Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#singapur

Kosmonauta

w Hydepark

21piorunów

Powrót do Azji część trzecia i ostatnia...

Ostatnim przystankiem był Singapur. Planując podróż do Kuala Lumpur wiedziałem, że nie mogę pominąć tego miasta-państwa, które jest oddalone o zaledwie godzinę lotu.

Dotarłem tam liniami AirAsia, które są takim azjatyckim RyanAirem. Po raz pierwszy od dawna mój bagaż podręczny był sprawdzany pod względem wagi (dozwolony limit to 7kg) ale nie było żadnych problemów. Malezja i Singapur mają nieco inne zasady na lotniskach.

Nasz bagaż podręczny przechodzi przez skaner dwukrotnie. Z czego drugi skaner a więc właściwy security check jest dopiero pod naszą bramką, podczas boardingu. Jest on tylko dla pasażerów tego konkretnego lotu, co powoduje że nie ma kolejki wszystkich odlatujących pasażerów do jednego security. Nie trzeba niczego wyjmować z torby.

Lotnisko Changi to niesamowite miejsce. Tutaj nawet hala odbioru bagażu jest pięknie zaprojektowana, z zielenią i nie wygląda jak jakiś magazyn tak jak na innych lotniskach. Wylatując stamtąd można zobaczyć wiele imponujących miejsc. Mają nawet mały ogród z motylami. Changi to nie jest tylko lotnisko. To jedna z atrakcji Singapuru. Nic dziwnego, że od wielu lat zgarniają nagrody dla najlepszego lotniska w Azji i na świecie.

Sobotnie popołudnie w Singapurze przywitało mnie pięknym słońcem. Było opresyjnie gorąco i duszno. Nic dziwnego. Jestem przecież tylko 137 km na północ od równika. Tutaj lato trwa 365 dni.

Przed przylotem warto zainstalować sobie apkę Grab. To taki Uber dla południowo-wschodniej Azji. Przejazd taksówką do hotelu trwał jakieś 15 minut. Singapur jest bardzo kompaktowy ale za to wszędzie jest dużo ludzi bo 6 milionów tłoczy się na wyspie dwukrotnie mniejszej od Londynu. Na świecie tylko Monako i Macau mają większą gęstość zaludnienia.

Zatrzymałem się w dzielnicy Katong, która mi się bardzo podobała. Fajna architektura (kolorowe budynki) i klimacik. Centra handlowe, knajpki, 7-Eleven, stacja metra wszystko było blisko. Być może niektórzy wolą być gdzieś bliżej centrum ale tutaj było spokojniej i mniej ludzi. Pokój w moim hotelu (Indigo) był pięknie udekorowany w stylu Peranakan (grupa etniczna, potomkowie chińskich osadników z 16-17 wieku).

Wybrałem się metrem do centrum. W Singapurze nie trzeba karty transportowej. Można się odbijać zwykłą kartą typu VISA czy Mastercard. Na początku pobierze nam jakąś niewielką opłatę a potem nie będzie niczego ściągać z karty. Dopiero po jakimś czasie ściągnie całą sumę za wszystkie przejazdy.

Metro nadal się rozbudowuje. Planowane są kolejne odcinki. Gdyby linia, którą obecnie przedłużają była ukończona, to miałbym bezpośredni dojazd metrem z lotniska do hotelu.

Jako że była sobota, to Marina Bay było zatłoczone miejscowymi i turystami. Niesamowita architektura tego miejsca to jeden z dowodów osiągniętego przez Singapur sukcesu. To miasto-państwo na każdym kroku pokazuje, że tutaj są duże pieniądze. Oczywiście, to oznacza że ceny też są wyższe. Trzeba się przygotować, że nie będzie tak tanio jak w innych państwach Azji Południowo-Wschodniej.

Po przejściu przez most nad rzeką Singapur jest duża hala koncertowa. Jest też miejsce do występów na zewnątrz i akurat grał tam jakiś lokalny zespół z żeńską wokalistką. Całkiem fajne jest patrzeć na te wszystkie wieżowce z muzyką na żywo w tle.

Stamtąd już niedaleko do obserwatorium SkyPark na 56 piętrze. Rzecz jasna, tutaj też obowiązkowo trzeba kupić bilet z wyprzedzeniem.

Nocny widok na Singapur jest niezapomnianym doświadczeniem. Do tego o 20:00 i 21:00 (i 22:00 w Piątki/Soboty) jest jeszcze Spectra, czyli 15 minutowe show z muzyką, laserami i fontannami.

Na drugi dzień wybrałem się na wysepkę Sentosa. Pogoda była kiepska, padało już od godzin nocnych ale potem deszcz się uspokoił. Warto dodać, że deszcz w tej części świata nie przynosi jakiegoś ochłodzenia tak jak u nas. Nadal jest duszno i gorąco. Sentosa to miejsce stworzone pod turystów ale ja ominąłem te wszystkie parki rozrywki i pojechałem prosto na plażę. Jeśli ktoś liczy na rajską plażę, to może się zawieść bo Singapur to jeden z największych portów świata. To oznacza duży ruch statków na pobliskich wodach. Mimo to fajnie jest odwiedzić Sentosę, bo można na chwilę uciec od tłumów.

Co do tłumów, to centra handlowe są pełne ludzi. Jest tam klimatyzacja, która pozwala odpocząć od duchoty jaka panuje na zewnątrz.

Obowiązkowa wizyta w Gardens by the bay. Pogoda znowu deszczowa, więc kupiłem bilety tylko na Cloud Forest i Flower Dome bo tam jest wszystko pod dachem. Cloud Forest był zrobiony na styl z Jurassic Park. Natomiast Flower Dome był w stylu alpejskim. Naprawdę fajne atrakcje.

W Little India (hinduska dzielnica) mają taki dom towarowy, Mustafa Centre. Jest tam mydło i powidło tylko że strasznie ciasno pomiędzy półkami. Dosłownie wszystko tam można znaleźć na kilku piętrach ale jest chaotycznie. Ja miałem plecak i na wejściu ochroniarz założył mi plastikową trytytkę na zamek w plecaku. Takie zabezpieczenie przed kradzieżami lol. Po zrobieniu zakupów kasjer zakłada swoją trytytkę na reklamówkę z naszymi zakupami. Po wyjściu poprosiłem ochroniarza żeby mi ją przeciął.

Singapur, podobnie jak Malezja to kraj bardzo zróżnicowany kulturowo. Wszystko jest przetłumaczone na 4 języki: angielski, malajski, mandaryński i tamilski.

Tak jak napisałem jest drogo ale panuje porządek, jest bezpiecznie, czysto, wszystko jest utrzymane w dobrej kondycji.

Raz skorzystałem z czynnej 24/7 pralni na monety i tam był plakat ze zdjęciem jakieś miejscowej baby, która podobno przychodzi wieczorami żeby sobie spać na krzesłach i chlać. Prosili żeby dzwonić na policję jak ktoś ją tam zobaczy.

Znalezienie w Singapurze kogoś palącego na ulicy lub używającego e-papierosów, to niełatwe zadanie. Wszystko dlatego, że Singapur zabronił używania e-papierosów a wyznaczonych miejsc do palenia zwykłych papierosów nie ma zbyt wiele. Można zwiedzać miasto bez smrodu i jako niepalącemu bardzo mi się to podoba.

Co mi się jeszcze podobało? Maszyny wyciskające świeży, zimny sok z pomarańczy albo z trzciny cukrowej. Przykładasz kartę (kosztuje to jakieś 2 dolary singapurskie, czyli 5-6 zł) i za chwilę patrzysz jak twój sok jest wyciskany.

Podobało mi się też jak pomimo tego wszechobecnego betonu i szkła jest miejsce na zieleń. Dużo biurowców ma ogrody na dachu, jakieś rośliny obrastające fasadę budynku itp.

W tym roku mija 60 lat odkąd Singapur został niezależnym państwem. Porównując go z sąsiednią Malezją z której został 'wyrzucony' w latach 60-tych jasno widać, że niezależność przyniosła Singapurowi ogromny sukces ekonomiczny. Dzięki strategicznemu położeniu, mądrym decyzjom, dobremu gospodarowaniu i wykorzystaniu pieniędzy stał się kosmopolityczną potęgą i jednym z najzamożniejszych państw świata. Przy tym jest miastem-państwem bezpiecznym, czystym, łatwym i przyjemnym do zwiedzania. Jedyny mankament to opresyjna pogoda no i dużo ludzi.

GURU

w Wiadomości Świat

6piorunów

Infrastruktura krytyczna Singapuru zaatakowana. Eksperci wskazują na Chiny

Minister bezpieczeństwa narodowego Singapuru, K. Shanmugam, oświadczył, że kraj ten stoi w obliczu „poważnego” cyberataku wymierzonego w infrastrukturę krytyczną - podała w sobotę, 19 lipa, agencja AFP. Eksperci wskazują, że stoi za nim grupa powiązana z Chinami. Pekin stanowczo

Lider

w Hydepark

58piorunów

Nie dziwie sie, ze singapur sie tak rozwinal przez te kilkadziesiat lat. Ktos tu rzeczywiscie dobrze mysli, planuje, buduje.

Na kotwicowisku duzo statkow, wiec imigracyjni urzeduja w porcie, idziesz z paszportem po zejsciu z lodki, przechodzisz kontrole i elo.

Na lotnisku wszystko przemyslane, bardzo duzo umilaczy czasu. A pod samymi juz bramkami na wejscie dystrybutory z woda pitna.

Wszystko tu po prostu dziala. A w malezji? Karton obsrany gownem.

GURU3piorunów

@bartek555 Oni tak specjalnie dla Ciebie, Pan przybył 😉

GURU3piorunów

Ostatni raz byłem w czasach Covidu i mam negatywne odczucia xD
ale lotnisko dojebane

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Hydepark

41piorunów

Ostatnio po ostrym kurczaku w mcdonaldzie mialem srake.

Co zjadlem pare godzin temu? To samo. Czy liczylem na inny efekt? Oczywiscie. Czy jest inny efekt? No k⁎⁎wa srednio xD

Witam z singapuru.

GURU5piorunów

@bartek555 siedzę i czytam, że jakiś ziomek z internetu ma srakę na drugim końcu świata.
.
.
.
Tyle wygrać! 😉

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Azjatycka Owca

93piorunów

Nie samymi wyborami w Polsce człowiek żyje - i dlatego na ratunek przychodzi Singapur. Dziś bowiem został rozwiązany tamtejszy parlament i zarazem ogłoszone zostały wybory parlamentarne, które odbędą się 3 maja.

Wybory te będą pierwszym dużym testem dla premiera Lawrenca Wonga, który w maju zeszłego roku przejął przywództwo Partii Akcji Ludowej, sprawującej władzę w państwie nieprzerwanie od 1959 roku.

Wszystko to w warunkach dużej niestabilności gospodarczej i otoczenia zagranicznego w związku z polityką celną prowadzoną przez prezydenta Trumpa. Na domiar złego PAP w wyborach przed 5 latami osiągnął jeden z "gorszych" wyników (61% głosów, co dało jednakże 83/93 miejsca w parlamencie) w swojej historii.

W tym roku do zdobycia będzie 97 miejsc w parlamencie, a oficjalne rozpoczęcie kampanii wyborczej odbędzie się 23 kwietnia. Jeśli wydaje się to Wam, że to dosyć krótkie terminy (ogłoszenie wyborów na 17 dni przed wyborami, rozpoczęcie kampanii na 10 dni przed wyborami), to takie są singapurskie standardy, które są jednym z elementów wzmacniających pozycję rządzącej partii PAP.

Na dodatek w tegorocznym budżecie znalazło się parę nadzwyczajnych pozycji wydatkowych, które oficjalnie mają być elementem świętowania 60 lat niepodległości kraju, jednakże są powszechnie odbierane jako kiełbasa wyborcza. Są to np. voucher dla każdego obywatela o wartości sięgającej 1 700 - 2 300 PLN, obniżka podatku dochodowego o 60% (ograniczona do pewnej wartości) czy specjalne prezenty dla nowo narodzonych dzieci. Mało? To jeszcze na każde gospodarstwo domowe przypadł dodatkowy voucher o wartości 2 300 PLN, a każdy bezrobotny będzie mógł liczyć na 6-miesięczną wypłatę w wysokości łącznie 17 000 PLN

Co więcej, o ile hipotetycznie data wyborów w Singapurze nigdy nie jest znana na więcej niż kilkanaście dni przed nimi, to rząd i sama PAP zawsze wykonuje pewne ruchy, które niezbicie świadczą o tym, że te wybory się zbliżają. Jest to m.in. wyznaczenie komitetu wyznaczającego granice okręgów wyborczych, finalne wyznaczenie samych okręgów czy rezygnacja ważnych urzędników z urzędów publicznych, by mogli oni następnie wystartować w wyborach z list PAPu.

Gra jest więc mocno nierówna - czy opozycja będzie w stanie zdobyć cokolwiek więcej niż 10 miejsc w parlamencie? Czy tegoroczne nadzwyczajne wydatki wystarczą do utrzymania poziomu 60+% głosów oddanych na wiecznie rządzącą PAP? Jak silny mandat na początek swojej kariery na najwyższym szczeblu otrzyma Lawrence Wong? Tego dowiemy się już na początku maja



Lider16piorunów

@bojowonastawionaowca to, ze bylem tydzien temu w singapurze to totalny przypadek. prosze mnie znowu nie pomawiac.

Fenomen1piorunów

@bojowonastawionaowca bardzo ciekawe, nie wiedziałem, że Singapurska demokracja jest taka "skrzywiona". Ale Panie Moderatorze gdzie tag ?

Pokaż więcej komentarzy (23)

Lider

w Hydepark

23piorunów

Nie wiem co jem, ale jest spoko. Jajeczks chyba pd sterydziarza

Gruba ryba11piorunów

@bartek555 Ten rogalik pachnący biedronka/żabką/lidlem na każdym k⁎⁎wa kontynencie.

Lider8piorunów

@SUM nie ma nigdzie tak chujowych jak w biedronce

Gruba ryba5piorunów

@bartek555 Nie wiem, nigdy nie jadłem z biedry. Nigdy mnie też nie wywieźli na przymusowe zakupy do lidla żebym tam kupował rogalika.

GURU3piorunów

@SUM Na okrętach są najlepsi kucharze, przeważnie jest jeden i musi się starać, bo go wypierdolą za burtę

Lider7piorunów

@vredo chcialbym zeby tak bylo, ale to daleko od prawdy. Aczkolwiek na porzadnych statkach sa bardzo dobdzy i nikt ich nie pusci

GURU4piorunów

@bartek555 Trza brać na pokład Makłowicza

Fanatyk2piorunów

@bartek555 rogal z czosnkiem? Moje ulubione ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Transport

23piorunów

Megaport Tuas od rozpoczęcia działalności we wrześniu 2022 roku obsłużył 10 milionów kontenerów. W latach 40. XXI wieku jego możliwości zwiększą się kilkukrotnie. Będzie obsługiwał 65 milionów kontenerów… rocznie.

Ze względu na swoje strategiczne położenie Singapur od dawna jest znaczącym ośrodkiem przeładunkowym i punktem handlowym. W dzisiejszych czasach, ze względu na niewielką powierzchnię państwa (Singapur to jedno z najmniejszych państw, jego powierzchnia to zaledwie 733 km kw., jest więc tylko nieco większy od Gdańska, który ma powierzchnię 683 km kw.), a tym samym brak ziemi do wykorzystania czy zasobów naturalnych, na których można oprzeć gospodarkę, postawiono na jeszcze większy nacisk na działalność portową. Ściśle związany z nim jest przemysł: elektroniczny, precyzyjny, rafineryjny, chemiczny i maszynowy, który pozwala przetworzyć importowane produkty i sprzedać z jeszcze większym zyskiem.

>W związku z planami rozwoju terminale PSA i Pasir Panjang mają zostać zamknięte odpowiednio w 2027 i 2040 roku, a ich ruch całkowicie przejmie megaport Tuas, który rozpoczął pracę we wrześniu 2021 roku (oficjalne otwarcie miało miejsce 1 września 2022 roku z trzema nabrzeżami). Kluczową częścią projektu uruchomionego przez Zarząd Morski i Portowy Singapuru jest automatyzacja nowego portu, gdzie ma pracować ponad 1 tys. zasilanych akumulatorami pojazdów autonomicznych (obecnie jeździ ponad 200) i flota ponad 1 tys. zautomatyzowanych dźwigów. - Tuas, gdy zostanie w pełni rozwinięty, będzie największym w pełni zautomatyzowanym terminalem na świecie – mówił Nelson Quek, szef planowania Tuas w PSA Singapore. 26 kilometrów nabrzeży będzie mogło przyjąć największe na świecie statki kontenerowe. Oprócz tego port udostępni przestrzeń dla firm, co ma poprawić relacje między portem a przedsiębiorcami.
>

Czemu wspomina się o automatyzacji?
>W pobliżu portu znajduje się centrum dowodzenia, gdzie zespół ludzi monitoruje i w razie potrzeby zdalnie obsługuje pojazdy i dźwigi, używając dużych ekranów. Każdy z szybko ładujących się pojazdów AGV autonomiczne poruszających się po terminalu może przewozić do dwóch kontenerów 20-stopowych (6,1 m) lub jeden kontener 40-stopowy (12,03 m) z prędkością do 25 km/h. AGV mogą pracować przez 6 godzin, po czym potrzebują zaledwie 20-minutowego ładowania. Wyposażone są również w zabezpieczenia zapewniające stałą komunikację, która pozwoli zachować dostęp nawet wtedy, gdy niektóre systemy sieciowe portów zawiodą.
>
>Według dostępnych informacji automatyzacja procesu i wycofanie pojazdów napędzanych olejem pomoże ograniczyć o 50 proc. emisję dwutlenku węgla. Obiekt będzie również korzystał z inteligentnego systemu zarządzania siecią, co w połączeniu ze specjalnie zaprojektowanymi budynkami umożliwi pobieranie 60 proc. mniej energii elektrycznej, niż podobnej wielkości konstrukcje. Zostaną także zainstalowane panele fotowoltaiczne.
>
W lutym 2024 roku w porcie Tuas funkcjonowało osiem nabrzeży, zaś obiekt zatrudniał 500 osób. Wszystkie porty w mieście miały zdolność przeładunkową 41,12 milionów TEU w całym ubiegłym roku, co plasuje go na drugim miejscu, tuż za portem w Szanghaju, który ma zdolność przeładunkową 50 milionów TEU. TEU (ang. twenty-foot equivalent unit) jest jednostką pojemności używaną często w odniesieniu do portów i statków. Jest równoważna z objętością kontenera o długości 20 stóp (6,1 m). Po ukończeniu całej inwestycji megaport Tuas przekroczy liczbę 65 milionów TEU.

https://geekweek.interia.pl/transport/news-najwiekszy-taki-port-na-swiecie-65-milionow-kontenerow-roczn,nId,21319171

Fanatyk2piorunów

Mają rozmach skur......

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wiadomości Świat

98piorunów

Jak wiele osób potrzeba by dokonać publicznego zgromadzenia? Otóż w Singapurze wystarczy 0 osób, całą robotę zrobiły 124 pary butów leżące na trawniku. Na taką formę protestu zdecydowali się Singapurscy Studenci dla Palestyny, którzy w ten sposób chcieli "upamiętnić i uhonorować niezliczoną liczbę palestyńskich studentów niesprawiedliwie i niepotrzebnie zabitych przez Izrael" przed jednym z budynków Narodowego Uniwersytetu Singapuru.

Protestem zainteresowała się singapurska policja, która bada sprawę złamania przepisów dotyczących publicznego zgromadzenia. Ich organizacja lub uczestniczenie w nich, zgodnie z prawem z 2009 roku, musi uzyskać pozwolenie policji - a te z kolei "nie są przyznawane w przypadkach zgromadzeń opowiadających się za kwestiami politycznymi innych państw bądź które mają potencjał do wzbudzania emocji i mogą prowadzić do incydentów związanych z porządkiem publicznym".

Jak więc widać, publiczne zgromadzenie w Singapurze nie wymaga przynajmniej 3 osób, jak by podpowiadała logika, rzeczywistość pokazuje, że wystarczy nawet nie tyle jedna osoba, co zwyczajnie nie potrzeba do tego żadnej obecnej osoby.


<- do blokowania moich wpisów

Kosmonauta0piorunów

Nie wiedziałem, że Singapur to aż taki po⁎⁎⁎⁎ny kraj. Kolejne miejsce, gdzie stare dziady narzucają wszystkim innym swoje chore, przestarzałe zasady. Może w bardziej niespokojnych czasach to by miało sens, ale nie teraz.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Podróże

6piorunów

Marina Bay, Singapur - miejsce, do którego ciągną turyści

Marina Bay jest zdecydowanie największym magnesem przyciągającym turystów do Singapuru. To miejsce błyszczy, razi w oczy blichtrem, ocieka miejscami luksusem ale przede wszystkim ma wywoływać w nas podziw. Aż dziw bierze, że te 360 hektarów 50 lat temu było niczym specjalnym. Ot

GURU

w Wiadomości Świat

12piorunów

Władze zatwierdziły do spożycia 16 gatunków owadów

16 gatunków owadów, w tym świerszcze, szarańcze i jedwabniki, zostało zatwierdzonych w Singapurze jako żywność, poinformowała w poniedziałek Agencja Żywności Singapuru. Owady mogą być przeznaczone do spożycia przez ludzi lub stosowane jako pasza dla zwierząt. SFA poinformowało, że

GURU

w Architektura

5piorunów

Ikona brutalizmu. Wieżowiec OCBC Centre w Singapurze

Wieżowiec OCBC Centre zbudowano w ekspresowym tempie. Było to możliwe dzięki specjalnej konstrukcji, która niczym winda wciągała kolejne prefabrykowane kondygnacje. Wieżowiec OCBC Centre zbudowany został w 1976 roku jako budynek biurowy. Jego projekt wykonał architekt I. M. Pei we

Lider

w Wiadomości Świat

1piorunów

Singapur: były premier tego kraju Tharman Shanmugaratnam został wybrany na nowego prezydenta

W Singapurze stanowisko prezydenta jest głównie prestiżowe, podobnie jak w Polsce. W wyborach zdobył 70,4% głosów, zdecydowanie pokonując dwójkę kontrkandydatów. Tym samym nie spełniły się oczekiwania, że kilka niedawnych afer uderzy w popularność rządzącej od 64 lat partii PAP.