. Chociaz rodzice na kazdej potancowce zdobywaja tancem parkiet, moim sukcesem jest ze nie nadepne wiecej niz 5 razy partnerki w tancu. ehh..

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Przegryw

10piorunów

No i znowu myślę o tym, że nie potrafię utrzymywać normalnych stosunków z nowo poznanymi osobami... Piszemy przez jeden dzień, następnego dnia jest już cisza... I w głowie nurtują mnie myśli o tym, że albo ja coś dziwnego powiedziałem, albo podczas rozmowy uznali ze jestem żałośnie nudnym osobnikiem... A ja czasem chce aby ktoś inny rozpoczął ze mną konwersację, a nie ze ja cały czas muszę wymuszać kontakt z innymi...

Witamy w świecie samotności... :pensive::persevere:😭

   

Fanatyk2piorunów

Nie przejmuj się. Nic na siłę, ludzie często szukają kontaktu z nudów. Gdy przestanie im się nudzić to kontakt się urywa.

Autorytet0piorunów

W sumie poznając kogoś przez Internet to juz nie jest "Normalne utrzymywanie stosunków" jesteś po prostu kimś do popisania. Nie ma ciebie obok, nie ma interakcji. Właściwie nie ma 90% tego co uznawane było za ludzkie. Stąd ludzie nie przywiązują do takich interakcji wiele uwagi i tez nie powinieneś się przejmować, że ktoś nie odpisze.

Dlatego na Tinderze zawsze miałem regułę, ze jak tylko idzie jakiś ciekawy temat to rzucałem zeby wskoczyc na telefon , potem randka. Im dłużej piszą ludzie i unikają normalnego kontaktu, pomimo, ze rozmowa dobrze idzie to zakładać, że coś mają do ukrycia albo coś z nimi nie tak.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gwiazdor

w Przegryw

4piorunów

Zamiast usiłować spać po pierwszej nocce to piję piwo, rozmyślam znowu nad przeszłością oraz moją byłą, gdzie powinienem już o tym wszystkim zapomnieć, oraz słucham:

"Lil Peep - Haunt U"... Chyba jestem jednak żałosny...

Witamy w świecie samotności... :sweat::persevere:😭

   

Pokaż więcej komentarzy (5)

Koneser

w Przegryw

5piorunów

  

"Babcia mówiła: "Jak Ty się wyrażasz? W tym roku na pewno zakochasz się"

Nie ma już tego Kuby, dawno się zabił i zgubił

I nie piję już wódy od wczoraj, kiedy znowu chciała mnie rzucić

Wszystkie błędy na klatę, a Black Bacardi zasypia

Ty dalej za fałszywym światem ciągle szukasz innego życia

Noc samotna i czarna, chyba nie była jej warta

Nie wygram, to prawda, bez Ciebie to tylko litery na kartkach "

Gwiazdor

w Przegryw

10piorunów

Na prawdę przykre jest to że człowiek może zapomnieć o innym człowieku już po jednym dniu... A co dopiero jak się kogoś traktuje jak powietrze... Może pójdę na tą psychoterapię?... :sweat::persevere:

   

Pokaż więcej komentarzy (6)