Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#smutnazaba

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Coś się kuźwa skończyło. Jedna ze stron którą prawie codziennie odwiedzałem od gimnazjum właśnie skończyła działalność. Wielką mi pustkę uczynili.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Pociągi oraz ich zdjęcia

18piorunów

W pociągach dodali ulgę dla

GURU4piorunów

XDDD

akurat jak tym dziadostwem nie jeżdżę..

Gruba ryba4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU2piorunów

@Umypaszka

nie som

drogie, wolne i się spóźniają

i jeszcze trzeba z i na dworzec dotrzeć

:upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Hydepark

22piorunów

Fanatyk0piorunów

@HunteX Dlatego nie jeździ się lewym pasem jak się nie wyprzedza. ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Polska to i tak light, bo zjazdy z autostrady/ekspresówki są z prawej strony. W Burgerlandzie potrafią mieć zjazdy raz z lewej, raz z prawej, i czasem na dodatek przestawne przedziałki między pasami.

Gruba ryba0piorunów

@HunteX hamuj i zmieniaj
nie ma sie co cykac, w koncu ktos wpusci 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Hydepark

47piorunów

Dzisiaj dowiedziałem się, że mój dom (zbudowany przez rodziców) zostanie zwalony pod budowę BDI. Całe życie w przeprowadzkach... Najpierw kawalerka we Wro, potem pojawiły się dzieci to przeprowadzka do większego mieszkania, potem adaptacja poddasza u rodziców, a teraz wizja, że za 3 - 5 lat dom zniknie i trzeba będzie ponownie startować od zera.
A dopiero co skończyłem drewnianą altankę budować i w planach było ogarnoęcie jeszcze sauny.

Osobistość3piorunów

@dotevo moze to szansa a nie przeszkoda?
z tego co sie orientuje to dobrze placą

Kosmonauta0piorunów

@bucz mam nadzieję, ale znając nasze realia to będą przesuwać termin aż będę budować dom na emeryturze...

Osobistość0piorunów

Co to BDI?

Kosmonauta1piorunów

@Bystrygrzes Beskidzka droga integracyjna. BB-Kraków

Pokaż więcej komentarzy (45)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

I na co mi było wstawać z wyra dzisiaj? Nic poza spaniem nie ma dziś sensu, wyrko przyciąga jak magnes. Po co chodzić, kombinować i myśleć o tym, że jutro znowu do pracy i kopać się z tymi głupotami, jeśli mógłbym zwyczajnie wrócić pod ciepłą, aromatyczną kołderkę i mieć w d⁎⁎ie świat jeszcze przez kilkanaście godzin? Może coś ciekawego mi się przyśni.

Gruba ryba0piorunów

Właśnie wstałem z takiej drzemki :)
Nie jesteś sam.

Autorytet1piorunów

Jesteś przemęczony?
Masz prawdziwą depresję?
Czy tylko takie pierdololo?
Pytam bez złośliwości.
Obecnie kondycja psychiczna w naszym narodzie jest bardzo słaba. A przyszłość zapowiada się jeszcze gorzej.

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Heheszki

10piorunów

Fanatyk8piorunów

Łatwo dostępne miękkie pozywienie krzywi zgryz.
Jakis artykuł czytałem na ten temat kiedyś i porównywali uzębienie i diety różnych społeczności i jakieś afrykańskie czy inne maoryskie plemiona nie maja w ogóle problemów z próchnicą, a szczoteczki i pasty na oczy nie widzieli

Fanatyk5piorunów

@Gepard_z_Libii - zaprzyjaźniony ortodonta potwierdza i zaleca od małego żreć surowe marchewki, jabłka oraz chleb ze skórką, każdy kęs żuć długo i nigdy nie popijać jedzenia w trakcie posiłku.

Fanatyk3piorunów

@koszotorobur Twardzioszki różne zawsze jadłem, ale kanapki bez popitki to chyba tylko jak głodny mocno jestem.
@koniecswiata Korzonki najlepsze są jak nie bolą:joy_cat:

Kosmonauta8piorunów

@ivanar mój ortodonta mi powiedział, że dzieci powinny jeść twarde pożywienie, żeby mięśnie i kości szczęki i żuchwy się wzmacniały i prawidłowo rozwijały, np. w pokoleniu moich rodziców, dziadków dzieciom dawano skórkę od chleba, żeby sobie ją przeżuwały. A w tych kulturach pierwotnych pewnie jedli dużo korzonków, które były twarde.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Hydepark

5piorunów

MARSZ SMUTNEJ ŻABY
Słuchajcie, jako że wielu osobom nie odpowiada pod szyldem kogokolwiek to może znajdzie się jakis odważny, z krysztalowo czystą przeszłościa co zorganizuje spacer w niedziele i oprowadzi użytkowników po Warszawie? Taka wycieczka śladami władzy, z piosenkami, skandowaniem i jebaniem pisu przy okazji.

Myślę że wielu użytkowników stronek ze śmiesznymi obrazkami mogłoby się utożsamić pod sztandarem

Nie będziemy szli z nikim, będziemy szli po swoje i każdy ze swoimi motywacjami. Może marsz będzie mały ale szczery i nasz.

Co myślicie?

Sum0piorunów

@Bombowiec Lepiej gdzieś wyjdź na miasto lub w coś pograj, bo ładna pogoda jest. Nie walcz o cudze interesy, skoro nie będziesz miał zysków. Pamiętasz strajki kobiet. Postały, pomarzły i nic nie wyszło. Nawet ruch polityczny się rozpadł.

Gruba ryba6piorunów

@czysty_rigcz oho, wleciała aktualizacja partyjnego przekazu.

Przypominam, że partyjny bełkot to nie informacja, co wiadomo już od czasów komuny. Należy robić dokładnie odwrotnie do tego co proponuje.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

190piorunów



Fenomen71piorunów

Czasy liceum, zaczęły się wakacje. Na zmianę robiłem maratony Breaking Bad i grałem w Unturned. Poznałem ziomka w grze, strasznie dobrze się grało, potem zjawił się kolejny, potem kolejny... załozyliśmy klan na serwerze, do dzisiaj pamiętam nocne wypady ciężarówkami do miasta na łupowanie. Ziomek był chory, zmarł. Nadal mam gnoja na Steamie i czasami zerkam na jego profil w nadziei, że może zagramy. Czasami nawet do niego napiszę jak mi źle, bo on nigdy nie oceniał tylko rozumiał. Taki to był Michciu.

Gruba ryba12piorunów

@WiejskiHuop O człowieku, naprawdę dawno nie słyszałem historii która byłaby bardziej ludzka niż Twoja.
Świat jest pojebany, my jako ludzkość zresztą też ale niektóre relacje między ludźmi, więź która była, może jest, a może będzie to jedna z rzeczy które dalej potrafią mnie dotknąć i trochę odzyskać wiary w ludzkość.

I kimkolwiek Michciu był musiał, być naprawdę spoko gościem i zajebiście że na siebie trafiliście

Fenomen15piorunów

@Krzakowiec Żal mi jedynie, że nie spotkaliśmy się na jakieś piwko, bo takie plany były. Czas to kurwa i zabrał go szybciej. Tak czy inaczej, przez niego mi ta gra siedzi ciągle w głowie chociaż to już nie ten klimat.

Gruba ryba3piorunów

@KasiaJ @WiejskiHuop @Krzakowiec zawsze mnie te historie o friendsach z gier ruszały ;(
mam też takiego jeszcze z czasów xbox live jak miałem i dalej mam nadzieję że napisze kiedyś i zagramy w Gears of War
apropos - kiedyś widziałem taki smutny filmik o tej tematyce na yt, pełny serwer graczy w HALO, potem coraz puściej, coraz puściej aż w końcu w lobby był tylko op... po chwili disconnected. ;(

Fenomen22piorunów

A ja miałem ziomka ze Szwecji z którym cisnąłem w Tibie, przestał być online. I wiecie co? Zalogował się po latach w tym samym czasie co ja (zalogowałem się zobaczyc czy postać jeszcze istnieje). Pogadaliśmy z godzinę, wymieniliśmy mailami, ale to już nie ta relacja jak kiedyś, gdy przez trzy lata razem huncilismy. Dzięki niemu nauczyłem się angielskiego tak po prawdzie :) ot, mały pozytywny akcent przy tak smutnym temacie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Polska

27piorunów

Fenomen0piorunów

>Tak, to mówią alkusy, które udają trzeźwych i próbują z każdej strony stronić od alkoholu, bo wiedzą że po jednym "hehe piwku" to już równia pochyła i jazda do odciny w wymiocinach.

Może i jestem alkusem, ale to ty wozisz ze sobą alkomat i sprawdzasz "czy już możesz jechać" bo mieścisz się w 0,2‰. Czaisz? Wynika z tego że uważasz że alkusy są odpowiedzialniejszymi kierowcami od ciebie. A o tym mowa.

Jak wspomniałem wyżej pomieszkałem trochę za granicą i np kumpel widział na stacji sytuację, gdzie policja zatrzymała chłopa, miał trochę ponad normę, więc kazali mu postać godzinę na tejże stacji, zastrzegając że przyjadą przed jej upływem sprawdzić czy dalej tam jest.
Po tej godzinie pewnie miał poniżej limitu. Rozumiem że dla ciebie to jest w porządku, zgodnie z tym co napisałeś że ludzie którzy wsiadają mając powyżej 0,2‰ są debilami. Ty się mierzysz, zamykasz w tej normie, więc debilem nie jesteś. Ale nie różnisz się dla mnie od tamtego gościa, on też pojechał dopiero jak mu zawartość alkoholu spadła poniżej pewnej granicy, więc gicik, po prostu powinien mieć alkomat.
To wolę być alkusem.

>Drinka w towarzystwie na jakimś spotkaniu nie wypijasz? Wina do sytego obiadu?

Mam kluczyki w kieszeni to nie piję. A czemu nie można by sobie wypić czegoś dobrego BEZ alkoholu? Oczywiście że wypijam drinka czy winko na spotkaniu, nie muszę walić do odciny. Tyle że po prostu nie biorę wtedy samochodu, tak samo jak pijąc więcej. Po co? W czasach gdy Uber czy Bolt są relatywnie tanie? Albo mogę kogoś poprosić żeby mnie zgarnął w podbramkowej sytuacji, bo po to się ma przyjaciół? Z resztą o co chodzi, nie potrafisz wysiedzieć z pijącymi nie pijąc? Obiad ci nie przejdzie jak wypijesz sok z winogron zamiast wina? Na taksówkę nie stać ale na drinki już tak? Uważasz że dajesz dobry przykład?

>Dlaczego w Polsce musi panować przekonanie, że jak już "pijesz alkohol" to zaraz wjeżdża implikacja "DAWAJ ODPALAJ SIUDEME, BO CO TO JEST JAKIŚ BABSKI DRIN CZY HEHE WINKO, TYLKO CZYSTA ALBO OD RAZU DWA/TRZY/OSIEM CZTEROPAKÓW HARNASIA, BEZ TEGO TO NIE MA CO PIĆ"...

Może i tak jest. Przyznaje, prosty ze mnie chłop, lubię usiąść w weekend i zrobić flaszkę, za to nie lubię pić na codzień do obiadu, w tygodniu w ogóle nie piję, w weekendy z resztą też różnie to bywa. Napiję się bo wiem że nie muszę jeździć. Nie na odwrót.
Z resztą alkoholizmu nie warunkuje ilość wypijanego alkoholu, tylko właśnie regularność spożycia, stąd dziwią mnie te teksy o winie do obiadu - u mnie w domu nigdy czegoś takiego nie było, może po części też dlatego że wszyscy byli kierowcami, może po prostu jestem "z dobrego domu" czy coś. Dla mnie spotkanie ze znajomymi nie implikuje od razu picia, nawet w małych ilościach.
Ale skoro uważasz że sam nie pijesz po to żeby poczuć alkohol, to po co pić? Przecież to nie daje żadnych korzyści poza właśnie zmianą stanu świadomości. Mimo to wozisz ze sobą alkomat i musisz się zastanawiać czy nie wypiłeś za dużo. A efektów żadnych bo przecież nie pijesz żeby "poczuć". Pijesz żeby nie poczuć i móc prowadzić o.O
Spędziłem dwa czy trzy sylwestry jako kierowca. Bo lubię prowadzić i tak mi się podobało akurat. I było fajnie, jeździłem sobie z imprezy na imprezę, tutaj kogoś przeteleportowałem, tutaj zrobiłem rundkę wokół rynku, i gitara, i też fajnie. Ale znowu, może to też kwestia tego że wśród znajomych mam niemalże samych kierowców, nikt nie proponował mi drinków, no chyba że proponując przy tym żebym już zostawił samochód. A nawet jakby zaproponował najlepszą whisky podaną w jakiś wymyślny sposób w super smacznym drinku, to też bym odmówił.

W jednym się mogę zgodzić - kultura picia u nas jest jaka jest, nie każdy pije z głową. Ale to że gdzie indziej normą jest "winko do obiadu", w żaden sposób nie jest usprawiedliwieniem w perspektywie prowadzenia samochodu. No, koniec końców, czym to się różni od TIRowca który walnie flaszkę na początku pauzy bo i tak do kolejnej zmiany wytrzeźwieje i alkomat go puści, od gościa który pije drinka i czeka nie dziesięć a jedną godzinę? Jedynie stanem upojenia. Koniec końców oboje wsiadają do auta będąc przytrutymi, bo podtruwamy się alkoholem żeby się odurzyć i to jest fakt.

Niestety, chyba, dla wielu samochód to przykry obowiązek.

@rakokuc zgadza się. Rozróżniam oczywiście picie do odcinki nad ranem, do spotkania przy winku żeby podyskutować, ale koniec końców sprowadza się to do tego samego. tak jak piszesz gdyby alkohol na nas nie wpływał, to byśmy go nie pili, nie byłby tak ugruntowany w kulturze niemalże na całym świecie itd. To nie te czasy że woda była trująca więc się robiło wino bo było bezpieczniejsze do spożycia 😉
I tak samo skoro wiemy że na nas oddziałuje to rozsądnym jest nie picie kiedy chcemy być w 100% sprawni. Wydaje mi się to logiczne i nie ma co dorabiać ideologii.

Sum1piorunów

>rozumiem, że pijesz tylko bezalkoholowe?

@DKK dlaczego tak rozumiesz? Piję czasem piwo, wino, czy drinka, ale robię to dla smaku, a po wypiciu nie dostaję jeszcze większej chęci na dalsze picie xD Gdyby powstało takie piwo, jakie lubię, tylko bez alkoholu, to zawsze bym wybrał takie

@rakokuc dla szumienia piją pijaki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

>Wytłumacz mi zatem po co pijesz? Skoro i tak pijesz tyle, żeby tego nie poczuć? Przecież alko nie jest zdrowe.
Ta, wiem, wino do obiadu i w ogóle - to nie ja się oszukuję, tylko ludzie którzy wmawiają sobie że to nic takiego, że to normalne, że piją dla towarzystwa czy jakkolwiek sobie usprawiedliwiają wsiadanie za kółko po spożyciu, bo przecież tylko napili się do obiadu. Jesteśmy rozwiniętymi, ale jednak zwierzętami, i dążymy do odurzania się podobnie jak dziki jedzące sfermentowane owoce, które przecież są gorsze w smaku niż te jeszcze dobre. Ludzie piją tą lampkę wina żeby się rozluźnić, poczuć lepiej, itp. No i okej. Ale jak prowadzę wolę sobie wypić soczek, smaczny i zdrowy. Z resztą przytruję organizm tym piwem czy dwoma, potem to schodzi i tylko męczę niepotrzebnie organizm, nie jest to obojętne. To już wolę się umówić ze znajomymi i wypić tyle na ile mam ochotę, czasem 2-3 piwa, czasem 6-7, ale nie zastanawiać się co pokaże alkomat, no bez jaj. Jadę, nie piję, nie czuję tego że "wypada" się napić, ale tylko trochę bo przecież nie jesteśmy alkusami.

@Odczuwam_Dysonans wydaję mi się, że nie do końca się zrozumieliśmy. W pełni zgadzam się z Twoim podejściem, że lepiej sobie odpuścić jak czeka nas prowadzenie auta, niż kombinować z alkomatem itp. - też uważam, że nie warto. Co do pytania, to tak jak wyżej pisałem, piję dla smaku. Lubię smaczne alkohole, jeżeli jest podobna opcja to wezmę taką bez alkoholu, bo po co mi on? Nie mam potrzeby, żeby mi szumiało. Tak samo jak kupuję pepsi, to biorę bez cukru, jeżeli jest, bo po co mi cukier xD

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mocarz

w Gównowpis

8piorunów

Tak sobie przez dzień pracuje, żyje itp. i nie raz sobie myślę "ale fajnie byłoby o tym napisać posta na swoim YT/dodać wpis na hejto". A później wieczorem siadam do kompa i nie mam już siły (przede wszystkim psychicznej) na coś więcej poza lurkowaniem.

Też tak macie?

   

Gruba ryba1piorunów

@Merenbast to gdy tak sobie przez dzień pracujesz, żyjesz to kleć po kawałku wpis i dodawaj jak siądziesz do kompa.
Swoją drogą nie wiem jak się dodaje post na YT, ale 30+ to już wykluczenie technologiczne :<

Mocarz1piorunów

@VonTrupka Ja mam prawie 30 a musiałem ogarnąć 😛
Otóż jak masz kanał na YT który ma 1000+ subów to masz kartę społeczność i tam po prostu dodajesz tekst i fotę, zupełnie tak jak na hejto/fb itp.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Muzyka

5piorunów

pierwszy(?) wpis na hejto z hasztagiem ale to rozwinięcie tej formuły o słuchowisko/bajkę

https://www.youtube.com/watch?v=7UGkp0Zp40Y

Twórcą Tales Under The Oak jest Sergey Gdanian, który kiedyś grał  w kapeli Stoner Train, ale urodziło mu się dziecko i przeprowadził się do Niemiec.

trochę też    spodoba się fanom 

Pokaż więcej komentarzy (2)