Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zyciejestdodupy

Gruba ryba

w Herbata

7piorunów

Człowiek spróbuje, narobi sobie smaka na większą ilość i o...

Tytan1piorunów

Też chciałem to zamówić zachęcony recenzją, a tu klops. Może jeszcze wróci. Tak samo mój Tanyang, również wyprzedany 😐

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

20piorunów

Zapierdalałem 16 godzin i mam dyżur do 6 rano w piątek :face_vomiting:

Gruba ryba3piorunów

Doszukuj się pozytywów, będziesz skrajnie wymęczony i szybko pójdziesz spać, a także będziesz spał dłużej niż normalnie, przez co obudzisz się z bólami :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba3piorunów

no tam na północy widze że przejebane, widzę was energetuchy xD

oddawać prund!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mistrz

w Hydepark

58piorunów

Dzisiaj to bardziej niż ale widzę nikt się nie poczuwa więc napiszę ja.

Najpierw myślałem, że wyskoczę z balkonu i skończę swój żywot (nie no nie aż tak, trochę dramatyzuje). Wróciłem o 6 z roboty(niestety w niej nie pospałem, może z godzinę mi się przymknęlo oko) i zastałem płaczącego szczypiora który dokuczał żonie od 3 w nocy... Po moich nockach robimy tak, że żona idzie spać a ja pilnuje młodego kilka h, jak śpi i mogę się kimnąc to tak do 11-12 go pilnuje a dzisiaj to się szaleju najadł chyba no za nic go uspokoić nie mogłem o uśpieniu już nie wspomnę :confused: o 9 miałem już tak wszystkiego dosyć, że nie wiem :confused:

No ale tak od 10 do 14 udało mi się przespać i jakoś to złagodziło te emocje...

Później przyjechała moja mama i zajęła się młodym a ja z żoną pojechaliśmy na 1,5h na działkę. Nawet już się nie wkurwialem na cześć działki zwana kiedyś sadem, po prostu pogodziłem się z tym, że tam na razie będzie chujowo i skupiłem się na części zwanej rekreacyjną, wymontowalem pompę żeby mi nie pękła jak wczesniejsza po zimie, trochę przekopałem część warzywnika, schowałem węża ogrodowego, zabrałem cebulę bo mi się już na chacie skończyła i czosnek wziąłem bo będę go piekł.

Także reasumując po przygnębiającym początku dnia później było już nawet znośnie :smiley:

PS: patrzcie jak mi marchewka obrodziła xDDD

*

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na  w godzinach: 18-20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Fenomen6piorunów

Dzisiaj było całkiem ok

* Była pizza na kolację

* Trochę ogarnąłem naokoło domu

* Żona zrobiła dobre ciasto do kawy, śliwki pod kruszonką :smiley:

Osobistość6piorunów

Dziś samopoczucie do życi, ale na tym polega wyzwanie, żeby znaleźć plusy. Zatem:

* Przeczytałam dziś, że seniorzy powinni suplementować czekoladę. No to suplementuję.

* Przyszły moje paczki, będę rozpakowywać <delikatna ekscytacja>.

* Siostra ma dla mnie szal na jesień. :orange_heart:

* Byłam u fryzjera, mam świeże pasemka i odżywione włosy.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Jak wpływa pora roku na człowieka? A no mocno. Ostatnimi czasy czuję się bardziej nerwowy, przygnębiony, brakuje mi motywacji i chęci do rzeczy, które sprawiały mi niedawno frajdę. Co prawda doszło trochę obciążeń psychicznych w ostatnim czasie, ale nie jest to nic, z czym sobie do tej pory jako-tako nie dawałem rady.

Niczym zadanie na psychoterapii, sam dla siebie zrobiłem sobie listę rzeczy, które zmieniły się na plus względem kwietnia/maja. I było tego naprawdę dużo. Właściwie mogę powiedzieć, że w większości sytuacji życiowych, idę we właściwym kierunku.

W marcu wróciłem do rodzinnego miasta. Świeżo po rozstaniu po 6,5 roku ze wspólnymi planami na życie. ZDRADZONY.... Z rozwalonym zdrowiem (łącznie 2 choroby), które utrudniało mi treningi i wysiłek fizyczny, często życie towarzyskie. Poza tym, od kwietnia do lipca nie miałem pracy, byłem rozbity psychicznie, miałem niskie poczucie własnej wartości, duża nerwowość, brak perspektyw. Gro słabszych osób wybrałoby sznur. Od tego czasu:

1.Moje zdrowie się trochę polepszyło, co pozwoliło mi na powrót do regularnych treningów, chociaż jeszcze droga przede mną. Natomiast zrobiłem naprawdę fajną formę na lato i pokonywałem swoje słabości krok po kroku

2.,Spędziłem piękne lato, obfite w wiele przygód z przyjaciółmi, moje zdrowie mnie coraz mniej ograniczało w życiu towarzyskim

3.Umawiałem się z kobietami, które były mną realnie zainteresowane
-Miałem bardzo fajną przygodę, zauroczenie, z fajną laską, z którą do dziś mam przyjacielską relację i kto wie co tam kiedyś z tego jeszcze wyjdzie
-W pewnym okresie doszedł seks podczas randkowania z jedną laską, czego mi brakowało
in general, mam kilka fajnych koleżanek i baby się mną interesują

4.Odnowiłem niektóre znajomości i zacieśniłem dotychczasowe w taki sposób, że mogę na tych ludzi liczyć

5.Zacieśniłem relacje rodzinne, które ostatnio kulały

6.Przede wszystkim - znalazłem pracę, w której mi fajnie idzie i jestem doceniany, po ostatnich zawirowaniach na drodze zawodowej, mam stałe źródło dochodu i nie muszę się martwić o przyszłość zawodową, bo mam plany

7.W owej pracy nawiązałem już trochę relacji biznesowych i ludziom dobrze się ze mną współpracuje

8.Zacząłem chodzić na psychoterapię i nauczyłem sobie z niektórymi problemami radzić

9.Wszedłem na poziom płynny z językiem angielskim, taki już mocne B2/C1 nawet

I wiecie co? No czuję się gorzej niż kilka miesięcy temu, kiedy jeszcze wiele z tych rzeczy nie było bądź na nie cięzko pracowałem xD Po prostu czuję się do d⁎⁎y. Najgorsze jest to, że absolutnie wszystkiego powyższego nie doceniam. I liczę tylko na końcowy efekt "kiedy w końcu wszystko będzie dobrze". Ale poza tym, że mam do naprostowania zdrowie, to wszystko jest już prawie dobrze. Tylko wszystko siedzi w głowie....

Najbardziej martwię się o to zdrowie, ale ogólnie o przyszłość. Tylko nie wiem czemu aż nadto. W sumie sporo w tym życiu mam.

-Rodzinę, która zawsze mi pomoże. I wsparciem i finansowo w razie czego także
-Przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć i z którymi spędzam każdy weekend
-Nie jestem brzydki, jakoś z babami łapię łatwo kontakt
-Mieszkam w rodzinnym domu, w którym będę miał własne mieszkanie po babci (niedawno zmarła, ale ja nie mam głowy się do niczego przygotowywać i zostawiam ten temat na przyszły rok)
-Mam samochód, niewielkie oszczędności i spory budżet na własne zachcianki z wypłaty (nie płacę za nic poza jedzeniem dla siebie i paliwem + swoimi kosztami prywatnymi)
-Mam plany na życie zawodowe i nawiązuje coraz więcej relacji z lokalnym biznesem
-Mam swoje pasje i hobby, na które poświęcam czas.

A i tak jestem nieszczęśliwy i zalękniony o jutro....

Twórca0piorunów

Przede wszystkim nie patrz i nie porównuj się do innych - ze tez chcesz miec to czy tamto, ze inni ustatkowani, ze maja cokolwiek czego Ty nie masz - no i co z tego? swiat jest tak skonstruowany ze wszyscy nie bedziemy nigdy miec wszystkiego - a przede wszystkim tego co nie zalezy od nas - nie rozkazemy nikomu zeby nas kochał (przykladowo). nie patrz na to jak Cie widza inni, zajmij sie tylko i wyłacznie SOBĄ, zadbaj o SIEBIE, niektóre rzeczy same przyjdą bądź nie ale nie mozemy przejmowac sie tym na co nie mamy wplywu, powodzonka :3

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Przegryw

4piorunów

No to niezły cyrk... Zostałem zablokowany do 27.09.2026 na wykopie...
Powiem Wam że jakoś mi się przykro zrobiło, ale z drugiej strony... Nawet i dobrze, bo odpocznę od tego toksycznego środowiska...
Przyczyna bana?:
Pisanie prawdy, mianowicie napisałem pod jednym z dodanych Znalezisk, co po prostu Polacy sądzą o Naszych wschodnich "braciach" których mamy już serdecznie dość, podkreślając też, że Nasz rząd ma Nas, wyborców, w głębokim poważaniu... 😁😊
Tak to się żyje, w wolnym kraju... Szkoda gadać...

Gruba ryba10piorunów

Czyli slusznie go dostales

Gruba ryba7piorunów

@Akinori456 używaj bardziej precyzyjnych określeń aniżeli "Polacy", ja tam Polakiem jestem i większych problemow z Ukraińcami nie mam. Czasem potrafią wnerwić no ale ostatecznie to nie jest nic strasznego.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gwiazdor

w Przegryw

11piorunów

I tak leci czas, powolutku, pomalutku, a tak na prawdę zapiernicza jak mały samochodzik... Za rok i trzy miesiące 30 mi strzeli, a nie czuję abym w ogóle jakiekolwiek osiągnięcia, nie mówiąc już o jakiś postępach w swoim życiu zrobił...
Książkę taką sobie czytam, aby mieć chociaż małe pojęcie o tym co będę robić jako UR...

Fanatyk3piorunów

Trochę też miałem takie myśli, ale wiesz co? Nic nie musisz osiągnąć. Masz gdzie mieszkać; jesz to co ci smakuje; słuchasz fajnej muzyki, której nie musisz zgrywać na kasety z szumiącego radia; filmów i ogółem rozrywki pełno i dostęp łatwy - ciesz się życiem i tyle. Jak @Belzebub napisał - jeszcze 200 lat temu dożycie do 30ki byłoby już sukcesem.

Autorytet1piorunów

Co to jest UR?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Przegryw

14piorunów

Dobry pomysł koledzy, aby w grudniu pojechać sobie na 3 dni w góry? Wtedy mam urlop i jakoś będzie trzeba wykorzystać ten czas...

Zawodowiec1piorunów

3 dni urlopu
Dorobił się j⁎⁎⁎ny, złodziej.jpg

Mocarz0piorunów

Jeśli to twój pierwszy wypad w góry to bym odpuścił. Raz, że pizga, w sumie też nie wiesz czy nie będzie padać śnieg czy coś, dwa to obrzydną ci jeszcze góry przez to i po co??

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gwiazdor

w Przegryw

3piorunów

Mam pytanko: Kto będzie obchodzić 11 listopada???...
Jeżeli ktoś nie wie o co chodzi to proszę zajrzeć do Kalendarza Świąt Nietypowych...

Gruba ryba0piorunów

Not me. Bez względu na święto.

Osobistość0piorunów

normalny dzien singli juz był i jest zawsze 15 lutego

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Przegryw

5piorunów

Nikt mnie nie rozumie... Nawet teraz tłumaczyłem koleżance z pracy że wolę być samemu niż znowu być z kimś... Tylko kobieca logika jest inna, więc co ona może wiedzieć? Głupia ukrainka, która jest 2 lata młodsza ode mnie, a była już żonata i do tego ma 8-letnią córkę... POWODZENIA! Zaczynam już ją nie na widzić!!!

Osobistość0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Inspirator0piorunów

@gawafe1241 przecież ty jesteś największym marudą i hipokrytą na tym portalu XD

Mocarz1piorunów

Te twoje wysrywy o swoim sprzęcie i chwaleniu się, pokazałeś jaki jesteś hipokryta.

Inspirator2piorunów

@gawafe1241 tak masz wywalone jajca że wchodząc na twój profil nawet nie musiałem scrollować aby trafić na jakiś wpis z chwaleniem się sprzętem i narzekaniem na innych xD Zrozum że to że Ty nie uważasz się za przegrywa to nie znaczy że nim nie jesteś jeżeli piszesz codziennie takie posty XD
https://www.hejto.pl/wpis/to-jest-zycie-deg-deg-7-rano-instaluje-system-potem-bede-robic-hardening-pale-fa

To jest życie! ( ͡° ͜ʖ ͡°) 7 rano instaluję system, potem będę robić hardening, palę fajka i popijam soczek. - gawafe1241 - Hejto.plTo jest życie! ( ͡° ͜ʖ ͡°) 7 rano instaluję system, potem będę robić hardening, palę fajka i popijam soczek. A potem pogram na PS5 w Red Dead Redemption 2… i tak jeszcze 2 tygodnie będę spędzać czas, bosko! Tam gdzie zjebane przegrywy by płakały bo „som same i siem nudzom” jaHejto.pl
Specjalista1piorunów

@pawcio__ w punkt miałem podobną myśl jak przeczytałem jego 1 wysryw

Osobistość0piorunów

@Akinori456 Lepiej weź 6 letniego Mongolskiego psa.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gwiazdor

w Przegryw

5piorunów

Mam wrażenie, że nie dam rady pełnić funkcji UR... To może być trochę za ciężkie, bo nie mam żadnego pojęcia o elektronice... Czy to oznacza że jestem na prawdę aż tak głupi???... Czy nie potrzebnie dramatyzuję, i jak wezmę się w garść to dam radę???...
Zmęczony jestem tym nadmiernym myśleniem...

GURU1piorunów

Spokojnie, w najgorszym wypadku wrocisz na dawne stanowisko

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Przegryw

15piorunów

Prawdopodobnie otrzymałem awans w pracy, i zamiast zwykłym operatorem, to teraz będę pracownikiem utrzymania ruchu... Aż mam pełne gacie, bo maszyny potrafiłem niektóre naprawić na swój sposób, a narzędziami potrafię się tak obsługiwać, jak typowe p0lki swoimi mózgami...
Ale zobaczymy, chciałem awansować, więc muszę się postarać... Trzymajcie się i miłego wieczoru Wam życzę...

Tytan3piorunów

Goościu - nie pękaj.
UR to inny świat.
W niczyim interesie jest abys umarł na awarii - zawsze bedziesz miał wsparcie.
Nie wolno Ci tylko kłamać - że coś zrobiłeś, albo wiesz jak coś zrobić.
To zawsze wyłazi i tylko traci się czas.

Syracisz zaufanie - po Tobie.

Ale team spirit mocno - w całym pionie.

Gwiazdor

w Przegryw

3piorunów

Także jadę do pracy, w autobusie, słuchając se teraz: "Queen - Radio Ga Ga"... Normalnie mam ochotę poleżeć w łóżku, i pograć se na New 2DS XL w Pokemon X... A tak? Trzeba pracować...

https://youtu.be/azdwsXLmrHE?si=Y2JP_1rNYRC3Wlk2

Osobistość0piorunów

@Akinori456 Pracuje większość społeczeństwa, nie tylko przegrywy więc nie rozumiem czemu się żalisz ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Sam teraz jestem w pracy i wcale jakoś nie narzekam

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Przegryw

5piorunów

Wcinam se na prawdę, ch0jowego kebsa, ale wołowinka mi smakuję więc na plus, zaraz jeszcze skoczę sobie na stację po jakąś małą cole, i idę na chwilowy ...
Oczywiście samotny... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Witamy w świecie samotności...
( ͡° ʖ̯ ͡°)(╥﹏╥)

"BARANOVSKI - Chcę być sobą".
https://youtu.be/xhiUVwMjVTM?si=7rn7VcEdeTEpzBmK

Gwiazdor2piorunów

Zdjęcie kebsa:

Gwiazdor

w Przegryw

6piorunów

Taki mały po mieście, bo z roboty wracam... Chociaż samemu będę przez krótką chwilę...

Witamy w świecie samotności...
( ͡° ʖ̯ ͡°)(╥﹏╥)

https://youtu.be/vWHhZxo-Fy4?si=5s7bSFw5yZH8R7HS

Osobistość2piorunów

Też dziś o 22 kończyłem i 10 km rowerkiem do chałupy

Gruba ryba1piorunów

Hmm.. A ja zobaczyłem tę fotkę i bardzo mi się podoba. Aż bym tam wykrzyczał jak pięknie żyć w taki wieczór 😛 (w duszy przynajmniej, bo teraz na ulicy lepiej nie krzyczeć przez jakiś czas.. ). Więc inaczej filtrujemy rzeczywistość.
Widzę tagi i od razu piszę, że już od 11 miesięcy miałem nie żyć.
Ale poszedłem do lekarza 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Przegryw

7piorunów

Kolejne rozsterki mam w pracy... Chcę coś zmienić w swoim życiu, codziennie widzę co muszę u siebie zmienić, co poprawić, podszkolić się w czymś... Ale tego już tyle się pozbierało, że jak widzę tą górę, którą pozbierałem, z napisem: "CO MUSZĘ ZMIENIĆ W ŻYCIU:" to po prostu odechciewa mi się brać za co kolwiek... Nie potrafię zrozumieć tych ludzi którzy potrafią coś robić codziennie... Znaczy też mam niektóre pasję, ale np: znowu moje ukulele leży nieużywane, a ostatni raz grałem to było pod koniec kwietnia...
Albo jestem kunktatorem, albo niektóre rzeczy jednak nie sprawiają mi frajdy... Albo czuję wypalenie...
Sam już nie wiem... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Autorytet1piorunów

Ooo właśnie! Jana przykład kiedyś za*%$&!&!?łem na rowerze co wieczór, noc, kilkadziesiąt / set kilometrów i sprawiało mi to frajdę, radość i tak dalej. A teraz już przeszło dwa lata

jak na swój rower nie wsiadłem dla pojezdzenia. Już pewnie nawet kondycji bym nie miał takiej. Nie wiem czemu mam obiekcje, a teraz to dla mnie problem… w sumie to już całe miasto objeździlem i okolice. Tak mi się to skojarzyło jak z tym Twoim ukulele, taka sytuacja.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gwiazdor

w Przegryw

13piorunów

Nareszcie koniec nocek, przyjadę do domu, chwilę pobawię się z kotką, a potem wejdę do śpiulkolotu i polecę do krainy snów, na zasłużony odpoczynek...
Nie na widzę nocek...

Autorytet0piorunów

Akurat też właśnie zszedłem z ostatniej nocki...

Ale ja przeciwnie - wolę nocki od dni, choć przyznaję że z wiekiem i stażem są one coraz bardziej męczące...

Tytan2piorunów

@Akinori456 
Praca na zmiany jest sama w sobie męcząca.
Szacun że to robisz - bo ktoś musi.
Odpoczywaj.

Pokaż więcej komentarzy (6)